bierna
26.05.05, 21:39
Droga Pani. Przez 4 miesiące moja córeczka męczyła się z gazami (niesamowity
ból), pręzyła się, szczególnie nad ranem. Pomagał jej debridat. Karmiłam
wyłącznie piersią (dieta moja nie miała wpływu na zmianę stany rzeczy). Teraz
od dwóch tygodni w koncu wszystki minęło. Wczesniem mieliśmy takze problemy z
jedzeniem (mała tak bolał brzuszek, ze nie chciała ciągnąc z piersi). Od
poczatku czerwca ide do pracy więc zaczęliśmy wprowadzać butelkę i mleko
modyfikowane. Z butelką mamy straszne problemy, mała nie chce z niej pić
(cały czas była tylko na piersi) ale wczoraj dwa razy udało mi się jej wmusić
100 ml. W nocy zacżeło się od nowa: malutka pcha, pręzy się, płacze przy
oddawaniu bączków. Chciałam sie spytac: czy to przez mleko? Czy powinnam
zmienić go na inne ? Czy kolki pojawiają się przy wprowadzaniu modyfikowanego
mleka ? Czy one się niedługo skończą ? Jestem juz wykończona , nie moge
patrzec jak mała się męczy (ja z nią, znowu śpię po 2-3 godziny w nocy a
niedługo muszę iśc do pracy).