541 wyników w czasie 141 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Minister Kowalczyk o in-vitro

transferu świeżego bądź kriotrasferu. WSZYSTKIE . Jeśli jakaś zapłodniona komórka jakowa w toku tego procesu przestaje się dzielić (czyli rozwijać), co następuje także w naturalnym procesie rozmnażania człowieka (gdyż albowiem nie każda komórka jajowa po zapłodnieniu wykazuje objawy podziałów komórkowych

Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7

Ja nie miałam wcale, generalnie nie miałam żadnych objawów poza dniem 3 lub 4 po transferze- pobolewal mnie brzuch , tłumaczyłam sobie ze na pewno zarodek się zagnieżdża i chyba się sprawdziło :p

Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7

Czekanienacud tez się sama nad tymi objawami zastanawiam. U mnie objawy po transferze tez są mniejsze niż zazwyczaj, a to już 6 dpt - tylko moj zarodek był młodszy niż Twój. Mnie troszkę ciągną pachwiny i delikatnie pobolewa brzuch, ale myśle, ze to wpływ luteiny. Najgorsze, ze podłapalam

Re: In vitro 2017/2018 część 6

Cześć wszystkim ! 13 dni temu miałam pierwszy transfer dwóch zarodków, od kilku dni mam lekkie plamienia, dziś powinnam dostać @, co jakiś czas pobolewanie brzucha, wczoraj robiłam sikańca i jedna krecha. Jutro jadę na betę ale promyczek nadziei zgasł. Co myślicie, jest jakaś szansa ? Miałam parę

Re: In vitro 2017/2018 część 6

! Zostaw sobie trochę nerwów na czas po transferze :D Dziewczyny, które miały transferowane 2 zarodki. Co w sytuacji implantacji 1go, co się dzieje z drugim? Przy 1 nieudanym transferze wypadły jeszcze przed @, przy drugim chyba podczas @ i tak się zastanawiam co w mojej sytuacji. Trochę poczytałam neta

Re: In vitro 2017 część 5

katrina a który dziś dokładnie dzień po ? ja po 3 dniowych zarodkach miałam lekki ból dołem 3-4 dobę po transferze i od tego czasu kompletnie nic nie czułam, długo nie miałam objawów, dopiero z tydzień po pozytywnej becie coś sie zaczęło.....

Re: In vitro 2017 część 4

Katka niezła produkcja :D kciuki zaciśnięte. Ja dziś zrezygnowałam z bety, poczekam do poniedziałku, zrobiłam tylko progesteron i estradiol. I teraz Was zaskoczę, nic nie czuję ;-) po transferze świeżych zarodków byłam jeszcze po stymulacji, i miałam objawy mniej lub bardziej urojone, teraz

Re: In vitro 2017 cz 2,(03/2017)

brałam ja nawet przy malenkich bólach czyli prawie codziennie. Wolałam unikać skurczy. Brak objawów to nie jest zły objaw. Aguska a ból też nie musi być zły, ty miałaś pieciodniowe zarodek? Mam pytanie do dziewczyn które już są w dalszych tygodniach, w którym dniu po transferze byliście na usg gdzie

Re: Czwarte podejscie nieudane :-( pocieszcie pro

wtedy troche sie podlamalam. Ale oprocz tego ten cykl byl spokojnejszy od wczesniejszych. Ale zastanawia mnie co piszesz o becie? Beta 85 dni 12 dni od transferu wydaje mi sie dosc malo?? Mialas trzydniowe zarodki podane? Ja zrobilam bete 7 i 9 po transferze 5dz i pielegniarka mowila ze absolutnie

Re: Czwarte podejscie nieudane :-( pocieszcie pro

nospe 2X dziennie. Po ok tygodniu od transferu poczułam takie kłucie ale bez skurczu może to wtedy zarodek się wgryzał No i zaczęło mi się odbijac. Poza ty żadnych więcej objawów nawet piersi mnie nie bolały a po 12 dniach od transferu beta 85. Zgadzam się z czarna-inka sprawdź immunologie. Skoro macie

Re: Szczecin in vitro 2016 cz 3

Witam wszystkich, Mam pytanie 06 sierpnia miałam transfer 3 zarodków dwa 7B i jeden 7C pierwsze podejście miałam w marcu niestety negatywne nie miałam żadnych objawów zaś teraz mam takie kłucie po prawej stronie i wczoraj troszkę poplamiłam czy to normalne czy też jest to znak że znowu porażka

Re: Szczecin in vitro 2016 cz 2

.. zawsze do niego chodziłam . Przy nim jakoś czuje się bezpieczna . No więc u mnie wszystko ok. Dolegliwości ciążowe minęły. Czuje się wkoncu dobrze. Penny wszystkiego najlepszego. Caccara nie ma co patrzeć na objawy bo u mnie po każdym transferze było inaczej. Pamiętaj ze przez te leki można czuć się

Re: Szczecin in vitro 2016 cz 2

nutkami powiem ci ze to nie prawda,ja pierwszy transfer okupilam pustym jajem i beta rosla mi jak glupia,wszystko wyszlo po usg,na pierwszym nie bylo widac zarodka wiec dr kazal zrobic kontrolnie za tydzien i niestety stalo sie dr powiedzial mi wtedy ze beta rosnie normalnie i nie ma co robic jej

Re: Objawy po transferze - jakie doswiadczenia ma

macicy? U mnie, po trzech latach walki okazało się, że problemem było Hashimoto (tarczyca). Przeciwciała atakowały 'obce' ciało w organiźmie i zarodek się nie zagnieżdżał. Poza tym, miałam polipy, które pan dr mówił działały jak naturalna antykoncepcja. Po wyregulowaniu hormonów, wszystkich niedoborów

1 2 3 4 5 6