05.03.07, 15:28
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Zadziwiajace 05.03.07, 15:40
      Zawsze mnie zadziwialo jak ludzie interesuja sie tym co i jak inna osoba robi w
      lozku... Bo w sumie to tylko o to chodzi.. dlatego wlasnie wiekszosc
      heteroseksualnych facetow nie ma nic przeciwko homoseksualnym kobietom, ale
      homoseksualnego mezczyzne wyslaliby do komory gazowej...
      • dziedzicznacytadelafinansjery Re: Zadziwiajace 05.03.07, 15:48

        > Zawsze mnie zadziwialo jak ludzie interesuja sie tym co i jak inna osoba robi w
        >
        > lozku...

        Sądzę że większość wcale się nie interesuje - ale akurat p. Biedroń i jemu
        podobni przy uzyciu wszelkich dostępnych im form przekazu informuje cały świat o
        tym co onakurat (tj. pan Biedroń) robi w łózku i że woli to robić akurat z
        innym facetem a nie z kobitą. Więc siłą rzeczy ludzie akurat o życiu łózkowym p.
        Biedronia sa poinformowani i to przez niego samego.
        Natomiast przeciętna osoba o skłonnosciach homoseksualnych chyba nie czuje
        potrzeby informowania całego świata o swoich łózkowych preferencjach i być może
        znana jest z czegoś zupełnie innego -np., jako swietny pisarz, muzyk, polityk,
        hydraulik, kelner, stomatolog, ktokolwiek. W związku z powyzszym trudno, eby do
        niego akurat odnosiła się jakaś agresja czy nietolerancja ze strony innych
        ludzi, których taka osoba spotyka na ulicy czy wsytuacjach zawodowych, czy nawet
        towarzyskich. Problem pojawia się tam, gdzie taka osoba czuje się w obowiązku
        powiadomic świat, ze ma pociąg do innych panów (albo innych pań) tej samej płci.
        Albo - co gorsza - "zrobić sobie" z jednym z tych panów/pań dziecko np. za
        pomocą termosu i domagać się uznania tego za normalne.
        • kontik_71 Re: Zadziwiajace 05.03.07, 15:55
          z tego co wiem to organizacje w Polsce nie domagaja sie prawa do wychowywania
          dzieci... Pan Biedron tez nie opowiada o tym co robi w lozku... Chodzi o to aby
          mogli swoje zwiazki rejestrowac i np dziedziczyc po sobie...
          • obraza.uczuc.religijnych Właśnie. 05.03.07, 19:04
            Gdzie można usłyszeć od Biedronia co robi w łóżku?
            • 80662270a propaganda zboczeń 05.03.07, 19:20
              ...
              • obraza.uczuc.religijnych Faktycznie, jest promocja patriotyzmu. 05.03.07, 19:25

      • mg2005 Re: Zadziwiajace 05.03.07, 18:54
        kontik_71 napisał:

        > Zawsze mnie zadziwialo jak ludzie interesuja sie tym co i jak inna osoba robi
        w
        >
        > lozku...

        Ale przecież zboczeńcy w rodzaju Biedronia chcą ,żeby ludzie sie tym
        interesowali. Temu służy działalność tych dewiantów...

        • obraza.uczuc.religijnych Biedroń to patriota? 05.03.07, 19:00

      • demokrata10 Re: Zadziwiajace 05.03.07, 20:11
        kontik_71 napisał:

        > Zawsze mnie zadziwialo jak ludzie interesuja sie tym co i jak inna osoba robi
        w
        >
        > lozku... Bo w sumie to tylko o to chodzi.. dlatego wlasnie wiekszosc
        > heteroseksualnych facetow nie ma nic przeciwko homoseksualnym kobietom, ale
        > homoseksualnego mezczyzne wyslaliby do komory gazowej...

        Nic dziwnego i to w krótce będzie pod kontrolą rządową.
    • princealbert wspolczuje gejom w katolandzie 05.03.07, 15:54
      jesli sa tacy, ktorzy jeszcze nie wyjechali to chyle czola przed ich odwaga.
      • trudny99 Re: wspolczuje gejom w katolandzie 06.03.07, 12:42
        princealbert napisała:

        > jesli sa tacy, ktorzy jeszcze nie wyjechali to chyle czola przed ich odwaga.

        Niepotrzebny heroizm..- wsadż ich, choćby do tramwaju..
        - niech czym prędzej jadą do raju !..;(
        religiapokoju.blox.pl/2006/10/Izrael-homoseksualny-raj-homoseksualizm-geje.html
    • sexual-harassment Sodomii: Nie ! 05.03.07, 16:09
      Polska jest terenem walki o nieograniczona mozliwosc propagowania sodomii.
      Po sodomii wejdziemy na etap propagowania pedofilii, legalizacji prostytucji,
      handlu ludzmi, eutanazji, eugeniki i innych jeszcze nieznanych przestepstw.
      Na legalizacje zoofilii nie zgodza sie prawdopodobnie obroncy zwierzat.
      Zwierzeta maja na tym najdziwniejszych ze swiatów po prostu wiecej praw niz
      ludzie. Stop propagowaniu sodomii i innych dewiacji.
      • abba15 ReSodomii: Nie ! JA jestem również przeciw gomorii 05.03.07, 16:32
        sexual-harassment napisała:

        > Polska jest terenem walki o nieograniczona mozliwosc propagowania sodomii.
        > Po sodomii wejdziemy na etap propagowania pedofilii, legalizacji prostytucji,
        > handlu ludzmi, eutanazji, eugeniki i innych jeszcze nieznanych przestepstw.
        > Na legalizacje zoofilii nie zgodza sie prawdopodobnie obroncy zwierzat.
        > Zwierzeta maja na tym najdziwniejszych ze swiatów po prostu wiecej praw niz
        > ludzie. Stop propagowaniu sodomii i innych dewiacji.
      • moon5 Re: Sodomii: Nie ! 06.03.07, 00:49
        Zoofilia jest w Polsce legalna. Nielegalne są tylko strony z zoofilią.
        Nie ma prawa, które karałoby w Polsce akty zoofilne, ale mało ludzi praktykuje
        te dewiację, dlatego niektórzy myślą, że jest nielegalna.
        • elan13 Re: Sodomii: Nie ! 06.03.07, 03:03
          moon5 napisała:

          > Zoofilia jest w Polsce legalna. Nielegalne są tylko strony z zoofilią.
          > Nie ma prawa, które karałoby w Polsce akty zoofilne, ale mało ludzi praktykuje
          > te dewiację, dlatego niektórzy myślą, że jest nielegalna.

          To skąd wziął się wierszyk:

          Raz pewien juhas z owieczki korzystał
          I dziwił się, że mu zwierz zamiast beczeć, świstał
          Dopiero na komendzie mu wytłumaczono
          Że to był świstak, co jest pod ochroną.
          • obrazoburca Re: Sodomii: Nie ! 06.03.07, 10:58
            > To skąd wziął się wierszyk:

            z wyobraźni Andrzeja Waligorskiego.
            acha, i w oryginale ten wierszyk brzmi nieco inaczej, a to co Ty prezentujesz to...

            Nie wolno ingerowac w treść utworu, ani publikować go bez podania nazwiska twórcy.
            Proponuję o tym pamietać.
    • gieroy_asfalta nekrofilofobia- to się leczy 05.03.07, 16:14
      Biedroń, jestes nekrofilofobem?
    • abba15 pedały to od razu do EUROpolgazu 05.03.07, 16:30
      • romano33 Hedonistom mówimy STOP !!! 05.03.07, 19:07
        Hedonista - zwolennik hedonizmu. Człowiek kierujący się w swoim życiu wyłącznie
        zasadą poszukiwania przyjemności, dążący do użycia, kierujący się zasadą "carpe
        diem" - chwytaj dzień, korzystaj z każdego dnia, nie marnuj mijających chwil,
        korzystaj z każdej okazji.

        W broszurkach proagandowych pederastów jest wzmanka o idealnej rodzinie homo i
        lesbi. Nie ma idealnej pary. Bo człowiek jest ułomny. Moze byc alkoholikiem,
        gwałcicielem, zabojca, złodziejem, demoralizowac, zdradzac itd Wskaznik zdrady i
        pedofilii wsród mezczyzn jest wysoki wiec istnieje duze prawdopodobienstwo
        niebezpiecznej sytuacji kiedy to faceci bioracy slub beda chcieli adoptowac
        dzieci. Jak jest kobieta zawsze bedzie mniejsza akceptacja niz w przypadku
        układu mezczyzna-mezczyzna zwłaszcza, ze slub bedzie tylko pretekstem aby miec
        dostep do dzieci i molestowac je.
    • bokassa [...] 05.03.07, 16:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • junkier Nie zycze sobie zeby dewianci informowali osoby, 05.03.07, 16:55
      Nie zycze sobie zeby dewianci informowali osoby, ktore sobie tego nie zycza
      (np; dzieci, ktore sa na te bzezcenstwa narazone!), o tych swoich
      rzekomych "cierpieniach" jakich w Polsce doswiadczaja.

      Granica otwarta, jak sie nie podoba to mozna bilet kupic, korzysc dla
      wszystkich stron bedzie.
      • wiktoriaka Re: Nie zycze sobie zeby dewianci informowali oso 05.03.07, 17:45
        junkier napisał:

        > Nie zycze sobie zeby dewianci informowali osoby, ktore sobie tego nie zycza
        > (np; dzieci, ktore sa na te bzezcenstwa narazone!), o tych swoich
        > rzekomych "cierpieniach" jakich w Polsce doswiadczaja.

        Chyba nie myślisz, że jeżeli o czymś się nie mówi, to tego nie ma?
        Homoseksualiści wychowują się w rodzinach heteroseksualnych. Zawsze byli ludzie
        o takiej orientacji, nawet tam, gdzie homoseksualizm karany był śmiercią, to nie
        zależy od nich, tacy po prostu są.
        Ciekawa jestem co byś zrobił, gdybyś miał syna i on był gejem, zaakceptowałbyś go?
      • obraza.uczuc.religijnych A ty znów o patriotach piszesz... 05.03.07, 17:48

    • anias67 Ruszył drugi etap kampanii "Homofobia. Tak to w... 05.03.07, 17:37
      Jak ja sie ciesze, ze mnie nie ma w Ojczyznie naszej. Ze moje dziecko nie musi
      chodzic do polskiej szkoly. Ze zyje wsrod ludzi roznych narodowosci. Wie, co
      znaczy homoseksualny. Nawet niektorych zna. I co, wyrodna matka ze mnie?
      • trudny99 Re: Ruszył drugi etap kampanii "Homofobia. Tak to 06.03.07, 12:57
        anias67 napisała:

        > Jak ja sie ciesze, ze mnie nie ma w Ojczyznie naszej.

        No cóż..- powiedzenie ,,głupi jak Polak'' nie wzięło się z powietrza..

        > Ze moje dziecko nie musi
        > chodzic do polskiej szkoly. Ze zyje wsrod ludzi roznych narodowosci. Wie, co
        > znaczy homoseksualny. Nawet niektorych zna...

        Są różne motywy wyjazdu..
        Ty jesteś pierwszą, która wyjechała - by spotkać pedała..

        > I co, wyrodna matka ze mnie?

        Nie(!) - tylko durna..


    • romano33 Homosie będa w obozach molestowac dzieci ? 05.03.07, 19:01
      Jak to jest w koncu ? Organizują obozy z transekualistami, pederastami i
      lesbijkami i na oczach małych dzieci ucza takich demoralizujacych zwyczajów.

      A co bedzie jak zdiecko sie zapyta jak sie kocha facet z facetem ?
      • obraza.uczuc.religijnych A co zrobią hetero jak dziecko się zapyta 05.03.07, 19:05
        co robią facet z kobietą?
        • romano33 Re: A co zrobią hetero jak dziecko się zapyta 05.03.07, 19:15
          obraza.uczuc.religijnych napisał:
          > co robią facet z kobietą?

          Tak jak w prawie naturalnym. Kobieta i mezczyzna to układ wartosciowszy i
          bogatszy bo wydajacy na świat dziecko w wyniku miłosci obu płci czyli mezczyzny
          i kobiety. Miłosci w wynniku ktorej dziecko poznaje zarówno mezczyzne jak i
          kobiete. W układach jednopłciowych bedzie to choroba "jednobiegunowosć".

          Układ jednopłciowy jest mniej wartosciowszy bo mezczyzna nie da tego co da
          kobieta a kobieta nie da tego co mezczyzna. Mezczyzna z natury jest inny pod
          kazdym względem niz kobieta.

          To tylko lewica i skrajny liberalizm tak sobie ubzdurał aby w złobkach było po
          równo homosiów, lesb i hetero. A skąd takie statystyki ? Homo w swiecie
          naturalnym i zwierzecym jest mniej niz 1 procent.
          • wiktoriaka Re: A co zrobią hetero jak dziecko się zapyta 05.03.07, 19:24
            romano33 napisała:

            Mezczyzna z natury jest inny pod
            > kazdym względem niz kobieta.

            Coś podobnego, nigdy bym się nie spodziewała.
            • romano33 Re: A co zrobią hetero jak dziecko się zapyta 05.03.07, 19:29
              wiktoriaka napisała:

              > Coś podobnego, nigdy bym się nie spodziewała.

              Aha. Nie wiedziałas jak rozni sie mezczyzna od kobiety ? Nie tylko budową ale i
              psychicznie.

              Teraz czekam na twoją anazlize, że mezczyzna i kobieta to jest to samo. Czekam ;-)
      • boston911 Re: Homosie będa w obozach molestowac dzieci ? 05.03.07, 19:08
        romano33 napisała:

        > Jak to jest w koncu ? Organizują obozy z transekualistami, pederastami i
        > lesbijkami i na oczach małych dzieci ucza takich demoralizujacych zwyczajów.
        >
        > A co bedzie jak zdiecko sie zapyta jak sie kocha facet z facetem ?

        Wczesniej przeczytalem w Gazecie, ze: "Poglądy Giertycha o homoseksualistach
        częściej podzielają osoby z wykształceniem podstawowym, mieszkańcy wsi, a także
        respondenci w wieku 25-39 lat."

        Zastanawiam sie do ktorej grupy nalezysz. CZy nalezysz do kilku grup
        jednoczesnie?

