tlumaczenie bo w psim jezyku: Arnold chciał jak największego finału, mając nadzieję, że USASTAF będzie w stanie zbombardować obszar Tokio przy pomocy 1000 samolotów: 1 sierpnia Dwudziesta Armia Powietrzna wystawiła 853 bombowce B-29 i 79 myśliwców, a Arnold uważał, że liczbę tę można uzupełnić, wzywając
W wakacje w sierpniu jeździłam z mężem do Grecji (Rodos, Kos) na 4*, all in z last minute z biura podróży. W tym roku mąż się uparł na Chorwację. I tu mam pytanie: jaki jest standard takich hoteli 4*? Niższy niż w Grecji? Czy jest dużo drożej po wprowadzeniu euro? Dużo do zwiedzania? czy plaże są
Na drugim forum z tego samego IP piszesz ze z chłopakiem. Kłamiesz. W doopie byłaś goovno widziałaś.
Znów czuć spam
na razie znacznie mniej. Jego zdaniem, 2021 będzie rokiem last minu-te, a nawet last second. Turyści zdecydują się na podróż w ostatniej chwili, w miarę jak pojawiać się będą kolejne wiadomości o zno-szeniu restrykcji, no i oczywiście paszporty covidowe. Idea dzielenia ludzi na
Samolot teraz jest ryzykowny. W tym roku jeśli już, to chyba tylko last minute, jeśli latem sytuacja się poprawi i zaczną luzować restrykcje. Póki co zabukowaliśmy na koniec sierpnia miejscówkę na Korculi, gdzie byliśmy 3 lata temu. Cisza spokój, 10 chałup, najbliższe miasteczko 8 km. Zaliczka
- piekna pogoda, mało ludzi, dobre jedzenie, duzo najeździlismy się rowerami, sporo zobaczylismy - cudny wyjazd. w sierpniu tez w trybie last minute wyprawilismy się w nasze góry - pomysł był syna, tez wyjazd z rowerami, pogoda trafiła nam się ładna, tez bardzo udana eskapada.
Wschod slonca .... trwal moze minutke .... https://s12.directupload.net/images/200828/zax9ecuf.jpg Przed nam ostatni weekend lata,u nas dlugi bo w poniedzialek tez weekend . Zazwyczaj mamy Notting Hill Carnival , w tym roku ma byc tylko virtualny...ciekawe.... Last minute turystyczne podroze po
, postanowiłam odwołać wyjazd do Chorwacji w lipcu. Tzn. trochę czekałam, licząc na poprawę, ale ostatecznie odwołałam ryzykując utratę połowy ceny (biuro podróży zachowało się przyzwoicie i ostatecznie i tę drugą połowę mi oddali). Ale w sierpniu miała do rodziców przyjechać kuzynka, która czasem się nimi
E tam, kupujesz zimą butlę tranu (widziałam w grudniu w Aldi) i szafa gra. :-D A co do lata, to w tym roku było pieruńsko trudno o domek letniskowy w Danii. Wcześniej nawet jakiś fajny last minute można było zdobyć, w sierpniu domek na wrzesień, w tym roku wiosną domki były już zarezerwowane na
polecieć gdziekolwiek. żeby nas zabrali z lotniska, umieścili w hotelu w miejscu gdzie będzie ciepło i słonecznie, dali jeść (chociaż tu się jeszcze waham) i żeby niedaleko było morze. i właściwie to całe wymagania. jak rozumiem jak już będziemy gotowe i spakowane (w sierpniu, dokładnie jeszcze terminu