Dodaj do ulubionych

Szpitale wbrew prezydentowi

20.11.08, 07:17
prezio powinien byc leczony w takiej dusznej, szescioosobowej sali.
Moze by zmadrzal?
Obserwuj wątek
    • lambert77 Re: Szpitale wbrew prezydentowi 20.11.08, 07:32
      Mam wrażenie, że nikt nie powiedział Prezydentowi, że w 89 roku skończył się w
      Polsce komunizm i w końcu można mieć, chcieć i wymagać pod warunkiem, że
      człowieka na to stać.
      • adwach przeciez cały PIS.... 20.11.08, 08:30
        tkwi jeszcze w komuniźmie. Oni mają pojęcie o ekonomii i gospodarce jak świnia o
        lataniu ;)
        • kronopio77 lewakom z PiS marzy się socjalizm 20.11.08, 09:11
          w nim się wychowali i w nim chcą umrzeć
          • kronopio77 Njelpesze jest to, że to PiS zaczął komercjalizacj 20.11.08, 09:11
            jeszcze za czasów ministra Religi :))))
    • aron2004 Szpitale wbrew prezydentowi 20.11.08, 08:11
      problemem podstawowym jest brak bezrobocia wśród lekarzy co powoduje
      że żądają oni pieniędzy z kosmosu przez co szpitale mają długi.
      Należy zwolnić z pracy 20% lekarzy ( w pierwszej kolejności tych
      którzy nie znają jezyków obcych) a pozostałym obniżyć pensje. Jeżeli
      będzie konkurencja na stanowisko pracy lekarza to będą niższe pensje.
    • tomekzhp Re: Szpitale wbrew prezydentowi 20.11.08, 08:12
      A jak oni chcą prywatyzować na podstawie nie istniejącej ustawy?

      Dopóki kaczka jej nie podpisze, samorządy mogą sobie fikołki kręcić, a nie
      prywatyzować...
      Jest w prawdzie duża szansa, że sejm weto przełamie ale to chyba jeszcze nie
      powód by wypisywać tego typu brednie.
      • eqonix Re: Szpitale wbrew prezydentowi 20.11.08, 08:36
        Nie ma przepisów zabraniających przekształcania szpitali w spółki prawa
        handlowego. Ustawa przygotowana przez PO miała oddłużyć szpitale przed taką
        operacją i ustanowić ją obligatoryjnie. Bez ustawy szpitale i samorządy mogą
        takie spółki ustanawiać ale bez oddłużania przez państwo. I jak widać chce się
        to robić bo się opłaca. I się skończy wreszcie ślizganie z NFZ bo bandzie. NFZ
        da kasę na 100 wycięć wyrostka robaczkowego w kontrakcie więc 101 będzie
        zrobiony odpłatnie, a nie jak do tej pory na przyszłość.
    • badrew Szpitale wbrew prezydentowi 20.11.08, 08:26
      Panaceum na zło prywatyzacja???. BZDURA.
      A , może po prostu ,cennik usług medycznych , jest żle skalkulowany
      przez NFZ. /stad pewne działania lecznicze, przynosza pozorne
      straty/.
      NFZ nie wykorzystuje wszystkich przyznanych środkow na dany
      rok ,pomimio ,że Polska ma jeden z najniższych wskaznikówna opiekę
      zdrowotną w UE. Zadłużenie w duzej mierze, nie jest winą szpitali ,
      lecz złej /może celowej/ polityki NFZ.

      Prywatny szpital , proszę bardzo : wybudować , wyposażyć , zatrudnić
      personel i działać. Czy ktoś komus zakazuje???

      MUSI BYC KONKURENCJA - to mobilizujace do podnoszenia jakosci .
      • adwach tiaaaa 20.11.08, 08:32
        a najlepszą metoda reformy służby zdrowia byłoby podniesienie składki
        zdrowotnej! he he! ;) P.S. jedź lepiej na Kubę - tam jest wszystko państwowe :)
      • teneas wybudować prywatne szpitale? 20.11.08, 08:40
        To o ile zakład, że jakby koło publicznego wybudowano prywatny
        szpital, to publiczny zbankrutuje i zostanie po nim budynek? W moim
        mieście nie ma ani jednej publicznej przychodni. Wszystkie mają już
        w nazwie "Niepubliczny zakład opieki zdrowotnej" i wszystkie maja
        zawarte kontrakty z NFZ. Żadna nie jest zadłużona a część badań,
        które trzeba było zrobić gdzie indziej można już zrobić na miejscu.
        Ta sytuacja trwa już kilka lat. Następny w kolejce jest szpital. Co
        prawda weto prezydenta sprawę spowolni ale zostanie on
        skomercjalizowany najpóźniej do 2010 roku
      • eqonix Re: Szpitale wbrew prezydentowi 20.11.08, 09:02
        I masz rację. Główne źródło problemu leży w NFZ ale i stan prawny szpitali jest
        czynnikiem. Jednym słowem sama prywatyzacja szpitali wiele nie zmieni bo trzeba
        jeszcze NFZ reformować. Solidnie wycenić i podnieść składkę zdrowotna lub
        ustanowić współpłacenie.
        Innej drogi nie ma.
        No i jeszcze jedno, szpital prywatny nie czeka na pieniądze z NFZ tylko jak mu
        nie płacą to bierze kredyt i idzie do sądu.NFZ wtedy płaci z odsetkami. Do tej
        pory szpitale "państwowe" często słyszały że pieniądze będą za dwa miesiące więc
        czekajcie a dyrektor nie mógł nic zrobić :(.
      • sleeper_in_the_grass Można to powtarzać do znudzenia 20.11.08, 09:12
        (chociaż ja, to raczej do znudzenia ctrl+c, ctrl+v robię jak tylko się pojawia
        temat o komercjalizacji szpitali ;))

        Do znudzenia to można powtarzać:

        1. KOMERCJALIZACJA SZPITALI JEST DOZWOLONA I PRZEPROWADZANA OD OŚMIU LAT! To nie
        jest żaden nowy pomysł, sporo szpitali zostało już do dziś skomercjalizowanych i
        większość z nich (jeżeli nie wszystkie) wyszły na tym dobrze.

        2. KOMERCJALIZACJA NIE OZNACZA PRYWATYZACJI. Co najwyżej jest drogą do
        prywatyzacji - przedsiębiorstwa państwowe są komercjalizowane po to właśnie, by
        je sprywatyzować, co wcale nie musi dotyczyć szpitali. De facto cały proces
        polega po prostu na przekształcenia danego podmiotu w spółkę prawa handlowego,
        rządzoną, jak sama nazwa wskazuje, prawem handlowym. Jest to o tyle istotna
        zmiana, że przewiduje szereg mechanizmów - od wymuszania racjonalnego
        zarządzania i wyłączenia możliwości wpadania w spiralę zadłużania, po
        ustanowienie odpowiednich procesów naprawczych i upadłościowych.

        3. KOMERCJALIZACJA NIE OZNACZA, ŻE ZADŁUŻONY SZPITAL OD RAZU UPADNIE. Pomijając
        nawet samą kwestię oddłużenia szpitali proponowaną przez rząd, gdyż przecież
        można sobie wyobrazić, że szpital mimo wszystko będzie zarządzany źle, tak jak
        zdarzają się źle zarządzane i w efekcie upadające spółki. Nadmierne zadłużenie
        szpitala nie prowadzi bezpośrednio do upadłości, gdyż najpierw wszczęty zostaje
        proces naprawczy, którego idea polega na tym, że zewnętrzny podmiot przejmuje
        zarząd nad upadającym przedsiębiorstwem i dąży do tego, by postawić je na nogi.
        Dopiero gdy to okaże się niemożliwe, wszczynany jest proces upadłości. Należy
        przy tym pamiętać, że wszystkie szpitale mają kontrakty z NFZ, a pacjentów
        raczej nie zabraknie, stąd najgorsze co może się stać, że szpital będzie musiał
        okroić swoją działalność aż się podniesie.

        4. KOMERCJALIZACJA NIE OZNACZA PRZEKAZANIA SZPITALI SAMORZĄDOM. One już do nich
        należą.

        5. SAMORZĄDY MOGĄ PRYWATYZOWAĆ SZPITALE OD DAWNA. W dodatku, mogą to robić bez
        ograniczeń! Mało tego - niektóre to robią, są szpitale, w których samorządy mają
        poniżej 50% udziału w szpitalu.

        6. SYSTEM SKOMERCJALIZOWANYCH SZPITALI OWSZEM, MA WADY. Szpitale będą zarządzane
        z punktu widzenia opłacalności - a to oznacza zamykanie nieopłacalnych oddziałów
        (mimo to, rynek próżni nie znosi, a popyt określa podaż - stąd można z pewnością
        zakładać, że jeżeli jeden szpital zamknie jakiś oddział, to inny chętnie
        przejmie jego pacjentów, sprawiając, że nieopłacalny oddział stanie się
        opłacalny. W najgorszym wypadku więc byłaby to uciążliwa niedogodność dla
        pacjentów). Szpitale nadal będą silnie uzależnione od NFZ. Jakiś szpital mimo
        wszystko może upaść, co wiązałoby się ze szkodą dla pacjentów. Należy jednak
        brać pod uwagę, że gdyby istniał idealny sposób na służbę zdrowia, byłby on
        stosowany na całym świecie. Ponieważ nie ma takich, należy wybierać ten, który
        jest możliwie najlepszy dla jak największej liczby pacjentów.

        Proponuję spojrzeć na obecne propozycje w ten sposób: większości pacjentów
        sytuację polepszą, niektórym pogorszą. Z drugiej strony, załóżmy, że proponowany
        system już funkcjonuje, a partia rządząca próbuje przeforsować ten system, który
        obowiązywał do tej pory. W takim wypadku większości pacjentów sytuacja się
        pogorszy, ale niektórym polepszy. To chyba normalne, że w pierwszym wypadku
        propozycje rządowe idą w lepszym kierunku, niż w drugim.

        Dlatego apeluję do rządu: więcej konsekwencji, nie bójcie się swoich dobrych
        propozycji, a zamiast kluczyć - starajcie się je poprawić. A jednocześnie
        apeluję do wszystkich tak reformie niechętnych: przeczytajcie to, co wyżej
        napisałem i zastanówcie się, czy na pewno status quo jest dla pacjentów lepszy?
    • teneas Komercjalizacja już trwa. 20.11.08, 08:33
      Ustawa miała tylko zapewniać oddłużanie szpitali. W taki sam sposób,
      w jaki zostały przekształcone przychodnie, zostaną teraz
      skomercjalizowana szpitale. Zresztą kilkadziesiąt szpitali już
      zostało przekształcone
    • maruda.r do 1zorro 20.11.08, 08:35
      1zorro napisał:

      > prezio powinien byc leczony w takiej dusznej, szescioosobowej sali.
      > Moze by zmadrzal?

      *********************************

      Po pierwsze - wierzysz w cuda. Po drugie - dlaczego chcesz zrobić krzywdę
      pozostałym pięciu pacjentom? Wyobrażasz sobie ich stan po miesiącu słuchania prezia?

      No chyba, że preziowi będzie towarzyszył jego brat, Ziobro, Gosiewski, Kamiński
      i Brudziński.

      • yoonac Re: do 1zorro 20.11.08, 08:41
        I co po oddłużeniu szpitali jak znowu narobią długów. Jeżeli do tej pory były
        źle zarządzane to oddłużenie i tak na długo nie poprawi sytuacji
        • 1zorro do yoonac.... 20.11.08, 09:53
          jesli beda na wlasnym rozrachunku i narobia dlugow to splajtuja. To
          chyba jasne?
      • 1zorro Re: do 1zorro 20.11.08, 09:51
        dokladnie o takim sklaqdzie szescioosobowej sali myslalem....
    • nogod11 Szpitale wbrew prezydentowi 20.11.08, 09:05
      Powiedzmy sobie jasno - wreszcie nadszedł czas by coś zrobić ze służbą
      zdrwowia i chwała PO ,ze się za to wzięli. Na pewno nie są nieomylni, być może
      niektóre rozwiązania będą do poprawki, ale komercjalizacja szpitali musi być
      dokonana. I kacze weta tego nie zmienią, oby tylko PO była konsekwenta. Bo
      czas komuny już minął.I trzeba skończyć z wrzucaniem naszej kasy do bezdennów
      worów państwowych molochów. A czas Prezia się kończy - jeszcze tylko 762dni,13
      godz.,53 min. i 30 sek.Amen
    • bogdan331 Szpitale wbrew prezydentowi 20.11.08, 09:24
      kwaczynski lech to tepy komuch i bolszewik hołdujacy pomysłom swego brata tez
      zgnilca bolszewickiego.Razem psuja nasza Polske s.q.r.v.y.s.y.n.y.
    • arfer Re: Szpitale wbrew prezydentowi 20.11.08, 09:26
      Z gumowymi ścianami..
      • sharn.1 Prezydenciku PIS-u, wetuj sobie do woli... 20.11.08, 09:50
        Nikt nie traktuje poważnie aferałów PISkomuny
        • 1zorro Panie Kaczynski, komunizm sie skonczyl..... 20.11.08, 09:54
          nikt ci kaczuszko o tym nie powiedzial?
    • pikorab Re: Szpitale wbrew prezydentowi 20.11.08, 09:56
      Kunktatorstwo i niewiedza są skutecznymi hamulcami postępu <pikorab>
    • faracik Szpitale wbrew prezydentowi 20.11.08, 12:05
      nareszcie ,w naszym miescie sa juz przychodnie, dzialaja na zasadzie
      społek,P. dr kierownik zaczela od zmiany bezczelnych, nieczulych,
      leniwych, aroganckich pielegniarek, które jak za dawnych czasów
      gadaly , jadly, pily kawe i nie odbieraly tel.albo mowiły adoganckim
      głosem.....teraz jest milo , przychodnia po remoncie i przychodząc
      na wyzn, godz, wchodzi sie do lekarza,,,super pozdrawiam i nie daje
      sie juz komus " na lepsze" jak to teraz jest w szpitalach ...oby jak
      najszybciej,,,teraz tez ktoma kase odwiedza np. inne sklepy niz ci
      którym nie zawsze chce sie pracować
    • azebrowski Lepiej żeby wszyscy mieli góvno niż połowa tort... 20.11.08, 12:15
      Trzeba być naprawdę tępym ekonomistą, aby nie rozumieć problemu. Jeśli zawsze będzimy ustanawiali prawo wyłącznie przez pryzmat najbiedniejszej części społeczeństwa (bez urazy dla niej) to będziemy ją wyłącznie powiększali a w dodatku pielęgnowali.

      Bo do cholery, dzieci tych biednych ludzi, będą miały większą ambicję i chęci aby się wykształcić, zapracować na coś, coś zrobić dla ojczyzny, a nie wyłącznie stać w kolejce po zasiłek, jak rodzice. I oczekiwać wszystkiego za darmo.

      Jeśli przedsiębiorca zasila podatkami Państwo sumą 15.000 rocznie i może liczyć na 6-osobowe łóżko w szpitalu, na równi z bezrobotnym, albo zarabiającym pensję minimalną, to ja mówię: KOMUNA już się skończyła.

      rwa mać
    • janbacz Prywatne usługi są tańsze i lepsze 20.11.08, 12:40
      I bardzo dobrze, że Polska już nie jest scentralizowana i samorządy mogą same decydować o swoim majątku; okazuje się, że mają one o wiele lepsze umiejętności gospodarowania niż dwuwładza z Warszawy (rząd + prezydent).
    • marek444 Szpitale wbrew prezydentowi nie kacyków 20.11.08, 14:24
      Nie szpitale szykują się tylko co niektórzy dyrektorzy i lokalne
      kacyki. Znowu chcą nabijać sobie kieszenie przekrętami ,złodziejstwem
      i handlem naszym dobrem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka