Gość: Anita IP: *.aster.pl 08.10.07, 13:57 Chcę i nie napisać książkę.Tytuł już mam, pamiętnik prowadzony okresowo też.Ale jestem leniwa.Czy ktoś na tym forum podjął by się napisania książki jako współautor.Kasa do połowy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nemezisego Re: Pisanie książki 08.10.07, 14:06 Zależy co to za książka... Ja prowadzę swojego art-bloga, na którego zapraszam, tam możesz zapoznać się z moim stylem pisania: www.nemezisego.blogspot.com Napisz co to za książka miałaby być (też pamiętnik?). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: porada Re: Pisanie książki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 15:39 pamietnik bridget jones juz wystarczy a jak ci sie nie chce - to znaczy zenie powinnias pisac bo szkoda czasu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no tak: Re: Pisanie książki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 15:40 wystarczy juz jeden pamietnik: bridget jones. przynajmniej zabawny, w przeciwienstwie do polskich podrobek. a jak nie chce ci sie pisac, to znaczy ze nie powinnas, bo szkoda czasu. pisz sobie pamietnik w internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
pisam Re: Pisanie książki 09.10.07, 16:32 Cześć. Pisanie to jedna sprawa, wydanie tego druga i nie ma pewności, ze po pierwsze ktoś to wyda, a po drugie, że coś sie na tym zarobi. Jeśli nie wiesz co chcesz, pisz bloga - nic nie ryzykujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
pisam Re: Pisanie książki 09.10.07, 19:48 Umiesz, umiesz. Tylko boisz się spróbować, wbrew pozorom każdy z nas może to zrobić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie Re: Pisanie książki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 21:33 gdyby kazdy byl tworca literatury - i kazdy mogl stworzyc ksiazke - to nie byloby innych zawodow. Odpowiedz Link Zgłoś
pisam Re: Pisanie książki 09.10.07, 22:20 Chyba mnie źle zrozumiałeś NIE, ale się z tobą nie zgodzę. Twórcą literatury oczywiście nie może być każdy, ale napisać książkę może każdy z nas. Co innego jest jej wydanie i docenienie jej przez innych, to zupełnie inna sprawa, ale pisać może każdy z nas. S. King powiedział, że "pisanie książki polega na opowiedzeniu ciekawie historii i najtrudniejsze jest to zrobić, właśnie ciekawie". Ale opowiadać może każdy. Znam sporo takich których nie lubię "słuchać" a to wcale nie znaczy że nie są twórcami. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszszcz Re: Pisanie książki 09.10.07, 23:19 A to straszna męczarnia obmyślić coś tak, żeby wciągnęło. Ja najpierw muszę mieć to wszystko obmyślone (celowo nie piszę wymyślone, bo brzmi jak zmyślone, a nie zmyślam) i dopiero potem przepisuję z głowy. Ale czasem jeden mały akapit układam trzy, cztery dni. A i tak efekty różne. Przypomina mi to refleksję pewnej schizofreniczki- prostej kobiety wiejskiej, która pokazała psychiatrze swój zeszyt z refleksjami. I była tam taka: - Pisanie? To nie takie proste ludziom czas zajmować. Pozdrawiam, m.szcz. Odpowiedz Link Zgłoś
sapiencja Re: Pisanie książki 10.10.07, 00:16 "Śpiewać /pisać/ każdy może, trochę lepiej, lub trochę gorzej, ale nie oto chodzi, jak co komu wychodzi..." Trzeba po prostu mieć talent ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kerry_weaver Re: Pisanie książki 10.10.07, 07:39 > Trzeba po prostu mieć talent ;) i trzeba naprawdę chcieć a nie "chcieć albo nie" i "szukać współautora" jak autorka wątku. Z takim podejściem lepiej od razu znaleźć sobie inne hobby :) Odpowiedz Link Zgłoś
pisam Re: Pisanie książki 10.10.07, 09:59 Tak jak poniżej jest napisane a ja to potwierdzam - pisać każdy może, ale do tego trzeba mieć talent i albo wiesz co chcesz pisać, albo poszukaj sobie mniej pracochłonnego hobby. Ponieważ jestem koniarzem powiem coś z naszego podwórka. Znany trener na sugestię zawodnika, że jeżdziectwo to ciężki i niewdzięczny sport, pochłaniający mnóstwo czasu i pieniędzy odpowiadał spokojnie - To trzeba było zapisać się do sekcji szachów, bo to i mało kosztuje i w każdej chwili można te ... figurki walnąć w kąt. A teraz dupę w troki i rób to na co się zdecydowałeś bo szkoda moje czasu. A jeśli chodzi o samo pisanie, co człowiek to inna metoda. Mam znajomego który pisze w mękach, tak jak mariuszszcz pisze jeden akapit przez tydzień i nie jest nigdy zadowolony. Każdy rozdział po napisaniu poprawia i pieści aż jest z niego zadowolony. Ja piszę inaczej, opowiadam całą historię do końca i dopiero gdy już skończę biorę ją na warsztat do poprawki. Które metoda jest właściwa? Każdy niech pisze jak chce, ważne aby był ze swojej pracy zadowolony. A jeśli chodzi o książkę, mam ją po prostu w głowie i staram się przelać to wszystko na papier, czasami trwa to szybko a czasami dłużej. Często jest tak, że gdy piszę - bohaterowie przekraczają pewne wyznaczone granice i wtedy idę za nimi, a nie podporządkowuje ich swoim planom i nie daje im żadnej swobody. Każdy z nas ma prawo do swoich decyzji, weryfikacja jest zawsze u czytelnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka Re: Pisanie książki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 20:29 ja pisze 1 ksiazke okolo roku, pol roku zajmuje korekta i okladka itp sprawy. potem przerwa i nerwica potworna! Nikomu nie zycze. potem znow chodzenie z pomyslem w glowie.....ciezka sprawa, ale jak juz sie zlapie wiatr w zagle to z niczym nie mozna tego porownac. Odpowiedz Link Zgłoś
sapiencja Re: Pisanie książki 24.11.07, 16:02 Celowo podciągam wątek, bo za oknem buro, mokro, wietrznie. Czy w taką pogodę wena Wam, piszącym książki, sprzyja? Czy jeno o zejściu z tego świata rozmyślacie? A może trunki jakoweś, ku poprawie nastroju, popijacie? :P Odpowiedz Link Zgłoś
aadsz Re: Pisanie książki 24.11.07, 17:59 "Czy jeno o zejściu z tego świata rozmyślacie?" Miękka poduszka i wygodny materac to szczyt marzeń:) A tu trzeba oczy wytrzeszczać i literówki poprawiać:)... Odpowiedz Link Zgłoś
pisam Re: Pisanie książki 24.11.07, 19:24 Trunek i pogoda nie ma w tym przypadku żadnego wpływu na to czy piszę czy też przewracam się z boku na bok. Zawsze jest jakaś muzyka, nie koniecznie cicha a jak już się zacznie pisać,muzyka ani nie przeszkadza ani nie pomaga,jest po prostu gdzieś w tle a jak się skończy, wcale tego nie zauważasz. Wiem oczywiście, że każdy odczuwa to inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś
donetta Re: Pisanie książki 24.11.07, 20:02 Jak dla mnie jesień jest wymarzona aby pisać, więc piszę, byle do wiosny. Odpowiedz Link Zgłoś
miazgulec Re: Pisanie książki 24.11.07, 22:50 Jeżeli jesień jest piękna to wolę spacerować, ale do rzeczy.... Ja mam chęci i wyobraźnię, ale wciąż boję się zacząć, jeszcze chyba nie jestem gotowa wewnętrznie...piszę od 13 lat pamiętnik, dużo ludzi mówi mi abym to wdała, ale przecież to takie zwykłe sprawy, które nie zainteresują zapewne nikogo :)))) chyba.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beata Re: Pisanie książki IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.08, 17:15 cześć! mam do Was takie pytanie- czy jakby udało mi się napisać książkę, to mogę na tym zarobić? chodzi mi o to, czy mogę coś napisać, przesłać to do kogoś <tylko do kogo?> i jeśli spodoba się to komuś to zarobie na tym??? Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Pisanie książki 09.06.08, 14:49 Konkretne pieniądze to w Polsce na pisaniu zarabia raptem kilka osób, więc nie rób sobie zbyt dużych nadziei. Odpowiedz Link Zgłoś
rmaciej1983 Re: Pisanie książki 31.05.09, 14:50 Możesz. Ja zarobiłem 5 złotych :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: afera23 Re: Pisanie książki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 15:57 mam ten sam problem ale leniwa nie jestem mam goracy temat ktory na pewno sie sprzeda Odpowiedz Link Zgłoś
ciemnanocka Re: Pisanie książki 30.07.08, 19:46 próbuj. Ale nawet najbardziej gorący temat może być popsuty przez nieciekawe opowiadanie. A książka "o niczym" może być super. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kawanalawe Re: Pisanie książki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 20:12 No i sami bestsellerowcy się szykują, tylko, że leniwi. Ja w kwestii Kasy - ile do podziału? :) Ech nie ma to jak dzielić skórę na niedźwiedziu... Ot takie proste - napisać książkę, WYDAĆ i zarobić krocie... Przepraszam, ale ten wątek jest politowania godny! Odpowiedz Link Zgłoś
nomina Re: Pisanie książki 30.07.08, 23:00 Nie stresuj się :). Marzyć każdy może. Na odarcie ze złudzeń zawsze jest czas ;). Odpowiedz Link Zgłoś
jej_wysokosc_sardynka Re: Pisanie książki 31.07.08, 18:07 Jeżeli masz takie podejście - to lepiej się nie zabieraj za pisanie. Szkoda czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figus Re: Pisanie książki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 19:06 > Tytuł już mam, pamiętnik prowadzony okresowo też. No rewelacja! "Okresowo", czyli co miesiąc? :) A tytuł? "Ze skrzydełkami jest odlotowo"? Czy może raczej "Anita, ani tamta"? Będzie hit! Gwarantuję! No i ta kasa... Na czym miałaby polegać praca "współautora"? Na dopisaniu reszty okresu... pardąsik, pamiętnika? Ja bym nawet spróbował, ale coś mi się wydaje, że nasze okresy znacznie się różnią :) Bez jaj... Czy to jest może forum "Nie wiem, o czym napisać"? A może "Wczoraj się urodziłam i już dwa razy spojrzałam na sufit - reszty nie pamiętam"? Rozumiem, że można być marzycielką, ale... Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: Pisanie książki 13.02.09, 23:21 Spokojnie, po co te nerwy? Wielu ludziom wydaje się, że pisanie książek to zajęcie dla utalentowanych darmozjadów, którzy większość czasu spędzają na pijackich balangach, a książkę piszą w szale natchnienia przez trzy dni i trzy noce z rzędu. Walka z mitami jest próżna :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: słomiana Re: Pisanie książki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 20:08 ja to w sumie nie wiem jak wy to chcecie zrobić. nie umiałbym pisać książki z kimś ;/ dwie różne wyobraźnie wszystko pomieszają. wszystsko będziecie sobie wyobrażały inaczej.... a "gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Pisanie książki IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.09, 13:03 Ja mogłabym się podjąć:) A jaki masz tytuł, o czym chcesz pisać?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: musnietatrauma Re: Pisanie książki IP: *.pools.arcor-ip.net 19.02.09, 18:52 Mila reakcja.:) Odpowiedz Link Zgłoś
haan87 Re: Pisanie książki 27.05.09, 00:42 A masz jakiś pomysł? Jeśli ma być to książka zawierająca reportaże lub literatura faktu to chętnie omówię ten pomysł:) Samo wydanie nie jest niczym trudnym, interesowałam się tym nawet ostanio- jest mnóstwo wydawnictw, które oferują wydanie książki w formacie pdf. Dla przykładu goneta.net wydaje i zarazem promuje młodych, współczesnych polskich pisarzy, także pomysł napisania i wydania książki nie jest pomysłem ani złym, ani nierealnym...:) Odpowiedz Link Zgłoś
kabaczek111 Re: Pisanie książki 31.05.09, 14:13 ja raczej myślałam o pisaniu w kilka osób poezji, założyłam już nawet taką grupę naspolke.pl/ogloszenia/widok/225 Odpowiedz Link Zgłoś
neofitaa Re: Pisanie książki 06.03.23, 05:17 Problem z Warszawska Firma Wydawnicza Chciałbym opisać mój problem z Warszawska Firma Wydawnicza. W sierpniu 2021 roku podpisałem z wyżej wymienionym wydawnictwem umowę na wydanie książki. W umowie końcowy termin został ustalony do dnia 15 stycznia 2022 do tego czasu nikt się ze mną z wydawnictwa nie skontaktował. Dosłownie w przeddzień wygaśnięcia terminu i nie dotrzymania umowy wysłano mi plik do wglądu. Oczywiście nie robiłem problemów. Książka w ostateczności została wydana po kilku miesiącach opóźnienia pod koniec maja 2022. W umowie jest zawarty punkt odnośnie rozliczeń za sprzedane książki co 6 miesięcy do 31 czerwca oraz do 31 grudnia. Termin pierwszego rozliczenia minął 31 grudnia 2022 zgodnie z punktem umowy od dnia 31 grudnia wydawnictwo ma 30 dni na wypłacenie prowizji ze sprzedanych książek. Nikt się ze mną nie skontaktował. Próbowałem pisać na meila totalna cisza zero odpowiedzi. Co robić. Gdzie s tym się udać. Czy może ktoś ma podobne problemy z tym wydawnictwem. Poszperałem trochę w sieci i tam wyczytałem trochę na temat wydawnictwa WFW i problemów w przeszłości, Mam do siebie żal, że nie zrobiłem tego wcześniej tylko przeczytałem na opinie na Gowork. Problemy spółki były już wcześniej, okazuje się, że kontakt z klientem jest do ostatniej wpłaty za wydanie książki, potem książka się sprzedaje, ale klient nie otrzymuje pieniędzy a wydawnictwo nie wywiązuje się z umowy i nie płaci ludziom za sprzedane książki. Długa lista!!!! forum.gazeta.pl/forum/w,11943,159936396,1599 36396,Klopoty_WFW_.html jakoscobslugi.pl/o pinie/48995-warszawska-grupa-wydawnicza Bardzo proszę o wszystkich poszkodowanych przez wfw pisanie na meila neofitaa@wp.pl w celu zebrania dowodów i potem szukania pomocy w programach TV to chyba najszybsza droga. Bo wniesienie sprawy do sądu niestety będzie to rozciągający się w czasie proces, a wydawnictwo w dalszym ciągu będzie bezkarnie naciągać innych autorów książek. Odpowiedz Link Zgłoś
neofitaa Re: Pisanie książki 06.03.23, 05:21 Warszawska Firma Wydawnicza problemy z rozliczeniami Chciałbym opisać mój problem z Warszawska Firma Wydawnicza. W sierpniu 2021 roku podpisałem z wyżej wymienionym wydawnictwem umowę na wydanie książki. W umowie końcowy termin został ustalony do dnia 15 stycznia 2022 do tego czasu nikt się ze mną z wydawnictwa nie skontaktował. Dosłownie w przeddzień wygaśnięcia terminu i nie dotrzymania umowy wysłano mi plik do wglądu. Oczywiście nie robiłem problemów. Książka w ostateczności została wydana po kilku miesiącach opóźnienia pod koniec maja 2022. W umowie jest zawarty punkt odnośnie rozliczeń za sprzedane książki co 6 miesięcy do 31 czerwca oraz do 31 grudnia. Termin pierwszego rozliczenia minął 31 grudnia 2022 zgodnie z punktem umowy od dnia 31 grudnia wydawnictwo ma 30 dni na wypłacenie prowizji ze sprzedanych książek. Nikt się ze mną nie skontaktował. Próbowałem pisać na meila totalna cisza zero odpowiedzi. Co robić. Gdzie s tym się udać. Czy może ktoś ma podobne problemy z tym wydawnictwem. Poszperałem trochę w sieci i tam wyczytałem trochę na temat wydawnictwa WFW i problemów w przeszłości, Mam do siebie żal, że nie zrobiłem tego wcześniej tylko przeczytałem na opinie na Gowork. Problemy spółki były już wcześniej, okazuje się, że kontakt z klientem jest do ostatniej wpłaty za wydanie książki, potem książka się sprzedaje, ale klient nie otrzymuje pieniędzy a wydawnictwo nie wywiązuje się z umowy i nie płaci ludziom za sprzedane książki. Długa lista!!!! forum.gazeta.pl/forum/w,11943,159936396,1599 36396,Klopoty_WFW_.html jakoscobslugi.pl/o pinie/48995-warszawska-grupa-wydawnicza Bardzo proszę o wszystkich poszkodowanych przez wfw pisanie na meila neofitaa@wp.pl w celu zebrania dowodów i potem szukania pomocy w programach TV to chyba najszybsza droga. Bo wniesienie sprawy do sądu niestety będzie to rozciągający się w czasie proces, a wydawnictwo w dalszym ciągu będzie bezkarnie naciągać innych autorów książek. Odpowiedz Link Zgłoś