tropem_misia1 28.06.12, 09:40 tworzę by dotrzeć na szczyt.....3 000 Zaraz jakiś temat wymyślę , by rozwinął skrzydła i łatwiej było tam dotrzeć. to niecała setka. co to jest pikuś gorzej z tematem....)) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leziox Re: Ten wątek 28.06.12, 10:39 My ci pomozemy,spoko. Zawsze jakies glupoty po glowach kraza Mozna powielic. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Dzisiaj postanowiłam 29.06.12, 05:04 zaskoczyć budziki......... sie udało Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Dzisiaj postanowiłam 29.06.12, 06:13 A mnie zaskoczyły budziki... Jestem półtorej godziny w plecy - nie dałam rady wstać ... No i skurczył mi się dzień - teraz muszę nadrabiac Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Dzisiaj postanowiłam 29.06.12, 06:18 Jesteś przemęczona. Może w weekend się wyśpisz i odpoczniesz. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Dzisiaj postanowiłam 30.06.12, 18:00 Mnie zaskakują prawie co dnia , to efekt "jeszcze minutki" Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Dzisiaj postanowiłam 29.06.12, 17:51 Jaką miały minę? Mam nadzieję, że nietęgą? P.S. Mnie się dziś nie udało, ale jutro nie dam im okazji- wyłączę dziady na amen Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Dzisiaj postanowiłam 29.06.12, 18:12 a nie lubisz tak klepnąć znienacka zanim się rozwrzeszczą? a minę taka miały,że mię nie poznały: tyś azali nie tyś o tej porze na nogach? Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Dzisiaj postanowiłam 29.06.12, 18:55 Pewnie, że lubię. Nie lubię, kiedy wdzierają się nagle ze swoim dryyyyn dryyyn rozdzierając spokój mojego umysłu i wywołując w nim nieprzyjemny zgrzyt. Zazwyczaj dostają ode mnie w łeb, zanim się rozdzwonią, i w sumie na ogół wcale nie są mi potrzebne, mimo tego nastawiam je na wypadek, gdybym jednak nie wstała na czas. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Dzisiaj postanowiłam 29.06.12, 19:00 Chodzę teraz na 12:00 do pracy......luzik. Mimo to budzę się za wcześnie. Czasem jest to wewnętrzny niepokój.Jak lęk pierwotny,kiedy to człek wsłuchiwał się w dźwięki i powonienie aktywował by rozpoznać czy wszystko w porządku. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Dzisiaj postanowiłam 30.06.12, 05:28 Takie stany niepokoju, co to trudno określić, o co im właściwie chodzi, są bardzo nieprzyjemne. Człowiek najchętniej pozbyłby się natychmiast, a tu nie- tylko wszystko się w środku trzęsie.Czasami na zewnątrz też się trzęsie, np. ręce. Próbujesz zapanować, a tu nic. Do cholery jasnej z czymś takim! Odpowiedz Link
rybka.11 Re: Dzisiaj postanowiłam 30.06.12, 08:32 Do cholery jasnej z czymś takim - szczególnie w sbotę o poranku ... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Dzisiaj postanowiłam 30.06.12, 08:35 ale to instynkt pomaga przetrwać w buszu tyle,że go lekceważymy Odpowiedz Link
pyskata.1 Re: Dzisiaj postanowiłam 30.06.12, 19:08 Nie chce mi się czytać ale się dopiszę dla dobra ludzkości. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Dzisiaj postanowiłam 30.06.12, 19:09 Ludzkość jest wdzięczna mimo zlekceważenia... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re:)))))))))))) 30.06.12, 19:50 ja też jak wątek przekracza normę - komentarzami- ilością-nie czytam. Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Ten wątek 30.06.12, 20:04 Brakuje tylko niecałe 50. Może jutro osiągniemy szczyt. A..my coś na okrągło o szczytach)Dużo ich do zdobycia. Odpowiedz Link
debi_bebi Re: Ten wątek 30.06.12, 21:33 To się spnijmy, bo już tylko ok 30 zostało, a i 30 czerwca do końca się zbliża, można by było zacząć nowe półrocze od okrąglutkiej liczby Odpowiedz Link
rybka.11 Tak sobie czytam... 30.06.12, 22:59 ...i myślę sobie: cholera, no jest parę osób, które myślą, że warto tu czasem cos naskrobać... Bardzo to... budujące Dziękuję Odpowiedz Link