05.01.13, 06:05
Lepiej być potrzebującym czy ....potrzebywanym?
Bo czy potrzebujący ma braki,a potrzebywany nadmiar?
Obserwuj wątek
    • debi_bebi Re: Potrzeba. 05.01.13, 06:15
      Nie wiem, ale wg mnie i jedno i drugie potrafi być męczące. Jedno jest dla mnie pewne- jeśli już, to wolę mieć dłużników, niż długi. Nie chodzi mi tu wyłącznie o sprawy finansowe.
      • tropem_misia1 Re: Potrzeba. 05.01.13, 06:25
        No tak ...przysługismile)
        a potem zjawi sie don Corleone ....smile))))))))) i się upomnismile)
        • debi_bebi Re: Potrzeba. 05.01.13, 06:44
          Nooo.. i wtedy co? Jest się pod ścianą smile
          • tropem_misia1 Re: Potrzeba. 05.01.13, 06:57
            Niemiłe uczucie.
            • debi_bebi Re: Potrzeba. 05.01.13, 07:00
              Absolutnie. Dlatego lepiej unikać podobnych zależności. Nie ma to, jak być niezależnym. Co prawda za niezależność też można dostać kulkę w łeb, ale przynajmniej umiera się z honorem.
              • tropem_misia1 Re: Potrzeba. 05.01.13, 07:16
                I wolnym od naciskówsmile)

                Zresztą te współzależności rodzą układy.
                Powstaje taki twór ,który pulsuje własnym życiem.
                Stojący obok zostaje wciągnięty w tą galaretowata maź i ściamkany.
                Twór pozornie przyjazny dla otoczenia ,patrzy obojętnie kaprawymi oczkami na niezależnych.
                Nie daj Boże na gdy na oślizgłym ciele pęknie wrzód.
                Drgnie gwałtownie by palcem wskazać niewinnego i rzucić sobie na pożarcie.
                Otrze potem zgniłymi łapami śluz by znowu spokojnie pulsować całym cielskiem.



                aaa tam
                to takie moje "artysticzne" wizje porobalowe.
                • tropem_misia1 Re: dla rozładowania napięcia:)) 05.01.13, 07:26
                  bo horror mi wyszedł paskudnysmile)w.w.
                  zapodam mój ulubiony rysunecek ,
                  bo mi na myśl przeszedł przez te włosy i ciastka :

                  cacy rysunecek :

                  https://img443.imageshack.us/img443/931/oprawca2bh2gv.jpg
                  • tropem_misia1 Re: i tak jak się ma różne potrzeby 05.01.13, 07:27
                    może się zrodzić konflikt nawet wojennysmile))
                  • debi_bebi :)))))) 05.01.13, 07:44
                    Świetne smile)) Zwłaszcza ten "germański ... oprawca" smile)
                    I znów wyłazi na wierzch nasza impregnacja historyczna. Se nagrabili, te Germany smile
                    • tropem_misia1 Re: :)))))) 05.01.13, 12:24
                      Takie pocieszki sa potrzebne.
                      Raz uczą historii
                      Dwa uczą Kamasutry
                      Trzy uczą....czego ?..zaraz...
                      • debi_bebi Re: :)))))) 05.01.13, 14:34
                        Że jak przyjdzie ochota, to i kurczak kota wychrobota?
                        smile))
                        • tropem_misia1 Re: O!:)))Tego nie znam. 05.01.13, 15:01
                          Znam o jeżu, że jeża też
                          sie ogoli i sie .............no.
                          • debi_bebi Re: O!:)))Tego nie znam. 05.01.13, 15:06
                            Ja z kolei o jeżu nie znam. Jak to idzie w oryginale? Bo to, co ja tu przedstawiłam, to słynne powiedzenie z serialu DOM, które w oryginale brzmiało, że jak przyjdzie ochota, to i pies kota wychrobota smile
                • debi_bebi Re: Potrzeba. 05.01.13, 07:34
                  Świetnie to oddałaś plastycznie. Wyobraziłam sobie, i mnie ogarnęło takie błeeeee.

                  Konstrukcja, w której każdy na każdego ma haka, a jeśli nie ma, to stara się go zdobyć.
                  Z takiego układu prawie nie da się wyjść. Taki układ chroni jednak swoich członków, i przez to, jak któryś coś nabałagani na zewnątrz, to nie ma winnego. Wszystko tonie w tej mazi, którą opisałaś.
                  W tym aspekcie wystarczy popatrzeć, gdzie narobiono szkód, za które nikt nie poniósł odpowiedzialności, i wie się od razu, co jest na rzeczy. A u nas ostatnio w ogóle nigdzie nie ma winnych.
                  • tropem_misia1 Re: Potrzeba. 05.01.13, 12:22
                    a ony prawie się uśmiechnął,,a ja nie smiem powiedzieć przy nim : to mafia...
                    • debi_bebi Re: Potrzeba. 05.01.13, 15:08
                      Hoo! To jest mafia ARTYSTYCZNA smile
                      • leziox Re: Potrzeba. 05.01.13, 15:12
                        Co do jeza to podobno go wcale golic nie trzeba tylko mozna probowac jeza przez lejek.Wydupcyc znaczy.
                        • debi_bebi Re: Potrzeba. 05.01.13, 15:34
                          To chyba niezbyt bezpieczne, mimo wszystko. Bo przez ten lejek, to można sobie obetrzeć skórkę.
                          • leziox Re: Potrzeba. 05.01.13, 15:37
                            Wszystko zalezy od przekroju tego lejka,jego dlugosci etc.
                            • debi_bebi Re: Potrzeba. 05.01.13, 15:43
                              Cały czas jednak zdaje mi się, że to byłoby bardziej chrobotanie lejka smile
                              • tropem_misia1 Re: Potrzeba. 05.01.13, 16:14
                                Co do jeża, ale bez lejka to z ogoli rymuje się bardzo ,bardzo brzydkie słowo.
                                Lezio łagodniej jeża potraktował.
                                • leziox Re: Potrzeba. 05.01.13, 16:17
                                  W zasadzie nie jestem dréczycielem zwierzat i niech ten sobie jez chodzi po swiecie w cnocie.
                                  I co tam jez.
                                  Ja nawet kobiety lagodnie traktuje i hamuje dla nich!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka