zmniejszyły jednak tylko na parę dni po 3 tygodniach kuracji jest tak samo jak na początku albo jeszcze gorzej( wizyta kontrolna za 2 tygodnie ).czy te leki to dobra decyzja mojego lekarza? czy tylko o 6 miesięcy da się przedłużyć życie mojego psa? może zastosować inne leki chemię(wiem że endoxan to też
,biegunki i jęzora lekko białego.Tak to jest,ze nie ma w Polsce lekarza który zechciałby poprowadzic kurację.Nie ma sie żadnego wsparcia!! Choc, cos sie na dobre ruszylo,waliłam duuze dawki wit C,selen i cynk plus sauna i salsa,czyli wysiłek fizyczny. Efekt organizm zaczął z czyms walczyc
Ja się nie poddaję. Ochłonęłam już trochę... Wierzę mojemu weterynarzowi, bo: Pierwszy raz byłam z sunią u weta 28 maja, bo zauważyłam "coś" na szyi. Lekarz już wtedy przygotował mnie na najgorsze. Potem były wszelkiego rodzaju badania. Minęły trzy miesiące, a choroba nie rozwinęła się
witaj al-ka...Ja początkowo też przyjmowałam leukeran,ale nie było żadnej reakcji organizmu na ten lek. Podano mi wiec chemię dożylnie 2 CDA + Endoxan. Reakcja była prawie natychmiastowa. Stan zdrowia był coraz lepszy. Po pół roku osiągnęłam remisje. Dodam ,że kiedy podjeto decyzje o
lekarze nie mają wątpliwości, że są tam komórki nowotworowe. Podanie ma obecnie 6 cykli co trzy lub co cztery tygodnie. Gosia miała 4 cykle co cztery tygodnie, ale to było ponad 4 lata temu. Kiedyś nie było hospitalizacji, a obecnie jest 24 godzinna, jak jest wszystko ok. Chemia w sumie leci ok
syna. Czułam się świetnie.Wizytę kontrolną poporodową odkładałam na bliżej nieokreślony termin..no bo co niby takiego miało by mi być,skoro jestem w dobrej kondycji, a 3 lata to przeciez ostatecznie nie tak odległy termin kontaktu z lekarzem. O jakże byłam bezmyślna.... Zostałam skierowana na
brać żadnych leków, gdyż fatalnie znosi niemal wszystkie "piguły". Od razu pojawiają się zawroty głowy, straszne osłabienie i buntuje się wątroba. Na szczęście lekarz nie usiłował "wiedzieć lepiej" i dostosował się do potrzeb i możliwości organizmu mamy. Ale najważniejsze, ze w kościach nie ma
przedwczesne. Wtedy można również rozważać podanie Gemzaru(GEMCITABINE) w monoterapii lub połączeniu z Carboplatyną lub inny lek Caelyx(DOXORUBICIN). To naprawdę jest uzależnione od sytuacji dotychczasowego leczenia oraz miejsca przerzutów, bo można tez próbować rozważyć zastosowanie chemioterapii
chociaż na tyle, co poprzednim razem. Na szczęście te leki, które dostała wczoraj w chemii (endoxan, adriblastin, vincristin) nie sponiewierały jej tak bardzo jak poprzednie (cisplatyna i etopozyd). Pół dnia mama przespała, bo czuła się po prostu osłabiona. Trochę ma niesmak w ustach i lekko się
., ale tylko ze względu na umocnienie się złotego wobec euro). Ciągle płacimy za te same leki od kilkudziesięciu do kilkuset procent więcej niż w innych krajach Unii Europejskiej. Na przykład lek przeciwnowotworowy Endoxan - Asta w Polsce ma cenę 49,71 zł, podczas gdy we Francji ten sam
się lekarz. Podam kilka przykładów: 1/ synek mojej koleżanki - refluks - całe swoje życie, to już półtota roku będzie - bierze furagin i antybiotyki, zminiane co jakiś czas. Najpierw 3x, potem 2x dziennie 2/ córka mojego brata - zespół nerczycowy w wieku 2,5 lat - endoxan, cyklosporyna którą