Przepraszam jeśli mnożę wątki, ale nie znalazłam wytłumaczenia. Z tego co widzę, to balkon z wykutym drzewem znajduje się na pierwszym piętrze kamienicy, a Borejkowie mieszkają na parterze. Wiem że to wysoki parter, ale chyba nie aż tak?
ako17 napisała: > > Po drugie, nie rozumiem idei balkonu, pod którym bezpośrednio rozpościera się c > hodnik. Musi być trawnik. > Tak mam i już. Być może, ale tylko być może, budowniczy w 1905 roku nie przewidział twoich upodobań.
czytelnikus napisała: > Dam rade to kup line , zebys po tej linie mogl sie przez balkon ewakuowac:
W związku z nieuchronnym końcem lata wymyśliłam żeby umilić sobie ten czas i zrobić piękny jesienny balkon. Jakie kwiaty zamiast wrzosów, które z wyglądu mi się podobają, ale gdy je zasadzę to zaraz się obsypują i nie kwitną, tracą kolor. Może za mało podlewam? Czy one lubią dużo wody? Drugie
Jestem na 3 części. Czyta się dobrze, historie wciągają na tyle, że przeciągam położenie się spać:) Plusem tych książek jest wymieszanie fabuły z wydarzeniami z czasów II WŚ i lat powojennych. I tak, chce się w góry, chce się spojrzeć na te schroniska innym okiem:)
Jak tam u Was na osiedlach- ludzie mają porządek na balkonach czy raczej traktują balkony jak składowisko gratów? Wydawało mi się, że te składowiska i wystawki to domena starszych ludzi i starszych bloków, ale chyba nie...Ja sama mam niezagospodarowany ciągle balkon, ale też nie piętrzą się na nim
Też tak mam, że mnie wkurza taki bajzel i syf. Zdecydowanie estetyczne otoczenie jest dla mnie ważne i jak po kilku miesiącach mieszkania w nowym bloku zobaczyłam jak wyglada część klatki po stronie sąsiadów to się wkurzyłam-brud, ubite ściany, targają rowery przez korytarz, generalnie mają wywalone
czy Wy wiecie jaki mam zaniedbany balkon jeśli chodzi o rośliny???? Bratki padają, miałam kupić nowe kwiaty ale jakoś tak mi schodzi, że nigdy nie jest mi po drodze:(
tam mi na balkonie jedna kartoflinka urosla wsadzilam ja wczoraj w ta rabatke,niech sobie rosnie, bedzie porcyjka akurat na obiad. -- * https://forum.gazeta.pl/forum/f,11086,Vistula.html Vistula * gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu
Kiedyś posadziłem z nasionek poziomki. Pyszniejszych nie jadłem. Potem małe pomidorki. Też były pyszne, tylko skórkę miały grubą. I poziomki i pomidorki były o wiele smaczniejsze niż te dostępne w sklepach. Oczywiście nie stosowałem żadnego chemicznego nawożenia. Macie podobne doświadczenia?
Taki mam pomysł, by kupić o dokarmiać. Ale: czy powinnam się nastawić na dużo ptasich kup do sprzątania? Czy gołębie będą potem przylatywać na wiosnę i obsrywać mi parapety? A jeśli już się zdecyduję - na co powinnam zwracać uwagę przy wyborze karmnika i karmy? Mieszkam w bloku, mam duży balkon
Mam na ogrodzie, wokół pełno syfu od resztek ziaren, porozrzucane nasiona, kasze, kup też dużo. Miałaś kiedys papużki w klatce w domu, syfu x3.
Mam pelargonię, która zimowała na klatce schodowej. Pięknie się obsypała liśćmi, są całkiem duże. Kiedy wystawić na zewnątrz, czy już czy to zdecydowanie za wcześnie? Czy można ją jakoś rozmnożyć? Nie mam doświadczenia z pelargonią, a ta była wyjątkowej urody i nie chciałabym jej zmarnować
Na balkon za wczesnie . A rozmnozyc mozna przez ukorzenienie zielonych galazek pobranych z rosliny najlepiej z uzyciem ukorzeniacza. Wkladasz bezposrednio do ziemi
Czy któraś z Was sieje zioła na balkonie? Wymyśliłam sobie, że w tym roku posieję na balkonie: bazylię, melisę oraz rukolę. Mam już przygotowane skrzynki i teraz mam pytania: 1. Czy siać już teraz i czy skrzynki z zasianymi ziołami trzymać na balkonie czy za zimno? 2. Ile torebek ziół na skrzynkę
>Dwie torebki nasion na skrzynkę?? Z jednej torebki nasion wystarczy ci na kilka skrzynek, albo i kilkanaście. Zalezy co. Jak szczypiorek to jak najbardziej
Heuchera
bren-ton napisał: > Mam kilka roślin które świetnie sobie radzą na słońcu a jest to rozmaryn funkie > japońska piła (trawa odporna na mróz) heuchera czy barwinek kolorowy jest na > zdjęciu w trawie:-)