Dodaj do ulubionych

Czy prezydent uzna argumenty rektorów i... zatr...

30.03.07, 07:08

Potem na prezydenta i rektorów będzie czekał lunch bufetowy.

**************************************

Gdyby nie lunch, to pewnie prezio by nie przyszedł, bo i tak nic nie zrozumie
z argumentacji łże-elit.



Obserwuj wątek
    • przemjod __blaskiem swego majestatu przekona ich... 30.03.07, 08:10
      do unurzania się w szambie...
      • maruda.r Re: __blaskiem swego majestatu przekona ich... 30.03.07, 08:21
        przemjod napisał:

        > do unurzania się w szambie...

        **********************************

        I przemówi do rozsądku: kwa, kwa, kwa, ble, ble, ble.
        • loza_szydercza Marudzicie... 30.03.07, 08:22
          Fakt, ze chce sie spotkac i o tym rozmawiac nie mowi chyba tez przeciwko niemu?
          Moze przemawiaja do niego ich argumenty?
          • maaac Re: Marudzicie... 30.03.07, 08:28
            > Fakt, ze chce sie spotkac i o tym rozmawiac nie mowi chyba tez przeciwko
            niemu?
            > Moze przemawiaja do niego ich argumenty?


            Oceniając go po poprzednich słowach i czynach wiele spodziewać się nie należy.
            Skoro jednak do Giertycha coś potrafiło dotrzeć i przeprosił Owsiaka to może i
            Lech Aleksander coś zrozumie. Kto wie... kto wie... :)
            • faiga_danielak Ha ha ha, agenci z Poli. Warszawskiej przeciw 30.03.07, 11:48
              ale jaja.
              Rektor Włodzio Kurnik aktywny agent SB i WSI i jego 6 dzieknów również agentów
              SB i WSI protestuje przeciw lustracji. Ale jaja, jak balony.
              • gmsaxz PiS to dno, PZPR BIS i ogólnie szambo 30.03.07, 16:17
                Dla mnie ten gościu to śmiech na sali a nie mąż stanu. Podobnie pis
              • andrexp Re: Ha ha ha, agenci z Poli. Warszawskiej przeciw 30.03.07, 21:48
                tak, tak, jest jeszcze aktywnym agentem GRU, CIA i Mossadu, ale nie bedziesz w
                stanie zrozumieć głąbie nawet pól zdania z jakiejkolwiek jego książki czy
                artykułu naukowego :)
            • maruda.r Re: Marudzicie... 30.03.07, 12:57
              maaac napisał:

              >
              > Oceniając go po poprzednich słowach i czynach wiele spodziewać się nie należy.

              ************************************************

              Mądrej głowie dość w dwie słowie. Dokładnie o to mi chodziło.

              • aisug Re: Marudzicie... 30.03.07, 20:38
                maruda.r napisał:

                > maaac napisał:
                Oceniając go po poprzednich słowach i czynach wiele spodziewać się nie na
                leży.
                ************************************************
                Mądrej głowie dość w dwie słowie. Dokładnie o to mi chodziło.
                =================================================================
                prezydent cos tam powie bo przecież nie może dopuścić do rozwiązania większości
                uczelni. Chcecie żeby przestały działac media i padło większość uczelni ??? Co
                tam panie w polityce ?? SB-ecja trzyma się mocno
        • aisug Re: __blaskiem swego majestatu przekona ich... 30.03.07, 20:41
          maruda.r napisał:

          I przemówi do rozsądku: kwa, kwa, kwa, ble, ble, ble.
          ===============================================================
          czyli przemówi w jedynym znanym przez większośc naszych naukAwych elyt języku
      • aisug Re: __blaskiem swego majestatu przekona ich... 30.03.07, 20:31
        przemjod napisał:

        > do unurzania się w szambie...
        =====================================================
        po co ma ich przekonywać skoro oni już w nim są ????
    • nfa05 Naukowcy apelują o lustracje na uczelniach 30.03.07, 09:22
      "Naukowcy apelują o wstrzymanie lustracji na uczelniach"
      Otóz nie wszyscy:
      www.nfa.pl/news.php?id=5195
      LIST OTWARTY
      DO WICEPREMIERA RP LUDWIKA DORNA W SPRAWIE LUSTRACJI NAUCZYCIELI AKADEMICKICH
      ORAZ REFORMY NAUKI I SZKOLNICTWA WYŻSZEGO

      Szanowny Panie Premierze,

      Niezależne Forum Akademickie od trzech lat prowadzi działalność mającą na celu
      gruntowną reformę nauki oraz edukacji w Polsce w kierunku standardów
      światowych. Wbrew zapewnieniom lobby rektorsko-profesorskiego sytuacja nauki w
      Polsce jest zła, poza nielicznymi chlubnymi wyjątkami. Polskie uczelnie
      znajdują się daleko w światowych rankingach pod względem dorobku naukowego,
      podczas gdy najwybitniejsi polscy uczeni czasowo, lub stale pracują za granicą.
      Dlatego z zainteresowaniem obserwujemy podjęte przez koalicję rządzącą wysiłki
      mające na celu reformę szkolnictwa wyższego i nauki w Polsce. Mamy nadzieję, że
      te działania spełnią przynajmniej część postulatów niejednokrotnie zgłaszanych
      przez NFA.
      Wielu naukowców z tytułami profesorskimi zaczynało swą karierę naukową w latach
      60-80-tych, kiedy konformizm polityczny był często warunkiem takiej kariery.
      Alternatywą był sprzeciw wobec systemu, który często oznaczał śmierć zawodową i
      koniec kariery naukowej.
      Komunizm upadł 17 lat temu, jednak w nauce oraz edukacji nadal działa post-
      PRLowski „układ”. W polskich uczelniach często na stanowiskach kierowniczych są
      ludzie, którzy w tamtych czasach aktywnie działali w PZPR, tłumili krytykę, a
      nawet pracowali dla SB. Wielu z nich ma mizerny dorobek naukowy, prowadzi złą
      dydaktykę i sprzeciwia się reformom nauki w Polsce. W wielu wypadkach działają
      oni nadal na szkodę innych, konkurencyjnych naukowców, którzy zmuszani są do
      szukania pracy poza granicami kraju. Z tego względu lustracja nauczycieli
      akademickich i naukowców jest uzasadniona. Przeciwstawiamy się stwierdzeniom,
      że lustracja „godzi w demokrację”, „przeszkadza w prowadzeniu badań”, „jest
      nieetyczna”, „narusza godność”, „łamie kręgosłupy” itp. Wręcz przeciwnie. To
      m.in. brak lustracji na początku lat 90-tych osłabił potencjał naukowy Polski i
      spowodował, że wielu aktywnych naukowców albo wyjechało za granicę, albo
      odeszło 'z nauki'. Pozostali natomiast beneficjenci systemu PRL-u tłumiący
      jakąkolwiek krytykę, także naukową, która u nas praktycznie nie istnieje.
      Obecny exodus młodych ludzi też po części jest spowodowany hermetycznością
      układów. Świetnie wykształceni młodzi ludzie mówią wprost – nie mamy szans na
      pracę na uniwersytecie - wezmą swoich. Sytuację w środowisku akademickim dobrze
      ilustruje także fakt, że wiele osób zgłaszających się do NFA prosi o utajnienie
      swoich danych. Trudno o dialog, skoro jest obawa mówienia swoim głosem.
      Ustawa lustracyjna, jak zresztą większość ustaw, ma swoje wady i trzeba je
      usunąć. Ale jest niezbędna, podobnie jak ustawa dekomunizacyjna.
      Współpracownicy SB i byli prominentni funkcjonariusze PZPR, nie powinni mieć
      wpływu na formowanie młodzieży akademickiej. Historia ostatnich 17 lat
      wykazała, że obecne środowisko akademickie nie jest zdolne do samooczyszczenia.
      Trzeba mu w tym pomóc.
      Jednym z podnoszonych zarzutów w stosunku do ustawy lustracyjnej jest jej
      niezgodność z ustawą o szkolnictwie wyższym z 2005 r. gdzie nie ma ani słowa o
      lustracji. Ten zarzut podnoszą rektorzy, którzy tę ustawę tworzyli, i robili
      wszystko, aby zapisy lustracyjne w niej się nie pojawiły, mimo wniosków
      poselskich i głosów społeczności akademickiej (np. NFA). Co więcej rektorzy -
      autorzy ustawy - ironizowali z postulatorów takich zapisów, że ci pomylili
      sobie ustawy. A teraz okazuje się, że to ustawa lustracyjna jest wadliwa, bo w
      ustawie o szkolnictwie wyższym nie ma zapisu lustracyjnego !
      Bardzo ważne jest przeprowadzenie weryfikacji merytorycznej pracowników nauki,
      oraz gruntownej reformy systemu nauki i edukacji wyższej w Polsce. Będzie to
      wymagało woli politycznej niezbędnej do wprowadzenia zmian ustaw dotyczących
      nauki, szkolnictwa wyższego i stopni naukowych. Niezależne Forum Akademickie
      deklaruje chęć i gotowość współpracy w tym zakresie.
      W szczególności należy wprowadzić obiektywne kryteria oceny wyników
      działalności naukowej. Pracownicy naukowi powinni być zatrudniani w oparciu o
      międzynarodowe standardy, zgodne z zaleceniami Europejskiej Karty Naukowca.
      Powinna być utworzona instytucja Mediatora Akademickiego, którego zadaniem
      będzie pomoc w przypadkach powszechnego w środowisku akademickim mobbingu.
      Niestety twórcy ustawy o szkolnictwie wyższym nie chcieli tej instancji, mimo
      postulatów NFA, stąd możliwości ochrony praw nauczycieli akademickich, wobec
      rektorów – pracodawców, są znikome.
      Efektami reformy powinno być także zniesienie stopnia doktora habilitowanego i
      tytułu profesora „belwederskiego” oraz zmiany organizacyjne, takie jak
      likwidacja post-PRLowskiej Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów, PAN,
      oraz powrót akademii medycznych na łono uniwersytetów pod postacią wydziałów
      lekarskich i farmaceutycznych..
      Sukces danego kraju w gospodarce światowej bezpośrednio i silnie zależy od
      poziomu edukacji i nauki. Dlatego jak najszybsze przeprowadzenie reform
      mających na celu przybliżenie nauki w Polsce do standardów światowych - poprzez
      pozbycie się obciążającego dziedzictwa minionej epoki - leży w szeroko
      rozumianym interesie naszej Ojczyzny.

      Z wyrazami prawdziwego szacunku

      W imieniu Niezależnego Forum Akademickiego (www.nfa.pl) grupującego naukowców
      polskich w kraju i za granicą.

      Józef Wieczorek, Prezes Zarządu NFA
      Cezary Wójcik, Przewodniczący Rady NFA
      ===============
      Pisanie "Naukowcy apelują o wstrzymanie lustracji na uczelniach" a pomijanie
      innych apeli wprowadza czytelnika i obywatela w błąd. Nieparwdaż?
      • baby1 Re: Naukowcy apelują o lustracje na uczelniach 30.03.07, 10:02
        A co to takiego "Niezależne Forum Akademickie"?
        • nfa05 Re: Naukowcy apelują o lustracje na uczelniach 30.03.07, 11:10
          To coś takiego co istnieje niezależnie od woli np. rektorów i np. GW
          • andrexp Re: Naukowcy apelują o lustracje na uczelniach 30.03.07, 22:13
            ale to coś jest za to zgodne z obowiązującą linią partyjną PIS-u i to coś jest
            zależne od obecnego rządu!!!
            obrzydliwość :(((
        • niestaly_czytelnik A co cię tak boli co to jest? 30.03.07, 11:58
          ważne, że przedstawiają rzeczowe postulaty.

          Ja nie pytam co to jest "GW", czy "SLD".
      • andrexp Re: Naukowcy apelują o lustracje na uczelniach 30.03.07, 22:06
        jeśli jakaś inicjatywa jest niezależna, to z reguły nie wpisuje tego slowa do
        swojej nazwy, bo niezależnośc sama się objawia. Natomiast podkreślanie
        swojej "niezależności" wskazuje na coś zupełnie odwrotnego. I faktycznie po
        lekturze tekstów w nfa, po rodzaju postulatów, argumentacji i charakterze
        retoryki i nie mam wątpliwosci, że jest to inicjatywa proPISowska, partyjna, a
        więc jak najbardziej zależna!!! Zresztą dofinansowywana przez MNiSW!!! I proszę
        mi nie dowodzić, że tych dwoch podpisanych panow nie jest w PISie - po słowach
        ich poznacie, po tym , co piszą i Najważniejsze tego, czego NIE PISZA
        • ewa9823 Re: Naukowcy apelują o lustracje na uczelniach 31.03.07, 10:07
          ta organizacja istnieje dłużej niz PiS i dobrze że istnieje
    • yanuss Czy prezydent uzna argumenty rektorów i... zatr.. 30.03.07, 09:34
      Wiem jak odbywaly sie takie glosowania we Wroclawiu. Smutno to pisac ale slowo
      manipulacja wydaje sie najbardziej oszczednym okresleniem tego, co sie dzialo
      podczas obrad. I problem nie dotyczy jedynie lustracji. Przeciwnicy PiS-u musza
      jeszcze dolozyc wiecej, nieuzasadnione areszty (skad filolog we Wroclawiu wie,
      ze areszt jest nieuzasadniony ?, zle tworzenie prawa (kto stanowi dominujaca
      grupe doradcow i pracownikow kancelarii Sejmu, czy aby nie prawnicy po UW ?)
      itp.. Formy lustracji moze beda inne, ale niech sie to odbedzie jak najszybciej.
      Rektorzy nie widza, ze moze dojsc do podobnych skandali jak to bylo np. z abp.
      Wielgusem, czy chca tego ?
      • maaac Re: Czy prezydent uzna argumenty rektorów i... za 30.03.07, 11:06
        > Rektorzy nie widza, ze moze dojsc do podobnych skandali jak to bylo np. z abp.
        > Wielgusem, czy chca tego ?

        Tak, tak, jeden z drugim będzie chciał zostać arcybiskupem a potem taki
        wstyyyd!!!! :(

        Od nauczycieli akademicki wymaga się wyłącznie uczciwości w zakresie
        prowadzenia prac badawczych i uczenia studentów. To co dyskwalifikowało ks
        Wielgusa jako duszpasterza zupełnie nie przeszkadza w pracy na uczelni.
        Zwolennikom PiS po prostu coś ostro się pomyliło.
    • jazg1 Przecież to prezio wprowadził lustrację 30.03.07, 10:01
      do ustawy. We wcześniej uchwalonej ustawie nie było lustracji, to jest pomysł
      Kaczorów i innych zwolenników utajniennia zasobów IPN.
    • lehoo Czy prezydent uzna argumenty rektorów i... zatr.. 30.03.07, 10:14
      Nie. Nie uzna. Lustracja jest narzędziem służącym do podporządkowania kaczorom intelektualistów zgromadzonych między innymi w murach wyższych uczelni. Więc niby czemu miałby z niego rezygnować ?
      • aisug Re: Czy prezydent uzna argumenty rektorów i... za 30.03.07, 20:48
        lehoo napisała:

        > Nie. Nie uzna. Lustracja jest narzędziem służącym do podporządkowania
        kaczorom intelektualistów zgromadzonych między innymi w murach wyższych
        uczelni. Więc niby czemu miałby z niego rezygnować ?
        ===============================================================
        jeśli uważasz, że w murach uczelni gromadzą się intelektualiści to albo jesteś
        bardzo młoda albo nigdy dłużej na uczelni nie pracowałaś. Względnie nie znasz
        znaczenia słowa intelektualista
        • lehoo Re: Czy prezydent uzna argumenty rektorów i... za 22.05.08, 10:02
          Pracuję na wyższej uczelni od wielu lat. I dlatego dobrze wiem co piszę.
    • marych Gazeta liczy na rozsądek prezydenta... buhahaha 30.03.07, 11:03
      znacie go od wczoraj czy co?
      • niestaly_czytelnik Gazeta liczy na Prezydenta - znaczy, że ją strach 30.03.07, 12:02
        obleciał, bo chyba już wie, że Trybunał może "nie stanąć na wysokości zadania".
        Taki wniosek snuję na podstawie dzisiejszej rozmowy w rynszTOK-u.
    • janow5 Jeśli dadzą słowo honoru-powinien 30.03.07, 11:20
      Ja myślę, że naukowcy na tym spotkaniu powinni dać prezydentowi słowo honoru, że
      na ich uczelniach, np. na Uniwersytecie Warszawskim nie było donosicieli. To by
      rozwiązało problem. Prezydent na pewno zgodzi się wtedy na zatrzymanie
      lustracji. Wszak słowo honoru naukowca coś znaczy.
    • mieczsylwester Nadmiar dobrej woli 30.03.07, 12:52
      Dziw bierze,że histeria antylustracyjna ogarnęła środowisko,które najbardziej
      powinno być predysponowane do tego aby uznać,że świat postulatów etycznych jest
      prawdziwie najważniejszy ze wszystkich stworzonych.W ramach kontraktu
      okrągłostołowego brak praworządności w państwie gdzie partia miała patent na
      mądrość i sposób sprawowania władzy został przeniesiony na budowę systemu
      demokratycznego.Było to dziełem agentów podwójnej moralności tajnego
      państwa,którzy reżyserowali nie tylko ludzkie życiorysy,ale przestępstwa a nawet
      i zbrodnie.Pisałem o tym w listach Tropem Wrogów Społeczeństwa Otwartego z
      norwidowskimi mottami kierowanych również do GW.Moj adres:msk-twso@o2.pl
    • piskoala Czy prezydent uzna argumenty rektorów i... zatr.. 30.03.07, 14:20

      zatrzyma w uczelniach wielu pROFESORÓW,
      których w oparciu SB archiwa wypadałby zwolnić,
      a oni mieliby powód by ze zdziwienia, nie móc otrzeźwieć

      ----
      poTworki, PiSekciarze, PRLe to zwykłe pajace, które nie rozumieją, ale zgodnie
      ze zobowiązaniami czynią, cho c nie wiedzą CO CZYNIĄ
    • zdr1 Coz za bezwstydne naciski! 30.03.07, 14:29
      Mam nadzieje, ze prezydent Kaczynski nie ugnie sie przed tymi skandalicznymi i
      bezwstydnymi naciskami. Wyksctalciuchy w PRL weszyly za ochlapami wladzy jak
      wieprzki za truflami. Najwyzszy czas, zeby im zaplacic za te trufle.
    • palestina1 Zlikwidowac uczelnie 30.03.07, 17:38
      skoro juz nie wykłada sie marksizmu i leninizmu,nie mozna pisać prac doktorskich
      o leninie to po cholere to komu.
    • arian3 Czy prezydent uzna argumenty rektorów i... zatr.. 30.03.07, 18:11
      Nie uważam za słuszne i uczciwe uznanie argumentów rektorskich,zwłaszcza,że
      Ich kariery toną w mrokach PRL-u,a my wiemy w jaki sposób robiono kariery w
      tamtych czasach.arian3
      • grzybpsi Re: Czy prezydent uzna argumenty rektorów i... za 30.03.07, 23:15
        > Nie uważam za słuszne i uczciwe uznanie argumentów rektorskich,zwłaszcza,że
        > Ich kariery toną w mrokach PRL-u, a my wiemy w jaki sposób robiono kariery w
        > tamtych czasach.

        Tia... Po kaczkach widać. To prawo to pokończyli - jak dobitnie pokazują - na
        pewno nie dzięki ciężkiej pracy i talentom. Jak takie prawnicze głąby - tylko
        dmące w trąby o swojej wielkości! - jak takie puste balony mają czelność
        nazywać sie prawnikami! Może sprawdźmy, kto ich 'wykształcił'!!!
    • aisug Re: Czy prezydent uzna argumenty rektorów i... za 30.03.07, 20:29
      maruda.r napisał:

      Gdyby nie lunch, to pewnie prezio by nie przyszedł, bo i tak nic nie zrozumie
      > z argumentacji łże-elit.
      =========================================================
      to w końcu kto ma spożywać z łże elitami, prezydent Kaczyński czy Kwaśniewski
      ksywka prezio ????
    • grzybpsi Sam namieszał, a teraz 'zaradza' 30.03.07, 23:03
      PrezydĘt nadęty!
      • ginlo towarzystwo wzajemnej adoracji trzesie dupami 31.03.07, 02:33
        jakis czas temu mialem nieprzyjemnosc rozmawiac z jedna pania profesor, ktora
        stwierdzila, ze nie ma czasu na przyjrzenie sie mojej sparawie, bo ona caly rok
        uczy, a w wakacje to pisze prace naukowe, bo w ciagu roku nie ma czasu na
        badania. I tak jak jej sobie posluchalem to pomyslalem sobie, ze jak to jest,
        ze w tej branzy w swieciej jak ktos cos napisze to taki artykul mozna poczytac
        na sieci, i wszyscy widza co to warte, a tu pani pisze do wydzialowego
        wydanictwa i ... no wlasnie i od lat tam pisuje za nasze pieniadze i nikt, poza
        kolegami z pracy i podwladnymi nie moze zweryfikowac czy to cos warte. Czy taka
        nauka ma przyszlosc?? Niestety znaczna czesc naszej nauki to mentalne dzieci
        komuny, stado nierobow udajace, ze cos robi
        • ewa9823 Re: towarzystwo wzajemnej adoracji trzesie dupami 31.03.07, 10:10
          ginlo 31.03.07, 02:33 + odpowiedz


          jakis czas temu mialem nieprzyjemnosc rozmawiac z jedna pania profesor, ktora
          stwierdzila, ze nie ma czasu na przyjrzenie sie mojej sparawie, bo ona caly rok
          uczy, a w wakacje to pisze prace naukowe, bo w ciagu roku nie ma czasu na
          badania. I tak jak jej sobie posluchalem to pomyslalem sobie, ze jak to jest,
          ze w tej branzy w swieciej jak ktos cos napisze to taki artykul mozna poczytac
          na sieci, i wszyscy widza co to warte, a tu pani pisze do wydzialowego
          wydanictwa i ... no wlasnie i od lat tam pisuje za nasze pieniadze i nikt, poza
          kolegami z pracy i podwladnymi nie moze zweryfikowac czy to cos warte. Czy taka
          nauka ma przyszlosc?? Niestety znaczna czesc naszej nauki to mentalne dzieci
          komuny, stado nierobow udajace, ze cos robi


          ginio masz absolutną rację i to właśnie trzeba zmienić.. nauka polska nie
          istnieje istnieją nadęci naukawcy
          • wiktoriaka Re: towarzystwo wzajemnej adoracji trzesie dupami 31.03.07, 13:02
            ewa9823 napisała:

            > ginio masz absolutną rację i to właśnie trzeba zmienić.. nauka polska nie
            > istnieje istnieją nadęci naukawcy

            Czy można wiedzieć na jakiej podstawie tak twierdzisz? To, że Ginlo miał
            nieprzyjemność rozmawiać z jedną panią profesor, która nie znalazła czasu na
            przyjrzenie się jego sprawie, to troche mało do wydawania opinii o całej
            polskiej nauce. Nie twierdzę, że wszędzie jest dobrze, ze nie ma potrzeby
            żadnych zmian, ale jeżeli weźmiemy pod uwagę mizerną ilość pieniędzy, jakie
            państwo jest gotowe łożyć na naukę, to z polską nauką nie jest tak źle. Wielu
            naukowców publikuje swoje prace wcale nie w mało dostepnych czasopismach
            wydziałowych albo uczelnianych, ale w znaczących na świecie czasopismach w ich
            dziedzinach naukowych. Spotkałam się nawet z apelami o publikowanie dobrych prac
            właśnie w polskich czasopismach, bo tylko w ten sposób można podnieść ich rangę.
            Niestety nie jest to łatwe do przeprowadzenia, bo w dorobku naukowca liczą się
            publikacje znane i cytowane w świecie, a instytuty też są zainteresowane
            publikacjami wysoko punktowanymi.
            To smutne, że takie kategoryczne sądy o nauce polskiej wypowiadają ludzię,
            którzy z tą nauką wcale się nie zetkneli albo stykali się sporadycznie ("raz
            miałem nieprzyjemność.....")
            • ewa9823 Re: towarzystwo wzajemnej adoracji trzesie dupami 01.04.07, 01:20
              na taką naukę jaka obecnie w Polsce istnieje to szkoda pieniędzy, większość z
              tych pieniędzy jest marnowana
              • wiktoriaka Re: towarzystwo wzajemnej adoracji trzesie dupami 01.04.07, 09:06
                ewa9823 napisała:

                > na taką naukę jaka obecnie w Polsce istnieje to szkoda pieniędzy, większość z
                > tych pieniędzy jest marnowana

                A skąd to wiesz? Jesteś może naukowcem, uprawiasz naukę na fatalnym poziomie?
    • kazik.k Re: Czy prezydent uzna argumenty rektorów i... za 31.03.07, 16:56
      "panu prezydent"ciagle niezadowolony!a to mu sie podoba a to mu sie nie
      podoba!nie podobaja mu sie wszyscy ci co slusznie uwazaja go za zwyklego durnia
      czyli aktualnie wszyscy naukowcy!ciekawe jak bedzie wygladala "rozmowa"tego
      kurduplowatego"intelektualisty"z naukowcami!jego belkotu nikt z nich zapewne nie
      zrozumie natomiast argumenty naukowcow beda wygladaly jak przemawianie obrazu do
      dziada/durnia/!wypowiadanie prostych polskich zdan nie jest mocna strona obu
      kurdupli.
    • rakunica Prawdy nie da sie zabic glosowaniem 31.03.07, 20:23
      Profesory moga sie bronic przed ujawnianiem prawdy o nich samych i o
      mechanizmach krolujacych w peerelowskiej (i post-) nauce. Co z tego, ze
      wiekszosc jest przeciwko prawdzie. Od kiedy to przestepcy maja prawo decydowac
      czy zlamali prawo?

      Wiekszosc kadry akademickiej jest z pewnoscia czysta. Niektorzy sa "przeciw"
      chociaz sa w rzeczywistosci "za" bo oportunizm zawsze zwyciezal z moralnoscia.
      Wiekszosc woli dobrze zyc z rektorem i mowi z nim jednym glosem no bo.... itd.

      Towarzysze Profesory i agenci,
      nie osmieszajcie sie przed ciemnym ludem bo dajecie plame. Nie zaslaniajcie
      sie glupio niezaleznoscia srodowisk akademickich bo traktujecie to wybiorczo.
      Macie swiecic przykladem niedouczonym a tu jest na odwrot. Niezaleznosc
      powinna byc wykorzystywana w interesie narodu w gloszeniu i dociekaniu prawdy.

      Przestepstwa i agenturalnosc nie przynosza chluby nikomu a juz zwlaszcza tym,
      ktorzy powinni swiecic przykladem moralna postawa. To nie o was, towarzysze
      profesory i profesorzyce. Was moralnosc nie obowiazuje, waszym, towarzysze
      agenci, zdaniem.

      I tak nazwiska agentow beda ujawnione. I bedziecie umierac na zawaly i wylewy
      jak sie wyda, ze nie o zasady wam szlo, towarzysze profesory-agenty tylko o
      wlasne zadki, umieszczone na cieplych posadkach.

      To samo moge napisac o agentach w wymiarze tzw. sprawiedliwosci i w
      dziennikarstwie. Jedni towarzysze wspieraja drugich. Co za hanba dla tych
      zawodow. Prawda - nawet nieujawniona - jest straszna. Rozumiem. Ale nie da
      sie jej zakrzyczec ani przeglosowac. Ona istnieje obiektywnie niezaleznie od
      cenzury, wplywow, naciskow, lobbystow i drani po wszystkich stronach. Nie
      tylko prawdziwi towarzysze grzeszyli. Jedni robili to oficjalnie - jak
      czlonkowie PZPR - inni po kryjomu.

      Wszystkich podobnie potepiam - z naciskiem na czlonkow. To za waszym staraniem
      rodzili sie agenci. Jestescie bardziej godni potepienia niz ci werbowani
      marchewka lub szantazem.

      Anna Kozlowska
      -------------------
      czekam na odwszanie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka