Właśnie przeczytalam w 1 z wątków o wzmożonych infekcjach dzieci , ktos zasugerował ze to z powodu izolacji . U nas w podstawowce faktycznie dzieci są nieobecne, ale sadzilam ze to raczej świadomość rodziców każe im zostawiac zasmarkane i kaszlace dzieci w domu. Zastanawiam sie czy to w jakiejs
Azjaci nosza maski masowo od dawna, oni tak maja, nie istotne ze nie ma to wplywu na rozprzesyrzenianie sie infekcji, ani na wdychanie syfu z powietrza w postaci smogu ktory tworza.
Oj tak, i pediatrzy tutejsi sa niemadrzy, i przedszkolanki i rodzice... tylko w Polsce sami madrzy, a najmadrzejsi tacy, co trzymaja dziecko pod kloszem do wieku szkolnego, a potem dziwia sie, ze co tydzien jest chore i nie radzi sobie z byle infekcja.
Poczytaj sobie jak wygląda prawo pracy w Szwajcarii i statystki obecności pracowników, dzieci szkolnych i przedszkolnych, bo na razie urojenia to masz ty. Ja piszę o faktach, ale z nimi ciężko ci już dyskutować, prawda? Nie pasują do twojej teorii?
nie tylko chorowal ale trzeba bylo z nim ciagle nadrabiac zaleglosci szkolne, afaktycznie wiecej byl w domu niz w szkole
Homosexualisci atakuja programy szkolne i modziez. To najszybsza metoda na proliferacje homosexualistow i nowe odbyciki.
A slyszales o Giertychu i jego atakach na program szkolny?
Akurat z mezem pracujemy z ludzmi chorymi (ja rzadziej mam bezposredni kontakt). Wielu z nich przechodzi rozne infekcje, takze te zagrazajave zyciu. Moze raz w ciagu ostatnich- nastu las cos zlapalismy. Ale za to dosc czesto lapiemy infekcje od dzieci (szkolnych). I zazwyczaj najgorzej przechodzi
U nas to samo, tylko teściowa ma niestety prze.... Moja córeczka tez miewała sporo infekcji w tym roku szkolnym. w drugim semestrze - sam kaszel, potem ospa, potem znów sam napadowy kaszel (podejrzenie mykoplazmy), a później tydzień OK i tydzień katar. A teściowa ma już druga infekcje pod rząd
"się do ścian pęcherza moczowego. -- http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2352821,2,9,zdjecia-013.html Rodzinne Dni morza 1% dla Sandry Klabisz-córeczka naszej szkolnej koleżanki
Dziecko od kilku dni pochrząkuje, szczególnie rano musi odchrząknąć wydzielinę, która się zbiera przez noc. Nie kaszle. Ma leciutki katar. Zero gorączki, samopoczucie i apetyt ok. No i pytanie: czy w takiej sytuacji puszczać na basen? Basen szkolny, zajęcia obowiązkowe w ramach WF.
Nie wiem czy słabego zdrowia. W okresie jesienno zimowym łapię katar 3-4 razy w ciągu sezonu. Dla mnie to nie choroba, tylko okresowy dyskomfort, więc funkcjonuję normalnie, zwolnień nie biorę. Poważniejsze infekcje z temperaturą i wyraźnie złym samopoczuciem uczciwie przechorowuję w domu, ale te
czynnników chorobotwórczych. Przyspiesza ustępowanie objawów choroby, skraca okres trwania schorzenia, redukuje ilość powikłań i nawrotów. Działa wspomagająco w antybiotykoterapii i leczeniu środkami przeciwgrzybiczymi. Zmniejsza skłonność do infekcji. Wskazania Skłonność do infekcji spowodowana
sie do tegorocznych wakacji. W tym roku szkolnym jest zdecydowanie lepiej. Dopiero drugi raz ma katar ktory po czasie przechodzi. Przez caly ten okres dwa razy mial zapalenie oskrzeli. Po zeszlorocznych wakacjach i po tych dawalam mu bronchowaxon a ja w tym roku dodatkowo bralam ismigen bo zeszla