eliszka25 napisała: > Hmm, a dlaczego ja byłam przekonana, że to jest dr joseph? 🤔. Bo tych doktorów jest pełno. Dr. Scheller, dr. Hauschka... ;-) Ja od Couleur Caramel miałam pomadkę do ust. Dobra, kremowa, ale trwałość, jak przy wszystkich ekologicznych, dosyć ograniczona. Z tuszu
pocenia pod ciężkim biustem wiele nie dają. Spróbowałabym pudru do ciała. Np. https://www.drhauschka.de/en/natural-cosmetics/silk-body-powder/ Dr. Hauschka Silk Body Powder , bez talku, z jedwabiem. W sumie, właśnie sobie o nim przypomniałam i chyba sobie kupię.
. Ale już wiele razy pokazałaś, że nie rozumiesz po polsku. No i specjalnie dla ciebie - nie kupuję ani Dr. Hauschka ani Madary, zakompleksiona bufoniaro.
princesswhitewolf napisała: > Dr Hauschka i Madara to stednia polka a nie drogie kosmetyki 🤦 W przeciweństwie do ciebie nie snobuję się na drogie kosmetyki. Jak mają dobre składy to mogą być nawet tanie, jak np. Alverde, Avril czy Urtekram.
U mnie Alterra, Alverde, Lavera, Sante i te wszystkie drogeryjne ekologiczne marki się nie sprawdziły, bo się szybko rozmazywały. Ale próbowałam już też droższych jak np. Nui, Dr. Hauschka i coś tam jeszcze i one wcale nie były lepsze, a kosztują jak Dior i reszta. Tylko ta Avril się u mnie
autentycznie niedobrze na jego zapach po kilku godzinach na skórze (w sztyfcie wydawał się ok). Inne, które zapamiętałam to Lavera w spreju z werbeną i limonką, Attitude Lemon Leaves sztyft, Urtekram Soothing Lavender deo roll, Dr Organic Coconut Oil roll on i Dr Hauschka różany roll on. Chyba skazana jestem
skrot myslowy, pokazuje, ze kosmetyk nie ma najbardziej szkodliwych skladnikow. Tylko ze, te "ekologiczne" tez czesto uczulaja. Ogolnie, w moim przypadku sprawdza sie kilka marek naturalnych, niestety drozszych gdzie naprawde widze efekty, np. dr. Hauschka (uwielbiam!). Wiele tanszych ekologicznych
był bardzo dobry. Ale to już co najmniej 15 lat temu, muszę chyba znow coś od nich spróbować. Za każdym razem jednak kiedy przechodzę koło stoiska z kosmetykami Dr. Hauschka w domu towarowym, to spryskuję się ichnim tonikiem do twarzy, ma przyjemny zapach prawie jak orzeźwiająca woda toaletowa
Nie wiem, co ty kupujesz w Niemczech, ale proste składy i niewygórowane ceny mają marki jak Alverde, Alterra, Lavera, Dr. Scheller, Sante, Weleda, Speick, Dr. Hauschka. Całkiem dobre składy mają też kosmetyki Balea, to taka polska Ziaja oraz marki sprzedawane w Aldi i Lidl. To tak na wszelki
Opinie są entuzjastyczne, bo marka porozdawała blogerkom/instagramerkom kosmetyki, stąd o nich dość głośno. Ceny niskie, no może przeciętne, ale jakość i skutecznośc też nie oszałamia. Dołóż trochę i kup coś z Sesderma (moje ost. odkrycie i jestem zachwycona) albo Kiehls, albo dr Hauschka
, zdaje się, eż nawet Dr. Hauschka tak robi. Talk jest bowiem problematyczny tylko, gdy używa się go w dużych ilościach jako puder. Ściemą to jest tylko to, że producenci konwencjonalnych produktów próbują lansować się na bardziej "oczyszcone". Tak, parafina jest nawet super czysta, w porównaniu z
Niestety nie. Mam tylko podklad, ktory uwazam, daje efekt i komfort uzytkowania podobny do diora czy Estee itp. Tylko sklad ma oczywiscie super pielegnujacy. Z tuszami nie mam tez doswiadczenia, bo rzadko uzywam. Mam Dr Hauschka Plum - kolor sliwki, ale tak srednio sie sprawdza. Generalnie na co
Aż poszłam sprawdzić, bo ja nie zauważyłam by mój podkład był w ogóle perfumowany. :-D Moim zdaniem pachnie minimalnie, raczej naturalnie, jak witamina E w kapsułkach, ale możliwe, że się przyzwyczaiłam. Kosmetyki ekologiczne z nieco wyższej półki, taki ja na przykład Logona, czy Dr. Hauschka