Dodaj do ulubionych

Podobno...:))

20.01.13, 19:54
w necie prawdziwa jest tylko godzina i data...smile)))
hm..prawda to? smile)

smile))
Obserwuj wątek
    • czarek_sz Re: Podobno...:)) 20.01.13, 20:11
      Nie prawda. Ci którzy piszą posty też są prawdziwi. Jak Ty Rudka kimkolwiek nie jesteś smile
      • k-amea Re: Podobno...:)) 20.01.13, 20:19
        nie podobno smile ale na pewno smile
      • rudka-a Re: Podobno...:)) 20.01.13, 20:19
        Pewnie, że są prawdziwi smile nie smaruje na forach robot, tylko jakiś tam człowieczek... smile
        chłopczyk, lub dziewczynka smile))))))
        • k-amea Re: Podobno...:)) 20.01.13, 20:28
          rudka-a napisała:

          > Pewnie, że są prawdziwi smile nie smaruje na forach robot, tylko jakiś tam człowie
          > czek... smile
          > chłopczyk, lub dziewczynka smile))))))

          w tym cały smaczek big_grin raz dziewczynka raz chłopaczek big_grin
          • super.halusia Re: Podobno...:)) 20.01.13, 20:32
            Dobrebig_grin
            • rudka-a Re: Podobno...:)) 20.01.13, 20:45
              super.halusia napisała:

              > Dobrebig_grin

              ale co? mogłabys rozwinac te skromna, swoja mysl? smile
              • super.halusia Re: Podobno...:)) 20.01.13, 20:56
                za skromna jestembig_grin żeby rozwinąć tę myślbig_grin
                • rudka-a Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:13
                  super.halusia napisała:

                  > za skromna jestembig_grin żeby rozwinąć tę myślbig_grin

                  Skromność w rozmowie też jest wskazana...jeśli ktoś wchodzi w wątek, to rozumiem, że chce rozmawiać.....zatem co chciałaś nam powiedzieć? smile
          • rudka-a Re: Podobno...:)) 20.01.13, 20:34
            > w tym cały smaczek big_grin raz dziewczynka raz chłopaczek big_grin

            Noo, weeeżż big_grin nie rób mi tego big_grin
      • black-sandra Re: Podobno...:)) 20.01.13, 20:20
        No cóż najprawdopodobniej jest to prawdasmile niestety....
        • rudka-a Re: Podobno...:)) 20.01.13, 20:35
          black-sandra napisała:

          > No cóż najprawdopodobniej jest to prawdasmile niestety....

          Pewnie, że tak...możemy być kim chcemy...przecież nie widać, nie słychać....smile
          • black-sandra Re: Podobno...:)) 20.01.13, 20:49
            rudka-a napisała:

            > Pewnie, że tak...możemy być kim chcemy...przecież nie widać, nie słychać....smile

            Dlatego tak kochamy neta , możęmy tutaj flirtowac oklamywac udawac kogos kim nie jestesmy a chcielibysmy byc i lepiej sie z tym czujemy , ogolnie swietnie sie bawic smile
            • k-amea Re: Podobno...:)) 20.01.13, 20:52
              ja jestem wszędzie taka sama ;P
              • rudka-a Re: Podobno...:)) 20.01.13, 20:58
                k-amea napisała:

                > ja jestem wszędzie taka sama ;P

                Myślisz, że w necie warto być szczerym i uczciwym...?
                • super.halusia Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:01
                  chyba nie,bo ktoś będzie Ci dopieprzał co jakiś czas lub......ach szkoda pisaćsmirk
                • k-amea Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:03
                  rudka-a napisała:

                  > k-amea napisała:
                  >
                  > > ja jestem wszędzie taka sama ;P
                  >
                  > Myślisz, że w necie warto być szczerym i uczciwym...?

                  a to cecha której na potrzeby netu nie można się wyzbyć, albo się jest uczciwym albo nie i nie ma znaczenia gdzie
                  • black-sandra Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:20
                    k-amea napisała:

                    > a to cecha której na potrzeby netu nie można się wyzbyć, albo się jest uczciwym
                    > albo nie i nie ma znaczenia gdzie

                    I tutaj pojawia sie pytanie czy warto byc uczciwym w necie ?
                    • k-amea Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:27
                      black-sandra napisała:

                      > k-amea napisała:
                      >
                      > > a to cecha której na potrzeby netu nie można się wyzbyć, albo się jest uc
                      > zciwym
                      > > albo nie i nie ma znaczenia gdzie
                      >
                      > I tutaj pojawia sie pytanie czy warto byc uczciwym w necie ?

                      odpowiedzią jest to co napisałam wyżej smile
                      • black-sandra Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:37
                        k-amea napisała:

                        > odpowiedzią jest to co napisałam wyżej smile

                        Ale tam wlasnie nie pisze czy sie oplaca czy warto ? smile
                        To ze ktos jest uczciwy i inaczej nie potrafi nie jest odpowiedzia czy warto?smile
                        • k-amea Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:55
                          black-sandra napisała:

