zegor
15.07.14, 21:28
Siadłem sobie na balkonie,przyjemnie jest !
Wytargałem na balkon stolik i kompa.
Trochę smutno,bo łysego i gwiazdeczek nie widać,
no ale wszystkiego mieć nie można !
No i w pewnej chwili do piwa wleciała mi mucha !!!!!!!!
W pierwszej chwili ucieszyłem się,że bydlątko też chciało popróbować ambrozji,
a dużo mi nie wypije
ale potem mnie źgnęła taka myśl :
Przecież mucha na każdym gównie siądzie,co ją do mojego piwa przyciągło
co ja piję ! ! !