Nie pamietam go w sztuce kochania, a film widzialam, hmmm. Jak sobie ogladalam fragmenty dnia swira na youtubie, wyskoczyla mi jego dupa. Z jakiejs durnowatej komedii romantycznej to byl urywek. I z Roma Gasiorowska tam zagral.
tam tez sa farmazony solidne :D ale moje klimaty: przeklete miejsce, ludzie w pulapce, ktorzy dostaja coraz wiekszego swira. ksiazka jest kingopodobna troche :) i jedna z aktorek, blondynka, mnie uwiodla uroda i ja rysowalam przez pare dni :) tak mowiac szczerze, niewiele mi trzeba do szczescia
Straszna, ale ja nie o tym ;) Chociazby problem z prykaniem podczas seksu i tym podobne. W "Dniu swira" tez tego troche, ale temu filmowi duzo wybaczam, bo jest wg mnie naprawde swietny.
leserstwa. I uczniowie ponadprzeciętni muszą iść tym żółwim tempem, ndzić się albo ewenyualnie przejść na ED. I kiedy wreszcie kończą podstawówkę i mają opcję iść do szkoły gdzie będa dzieci tak samo dobre jak one i może wreszcie nauczą się wiecej niż odmiana TO BE jak z Dnia Swira, to do tych szkół
Omg, jednak jestem jablko :D tzn tylek mam ksztaltu jablko, czyli ten gorszy. Najladniejsze jest odwrocone serce (to gruszka?). A w dniu swira jeszcze byl wymieniony tylek-sliwka, jaki to? Dejcie fotke, bym sie doksztalcila ;)
Realia sienkiewiczowskie plus jeszcze Dzień Swira jak też ciągnęli flagę.
Filmu nie widziałem, ale ciekaw jestem jakie leki podawano mu na tą padaczkę. Może leki przeciwpadaczkowe pogłębiału u niego depresję? Teraz w użyciu jest wiele leków przeciwpadaczkowych (np. Tegretol, jak w Dniu Swira lub Depakine, czylo kwas walproinowy
mieszkania (bo go oczywiscie nie zamknelam wlasciwie) i rozpalił wielkie ognisko na srodku pokoju... Czesto wracam, by sprawdzic czy zamknełam/wyłaczyłam. A potem jeszcze raz czy napewno. Normalnie dzień swira. W pracy tez sie czasem tak potrafię wkrecic, ze czegos nie sprawdziłam i finalnie praca wyjdzie z
A i jeszcze z Gajosem 'Żółty szalik'. I lubię 'Dzień swira'.
Nie da to sie zjesc jednego😛 Wogole wszystko jest pomyslem mojej corki bo: - opowiedzialam jej scenke z pociagu w Dniu Swira - gdy otwiera paczke pyta machinalnie « chcesz jednego? » aby potem mi powiedziec, ze przeciez mowa byla o jednym i takie tam🙂