Jestem dokładnie tego samego zdania... A już to ,,Doss" to już w ogóle....dobrze,że tłumaczka zmieniła na ,,Bube".
To imię ma swoje miejsce w fabule - wybrał je dziadek, a reszta rodziny uważała je za dziwaczne (choć sama Valancy je lubiła, za oryginalność właśnie). Ojciec dodał "Jane", żeby chociaż drugie imię było bardziej normalne, a potem i tak wszyscy używali Doss. -- Jestem pracowita afektywnie
Po zakończeniu cyklu o "Anne z Zielonych Szczytów" wydawnictwo Marginesy zdecydowało się kontynuować przygodę z Montgomery i opublikowało nowy przekład "Błękitnego Zamku". Tłumaczenie Kai Makowskiej ma być ponoć wierne oryginałowi, ale np. przydomek głównej bohaterki (Doss/Buba) brzmi teraz "Gnuś
pf napisał: W Europie, gdzie zyjemy, Zydow chciano wymordowac a Arabowie nie sa szanowani. Gdzies musza zyc. =========================== W czasach hitlerowskiego terroru zdarzyło się, że muzułmanie wstępowali do...SS. "Jako pierwsza niegermańska dywizja Waffen-SS, „Handžar” jawiła się zarówno
"- Ten sam, Richardzie. - Uparcie nalegał, żebym zwracał się do niego po imieniu, a nie po nazwisku. Była to tylko jedna z wielu reguł, jakie wyznaczył. Złudzenie poufałości. Nigdy nie zauważyłem, aby Richard T. Doss choćby na sekundę przestał się kontrolować." "Od razu zaczął wyznaczać reguły
wojennego. Paradoksalnie, bo przecież pan Doss dokonał rzeczy niezgodnych z linią ideologiczną wojny, która polega na odbieraniu życia, co podnosi jeszcze wyżej znaczenie jego poświęcenia. Mel Gibson reżyseruje, więc naturalizm wojennej rzeczywistości, raczej mamy zapewniony. grają : Andrew Garfield
Ja się w którymś momencie dowiedziałam, że Małgorzata Linde to Rachel... Szczesliwie w Błękitnym Zamku nie byłam katowana żadną "Bubą/Joanną", tylko po bożemu była "Doss/Valancy"... Ale komiks Hugo (rudy chłopiec z niedzwiedziem) czytałam swojsko jako Hugo, szczególnie, że to imię funkcjonuje w
https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.30808-6/308516732_457841246382615_3647717976611416190_n.jpg?stp=cp6_dst-jpg&_nc_cat=108&ccb=1-7&_nc_sid=8bfeb9&_nc_ohc=ZoJgRVUqAawAX8FNhMz&tn=hK-HeAQoXu41IFL6&_nc_ht=scontent.fwaw3-1.fna&oh=00_AT-b8Sm3sUrkHfvPdApxyoFlD65jDOss7j0dPvfIuU1org&oe=6333D999
, dzięki czemu ocalił 75 ludzi, i za to przyznano mu rangę bohatera wojennego. Paradoksalnie, bo przecież pan Doss dokonał rzeczy niezgodnych z linią ideologiczną wojny, która polega na odbieraniu życia, co podnosi jeszcze wyżej znaczenie jego poświęcenia. Mel Gibson reżyseruje, więc naturalizm wojennej
wojennego. Paradoksalnie, bo przecież pan Doss dokonał rzeczy niezgodnych z linią ideologiczną wojny, która polega na odbieraniu życia, co podnosi jeszcze wyżej znaczenie jego poświęcenia. Mel Gibson reżyseruje, więc naturalizm wojennej rzeczywistości, raczej mamy zapewniony. grają : Andrew Garfield
wojennego. Paradoksalnie, bo przecież pan Doss dokonał rzeczy niezgodnych z linią ideologiczną wojny, która polega na odbieraniu życia, co podnosi jeszcze wyżej znaczenie jego poświęcenia. Mel Gibson reżyseruje, więc naturalizm wojennej rzeczywistości, raczej mamy zapewniony. grają : Andrew Garfield
Ale postać prawdziwa, Desmond Doss
Citation: Private First Class Desmond T. Doss, United States Army, Medical Detachment, 307th Infantry, 77th Infantry Division. Near Urasoe-Mura, Okinawa, Ryukyu Islands, 29 April – 21 May 1945. He was a company aid man when the 1st Battalion assaulted a jagged escarpment 400 feet high. As our