Czy takie liscie sie jakos specjalnie przygotowuje? Kto wie? Pozdrowka
uzywałam tylko takich "gotowych" ze słoika lub puszki i ponieważ są w takie słonawej zalewie to chyba takie zwykłe zielone "prosto z krzaka" trzeba troche zblanszować w wodzie z solą pewna nie jestem - to moja sugestia no i takie obgotowane będą sie lepiej zawijać! powodzenia i smacznego ps
witam. zrobiłam gołąbki używając liści winogron z mojego ogródka. tak ja podaje Pan MAKŁOWICZ zblanszowałam je w wrzątku a pogodzinie i tak liście są tarde nie do przełknięcia natomiast farsz jest już za miękki. Co robie źle? Znalazłam również inne przepisy z jakimiś liśćmi marynowanymi ale
Dziękuje za pomoc. W maju 2007 druga próba.
Mam ochotę zrobić takie gołąbki.Przeczytałam kilkanaście przepisów,i zupełnie nie wiem który wybrać,może ktoś ma sprawdzony przepis,bardzo proszę podzielcie się doświadczeniem.
jakies 5-10 min. Nastepnie ukladac na sobie po 10 listkow i zwijac w ruloniki. Ulozyc w wyparzonym sloju i zalac wrzatkiem. Zakrecic i postawic do gory dnem niech sobie stygnie. Wrzatek oczywiscie mozna posolic, ja tego nie robie i nie musze pozniej lisci moczyc, aby sie pozbyc soli. Dzisiaj wlasnie
chyba widac ile zostalo (i to niemal juz na początku)
--
"całkiem możliwe, że polskie dziennikarstwo umarło w dniu, w którym zamiast Hebanu Kapuścińskiego, hołota z uniwesytetu zaczęła czytać podręczniki do public relations"
Gołąbki zawijane w liście winogron,zaciekawiły mnie.Zastanawiam się czy ,używa się specjalnej odmiany winogron?Czy ogrodowe odmiany nadają się do tego celu?
Trzeba usunąć środkowy nerw - podobnie jak w kapuście.
Kochani! mam następujące pytanka: 1) czy te liście winogron to mogą być liście jakiejkowiek odmiany? Mogę zerwać w ogrodzie czy muszę kupić jakieś "specjalne"? 2) czy i jak te liście się obgotowuje? Tj. liście kapusty na gołąbki tradycyjne? 3) co do środka? zaproponujcie mi, proszę jakieś
obgotowuje sie ich wczesniej. tu przepis://///////////////////////// Juz niedługo jesień, wrzos w lesie sie pojawił - no to winorośl...jakos mi przypomniała o gołąbeczkach klasycznych: Dolmadaki Składniki: - 50 liści winogron - 40 dag mięsa mielonego (dowolne) (moze byc wege BEZ MIESA, bez
, troche oliwy z oliwek jezeli farsz jest trochę za suchy. Ja dodałam jeszcze troche przyprawy greckiej. Wyszło nam ok. 60 gołąbków róznej wielkosci od takich na jeden kęs po kilka na 3 kęsy. Wszystkie gołąbki poza pierwszym zawinęła córka:) Liście położyć błyszczącą stroną na desce. Na każdy w
Nie mialam okazji jesc lisci winogron, bede kiedys musiala sprobowac, jak smakuja. Golabki uwielbiam, robie je zawsze z kapusty wloskiej. -- italia-od-kuchni.blogspot.com/
heja mamy w domu słój liści winogron przywiezionych z grecji. z opisu wynika ze sa tyklo i wyłącznie w solonej wodzie. natomiast nie wiem czy do słoja trafiły jako totalnie surowe, czy też już może sparzone, lub może ugotowane??? w przepisie na greckie gołąbki w liściach winogron
bardzo przepraszam ale zapomniałam napisać w składzie farszu o ziołach. dodaje się drobniutko posiekaną bazylię, pietruszkę lub kolendrę, oregano. tak razem około garści ziół. to by było wszystko chyba że znów mnie oświeciże o czymś zapomniałam.
Cześć dziewczyny. Słyszałam, że w greckiej kuchni robi się takie coś jak gołąbki tylko w liściach winogron i że jest bardzo smaczne. No i mam kilka pytań. Z jakiej winorośli mają to być liście. Niedaleko mnie sąsiad ma winogrona fioletowe. Czy takie mogą być? Co zrobić z tymi liśćmi - tak
Takie golabki nazywaja sie w grecji dolmades. Znalazlam takie przepisy: http://k5.kuchniaonline.pl/index.php?id=1478&nr64=33 - wg mnie zblizony do oryginalu i troche bardziej "autorskie", bezmiesne http://kuchnia-moja.w.interia.pl/strony/04%20Daniajarskie.htm#dolmades Wydaje mi sie, ze to dosc
ale skad wiedziec ktore sa jadalne? ja mam dwa gatunki winogron, owoce sa super - czy znaczy to, ze liscie tez sa jadalne? bo tez sie do tych golabkow przymierzam...
Mozesz sprobowac z miesem, ale z tego co wiem klasyczne greckie golabki w lisciach winogron to przesmazany na oliwie ryz z przyprawami i baklazanem. Dokladnego przepisu nie znam bo to specjalnosc mojej siostry. Musze przyznac ze sa pyszne. Agnieszka