Dodaj do ulubionych

Przypadek Oleksego

27.03.07, 12:21
Każdy, kto próbował swoich sił w polityce wie, że sukces tylko po części
zależy od kompetencji - bystrych gości konkuruje mnóstwo. Kluczem jest
umiejętność publicznego mówienia i .. umiejętność zawiązywania przyjaźni.
Oleksy odnosił sukcesy ponieważ posiadał obie umiejętności. Aby się z kimś
zaprzyjaźnić należy plotkować. Im mówi się większe androny, tym jest się
ciekawszym, szczerszym, a więc bardziej atrakcyjnym w wymiarze zaprzyjaźniania
się. Oleksy o tym wiedział i plótł głupstwa. Zastanawia mnie jedno. Gdyby
taśmy "prawdy" się nie pojawiły, Oleksy byłby nadal kumplem liderów lewicy.
Nie zrobił nic nowego, nic szczególnie nagannego, innego niż dawniej. To, co
się zmieniło, to wiedza. Tak więc mamy przyjaciół zapewne dlatego, że nie
wiemy, co o nas mówią. Gdybyśmy się dowiedzieli, stalibyśmy się samotni albo
na tyle mądrzy, by udawać, że nic szczególnego się nie stało.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka