dobrych szkół, są tylko dobrzy lektorzy."**************** Nie bardzo rozumiem słowo "kompetentny" (= wykwalifikowany ??). Raczej stawiałbym na doświadczenie, szeroko rozumiane przygotowanie metodyczne, językowe, kulturowe i jeszcze raz DOŚWIADCZENIE, najlepiej w środowisku wykształconych
Co do meritum - gdzie sa Aniu te okolice gdzie wszystkie szkoły sa w miarę dobre,jezeli to zadkosc to tym bardziej pora zawęzić poszukiwania.Rzeczywiscie jak nie pojadę teraz to potem juz z 2 dzieci bedzie za późno a i mnie ten rok przyda sie zawodowo i językowo.
anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > Ale co do meritum, niepotrzebnie Pan miesza studia ścisłe i techniczne z > humanistycznymi. Przykro mi, ale przy dzisiejszym stanie rynku pracy na > filozofię idą ludzie, którzy nie mają żadnego lepszego pomysłu. (...) Czy autorka postu
rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie. Płatne zajęcia dodatkowe, poszerzony program za dopłatą (MENiS nie chce płacić nawet za kółka zainteresowań, nawet licea limitują maturzystom dostęp do zajęć fakultatywnych!) - to oferta dla rodziców, których nie stać na szkoły językowe, korepetycje itp. Dzieci
sprawach. Tyle we wstępie. Teraz meritum. dyrektorka napisała: > Czy opuszczajac prace na dwa dni robisz > to ot tak sobie, bez slowa wyjasnienia a potem wracasz > i mowisz "musialam"? Takie porównania są niedopuszczalne. Szkoła nie jest zakładem pracy dziecka. I jego, i rodzica
Ad meritum: Obecnie w szkołach państwowych jest coraz więcej fajnych zajęć dodatkowych, ale nadal szkoły niepubliczne miewają tu przewagę – bo zajęcia są ciekawsze, zdarza się, że prowadzone dla garstki dzieci, jeśli tylko jest zapotrzebowanie (u nas była zasada, że wystarczyło jedno dziecko chętne
eva15 napisała: > "Sorry - nieważne razem jest pisane. Ze też nawet i z prostymi poprawkami > językowymi mogę liczyć tylko na siebie i autokorektę to smutne. Czego was > właściwie odkąd mnie zabrakło w szkołach uczą???" > > Ewus czy to bylo ad persona? A czy
dr_sztrosmajer1 napisał: > uprl napisał: > > niestety kondycja intelektualna naszego społeczenstwa jest niestety mizer > na. > Powtórzenia (niestety, niestety) w zdaniu są błędem językowym eliminowanym na p > oziomie szkoły podstawowej. Dlatego przyznaję Ci rację
bardziej skupił się niegdyś na uczeniu j. polskiego, niż religii, może twoje wypowiedzi - bez urazy - nie byłyby dziś tak nieporadne językowo. Przeczytaj raz jeszcze, co napisałeś ;-)) A co do meritum - OK, przeznaczmy te 1,5 miliarda złotych, które rok rocznie przeznaczamy na katechezę (czyli oglądanie
Mogę Ci poradzić, co następuję: Asnyk-szkoła, gdzie liczy się kasa, markowe ciuchy, szpanerstwo i (podobno) znajomości.jednocześnie należy zwrócić na wysoki poziom (zwłaszcza chemii, biologii i jęz. niemieckiego - szkoła przygotowuje do matury niemieckiej) Kościuszko-z racji tego, że deklaruje
kasiulea napisała: > Mogę Ci poradzić, co następuję: > Asnyk-szkoła, gdzie liczy się kasa, markowe ciuchy, szpanerstwo i (podobno) > znajomości.jednocześnie należy zwrócić na wysoki poziom (zwłaszcza chemii, > biologii i jęz. niemieckiego - szkoła przygotowuje do matury