Dodaj do ulubionych

In vitro 2017/2018/2019 część 7

10.02.19, 20:48
Dziewczyny, zglaszac sieee smile
Obserwuj wątek
    • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.02.19, 20:52
      Katrina, ale u mnie w zeszlym tyg po tym plamieniu czop odpadl wiec tez inaczej smile nie ma powodow do paniki. Ciesze sie, ze trafilam do tego szpitala bo tak maly dostal sterydy na plucka, a i tak mial problem. Tak to by nie dostal wiec moglo byc gorzej. Odlaczyli go od tlenu i daje sobie swietnie rade smile Byam u Niego 😍 jest taki malutki i taki cudny 😍😍😍😍 zal ze nie mozemy byc razem ale no damy rade 💪💪💪
      Ja czuje sie ok, choc wykonczona. Od wczoraj spalam 30 minut takze fajniee... Troche obolala ale generalnie nie zwracam na to uwagi. Pospac za bardzo tu sie nie da bo dzieciaczki placza ze wszystkich stron takze zmeczenie total no ale wytrzymamy!!!!!! 😍 Mam nadzieje ze juz tak zostanie jak jest, w sensie ze wszystko w normie !

      Dziekuje Wam wszystkim za cieple slowa i gratulacje !!!! kiss jestescie kochane 😍😍😍
      • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.02.19, 22:22
        Aguska super wiadomościami 😊 jeszcze trochę i już będziecie razem w domku do końca świata 😚
        nowy wątek to nowe nadzieję oby były w nim tylko takie szczęście "rozwiązania" a mniej tych przykrych i smutnych wydarzeń, tego życzę Wam dziewczyny😊 oby ten wątek był tym szczęśliwym dla nas 😃
        • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 00:23
          Aguska, pisz - bosko się to czyta. Zuch chłopak z Borysa. Trzymajcie się oboje zdrowo i dobrze. 😘😘😘😘
          • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 08:19
            Agusia, cudowne wieści, jeszcze bardziej nie mogę się doczekać spotkania z moim księciuniem 😀❤️ Cieszę się, że czujesz się całkiem nieźle 💪🏻😘😘 i zazdroszczę, że masz to za sobą. Trzymam kciuki i przesyłam dużo dobrej energii dla Ciebie i Borysa 😘😘
            • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 08:39
              Aleeee super ! smile Aguska gratulacje !!!
              • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 09:25
                Agusia gratulacje ☺
                • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 12:49
                  Dziewczyny prośba o wasze sprawdzone przetestowane zalecenia po transferze🙈 co wolno czego nie wolno co jeść czego niemotą irp🙈.
                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 15:45
                    Dziewczyny u mnie ciaza zostala potwierdzona.
                    Udalo sie za 1 razem smile
                    Mamacoreczki2016 - Ja podeszlam do transferu razem z moim mezem bardziej na luzie. Wiem ze jest to ciezko bo by nie bylo sie o tym mysli.. ale nasze nastawienie bylo ze jak nie za tym razem to za innym napewno sie uda. Ja po transferze bylam na chorobowym bo mialam lekkie bole w dole brzucha i od czasu do czasu kucie w jajnikach. A ze pracuje jako fryzjerka no to bylo oczywiste ze nie nadaje sie do stania na nogach caly dzien. Ja nie robilam w miedzy czasie zadnej bety. Bo uwazam ze od tego badania caly czas sprawdzania mozna tez dostac do glowy i przedewszyskim stres na nic tu nie pomoze. W planach mialam czekac te dwa tygodnie na wizyte u lekarza gdzie potwierdzi ciaze ale 3 dni przed mialam straszne wymioty i nie wiedzialam czy to ciaza czy zatrucie no i zrobilam test ciazowy.
                    Kazdej dziewczynie jedynie co moge polecic to naprawde przez ten czas czekania odpoczac, robic rzeczy ktore sprawiaja naprawde frajde np. Nowa ksiazka czy babskie spotkanka. I trzymam za was kciuki!
                    • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 16:26
                      Mamacoreczki - ty już? 😍
                      Ja mam takie: powstrzymać się od seksu i mycia okien przez min. 10 dni. Oraz innych aktywności, która prowokowalaby czynności skurczowe. Postarac sie nosić ok 2 kg na jedna rękę nie więcej.
                      Nie leżeć w gorącej kąpieli, nie chodzić do sauny.
                      Na tyle jest wpływ, tak sądzę, reszta sie decyduje poza nami smile)

                      • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 16:33
                        Tobolek, po tym co pisałaś nie mogło być inaczej. Gratulacje!!!🧡🧡🧡
                        • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 17:09
                          Dzięki tobolek to moje 3 podejście i powiem szczerze ze już sama nie wiem jak się zachowywać. Przy pierwszym podejściu mam córkę a obchodziłam się jak z jajkiem🙈 ale moze dlatego ze pierwsze wyczekiwane. Ostatnio miałam drogie podejście udało się ale niestety później poroniłam i podeszłam na totalnym luznie, pracowałam itd itd. Wiadomo oszczędzałam się. Dlatego przy tym podejściu wariuje bo wykorzystałam wszystko i tak naprawdę to już chyba zależy od szczęścia☹️.
                          Tobolek oczywiście gratuluje ci!!! Bardzo się cieszę🤗🤗
                      • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 17:11
                        Nika-inka tak dzisiaj miałam transfer jeden blaski z embrioglue 😀 lekarz tez mi zalecił wstrzemięźliwość od seksu i inny rzeczy które moja spowodować skurcze. No właśnie chyba wszystko zależy od szczęścia 🤗. No nic tydzień jestem na wolnym to mam zamiar leniuchować i wykorzystać na przyjemności
                        • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 18:13
                          Mamacoreczki: Tak wlasnie zrob, relax, relax i jeszcze raz relax. Stres tu w niczym nie pomoze. Ja np. Kupilam sobie na ten czas 1000 puzli i mialam zajecie :p Trzymam mocno za Ciebie kciuki!
                          • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 19:41
                            Aguska cieszę się ze z Wami wszystko wporzadku Borys da radę 😘😘
                            • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 19:50
                              Kleo a co u Ciebie ?
                              • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 19:52
                                Korag ja chciałam się wyciszyć przed kolejna próba. Dzisiaj zabrałam 3-dniowy zarodek ze sobą. A u Ciebie ?
                                • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 20:10
                                  Trzymam kciuki ✊✊✊ nika_inka, mamacoreczki i kleo czekamy na pozytywne bety 😊
                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 21:45
                                    Dziewczyny trzymamy kciuki !!!
                                    Puzle to super pomysł smile kupię sobie na marzec smile teraz mailam kostkę Rubika smile nie ułożyłam ale czas zajmowało Heheh
                                    • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 22:44
                                      Hejka. Ja wracam do walki. Mam 20 pecherzykow,dzis 9 dc. Sa roznej wielkosci najmniejsze maja po 7 mm najwieksze 16-17mm. Estradiol 1500 z dzis takze zobaczymy,puki co stymylacja jeszcze nie zakonczona. Prawdopodobnie punkcja w czwartek. I sie zobaczy co tam wychodowalam. Nie wiadomo czy swierzy transwer bede miala bo progesteron z dzis mam 1.25. I bedziemy robic Picsi. Trzymajcie kciuki 😘
                                      • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 22:52
                                        Hej Ciekawa ! smile 20 to super wynik ! Jaką klinikę wybraliście ?
                                        • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 23:00
                                          W Bytomiu. Niestety odleglosc ma dla mnie zmaczenie a jestesmy z okolic Katowic. I za wielu klinik do wyboru nie mam. Do Gyn juz nie wroce, jestem pod wrazeniem ze moge miec tyle pecherzykow 😊
                                          Ale te male itak nie dociogną wiec nie licze na az taki spektakularny efekt. No ale po moich 3 komorkach przy ostatnim podejsciu w gyn dobre 8 albo 10. Zobaczymy licze ze bedzie ich chociaz z tyle. Ale doktorek mi powiedzial ze nie wszystko zloto co sie swieci .
                                          • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 23:03
                                            Ninka inka,mamacoreczka I kleo trzymam kciuki 😘
                                            Tabolek gratulacje spokojnej ciazy😘
                                            • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.02.19, 23:36
                                              Ciekawa trzymamy mocno kciuki , dawaj znać w czwartek po punkcji co i jak 🤗
                                              • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 01:08
                                                O, dziewczyny, to tu niby na marzec się szykował wysyp transferow, a zaczynamy już w lutym smile) super. Bardzo nam wszystkim zycze szczescia. Niech z tego będą listopadowe dzieciaki 😋😋😋ciekawa, super wynik! Przy dużej ilości chyba zawsze część nie dorasta.dlaczego transfer nie przy takim prg? Pytam, bo nie wiem.
                                                Trzymam kciuki mocno.
                                                Ja dziś tylko badania prg. Dobę po zastrzyku było 22, więc nie jest źle, ale jutro zadzwonię do kliniki.a poza tym to czekanie to najgorszy okres w całej procedurze więc staram się zapominać że w nim jestem smile.
                                                • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 05:27
                                                  Nika, ciekawa... 3mam zaWas mocno kciuki ✊✊

                                                  Borys jest od wczoraj ze mna 😍 wszystko z Nim ok smile poprostu musial sobie pooddychac tlenem smile uczymy sie jesc z piersi bo nie potrafimy ciagnac dobrze bo jestesmy wczesniaczkiem big_grin no i ja mam troche slabo z pokarmam ale jakos sobie radzimy. Borys jest mega grzeczny choc w szpitalu grzeczny to zakazane slowo 😂 caly czas spiiii, wczoraj nie moglismy wybudzic bo na jedzenie... trzeba bylo rozebrac go do golasa 😂😂😂 ale mowia, ze wczesniaki sa leniwe i tak maja... w koncu jeszcze 4 tyg mialbyc w brzuchu smile generalnie polozne mowia, ze duzy chlopak jak na ten tydz ciazy itp.
                                                  Ja w sumie ok, brzuch boli no ale wiadomo bolec bedzie. Daje rade 💪 Synus daje mi sile jakiej nigdy nie mialam 😍 Jestem oczarowana 😍
                                                  Wczoraj patrzylam na Niego i lzy same mi plynely, nie potrafie wyrazic tego jak bardzo jestem szczesliwa, ze Go mam! ❤ Po tym wszystkim... Naprawde. Szkoda slow dziewczyny!! Zycze Wam z calego serca zeby kazda z Was byla tak szczesliwa jak ja. Najwspanialsze uczucie na swiecie!
                                                  Teraz jak to pisze to lzy tez leza mi ciurkiem.
                                                  Tatuś zwariowal totalnie! Caly czas na Niego patrzy, a jak Go z Nami nie ma to co chwile pyta i mowi, ze jak zamyka oczy to widzi Boryska 😂 Przepadl mi maz, sprzedany totalnie!
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 05:31
                                                    Kleo, mamacoreczki kiedy testujecie? 3mamy kciuki najmocniej! ✊ kiss
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 07:56
                                                    Agus to wszystko sie dobrze skonczylo,obysmy wszystkie zaznaly takiego szczescia 😘
                                                    Jeszcze nie jest przesadzone ale podobno jak jest za duzy prg przed punkcja to sluzowka zaczyna sie przeksztalcac juz I byla by zle zsynchronizowana z zarodkiem. Juz doczytalam na forum novum 😉
                                                    Mam dzie sprawdzic jeszcze raz I zobaczymy.
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 08:52
                                                    Plan na marzec : puzzle ! smile tez tak zrobie smile ja juz odliczam od transferu, nie moge sie doczekać smile
                                                    Super sie czyta takie pozytywne komentarze smile
                                                    Trzymam za Was (i za siebie) kciuki :p !!
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 08:59
                                                    Aguska moje gratulacje! Duzo zdrowka i dla Ciebie i dla dzidziusia ! W koncu i my kazda bedziemy kiedys mamuskami! Damy rade!

                                                    Dziewczyny ja jestem zaskoczona tym co piszecie o ciaglych roznych wynikach. Szczerze to ja nawet nie mam pojecia o co chodzi hehe.
                                                    Niewiem czy to tylko u mnie w klinice czy po prostu w Niemczech tak jest ale mnie nikt nie informowal jakie mam i czego wyniki. Nawet tez nie dopytywalam, poprostu zdalam sie na lekarzy, w koncu oni to fachowcy smile u mnie pobrali 12 pecherzykow, zgodzilismy sie na 2 zarodki i bez zamrazania bo kazdy mi tego odradzal zr niby zamrozone zarodki nie sa juz takie silne i co swierze to swierzesmile Pani doktor powiedziala mi ze po 30 kobieta to doradza. Ja mam 28 lat. Ale mysle ze co klinika to inny lekarz i inne zdanie smile
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 09:05
                                                    A jak to jest w Polsce z in vitro? Jest refundowane? Bo nawet nie mam pojecia.
                                                    Tu do 3 razy placi 50% ubezpieczenie, warunkiem musi byc malzenstwo i kobieta wiekowo od 25 do 35 lat.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 09:29
                                                    Aguska aż się popłakałam jak czytałam twój ostatni post smile to jest cudo cudo cudo i napewno największe szczęście ! Uczcie się pięknie i nich Borysek rośnie zdrowo !

                                                    Tobolek a co z reszta twoich zarodków ? Zamrozili je czy jaka jest procedura tam ? Fajnie ze macie dofinansowanie , ja jestem w UK i tu tez jest ale czeka się z dwa lata na swoją kolej i nigdy nie ma możliwości wyboru szpitala/kliniki a z tym jest różnie szczególnie w Londynie. My dostaliśmy skierowanie do kliniki która na angielskiej stronie służby zdrowia nawet nie spełniała wszytskich wymagań do rekomendacji wiec od razu to olałam . Zastanawiałam się nad klinikami w Niemczech bo maja dobra renomę ale dość drogo to wychodzi chyba tam jakby robić prywatnie ?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 10:18
                                                    Aguska, moje hormony ciążowe w końcu ujrzały światło dzienne! Bo czytając Twoje wpisy siedzę i ryczę jak głupia śmiejąc się na zmianę big_grin Coś pięknego!! Co za emocje!!
                                                    Zostaliście wynagrodzeni za trudną drogę i życzę sobie i pozostałym dziewczynom takiego właśnie "prezentu" za to wszystko co musimy przejść aby mieć dziecko.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 10:32
                                                    Kleo, za Ciebie ogromne kciuki, Ty wiesz kiss

                                                    Ciekawa, super że się zdecydowaliście na kolejną procedurę i zmianę kliniki. Wierzę, że zmiany czasem są potrzebne i dobrze wpływają na powodzenie procedury smile U mnie podziałało smile

                                                    Mamacóreczki, ja jadłam ananasa przez kilka pierwszych dni, masło orzechowe. Zero sauny, kąpieli,gorącego prysznica - chodzi o nie przegrzanie organizmu. Miałam inne podejście do tego udanego transferu, na luzie, skupiłam się na planie B jeśli się nie uda. Nie wyczekiwałam każdego objawu. Po prostu przeczekałam w spokoju oglądając tv te kilka dni a dokładnie 8 dni wink Byłam na urlopie także żadna praca, nic nie sprzątałam, nic nie dzwigałam.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 12:14
                                                    Aguska dużo zdrówka dla Ciebie i małego😘😘takie wpisy dają nadzieję że nasze starania kiedyś nam wynagrodzą takim cudem 😉mojej siostrze jak urodziła się córeczka w 31tygodniu to cały czas spała aż nie przyszedł czas prawidłowego porodu to dopiero wtedy wiedziała że ma dziecko więc teraz tylko wypoczywaj ile się da bo za trzy tygodnie będzie głośniej😉
                                                    Ciekawa super że już jesteś tak daleko🙂 a przypomnij mi ile miałaś zarodków w gym w 1 i 2 procedurze bo w trzeciej było kiepsko bo nie pamiętam
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 13:21
                                                    C- star. Tu jedno podejscie kosztuje okolo 5 tys euro. Nam polowe ubezpieczenie zaplacilo. Klinike sobie sama wybierasz. Tu jesli sie nie zgodzisz to Ci zarodkow nie mroza, i ja tez nie chcialam, bo sobie pomyslalam ze jak zajdziesz w ciaze to co pozniej z tymi zarodkami zrobisz.. zostawisz je w klinice czy wyzucisz. Takie dziwne to do mnie bylo.


                                                    A wlasnie wrocilam z usg. 5 tydzien mi leci i okazalo sie ze blizniaki smile
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 17:16
                                                    Tobolek to super ,że Ci się udało i to jeszcze bliźniaki 😀 Ja jak w marcu będę pochodziła ,to też będę chciała dwa zarodki, chociaż mój lekarz próbuje mnie namówić na jeden , mówi że to bezpieczniejsze.
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 19:15
                                                    Moja lekarka znowu namawiala nas do 2 zarodkow bo masz wieksze prawdopodobiensto na ciazesmile Mysmy zaraz na poczatku powiedzieli ze nawet fajnie jak beda blizniaki wiec nawet zesmy sie nie zastanawiali smile
                                                  • patrycjagepner Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 19:05
                                                    U nas (S-H) dofinansowanie 50% było do 39 r ż kobiety. Potem (podchodziłam po 40tce) 20%.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 19:44
                                                    1 I 2 procedura po 6 zarodkow przy 3 procedurze 3 zarodki.
                                                    Dziewczyny troche sie martwie uspokujcie mnie plis.Mam duzo pecherzykow 23,estradiol 2700.
                                                    Lekarz dzis dal mi zamiast ovitrellu recepte na gonapeptyl dejli dwie ampulki.
                                                    Juz oczywiscie naczytalam sie internetu ze powinno sie podac hcg ale ze czasem daja to jak jest ryzyko przestymulowania,to samo mi lekarz powiedzial. Boje sie ze nie bede miala komorek przez ten glupi internet. Czy ktoras z was brala ten lek ?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 21:52
                                                    Tobolek super ze blizniaki !!! Niece sie pieknie rozwijaja.

                                                    Ciekawa nie martw się proszę , lekarz napewno wie co robi. Aguska chyba miała estradiol Ok 4000 i wszytko było Ok . Mówili Ci ile masz już komórek 17 -18 centrowych a ile mniejszych ? Ja ostatnio na genopeptylu leciałam w długim protokole od 16.10 do 8.11 czyli do dnia kiedy wzięłam orvitale . A sama stymulacja trwała 11 i dr mówił ze czasem może być i 14. Rozumiem ze masz wrócić za dwa dni do kliniki i pewnie wtedy dadzą orvitalle tak ? Co ci powiedział ten lekarz jeszcze ?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 22:01
                                                    Gonapeptyl dostalam zamiast ovitrellu na forum novum expert pisze ze tak ze czasem postepuje w przypadku zagrozenia hiperka. I to samo mi lekarz powiedzial. A ja sie boje😢 mowil ze ok 13 powinno byc po punkcji. W czwartek mam punkcje.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 22:32
                                                    Ciekawa nie martw się, nie brałam tej wersji gonapeptyl daily, ale miałam trzy stymulacje i za każdym razem było inaczej. Ciesz się, że masz tak dużo pęcherzyków, będzie dobrze. Może wlasnie takiego postępowania potrzebujesz? smile trzymam bardzo mocno kciuki ✊🏻✊🏻✊🏻
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 22:34
                                                    Ciekawa będzie dobrze. Trzymam kciuki.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 23:03
                                                    Ciekawa poczytałam trochę na tej stronie z badaniami medycznymi na temat takiego rozwiązania i wydaje się ze wszytko jest zgodnie z tym jak ma być, bo GnRH agonist którym jest genopeptyl jest często stosowany w przypadkach ryzyka hyperki.co więcej te badania również wykazały ze oocyty uzyskane w wyniku takiej procedury były tak samo dobre jak te które są uzyskiwane po hcg trigger czyli po podaniu ovitrelle.