                          > k-amea napisała:
                          >
                          > > odpowiedzią jest to co napisałam wyżej smile
                          >
                          > Ale tam wlasnie nie pisze czy sie oplaca czy warto ? smile
                          > To ze ktos jest uczciwy i inaczej nie potrafi nie jest odpowiedzia czy warto?smile

                          szóstki w lotto się nie wygra big_grin ale sumienie czyste jest warte wiele smile
                          • black-sandra Re: Podobno...:)) 20.01.13, 22:12
                            k-amea napisała:

                            > szóstki w lotto się nie wygra big_grin ale sumienie czyste jest warte wiele smile

                            A czy zartujac i udawajac kogos innego masz brudne sumienie ? przeciez to tylko net z nikim nie musisz zyc obcowac na codzien za to nie karaja ze mozna sobie czasem puscic wodze wyobrazni .
                            • k-amea Re: Podobno...:)) 20.01.13, 22:40
                              black-sandra napisała:

                              > k-amea napisała:
                              >
                              > > szóstki w lotto się nie wygra big_grin ale sumienie czyste jest warte wiele smile
                              >
                              > A czy zartujac i udawajac kogos innego masz brudne sumienie ? przeciez to tylko
                              > net z nikim nie musisz zyc obcowac na codzien za to nie karaja ze mozna sobie
                              > czasem puscic wodze wyobrazni .

                              nie umiem udawać smile
                              • k-amea Re: Podobno...:)) 20.01.13, 22:41
                                k-amea napisała:

                                > black-sandra napisała:
                                >
                                > > k-amea napisała:
                                > >
                                > > > szóstki w lotto się nie wygra big_grin ale sumienie czyste jest warte wie
                                > le smile
                                > >
                                > > A czy zartujac i udawajac kogos innego masz brudne sumienie ? przeciez to
                                > tylko
                                > > net z nikim nie musisz zyc obcowac na codzien za to nie karaja ze mozna
                                > sobie
                                > > czasem puscic wodze wyobrazni .
                                >
                                > nie umiem udawać smile
                                orgazmów też nie udaje big_grin
                                • black-sandra Re: Podobno...:)) 20.01.13, 22:55
                                  k-amea napisała:

                                  > orgazmów też nie udaje big_grin

                                  A masz je w ogole ?big_grin
                              • black-sandra Re: Podobno...:)) 20.01.13, 22:55
                                k-amea napisała:

                                > nie umiem udawać smile

                                czyli nie masz zadnych fantazji?smile
              • black-sandra Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:16
                k-amea napisała:

                > ja jestem wszędzie taka sama ;P

                Bo w taka rolę się wcieliłas big_grin
                • k-amea Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:18
                  black-sandra napisała:

                  > k-amea napisała:
                  >
                  > > ja jestem wszędzie taka sama ;P
                  >
                  > Bo w taka rolę się wcieliłas big_grin

                  ja się w nic nie muszę wcielać big_grin krówki się cielą ;P
                  • black-sandra Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:22
                    k-amea napisała:

                    > ja się w nic nie muszę wcielać big_grin krówki się cielą ;P

                    Oj tam przecie ja nie o cieleniu sie ino wcielaniu big_grin
            • rudka-a Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:01
              black-sandra napisała:

              > rudka-a napisała:
              >
              > > Pewnie, że tak...możemy być kim chcemy...przecież nie widać, nie słychać.
              > ...smile
              >
              > Dlatego tak kochamy neta , możęmy tutaj flirtowac oklamywac udawac kogos kim ni
              > e jestesmy a chcielibysmy byc i lepiej sie z tym czujemy , ogolnie swietnie sie
              > bawic :

              wiesz....do czasu..prędzej, czy póżniej i tak wylezie prawda....
              chyba, że ktoś potrzebuje dowartościować się...ale po zamknięciu kompa i tak jest tym, kim był....smile
              • super.halusia Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:10
                a najlepiej nakleić sobie kartkę na lustrze,jestem sobą i nic i nikt tego nie zmienibig_grin
                • leziox Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:13
                  Znam pare kobiet z netu a one znaja mnie.Na pajacowaniu i robieniu z siebie Batmana daleko nie zajechalbym.Bo wiele kobieta zniesc moze,ale zaklamanych facetów nie znosi i szybko usuwa ich ze swojego zyciorysu.
                  • k-amea Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:16
                    jak zawsze konkretny smile to lubie

                  • rudka-a Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:22
                    leziox napisał:

                    > Znam pare kobiet z netu a one znaja mnie.Na pajacowaniu i robieniu z siebie Bat
                    > mana daleko nie zajechalbym.Bo wiele kobieta zniesc moze,ale zaklamanych facetó
                    > w nie znosi i szybko usuwa ich ze swojego zyciorysu.

                    A jeśli nawet się nie zna, to pajacowanie kiedyś sie konczy....
                    będąc sobą nie muszę się kontrolować...reaguję, jak w realu, wypowiadam się itp...
                    a będąc kimś innym trzeba mieć non stop włączoną lampkę...to bywa męczące chyba
                    muszę spróbować wink z pewnością wnioskami sie podzielę smile))))))))
                    • super.halusia Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:24
                      jesteś tym,czym wierzysz,że jesteśsmirk
                      • rudka-a Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:30
                        super.halusia napisała:

                        > jesteś tym,czym wierzysz,że jesteśsmirk

                        No, chyba big_grin i stwórz sobie swój świat smile))))))))))
                        • super.halusia Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:33
                          ale ja bez tworzenia mam swój świat,jak każdybig_grin
              • black-sandra Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:26
                rudka-a napisała:

                > wiesz....do czasu..prędzej, czy póżniej i tak wylezie prawda....
                > chyba, że ktoś potrzebuje dowartościować się...ale po zamknięciu kompa i tak je
                > st tym, kim był....smile

                Jasne , że wszystko jest do czasu . Wszystko zależy od tego z kim piszemy i o czym , czego oczekujemy . Mamy też rózne dni , raz jesteśmy dretwi raz spontaniczni a innym razem mamy ochotę na fantazje i wtedy możemy sobie pofolgowac . Ważne aby umieć wyczuć rozmówcę i jego nastrój .
                Ogólnie swirow w necie nie brakuje i trzeba byc ostroznym .
                • rudka-a Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:36
                  Zgadzam się z tym, co napisałaś...a co jeśli koleżanka z którą pisałaś, wygłupiałaś się na forach okazuje się..kolegą? ma to jakieś znaczenie dla Ciebie..uznajesz to za żart?
                  • black-sandra Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:39
                    Nie , wtedy to jest oszustwo.
                    • rudka-a Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:47
                      I to chciałam usłyszeć smile
                      • black-sandra Re: Podobno...:)) 20.01.13, 21:56
                        Naprawde to uslyszalas czy przeczytalas ?big_grin
                        A swoja droga chyba jeszcze nie mialam tak aby kobieta byla mezczyzna , i jesli by sie tak zdarzylo , że piszę z nią a si epotem okazuje facet to nie wiem co bym zrobila w takiej sytuacji , chyba bym pekla z nerwow smile
                        • super.halusia Re: Podobno...:)) 20.01.13, 22:02
                          chyba przeczytałabig_grin
                          • super.halusia Re: Podobno...:)) 20.01.13, 22:03
                            oj sorki,a nie usłyszałabig_grin
                        • k-amea Re: Podobno...:)) 20.01.13, 22:04
                          black-sandra napisała:

                          > Naprawde to uslyszalas czy przeczytalas ?big_grin
                          > A swoja droga chyba jeszcze nie mialam tak aby kobieta byla mezczyzna , i jesli
                          > by sie tak zdarzylo , że piszę z nią a si epotem okazuje facet to nie wiem co
                          > bym zrobila w takiej sytuacji , chyba bym pekla z nerwow smile

                          nie pękaj big_grin da się z tym żyć big_grin
                          • black-sandra Re: Podobno...:)) 20.01.13, 22:14
                            k-amea napisała:

                            > nie pękaj big_grin da się z tym żyć big_grin

                            pewnie , z rakiem tez mozna zyc ale siedzisz jak na bombie smile
                            • rudka-a Re: Podobno...:)) 20.01.13, 22:33
                              Po tyl Po tyl, az wpadnie do dupy motyl....kłamstwo ma króciutkie nóżki....
                              Sprzedawać kit można do czasu....bo co za dużo, to nie zdrowo.....
                              • black-sandra Re: Podobno...:)) 20.01.13, 22:57
                                Jasne , klamstwo to okrucienstwo , zgadzam sie , lepiej powiedziec nieprawde smile
                                • cieplanata Re: Podobno...:)) 21.01.13, 06:56
                                  ale o co chodzi? bo czytam i nie wiemsmile
                                  Ja kilka osób znam osobiście, z kilkoma rozmawiałam przez telefon tylko ale wiem z kim rozmawiałam, są osoby które znają osobiście inne osoby i koniec.......nie bardzo wiem kto co udaje i o kim mowa, ja jestem dawną blondynką mnie to trzeba powiedzieć jasno i na temat
    • anus-hka Re: Podobno...:)) 20.01.13, 23:18
      tak pół na pół obstawiam - pozdrawiam
      • leziox Re: Podobno...:)) 20.01.13, 23:41
        A w ogole Kamusia witamy Cie po tak dlugim okresie nie widzenia sie tutaj.
        Tesknilem.Nie wiem jak inni.
        smile
        • k-amea Re: Podobno...:)) 21.01.13, 00:03
          leziox napisał:

          > A w ogole Kamusia witamy Cie po tak dlugim okresie nie widzenia sie tutaj.
          > Tesknilem.Nie wiem jak inni.
          > smile

          ach jak miło smile postaram się żebyś już nie tęsknił smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka