Dodaj do ulubionych

Prezyden PFRN

11.12.09, 08:45
To teks mojej odpowiedzi skierowanej do PFRN oraz teks apelu PFRN

Polska Federacja Rynku Nieruchomości

Szanowny Panie Prezydencie



Rozgorzała gwałtowna burza na temat licencji zawodowych. Pamiętam burze z
przed paru lat kiedy licencje miały zostać wprowadzone. Wówczas padały te same
koronne argumenty.

Bezpieczeństwo obrotu , bezpieczeństwo konsumenta , podniesienie rangi zawodu.

Zadajmy sobie pytanie co z tego naprawdę wynikło dla pośredników i klientów.



Co zyskał zwykły pośrednik ?

Nic nie zyskał , tylko co setny klient fatygował się do biura celem
podpisania umowy pośrednictwa i sprawdzenia licencji.

Pozostali nadal podpisywali umowy pod blokiem , na stacji paliw i w tym
podobnych miejscach.



A prawda zyskał :

Obowiązkowe ubezpieczenie OC

Obowiązek uczestnictwa w szkoleniach.

KOZ – działającą na mglistych przesłankach prawnych.

Szarą strefę różnych doradców , którzy wykonywali te same czynności bez
żadnej odpowiedzialności.



Co zyskały Stowarzyszenia

Prawo do czerpania zysków ze szkoleń.

Parę dobrych posad teoretycznie wybieralnych.



I tu zawarta jest odpowiedź dlaczego nagle Stowarzyszenia przypomniały sobie
o pośrednikach. To stowarzyszenia tracą na braku licencji i związanych z
nią profitów.

Stowarzyszenia , które notabene zrzeszają zapewne 10 % osób posiadających
licencję.



Dlatego uważam ,że zniesienie licencji nic w naszym środowisku nie zmieni.
Nie powstanie więcej biur niż jest . Dlaczego ? Ponieważ stworzenie
profesjonalnego biura wymaga dużego kapitału . A kto taki kapitał
posiadał to i tak zatrudniał jednego lewego pośrednika i 10 specjalistów.



Olku

Zasze darzyłem Cię dużym szacunkiem tym bardziej trudno mi mieć odmienne
zdanie. Jednak ja nie oderwałem się kolegów , którzy codziennie uprawiają
ten zawód i wiem , że spora grupa ma podobne zdanie do mojego.



Nie rozrywajmy więc szat nad papierową licencją . Postarajmy się by nasza
codzienną pracą budować prawidłowe relacje z klientami . Bo Nawet najlepsza
licencja nie zastąpi profesjonalizmu. A czy profesjonalista może obawiać się
konkurencji .



Z Poważaniem

Marek Obtułowicz

Pośrednik licencja zawodowa 2006

Marek Obtułowicz
pośrednik licencja 2006

503-594-117 obtulowicz@onet.pl
---
Obserwuj wątek
    • jeepwdyzlu nic dodać nic ująć 11.12.09, 09:22
      celnie w kazdym zdaniu..
      ja jednak - w przeciwieństwie do Ciebie Prezesa nie darzę jakimś
      specjalnym szacunkiem..
      Nie wiem po co ktoś chce być prezesem dużej bądź co bądź
      organizacji - jeśli nie ma żadnego pomysłu na jej funkcjonowanie...
      Od lat przyglądam się naszym organizacjom ze smutkiem. Kilka
      regionalnych stowarzyszeń działa z sensem. Integrują środowisko,
      prowadzą MLSy, szkolenia (mniej lub bardziej sensowne), wyjazdy
      integracyjne. Współpraca na szczeblu lokalnym - absolutnie TAK.
      Ale PFRN? czy inicjatywa Zbyszka Kubińskiego? Niestety - nasuwa mi
      sie myśl, ze to inicjatywy czysto komercyjne...

      jeep
    • adam-bronisz Re: Prezyden PFRN 14.12.09, 11:04
      Podpisuję się pod tym tekstem. Brak licencji nic nie zmieni.
      Reszte pozostawiam bez komentarza.

      Adam Bronisz Warszawa licencja nr 3325
      • duru79 Re: Prezyden PFRN 14.12.09, 23:41
        Ja również jestem tego samego zdania!

        • zegmarek Re: odpowiedź od federacji 16.12.09, 08:08
          Na moje pismo dostałem odpowiedź z Federacji
          Jestem ciekawy czy ktoś zgadnie jaka do odpowiedź.


          Mój adres meilowy został wykreślony z książki adresowej PFRN.
          To prawdziwy przykład demokracji i zapewne odpowiedź na pytanie dlaczego
          większość pośredników pozostaje po za strukturami.



          Marek Obtułowicz
          • decort Re: odpowiedź od federacji 16.12.09, 22:36
            hmm.. pewnie kazali Ci spadać i nie jątrzyć, a Twoją diagnozę uznano za nie
            trafną. I, że licencje to podstawa (profesjonalizm, bezpieczeństwo obrotu i
            takie tam duperele), a Federacja itp, bardzo się stara. Zgadłem?
            • zegmarek Re: 18.12.09, 07:43

              decort napisał:

              > hmm.. pewnie kazali Ci spadać i nie jątrzyć, a Twoją diagnozę uznano za nie
              > trafną. I, że licencje to podstawa (profesjonalizm, bezpieczeństwo obrotu i
              > takie tam duperele), a Federacja itp, bardzo się stara. Zgadłem?


              Nie zgadłeś
              Wykreślili mnie ze swojej książki adresowej. Po prostu kulturalnie powiedzieli
              spadaj. A że to w stylu upadłej komuny to już z innej bajki.
              Marek Obtułowicz
              • decort Re: 18.12.09, 22:17
                :-)))) Pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka