presentation1 Francja 14.07.06, 15:00 Paryż (PAP/Reuters) - Prezydent Francji Jacques Chirac powiedział w piątek, że ofensywa Izraela w Libanie, podjęta w reakcji na uprowadzenie przez Hezbollah dwóch izraelskich żołnierzy, jest "zupełnie nieproporcjonalna". "Można by się spytać, czy nie jest to jakieś pragnienie zniszczenia Libanu" - powiedział Chirac w wywiadzie, udzielonym francuskiej telewizji z okazji święta narodowego Francji. "Doprawdy uważam, tak jak większość Europejczyków, że te reakcje (izraelskie) są zupełnie nieproporcjonalne" - oświadczył prezydent. (PAP) Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Taka ona islamska jak ty madra: lektura Twojego 14.07.06, 15:43 walecznego belkotu na tym forum napawa optymizmem: jesli tacy sa poplecznicy dzisiajszego awanturnictwa Izraela w Libanie to jest to zapowiedzia bliskich porazek tak politycznych jak i wojskowych Izraela, ktore spowoduja jego wieksze otwarcie na kompromis z Arabami. Odpowiedz Link Zgłoś
hanyska2 Dobre! Twoj ulubiony film - Jak rozpetalem II wojn 14.07.06, 15:09 e swiatowa! A ten usmiech - zabojczy! Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Dobre! Twoj ulubiony film - Jak rozpetalem II 14.07.06, 15:14 Ale sie wscieklas.Co pilas? Odpowiedz Link Zgłoś
ja_zdrada do agenta propagandy : Hanyska2 14.07.06, 15:17 hanyska - wystarczy przejrzec forum zeby zobaczyc ze srednio co 2-3 wypowiedz tutaj to ty. Rozumiem ze robisz to zawodowo - nie zdziwilbym sie gdybys byl etatowym pracownikiem ambasady izraela tudziez agentem mosadu czy jak nazywa sie wasza sluzba propagandowa. mam nadzieje chodziaz ze cie dobrze oplacaja - na pewno - sadzac po tym ze kilkanascie godzin dziennie sledzisz to forum i co kilka minut wpisujesz kolejny post. A moze to tylko nick i praca kilku agentow na zmiany ??? pozdrawiam i wielu sukcesow na polu propagandy, klamstwa i dezinformacji Odpowiedz Link Zgłoś
hanyska2 A co boli cie prawda????? Ja przynajmniej 14.07.06, 15:23 sie nie "rozmnazam" jak ty pod 20-a nickami. A gdzie parcuje to juz dziecko nie twoj interes. Moze nawet dla ABW! Odpowiedz Link Zgłoś
ratioman Re: A co boli cie prawda????? Ja przynajmniej 14.07.06, 15:44 Nie pracujesz ani dla ABW ani dla ambasady sraela , twój prymitywizm przysparza przeciwników sraelowi więc nigdy by cię nie zatrudnili,ABW też nie potrzebuje podkładów kolejowych , wniosek - jesteś usamodzielną,mysłowo sprawną inaczej czytelniczką szmatławca GW Odpowiedz Link Zgłoś
ratioman Re: A co boli cie prawda????? Ja przynajmniej 14.07.06, 15:47 Nie pracujesz ani dla mosadu ani dla ABW twój prymitywizm przysparza przeciwników sraelowi,a ABW też nie potrzebuje "podkładów kolejowych.Wniosek,jesteś samodzielną,umysłowo sprawną inaczej czytelniczką GW Odpowiedz Link Zgłoś
ja_zdrada Re: A co boli cie prawda????? Ja przynajmniej 14.07.06, 15:58 ja nie tylko nie mam "rozmnazam sie na 20 nickow" ale tez: nie kalmie nie oczerniam nie szkaluje i nie obrazaj abw - takich zacietrzewionych rasistow jak ty tam nie zatrudniaja ;) Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Francja 14.07.06, 15:17 Z okazji obchodzonego jako święto narodowe Dnia Bastylii prezydent Francji Jacques Chirac odebrał w piątek w Paryżu defiladę wojskową, co w obliczu kończącej się w przyszłym roku jego drugiej kadencji uczynił prawdopodobnie po raz ostatni. Defilada była przeglądem najnowszej francuskiej techniki wojskowej - Polami Elizejskimi przejechały czołgi Leclerc, a nad widzami przeleciały odrzutowe myśliwce, samolot wczesnego ostrzegania AWACS i śmigłowce. Przemarsz poszczególnych formacji wojska uzupełniła kolumna paryskich wozów strażackich, entuzjastycznie powitana przez publiczność. W swym wystąpieniu premier Dominique de Villepin podkreślił, iż armia "nie utraciła swej więzi z narodem. W tych trudnych czasach jest niezastąpionym elementem czujności". Dla zagwarantowania bezpieczeństwa pozamykano stacje metra przy trasie defilady, a wokół Pól Elizejskich rozlokowano znaczne siły policyjne. 73-letni Chirac nie zadeklarował do tej pory oficjalnie, czy w przyszłym roku będzie się ubiegał o reelekcję. Jednak wobec znacznego spadku popularności jest mało prawdopodobne, by ponownie stanął do wyborczej rywalizacji. (PAP) Odpowiedz Link Zgłoś
apropag Re: Francja 17.07.06, 19:54 presentation1 napisał: > Z okazji obchodzonego jako święto narodowe Dnia Bastylii prezydent Francji > Jacques Chirac odebrał w piątek w Paryżu defiladę wojskową, co w obliczu > kończącej się w przyszłym roku jego drugiej kadencji uczynił prawdopodobnie po > raz ostatni. > > Defilada była przeglądem najnowszej francuskiej techniki wojskowej - Ile to wszystko kosztuje i Pomyslcie komu to wszystko potrzebne. Ja takich ulungow nie potrzebuje. Chce zyc w spokoju , bez martwienia sie o bezpieczenstwo "Preziow" "Dyrektorow"i tym podobnych obroncow wlasnego stolka i mieszaczy robiacych Wojne. Odpowiedz Link Zgłoś
hanyska2 Ciekawa analiza z TP 14.07.06, 15:10 DEKALOG DEMOKRACJI po chrześcijańsku rozumianej więcej Nowy EURODIALOG Rozmowy o dzisiejszej Europie Więcej Młodzi o przeszłości i przyszłości Stare zbrodnie - nowe zagrożenia Więcej Deklaracja Europejska Chrześcijan, Żydów i Muzułmanów. więcej Deklaracja Europejska 13 sierpnia 2003. więcej Index Pamięci Polaków Zamordowanych i Represjonowanych przez hitlerowców za pomoc Żydom zobacz informację Przeciw antysemityzmowi! Plakat z modlitwą Jana Pawła II w intencji narodu żydowskiego. więcej PRZEGLĄD PRASY Nieprzerwany konflikt -------------------------------------------------------------------------------- 11.07.2006/EA A. Szaron, fot. Internet Izrael może oferować ustępstwa w konkretnych sprawach, ale póki nie zmieni się generalne nastawienie Arabów, to trudno jest mówić o przełamaniu impasu – mówi prof. Andrzej Chojnowski w rozmowie z Andrzejem Brzezieckim. Stosowanie odpowiedzialności zbiorowej przez Izrael w odwecie za zabójstwo i uprowadzenie dwóch żołnierzy ma według Chojnowskiego ten minus, że jak do tej pory nie doprowadziło do uwolnienia kaprala Gilada Szalita. Izrael zawsze energicznie, wręcz obsesyjnie zabiegał o uwolnienie swoich żołnierzy, którzy dostali się do niewoli. Każdy nawet najdrobniejszy akt wrogości wobec Izraela każe mu zdecydowanie na to reagować i nie może pozostać bez odpowiedzi – mówi Chojnowski. Rząd Izraela nie odstępuje od porwanego kaprala. W ten sposób - jak mówi Chojnowski - Arabowie porywając Szalita sprowokowali powrót do metod bezpośredniej konfrontacji. Jeśli zginie, to Izrael uderzy jeszcze mocniej. Cała strategia nie uległa zmianie – należy podyktować warunki rozejmu. Jednak będzie to rozejm jednostronny, Izrael odda te ziemie, które uzna za konieczne, a o to ma zadbać izraelskie wojsko – podkreśla Chojnowski. Strategia "ziemia za pokój" wcale się nie sprawdza, ponieważ zasadniczym celem świata arabskiego jest zniszczenie państwa izraelskiego, nawet gdyby Izrael chciał rozejmu. Wcale jednak taka sytuacja nie ma miejsca. Żadna ze stron konfliktu nie dąży do pokoju. Obu stronom konfliktu - wyjaśnia Chojnowski - nie chodzi o wymierne materialne zdobycze, ale o wywarcie wrażenia na przeciwniku i także poniekąd na sobie. Króluje tu starotestamentowa zasada: oko za oko, ząb za ząb. Gdy dochodzi do starcia, nie chodzi o pełne zwycięstwo, ale o zadanie wrogowi jak największych strat. Jeśli po stronie przeciwnika doliczono się więcej trumien, to akcja się udała. Gdyby Palestyńczycy mieli identyczną broń, jestem przekonany, że skala ich akcji byłaby podobna. W tym sensie koniec konfliktu jest niemożliwy – mówi Chojnowski. Polityka w tej sytuacji jest pewną alternatywą, jednak tutaj również pojawia się problem. Wybór Izraela jest znikomy, ponieważ na Bliskim Wschodzie panuje taka reguła, że elastyczność polityczna, finezja, ustępstwa odbierane są nie jako przejaw pokojowych intencji, ale jako dowód słabości – podkreśla Chojnowski. Nawet nowy minister obrony Izraela Amir Perec - działacz ruchu pokojowego, nie jest w stanie poprawić sytuacji, ponieważ dzisiaj brak już wojskowych charyzmatycznych, opromienionych sławą jak na przykład Ariel Szaron, Ehud Barak czy Icchak Rabin. Odeszła szlachetna wiara, że pokój jest na wyciągnięcie ręki i do jego osiągnięcia wystarczy dobra wola. Rozmowa Andrzeja Brzezieckiego z prof. Andrzejem Chojnowskim, Pokojowy egoizm, Tygodnik Powszechny 29 (2975), 16 lipca 2006, s. 6. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Ciekawa analiza z TP 14.07.06, 15:28 Prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad oświadczył w czwartek wieczorem, że ewentualne uderzenie Syrii przez Izrael pociągnie za sobą "ostrą odpowiedź". Ahmadineżad powiedział, że atak Izraela na Syrię będzie odczytany jako agresja skierowana przeciwko całemu światu islamskiego. O ostrzeżeniu, które padło podczas telefonicznej rozmowy z prezydentem Syrii Baszarem el-Asadem, poinformowały irańskie media. Ahmadineżad określił Izrael jako "syjonistyczny reżim" i zagroził "ostrą odpowiedzią", jeśli ten "reżim wykona kolejny głupi ruch i zaatakuje Syrię". Izrael zarzucił w czwartek Iranowi i Syrii, że są odpowiedzialne za eskalację przemocy na południu Libanu. Rzecznik izraelskiego MSZ Gideon Meir powiedział, że "Hezbollah nie mógłby działać w Libanie bez jawnego poparcia Syrii". W środę rano szyicki Hezbollah zaatakował izraelskich żołnierzy na pograniczu izraelsko-libańskim. Ośmiu z nich zginęło, a dwóch zostało uprowadzonych. Irański prezydent wywołał jesienią zeszłego roku międzynarodowy skandal i oburzenie, uznając, że Izrael powinien zostać starty z mapy, a holocaust jest "mitem Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Ciekawa analiza z TP 14.07.06, 15:40 forum.jewish.org.pl/viewtopic.php?t=2527 Chyba tam bierzesz lekcje Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Ciekawa analiza z TP 14.07.06, 15:45 Otoz tam znalazlem taki tekst. AK wg Szymona Wiesenthala to organizacja zbrodnicza.... okazuje sie ze czasmi tak, ale nikt mi nie wmowi ze generalne rozkazy AK nakazywaly zabijac Zydow. Raczej uklad mafijno- partyzancki nie pozwalal na pelna kontrole wszystkich oddzialow. Bylo duzo antysemitow., szczegolnie W Narodowych Silach Zbrojnych (weszly do AK po czesci ,reszta nie i oni byli... hmmm mocno prawicowi). Ale zeby AK mial byc jak UPA to sie nie zgodze.... dziadek ledwo przezyl rzez na Kresach, nie rozumiem jak UPA moze byc gloryfikowana na Ukrainie. Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Inne teksty 14.07.06, 16:11 Akcja "Myszy" toczy się w czasie wojny i tuż po niej. Jako myszy przedstawieni są w komiksie Zydzi, Niemcy to koty, a Polacy - oczywiście - świnie." - no cóż, zwykle to koty polują na myszy a nie świnie... świnie są jakby neutralne w wojnie myszy z kotami, nie? to raz. Dwa, to fakt, że np. Francuzi są żabami, co może sugerować, że chodzi o upodobania kulinarne... czyż wieprzowina nie jest charakterystyczna dla Polaków, szczególnie z punktu widzenia Żydów, którzy jej nie jedzą? sumie zroznicowany jest wachlarz zachowan polakow w tym komiksie... czemu wiec bylem wsiekly przed lektura? bo w polsce swinia to najgorsza obelga... autor tlumaczyl sie ze jako amerykanin nie wiedzial ze to az ta kbedzie odebrane mocno, tlumaczyl sie roznicami kulturowymi... uwierzylem mu i git, choc jak ktos zrobil komiks o policjantach swinaich to w stanach policjanci protestowali, czyli to tez jest w usa obrazilwe. a prawda jest ze ogrmona wieeksopz polakow nic nie robila podczas wojny, byli jak guwernatka Rysia - na widok zydow zamykali drzwi przed nosem (tylko w polsce za pomoc zydowi byla smierc, tylko dla polakow..jesli dobrze wyczytalem ten fakt z ksiazek) wiec balismy sie bardziej, i mniej pomagal;ismy..a morderstwa, zdrady--to niestety jest normalny, zwykly elemnt kazdego spoleczenstwa (niestety). tak, komiks jest wartosciowy, w usa czytaja go tez dorosli, grafiak undergroundowa, taka jaka sam lubie:) komiks drogi, 2 albumowy, poruszajacy, dobry technicznie, scenariuszowy, wielostronnie opisuej rzeczywistosc. a amerykance i tak maja o nas, polakach zla opinie (leniwe, pijane "czyscioszki") kmiks ani nam nie zaszkodzi , ani nie pomoze. Przepraszam za ostre slowa, ale polish jokes o czyms swiadcza.... Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Inne teksty 14.07.06, 16:25 A to ma byc anegdotka szedłem raz z moim synkiem do przedszkola ulicą Wilczą w Warszawie, która usłana jest kupkami psimi. I mój synek pyta mnie, dlaczego ludzie pozwalają, aby tam wszędzie były kupki. Odpowiadam, że niektórzy ludzie dbaja tylko o swoje wygody, nie myślą, że innym może to przeszkadzać, że nie są tolerancyjni, itd. A on wtedy do mnie: "No tak, to przecież chrześcijanie!" Ja znoszę chrześcijan, bo przecież inaczej nie mógłbym nawet pracować - na dwadzieścia kilka osób w firmie tylko ja jestem Żydem, a choć niektórzy być może są tzw. niewierzący, to przecież wiekszość z nich jest chrześcijanami... _________________ Odpowiedz Link Zgłoś
ja_zdrada Re: Inne teksty 14.07.06, 16:35 to swiadczy o tym jak zydzi wychowuja swoje dzieci to sie nazywa "wychowanie w tolerancji i milosci do odmiennosci" nie mow ze dziecko samo tak wymyslilo - slyszalo tlumaczenia rodzicow przy okazji jakis negatywnych wydarzen... Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Inne teksty 14.07.06, 16:38 Przedrukowalem niewielka czesc.Bylem na kilku forum.Katastrofa Odpowiedz Link Zgłoś
ja_zdrada Re: Inne teksty 14.07.06, 16:47 przepraszam mialo byc "wychowany w atmosferze tolerancji dla innych i milosci pokoju" zeby agent hanyska2 nie musial sie denerwowac sa cudzyslowy bo jest to cytat: cytat jest z wypowiedzi bylego szefa mosadu ... opowiadal jak to przewodzil akcjom zbrojnym , likwidowal "wrogow izraela" i ktos mu to wypomnial i odpowiedzia bylo wlasnie "jak on mogl tak mowic : do mnie zyda - wychowanego w atmosferze ...." to mowi samo za siebie o zydowskiej mentalnosci noz sie w kieszeni otwiera... najwiekszymi wrogami zydow sa zydzi - mnie osobiscie nie przeszkadza nos, obrzedy czy jezyk ale bardzo zraza obluda, zaklamanie i wrecz chamstwo zydow. Panstwo izrael skutecznie zastapila hitlera i stalina. A rzadzac mediami sieje takie klamstwo i oblude ... no i ich wieczne ataki na Polakow, wieczne zadania przeprosin, oddawania nawet co nie bylo ich (vide afera z kamienicami w Krakowie) mam kilku znajomych zydow (czesto bliskich znajomych) - owszem czasami mamy odmienne poglady , ale nikt nikogo nie morduje. i tylko w jednym sie zgadzamy : ze panstwo izrael (izrael jako panstwo a nie "wszyscy zydzi") jest panstwem wrecz faszystowskim to przykre dla nich, przykre dla mnie bo kilku z nich jest moimi najblizszymi kolegami/kolezankami Odpowiedz Link Zgłoś
kuczman Re: Inne teksty 14.07.06, 16:51 Hanyska2 w swoim poparciu dla Izraela jakos nic nie wspomina ze panstwo to zaistnialo jako rezultat przewrotu zbrojnego za zezwoleniem "wielkich" Europy ktorym wydawalo sie ze jest to rozwiazanie "problemu zydowskiego". Zwykla polityka, niczym Jalta dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
hanyska2 Ty tez czerpiesz wiedze z Viva Palestyna? 14.07.06, 17:17 A wiec powtorka z historii jeszcze raz (to zaczyna byc nudne! Ilez razy mozna przerabiac te lekcje???): Palestyna zawsze nalezala do Zydow, a taka nazwe nadal ziemiom Izraelitow cesarz Hadrian, aby ukarac niepokorny narod zydowski po powtstaniu w 70 (nazwa ta miala pochodzic od najwiekszych wrogow Izraelitow - Filistynow). "Palestyna" nigdy nie byla arabska, byla podbijana przez Arabow w VII wieku, potem przez Turkow, w koncu uzyskali ja Brytyjczycy po 1-ej wojnie swiatowej. Poza tym Arabowie sami wyganli sie z przyznanych Zydom ziem w 48 roku na wezwanie ich arabskich pobratymcow. Mieli wrocic po miesiacu, gdy Izraelczycy zostana "utopieni w morzu krwi". No coz nie wyszlo! Jednoczesnie Arabowie wypedzili ze swych krajow ok. 800 tys. Zydow, konfiskujac im wszystkie dobra. Izrael ich wszystkich przygarnal. "Palestynczykow" zaden arabski kraj przyjac nie chcial. Najwyzej zamykal ich w obozach koncentracyjnych. Izrael istnieje (tak jak Polska, ktorej tez przez jakis czas nie bylo na mapie swaita, ale zyla w Polakach, w kulturze itd) od co najmniej 4 tys lat. Arabskiej Palestyny NIGDY nie bylo. Na takiej samej zasadzie ziemie zachodnie sa okupowane przez Polske. zamiast wygadywac glupoty, popatrz sobie na mape Izraela z czasow Deklaracji Balfoura - gdzie jest tam Gaza i "Zachodni Brzeg" (czyli Judea i Samaria)? No gdzie??? pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Kingdom.jpg Izrael (Judea i Samaria) zamieszkali Izraelici 4 tysiace lat temu i nigdy tych ziem nie opuscili, nawet, jesli wskutek przesladowan mialy miejsce fale emigracji. Polski tez na mapie swiata nie bylo przez 123 lata i co - jest tworem sztucznym po 1918? Deklaracja Balfoura z 1917 roku oddawala Zydom )ktorzy notabene KUPILI swa ziemie od arabskich latyfundystow, a nie ukradli jak wielu na tym forum chcialoby wierzyc) mniej wiecej, to co bylo ich zanim Rzym, Babilon, Arabowie, Turcy Osmanscy i wreszcie Brytyjczycy najezdzali lub dostawali prawe zwyciezcy. Malo tego, to co przyznawala im DB i potem Liga Narodow bylo na poczatku XX wieku ...niemalze nie zamieszkala przez nikogo pustynia, ktora Zydzi wlasna ciezka praca, w pocie czola (cos czego nie znaja "Palestynczycy") obrocili w sady, winnice i zyzne pola). Cos jeszcze waznego - osadnicy zydowcy te grunty KUPOWALI od arabskich latyfundystow (nawet nie od fedainow). Arabskiej Palestyny nigdy nie bylo. Samo pojecie "Palestynczycy" pojawili sie dopiero okolo 1965-67, aby dac Arabom "legitymacje" ich imperializmu w stosunku do Izraela. Czy to nie Izrael wycofal sie z naleznej mu strefy Gazy w imie umowy "ziemia za pokoj"? Nie musial tego zrobic! Ziemie te oddali Zydom Brytyjczycy w 1922 (Deklaracja Balfoura), potem zagarnal je Egipt, aby starcic w wyniku zwyciestwa Izraela w 67. Czy my tez mamy oddac "okupowane " ziemie zachodnie Niemcom? Czy to nie Palis zaczeli atakowac Izrael kassimami (nie baczac, czy zabija cywilow czy wojskowych) od nastepnego dni? Czy to nie Palis wysylaja szachodow, aby zabijali niewinnych Zydow w restauracjach, dyskotekach, supermarketach??? Czy Izraelczycy broniac sie odpowiadaja ogniem skierowanym w cywilow? Czy to nie od palestynskich min zginela rodzina na plazy w Gazie (oczywiscie obwiniono Izrael!). Czy to nie od 60 lat Arabowie prowadza nieustanny dzihad przeciw Izraelowi? Czy to nie Palis pogwalcili uzgodnienia z Oslo? Czy Izrael nie byl gotow isc na kompromis i zaofiarowac "land for peace"? Wiesz, co zaoferowal im Barak w Oslo - malo tego nie tylko proponowal (za cene pokoju, ktorego Izrael chce od 48 roku!!!) im Gaze, wiekszosc Zachodniego Brzegu, wlasne panstwo ze stolica w Jerozolimie (sic! To juz byla skrajna glupota ze strony Izraela!), Wzgorze Swiatynne, ale jeszcze 30 miliardow dolcow w ramach "rekompensaty" dla arabskich "samouchodzcow". Arafat wybral wojne, bo to proste jak drut, nawet przedszkolak to pojmie - Arabowie chca miec dla siebie wszystko, chca zepchnac Zydow na plaze w Tel-Awiwie i utopic w morzu krwi (to ich wlasne slowa). Zzera ich nienawisc - niedarmo Golda Meir wypowiedziala slawetne slowa: "Pokoj nie zapanuje nigdy dopoki Arabowie nienawidza nas bardziej niz kochaja wlasne dzieci", czyli nigdy. "Palestynczycy" ubieraja wlasne dzieci w kamizelki z dynamitu i wysylaja, aby zabijaly niewinnych cywilow w Izraelu. Trzeba jeszcze cos wiedziec na temat historii Izraela, aby sie wypowiadac publicznie, a nie duby smalone plesc. pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Izraela Odpowiedz Link Zgłoś
hanyska2 Jaki przewrot? Tobie cos sie w glowie przewrocilo. 14.07.06, 17:19 To Brytyjczycy zdecydowali jak podzielic Palestyne i dali Arabow az 80%, a Zydom tylko 20%: pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Transjordan.jpg "1 lipca 1920 roku oficjalnie Palestyna przypadła Wielkiej Brytanii, na mocy traktatu pokojowego z Turcją. Zaczął się okres brytyjskiej administracji cywilnej w Palestynie. Na czele brytyjskiego Ministerstwa Kolonii zasiadał wówczas Winston Churchill. Sir Herbert Samuel - Wysoki Komisarz nad Palestyną w latach 1920-1925. Jego pierwszym aktem było ogłoszenie amnestii dla więźniów politycznych. Ani razu nie wdał się w konflikt z syjonistami. W styczniu 1921 roku Arabowie zorganizowali w Gichem wielką demonstrację przeciwko żydowskiej kolonizacji w Palestynie. Na wiosnę powstała arabska Najwyższa Rada Muzułmańska, która była reprezentacją religijną uznawaną przez brytyjską administrację. Przewodniczącym był wielki mufti Jerozolimy szejk Haj Muhammed Amin al-Hussein. Arabowie zwrócili się do Winstona Churchilla z petycją żądającą samodzielności państwowej, cofnięcia Deklaracji Balfoura i powstrzymania swobodnej emigracji żydowskiej do Palestyny. Churchill oświadczył, że "deklaracja obok siedziby żydowskiej przewiduje również siedzibą arabską". [edytuj] rozruchy arabskie w 1921 r. W maju 1921 roku Arabowie dokonali krwawych pogromów Żydów w Jaffie, jak również w Judei i Samarii (osady Petah Tikva, Kfar Saba, Hadera i Rehovot). Tel Awiw został obroniony przez pułkownika Margolin, który bez pozwolenia brytyjskich władz wojskowych przybył tam na czele kilkuset żydowskich legionistów. W innych miejscach przez 3 dni grabiono i mordowano Żydów. Rozruchy zostały powstrzymane przez brytyjskie wojsko. Zginęło wówczas 79 Żydów i 48 Arabów. Arabowie po raz kolejny zażądali od Brytyjczyków cofnięcia prawa swobodnej emigracji żydowskiej do Palestyny. Groźbą były kolejne rozruchy i pogromy ludności żydowskiej. [edytuj] Emirat Transjordański Aby uspokoić Arabów, Wielka Brytania zdecydowała się w 1921 roku podzielić terytorium mandatowe Palestyny. Odcięto wówczas całe terytorium położone na wschód od rzeki Jordan z obszaru, do którego była zastosowana Deklaracja Balfoura. Ustanowiono tam arabskie państwo - Zajordanię. W 1922 roku Liga Narodów zatwierdziła proklamowanie Emiratu Transjordańskiego." Odpowiedz Link Zgłoś
legrange Re: Izrael zaatakował lotnisko w Bejrucie 14.07.06, 16:40 Kto jeszcze pamięta reakcje na albańskie prowokacje wobec Serbów? To wściekłe ujadanie mediów (w tym polskich) i później falangi samolotów NATO pod niebem Serbii. Motłoch kupi każdą propagandę, byle pod hasłem "dołożyć czerwonemu". Odpowiedz Link Zgłoś