puuchatek
30.07.08, 16:23
I to jest właśnie typowe myślenie p... urzędasów: "Procedury zostały zachowane".
Nie ważne jest ludzkie życie, ważne są PROCEDURY. Pacjent umarł? OK, byle zgodnie z przepisami.
Jeśłi zawinili lekarze w pierwszym szpitalu - powinni za to odpowiedzieć. Ale jeśli nawet oni zawinili, a dzieciaka można było uratować gdyby durne babsko natychmiast wysłało karetkę - to babsko takze powinno za to siedzieć.
Jeśli LEKARZ mówi, że jest sytuacja zagrożenia życia i jedynym wyjściem jest X., to durna dyspozytiorka NIE MA PRAWA TEGO KWESTIONOWAĆ. A jeśli to czyni - powinna beknąć.