                                                    To jest ta strona z badaniami tyle ze wszytsko po angielsku:
                                                    www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/

                                                    Będzie dobrze i staraj się nie martwić 🤗
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.02.19, 23:28
                                                    Cstar dziekuje Ci kochana bardzo ze mi to sprawdzilas 😘😘😘
                                                    Ja angielskiego nie znam ale wierze Ci na slowo.
                                                    Dzieki Tobie dzis usne!
                                                    Dzieki dziewczyny za kciuki😘
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.02.19, 00:47
                                                    Ciekawa ❤
                                                    Basia, daj znać jutro po wizycie smile
                                                    Aguska, grzejesz serce 😘
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.02.19, 03:13
                                                    Ja to mialam
                                                    Estradiol eE2 10745 pmol/l
                                                    Progesteron 2,2 nmol/l 😁😁😁
                                                    Takze bez paniki 😊😊😊
    • misiunciuncia90 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.02.19, 02:06
      Witajcie! Trafiłam do was bo również staramy się o dzidziusia. W 2015 podeszlismy do 1 ivf, było udane i mamy 3 letniego synka. Nadszedł d jednak czas bo zawalczyć o rodzinstwo dla naszego malucha i wybram się po śnieżnke w czwartek rano. Pozdrawiam was, gratuluję ciąż z których cieszę się ogromnie i kibicuje ogromnie staraczka.
      • misiunciuncia90 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.02.19, 02:12
        Dopisze jeszcze ze jesteśmy ze Szczecina i leczymy się w vitro live.
        • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.02.19, 08:32
          Cstat juz doczytalam na czym to polega. Ovitrelle jest podobne do Lh I w ten sposob wyzwala owulacje. A ten gnrh gonapeptyl w poczatkowej fazie leczenia powoduje gwaltowny wurzut lh a lh wyzwala owulacje. Chyba dobrze rozumiem. Nie mniej jednak itak sie stresuje bo do tej pory zawsze mialam podawany ovitrelle na wywolanie owulacji.
          Agus ja sie estradiolem nie stresuje tylko tym lekiem.
          Ale co ma byc to bedzie na forach poczytalam ze tak czasem lekarze daja. Oby u mnie zadzialalo.
          Po za tym lekarz chyba zapomnial ze podchodze juz 4 raz,bo mi chcial dac wyklad ze prawo dopuszcza zaplodnic 6 komorek. A ja mu ze moge wszystkie bo to moja 4 procedura haha. No I mam przy punkcji poinformowac embriologa o tym I cos tam podpisac.
          Jak bym miala 23 komorki to nie chciala bym wszustkich zaplodnic tylko np 10 a reszte zamrozic,bo moze nowy sposob leczenia sie sprawdzi I sie uda od razu. Wtedy stres co z reszta zarodkow. Ale juro sie okaze.
          • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.02.19, 10:32
            Ciekawa : dlaczego nie zglosisz sie do lekrza ze masz obawy i pytania. Napewno Ci to wytlumaczy czemu tak a nie inaczej Cie leczy. Mysle ze takie czytanie w internecie jeszcze bardziej Cie podkreci.. a nie zapominajmy dziewczyny ze kazda jest z nas inna i kazdy organizm inaczej reaguje smile
            • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.02.19, 11:12
              Hejka. Byłam na wizycie mogę podejść w następnym cyklu lekarz nie widzi przeciwwskazań. C-star już załatwiłam sobie te zastrzyki z progesteronem😀udało się bez namawiania i już wpisał do mojej karty więc dostanę je nawet przed transferem, ciekawe czy Tobie się uda w piątek je załatwić
              • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.02.19, 12:10
                Karo Supcio podchodzimy razem smile a co powodzial jak się zapytałaś o te zastrzyki smile mówił ze to faktycznie lepsze rozwiązanie czy nic nie powidzial ? W ogóle to się zastanawiam jak to wyglada jak się bierze przed transferem mrozakow encorton i estrofem - czy te leki blokują owulacje czy owulacja powinna być ? Próbowałam to znaleść ale nic konkretnego nie wymyśliłam .

                Ciekawa, tak masz racje na tym to polega chuba właśnie . Będzie dobrze 😘 , daj znać jutro co i jak .

                Misuinciuncia witaj na forum ! Trzymana kciuki smile
                • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.02.19, 16:25
                  C-star powiedziałam mu że boję się powtórki z poronieniem i czy na wszelki wypadek nie przepisał by mi tych zastrzyków a on od razu że można i napisał w mojej karcie żeby je przepisać przy następnej wizycie i dodatkowo też lutinus. A jeśli bierzesz estrofen to nie będziesz mieć owulacji i tylko wtedy patrzą na endometrium jeśli masz już ok 10 to uważaj to jako dzień owulacji i później czekasz tyle dni ile miały zarodki 3 czy 5 dni i masz wtedy masz transfer-tak w skrócie 😊
                  Misiunciuncia witam na forum i trzymam za jutro kciuki✊ a ilu dniowe zarodki będziesz mieć podawane?
                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.02.19, 16:31
                    Dzięki Karo smile a Ty teraz przy tym podejściu będziesz brała estrofem i encorton czy bez leków podchodzisz? Ja się zastanawiam czy nie lepiej robić bez leków wtedy pregesteron po owulacji powinien naturalnie wzrastać , teraz jak brałam leki to tak jak piszesz owulacji nie było .
                    • misiunciuncia90 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.02.19, 17:06
                      Witajcie, ja podchodzę z encorton i Estrofem oraz z acardem będę miała podawany jeden zarodek 5 dniowy jutro o 10.15, a dziś odebrałam wynik progestronu 11. 10. Czy on nie jest troszkę za niski?
                      • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.02.19, 17:18
                        Misiunciuncia tu dziewczyny na forum piszą że jak podchodzą to transfer do powinien być od 20. U mnie też ostatnio miałam w takich granicach i nie wiadomo czy to nie było przyczyną że ciąża od samego początku źle się rozwijała. A bierzesz lutinus albo duphaston?
                    • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.02.19, 17:14
                      Ja znowu na lekach na estrofemie, encorton, acard, neoparin, accofil (pierwszy raz go będę brać że względu na kir aa) no i ten progesteron w zastrzykach i lutinus a jeszcze biorę letrox75 na niedoczynność tarczycy. Bez leków u mnie nie ma szans żeby się udało z moimi wynikami😕
                      • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.02.19, 17:19
                        Karo a jakie dostałaś zastrzyki??
                        • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.02.19, 17:32
                          Jeszcze mi recepty nie wypisał dopiero jak będzie endometrium około 10 to mi przepisze zastrzyki (chyba prolutex jak dobrze usłyszałam) i lutinus 😉
                          • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.02.19, 18:51
                            Kleo i ninka jak się czujecie? Kiedy testujecie?
                            • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.02.19, 20:44
                              Mamacoreczki ja grzecznie czekam do pn., bo 11 dpt jest w niedzielę, a poza tym niestety od jutra do poniedziałku gościmy teściów, co nie ukrywam, nie cieszy mnie w ogóle. I są niepoinformowani. Dziadowska sytuacja.
                              Czy wasze rodziny wiedzą o waszych staraniach? Ja powiedziałam mojej mamie przy poronieniu i tak się wystraszyła, że to była pierwsza i ostatnia rozmowa.
                              A tymczasem leniuchuje i staram się ignorować wszystkie objawy smile)) co oczywiscie jest trudne, bo dzis np. mam jakies napiecie w brzuchu i widze w tym objaw ze "na pewno nic z tego" oraz "a moze wlasnie cos) 🙃🙃🙃🙃A Ty jak, dziewczyno? Czy zgodnie z obietnicą spędzasz czas na przyjemnością?
                              Mazanka, tobie udało się czas potransferowy przejść naprawdę na luzie?

