marinette.wue
25.09.20, 09:43
Właśnie przeczytalam w 1 z wątków o wzmożonych infekcjach dzieci , ktos zasugerował ze to z powodu izolacji .
U nas w podstawowce faktycznie dzieci są nieobecne, ale sadzilam ze to raczej świadomość rodziców każe im zostawiac zasmarkane i kaszlace dzieci w domu.
Zastanawiam sie czy to w jakiejs mierze nie "zasluga" maseczek.
U nas noszą w czasie przerw, szkola b.liczna...wiadomo taka bawełna szybko łapie wilgoć a takie warunki sprzyjają rozwojowi dziadostwa ktore potem wdychają...może się mylę.