heheheheheehhe !!
lulu daj znac czy udalo ci sie zamowic prrosze lulu_na_nartach napisała: > Serdeczne dzięki za odpowiedź - to w takim razie uderzam do tej > angielskiej, ciekawe, ile kosztowałoby wysłanie dwóch buteleczek do > RP.
lulu_na_nartach napisała: > I jeżeli możesz mi poradzić - jaki zapachem powinnam się jeszcze > zainteresowć? > Poza l'eau d'eden jako zapachu na co dzień używałam wcześniej l'eau > par Kenzo, ale później stał się zbyt popularny. Laura, Intrusion, stozek DKNY
zawiode Cie, lulu. Nigdy nie bylem na nartach w Sylwestra... :-(
duze piwo w ciazy jest wiekszym zagrozeniem niz narty... ja byłam na nartach ale w kraju , jeszcze nie wiedziałam że jest nas wiecej, -- MaLulu
i potwierdzam, a raczej nikogo wiecej to nie zdziwi, że piwo wypite przez kobiete w ciazy moze wyrządzić więcej złego niz jazda na nartach, przynajmniej teoretycznie... -- MaLulu
lulu_na_nartach napisała: Co myślicie? \ Mysle ze masz zbyt duzo czasu, lol jak my wszyscy. Moze to jego praca: jest eskorta meska i kobietki mu placa za dobra randke. :) PS: co to jest zafrapowanie? nowy slang?
lulu_na_nartach napisała: > Tak właśnie jest, przez co mają czasem gorzej :(. Odnosi się to > zwłaszcza do stosunków w pracy ... odkąd zaczęłam pracować nagminnie obserwuję takie zjawisko. najgorzej mają ładne dziewczyny szykanowane przez złośliwe, jędzowate i czekając tylko na
Edyta a teraz jakie mleczne rzeczy je Asia i ile? I czy pije mleko jakies ? Z Butelki?? Bo ja nie mam pomyslu bo Lulu tylko piers I na razie nie spieszy mi sie z odstawianiem ale w stycziu wolalabym pojechac na narty sama bez Lulu:) -- Anka i Louisa
wyjazdu na narty bo po pierwszym dniu juz sie nie podniose. No a ja tradycyjnie przegladam internet planujac urlop ale juz chyba wszystko mam "obcykane" Tylko wieczorem przedyskutuje z szanownym bo to maruda straszna heheheh Dziewczyny odzywajcie sie bo niedlugo okarze sie ze nie ma sensu nasz
lulu_na_nartach napisała: > W okolicach Rynku jeszcze jest Kefirek przy Grodzkiej A jest tam taki niby-market, takie nie wiadomo co. W tym Kefirku zawsze była nędza, kobity też przypadkowe i robią za grosze. A ponieważ Grodzka to Droga Królewska, więc wstyd jeszcze większy. Ale jak
Moja Lulu spi wiecie czym ja jestem zajeta....Planowaniem wyjazdu na narty....na przyszly sezon heheheheh Jako ze moj szanowny uznal ze narty dlaniego moga nie istniec a mnie az nosi chociaz nie jedzilam kilkanascie lat wstyd sie przyznac to mnie ciagnie jak nie wiem co ten rok musze jeszcze
Wcielo mi posta:( Nie bylam na mprezie ale dziewczyny przyszly do mnie Omawialysmy wyjazd w gory i moj stwierdzil dzisiaj ze on chce jechac. Ughh dziwne to bo zawsze mowil ze narty go nie interesuja o jak jazaczelamorganizowac wyjazd z kolezankami i tymi starszymi pociechami to on okreslil
A ja Ci dobrze radze. Idż lulu rano będziesz wypoczęty i na narty a nie balanga w dymie o 4 rano. Kto to widzal? O tej porze to normani ludzie pochrapują cichutko zmęczeni szusowaniem na nartach i odurzeni cudownym górskim powietrzem czego i Tobie życze. Ale proponuje zadzwonić na dworzec