trypel napisał: > Nie wiem. Wybieram po grubości. Zawsze jakies polskie. Ale na razie mam 3 z ory > ginalne. Ostatnie kupowałem do subaru pare lat temu na allegro > Pamiętam jak do spec.b dawno temu kupiłem oryginalne Subaru (gumowe) i były swiertnej jakości za przyzwoitą cenę
vogon.jeltz napisał: > Tak na marginesie, Polska jest prawdziwą potęgą w produkcji dywaników, zarówno > welurowych, jak i gumowych. Jak chcesz kupić coś porządnej jakości (czyli nie t > andetę z Azji) nawet na Amazonie czy eBayu, to najczęściej będzie to produkt po > lski
>Albo sama w aucie nie siedziałaś, albo brud ci po prostu nie przeszkadza. no oszszywiście...nigdy nie siedziałam bo "auto" to taki luksus, że tylko alexis jest na niego stać ps. ja mam dywaniki gumowe. Są dosyć proste do utrzymania w czystosci. Polecam.
Tylko do chlodni trza go wstawić. Plyn zimowy w letnich temperaturach grozi implozjom. I wtedy dywaniki ( jeśli nie gumowe) do wymiany. I może migacze nawet też.
Też byłam raz na takiej myjni, uprzejmy pan z boksu obok pokazał mi co i jak, pokazał jak ułatwić sobie życie i wymyć przy okazji gumowe dywaniki. Ale o było latem i wtedy to była rozrywka. U mnie jest podział obowiązków co do obsługi mojego samochodu,, ja umawiam mycie i uzgadniam co ma być
w sumie wszystko mam w samochodzie na wyposażeniu, łącznie z ładowarką indukcyjną do telefonu. Z rzeczy dodatkowych dealer w ramach negocjacji przy zakupie dorzucił dywaniki gumowe oraz gumową matę do bagażnika - uważam to przydatne bo łatwiej czystość utrzymać.
Koła zmienione i dywaniki na gumowe też. Nie wiem, co na obiad, mąż dzisiaj gotuje😄 Lubię napar z lipy i z kwiatów czarnego bzu. Wreszcie weekend!
Żadna Eva ani Marta. Kup sobie dywaniki dedykowane/ czyli do Twojego wózka/ tylko gumowe. Na zimę, jesień- żadne inne. cała reszta sie nie nadaje- maja mieć wysokie boczki i tyle. Sprawdziłem przez... 47 lat jazdy!
Gumowe są zdecydowanie praktyczniejsze - nie ma co patrzeć tylko na wygląd. Materiałowe w zimie kompletnie się nie sprawdzają, no chyba, że będziesz je co chwile czyścił. Zawsze też możesz kupić dwa zestawy - jeden gumowy, a drugi materiałowy - ceny nie są jakieś wysokie - sprawdź sobie możliwe
To pewnie nie widziałaś takich gumowych mat, z podwyższonym brzegiem, coś jak samochodowe dywaniki z gumy, tylko do domu, na zablocone obuwie? Świetnie by się nadawały 😆
i też było to ze 4 lata temu. I wulkanizator nie stwierdził jeszcze, że mam kupic nowe. Dywaników (gumowych) nie wymieniałam od nowosci, bo po co? Myjnia? podstawowe mycie to jakies 20 zl, korzystam raz-dwa na rok. Wycieraczek nie wymieniam tylko piórka. Moje mają juz z 5 lat i nie widzę potrzeby
Auto to auto .Gumowe dywaniki i po bólu .Raz na tydzień posprzątać i koniec gadki .