        • michnischerbeobachter Re: Homosie będa w obozach molestowac dzieci ? 06.03.07, 12:58
          > Wczesniej przeczytalem w Gazecie, ze: "Poglądy Giertycha o homoseksualistach
          > częściej podzielają osoby z wykształceniem podstawowym, mieszkańcy wsi, a
          także
          >
          > respondenci w wieku 25-39 lat."
          >
          > Zastanawiam sie do ktorej grupy nalezysz. CZy nalezysz do kilku grup
          > jednoczesnie?
          Znowu jakiś michnikoid używa GW w zastępstwie mózgu.
          Ja jestem mieszkańcem dużego(powyżej 500tys) miasta, mam wyższe wyksztaecenie,
          mieszczę sie wgrupie 25-39 lat i...nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek był
          respondentem Idiot Achronot (GW)
          Powiem wiecej, podzielam również takie "kontrowersyjne" poglądy Giertycha jak
          to że środa następuje po wtorku, luty po styczniu a słońce wschodzi na
          wschodzie.
    • wielki_czarownik Homofobia to złe słowo 05.03.07, 19:10
      Homofobia = lęk przed homoseksualizmem. A tu nie chodzi o lęk, ale o niechęć! Czy każdy kto nie lubi/gardzi homoseksualistami z automatu się ich boi?
      Ja pedałów nie trawię, ale słowo homofob nijak się ma do moich odczuć. To nie jest strach. To zwykłe obrzydzenie do którego jako wolny człowiek mam prawo.
      • boston911 Re: Homofobia to złe słowo 05.03.07, 19:17
        wielki_czarownik napisał:

        > Ja pedałów nie trawię, ale słowo homofob nijak się ma do moich odczuć. To nie
        j
        > est strach. To zwykłe obrzydzenie do którego jako wolny człowiek mam prawo.


        Mylisz sie. Opisujesz klasyczne objawy homofobii. Wiecej ponizej:

        "Homofobia (od słów "homoseksualizm" i "fobia") - lęk przed zetknięciem się z
        osobami o orientacji homoseksualnej, wstręt, niechęć, nienawiść wobec osób o
        orientacji homoseksualnej lub potępianie takich osób."
        (z wikipedia)
        • wielki_czarownik Bredzisz 06.03.07, 14:29
          Czy fakt, że brzydzę się g*wna albo wymiocin oznacza, że jestem g*wnofobem albo rzygofobem?
          Ja się ich nie boję. Ja ich po prostu nie znoszę.
          A wikipedia to wiesz... każdy może coś tam wpisać.
      • romano33 Re: Heterofobia to złe słowo 05.03.07, 19:18
        A kto mówi o homofobii ? Bo tak skrajne lewicowo-liberalne media powiedzieli ?

        W swiecie zwierzecym i naturalnym homosiów i lesb jest w granicach 1 procenta.

        Wiec jak mozna porówno dzielic homo, lesb i hetero w złobkach ?
      • wiktoriaka Re: Homofobia to złe słowo 05.03.07, 19:22
        wielki_czarownik napisał:

        To zwykłe obrzydzenie do którego jako wolny człowiek mam prawo.

        Oczywiscie, że jako wolny człowiek masz prawo. Masz też prawo brzydzic się
        rudymi, niebieskookimi, leworęcznymi, łysymi itd. Nikt Ci tego prawa nie może
        odebrać.
        • romano33 Re: Homofobia to złe słowo 05.03.07, 19:26
          wiktoriaka napisała:

          > Oczywiscie, że jako wolny człowiek masz prawo. Masz też prawo brzydzic się
          > rudymi, niebieskookimi, leworęcznymi, łysymi itd. Nikt Ci tego prawa nie może
          > odebrać.

          To płykie myslenie. Co to znaczy rudy, łysy, leworeczny, niebieskooki ? O matko
          jak ta propaganda szkodzi. Przeciez tak samo u homosiow bedzie łysy,
          niebieskooki, leworeczny. Co to ma do rzeczy orientacja seksualna ?
          • wiktoriaka Re: Homofobia to złe słowo 05.03.07, 19:30
            romano33 napisała:

            Co to ma do rzeczy orientacja seksualna ?

            Właśnie o to chodzi, że nic. To tacy sami ludzie jak my wszyscy. Masz prawo (nie
            jest to karalne) brzydzic się każdym człowiekiem. Inna sprawa czy to przyzwoite,
            moim zdaniem nie.
            • romano33 Re: Homofobia to złe słowo 05.03.07, 19:45
              wiktoriaka napisała:

              > Właśnie o to chodzi, że nic. To tacy sami ludzie jak my wszyscy. Masz prawo (ni
              > jest to karalne) brzydzic się każdym człowiekiem. Inna sprawa czy to przyzwoite
              > moim zdaniem nie.

              A czy ja komus mowie w miejscu publicznycm jakie mam preferencje seksualne ?

              Są pewne granice, których nie mozna przekraczać bo od małego kroczku sie
              zaczyna. bedie na razie cjcieli to a pozniej coraz wiecej az dojdzie do absurdu.

              Poprawnośc polityczna to nic innego jak cenzura i unikanie tematów tabu. To
              bardzo szkodliwe.

              Tam w UE urzędasy beda decydowac co jest owocem a co jest warzywem ? A propo
              przypomne Tobie absurdalne definicje nazewnictw przeczace badania naukowców w
              tej dziedzinie. Marchewka to owoc a slimak to ryba. I tylko po to aby uchwalic
              ustawe dla bogatych prozniaczych elit.

              Teraz tak. Nie mozna nazwac nikogo normalnie "kaleka" bo to obrzydliwe i obraza,
              to wymyslaja słowo "inwalida", który jest politycznie poprawnym zamiennikiem
              słowa "kaleka", ale ponieważ znowu stał się z biegiem czasu nacechowany
              emocjonalnie, obrazliwym i Bóg wie co to z kolei zostało to zastapione słowem
              "osoba niepełnosprawna", a teraz nowu wymyslili "osoba sprawna inaczej" i tak w
              kółko Macieju.

              Co za totalna utopia i głupota. To nic innego jak totalitaryzm. Nikomu nie
              przyszło na mysl, ze zmiana nazewnictwa nie pomaga i nie likwiduje nietoleracnji
              !!!

              To nie tedy droga !!! trzeba rzeczy mówic po imieniu i wychowywac od małego
              szacunku do tego człowieka do którego zwaracamy sie "kaleka" czy "inwalida".

              To brak wychowania i zwykły skrajny liberalizm prowadzi do takich rzeczy jak
              nietolerancja.
              • boston911 Re: Homofobia to złe słowo 05.03.07, 19:55
                romano33 napisała:

                > A czy ja komus mowie w miejscu publicznycm jakie mam preferencje seksualne ?

                Mam nadzieje, ze nie. Mam rowniez nadzieje, ze kiedy mimo twojej woli wyjdzie
                na jaw, ze jestes mezczyzna heteroseksualnym, nikt nie bedzie z ciebie szydzil,
                nabijal sie, ze twoi rodzice nie wyrzuca cie z domu, ze twoj pracodawca nie
                wyrzuci cie z pracy i ze wszyscy dookola nadal beda cie szanowac.
                W przeciwnym razie uwazam, ze powinienes dac komus znac, ze dzieje ci sie
                krzywda i potrzebujesz pomocy. Kiedy zapytaja sie ciebie z jakiego powodu
                dzieje ci sie krzywda, mam nadzieje, ze powiesz prawde. "Jestem
                heteroseksualista."
              • wiktoriaka Re: Homofobia to złe słowo 05.03.07, 20:18
                romano33 napisała:

                > Teraz tak. Nie mozna nazwac nikogo normalnie "kaleka" bo to obrzydliwe i obraza
                > ,
                > to wymyslaja słowo "inwalida", który jest politycznie poprawnym zamiennikiem
                > słowa "kaleka", ale ponieważ znowu stał się z biegiem czasu nacechowany
                > emocjonalnie, obrazliwym i Bóg wie co to z kolei zostało to zastapione słowem
                > "osoba niepełnosprawna", a teraz nowu wymyslili "osoba sprawna inaczej" i tak w
                > kółko Macieju.

