Dodaj do ulubionych

Kolacyjny czas...

03.12.19, 20:16
.... więc melyna zamiera. Każdy myśli tylko o jedzeniu, czyli zrobieniu podkładu, przed przyjściem na melynę wink Tylko nie zagapcie się potem na jakiś film! Na melynie będziecie mieli taki film, że ho, ho, w stereo i w kolorze - wszystko zależy od tego, ile zdołacie wyżłopać wink Jak się postaracie, to szef wyciągnie butelczynę koniaczku wink
Obserwuj wątek
    • gryf.vol2 Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 20:20
      coco.franelka napisała:

      > .... więc melyna zamiera. Każdy myśli tylko o jedzeniu, czyli zrobieniu podkład
      > u, przed przyjściem na melynę wink Tylko nie zagapcie się potem na jakiś film! Na
      > melynie będziecie mieli taki film, że ho, ho, w stereo i w kolorze - wszystko
      > zależy od tego, ile zdołacie wyżłopać wink Jak się postaracie, to szef wyciągnie
      > butelczynę koniaczku wink
      🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸
      Butelczynę, ale taką po wodzie mineralnej 5 ltr !
      • coco.franelka Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 20:22
        No co ty! Na uczczenie tysiączka to będzie prawdziwy, oryginalny koniaczek, a nie bimberek... Bimberek to jutro na kaca wink
        • gryf.vol2 Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 20:25
          coco.franelka napisała:

          > No co ty! Na uczczenie tysiączka to będzie prawdziwy, oryginalny koniaczek, a n
          > ie bimberek... Bimberek to jutro na kaca wink
          🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸
          To może jeszcze "Przemysławkę " doniosę. Mam gdzieś trocha zapasu 😀
          • coco.franelka Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 20:26
            Fuj... chcesz z melyny drogerię zrobić?? Przy takim zapachu nie da się uczciwie pić suspicious
            • gryf.vol2 Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 20:43
              coco.franelka napisała:

              > Fuj... chcesz z melyny drogerię zrobić?? Przy takim zapachu nie da się uczciwie
              > pić suspicious
              🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸🔹🔸
              No też coś ! Kiedyś Przemysławka była rozchwytywana, bo waliła na dekiel, a alkoholu nie było czuć. Co Ty tam wiesz 😕
              • gryf.vol2 Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 20:48
                OMG ! Bliźniacy, podobni do tych co zajumali księżyc ! 😀😀

                • coco.franelka Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 20:57
                  I niech tam zostaną winkbig_grinbig_grin
              • coco.franelka Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 20:49
                Dawno dawno temu usłyszałam, że ktoś tam, jak nic nie miał to perfumy pił.... No to nalała, do szklanki parę kropli perfum - smród jak cholera -, więc pomyślałam, że może ten ktoś rozcieńczony wodą pił... dolałam trochę wody i... w szklance powstało mleko! (śmierdziało dalej) Zmoczyłam palec .... nie dość, że mleko, to jeszcze "mydlane", zupełnie jakby się zanurzyło palec w mydle w płynie! Oczywiście wylałam to, długo szorowałam szklankę i ciągle śmierdziała (tzn. pachniała) nie mówiąc już o zapachu w całej chałupie! Nigdy więcej już nie sprawdzałam niczego suspicious
                • coco.franelka Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 20:51
                  Jak to mogą pić???? To już musi być chyba desperacja, albo picie w delirce suspicious
                  • leziox Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 21:03
                    Dlatego prawdziwi koneserzy preferują denaturat.
                    • coco.franelka Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 21:06
                      Nigdy nie używałam, więc i nigdy nie kupowałam big_grin Kiedyś to był tylko przy stawianiu baniek... Ale widziałam kiedyś facio kupił i pod sklepem wypił z gwinta.... brrrr.... Na szczęście skończyło się.... chyba... picie pod sklepami.
                    • cambria1.2 Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 21:06
                      I przyjemniejszy w wąchania od niektórych perfum.
                      • coco.franelka Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 21:13
                        Wyobrażasz sobie takiego delikwenta na drugi dzień? Chodząca drogeria. Ciekawe ile ten zapach go potem trzyma.....
                        • leziox Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 21:16
                          Lepiej tak niż miałby cuchnąć. A tu idzie taki menel i pachnie od niego CK albo podobny Mugler.
                          • coco.franelka Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 21:20
                            Kropelka i wystarczy, ale jak on butelkę albo dwie??? To nie zapach, to smród! Wylej na siebie butelkę perfum, ciekawe jak długo wytrzymasz big_grin nie mówiąc o otoczeniu wink
                            • cambria1.2 Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 21:25
                              Ale on wlewa w siebie. I zagryza kiszonym wink
                              • coco.franelka Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 21:31
                                big_grin ciekawe, czy coś pomaga.... big_grinbig_grin
                            • leziox Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 21:25
                              Ty mnie o perfumach nie mów, jestem specjalistą w tym zakresie.
                              smile
                              To wszystko te olejki zawarte w składzie chemicznym, chodzi o to aby zbyt szybko sie nie ulatniały.
                              • leziox Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 21:28
                                Tylko potem jest problem kiedy z gardła nie chce się ulatniać i wisi taki zapach w przełyku jak Domestos.
                                • coco.franelka Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 21:30
                                  big_grin no właśnie... ciekawe co o tym sądzą ci "koneserzy".... czy piją tylko w ostateczności jak już nic innego nie mają, czy też.... z upodobania.... łeeeee.....
                              • coco.franelka Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 21:28
                                Doskonale wiem, że jesteś w tej dziedzinie specjalistą, ale ich NIE PIJESZ! A to już zupełnie inna sprawa big_grin
                                • leziox Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 21:32
                                  No nie bo przeca mam koniaczek.
                                  Ktory pachnie tylko podczas końsumpcji.
                                  • coco.franelka Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 21:37
                                    No szefie... słowo się rzekło kobyłka u płota.... tzn. flaszka na stole..... Zbliża się czas na jej obalenie wink
                                    • cambria1.2 Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 21:44
                                      Nie widzę suspicious
                                • cambria1.2 Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 21:34
                                  Nie pije, nie pali, ma kota... suspicious
                                  • coco.franelka Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 21:36
                                    big_grinbig_grinbig_grin ale dochodzącego! winkbig_grinbig_grin
                                    • leziox Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 21:40
                                      No na pół etatu , co, kotu tez nie chce się pracować.
                                      • cambria1.2 Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 21:41
                                        Daj mu umowę na zlecenie wink
                                        • leziox Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 21:44
                                          Nie chciał, bo pobiera bezrobotne.
                                          big_grin
                                          • dunajec1 Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 22:18
                                            Wiecerza?
                                            "..nie bede jo siecki rzezol bo jo wcora nie wiecerzol
                                            nief se dziywki siecke rzezom zjadly obiod i wiecerzom..."
                                            • leziox Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 22:19
                                              O, Dunajec.
                                              Miło że zajrzałeś.
                                              U nas nocka a u Ciebie popołudnie.
                                              Dziwny ten świat.
                                            • coco.franelka Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 22:20
                                              big_grinbig_grinbig_grin dunajec jesteś jedyny, niepowtarzalny big_grinbig_grinbig_grin
                                              • leziox Re: Kolacyjny czas... 03.12.19, 22:34
                                                Już dobrze, polej mu najpierw a potem się nim zachwycaj.
                                                Chłop prosto z drogi, a u tych Hamerykanów to tylko jakieś nalewki na pluskwach i myszach, każdy by tam zmarniał.
                                                • dunajec1 Re: Kolacyjny czas... 04.12.19, 00:57
                                                  Otoz to lezio, ja to tylko "patriotyczna" pociagam, Luksusowa. Czasami jak widze co to mieszaja i pija to nie tylko zdziwienie bierze, ale tez jak mi ziec zrobil drinka, ktorego glownym skladnikiem bylo Crown Wictoria(?) , uuuuu, chwalilem.
                                                  • znikam_wracam Re: Kolacyjny czas... 04.12.19, 08:12
                                                    Tak dorzucę dla porządku - przemysławka to nie było perfum wszak. Woda po goleniu produkcji socjalistycznej, zero trwałości za to sporo %.
                                                  • cambria1.2 Re: Kolacyjny czas... 04.12.19, 09:21
                                                    Czyli pachnący eliksir dla wtajemniczonych.
                                                  • znikam_wracam Re: Kolacyjny czas... 04.12.19, 09:31
                                                    Po prostu socjalistyczna ambrozja.
                                                  • cambria1.2 Re: Kolacyjny czas... 04.12.19, 09:58
                                                    Był taki deser w Horteksie smile
                                                  • znikam_wracam Re: Kolacyjny czas... 04.12.19, 10:05
                                                    To były czasy, że zwykły spacer na deser był przeżyciem smile
                                                  • cambria1.2 Re: Kolacyjny czas... 04.12.19, 10:12
                                                    Albo po ciastka do cukierni. Pamiętam taką w piwnicy, gdzieś na Starych Bielanach. Zapach nieziemski, mimo że pod ziemią wink
                                                  • znikam_wracam Re: Kolacyjny czas... 04.12.19, 10:20
                                                    Akurat cukiernia była blisko. A do Hortexu to dłuższy spacer.
                                                  • leziox Re: Kolacyjny czas... 04.12.19, 12:36
                                                    Podziemna cukiernia, prowadzona przez partyzantów.
                                                    To były czasy!
                                                    big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka