leziox
04.07.16, 15:44
Mądre kobiety
Ach mądre kobiety, wspaniałe i dumne
Gdzieście się podziały, pochowały, zamaskowały
Ze świecą szukać za Wami nawet w dni pochmurne
I w dni klęski Was nie ma i nie ma w dni chwały
Szarość na ulicach, szeregi idiotek maszerują
Szminka komóra wytrzeszcz, wyraz pyska gorszy psa
Nie wspominam że obiadu nawet nigdy nie gotują
Lecz czy można wymagać coś takiego w tych dniach?
Bylejakość, agresja bo jak wyrazić głupotę
Kiedy słów brakuje i szkoły trochę wszak też
Denerwuje gdy spotkasz wypłocha, miernotę
I jakby na jęzor wziął zesrał się jeż
Nie ma Was, mądre piękne i wspaniałe
Tkliwe rozumiejące samców na cal
Tylko butelki stare, zielone omszałe
Tchną echem tęsknoty i tak czegoś jakby żal
Gdzieście schowały swe mózgi, gdzie jest Wasza cześć
Cycki i cipki widać, lecz gadać też trzeba czasami
Damy, boginie, mądre baby, gdzie Was szukać, gdzie?!
I nie wszystko da się załatwić zdjętymi portkami
Ja nie narzekam bo mam co mam lecz czegoś przecież brak
Otoczki wspaniałości ducha kobiecości który jakby zdechł
Kobieta to wszak nie chłop lecz po co robić to tak
Z potworem być się chce, więc nie mów że to pech
Czasy durne durne baby durne do zrzygania momenty
Durne chłopy co to żrą i akceptują a nawet się cieszą
Po co zwroty kiedy się widzi ostre w dali zakręty
Piasek i miałkość, ważne jest wszak że nadal grzeszą
Ach, mądre kobiety, godne i niewygodne dosyć
Ciekawe życia, skomplikowane lecz hoże
Co się stało, że tak Was musiało wykosić
Iż kozę lepiej mieć w domu teraz. Ech, Boże...
THE END
Copyright by Leziox