                Nie bardzo rozumiem co to ma do tematu naszej rozmowy. Jeżeli chcesz znać moje
                zdanie o słowch "kaleka", "inwalida" i "niepełnosprawny", to dla mnie żadne z
                nich nie jest obrażliwe, ale jeżeli ludzie dotknięci kalectwem wolą być nazywani
                niepełnosprawnymi, to nie mam nic przeciwko temu. Nie mam też nic przeciw
                nazywaniu ich osobami sprawnymi inaczej. Dlaczego miałabym komuś sprawiać
                przykrość, mówiąc o nim w sposób, który wydaje mu się niewłaściwy?

                > To brak wychowania i zwykły skrajny liberalizm prowadzi do takich rzeczy jak
                > nietolerancja.

                Jeżeli chodzi o brak dobrego wychowania, to zgadzam się. Ludzie źle wychowani
                często obrażają innych i są nietolerancyjni. Ale liberalizm, to jest właśnie
                tolerancja, szacunek dla wszystkich, niezależnie od pochodzenia, płci oraz
                orientacji seksualnej.
                • wet3 Re: wiktoriaka 06.03.07, 03:23
                  wiktoriaka napisała:


                  > ...Jeżeli chodzi o brak dobrego wychowania, to zgadzam się. Ludzie źle
                  wychowani
                  > często obrażają innych i są nietolerancyjni. Ale liberalizm, to jest właśnie
                  > tolerancja, szacunek dla wszystkich, niezależnie od pochodzenia, płci oraz
                  > orientacji seksualnej.

                  Zgadzam sie z toba odnosnie uwag o draku dobregp wychowania. W moim pojeciu
                  kazdy czlowiek, niezaleznie od swoich pogladow politycznych czy tez orientacji
                  seksualnej, zasluguje na szacunek tak dlugo dopoki odnosi sie poprawnie do
                  mnie. Nie zgadzam sie stanowczo z twoim opisem liberalizmu. Dzisiejszy
                  liberalizm jest w istocie poprawnoscia polityczna, ktora wyraznie wmawia nam
                  gdzie tylko i kiedykolwiek tylko sie da, ze NIE MA NORM, a wiec mozna robic
                  wszystko - czyli z gruntu rzeczy jest kompletnie amoralny! Pragne zaznaczyc, ze
                  nie jestem homofobem i doskonale wiem iz odnosnie popedu seksualnego czlowiek
                  jest takim jakim sie rodzi. O wyborze osobistym nie moze tu absolutnie byc
                  mowy.
                  • milena.rl Re: wiktoriaka 06.03.07, 12:32
                    "Dzisiejszy
                    liberalizm jest w istocie poprawnoscia polityczna, ktora wyraznie wmawia nam
                    gdzie tylko i kiedykolwiek tylko sie da, ze NIE MA NORM, a wiec mozna robic
                    wszystko - czyli z gruntu rzeczy jest kompletnie amoralny!"

                    "Pragne zaznaczyc, ze
                    nie jestem homofobem i doskonale wiem iz odnosnie popedu seksualnego czlowiek
                    jest takim jakim sie rodzi. O wyborze osobistym nie moze tu absolutnie byc
                    mowy."

                    Te 2 fragmenty stoją w logicznej sprzecznosci.
                    W 2-gim stwierdzasz, ze "człowiek jest takim jakim się rodzi"
                    W 1-szym "wmiawia nam, że nie ma norm, a więc można robić wszystko".

                    Może robić to co robi, ponieważ takim się urodził.

                    Czy niezgodność z normą = amoralność?
                    Czy jeśli na polu tulipanów wyrośnie hiacynt = amoralnośc, czy należy go wyciąć
                    bo jego błękit nie pasuje do czerwieni tulipanów, bo jest chwastem tak?
                    Bo nie pasuje do norm ludzkich, ale jak najbardziej do norm ziemskich.

                    Czy osoba niepełnosprawna jest amoralna? Bo nie pasuje do norm ludzkich? Ale
                    pasuje do normy ziemskiej (zawsze urodzi się pewien %). Nie jest, tak?

                    Ale homoseksualizm jest amoralny.
                    Dlaczego? Bo "zmiana" dotyczy cech seksualnych, płciowych. A to juz duża
                    różnica :)
                    Sprawy takie uważane są w kulturze katolickiej za "szatańskie" , "brudne".
                    To właśnie dlatego Matka Boska powinna być "niepokalana", "wiecznie dziewica"
                    tak?
                    Przecież gdyby okazało się ze i ona miała popęd, i zerwała błonę dziewiczą -
                    ujęłoby to jej świętości, tak?
                    (Ale oczywiście męzczyzna może mieć popęd, powinien zapładniać maksymalną
                    liczbę samic)

                    Dlaczego sprawy seksualności są w narodach chrześcijańskich tak napiętnowane?
                    Dlaczego w Polsce większość dyskusji dotyczy seksualizmu?
                    Ponieważ tępi ludzie tylko o tym potrafią rozmawiać, i nawet jeśli toto 6 klas
                    skończyło, w pgr-ach kombajnów nakradło, o gospodarce nie powie nic, ale o
                    seksie na sianie, o seksie bożym i szatańskim to już sie wykaże, godzinami
                    będzie deliberowało.

                    4 lata rozmów o seksie.
                  • wiktoriaka Re: wiktoriaka 06.03.07, 19:23
                    wet3 napisał:

                    Dzisiejszy
                    > liberalizm jest w istocie poprawnoscia polityczna, ktora wyraznie wmawia nam
                    > gdzie tylko i kiedykolwiek tylko sie da, ze NIE MA NORM, a wiec mozna robic
                    > wszystko - czyli z gruntu rzeczy jest kompletnie amoralny!

                    Wydaje mi się, że mylisz dwa pojęcia, poprawność polityczną i liberalizm.
                    Poprawność polityczna to zasada używania języka, który nie dyskryminuje całych
                    grup społecznych. Zgadzam się z Tobą, że zasada początkowo słuszna, przeradza
                    się niestety często w swoją karykaturę.
                    Liberalizm to nie jest zasada, że nie ma żadnych norm. To zasada, że człowiek
                    jest wolny, a wolność ta jest ograniczona wolnością innego człowieka, tak więc
                    jeżeli nikogo nie krzywdzi, nie można wtrącać się do jego życia. Na tej zasadzie
                    pedofilia jest karalna i nie do zaakceptowania. Pedofil krzywdzi dzieci.
                    Homoseksualista nie krzywdzi nikogo i dlatego nie widzę w niej nic złego. Wiem,
                    że nie jesteś homofobem, to był tylko przykład.
                    • maaac Re: wiktoriaka 06.03.07, 19:29
                      > Liberalizm to nie jest zasada, że nie ma żadnych norm. To zasada, że człowiek
                      > jest wolny, a wolność ta jest ograniczona wolnością innego człowieka, tak więc
                      > jeżeli nikogo nie krzywdzi, nie można wtrącać się do jego życia.

                      No i trzeba dodać że wolność człowieka w liberaliźmie jest zawsze powiązana z
                      odpowiedzialnością za swoje czyny. Tylko ty decydujesz co robisz i tylko ty za
                      to w pełni odpowiesz.
                      • romano33 Re: wiktoriaka 06.03.07, 20:04
                        Wolność to utopia. Nie ma bezwględnej wolności. Popkultura w rodzaju
                        zdemoralizowanej Paris Hilton i Britney Spears to kompromitacja liberalizmu.

                        To nic innego jak świecki reżim.

                        --
                        Robta co chceta to slepa uliczka.
                        • maaac Re: wiktoriaka 06.03.07, 20:14
                          > Wolność to utopia. Nie ma bezwględnej wolności. Popkultura w rodzaju
                          > zdemoralizowanej Paris Hilton i Britney Spears to kompromitacja liberalizmu.
                          > To nic innego jak świecki reżim.
                          > --
                          > Robta co chceta to slepa uliczka.



                          Romano33
                          To co ty proponujesz jako demokrację to zwykły totalitaryzm i zamordyzm.
                          Zwłaszcza po tym jak się przyznałeś do głosowania na SLD
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=58261986&a=58278601 ,
                          a obecnie uprawiasz "propagandę miłości do PiS" straciłeś w moich oczach
                          całkowicie wiarygodność. Mógłbyś już sobie wreszcie darować to bredzenie?
                          • romano33 Re: wiktoriaka 06.03.07, 20:30
                            maaac napisał:

                            > To co ty proponujesz jako demokrację to zwykły totalitaryzm i zamordyzm.
                            > Zwłaszcza po tym jak się przyznałeś do głosowania na SLD

                            Owszem ale to było w 1993 roku. Myslałem, że zmienią sie ale rozczarowałem się.
                            Betonu nigdy nie popieram i nie będe popierał. Nie popieam równiez skrajności
                            ani libealnej, ani lewackiej, ani ultraprawicowej. Raczej jestem za
                            normalnością, podstawowymi, uniwersalnymi sprawdzonymi wartościami człowieka
                            niezmiennymi od wieków. Za odpowiedzialnością i tradycyją rodzina. Za
                            podstawowymi wartościami moralnymi. Nie wierze w wolność bezwględną bo takiej
                            nie ma i nie bedzie. Wolność to prawo dzungli.

                            Ale nie moralności typu Paris Hilton i Britney Spears. Nie dla betonu w rodzaju
                            socjalizmu, skrajnego liberalizmu, esktremistycznej prawicy i dogmatów
                            kościelnych. tazke nie jestem za utopijnym rajem liberałów, który może łatwo
                            przekształcić się w krainę zagubionych wygnańców. Z czubkami nie chce miec
                            doczynienia.

                            Obserwujmy naturę. Ona jest niezmienna od wieków.
                            • maaac Re: wiktoriaka 06.03.07, 20:34
                              :) Chłopie, chłopie ale ty masz po**** w tej głowie.....

                              Przecież co innego piszesz że myślisz, co innego piszesz na forum, a jeszcze
                              inaczej głosujesz... Naprawdę nie jestem w stanie zrozumieć torów twojego
                              myślenia/działania.
                              • romano33 Re: wiktoriaka 06.03.07, 20:48
                                Bo to Ty nie rozumiesz. GW tego nie uczy i nie nauczy.

                                Jestem przeciwko adopcji dzieci przez homo
                                Nie jestem przeciwko homo i ich orientacji seksualnej.
                                Jestem za własciwym tradycyjnym modelem mezczyzna i kobieta czyli własciwej
                                orientacji seksualnej dającej życie w sposób naturalny i w wyniku miłości między
                                kobieta a mezczyzna.
                                Jestem za podstawowymi wartościami chrześcijanskimi (UE nie chce tego zapisu w
                                Konstytucji)
                                Jestem za wprowadzeniem do Konstytucji UE zapisu o poszanowanie ochrony zycia.
                                Nie oznacza ona całkowitego zakazu aborcji lecz poszanowania życia ludzkiego
                                (Giertych niepotrzebnie mowil o całkowitym zakazie aborcji zamiast o wpis
                                poszanowania zycia ludzkiego jako podstawowego i najwazniejszego priorytetu).
                                Medyczne sprawy mogą byc rozpatrywane w podrzędnych ustawach np. zapis zgody na
                                aborcje w wyniku zagrożenia zycia matki.


                            • wiktoriaka Re: wiktoriaka 06.03.07, 21:08
                              romano33 napisała

                              Raczej jestem za
                              > normalnością, podstawowymi, uniwersalnymi sprawdzonymi wartościami człowieka
                              > niezmiennymi od wieków.

                              To dopiero jest utopia. Jakie to wartości są niezmienne od wieków? Chciałbyś być
                              chłopem pańszczyźnianym, albo niewolnikiem? Kiedyś to uważano za normalne.
                              Chciałbyś życ w czasie wojen religijnych? Kiedyś narzucanie religii siłą uważano
                              za normalne. Kiedyś uważano za normalne karanie homoseksualizmu śmiercią.
                              Uważano za normalne całkowite podporządkowanie kobiety mężczyźnie, ojcu, bratu,
                              mężowi. Na to ja bym się nie zgodziła ;). Myśl liberalna powstała właśnie na
                              skutek tej trudnej historii. Mam nadzieje, że nauczyliśmy się nie narzucać
                              nikomu swojego swiatopoglądu, żyć przyjaźnie ze wszystkimi "innymi", a to jest
                              właśnie liberalizm.
                              • romano33 Re: wiktoriaka 06.03.07, 22:47
                                wiktoriaka napisała:

                                > Myśl liberalna powstała właśnie na
                                > skutek tej trudnej historii.

                                Powiem Tobie w czym tkwi błedne pojmowanie utopijnego liberalizmu. Liberalizm,
                                który absolutyzuje tolerancję powinien przecież tolerować wszystko a więc także
                                nietolerancję. Takie rozumowanie prowadzi do pewnego wypaczenia.

                                Liberałowie rozumują, że człowiek tolerancyjny jest tylko ten człowiek, który
                                wszystkie zachowania i postawy, także te zaburzone i niebezpieczne, traktuje
                                jako równoważną alternatywę. Tak rozumiana tolerancja prowadzi do cynizmu i
                                nihilizmu, do świata, w którym wszystko jest jednakowo sensowne i bezsensowne.Do
                                świata, w którym wszystko jest jednakowo dobre, tylko "inaczej". W tej
                                perspektywie zabijanie to ochrona życia "inaczej", narkomania (od marihuany sie
                                zaczyna) to wolność "inaczej", kradzież to zarabianie "inaczej", a kłamstwo to
                                prawda "inaczej". Tak rozumiana tolerancja oznacza, że nikogo i niczego nie
                                bierzemy na serio.

                                Jak była reakcja uczniów i nauczycieli w Gdansku wobec kolezanki, molestowanej i
                                osmieszanej przez chłopców, która popełniła samobójstwo ? Była obojętnośc bo
                                uznali, że to OK i nie było serio, że to norma, że to zabawa.

                                Tego typu tolerancja nie prowadzi do szacunku wobec człowieka, lecz wprowadza w
                                błąd i oznacza cyniczne przyzwolenie na zło. Ostatecznie prowadzi do ośmieszenia
                                samej siebie, gdyż w świecie, w którym nie odróżnia się prawdy od kłamstwa, ani
                                dobra od zła, bez znaczenia staje się także różnica między tolerancją a
                                nietolerancją. Ponadto wywyższenie tolerancji ponad inne wartości prowadzi do
                                absurdalnych konsekwencji, czyli do wzrostu nietolerancji. Historia juz taka
                                była. Czasy Rzymskie i Greckie w starożytności.
                                • wiktoriaka Re: wiktoriaka 07.03.07, 23:25
                                  romano33 napisała:

                                  > Powiem Tobie w czym tkwi błedne pojmowanie utopijnego liberalizmu. Liberalizm,
                                  > który absolutyzuje tolerancję powinien przecież tolerować wszystko a więc także
                                  > nietolerancję.

                                  Ależ to nieprawda. Liberalizm nic nie absolutyzuje. Liberalizm to wolność
                                  sumienia, wolność wyznania, myśli, słowa, jednym słowem prawo jednostki do
                                  wypełnienia swojego życia według własnego uznania. Wolność ta nie jest jednak
                                  absolutna, jest ona ograniczona wolnością innych jednostek.

                                  Tak rozumiana tolerancja prowadzi do cynizmu i
                                  > nihilizmu, do świata, w którym wszystko jest jednakowo sensowne i bezsensowne.D
                                  > o
                                  > świata, w którym wszystko jest jednakowo dobre, tylko "inaczej". W tej
                                  > perspektywie zabijanie to ochrona życia "inaczej", narkomania (od marihuany sie
                                  > zaczyna) to wolność "inaczej", kradzież to zarabianie "inaczej", a kłamstwo to
                                  > prawda "inaczej". Tak rozumiana tolerancja oznacza, że nikogo i niczego nie
                                  > bierzemy na serio.

                                  Nie wiem skąd to wziąłeś. Na pewno nie słyszałeś tego od żadnego liberała. To
                                  raczej zwolennicy mieszania się państwa do wszystkich dziedzin aktywności
                                  człowieka przyprawiają liberalizmowi taką twarz, ale ta twarz nie jest
                                  prawdziwa. Liberalizm mówi o wolności rozporządzania własnym życiem, ale
                                  jednocześnie o poszanowaniu prawa, o zagwarantowaniu wszystkim równych szans, o
                                  odpowiedzialności jednostki za swoje czyny.

                                  > Jak była reakcja uczniów i nauczycieli w Gdansku wobec kolezanki, molestowanej
                                  > i
                                  > osmieszanej przez chłopców, która popełniła samobójstwo ? Była obojętnośc bo
                                  > uznali, że to OK i nie było serio, że to norma, że to zabawa.

                                  A czy ci uczniowie wychowywali się w liberalnych rodzinach? Oni wychowywali się
                                  w tradycyjnych rodzinach katolickich.
                                  • romano33 Re: wiktoriaka 07.03.07, 23:38
                                    wiktoriaka napisała:

                                    > A czy ci uczniowie wychowywali się w liberalnych rodzinach? Oni wychowywali
                                    > się w tradycyjnych rodzinach katolickich.

                                    Żarty sobie stroisz. Zapomniałaś o komunizmie ? Zapomniałas o liberałach lumpach
                                    z rózowych rządów SLD, UW, KLD i inni
                                    • wiktoriaka Re: wiktoriaka 08.03.07, 00:02
                                      romano33 napisała:

                                      Żarty sobie stroisz. Zapomniałaś o komunizmie ? Zapomniałas o liberałach lumpac
                                      > h
                                      > z rózowych rządów SLD, UW, KLD i inni

                                      1) Nie stroję sobie żartów.
                                      2) Nie zapomniałam o komuniźmie, bo większa część mojego życia upłynęła w
                                      czasach komunizmu.
                                      3) Nigdy nie generalizuję i nie mówię o wszystkich ludziach z jakiejś partii "lumpy"
                                      4) Co to ma wspólnego z tymi uczniami poniewierającymi koleżanką? Ich rodzice
                                      nie są liberałami. Nie wiem dlaczego podałeś ten przykład w rozmowie o liberaliźmie.

                                      Wydaje mi się, że Ty liberalizm pojmujesz jako samowolę, bezhołowie,
                                      rozprzężenie. Te przymiotniki określają nie liberalizm, a anarchizm. Anarchizm
                                      nie ma nic wspólnego z liberalizmem.
                    • wet3 Re: wiktoriaka 06.03.07, 20:35
                      Nie mam nakmniejszych watpliwosci, ze pojec nie myle. Dzis oba te pojecia -
                      liberalizm i poprawnosc polityczna praktycznie oznaczaja to samo tylko pod
                      dwiema roznymi nazwami.
                      • maaac Re: wiktoriaka 06.03.07, 20:36
                        Mylisz... tak jak i wiele innych spraw :(
            • mg2005 Re: Homofobia to złe słowo 06.03.07, 13:55
              wiktoriaka napisała:

              > To tacy sami ludzie jak my wszyscy. Masz prawo (ni
              > e
              > jest to karalne) brzydzic się każdym człowiekiem. Inna sprawa czy to
              przyzwoite
              > ,
              > moim zdaniem nie.

              Czy brzydzisz sie zoofilów, nekrofilów, koprofagów ?
              • mg2005 Re: Homofobia to złe słowo 06.03.07, 13:59
                "Fobia" to patologiczny lęk.
                Niechęć do dewiantów nie jest lękiem, nie jest też chorobliwa - to naturalny
                i normalny odruch.
                • wiktoriaka Re: Homofobia to złe słowo 06.03.07, 19:26
                  mg2005 napisał:

                  > Niechęć do dewiantów nie jest lękiem, nie jest też chorobliwa - to naturalny
                  > i normalny odruch.

                  Homoseksualizm nie jest dewiacją, w tym cała rzecz.
                  • maaac Re: Homofobia to złe słowo 06.03.07, 19:32
                    > Homoseksualizm nie jest dewiacją, w tym cała rzecz.
                    :) pytanie co to jest "dewiacja".

                    Homoseksualizm biologicznie napewno nie jest normą - raczej "normalnie
                    występującym" odstępstwem od normy.
                    • mg2005 Re: Homofobia to złe słowo 06.03.07, 21:25
                      maaac napisał:

                      > Homoseksualizm biologicznie napewno nie jest normą - raczej "normalnie
                      > występującym" odstępstwem od normy.

                      Tak. Jest też dewiacją społeczno-kulturową (chodzi o aktywnych pederastów).
                      Dlatego odraza do nich jest normalna - tak jak do zoofila czy prostytutki
                      czy innego koprofaga.
              • wielki_czarownik Ja tak. /nt 06.03.07, 14:31

              • srul Re: Homofobia to złe słowo 06.03.07, 14:58
                Wiktoriaka nie rozumie rzeczy elementarnych. Prawa do obrzydzenia nie można dać
                bo obrzydzenie jest reakcją fizjologiczną organizmu na bodźce odbierane przezeń
                jako odrażajace lub skrajnie nienaturalne. Fizjologiczna, naturalna reakcja
                nie może też być przyzwoita lub nie, np nie może być nieprzyzwoite pocenie się
                w upał lub gęsia skórka w czasie mrozu. A z taką właśnie rekcją mamy tu do
                czynienia.
                • wiktoriaka Re: Homofobia to złe słowo 06.03.07, 19:41
                  srul napisał:

                  > Wiktoriaka nie rozumie rzeczy elementarnych. Prawa do obrzydzenia nie można dać
                  >
                  > bo obrzydzenie jest reakcją fizjologiczną organizmu na bodźce odbierane przezeń
                  >
                  > jako odrażajace lub skrajnie nienaturalne.

                  Mylisz się Szanowny Panie Srulu, to nie ja pisałam o prawie do obrzydzenia, ja
                  tylko napisałam, ze nikt tego nie może zabronić. Pozwól, że zacytuję swojego
                  przedmówcę.
                  *
                  wielki_czarownik 05.03.07, 19:10

                  To zwykłe obrzydzenie do którego jako
                  wolny człowiek mam prawo.
                  *
                  Fizjologiczna, naturalna reakcja
                  > nie może też być przyzwoita lub nie, np nie może być nieprzyzwoite pocenie się
                  > w upał lub gęsia skórka w czasie mrozu. A z taką właśnie rekcją mamy tu do
                  > czynienia.

                  Szanowny Panie Srulu, widzę, że jak to masz od dawna w zwyczaju "rżniesz głupa"
                  udając, że nie wiesz o co chodzi. Otóż nie mamy tu do czynienia z normalną,
                  fizjologiczną reakcją, jak gęsia skórka w czasie mrozu. Jest to irracjonalna
                  niechęć do homoseksualistów i dlatego mogę mówić, że to nieprzyzwoite. Dla mnie
                  brzmi to tak, jakby ktoś czuł obrzydzenie np. do leworęcznych.
                  • srul Re: Homofobia to złe słowo 06.03.07, 19:59
                    Z uporem godnym lepszej sprawy dalej ,konsekwentnie mijasz się z prawdą. Nie
                    przeczę ze z szlachetnych pobudek. Czy jest irracjonalną niechęcia do
                    homoseksualistów reagowanie odruchem wyksztuśnym na sceny współżycia homosi np.
                    w filmach lub przypadkowo zaobsewowanych na ulicy? Nie dorabiaj ideologii
                    jakiejś wydumanej niechęci do zwykłego odruchu obrzydzenia. Nie mam żadnej
                    niecheci do ludzi o tych skłonnościach, ani racjonalnej ani światopogladowej
                    czy religijnej. Wszyscy moi znajomi których z ciekawości o to zapytałem też
                    naturalnie reaguja na akt homoseksualny czymś w rodzaju odrazy. Ale nie ma to
                    przełożenia na wrogosć ,czy agresje. Po prostu zwykły, spontanicznie wyrażony
                    niesmak. To raczej kategoria estetyczno-obyczajowa, nie wynikajaca z odgórnego
                    nastawienia. Należy oddzielić te dwie rzeczy i z uporem nie mieszać z
                    tolerancją. Homoseksualistów toleruję ale tolerować nie znaczy gloryfikować
                    • wiktoriaka Re: Homofobia to złe słowo 06.03.07, 20:16
                      srul napisał:

                      Czy jest irracjonalną niechęcia do
                      > homoseksualistów reagowanie odruchem wyksztuśnym na sceny współżycia homosi np.
                      >
                      > w filmach lub przypadkowo zaobsewowanych na ulicy?

                      Ja tak nie reaguję, ale zgadzam się, że to się zdarza. Zdarza się też takie
                      reagowanie na parę mieszaną, np. całującą się na ulicySama byłam świadkiem
                      oburzonej babci patrzacej na taki pocałunek z obrzydzeniem. Zgadzam się, że
                      trzeba być bardzo ostrożnym z takimi publicznymi zachowaniami. Do kina nikt nie
                      musi iść, jeżeli film mu nie odpowiada, ale na ulicy trzeba szanować wolność
                      tych, którzy nie chcą takich scen oglądać. Tylko że tu chodziło o co innego, o
                      uczuciu obrzydzenia do człowieka tylko dlatego, że jest homoseksualistą. Właśnie
                      w tym sensie mówiłam o nieprzyzwoitości tego.
                      • srul Re: Homofobia to złe słowo 06.03.07, 20:35
                        Nie ,tu nie chodzi o uczucie odrazy do człowieka praktykującego taki akt ale do
                        SAMEGO AKTU który spontanicznie jest odbierany jako niezgodny z zachowaniami
                        uznanymi i przyjętymi za naturalne. Przykładu z leworękimi nie czuję sie w
                        obowiazku komentować , jest chybiony.:)Nikt nie raaguje odruchem wymiotnym na
                        mańkutów
                        • mg2005 Re: Homofobia to złe słowo 06.03.07, 21:28
                          A jeśli ktoś nie czuje odrazy do homoseksualistów, ale czuje ją do aktywnych
                          pederastów - to jest 'homofobem' czy nie ?...
                          • wiktoriaka Re: Homofobia to złe słowo 06.03.07, 21:46
                            mg2005 napisał:

                            > A jeśli ktoś nie czuje odrazy do homoseksualistów, ale czuje ją do aktywnych
                            > pederastów - to jest 'homofobem' czy nie ?...

                            A co to znaczy aktywnych pederastów? Ja nie interesuję się tym, co i z kim inni
                            robią we własnie sypialni.
                            • elan13 Re: Homofobia to złe słowo 06.03.07, 21:53
                              wiktoriaka napisała:

                              Ja nie interesuję się tym, co i z kim inni
                              > robią we własnie sypialni.

                              We własnej sypialni to oni niech sobie obcują nawet z odkurzaczem, ale do licha
                              niech nie wychodzą na ulicę obwieszczając wszem i wobec, że ich wynaturzone i
                              budzące powszechnie obrzydzenie zbliżenia są równoprawne i równorzędne z
                              miłością kobiety i mężczyzny.
    • serinius Inne fobie :-) 06.03.07, 19:34
      Skoro zaczyna panować tu atmosfera politycznej poprawności, czyż nie wypadałoby
      jej rozszerzyć? Bo jakże to, definicje, regułki, prawne regulacje i
      przywoływanie do porządku mają dotyczyć nieprzyjaciół tylko jednej grupy
      społecznej? Toż to politycznie niepoprawne! :D

      Może ma ktoś ciekawe pomysły na określenie innych portalowych fobii? :)

      1. Lęk przed Kościołem katolickim
      2. Lęk przed Żydami
      3. Lęk przed redaktorem Michnikiem i jego Gazetą
      4. Lęk przed kaczorami
      5. Lęk przed USA
      6. Lęk przed prezydentem Bush'em.
      7. Lęk przed Polską i Polakami
      8. Lęk przed Unią Europejską
      9. Lęk przed moherowymi beretami :P

      Itp. Tyle mi przyszło do głowy :)

      PS. Chyba tytuł oryginalnego tekstu w GW też okazał się niepoprawny politycznie. ;-)
      • srul Re: Inne fobie :-) 06.03.07, 19:38
        Istnieje jeszcze inny, bardzo rozpowszechniony na tym forum lęk...lęk przed
        zdrowym rozsądkiem i samodzielnym myśleniem.
        • romano33 Geje chcieliby być tacy jak wszyscy ale... 06.03.07, 20:09
          ...realnym małżeństwem - wartościowym dzięki komplementarności fizycznej i
          psychicznej małżonków otwartych na najbardziej doniosły dla cywilizacji cykl
          prokreacji – nigdy nie będą. Jest to po prostu niemożliwe

          Sami geje nawet o tym mówią.
        • maaac Re: Inne fobie :-) 06.03.07, 20:09
          > Istnieje jeszcze inny, bardzo rozpowszechniony na tym forum lęk...lęk przed
          > zdrowym rozsądkiem i samodzielnym myśleniem.
          A co jest a co nie jest "zdrowym rozsądkiem i samodzielnym myśleniem"
          decydujesz tylko i wyłącznie Ty Srulu? Nie uważasz że ktoś inny może zupełnie
          inaczej definiować te pojęcia, także z jego optyki to Ty wyglądasz na
          obdażonego tym lękiem? :)
          • romano33 Re: Inne fobie :-) 06.03.07, 20:12
            Nawet w liberalnym Nowym Yorku sędziowie odmówili homoseksualistom adopcji
            dzieci powołując się na najnowsze badania, z których jednoznacznie wynika, że
            heteroseksualne wzorce relacjonowania się w rodzinie są niezastąpioną wartością
            dla dziecka
            • maaac Re: Inne fobie :-) 06.03.07, 20:16
              > Nawet w liberalnym Nowym Yorku sędziowie odmówili homoseksualistom adopcji
              > dzieci powołując się na najnowsze badania, z których jednoznacznie wynika, że
              > heteroseksualne wzorce relacjonowania się w rodzinie są niezastąpioną
              > wartością dla dziecka


              Co jest oczywiście odpowiedzią na to, że Srul uzurpuje sobie prawo do
              decydowania co jest, a co nie "zdrowym rozsądkiem i samodzielnym myśleniem".
              Taaa............... :|
              • romano33 Re: Inne fobie :-) 06.03.07, 20:50
                maaac napisał:

                > Co jest oczywiście odpowiedzią na to, że Srul uzurpuje sobie prawo do
                > decydowania co jest, a co nie "zdrowym rozsądkiem i samodzielnym myśleniem".
                > Taaa............... :|

                A co z nauką ? Prawo naturalne jest niezmienne od wieków.
            • wiktoriaka Re: Inne fobie :-) 06.03.07, 20:21
              romano33 napisała:

              > heteroseksualne wzorce relacjonowania się w rodzinie są niezastąpioną wartością
              > dla dziecka

              Pamiętajmy, że homoseksualiści wychowywali się w rodzinach heteroseksualnych.
              Okazuje się, że odsetek ludzi o takiej orientacji zawsze jest mniej więcej taki
              sam, niezależnie od szerokości geograficznej, religii, ani wyznawanych wartości.
          • srul Re: Inne fobie :-) 06.03.07, 20:31
            Nie, na szczescie nie ja o tym decyduję ale tylko stwierdzam istnienia takiego
            zjawiska. Są niestety pewne gremia które z luboscią przypisuja innym posiadanie
            różnych rzekomych fobii tylko po to żeby przeciwnika deprecjonować przypinaniem
            wygodnej etykietki. Tak oznakowanego łatwiej atakować bez konieczosci uciekania
            sie do kłopotliwej argumentacji
            • maaac Re: Inne fobie :-) 06.03.07, 20:36
              > Są niestety pewne gremia które z luboscią przypisuja innym posiadanie
              > różnych rzekomych fobii tylko po to żeby przeciwnika deprecjonować
              > przypinaniem wygodnej etykietki.

              Tak są - oto cytat jednego z nich:

              > Istnieje jeszcze inny, bardzo rozpowszechniony na tym forum lęk...lęk przed
              > zdrowym rozsądkiem i samodzielnym myśleniem.
              • srul Re: Inne fobie :-) 06.03.07, 20:47
                To ciekawe ż ezostałem uznany za gremium, odruchowo rozejrzalem się nerwowo
                dookoła
                • bravor Re: Inne fobie :-) 06.03.07, 21:02
                  Maaac ma zły dzień, ale i tak go pozdrawiam, jak i ciebie srul
    • elan13 antysemityzm a homofobia 06.03.07, 20:47
      Z tą homofobią jest tak jak z antysemityzmem. Jak go nie ma, to żydzi sami go
      stworzą. Przecież trzeba jakoś zwierać szeregi, a najlepiej wywołując
      sytuację zagrożenia. Mając takie hasło-wytrych, które da się przylepić
      każdemu nielubianemu choćby za krytykę, można organizować nagonki na skalę
      międzynarodową.

      Podobnie rozumuje starszy gejowy Biedroń. Jak jest spokój, nikt się
      specjalnie homoseksualistami nie interesuje, trzeba samemu wywołać pozory
      homofobii. Stąd na naszych ulicach prowokujące plakaty (co się gapisz
      lesbo?). A może zagraniczni dziennikarze nie zauważą kto jest autorem
      plakatów i rozpiszą się na cały świat o polskiej nietolerancji? Pewnie też
      niebawem ukarzą się relacje z Polski o niezwykle nad Wisłą popularnej grze
      komputerowej "Polowanie na pedała".

      Biedroń powołuje się również na własnej roboty raport, z którego wynika, że
      blisko 18% pederastów i lesbijek doznało w ciągu 2005 i 2006 roku, w Polsce
      przemocy fizycznej.
      Powinien zadwać sobie sprawę, że obcowanie homo jest dla dominującej
      większości społeczeństwa czymś obrzydliwym i próby natrętnego zdobycia
      partnera seksualnego mogą nierzadko kończyć sie mordobiciem.

      • srul Re: antysemityzm a homofobia 06.03.07, 20:56
        elan, przeciez Biedroniowi nie płacą z funduszy europejskich m,in żeby siedział
        cicho jak mysz pod miotła ale za "walkę z homofobią". Wiec jeśli jej przejawy
        nie są wystarczająco jaskrawe, należy je rozdmuchiwać, tworzyć atmosfere grozy,
        dyskryminacji i...przede wszystkim rozszerzać nieustannnie definicję homofobii.
        Faktycznie symetria z antysemityzmem jest tu uderzajaca.
        Biedron przypomina takiego strażaka o którym kiedyś wspominano w mediach.
        Biedaczyna tak sie chciał wykazac że sam podkładał ogien, potem dzielnie
        pierwszy zjawiał się i bohatersko gasił pożar. Następnie dumnie wypinał pierś
        na kolejne odznaczenia za wzorową postawę.
        • romano33 Pytanie do srula 06.03.07, 21:00
          A co myslisz o propagandzie w krajach kultury Zachodniej np. Wlk Bryt
          (wprowadziła kary za homofobie, poluja i wsadzaja za dyskryminacje), Hiszpania,
          Holandia, Belgia, Szwecja ?

          Jakie ryzyko niesie popkultura ? Dlaczego UE nie chce zapisu o wartosciach
          chrzescijanskich ?
          • srul Re: Pytanie do srula 06.03.07, 21:07
            Oczywiscie wpadają w paranoję. W tym obłednym pędzie do walki z dyskryminacją
            doszli do punktu w którym włąśnie...dyskryminują ludzi wyrażajacych poglądy
            odmienne od tych zadekretowanych jako słuszne. Powoli zmierza to do nadania
            gajowym przywileju świetych krów
          • wiktoriaka Re: Pytanie do srula 06.03.07, 21:19
            romano33 napisała:

            Dlaczego UE nie chce zapisu o wartosciach
            > chrzescijanskich ?

            A dlaczego wartości chrześcijańskie miałyby byc w konstytucji? Najważniejszą
            wartością chrześcijańską jest wiara w Boga, a nie wszyscy w niego wierzą.
            • romano33 Re: Pytanie do srula 06.03.07, 22:21
              wiktoriaka napisała:
              > A dlaczego wartości chrześcijańskie miałyby byc w konstytucji? Najważniejszą
              > wartością chrześcijańską jest wiara w Boga, a nie wszyscy w niego wierzą.

              A dlaczego mają byc tylko wartości ateistyczne ? A dlaczego nie jedno i drugie ?
              • wiktoriaka Re: Pytanie do srula 06.03.07, 22:31
                romano33 napisała:

                A dlaczego mają byc tylko wartości ateistyczne ? A dlaczego nie jedno i drugie
                > ?

                Myślę, że trzeba na to spojrzeć z drugiej strony. Konstytucja powinna byc
                przestrzegana, wiec powinny być zapisane w niej wartości, które są wspólne dla
                wszystkich. Nie bardzo rozumiem, dlaczego do ustawy (nawet zasadniczej) musi być
                dołaczony Bóg. Takie ustawy to prawo świeckie (ani ateistyczne ani religijne),
                które powinno zajmowac się sprawami świeckimi.
                • srul Re: Pytanie do srula 06.03.07, 22:38
                  I tu, wyjątkowo zgadzam się z Wiktorią K.
      • romano33 A to Żydzi promują gejów ? 06.03.07, 20:57
        Nie ma np. antypolonizmu ?
        • srul Re: A to Żydzi promują gejów ? 06.03.07, 21:02
          Nie promują ale jest tu wspólny element budowania integracji na kreowaniu
          ciągłego poczucia zagrozenia, wykluczenia i dyskryminacji. Nie neguąc że takowe
          zupełnie nie istnieją sa zarówno przez jedną i drugą grupę celowo sztucznie
          pompowane

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka