. bezpieczne funkcjonowanie placówki poza zayczajowa obsługą klienta. Jako anegdotą w firmie krążyła opowieść gdy w czasie gdy do koleżanki przysiadł się ważny klient wyłoniłam się spod biurka, an jakze w garsonce, szpileczkach, poprawiłam fryzure, sprawdziłam czy nie zgarnęłam jakiejś pajeczyny i po krótkim
tak często, ale co z tego, jak dzwonią i piszą do siebie niemal codziennie, oczywiście biznesowo, bo przecież nie prywatnie. Od faceta słyszę, przecież z nią nie sypiam. Ale laska zabiera mu czas i tak okręca wokół siebie. Any ideas co zrobić? -- lady-z-gaga: Szydło nosi swoje broszki jak order
- buty zwłaszcza zimowe damskie były sprzedawane spod lady (pamiętam to gdyż moja własna Mama z tego powodu przechodziła całą zimę w..kozaczkach gumowych, bez ocieplenia - rodzaj kaloszy (!)), albo obstalowywane na miarę u szewca za wielkie pieniądze na co mało kogo było stać. Poza tym ta sytuacja tak
to tak jak przedmówczyni, też bym jeszcze poszukała - lada dzień w sklepach pojawią się wiosenne kolekcje... A zmianę koloru może potraktować jako opcję zapasową. ps. też szukam ładnych szpilek i nie jest łatwo, tylko ja chciałabym jakieś koralowe, malinowe lub jasnobordowe.... a w ostateczności
lady.szpileczka napisała: Mylisz mądrość z głupotą . Mądry facet nie wdaje się w romanse :) nie ma korelacji miedzy mądrością - a sklonnoscia do romansowania. Mądry facet - tylko bardzej uwaza, nie daje sie oglupic sytuacji i rzadziej (albo wcale) wpada .
lady.szpileczka napisała: > U mnie w pracy koleżanka nosi bardzo wysokie szpilki mimo narzekań na bolący j > ą potem kręgosłup . I nie byłoby w tym nic dziwnego i wkurzającego , gdyby ni > e fakt , ze stuka nimi jak słoń !!! Lata po biurze w tą i we twe jakby jej pła > cili
"bezakcentową" polszczyzną. Pomijając bowiem fakt, iż istotnie, psu na buty zda się ona we Szwabii, to jednakowoż potworek taki sam w sobie istnieć, będąc nawet sztuką dla sztuki, nie może. Wiadomość nie została wysłana, prosimy cytować tylko fragmenty wypowiedzi. I tu mam problem nie lada. Który
lady.szpileczka napisała: > Gdyby Was tak kochali rozstaliby się z zonami :) > Nie chce mi się rozpisywać , bo i tak w tym gnieździe z moimi przekonaniami nie > mam szans. > Żyjcie dalej ułudą karmione pieknymi słowami w wiadomym celu. Żadna z Was nie z > rozumie
Do Agus-ia76 Ja nie mam żadnych chwil, żeby tęsknic, nie ma za kim Do Wiosnanadziei A po co Ci ta rozmowa? Nic nie zmieni. Istnieje świat bez niego, świat w którym są inni faceci. Po co słuchac bzdur? Do n.i.p.69 Do lady.szpileczka Chciałybyśmy …. Hmmm ja to jeżeli coś bym
n.i.p.69 napisał: > lady.szpileczka napisała: > > '...A skąd wiesz , że Żona go źle traktuje..." > ....a jeśli nawet, to wydaje mi się, że nie bez przyczyny (?);-) Idac tym tokiem myslenia, to jego zdrada jest tez wynikiem czegos. Tez musiala byc jakas przyczyna, ze po
lady.szpileczka napisała: '...A skąd wiesz , że Żona go źle traktuje..." ....a jeśli nawet, to wydaje mi się, że nie bez przyczyny (?);-)