A to ciekawy pomysł z tym nalaniem wody do opon. Obniżyłoby to środek ciężkości auta. Na pewno lepiej trzymałoby się w zakrętach:)
liczy w zasadzie.Liczy się to że oni rozumieją to że są ponad stadem.Ja uczyłem się wszystkiego od nowa,moja edukacja trwa do teraz i będzie trwała.Chcąc nie chcąc dokonuję odkryć nieustannie.Newton już kiedyś powiedział że żyjemy w środku ziemi,więc on też był szaleńcem?.Im nasza świadomość jest
więc rozumiecie czemu rozumiecie doskonale to o czym on śpiewa, ponieważ też posiadacie świadomość i po mimo tego że nie przywiązujecie uwagi do życia i wielu spraw ta świadomość się odzywa w was i tłumaczy wam piosenkę na własny język.
Zrobiłbym kartonowy model planu miasta Kalisza i doświadczalnie wyznaczyłbym na tym planie środek ciężkości, który uznałbym jednocześnie za środek Kalisza. -- Gdy się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
Spryciarz z Ciebie i chyba to jest najlepsza metoda bo nie da się ustalic dokładnego środka plamy, za pomocą przekątnych.
Już dawno doszedłem do wniosku /mówicie o geometrii ramy, odsuwaniu pupy przy hamowaniu/ że siodełko powinno być nie na sztycy w ramie a na przegubie i przy naciśnięciu przedniego hamulca - jednoczesne zwolnienie blokady- odchylane przez pupę to tyłu pozwalając radykalnie obniżyć środek
No. Zostało Ci tylko zaprojektować, przetestować, opatentować, sprzedać patent i sączyć malibu w basenie z czterema dziewczynami na hawajach. Powodzenia. -- kociol.fotolog.pl esfy.pl
wbrew faktom. Co dało wmontowanie kilku archiwalnych zdjęć z rozpędzania manifestacji "Solidarności"? Nic. Czysta kosmetyka. NIe ma wzmianki o 4 czerwca 1989 r., nie ma podkreślenia daty 12.09.1989 r. Zaczęło się w Polsce, nie w Niemczech. Mur runął, to fakt. Ale wtedy w Polsce już rządził I niek
Proponuję wyznaczyc środek ciężkości Poznania analogicznie jak środek ciężkości bryły. Można wziąźc pod uwagę np. dochody mieszkańców, wartośc podatków mieszkańców i firm, wiek mieszkańców, wykształcenie, przestępczośc i inne.
komplikacje. Wsadzenie pocisku manewrującego o długości 6-cio, a wg niektorych informacji być może nawet 8-metrowego w dziób pocisku balistycznego, zwieksza jego rozmiary oraz znacząco przesuwa jego środek ciężkości. I teraz pytanie, w jaki sposób takie zmiany wpływją na tą mityczną manewrowość Iskandera
bmc3i napisał: > Czyli co, na duza wysokosc, czyli pocisk manewrujacy - aerodynamiczny - lecz sa > modzielnie w atmosferze tak żadkiej, że nawet dzwięk się tam nie rozchodzi? Mam wrażenie, że kompletnie nie wiesz o co chodzi. Piszesz tak, jakbyś sugerował że pocisk manewrujący jest
Kiedyś było głośno o środku o nazwie antygraf (notabene jedna z osób - wynalazców jest Torunianką). Dostał liczne nagrody za dobre własności no i był niedrogi. Wystarczyło pokryć powierzchnię tym preparatem, a gdy przyszedł żul i napisał np. "punk is dead", to dozorca przemywał to szmatką z
Nie chodzi o środek ciężkości bo to jest raczej trudne do określenia tylko o środek geometryczny beznadziejny błąd
"środek ciężkości" moojego miasta, a turystom przyda się drogpowskaz "do Borejków", "Ceglorza" czy Marycha. 3. A jeśli chodzi o miejsce postawienia Marycha to GW jako jedyna z organizatorów obstawała by był to Łazarz. Wiem to z dobrego żródła w Merkurym.
środek kojarzy mi się niedobrze Środek... zawsze, bezwzględnie i jednoznacznie kojarzył mi się ze środkiem ciężkości! Wręcz nie wyobrażałem sobie innego rozumienia... sam nie wiem dlaczego... może dlatego, że próbowałem go wyznaczyć w człowieku? Zresztą cyrkowcy doskonale wiedzą, gdzie ten
> Wszechświat nie ma środka bo nie ma końca wszechświata. A środek ciężkości? Taki wydaje się zawsze można wyznaczyć ... w odpowiednim układzie odniesienia.