Odpowiadasz na : mariuszszcz napisał: > Kłaniam się. > Małe sprostowanie. Nie ciała chowa się w zbiorowej mogile, bo to naprawdę brzmi > makabrycznie, ale nieodebrane prochy w urnach. > Pozdrawiam serdecznie. Mariusz Szcz. No przecież jest napisane w Raju, że urny
mariuszszcz napisał: > Małe sprostowanie. Nie ciała chowa się w zbiorowej mogile, bo to naprawdę brzmi > makabrycznie, ale nieodebrane prochy w urnach. Piękne dzięki za objaśnienie i za odwiedzenie naszego forum. OT. Nie ma Pan przypadkiem zdjęć praskiego Jezulatka? :)) Bardzo by się
mariuszszcz napisał: > Po wydrukowaniu go w Magazynie Gazety Wyborczej nadeszło bardzo dużo lis > tów zupełnie przeciwstawnych: jedni pisali, że zohydziłem piękną ideę Amwaya, d > rudzy - i tych listów było tyle samo, co w pierwszej grupie - że już dawno nikt > ich tak nie
mariuszszcz napisał: > Ale przecież stąd już tylko krok do powiedzenia, że Wałęsa i Solidarność > nielegalnie i BEZ ZGODY władz założyli "Solidarność". > Za chwilę dojdziemy do wniosku, że prawdą jest stary dowcip o czeskim ruchu > oporu w czasie II wojny. Dlaczego go nie
mariuszszcz napisał: > Ale przecież stąd już tylko krok do powiedzenia, że Wałęsa i Solidarność > nielegalnie i BEZ ZGODY władz założyli "Solidarność". > Za chwilę dojdziemy do wniosku, że prawdą jest stary dowcip o czeskim ruchu > oporu w czasie II wojny. Dlaczego go nie
mariuszszcz napisał: > Gdyby nie Solidarność, nie mógł byś Miły Kolego, pisać tego, co tu piszesz. Tia... Postawią nowy pomnik bohatera, Wybiorą sobie nowego premiera, Stworzą nowy system polityczny, Będą dumni, że jest demokratyczny. Obejrzyjcie sobie "Towarzysza Generała" i
mariuszszcz napisał: > Jak to Panią nic nie zaskoczyło? To znaczy, kiedy zobaczyła Pani wódkę z konopi > , > nie była Pani ani chwilę zaskoczona? Niemożliwe. > Mnie zaskakuje dużo rzeczy, może dlatego jestem reporterem. Osobiście zaskoczyło mnie zwalczanie wizerunku liścia
mariuszszcz napisał: > kolega nagrał mi z archiwum Polsatu taki słynny > docinek Na każdy temat z marca 1996 roku z panią Jadzią Domino > z klubu > sado-maso. Nawet myślałem, że mógłbym jakieś fragmenty włożyć > na you tube, ale > jak zobaczyłem to po tylu latach
mariuszszcz napisał: > A książki Kundery wciąż widzę w wielu francuskich księgarniach na półce: lit. > środkowoeuropejska, choć on i jego książki od lat mają tyle wspólnego z Europą > Środkową, co Madonna z Marylą Rodowicz. Kundera nawet zerwal z jezykiem czeskim. Pisze po
mariuszszcz napisał: > Wielka szkoda, że tego filmu nie było w Polsce w powszechnej dystrybucji. znalazlam w sieci linki do niego, ale nie wiem, czy wypada zamieścic -- Nejvĕtší lstí ďábla je, když sám o sobe prohlašuje, že není.
mariuszszcz napisał: > Jak można z takim pobłażaniem pisać o kimś takim jak > Havel? Z takim paternalizmem i wyższościowym tonem? > Próżny facecik? Chyba nie ma sensu na takie "výkřiky do tmy" reagowac. Bo one wyrazaja wiare/ideologie. A z wiara/ideologia nie da sie dyskutowac
mariuszszcz napisał: > moja odpowiedź była dla control. Sie Pan przejmujesz jakimiś oszołami. Akurat ja ceniłem Pańskie programy, bo po raz pierwszy w Polsce pokazywały problemy ludzkie o których przeciętny człowiek nie miał bladego pojęcia. Mysle ze nie lada sztuką było takie
chodzi o samo pisanie, co człowiek to inna metoda. Mam znajomego który pisze w mękach, tak jak mariuszszcz pisze jeden akapit przez tydzień i nie jest nigdy zadowolony. Każdy rozdział po napisaniu poprawia i pieści aż jest z niego zadowolony. Ja piszę inaczej, opowiadam całą historię do końca i