czarek_sz
08.09.15, 18:31
Mówią że żaba w wodzie nie bodzie. A ja się zapytam. A poza wodą ? bo kiedyś skoczyła na mnie ropucha /też żaba ?/ i ugryzła mnie w policzek. Na ryby wtedy pomykałem wśród zarośli szedłem se z plecakiem i połówką w nim. Zdezynfekowałem ugryziony policzek wódką /dośrodkowo/ a żaba spierdoliła w jeżyny nim ją dopadłem by ukarać i parę kopów zasadzić. No i co Wy na to ? pójdę za to do Nieba ? że qrwy nie zatłukłem ?