fifi - to jak byś sam siebie ciotą nazwał!
analiza tfurcza jest w porzondku. tylko po co ten text ? stac cie na wiecej.
twojabogini napisała: > facettt napisał: > > > analiza tfurcza jest w porzondku. > > tylko po co ten text ? > > stac cie na wiecej. > > Ciebie za to najwyraźniej nie. Bez nerwów :)
życzę radości z odkrywania siebie i małżonka w obecności ...malucha.Hm...to musi być bardzo pasjonujące zajęcie.Przerabiałam ten temat. No to pa
Fifi,jak najbardziej możecie skwapliwie rozwijać Waszą miłość. Dzieciątko musi trochę "powędrować" w jajowodzie,a później się zagnieździć.Wy mu w niczym nie będziecie przeszkadzać. Owszem są kobietki,które powinny bardzo uważać w pierwszym trymestrze,a niektóre i dalej.Ale o tym powie gin
Filip uwielbia pozować do zdjęć!!!
Pozdrawiamy!!!
1.Ciągle ćwicze moje rączki!!!
2.Wróciłem z podróży!
3.Mama zrobila ze mnie żołnierza!!!
pon., 13-02-2006
Forum:
Ciążowe brzuszki
Wątek:
Re:***Fifi***
Fifi bądź Filipek :) -- Pozdrawiam, Julia
a znajomi na swojego Filpka wołają Fifi lub Fafik :) -- A bad woman is a sort of woman a man never gets tired of. Oscar Wilde
Nie mylic z FIFA :)))) F istaszki I I nne F rykasy I mprezowe -- Wierzyłem w coś, bez tego ciężko żyć Marzyłem też, wolno było marzyć
A nie możesz z bardziej naukowych źródeł korzystać niż to: www.faceci.com.pl/subskrypcja61.html Faceci.com.pl ????? Kobiety, patrzcie na źródło swej wiedzy do "przerażania się".
Nie wiem czy ktoś na forum ci pomoże. To co cię nęka to moze być depresja, z którą sama sobie nie poradzisz, zwłaszcza nie mając wsparcia w bliskich. Mając takei mysłi wybrałabym się na twoim miejscu do psychologa. Przychodzi taki moment że rzeczywiście wszystko czarno wygląda. MAsz dla kogo żyć
Ty faktycznie jakaś porąbana jesteś i chyba kopniak bardziej niż zrozumienie na Ciebie podziała. Zdanie o kimś innym miało Cię wkurzyć, mnie sama myśl o jakiejś lasce zajmującej się moim mężem i dzieckiem szybko postawiła by do pionu. Znajdź sobie jakieś zajęcie to głupie pomysły szybko wywietr
Mój mały troll nie jest złośliwy....tylko czasem pokazuje język ;)
Po długiej nieobecności wracamy z nowymi fotkami :)) Może ktoś ma podobnego stworka? :)
Pompony odpadły po kilku założeniach, kwiatki na ramiączkach się prują. Ale obwód jak był ścisły tak jest nadal.
Potwierdzam, u mnie to samo. Kwiatki z ramiaczek odpadly po kilku zalozeniach. Do reszty nie mozna sie przyczepic. -- tnij.org/staniki_02 ..::.kontakt na gazetowego.::..