katty26
23.05.06, 01:54
Chciałam się Was spytać jak odbieracie te protesty? Czy nie macie wrażenia, że na pierwszy plan wysuwani są LEKARZE? Przecież pielęgniarki (i inne grupy) też domagają się podwyżek? Dlaczego piszę się tylko o nich? Ostatnio myłam z koleżanką mocno "zanieczyszczonego" pacjenta - pacjent obok stwierdził, że "nie zrobiłby tego nawet za 2000 złotych", ja to robię za niecały 1000. U mnie w szpitalu z OIOMu zwalnia się w tym miesiącu 11 pielęgniarek (nie w ramach strajku a z powodu wyjazdu)- sytuacja robi się katastrofalna. Kończyłam AM a razem ze mną 30 pielęgniarek i ... 200 lekarzy! Kto będzie pracował jak NAS zabraknie? Bo na pewno nie panie ze wschodu!