12.08.10, 00:05
smile
Czy mieliście "życiowy" epizod,który was najbardziej w życiu
czymś zaskoczył smile
Mnie zaskoczł kiedyś,dawno...dawno temu w stanie wojennym
facet,który w centrum miasta,chciał mnie wciągnąć do piwnicy,
z zaskoczenia łapiąc za szalik od tyłu.
Nie udało mu się...hmm...a ja się wyrwałam i uwolniłam...
tylko nie mam pojęcia co się roiło tamtemu facetowi...
pod czaszką!
Obserwuj wątek
    • tropem_misia1 Re: Hmm...? 12.08.10, 06:11
      Dawno, dawno temu gdy młodociana byłam postanowiłam w wakacje trochie pieniążków zarobić.Nie wiem czy ,któreś z Was wie, że mleko dostarczano pode drzwi w szklanych butelkach.Się za to wzięłam.Aby do pracy dojechać trza było nocnym pojazdem zasuwać.Wlazłam, siadłam.Sama taka byłam se.Na którymś przystanku stado weszło.Po chwili podeszli do mnie okrążając ofiarę( to ja).Dyszeli i sie gapili.Nie pamiętam wiela bo mnie rozum odjęło( Chyba atawiatycznie trupa chciałam udawać).
      Usłyszałam nagle:- Chłopaki wysiadamy , to dziewczyna.I zniknęli.
      A bo ja ubrana w najgorsze łachy , jakaś kangurka , gacie i takie tam - mleko potwornie śmierdzi jakby kto nie wiedział- na dodatek ostrzyżona byłam bardzo krótko.

      Nie było to chyba zdarzenie naj..., ale to mi sie akurat przypomniało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka