ananke_4
17.02.09, 08:05
Mój były mąż wrócił z Libanu jako alkoholik. Parę lat później pojechał do Iraku. Gdy wrócił, musiałam się z nim rozwieść. Nie było czego ratować. Zwłaszcza że pojawiła się też przemoc psychiczna i fizyczna. Sprawę karną prokuratura wojskowa umorzyła z powodu... braku dowodów!