zawsze maracooja napisała: > dwa razy
oraz hydrauliku;) maracooja napisała: > a i listonosz dopiero po mleczarzu...
maracooja napisała: > Ryzykuj stary, wszyscy ryzykują. Bingo. No risk - no fun.
maracooja napisała: Jestem na jednym zamkniętym forum od dekady, to w > iem. :) > :) oO kiedys sie zastanawialam jaka przyswieca idea forom zamknietym? Jakas tajemnica? ;) -- Bad boys aint no good, good boys aint no fun.
Maracooja, ale weź się przedstaw, co? ;DDDDDD -- Producentka hormonu szczęścia :-)
maracooja napisała: > Nieustanne ściskanie pośladków może nawet powodować zmiany w mózgu. no na pewno zdrowe nie jest -- Pruébame y verás que todos somos adictos a estos fuegos de artificio
maracooja napisała: > i teraz Wam dopiero pokażę. ja też chcę zobaczyć
Maracooja, ma absolutna rację. Jak facet chce, to się zes..a a odpisze :-)
maracooja napisała: > Tak jak to, że Wy lecicie na tyłek i cycki. Ja wcale.
sabat.77 napisał: > maracooja napisała: > > > Tak jak to, że Wy lecicie na tyłek i cycki. > > Ja wcale. -------- Ja lece niestety :(
maracooja napisała: > Przeżyłam coś takiego... aż mi dysk wypadł. To był jakiś chujowy taran. :))))))
maracooja napisała: > "miły to jest mój kot" mój jest uroczy ale pewnie dlatego, że to kotka jest:)
Oldskulowo rzecz ujmując: fun na total ten wątek :D Mille i Maracooja rulez!!! -- I Know What You Are
maracooja napisała: > Niech zgadnę, wychodząc spod prysznica zadowolony z siebie machasz sobie radośnie fujarą. dokładniej to z wanny ale reszta się zgadza.