Dodaj do ulubionych

Dywaniki samochodowe

27.10.23, 21:51
Jakoś nie mogę się z wami panowie rozstać. Teraz mam inny problem. Zastanawiam się nad zakupem na zimę dywaników eva. I niby są ładne, ale maja płaskie boki i zastanawiam się czy sprawdzą się zimą. Gumowe mają boczne ranty, co wydaje się lepszym rozwiązaniem na zimę, ale są brzydsze. A które są praktyczniejsze? Nie jeżdżę z garażu do garażu niestety.
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: Dywaniki samochodowe 27.10.23, 22:32
      Jak tylko na zimę, to nawet sobie 4 liter nie zawracaj, tylko kup gumowe.
      Te Eva mają wszystkie wady gumowych (poza estetyką), a tylko połowę zalet.
      Do tego gumowe będą wygłuszały wnętrze tak jak welur, a luźny plastik na rzepach z tych drugich dywaników zmniejszy komfort akustyczny w kabinie.

      Zresztą ja obydwoma BMW jeździłem z welurami cały rok.
      Najwyżej co jakiś czas zabierałem ten od kierowcy i pasażera do domu i prałem odkurzaczem piorącym, jak zima była gorsza.

      W Zafirze mam "całorocznie" gumy i przy dzieciach nie wyobrażam sobie innego rozwiązania (to, plus półskóry we wnętrzu sprawia, że da się "ogarnąć" zasyfione auto w pół godziny odkurzaczem i myjką ciśnieniową).
    • bolo2002 Re: Dywaniki samochodowe 29.10.23, 08:24
      Odpowiadam- nie liczy sie to, czy są ładne czy brzydkie-wazna jest tylko ich praktyczność. W kazdym nowym samochodzie i używanym też- dywaniki tekstylne wywalałem . praktyczne są tylko gumowe-dedykowane dywaniki/ najlepiej komplet do Twojego samochodu/-kupisz w internecie i masz spokój z błotem, sniegiem i wodą. Uzywając natomiast tekstylnych-niszczysz sobie wykładzinę podłogową. Koniec i kropka.
    • pankracypoglacy Re: Dywaniki samochodowe 29.10.23, 08:25
      malaperspektywa napisała:

      > Jakoś nie mogę się z wami panowie rozstać. Teraz mam inny problem. Zastanawiam
      > się nad zakupem na zimę dywaników eva. I niby są ładne, ale maja płaskie boki i
      > zastanawiam się czy sprawdzą się zimą. Gumowe mają boczne ranty, co wydaje się
      > lepszym rozwiązaniem na zimę, ale są brzydsze. A które są praktyczniejsze? Nie
      > jeżdżę z garażu do garażu niestety.


      Na pewno na zimę praktyczniejsze są dywaniki gumowe - nie ma co się oszukiwać w tym temacie. Niemniej nie wszystkie dywaniki muszą prezentować się źle. Zobacz sobie tutaj na dywaniki (ustaw ceny od najdroższych): www.doan.com.pl/pokrowce-i-dywaniki-samochodowe-c-1536.html Jak znajdziesz to części montażowe do dywaników znajdziesz tutaj: awparts.pl/293-dywaniki (w szczególności stopery, aby nie przesuwały Ci się dywaniki w czasie jazdy).

      Ewentualnie możesz też poszukać dywaników na marketplace, np. woopauto: woopauto.com/sklep/akcesoria/akcesoria-samochodowe/pokrowce-i-dywaniki/dywaniki-i-wykladziny/ Tam też jest sporo i to w przeróżnych kształtach.

      Jeśli chcesz znać moją opinię, to na pewno warto kierować się rozsądkiem. Moim zdaniem są to dywaniki gumowe. Jeśli kupisz materiałowe, szybko namokną od śniegu i będą po prostu śmierdzieć. Poza tym wilgoci nie odprowadzisz przez wylanie wody, jak możesz to zrobić przy dywanikach gumowych. Wilgoć w aucie to też nie dobry pomysł...

      Na pewno dywaniki materiałowe wyglądają lepiej i jako kierowca też doskonale Cię rozumiem. Ale nie ma co moim zdaniem popisywać się. Każdy rozsądny kierowca wie, że zima rządzi się swoimi prawami :)
      • raadekk34 Re: Dywaniki samochodowe 08.05.24, 15:39
        Gumowe są zdecydowanie praktyczniejsze - nie ma co patrzeć tylko na wygląd. Materiałowe w zimie kompletnie się nie sprawdzają, no chyba, że będziesz je co chwile czyścił. Zawsze też możesz kupić dwa zestawy - jeden gumowy, a drugi materiałowy - ceny nie są jakieś wysokie - sprawdź sobie możliwe opcje tutaj www.iparts.pl/czesci-samochodowe/dywaniki-podlogowe,102692.html dzięki temu będziesz mógł sobie je na bieżąco wymieniać :D
    • bolo2002 Re: Dywaniki samochodowe 09.05.24, 09:10
      Żadna Eva ani Marta. Kup sobie dywaniki dedykowane/ czyli do Twojego wózka/ tylko gumowe. Na zimę, jesień- żadne inne. cała reszta sie nie nadaje- maja mieć wysokie boczki i tyle. Sprawdziłem przez... 47 lat jazdy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka