Dodaj do ulubionych

Przezyc noc

18.11.12, 02:08
Przezyc noc kiedy w domu ciemno i pusto i nieprzyjemnie.Posluchamy muzyki,popijemy wódy,pozachwycamy sie tym i owym.Potem zasniemy nad ranem,z radosnej drzemki wyrwie nas telefon ze ktos tam w szpitalu przezyl i zyc bedzie nadal i niewyspani powleczemy sie ku drzewu wiadomosci zlego i dobrego i znowu wydawac nam sie bedzie ze na chwile,na pare sekund,pare minut jestesmy szczesliwi.
Przezyc noc to wcale nie taka latwa sprawa gdy po mieszkaniu wala sie tyle ostrych przedmiotów.
Naprawde trudno.
Obserwuj wątek
    • black-sandra Re: Przezyc noc 18.11.12, 11:58
      Mam nadzieję Lezio , że jednak przeżyłes tą noc smile
      • krecik.9 Re: Przezyc noc 18.11.12, 12:06
        Co i tacy, dla których noc jest jak dla innych dzień. To nocne Marki do których Lezio być może należy smile spokojnej niedzieli.
        • rudka-a Re: Przezyc noc 18.11.12, 12:36
          Wstrętne są takie noce..wydaje się, że nigdy się nie skończą. Cisza, spokój i sam na sam ze swoimi myslami. Czarny scenariusz walczy z optymistyczną wizją i jak na karuzeli....
          Czasem jest się nocnym Markiem niezależnie, czy się chce, czy nie...
          • krecik.9 Re: Przezyc noc 18.11.12, 14:03
            Fakt, takie noce to patologia. Co w nie robić ? pić ? pie...... big_grin no ale ile można i nie zawsze ktoś jest pod ręką smile Lezio może coś wymyśli ,jak przetrwać taką noc albo ktoś. Dobry skuteczny pomysł wart pięciolitrowej bańki melinowego alkoholu.
            • super.halusia Re: Przezyc noc 18.11.12, 14:24
              jak jeszcze go nie ma,to niezła ta noc byłabig_grin
              • dunajec1 Re: Przezyc noc 18.11.12, 15:28
                Daaaaj miiii teeee nooooooccc" teee jeedddnaaa noooc".
    • rybka.11 Re: Przezyc noc 18.11.12, 15:31
      Czytam Ciebie i...słyszę siebie. Siebie, pośród niektórych nocy...
      • girl_32 Re: Przezyc noc 18.11.12, 15:59
        Jedna noc,druga noc....chyba mam to już za sobą.Miałam....
        Myślałam,że mam,ale to tym okropnym samobójstwie koleżanki z którą łączyły nas podobne problemy....,tylko,że ja nie piłam,nigdy nie lubiłam i nie musiałam...
        Kiedy się dowiedziałam,że nie żyje to pierwsze co pomyślałam ," ona w końcu jest szczęśliwa,w końcu odpocznie od tego wszystkiego..." a potem się przeraziłam,ze tak pomyślałam. Maski....,zakładamy maski i udajemy,ze wszystko jest w porządku kiedy nasze dusze dygocą z przerażenia. Myślałam,że jakoś sobie poukładałam życie a tu jeden "schodek" i wszystko wróciło....
        • wirujacypunkt Re: Przezyc noc 19.11.12, 16:05
          Bezsenne noce, przerazające myśli, smutek który nie ma końca, samotność taka, że aż boli
          i wystarczy.
          Alkohol już nie jest potrzebny zeby powiedzieć, finita la comedia.
          • krecik.11 Re: Przezyc noc 21.11.12, 08:32
            Próba.
            • krecik.15 Re: Przezyc noc 22.11.12, 14:05
              Robię się coraz starszy smile ale spoko wy tam bo ja z długowiecznych big_grin
              • leziox Re: Przezyc noc 22.11.12, 14:21
                Starsze pokolenia w ogóle nie sa az tak wrazliwe na byle co,jak mlodziez.Teraz wystarczy ze wiatr mocniej dmuchnie w oczy to sie wieszaja albo skacza z dachu.
                Mlodziez wieku mimozy.
                • krecik.17 Re: Przezyc noc 22.11.12, 15:11
                  Starszych natomiast jeśli już to dopada seryjny samobójca smile a młode pokolenie słabe, fakt. Gdy słyszę nieraz ,że jak żyć, bo dzieci, bo mało zarabiam, bo to bo śmo to usiąść i płakać gdy człowiek przypomni sobie co sam przechodził gdy był młodziak. I nie kwękał bo obciach, bo jeszcze stary by opier..ł i przypomniał jak On miał.
                  Tyle na razie. Dam odpocząć psycholkom smile
                  • leziox Re: Przezyc noc 22.11.12, 15:23
                    Masz racje.Kasy nie bylo to sie szlo na budowe albo rozladowywac wagony.Nie bylo za co wypic to sie zbieralo zlom albo makulature i targalo do skupu.Nie mialo sie na autobus zeby dojechac na plaze w lecie-no to na piechotke albo-jesli byl taki luksus-to rowerem sie jechalo.
                    Ktos dal w morde?Trudno,limo zeszlo i dalej sie egzystowalo.
                    I jakos trzeba bylo wytrzymac.
                    I to bylo za komuny.Nie bylo tak luzno moze ale bywalo wesolo.Zreszta kazdy ma inne wspomnienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka