W czerwcu miał badania na mononukleozę i cytomegalię. Oba wyniki pozytywne ale świadczcie o przebyciu tych chorób. USG miał robione w czerwcu, lipcu i sierpniu. Było w normie ale zapiszę go jeszcze raz. Szkoda że wcześniej nie pomyślałam o IGG i IGM.
Przepraszam, że się wtrącę, ale te wyniki świadczą o przechorowaniu cytomegalii i mononukleozy (nie o aktualnie toczącej się infekcji)
:( EBV-VCA IgM UJEMNY 0,4 EBV-VCA IgG DODATNI 8,33 EBV-EBNA IgG DODATNI 20,31. Oprócz tego cytomegalia P-ciała anty-CMV IgM UJEMNY 0,13 P-ciała anty-CMV IgG DODATNI 84 Te wyniki dopiero w domu odczytałam, pytałam się lekarki co jeśli dodatnie to mamy wrócić do pediatry a to dopiero w poniedziałek
w 20tc lekarz stwierdził dwie torbiele, w prawej półkuli mózgu 10 mm i w lewej 8 mm. Prof. wykonujący mi usg zlecił badania na cytomegalie, toksoplazmoza i parwowiroze. Wyniki były negatywne. Zdjęcie usg mnie przerażało bo torbiele były tak duuuze że zajmowały znaczna część główki. Po powrocie z usg
zmiana był mocz : erytrocyty 3-5, leukocyty 12, c. Ketonowe 50, obfity śluz (badania miesiąc wcześniej były idealne), oraz podwyższone białko całkowite w surowicy-nieznacznie. Wyszłam ze zdiagnozowanym zapaleniem żołądka (bez HP) oraz słabo dodatnim wynikiem przeciwciał Ana 2 o typie świecenia ziarnistym
Tak ANA było robione- wynik ujemny, hormony tarczycy w normie, wysokie wartości ADNs i ASO, które świadczą o przebytym zakażeniu paciorkowcem ropnym (wg lekarza mógł wywołać reaktywne zapalenie stawów), dodatkowo dodatnie IgG cytomegalii, IgM greyzone (wg lekarza swiadczy o infekcji okolo 6
kogoś innego) . Znowu przed zabiegiem ten nowy doktor stwierdził, że to węzły chłonne. Jeszcze większe zmartwienie. Wyniki morfologi z rozmazem, ldh, crp, ob, próby wątrobowe, mocznik, kreatynina, kwas moczowy, toksoplazmoza, cytomegalia, rozyczka, bolerioza, mononukleoza i usg jamy brzusznej dobre
ciążę poroniłam, w drugiej miałam różne przeboje - w połowie ciąży zmieniłam lekarza na takiego, który jest mega specjalistą od USG + ma dobry sprzęt + sporą wiedzę. Wizyta trwa czasami nawet godzinę, ale wygląda mniej więcej tak: 1. Lekarz sprawdza i omawia wyniki zleconych badań, za każdym razem jest
"1/jesteś chora, odkładasz starania, ale rozumiem, że Ty byś ich nie odłożyła skoro samo boisz się samego badania" Predzej wygram w totka, niz wylapie cytomegalie wlasnie w danym momencie. Wiec sytuacja zupelnie nieprawdopodobna, zeby w ogole nad nia dyskutowac. "3/nie masz odporności i jesteś
Dlatego ja dla własnego spokoju na choroby odzwierzęce się przebadałam odpłatnie , bo badanie w zakresie tych chorób jest o tyle istotne, że jak akurat byłabym chora przesunęłabym starania /gdybym wiedziała, że mam cytomegalię/, na żółtaczkę szczepiłam się przed ciążą, różyczkę sprawdzałam też
), wysokie LDH (549). Hematolog zasugerował badania na przeciwciała, bo myślał, że może to osłabienie po przebytej bezobjawowo grypie lub mononukleozie lub cytomegalii. Wyszły negatywnie = nie przebyła ich. CRP nie podwyższone...Kolejne badania dopiero za 10 dni. Do tego dnia Mała nie moze chodzić do
Dziekuje juuuu7, tak- badanie genetyczne wykluczylo Pradera, robili jej takze badanie na cytomegalie- wynik negatywny. Jeszcze mysle o badaniach tarczycy by jej zrobic. Ja bym potrzebowala pomocy psychologa ale nie bardzo mam mozliwosc.
Czyli wynik badan genetycznych wykluczyl zespol Pradera-Willego? Przychodzi mi jeszcze do glowy cytomegalia-badalas corke na to? Mialas robione badanie w ciazy (CMV)? Niezaleznie od tego, co bedzie dalej-choc ja mam przeczucie, ze Twoja coreczka jest zdrowa i za to trzymam kciuki-wydaje mi sie, ze