Dodaj do ulubionych

last minute

24.04.12, 21:45
Dzziewczyny, czy korzystałyście kiedyś z ofert last minute? Pytam, bo zastanawiam się nad takim rozwiązaniem z uwagi na sporą oszczędność kasy, ale z drugiej strony mam pewne obawy. Wiem, że dużo zależy od biura podróży, ale z opowieści znajomych to z tym też różnie bywa.
Więc jak, warto czy jednak dać sobie spokój?
Magda
Obserwuj wątek
    • jaque Re: last minute 25.04.12, 08:11
      Często korzystamy.
      Trzymamy się w zasadzie tylko 2 biur (Tui i Neckermann), i nigdy nie było żadnej różnicy między lastem a normalnym wyjazdem (poza ceną oczywiście wink).
      Ale z innymi biurami bym nie zaryzykowała (ani z lastem, ani z normalnym wyjazdem). No, może jeszcze Itaka - pod warunkiem, że cena byłaby baaardzo atrakcyjna.
      • kolpik124 Re: last minute 25.04.12, 08:15
        Dlaczego być nie ryzykowała?
        • jaque Re: last minute 25.04.12, 08:57
          Bo te biura mają najdokładniej opisane oferty (wiem, jaki pokój kupuję, z jakim widokiem, w której części ośrodka itd.).
          Bo nie zawyżają kategoryzacji hoteli (szczególnie tui), nie wysyłają turystów do 5*, które na miejscu okazują się 3* przybudówką hotelu 5*.
          Bo nie zmieniają hoteli w ostatniej chwili (np. jak już jedziesz z lotniska do hotelu), informacja zawsze jest wcześniej i masz możliwość wyboru innej opcji.
          Bo znam te biura, ich ofertę, ich umowy, ich ubezpieczycieli - więc wiem, czego się spodziewać.
          Bo mają świetne ceny (Tui).
          Oczywiście nie są to biura idealne, trochę "przygód" mieliśmy - na szczęście zawsze przed wyjazdem, na miejscu wszystko już było ok. Dlatego nie zamierzam eksperymentować z innymi biurami. Chyba, że Itaka znowu będzie miała w laście Jordanię za 999zł albo Wenezuelę za 1999zł wink .
          • kolpik124 Re: last minute 25.04.12, 08:59
            forum.gazeta.pl/forum/w,19,135344226,135344226,TUI_Poland_upadlo_na_glowe_.html
            Niczym się nie róznią od szeregu innych dużych biur dzialających w Polsce.
            • jaque Re: last minute 25.04.12, 09:13
              Nie brzmi to najlepiej, ale może taka jest polityka biura. Można ją zaakceptować albo poszukać innego biura. Dla mnie ważniejsze jest to, czy jeśli już tui sprzedałoby tej pani wyjazd, to byłby on zgodny z ofertą, czy nie.
              Poza tym z tego postu nie wynika, czy w tym hotelu TUI ma wolne pokoje, czy po prostu hotel ma wolne pokoje, a miejsca z kontyngentu tui już się sprzedały.
              Mieliśmy taką sytuację w zimie - w ostatniej chwili przedłużaliśmy pobyt o tydzień. Na ostatnią noc tui nie miało już miejsca w naszym hotelu (ale wolne pokoje były). I Tui nie mogło rozszerzyć swojego kontyngentu o 1 pokój na 1 noc - więc mogliśmy opłacić tę noc sami, poza tui, albo przenieść się do sąsiedniego hotelu, gdzie tui miało miejsca wolne. Brzmi to dość idiotycznie, ale nie sądzę, żeby ktoś robił nam na złość. Tak to widocznie działa i tyle.
              • kolpik124 Re: last minute 25.04.12, 09:17
                Dlatego jedynym co wyróżnia TUI na tle innych dużych bp jest cena.
                • jaque Re: last minute 25.04.12, 10:11
                  Z własnych doświadczeń wiem, że nie wink.
                  Ale niech każdy lata sobie z kim chce. Tylko niech potem nie jęczy w hotelu, dlaczego zapłacił w itace więcej niż my w tui, a mieszka w pokoju w przyziemiu z widokiem na śmietnik.

                  • kolpik124 Re: last minute 25.04.12, 10:21
                    O to to, tak narzekali na Kos ludzie z Neckermanna big_grin

                    Faktycznie, pokoje mieli zlokalizowane dość nieciekawie big_grin
                    • jaque Re: last minute 25.04.12, 10:38
                      No widzisz, każdy ma swoje własne doświadczenia na podstawie których wyrabia sobie opinię smile.
                      Chcesz o Kos - proszę smile.
                      Kiedyś byliśmy z N. w pewnym hotelu. Ludzie z innego biura (może itaka, nie pamiętam) zakwaterowani zostali w odnowionym budynku (ale zapłacili za wyjazd dużo więcej niż my).
                      My z Neckermanna w budynku nieodnowionym, ale wszystko zgodne z ofertą (bardzo tanią).
                      I część ludzi z Neckermanna, która wylądowała w bardzo słabych pokojach (jak suterena) - narzekali strasznie, straszyli rezydentkę reklamacjami itd. Tyle, że jakoś im umykała jedna rzecz - wykupili ofertę oszczędnościową opisaną dokładnie jako pokoje na niskim parterze z małymi oknami, bez balkonu itd.
                      Ale pewnie potem na forum pisali, jaki ten N. beznadziejny wink.
          • lacitadelle Re: last minute 25.04.12, 09:54
            Hmm, my kupiliśmy kiedyś first minute w neckermann wlasnie, w niezabudowanym hotelu w Grecji. O tym, że budowa się opóźniła i hotelu nie ma, dowiedzieliśmy się dopiero na miejscu - nie sądzę, aby był to fakt, o którym nie dało się poinformować z wyprzedzeniem - no ale wtedy moglibyśmy zrezygnować z wyjazdu... musieliśmy mieszkać w innym hotelu, w innym miejscu, na pocieszenie dostaliśmy wycieczkę statkiem. Byliśmy naprawdę mocno wkurzeni, reklamacja po powrocie nic nie dała.
    • gazeta_mi_placi Re: last minute 25.04.12, 08:16
      Nastaw się na barachło i chamowate towarzystwo.
      • kolpik124 Re: last minute 25.04.12, 08:19
        Lecisz w tym roku gazeta? No to faktycznie chamowatość będzie....
        • mama30101983 Re: last minute 16.07.19, 17:49
          kolpik 124 - 100/100 big_grin big_grin big_grin
    • kota_marcowa Re: last minute 25.04.12, 08:24
      Ja korzystam i to z różnych biur. Przypał może ci się trafić z każdym, bo zawsze jest super póki nic się nie dzieje. Itaka ma teraz dobre ceny, ale ja się zraziłam do nich po tej aferze z hotelem w Grecji, w końcu ci ludzie wytoczyli proces zbiorowy, ciekawe jak się ta sprawa skończyła.
      A poza tym ja np. korzystam z usług dobrego, bo rekomendowanego przez biura podroży, biura "pośrednika", (nie wiem jak to się fachowo nazywatongue_out ), gdzie od razu mówią uczciwie czego się po danej ofercie spodziewać i zanim sprzedają jakąś ofertę, sami jadą do tego hotelu zobaczyć co i jak.
      Najgorsze są takie biura krzaki, gdzie siedzi panna i nie ma bladego pojęcia co sprzedaje, ani nawet podstawowej wiedzy o danym kraju, jaka waluta, jakie zwyczaje.
      • kolpik124 Re: last minute 25.04.12, 08:30
        Coś mi się wydaje, że biuro ci zdrowo ściemnia. Jak pośrednik, sprzedający oferty kilku-kilkunastu innych bp, może sprawdzać każdy z kilkuset hoteli będących w ich ofercie?

        Kto im za takie study toury płaci? Bo w przypadku bp mających i kontraktujących "własne" hotele, koszty pobytu w hotelu opłacają hotelarze.
        • naomi19 Re: last minute 25.04.12, 09:21
          Moja znajoma pracowała w biurze podróży i zwiedziła pół świata, więc wątpię, by to była ściema. Nie wiem, kto płacił za wycieczki służbowe celem sprawdzenia miejsca, ale ona nie.
          • kolpik124 Re: last minute 25.04.12, 09:29
            Oczywiście, tylko że tu mamy specyficzną sytuację, biuro-pośrednika sprzedające ofertę innych bp, a jednocześnie sprawdzające organoleptycznie każdy hotel który mają w tej opercie te biura.

            Wyobraż sobie np. lokalne biuro sprzedające hotele z oferty TUI, Itaki, Grecosa i kilku innych, chcę lecieć np. do Wenezueli, a moi znajomi na Sardynię. Czy lokalne biuro zagwarantuje mi, że ich pracownik był i i tu i tam dokładnie w tych hotelach, ktorę chcę wykupić?
    • melancho_lia Re: last minute 25.04.12, 08:27
      Skorzystałam rok temu- zdecydowaliśmy się na wyjazd w czwartek- wylot był w sobotę. My byliśmy zadowoleni.
    • kolpik124 zależy 25.04.12, 08:36
      Jeśli chcemy gdzieś wyskoczyć sami z mężem, to zdarza nam się skorzystać z last minute. Jesli chodzi o wakacyjne wyjazdy rodzinne, to kupujemy z reguły first minute, z racji ceny oraz dlatego, że z reguły te lepsze i ciekawsze hotele zwykle bardzo szybko się wyprzedają.
    • joanna_poz Re: last minute 25.04.12, 10:20
      od dobrych kilku lat kupujemy tylko last minute - wykupujemy ok 5-7 dni przed wyjazdem, chyba rok temu 3 dni przed.
      mniej wiecej 1,5 miesiaca przed planowanym wyjazdem sledzę oferty.
      mamy kilku touroperatorów, na ktorych się nigdy nie nacięlismy - z tych jeżdzimy.
      i takich których oferta - nawet za pol darmo nie skusi mnie.
      • alfa36 joanna poz 25.04.12, 14:10
        Jakies konkretne biura podróży?
        • joanna_poz Re: joanna poz 25.04.12, 14:17
          nigdy się nie nacięłam a byłam kilkukrotnie z Wezyra, Exim Tours, Ecco Holiday, Neckermanna, Scan Holidaya (pożarte przez Tui)
          unikam Itaki, Alfa Star
          • magda762 Re: joanna poz 25.04.12, 17:23
            Jeszcze jedno pytanie: jak czytać te oferty? Jakie mam zadawać pytania? Biorę pod uwagę opcję all.., ale co więcej powinno mnie interesować?
            Wiedzę w tym temacie mam zerową - nigdy nie byliśmy na takich wakacjach.
            • gazeta_mi_placi Re: joanna poz 25.04.12, 17:28
              Nie jedź na Last Minute, tam podobną gwałcą.
              • magda762 Re: joanna poz 25.04.12, 19:04
                Ale masz to w cenie? smile
            • zembiczek Re: joanna poz 25.04.12, 19:20
              Przede wszystkim sprawdź hotel np. na holidacheck.pl, wakacje.pl , zoover.pl, oceniacz.pl.
              Umowa jak umowa, standardowa, I czytaj uważnie ofertę, jak piszą hotel w spokojnym miejscu, to znaczy totalne zadupie, wszędzie daleko, to taki przykład, sprawdź odległość od morza, najlepiej w google earth, bo 300 m może być w linii prostej, a żeby dojść to mogą być 2 km. Sprawdź, co znaczy np pokój SUM1 w TUI, Ogólnie hotele w LM, to nie są hotele, o które ludzie się biją, te zostały rozparcelowane w FM, ale może się coś trafić, szczególnie w niechodliwym terminie. Miłego szukania.
              • joanna_poz Re: joanna poz 26.04.12, 09:56
                > Przede wszystkim sprawdź hotel np. na holidacheck.pl, wakacje.pl , zoover.pl, o
                > ceniacz.pl.
                > Umowa jak umowa, standardowa, I czytaj uważnie ofertę, jak piszą hotel w spokoj
                > nym miejscu, to znaczy totalne zadupie, wszędzie daleko,

                dokladnie.

                opis w katalogu czy na stronie www biura to dopiero pierwszy krok poszukiwań i selekcjismile
                w katalogu biuro największą dziurę opisze ładnie - że urokliwy, w spokojnej okolicy itp itd

                zweryfikowac to trzeba na np. wyżej wymienych portalach, gdzie są opinie turystów, którzy to widzieli na własne oczy (ja wchodze też na portale z opiniami po ang/ rosyjsku).

                wejść na stronę hotelu.

                > to nie są hotele, o które ludzie się biją, te zostały rozpa
                > rcelowane w FM, ale może się coś trafić, szczególnie w niechodliwym terminie

                az tak źle nie jest. my szukamy zawsze 4-5* i znajdujemy. rok temu pierwszy raz szukalismy wlasnie w chodliwym terminie - tzn. na początku wakacji szkolnych i znaleźliśmy.
                często sa to hotele, do których jeździ wlasnie malo naszych rodaków (co bywa zaletąwink
                • ceide.fields Re: joanna poz 26.04.12, 10:25
                  Portale z opiniami turystów są bardzo cenną pomoca, trzeba jednak pamiętac, że sporo ocen jest i tu wybitnie subiektywnych. Np. słynne "monotonne sniadania", na ktore narzekają ci, ktorzy nie mają pojęcia, że prawie jednakowy bufet sniadaniowy (abstrahując od tego jest w nim do wyboru 5 czy 15 potraw) to standard w prawie każdym hotelu, także tym z wyższej półki. Są też namiętni łowcy usterek, którzy potrafią wcisnać się pod umywalkę i fotografować nierówno położonż fugę, a potem zamieścić na portalu 50 zdjęć tego "skandalu".

                  Dobry hotel może być połozony w "spokojym miejscu" czyli na zadupiu, a jednocześnie mieć dobra i częstą darmową komunikację busikiem hotelowym z pobliskimi miejscowościami i atrakcjami. W przypadku wypoczynku rodzinnego lepszy moim zdaniem jest taki hotel, bo często dysponuje "własną" plażą, a turiści-imprezowicze wola hotele typowo "imprezowe"

                  Zreszta co do lokalizacji warto skorzystać z google maps albo google earth, gdzie łatwo można zobaczyć jakie jest faktyczne usutuowanie hotelu względem plaży, ulicy, miasta itp.

                  Co do cen, to jednak FM jest z reguły korzystniejsze niż LM, a oferta w przypadku atrakcyjniejszych hoteli z też zwykle sprzedaje się bardzo szybko. Nie wszystkie hotele bp. maja w ofercie pokoje rodzinne z dwoma pomieszczeniami, a jeślio już , to wlaśnie takie pokoje znikają najszybciej. Ja np. nie lubię gnieść się z dzieciakami w standardowym pokoiku z dostawkami.

                  "Mało Polaków" w hotelu jako zaleta jest dla mnie argumentem żenującym i nie będę go dalej komentować, dodam tylko, że Czesi, Włosi czy Anglicy mają swoje mocne odloty.

                  Warto też szukać okazjonalnych promocji, kilka lat temu kupilismy tak w lipcu Rodos z terminem na przełom sierpnia/września po cenie doslownie o grosze wyższej niż FM. Ale tu trzeba mieć też szczęścia, bo ciekawsze hotele sprzedały się doslownie w dwa dni.
                  • jaque Re: joanna poz 26.04.12, 11:02
                    Może to zależy od biura, ale 90% naszych wyjazdów to last minute (czasem takie naciągane, np. 3 miesiące przed wylotem wink) i zawsze płacimy mniej, niż te hotele kosztowały w first minute. Zresztą firsty to ruletka - szczególnie widać to w tym sezonie...
                    Zawsze też staramy się wybrać pokój rodzinny/apartament (2 pomieszczenia) i raczej nie mamy z tym problemu (a jeśli mamy to dlatego, że generalnie w danej destynacji jest mało lub nie ma takich ofert).

                    I wbrew wcześniejszym wpisom bardzo polecam dokładne przeczytanie umowy, warunków uczestnictwa i warunków ubezpieczeniowych. Mało kto ma np. świadomość, na co wystarcza standardowe ubezpieczenie (a raczej na co już nie wystarczy).
                    Co do opinii nt. hoteli - zdecydowanie warto je poczytać przed zakupem, ale, jak już pisała poprzedniczka, trzeba mieć świadomość kto je czasem pisze. Np. najczęściej na złą obsługę narzekają ci, którzy nie wiedzą co to uśmiech, słowo dziękuję i czasem napiwek.
                    Trzeba też uważać na bardzo entuzjastyczne opinie, szczególnie jeśli po serii fatalnych nagle jest wysyp mega pozytywnych (raczej nie pisanych przez turystów).
                    • joanna_poz Re: 26.04.12, 11:10
                      > Co do opinii nt. hoteli - zdecydowanie warto je poczytać przed zakupem, ale, ja
                      > k już pisała poprzedniczka, trzeba mieć świadomość kto je czasem pisze. Np. naj
                      > częściej na złą obsługę narzekają ci, którzy nie wiedzą co to uśmiech, słowo dz
                      > iękuję i czasem napiwek.

                      myslę, że w miarę czytania tychże opinii nabiera się wprawy i wyczucia, które opinie to narzekanie wiecznych malkontentów, którym będzie przeszkadzało wszystko (np. szorstka faktura prześcieradła), a które to informacja o realnych niedogodnosciachsmile
                    • ceide.fields Re: joanna poz 26.04.12, 11:16
                      Pozwól, że pozostanę przy swoim zdaniu, że FM jest z reguły tańsze niż LM, a wybór ofert w tym przypadku stanowczo przemawia na korzyść LM.

                      W zeszłym roku nasz hotel koszotwał ok. 20% mniej niż w ofercie LM, a pokoi rodzinnych nie było od maja. Oczywiście nie jest to reguła, ale w przypadku atrakcyjniejszych hoteli, jest to bardzo prowdopodobne.

                      A LM to oferta podana max tydzień wcześniej, a nie "wisząca" 3 miesiące przed data wyjazdu.

                      Jesli firsty to ruletka, to od 8 lat wygrywam big_grin

                      Co do opinii, jeśli hotel ma na portalu 70-80% pozytywnych, z dużym prawdopodobieństwem będzie mi się w nim podobało.
                      • joanna_poz Re: 26.04.12, 11:27
                        a propos FM

                        w tym roku pojawiły się jakieś nieprzyjemne wałki biur podrozy z tymi ofertami

                        biznes.interia.pl/wiadomosci/news/biura-podrozy-odwoluja-wycieczki-za-malo-chetnych,1788364

                      • jaque Re: joanna poz 26.04.12, 12:04
                        > Pozwól, że pozostanę przy swoim zdaniu, że FM jest z reguły tańsze niż LM, a wy
                        > bór ofert w tym przypadku stanowczo przemawia na korzyść LM.
                        >

                        Jeśli zależy ci zawsze na konkretnej destynacji i konkretnym hotelu, do tego popularnym, bo ma np. polskie animacje to pewnie FM ci się opłaca.
                        W innym przypadku Z REGUŁY już nie. Dokładnie śledzę ofertę 2-3 biur, bo polujemy na okazje (a wolimy zapłacić mniej, za to wyjechać częściej). I naprawdę, jeszcze nigdy w FM nie było taniej - oczywiście mam na myśli hotele, w których byliśmy.

                        > A LM to oferta podana max tydzień wcześniej, a nie "wisząca" 3 miesiące przed d
                        > ata wyjazdu.

                        A jakie to ma znaczenie? Niech biuro sobie nazywa to jak chce. W każdym razie to na pewno nie oferta first minute, za to znacząco tańsza smile.

                        > Jesli firsty to ruletka, to od 8 lat wygrywam big_grin

                        Gratuluję. Niestety wielu innych nie miało już niestety w tym roku takiego szczęścia (eccoHoliday, Tui z Maderą i MikriPoli itd.).
                      • zembiczek Re: joanna poz 26.04.12, 15:17
                        > W zeszłym roku nasz hotel koszotwał ok. 20% mniej niż w ofercie LM, a pokoi rod
                        > zinnych nie było od maja. Oczywiście nie jest to reguła, ale w przypadku atrakc
                        > yjniejszych hoteli, jest to bardzo prowdopodobne

                        Nie chcę się licytować, ale co tam wink W tamtym roku hotel kupiliśmy w GTI w FM, zapłaciliśmy za 2+1 dziecko skończone 12 lat) 7300 ( 5*, oczywiście tureckich, hotel super). W trakcie pobytu weszłam na stronę GTI hotel dla naszej trójki kosztował w LM 18200. Trochę zaoszczędziliśmy. Hotel to Palm Wings w Didim. Także różnie jest.

                        > Jesli firsty to ruletka, to od 8 lat wygrywam big_grin

                        Też wygrywam, co roku.
                        Ale są zwolennicy LM i FM. Dla każdego coś dobrego smile.
    • noemi123 Mnie zszokowały ceny z tej firmy 26.04.12, 11:20
      www.easygo.pl/lastminute.html?samolotem
      chodzi mi oczywiście o lastysmile

      • ceide.fields Re: Mnie zszokowały ceny z tej firmy 26.04.12, 11:27
        Przed sezonem. Do morza raczej jeszcze nie wejdziesz. Przynajmniej Śródziemnego wink

        W dodatku ludzie chyba naprawdę biednieją, bardzo dużo biur podwoływało turnusy majówkowe z braku chętnych. Znajomy który prowadzi biuro mowi, że w porównaniu z zeszłym rokiem ma 30% mniej rezerwacji.
        • noemi123 Re: Mnie zszokowały ceny z tej firmy 26.04.12, 12:02


          Niom,
          do basenu tez raczej nie wejdę(zimna woda), ale pogrzać się na plaży dla mnie to wystarczy tym bardziej, że nie potrafię pływać a morze dla mnie służy jako obiekt wpatrywania w punkt.
          Porównując ceny pobytu nad polskim morzem a Afryka lub Azja wolę zagranicę.
          ceide.fields napisała:

          > Przed sezonem. Do morza raczej jeszcze nie wejdziesz. Przynajmniej Śródziemnego
          > wink
          >
          > W dodatku ludzie chyba naprawdę biednieją, bardzo dużo biur podwoływało turnusy
          > majówkowe z braku chętnych. Znajomy który prowadzi biuro mowi, że w porównaniu
          > z zeszłym rokiem ma 30% mniej rezerwacji.
    • alfa36 Re: last minute 29.06.12, 22:28
      Ktos szukal w tym roku?
      • kubek0802 Re: last minute 29.06.12, 22:36
        Nawet był. w marcu na Fuercie - umiarkowanie tanio. W czerwcu w Tunezji- nieprzyzwoicie tanio. Chciełabym jeszcze Grecję we wrześniu, ale zobaczymy.
    • ciastosliwkowe podnoszę wątek 16.07.19, 09:21
      podniosę wątek, może ktoś coś aktualnego dopisze?

      nigdy nie byłam nigdzie w biurem podróży. w tym roku jestem zmęczona, nie mam samochodu, który dojedzie bez zepsucia się gdziekolwiek dalej ani ekipy, z którą można by się zabrać, żeby było finansowo taniej...

      postanowiłyśmy więc z córką polecieć gdziekolwiek. żeby nas zabrali z lotniska, umieścili w hotelu w miejscu gdzie będzie ciepło i słonecznie, dali jeść (chociaż tu się jeszcze waham) i żeby niedaleko było morze. i właściwie to całe wymagania.

      jak rozumiem jak już będziemy gotowe i spakowane (w sierpniu, dokładnie jeszcze terminu nie ogarniamy) to siadam do kompa, wpisuję last minute i szukam po prostu gdzie najtaniej?

      jak macie jakieś wskazówki to ja chętnie, bo tak jak napisałam - to nasz pierwszy raz.
      • anette444 Re: podnoszę wątek 16.07.19, 13:31
        Dokładnie tak. Ja polecam Ci stronę wakacje.pl, korzystałam z niej kilka razy, jest solidna, blyskawiczny kontakt z obsługą, natychmiast dostajesz na maila potwierdzenie i wyczerpujące informacje. W sumie korzystałam z niej chyba już szósty raz w tym roku.
      • sineado Re: podnoszę wątek 16.07.19, 15:31
        Ja sprawdzam opinie o danym hotelu w google. Jeżeli nie ma opinii (a zdarzało się, że niby hotel w tym roku otwarty i nie ma) to nawet za darmo nie chcę takich wakacji.
    • bigzaganiacz Re: last minute 16.07.19, 13:48
      Znajomi tak robili okolo piec lat temu
      Raz wzieli dzien przed wyjazdem ale to zdaje sie opcja bez nastawiania sie na kierunek tylko sie buerze co jest
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka