Dodaj do ulubionych

W burdelu sie przeciagnelo

02.10.10, 23:00
Ale juz jezdem.
Jakie nowe wiadomosci?
Nowe plotki?Donosy?
Licze na was big_grin
Obserwuj wątek
    • leziox Re: W burdelu sie przeciagnelo 02.10.10, 23:15
      A tam.Wy juz naturalnie spicie.
      Dupa.
      • jootro2010 Re: W burdelu sie przeciagnelo 02.10.10, 23:21
        smile
        A gdzie tam śpicie....czekam na relacje z przybytku rozkoszy...
        chodzi tylko o wygląd wnętrz big_grin,wystrojone w te różne "duperele"
        typu kwiaty,kolory,meble...alkohole smile
        • leziox Re: W burdelu sie przeciagnelo 02.10.10, 23:24
          No wiadomo.Czerwien dominuje.Dymalas sie kiedys na stolku barowym w calkowicie opuszczonym przez ludzi lokalu tuz przy barze?Nie?No to ciezko mnie to wytlumaczyc.
          W kazdym razie nastroj,otoczenie,kolory,zapachy podniecaja.
          Alkohole do wyboru do koloru.
          Ehm...no nie mam na mysli czegos tak podlego jak agencja towarzyska,czy innego rodzaju smieszne przybytki roszczace sobie prawo do nazywania siebie burdel zamiast gabinet luster smiechu.Mam na mysli wystepujace jeszcze w niektorych miejscach Europy prawdziwe burdele.
          smile
          • jootro2010 Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 00:06
            No nie przerabiałam na stołku barowym w opuszczonum lokalu..to fakt uncertain,
            ale wyobraźnie jeszcze mam ... big_grin
            Hmm...zapachy które podniecają- poproszę coś więcej smile
            • leziox Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 00:11
              Chlop nie fiolek.Wachac go nie trzeba big_grin
              • jootro2010 Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 00:17
                smile)))
                A czy ja pytam o chooopa...nie,tylko o nutę zapachową,
                którą tak "zareklamowałeś" ... jako zapachy które podniecają big_grin big_grin big_grin
                A coooo wiedzy nigdy za wiele tongue_out
            • lidka_77 Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 00:21
              zapach letniej łąki i skoszonej trawy mmm
              zapach świezo zmielonej kawy mmm
              zapach pieczywa i kwiaciarni
              zapach... echhh to były bezpieczne zapachy, o niebezpiecznych nie wolno pisac, bo sa...niebezpieczne big_grin

              w sumie to ja tez wróciłam z burdelu wink
          • lidka_77 Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 00:19
            prawdziwy burdel to mnie się kojarzy z takim na dzikim zachodzi, czyli saloon jest? no jest, alkohol jest - no jest, mężczyźni zabijaki są - no są. a damy? damy może dojadą wink
    • lidka_77 Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 00:17
      wy tu macie niezły burdel siostry wink

      ja tam w poniedziałek wracam do burdelu..oj będzie się działo wink
      • jootro2010 Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 00:21
        To nam się jeszcze "brat" za tę "siostrę" obrazi smile big_grin big_grin
        • lidka_77 Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 00:24
          ee nie powinien, to chyba stuhr przebrany za kobitkę mówił smile
      • leziox Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 00:22
        No tak ale to nie taki burdel o jakim mowimy...
        Moschus,drewno sandalowe,slodki zapach kadzidelka,wszystkie zapachy oddzialujace na podswiadomosc mozna w powietrzu znakomicie rozpylic.
        Mialem z burdelami sporo do czynienia,rowniez ze strony swojej pracy,wiec wiem jak sie to robi. smile
        A poza tym lubie atmosfere burdeli.I chyba kazdy facet tez,oraz co trzecia kobieta,ale do tego malo kto ma odwage sie przyznac.
        • lidka_77 Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 00:26
          ze strony swojej pracy hm... Inspektor PIP-y ani chybi wink

          ja to nawet do zwykłych knajp nie chodzę, chociaż..chcę z koleżanką bibliotekarką jakoś sie uaktywnić ech na razie planujemy wyjście na strzelnicę big_grin
          • leziox Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 00:35
            PIPA tez byla.Jako zjazd na Mazurach w lasach kolo Olsztynka.
            Bylo niezwykle przyjemnie.
            • lidka_77 Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 00:41
              PIP-a - Państwowa Inspekcja Pracy jest nie tylko na Mazurach wink
            • leziox Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 00:57
              Polski Instytut Pierdolenia Anormalnego to sie nazywalo,ale to taki tylko drobny szczegól...
              • lidka_77 Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 10:06
                "Pierdolenie" w sensie.. pisania? wink
          • jootro2010 Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 00:39
            A z czego macie zamiar strzelać ... i ... to co najistotniejsze do kogo/czego...
            będziecie bez mrugnięcia powieką strzelały big_grinbig_grin
            • lidka_77 Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 00:42
              no to sie zobaczy do kogo, a ja wiem kto się tam kręci? wink
        • jootro2010 Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 00:35
          Hmm...nie mogę potwierdzić ni zaprzeczyć,a i przyznać się nie mogę uncertain
          byłaby to mitomania z mojej strony,a i przyznam się
          iż jest to miejsce do którego jakoś nawet z ciekawości nie ciągnie mnie i O!
          Jak odwiedzę takowy przybytek odpowiem,teoretyzować nie będę,
          wolałam zapytać,bo jestem ciekawa wszelkich nowinek,
          a lubię się dowiedzieć od doświadczonych w danych dziedzinach smile big_grin
          • lidka_77 Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 00:45
            hm , a ja nad tym nigdy nie myslałam, może ze względu na i tak... specyficzne hm.

            no nie myślałam o tym w sumie, ale bo tez i tutaj burdel kojarzy się z jakimiś wynajmowanymi np. pokojami w bloku albo willą, gdzie nie ma atmosfery chyba takiej.. takiego eleganckiego klubu dla mężczyzn. no i nie ma chyba takich przybytków, które po prostu goszczą kogoś jak w jakims clubie, tam się chyba po prostu wchodzi i wychodzi o wszystkim.
            co innego cluby dla... osób o specyficznych upodobaniach, ale to typowe cluby, a nie burdele. albo imprezy typu fetyszomania czy coś.
            • jootro2010 Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 00:54
              Hmm...ja się dopytuję Lezia o taki normalny bez udziwnień
              i bez specyficznych upodobań przybytek rozkoszy zwany inaczej burdelem smile
              Te dodatkowe "atrakcje" to ... wcale jakoś ich nie jestem ciekawa.
              Burdel-burdelem a ja znikam w piernaty big_grin
              Dobranoc.
              • leziox Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 01:00
                Dobrej nocy.
                Dodam tylko ze byly takie burdele w ktorych mozna zjawiac sie z partnerka.
                Wypic razem szampana,zobaczyc pare panienek tanczacych na rurze,byc obsluzonym przez nia,filmy porno ze leca to norma,wspomniany wystroj,mila muzyka i separee w ktorym mozna zniknac bylo z aktualna towarzyszka na czas jakis...
                A w ogole kobiety równiez reaguja na to.Nie ma sily.
                • lidka_77 Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 10:09
                  no na pewno kobiety reagują na to, tylko zależy jaką reakcję masz na myśli wink
                  jedna się nakręci i będzie Cię ciagnąć do domu, realizując TO w aucie albo bramie, inna się nakręci i wyjdzie z inna kobietą, jeszcze inna trzeąnie Cię po pyszczku i wyjdzie z hukiem wink

                  mnie oczywiście najbardziej zainteresowało manutakiego miejsca - a co do tego szampana można by zjeść big_grin
                  • leziox Re: W burdelu sie przeciagnelo 03.10.10, 14:25
                    A czwarta zamknie sie z chlopem w separee i tez bedzie bardzo zadowolona big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka