potrafi > zrobić lustro o takim stopniu doskonałości, że gdyby powiększyć go do rozmiaró > w Ziemi, to niedoskonałości, odstepstwa od zamierzonego kształtu nie byłyby wię > ksze od grubości karty; czy tej, która oblicza super-duper zaawansowaną matemat > yką ilość diabełków SUSE
mojej podstawówce (lata 80te) była matemat > yczka > > To samo miałam napisać. Nie przypominam sobie przemocy ze strony uczniów, ale > regularną przemoc ze strony niektórych nauczycieli pamiętam do dziś. Tak samo. -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
. Mogą mieć część zajęć indywidualnie ( najczęściej j.pol, j.ang, matemat), resztę razem z klasą i obowiązuje ich opanowanie podstawy programowej jak wszystkich. Mają inny
nie po tych zmiennych, zadne bledy rachunkowe nie byly w tych rozwiazaniach, zadziwiajace, ale droga tego rozwiazanie nie pokrywala sie z fizycznymi zjawiskami. Mam ten przyklad w glowie bo to bylo zadziwajace. Zadne matemat<czne bledy ale ogromne nie rozumienia fizyki tych zagadnien. Jak sobie
bmtm napisał(a): > Dla mnie była emancypantką. Już w pociągu próbowała ustawić hierarchię w związk > u i się dalece wyemancypować wobec Wokulskiego. Oboje na tym przegrali. Matemat > yka to już inne zagadnienie. Łęcka, śliniąca się na myśl, że ciotunia nową suknię
> eciom poszło słabiej, mądrzyć się (tak jak ty to robisz) jak banalny był to ar > kusz i jak można było być takim gamoniem, żeby nie znać motywów lektur. Tak jak > nie weszłam w wątek maturalny mądrzyć się jak banalna była rozszerzona matemat > yka w obecności matek, których dzieciom
matemat > yki, przez medycynę, po hotelarstwo. Lub w drugą stronę. Moznaby robic i bez pracwoników, były szkoły korespondencyjne. W japoni był np uniwersytet telewizyjny.
dodatkowa matematyke w maturalnej klasie miałam zerowej lekcji, pierwsza byłam w szkole i czekałam na otwarcie drzwi moje gadziny też miały rozszerzenia na zerówce: chemia, biologia, matemat, przygotowania do E8 dodatkowy płatny angielski był po lekcjach, sks, kółko plastyczne, przyrodnicze
dolores12 napisała: > Mój syn jest po pierwszym roku. Nie jest to łatwy kierunek, szczególnie matemat > yka i fizyka ciężkie, nawet po rozszerzeniu. Na informatyce też dużo osób się w > yłożyło. Po pierwszym semestrze odpadło ok. 1/3 roku. Alw rozumiem- wytłumaczcie, bo ja
unikotka napisała: > Biol-chem czy pol-hist-wos skoro w perspektywie jest póki co psychologia? Miejs > cowy uniwersytet pisze, że wymaga matury z polskiego albo biologii albo matemat > yki. Uniwersytet wymaga matury z tylko jednego przedmiotu? Sprawdziłam UW i tam jest j