                              • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.02.19, 21:11
                                Ninka ja dziś mam kryzys nad kryzysem!. Mogłabym ryczeć ryczeć cały dzień! A to chyba wszystko spowodowane jest tył ze siedzę w domucrying. Ostatnio siedziałam w pracy i łatwiej mi to zleciało nawet nie miałam czasu myśleć nad objawami. W nocy spax nie mogę ogarnia mnie stres masakra jakaś! Potem doszukuje się objawów których nie mam😕. Prócz tego ze dziś zaczęło mnie bolec jak na okres... masakra! Fakt moja córka zapełnia mi czas po południu kal wróci z przeszkola ale ja chyba nie potrafię siedzieć w domu wariuje. Nawet seriale nie pomagają☹️ Mam jakieś dziwne przeczucie ze nic Ntrgo nie będzie☹️. Ja nie wiem kiedy testosowa. Ostatnio miałam tez podana 5 dniowa i testowałam 8 dpt i test wyszedł pozytywnie. Ale wtedy miałam jakieś przeczucia ze będzie ok a teraz strach i chyba boje się testoswac. U nas wiedza tylko moi rodzice ze jesteśmy po transferze ze względu na opiekę nad dzieckiem. A w ogóle o on
                                Vitro to wiedza najbliżsi.
                                A prócz napięcia masz jakieś objawy??😊
                                • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 01:10
                                  Mamacoreczki, rozumiem Cię bardzo dobrze.❤❤❤ To jest moim zdaniem najtrudniejszy czas z całej procedury.dzis też się musiałam poprzytulac do mojego chłopa, żeby się trochę ogarnąć. 😊 A o objawach mysle sobie, ze każdy objaw może mieć znaczenie, albo wcale nie. Przeczesalam.kiedys internet - kazda dziewczyna wariuje po transferze, kazda ma inne objawy albo wcale nie ma - i okazuje sie ze jest w ciazy ! To jest po prostu za wcześnie, zeby cos z tych objawow wnioskowac. Ja mam dwa objawy które mnie doprowadzają do szału- bolące piersi- ale od leków!, ten ból przechodzi po dwóch dniach, i kłucie w brzuchu, przy ktorym nigdu nie wiem czy to macica, czy jelita 😅😅😅 i to jest najbardziej irytujace, nawet chlopu rzadko o tym mówię,żeby nie umarl.ze smiechu! Musimy przetrwać te kilka dni, kochana i zrobić z nich jak najlepszy użytek. I tak się będziemy stresować przy testowaniu.
                                  8 dpt na testowanie brzmi bdb. Jest szansa, że nawet wcześniej by wyszło, ale odradzam, bo jeśli nie wyjdzie, to i tak powtórzysz, a to tylko dodatkowy stres. Ja muszę później bo miałam 3dniowe. I nie dziwię się, że sie obawiasz. Przy poprzednim transferze miałaś w pamięci tylko dobre doświadczenie, teraz masz też trudne. Ja na przykład czasem aż boję się myśleć z nadzieją, żeby się nie rozczarować. Ale jak inaczej myśleć? Przecież po to to robimy, by zobaczyć słodkie oczka i moc przytulić bobasa - i to się uda, kochana, zobaczysz 😍😍😍
                                  A chodzisz na spacery? Ja muszę bo mam psa - i to naprawdę bardzo dobrze mi robi. Chodzić nam wolno na
                                  szczęście 😀😀😀
                                  Czy twój lekarz zalecił ci badanie progesteronu? 4-5 dpt warto sobie sprawdzić, zawsze to dodatkowa "ręką na pulsie".
                                  Wysyłam Ci dużo ciepłych myśli. I odwrotnie niż ty, jestem przekonana, że Ty masz z taką historią prób maksymalne szanse na ciążę. Pisz koniecznie, jak się czujesz, razem to jakoś przetrwamy! 😘😘😘😘
                                  Jeszcze może Kleo się odezwie!
                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 01:16
                                    Aha, Mamacoreczki, jak boli, to nospa. Dziewczyny, druga doba po transferze to może być jeszcze przy blaszce czas implantacji? Jak myślicie? Ból może być stąd?
                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 01:16
                                    Aha, Mamacoreczki, jak boli, to nospa. Dziewczyny, druga doba po transferze to może być jeszcze przy blastce czas implantacji? Jak myślicie? Ból może być stąd?
                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 01:17
                                    Aha, Mamacoreczki, jak boli, to nospa. Dziewczyny, druga doba po transferze to może być jeszcze przy blastce czas implantacji? Jak myślicie? Ból może być z tego powodu?
                                    • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 01:34
                                      Dzięki Nika 😘 ale ja już straciłam nadzieje dziś miałam dziwny skurcz czy tez niekontrolowany orgazm☹️ Nie wiem jak to naZwac i to drugi raz . Na złość nospa mi się skończyła. Jutro z rana pójdę do apteki. A tak po tym wszystkim to już nie mam nadziei☹️. Naprawdę czy któraś z was miała to? Nie wiem ciężko mi to okreslic czy to skurcz czy niekontrolowany orgazm😞. Nie zalecił mi ale może faktycznie jutro pojadę zrobić progesteron. Nika jakieś mam takie wewnętrzne poczucie ze wie nie udało. Może ja już tez jestem tym wszystkim
                                      Zmęczona😞 u mnie totalnie nic nie ma prócz tego co wie teraz wydarzyło😥
                                      • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 07:10
                                        Mamacoreczki jak dobrze pamiętam to tusia miała takie coś jak jej się udało zajść ze swoim cudem ale jak czytałam to właśnie dużo kobiet pisała że widziały kiedy dokładnie się zarodek przyjął bo taki ala orgazm dostały więc niczym się nie przejmuj głowa do góry dopoki nie ma okresu jest nadzieja😚
                                        • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 10:53
                                          Dzięki karo za wsparcie 😞 szczerze martwi mnie bardziej to ze nic nie czuje eh jeszcze wczoraj czułam takie lekki ciężar na brzuchu A dziś nic😥. Pozostaje mi czekać. Dzisiaj jeszcze zrobiłam padanie progesteronu zobaczymy jaki wynik mam.
                                      • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 09:17
                                        Mamacoreczki: Ja tez mialam takie objawy jak ty. I wtedy strasznie mialam ochote na sex hehe nawet mi sie juz snil po nocach! tongue_out Pozniej przez 2 dni mialam bole podbrzusza jak na nadejscie okresu i w tym czasie moje brodaki sie calkowicie zmienily. A brzuch do teraz mam troche obolaly jak bym wzdecia mialam. I od czasu do czasu w jajnikach zakuje. Ale na usg jak bylam pani doktor mi wytlumaczyla ze to jeszcze jest z Punkcji i z Transferu.
                                        • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 09:20
                                          A co do lekow przeciw bolowych to moglam tylko wziasc do 2dpt. Pozniej juz mi pani doktor odradzala brac.
                                        • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 10:55
                                          Ja się boje zasnąć ze się to powtorzy😫 bi najgorsze jest to ze zaraz miałam ból jak na okres😞. Wzięłam nospe a jak Myślicie jak można dawkować? A brodawki jak się zmieniły? Bo generalnie u mnie nic nie widzę a dot ego za duO się naczytałam w necie po skurczach i są różne opinie😕. Ale mam nadzieje, ze wasze się sprawdza
                              • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 10:50
                                3 transfer tak. Ja jestem typem osoby zadniowej i zawsze muszę mieć plan, wszystko wiedzieć i mieć cel działania. Ale tym razem odpuściłam wiedzę na poziomie lekarza, czasem nawet nie dopytywałam lekarza o to oznacza tylko zaufałam. Nie myślałam o objawach, po prostu te 8 dni leżałam w łóżku, w ogóle nie wychodziłam z domu, trochę robiłam koło mamy bo wyszła ze szpitala a to było wtedy jak już miało jej nie być na tym świecie. Dużo głupiej tv - wszystkie seriale, no wciąga dziadostwo i tak zleciało.

                                U mnie o próbach wiedzieli rodzice i brat z którymi wtedy mieszkaliśmy a rodzina męża zawsze dowiadywała się po. Wiedziały o ostatniej próbie też ze 2-3 koleżanki ale nie dopytywały, czekały na mój kontakt. Nie wyobrażam sobie jakby ktoś miał mnie co 2 dzień pytać " i co, udało się?"
                                • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 11:05
                                  Mazanka a jakie miałaś objawy? Ja w sumie nie mamuncertain i to mnie martwi ale do wczoraj czasami miałam uczucie ciężkiego oddechu i napiety brzuch ale generalnie ja podobne objawy tez miałam przed transferem od leków😞 a po dzisiejszych skurczach nie mam nic nawet oddycham normalnie😕
                          • misiunciuncia90 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.02.19, 20:37
                            Karo88 pisałam to doktora smsa i też dostanę Prolutex raz dziennie w związku z tym wynikami. Dopada mnie dziś stres, choć z drugiej strony tłumacze sobie ze co ma być to będzie a ja zrobiłam wszystko co w mojej mocny na tą chwilę.
                            • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 07:39
                              Mamacoreczka ja tez to mialam I wtedy zarodek sie przyjol. I libido mi w ten dzien wzroslo no max,ale musialam sie ogarnac bo nie wolno ponoc.
                              Dziewczyny jak to jest z tym transwerem jak jest duzo komorek u mnie 23,ale estradiol 2600.
                              Zalicza sie juz to pod hiperke I transwer moze sie nie odbyc czy raczej nie? Bo nakluc jakniki tak czy siak musza duzo razy.
                              • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 07:55
                                Ciekawa w gyn powyżej 3000 odraczają ale wiem ze dziewczyny miały dużo wyższe i im nie odraczali a aguska miała w ogóle mega dużo i zaskoczyła wtedy smile Jesteś już po punkcji ? Jakim protokołem szłaś teraz i na jakich lekach ?
                                • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 08:33
                                  Jak zawsze krotkim z anagonista. Ale tym razem mialam duzo wieksze dawki lekow. Jeszcze nie, dam wam znac po napewno 😘
                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 11:31
                                    Mamacóreczki, pamiętam dzień implantacji, po blastocyście to był 2 lub 3 dzień od transferu i mega było mi ciepło wręcz gorąco w ten dzień a serce waliło jak szalone.
                                    Nie stresuj się, jak córka w przedszkolu to wymyśl dla niej jakąś zabawę i przygotuj to i już 1 dzień ci ucieknie wink Jak seriale nie to może pasjans w komputerze. Albo wejdz na stronę Cudowanki na FB i poszukaj ręcznej robótki dla siebie, coś zrób, poduszkę ze starego swetra dla córki albo dla siebie.
                                    A w ogóle to już nie masz wpływu na powodzenie tego transferu więc analiza i zamartwianie się nic nie da kiss

                                    Ciekawa, kciuki!
                              • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 10:58
                                Ach ciekawa jesteś moja nadzieja 😘 dzisiaj leżę generalnie już mam dosyć leżenia😕.
                                • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 11:42
                                  Mamacoreczki, ale pamiętaj że ja tych objawów nie widziałam podczas oczekiwania przez te 8 dni. ja ich nie widziałam bo nie chciałam się nakręcać tak jak ty teraz. Jak mi coś przychodziło do głowy mimowolnie to od razu spieprzałam myślami w inną dziedzinę życia wink
                                  Ja te objawy sobie uświadomiłam w 8dpt jak odebrałam wynik bety, był 127. Po tym waleniu serca i ciepłocie ogromnej kolejne dni to były delikatne bóle okresowe, takie napięcia i pozniej po wyniku bety mega przyjemne "bóle" w pachwinach od rozciągania więzadeł. Z początku piersi i sutki nie drgnęły, dopiero w pozniejszych tygodniach tak ok. 8-10 tygodnia zrobiły się pełniejsze. Każda kobieta będzie miała inny zestaw objawów.

                                  Dobrze, że zrobiłaś PRG, bo po ostatnim trzeba dmuchać na zimne a lekarz nie myśli takim kategoriami. Jeśli będzie nisko dzwoń do lekarza co dołożyć a jeśli w normie to masz spokojniejszą głowę smile
                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 12:11
                                    Mazanka dziękuje😘 na pewno się za bardzo nakręcam po tym wszystkich. I masz racje generalnie już nie wpłyne na wynik jak miał się zagnieździć to już to zrobił tym bardziej ze miałam 5 dniowy zarodek. Teraz pozostaje mi czekać. A jak u ciebie?jak sprawy z mężem? Jak przeżyłaś wyprowadzkę?
                                    • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 12:12
                                      A jeszcze proszę napiszcie mi jak dawkować nospe?
                                      • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 12:41
                                        Mamacoreczki 3x1 nospe zwykłą
                              • zulka-13 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 13:28
                                Ja miałam 20 oocytów i estradiol poniżej 3000. Transfer został odwołany ze względu na możliwość hiperki.
                                • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 13:56
                                  Mama coreczki, relax dziewczyno bo zeswirujesz. Nie czytaj, nie nakrwcaj sie. Ja nje mialam zadnych objawow ani przed beta ani po becie. Cala ciaze wlasciwie nie mialam. Piersi to dopiero daja znac teraz o sobie jak jest pokarm a tak to nic zero, nawet w dniu porodu byly normalne, w ogole mi nie urosly przez cala ciaze. Gdyby nie rosnacy brzuch, kopniaki nalego i brak okresu to w ogole bym nie wiedziala o ciazy. Takze jak widac ciaze sa bezobjawowe i nie warto panikowac jesli tych objawow nie ma!

                                  Dziewczyny, wychodzimy do domku smile
                                  Piekny prezent na walentynki, a dodatkowo mamy dzis z mezem 10 rocznice poznania sie hihi takze super sie wszystko zlozylo.
                                  Maly od wczoraj byl naswietlany bo sie zazolcil ale dzis juz jest ok tfu tfu, za tydz mamy sie stawic do poradni zeby sprawdzic czy wszystko jest ok, no chyba ze by sie cos dzialo to wczesniej. Borysek jest mega dzielnym chlopczykiem, jestem z Niego mega dumna, ze tak swietnie sobie poradzil 😍😍😍😍
                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 14:32
                                    No właśnie, każdy ma swoje objawy, a ja też taki uboczny że trzy razy wysłałam tego samego posta 😂😂przepraszam was!
                                    Orgazmo-skurcz, dzięki że o tym napisałyście, tak, też miałam, trochę mnie wystraszył, ale postanowilam zignorować. Dzieki- zawsze takie wiadomości podbudowująsmile
                                    Aguska - super dziewczyno!❤❤❤❤❤❤❤cieszcie się już w domku!
                                    Basia - halo, co tam?
                                    • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 14:39
                                      Ciekawa jak tam ?
                                    • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 15:45
                                      Nika ty tez miałaś orgazmo- skurcz🙈? A w którym dniu po transferze miałaś?
                                    • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 15:47
                                      Nika nie mogłam Was znaleźć w nowym wątku. A więc nospe jak brałam to mówili że można 6 tabletek na dobę zwykłej lub 3 forte. A Lutinus że nie działa to miałam brać od punkcji do transferu bo doktor chciał żeby progesteron był ok 20 (przy punkcji miałam winik 7) no i w dzień transferu miałam progesteron 6,9 więc dostałam zastrzyki Agolutin domiesniowe a później jak nie można było ich dostać w Czechach to zmienili na Prolutex. Oj miałam tych zastrzyków grubo ponad 100 przez 1,5 mies 😟
                                      Wczoraj byłam na usg, moja lekarka ma super sprzęt i widzieliśmy jak dziecko się ruszało, obracalo, ma już ręce i nimi ruszało. Ma 4,43 cm wzrostu 😊 Jakoś nadal nie mogę w to uwierzyć. 21 i 26 luty mam prenatalne.
                                      Nika a który u Ciebie dpt?
                                      • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 15:51
                                        Mamacoreczki ja miałam objawy dość szybko i wcale sobie ich nie wmawialam. Transfer był we wtorek a po ok tygodniu bolało mnie w krzyżu, bolał mnie brzuch i zrobiły mi się takie śmieszne obwódki na sutkach. Dziewczyny też pisały że sobie wymyślam ale przecież znam swoje cialo. Tak było. Wiadomo że u każdego to wygląda inaczej.
                                        • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 15:53
                                          Aha i miałam też skurcze macicy to było najgorsze, też brałam nospe. Skurcze miałam od transferu do ok 9 tygodnia ciąży
                                          • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 19:02
                                            Basia tez mialam takie same objawy jak u Ciebie,nawet mam je do teraz nooo plus wymioty :p U mnie leci 6 tydzien smile ale dziewczyny kazda z nas inaczej reaguje.
                                            • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 19:06
                                              Ja na szczęście ani razu nie wymiotowalam, czasem wieczorem trochę mnie mdlilo.
                                              • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 19:10
                                                Oj ja wymiotuje od 10 dpt. Powoli powoli troche to ogarniam, ale poczatki byly masakryczne z domu sie nie moglam ruszyc.
                                                • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 19:11
                                                  Ale moze dlatego tak drastycznie reaguje bo podobno blizniaki beda wink
                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 15:12
                                    Aguska już przestałam myśleć o tum co ma buc to będzie😀. Aguska ale piękny prezent❤️❤️❤️😍🤗 dawaj znać jak w domu
                                    • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 15:36
                                      Dziewczyny !!!!! wlasnie mam wynik. Wiec z 6 moich mrozaczkow 2 sa zdrowe. 2 kolejne rowniez nie maja mojej choroby ale za to nieprawidlowe DNA no i dwa maja moja chorobe. Ale mam 2 zdrowe! Jest nadzieja!
                                      Moj gin powiedzial tez ze po histeroskopi i lyzeczkowaniu nie widzi przeciwskazan do tranferu. Zapytam jeszcze w klinice i jak cos to dolacze do was w marcu.

                                      • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 17:33
                                        Pobrano okolo 10 komorek moze bedzie 13.
                                        Teraz czekam na telefon jak bede wiedziec wiecej dam znac.
                                        • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 18:22
                                          Dziewczyny co myślicie o wyniki progesteronu 21,30 na/ml 3 dzień po transferze
                                          • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 18:53
                                            Czy nie jest przypadkiem za niski?😞 i to prawda ze duphaston nie wychodzi we krwi?
                                            • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 20:47
                                              Mamacoreczki powyżej 20 to naprawdę dobrej wynik i napewno jest wyższy bo jak piszesz duphaston nie jest wykrywany .

                                              Ciekawa 10 czy 13 to super wyniki !!! Czekamy na dalsze wieści 🤗

                                              Czekanienacud super wiadomość !!! Kiedy transfer !
                                              • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 20:47
                                                Mamocoreczki a ty jesteś na zastrzykach z progesteronu czy czymś innym ?
                                                • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 21:08
                                                  3 x1 Luteina 3x1 duphaston i 1x1 prolitex. Wynik
                                                  Nie był robiony na czczo ale czy przy hormonalnych to ma znaczenie?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 21:35
                                                    Nie , nie ma znaczenia czy naczczo . Trzymamy kciuki 🤗
                                        • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 21:08
                                          Ciekawa super!!! Trzymam kciuki
                                          • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.02.19, 22:46
                                            Omg, ale sie tu dzieje !! Nie nadazam !!
                                            Same super wiadomosci !!! smile tongue_out trzymam kciuki kiss
                                            • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 07:51
                                              Na co jest dostinex po punkcji?
                                              Dostalam go,on jest chyba na hilerstymulacje?
                                              Na ulotce pisze ze na zbicie prolaktyny,a ja prolaktyne mialam w normie.
                                              Dostalam tez duphaston I estrofem I globulki z viagry ktore mam wziasc 2*1 dzien przed transwerem,w dniu transweru I dzien po.
                                              • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 08:06
                                                Ciekawa tak na hiperke. Ja tez bralam. Uwazaj jak wstajesz zeby nie za szybko bo sie kreci po nim w glowie
                                                • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 08:14
                                                  Jeszcze sie zastanawiam co z metformaxem.
                                                  Na nowej rozpisce lekow go nie mam,w dniu punkcji mialam wzisc jedna tabletke po sniadaniu I nic dalej nie wiem. Chyba juz mam nie brac.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 09:54
                                                    Z tego co kojarze to w novum juz przy stymulacji kazali odstawiac ale nie jestem.pewna. wiem ze mnie sie lekarz pytal czy biore... ale ja tylko na diecie z niskim.ig bylam...
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 09:58
                                                    Karo tez bede mieć zastrzyki smile bez problemu dopisał smile pytałam tez o assisted hatching ale powiedział ze to z embriologami pogadamy przy transferze , tez będę tym razem podchodzić na bezowoulacyjnym czyli encorton i estrofem od 2 dnia cyklu . Scratching był szybki i trochę nie przyjemny ale jak najbardziej do zniesienia . To do marca teraz smile
                                                  • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 12:08
                                                    Dziewczyny ale tych wiadomosci. Zabralo troche czasu nadrobis zaleglosci. Tyle wiedzy ile sie od was dowiaduje.

                                                    aguska_88 Gratulacje naprawde musi byc piekne uczucie po takiej walce i wyczekiwaniu. Samo szczescie, niech rosnie zrowiutko napewno jest sliczny.

                                                    c.iek.a.waa Wow super trzymym kciuki za transfer nich sie zarodeczki pieknie dziela

                                                    c-star super to czekamy a marzec to juz tuz tuz bedzie sie dzialo

                                                    dziewczyny za wszystkie nas trzymym mocno kciuki i modle sie by nam sie wszystkim udalo abysmy mogly poczuc to szczesie o ktorym pisze aga.
                                                    Ja sie tak ciesze ze mam te 2 zdrowiutkie zarodeczki, jak tylko o nich pomysle to mi lzy leca ze sa. I nawet jak sie teraz nie uda to wiem ze jestem w stanie wyprodukowac zdrowiutke jajeczka i sie nie poddam i moje malenstwo nie bedzie przechodzilo tego co ja i moja mama.
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 12:31
                                                    Cześć dziewczyny smile ja dzisiaj zaczelam stymulację smile jak wszystko dobrze pójdzie to za dwa tygodnie bedzie po wszystkim smile
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 12:27
                                                    To fajnie że też je dostaniesz 😀 ale recepty jeszcze Ci też nie wystawił jak mi pewnie. Też się zastanawiałam nad tym scratchingiem już przed tym moim udanym podejściem chciałam zrobić ale że jednak coś się do tego mojego endometrium klei to spróbuje jednak bez tego zabiegu.
                                                    Czekanienacud super że masz aż dwa zarodki 🙂
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 13:06
                                                    Karo , nie recepty brak tylko w karcie dopisał do lutinusa i duphastonu.

                                                    Ciekawa jak tam ? Jakieś wieści ?

                                                    Kate Supcio , pięknych komóreczek życzę smile
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 15:17
                                                    Pobrali 9 komorek,5 nienadawalo sie do zaplodnienia,zaplodnili 4 z czego trzy jak narazie sie zaplodnily dobrze a ta czwarta zle 😢
                                                    Mam tylko nadzieje ze z tych trzech bedzie dziecko I ze juz nic po drodze sie nie wydarzy.
                                                    Jutro dostane kolejny telefon co slychac u zarodkow I czy transwer sie odbedzie
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 15:27
                                                    Ciekawa Ty się upieraj żeby je hodowali do blastocysty. Jeżeli w grę wchodzi czynnik męski to nie dotrzymaja. Zobacz zarówno u mnie jak u Ciebie zaskoczyło tylko wtedy. A trzy dniowe zarodki umierają w czwartej dobie jeśli jest winny plemnik i szkoda się łudzić.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 15:43
                                                    Chyba nie mam nic do gadania bo oni itak beda je hofowali do blastocysty. Bo mi powiedzial embriolog ze bedzie dzwonil we wtorek ile zostalo do zamrozenia. A ja mu mowie ze dostalam leki przygotowujace do transweru,to on mowi ze musi skonsultowac sie z lekarzem bo niby ten progesteron byl za wysoki to ja mu ze kolejne badanie wyszlo 0,75.
                                                    Jestem zla I smutna.
                                                    Korag ja raz zaskoczylam z blastocysty.
                                                    Jutro sie dowiem co dalej.
                                                    Zostalo mi sie tylko modlic zeby cos z tego wyszlo.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 15:46
                                                    Po za tym zawsze mialam podawane 3 dniowe zarodki I to ich nie naprawilo,bo nawet proby implantacji nie bylo. Raz przyjol sie swierzy 3 dniowy a raz mrozony 5 dniowy. To Z juz wole sie teraz dowiedziec jak by mialy byc nie takie niz czekac te 10 dni I potem plakac.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 16:45
                                                    No przecież ja Ci napisałam że koniecznie niech hoduja do blastocysty. Bo jak podają trzydniowe to umierają w macicy czwartego dnia
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 16:47
                                                    Ja też zaskoczylam raz na cztery właśnie z blastocysty.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 16:48
                                                    Sorry Korag 😘
                                                    Ja juz z tego wszystkiego zle czytam
                                                    Masakra,wbijam sobie do glowy ze musi byc dobrze. Czarne mysli nie pomoga zarodka hehe,a mi szkodza.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 17:11
                                                    Będzie dobrze. A Ty badalas kiedyś hormony tarczycy ?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 17:15
                                                    Tak,zawsze dobrze mi wychodza
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 17:40
                                                    Cześć, dziewczyny,
                                                    Naprawdę tu mnóstwo się dzieje.
                                                    Ciekawa, trzymam kciuki, trzy dobre to jest moc. Z 3 albo 5 dniowymi zawsze jest megadylemat. Globulki z viagry to drugi lek na mojej liście wkurzajacych, zaraz po lutinusiewink ale wierzę w niego.
                                                    Mamacoreczki skurcz u mnie był pierwszego ranka po transferze, w zasadzie dobę po. Dlatego mnie wystraszył. Jak się masz dzisiaj?
                                                    Kleo, odezwij się- jak się masz?
                                                    Powiem wam, dziewczyny, że się gubię w tych różnych podejsciach do prg. U mnie przy niższym niż 20 podnoszą ilość leków bez dyskusji. I rzeczywiście każą sprawdzać.
                                                    Czekanienacud, bardzo dużo ciepłych myśli dla Ciebie, wzruszyłam się bardzo i ucieszyłam z Twojego sukcesu😘😘😘😘.
                                                    Nomi, Korag - mam wscibskie pytanie, czy myslalyscie o adopcji zarodka? Ja po pół roku przeżuwania tematu pojechałam w zasadzie po to (niespodzianka z 6 komórkami do wzięcia była dla mnie szokiem), ale przy moich szansach z dużym prawdopodobieństwem temat wróci.
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 17:47
                                                    Basia - ekstra super, gratulacje ❤❤❤❤❤❤ dawaj znaki dalej! Cudownie sie to czyta. Przesyłam twojemu już pewnie 5 centymetrowemu człowiekowi wielkie 💗
                                                    Dzięki za info o nospie - to czyli brałam w normie. Niestety od dwóch dni mnie nic nie boli. 8dpt, jeszcze trzy dni cierpliwości.
                                                    Wczoraj mój mnie zapytał "kiedy będziemy wiedzieć czy twój organizm się zdecydowal" hahaha. Była awantura 🤣
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 17:57
                                                    Hej Nika. Jak trochę przeziębiona jestem. Dzisiaj odebrał wyniki PGR 24,32. Ja miałam teraz viagrę, masakra było cały czas myślałam ze jakbym sie posikała. Ale viagra plus plastry zdziałały to ze w 12 dc miałam endo 9,36.
                                                    Ja staram się nie myśleć jakoś objawach żeby się nie nakręcać. A Ty w pon beta?
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 19:26
                                                    Tak, w pn. A Ty?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 19:49
                                                    Nika nie jest zle. Po prostu staram się nie myśleć. Miałam przez dwa dni mega duży kryzys i chyba depresje po lekach😞. 3 miesiące temu przy podaniu 5 dniowego zarodka czułam się zupełnie inaczej i dlatego tak panikuje a wtedy wynik był pozytywny. Eh zobaczymy nie nastawiam się nie będzie dobrze ale tez w głębi duszy nie tracę nadziei. A ty ilu dniowe miałaś podane zarodki? Co do skurczy to miałam tak w tym samym czasie co ty. A co do progesteronu to ja już sama nie wiem. Dziś dzwoniłam do kliniki lekarz powiedział ze jest ok. Nie wiem czy wierzyć im czy nie zacząć brać więcej luteiny albo duphastonu. W poniedziałek chyba powtórzę wynik. A ty ile razy dziennnie przyjmujesz? Ja myślałam zeby po dwie tabletki przyjmować luteiny. Kleo super ze się odezwałeś kiedy testujesz? Trzymam kciuki❤️❤️❤️
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 21:18
                                                    Dziewczyny co do progesteronu to tak jak Inka pisała u nas alarm był jeśli spadał poniżej 20. Podpowiem Wam że jest jeszcze taki lek Progesteron Besins i chyba ma największą dawkę hormonu, na pewno więcej niż duphaston i nawet więcej od zastrzyków typu Prolutex i Agolutin. Aktualnie biorę właśnie to od czasu jak w 8 tygodniu miałam to duże krwawienie. Jeśli trzeba szybko podnieść hormon to albo zastrzyki albo właśnie Besins.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 22:14
                                                    Basia a można go kupić bez recepty w aptece?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.02.19, 13:48
                                                    Jest na receptę jak wszystkie hormony no chyba że masz kogoś znajomego w aptece
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 12:28
                                                    Basiu czy tabletki progesteron besins jaka masz przepisana dawkę? Czy występuje tylko w jednej dawcę?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 12:31
                                                    Z tego co wiem to są dwie dawki 100 i 200 mg. Ja mam ten 200 mg i brałam go 3 razy dziennie po odstawieniu zastrzyków a od zeszłego czwartku mam zmniejszenie dawki na 2 razy dziennie.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 13:43
                                                    Acha no mi lekarz przez telefon zaproponował ten lek zamiast zastrzyków ale oczywiście nie podał mi jaka dawka tylko ze mam brać 3 razy 1. Czekam od niego na informacje zwrotna. A łatwo dostępny jest w aptekach??
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 13:59
                                                    Mamacoreczki nigdy nie miałam problemu żeby dostać, najtaniej w Gemini mają. Na pewnie jest też w Ziko tylko drożej. Pójdę do domu to jeszcze sprawdzę ta dawkę czy na pewno mam tą co Ci napisałam. A jak masz na to receptę i nie napisał Lekarz dawki to wydadzą Ci najmniejszą dostępną dawkę, przerabialam to z innym lekiem.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 14:33
                                                    Mam dawkę 100 mg
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 14:45
                                                    Właśnie nie mam recepty musze Sobie załatwić😜 albo załatwić w aptece ze wydadzą mi bez a doniosę receptę. Ja mam klinikę w Gdyni a do Gdyni mam 100 km nie opłaca mi się jechać po receptę☹️. Dlatego kombinujemy tutaj załatwić. A wiadomo jak to lekarze może pani brać ten lek poda nawet ile razy dziennie ale dawki już nie dał eh. A faktycznie Basiu jest lepszy niż zastrzyki? Lepiej się wchłania?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 14:56
                                                    Wiesz z tym wchłanianiem to tak samo chyba ale nie trzeba się kłuć. A nie mogą Ci wysłać recepty? Mi wysyłali skanem a oryginał pocztą. Bo też miałam ponad 600 km do Białegostoku. Sprawdzę bo mam chyba jeszcze odpis recepty to mogę Ci wysłać ale nie wiem jak jest z realizacją odpisu 🤔 ew wykupić lek i wysłać pocztą jak nic nie wymyślisz
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 15:43
                                                    O dziękuje Basiu dam znać. Mąż próbuje mi załatwić receptę
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 15:48
                                                    Basiu a w aptece przyjmą mi scan recepty?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 16:28
                                                    Zależy, mi w niektórych przyjmowali bez problemu a w innych trzeba było donieść oryginał
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 16:29
                                                    Nika daj znać co u Ciebie
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.02.19, 22:15
                                                    Mamacoreczki, mam lutinus 3×1 i zastrzyki - agolutin 1 dziennie do wykończenia zapasu, a teraz juz przechodzę na prolutex 2×dziennie. Kontrolowalam 5 dnia po transferze, bo wtedy wysoki naturalny poziom który był przy transferze (jesli dobrze rozumiem wzrasta z powodu punkcji) już ostro spada i widać na ile trzymają Cię leki.
                                                    Tym razem nie mam duphastonu, ale nie pytałam czemu.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 20:13
                                                    Ja dopiero w piątek bo miałam podany 3 dniowy. Nika dawaj znać w pon ✊
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.02.19, 21:13
                                                    Ciekawa dostinex jest po to żeby nie było hiperki. Ja też miałam Metformax to kazał mi doktor odstawić jak zaczęłam stymulacje i już więcej go nie brałam. Dziewczyny trzymam kciuki za Was 😘😘❤️
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.02.19, 15:36
                                                    Dzis sa dwa zarodki 4 komorkowe,I jeden 8 komorkowy.
                                                    Wstepnie jestem umowiona na wtorek na transwer
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.02.19, 16:30
                                                    Wszystkie będą hodowane do blastocysty ?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.02.19, 16:33
                                                    Tak wszystkie do blastocysty,oby wszystko bylo dobrze.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.02.19, 16:42
                                                    Będzie dobrze i tego się trzymaj. Ja jestem całym sercem z Tobą. A masz jakieś wspimagacze typu intralipid czy cokolwiek ?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.02.19, 17:13
                                                    Cos bede miala bo mam byc wczesniej,ale nie wiem co
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.02.19, 17:37
                                                    A o której masz transfer ?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.02.19, 19:44
                                                    Ciekawa, super smile 3mam.kciuki mega mocno ✊✊✊
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.02.19, 22:11
                                                    Hej Nika! Tak, ja o tym mysle powaznie, ale jeszcze walcze z czynnikiem finansowym. Troche tez potrzebuje odpoczac, chociaz codziennie Was czytam. Trzymam kciuki za Ciebie!
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.02.19, 22:28
                                                    Nomi, dzięki serdeczne za kciuki, i że bardzo Ci dziękuję że napisałaś 🙂 zobaczymy co się stanie tym razem, ale taki plan B bardzo mocno mam w głowie. Jakoś mi dodaje otuchy, że też w ogóle to bierzesz pod uwagę, choc rzecz jasna zycze ci, zeby po odpoczynku otwarly sie jeszcze inne opcje. Poki co wypoczywaj! 😘😘😘😘
    • moze_matka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.02.19, 17:42
      Hej Dziewczyny, nie jestem w stanie przesledzic calego watku teraz, ale mam do Was pytanie.
      Czy ktoras z Was podchodzila/podchodzi do in vitro z powodu endometriozy?
      Jesli tak, to jak dlugo staralyscie sie naturalnie i za ktorym razem udal sie zabieg? Mialyscie jakies specjalne zalecenia zwiazane z choroba?
      Bede wdzieczna za Wasze info.
      • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.02.19, 19:49
        Ciekawa trzymam mocno kciuki za zarodki , niech się rozwijają jak najlepiej ! Wyczekuje tu z Tobą i wspieram cię z całych sił 😘🤗 będą jeszcze dzwonić w pon czy już we wtorek dopiero się dowiedz ile ci transferują a ile mrożą ?
        • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.02.19, 19:53
          Może-matka witaj na forum , u nas czynnik męski wiec ci nie wiele Ci powiem. Będziesz teraz pierwszy raz podchodzić rozumiem ? Wybrałaś już klinikę ?
          • moze_matka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.02.19, 21:14
            Jeszcze nie podchodze. Na razie rozgryzam temat i probuje sie psychicznie przygotowac. Boje sie, ze to sie tak latwo nie uda i sama nie wiem, jak sobie z tym poradze.
            • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.02.19, 21:38
              Może_matka, dobrze ze badasz temat bo im więcej będziesz sie orientować w temacie, tym lepiej, łatwiej będzie ci podejmować decyzje i rozeznać się w opcjach dostępnych i najlepszych dla Ciebie . Moja droga z invitro zaczęła się w grudniu 2017 i od tego czasu mam zasoba 2 procedury i 4 transfery. Gdybym zaczynała teraz to napewno od razu zrobiłabym wszystkie możliwe badania aby nie przedłużać całego procesu po każdym nie udanym podejściu i aby odrazu podjąć właściwe kroki. Czyli oprócz podstawowych badań typu hormony twoje i partnera , badanie nasienia i badanie przewodów jajowych , zrobiłabym od razu badania immunologiczne , kariotypy , fragmentację DNA nasienia i histeroskopie - żeby podchodząc do pierwszej procedury od razu wiedzieć na czym się stoji oraz nie tracić czasu później . Fakt ze trzebaby wywalić więcej kasy na raz na początku ale jak sie ma pełny obraz sytuacji i tego co i jak to podejrzewam ze zaoszczędza się dużo więcej ... i zapewne oszczędza się rozczarowań , ciągłych obaw i czekania na kolejne wyniki badań. Tak to raz ciach za jednym zarazem wszytsko ; i dobre i złe i można działać smile przynajmniej ja tak uważam , może się mylę , nie wiem ale ja bym tak zrobiła smile przede wszytskim trzeba myśleć optymistycznie i wierzyć ze się uda smile wszytskie piękne i radosne historie z forum napawają nadzieja smile a w gorszym momentach dziwczyny dodają otuchy ! Wierze ze wszytskim nam się uda smile trzymam kciuki i życzę powodzenia !!!
              • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.02.19, 22:07
                Może_matka, jeśli macie kłopoty z zajściem w ciążę i lekarz zasugerował in vitro, to po prostu bierzcie się za to. Im szybciej tym lepiej. Możecie się dalej starać naturalnie cały czas, ale wybierzcie sobie klinikę, umowcie się. Byc może masz tak jak ja, że trudno mi było przestawić się z nadziei na naturalna ciążę. Ale dzialaj, nie zwlekaj; nie ma co do endometriozy dodawać jeszcze wieku.
                • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.02.19, 23:49
                  Moze matka, ja pochodzilam ze wzgledu na endo IV stopien. Dodatkowo kiepskie nasienie.
                  3 lata staran.
                  1 rok naturalnie, 2 lata sie leczylismy.
                  Udalo sie przy 2giej procedurze.
                  10 lutego urodzilo sie Nasze szczescie 😍 co prawda troche przedwczesnie ale caly i zdrowy 😍😍😍😍
                  Emdometrioza to.nie wyrok. smile
                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.02.19, 09:56
                    Nika daj znać jutro jaki wynik. Trzymam kciuki bardzo mocno😘
                    • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.02.19, 10:54
                      Moze_matka ja rownież mam endometriozę (IVstopnia), po ok roku starań po laparoskopii stwierdziliśmy ze nie ma co dłużej tracić czasu i zdecydowaliśmy sie na ICSI. Obecnie jestem w trakcie stymulacji, za jakies 2 tygodnie bedzie transfer (o ile wszystko dobrze pójdzie). To bedzie nasze pierwsze podejście smile nie traćcie czasu, zacznijcie działać, z wiekiem jest tylko trudniej
                      • moze_matka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.02.19, 15:46
                        Dziekuje za odpowiedzi, kate_30 - trzymam kciuki, opisz swoje wrazenia po.
                        U mnie endometrioza jest na razie wyciszona lekami, ale po odstawieniu, juz po 2 miesiacach byly nowe torbiele. Do tego pojawil sie miesniak w macicy. Dlatego nie wiem jakie w ogole mam szanse i zapytalam o Wasze doswiadczenia. Bo musze sie psychicznie przygotowac na bitwe.
                        • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.02.19, 17:43
                          Najlepsze jest to, że w ogóle nie ma reguły smile jedne zachodzą naturalnie mając endometriozę a inne muszą decydować sie na in vitro. Jeśli chcesz próbować naturalnie to pewnie bez laparoskopii się nie obędzie. Duże znaczenie ma również czynnik męski - Twój partner się badał ?
                          • moze_matka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.02.19, 19:33
                            Laparoskopia juz byla, problem w tym, ze to dzíadostwo tak szybko odrasta. Lekarz mowi, aby probowac naturalnie, ale mi sie wydaje, ze choroba jeszcze bardziej wszystko wyniszczy, a nie chce liczyc na cud. Partner jeszcze nie zbadany.
                            • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.02.19, 21:10
                              Moze_matka to wysyłaj chłopa na badanie nasienia, to podstawa.
                              A ile masz lat? Długo się staracie?
                            • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 01:14
                              Moze matka, ja tez mialam laparoskopie i po miesiacu torbiel juz odrosl uncertain a specjalnie robilam przed procedura zeby nic tam nie bylo uncertain
                              Jak dlugo sie staracie? Moim zdaniem nie ma na co czekac. Moja gin w sumie po nie calym roku (chyba 9 mcy) wyslala Nas do kliniki bo powiedziala, ze nie ma sensu marnowac czasu. Oczywiscie w tym czasie tez staralismy sie naturalnie i nic z tego nie wyszlo. Z doswiadczenia wiem, ze nie ma na co czekac! chyba ze masz 20 lat tongue_out
                              • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 09:42
                                Nika i jak? Robiłaś sikanca czy czekasz na wyniki z krwi? Daj znać, myślę o Tobie od rana i trzymam kciuki🙏🤞
                                • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 09:44
                                  Aguska a jak Ty się czujesz? Jesteście w domu już? Miałaś cc?
                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 11:28
                                    Tak Basia smile Jestesmy w domku. smile Czuje sie ok, wyszlismy w walentynki smile Tak, mialam cc. smile Wskazania to lozysko przodujace.
                                    • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 12:05
                                      Zazdro Aguska😁 u nas leci 12 Tc a mam wrażenie że to już ze dwa lata w ciąży chodzę 😕 taki stres okropny ciągle o wszystko żeby nic się nie stało, nie wiem czy tylko ja tak mam ale psychicznie jestem wykończona 😕😕 przed nami prenatalne, kolejny stres
                                      • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 13:03
                                        Basiu, cała ciąża to permanentny stres... U mnie nefralgiczne momenty:
                                        - oby było serduszko
                                        - aby przetrwać do 12 tc
                                        - czy jelitówka i odwodnienie, gorączka miały wpływ na dzieci
                                        - oby na prenatalnych było wszystko ok
                                        - oby krwawienia (były dwa w 12 i 16 tyg) nie wróżyły nic złego
                                        - oby na połówkowych nie wyszły żadne wady
                                        - oby wybuch biokominka nie miał wpływu na dzieci i na szczęście były tylko siniaki (kobiety w ciąży powinny mieć zakaz robienia pewnych rzeczy z racji na utratę logicznego myślenia big_grin )
                                        - a teraz stresy by dotrwać do 28-30 tyg (wszystkie na forum czerwcowym panikujemy bo jedna z nas urodziła w 24 tc, syn zmarł sad )
                                        - pózniej będzie stres przed III USG
                                        - stres aby nie urodzić za wcześnie, itp

                                        Ciężko coś doradzić na te stresy bo każda z nas ma niełatwą historię za sobą co potęguje nasze zmartwienia i obawy. Ale wydaje mi się, że wiara i nadzieja, że będzie dobrze powinna trochę pomóc smile

                                        Aguska, ale z ciebie matka - no wez wyślij mi foto Boryska, mam jeszcze ten służbowy numer telefonu big_grin
                                        • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 13:27
                                          Mazanka86 dokładnie. Zwariować można. A na ostatniej wizycie lekarka wolała męża na usg żeby zobaczył a on na to że nie wie czy da radę bo "może zemdleje" 😂 jakby to fececi mieli w ciąży chodzić to gatunek by nie przetrwał
                                          • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 13:48
                                            Basia. Jest dokladnie tak jak Mazanka napisala. Ja tez szlam tym schematem... od badania do badania. Byle wytrwac do tego czy tamtego. Cala ciaza to byl mega stres, nawet na chwile nie moglam sie go pozbyc. Kazda wizyta w toalecie, kazde podcieranie przez cala ciaze to sprawdzanie czy nie ma krwi. Normalnie czlowiek nie mogl funkcjonowac... a teraz z kolei stres zwiazany z malym hahah i tak juz cale zycie surprised masakra hahahaha
                              • moze_matka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.02.19, 18:35
                                Hej, tez uwazam, ze nie ma na co czekac. Na razie jestem na lekach aby torbiel ubic i potem chyba trzeba podjac decyzje. Nie chce probowac naturalnie, bo mam wrazenie, ze beda tylko w srodku coraz wieksze zniszczczenia. I niestety 20 lat juz dawno nie mam....
      • oli27 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.04.19, 19:34
        Witam smile Jestem tu nowasmile Często czytałam wasze posty anonimowo ale postanowiłam założyć konto smile
        • miracle345 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.04.19, 20:04
          Cześć Oli 😉 ja też jestem nowa, choć już kilka pytań do dziewczyn miałam. Dopiero bede podchodzić do pierwszej procedury. A ty na jakim etapie jesteś?
        • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.04.19, 20:06
          Witajcie na forum mara93 i oli27🙂 jak macie ochotę to napiszcie coś o waszych staraniach o bobo i gdzie się leczycie 😉 mara93 Ty będziesz mieć transfer świeżego zarodka? Ja na Twoim miejscu (gdyby mi nie przeszło) to bym w dniu transferu poprosiła o konsultacje z lekarzem niech przebada czy wszystko ok żeby się niepotrzebnie stresować.
          Werka7 i jak po wizycie? Kiedy startujecie?
          C-star trzymam kciuki za Ciebie oby już były ok z endo 😊
          Nika_inka jak tam samopoczucie? Jeszcze trochę i będziesz testować 😉
      • larandel Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.05.19, 13:52
        Tak z trochę innej beczki, ale znalazłam fajny artykuł mówiący ogólnie o problemie. Dużo przydatnych informacji, które ktoś może przypasować do swojej sytuacji zdrowie.wprost.pl/dziecko/ciaza/10213914/nieplodnosc-w-polsce-rosnie-skala-problemu.html. Trzymam kciuki za wszystkich starających się
    • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 17:27
      Mam dzis 3 obiecujace morule,ten czwarty zarodek tez podjol walke ale z duzym opoznieniem podobno,ale zaczol sie dzielic.
      • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 17:40
        Ciekawa super wiadomość !!! Niech walczą dzielnie i się pięknie dzielą smile zabierasz jutro jeden czy dwa ?
      • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 17:41
        Dziewczyny wyladowalam dzis w szpitalu z krwawieniem. Teraz jest juz ok. Z mlodym tez ok ale generalnie do konca ciąży lezenie plackiem. Mam przy lozysky jakies zagubione naczynia ktore wywolaly krwawienie...
      • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 17:43
        Super. A o której masz jutro transwer ?
        • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 18:20
          Emeczka jak się czujesz? Który to tydzień? Sytuacja już opanowana?
          • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 19:05
            Emeczka biedna Ty😕 głowa do góry będzie dobrze. W którym tygodniu jesteś?
            • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 19:20
              20+4dni. Tak teraz juz jest ok. Nie kreawie nie plamie jestem w domu. Generalnie ciaza wysokiego ryzyka... od 28 tygodnia do rozwiazania szpital. Jak sie cos vedzie dzialo to i teraz mam pedzic od razu na patologie ciazy. Nigdy chyba takiego streseu nie przezylam... dopiero sie troche uspokoilam jak serduszki uslyszalam...
              • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 19:24
                Emeczkaa trzymaj sie,I uwazaj na siebie. Jutro o 11 mam transwer. Biore chyba jeden.
                • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 19:53
                  Ciekawa powodzenia jutro!!! Trzymam kciuki.
                  Emeczka wypoczywaj jak najwiecej😘
                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 20:07
                    Ciekawa super wiadomosc smile 3mam.dalej kciuki, dawaj znac !!! kiss

                    O matko, emeczka surprised ale nie wystraszylas sad dobrze, ze szybko zareagowalas! Wiem, ze to.mega poswiecie ale lez, lez, lez i jeszcze raz lez a jak bedzie trzeba to i od teraz do szpitala... wstawaj tylko na siku! wiem, ze ciezko ale najwazniejsze zeby maly jak najdluzej wytrzymal !!! Mega mocno 3mam za Was kciuki kiss uwazaj na siebie !!! Sciskam mocno kiss
                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 20:16
                    dziewczyny, odebrałam wyniki. Niestety, nie jestem w ciąży.
                    Przykre jest to bardzo, choć już tę żalobę przeżywałam w sierpniu, to po raz kolejny żegnać sie z myśla o swoim- swoim dziecku wcale nie jest łatwo. Muszę się wyryczeć, a później zadzwonię pogadać o adopcji zarodka.
                    Przy wszystkich moralnych wątpliwościach (tyle dużych dzieci nie ma kto zaadoptować) uzgodniliśmy to jako plan B, między innymi ze względu na niemal dwukrotnie wyższą skutecznosć niż KD.
                    Basia, bardzo ci dziękuję za dobre myśli. Jeszcze się przydadzą.
                    Emeczka, dopiero co była tu dyskusja o tym, że w ciązy w naszej sytuacji codziennie jest stres - a tu u ciebie megastres. Dobrze, że już ok, trzymajcie sie mocno!
                    Ciekawa <3
                    • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 20:26
                      Nika_inka strasznie mi przykro bardzo Ci kibicowałam myślałam że tym razem "na wariata" się uda😘😘 a nie masz jeszcze zamrożonych zarodków?
                      Emeczka trzymaj się cieplutko i bardzo dużo zdrówka dla Ciebie i małego niech wytrzyma jak najdłużej 😚
                      Ciekawa powodzenia jutro kciuki zaciśnięte ✊✊✊
                    • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 20:26
                      Nika tak mi przykro 😟😥 każda droga która wybierzesz będzie dobra, ważne żeby osiągnąć cel i nie ważne co mówią inni. Ja oddałam komórki do adopcji, też nie była to łatwa decyzja ale z pewnością dużo łatwiejsza niż ta przed którą Wy stoicie. Mam nadzieję że niedługo spełni się Wasze marzenie. Przesyłam uściski, wyplacz się a później głowa do góry i walcz dalej 😘😘
                    • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 20:29
                      Nika strasznie mi przykro😞😞 ja byłam wręcz pewna, ze Tobie się uda😞. Trzymam kciuki za plan B! Na razie wypoczywaj
                      • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 20:38
                        Nika bardzo mi przykro. Wiem jak to boli...
                        Ciekawa powodzenia jutro
                        Aguska oczywiscie ze leze i bede lezec. Naprawde to bylo straszne uczucie i nie zycze nikomu takich przezyc
                        • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 20:48
                          Nika strasznie mi przykro 😭
                        • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 21:07
                          Nika.nie bede pisala jak strasznie mi przykro bo wiadomo... sciskam Cie mocno kiss badz dzielna kiss super ze sie nie poddajecie i masz jakis plan !!! Mocno trzymam za Was kciuki kiss

                          Emeczka, domyslam sie... wiem jakimi spazmami ja reagowalam na "zwykle" bole brzucha a co dopiero krwawienia...
                        • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 22:04
                          Emeczka, będzie dobrze smile
                          Ja po dwóch krwawieniach (nie liczę tych brązowych na samym początku ciąży) stwierdzam, że naprawdę to chyba najgorsze co można w ciąży przeżyć. Ból da się jakoś wytłumaczyć, inne dolegliwości również ale krwawienie tak paraliżuje umysł i kieruje myśli tylko w jedną, najgorszą stronę. I ten moment kiedy z łez przerażenia zaczynają lecieć łzy szczęścia, że serduszko jest.

                          To sobie poleżymy we dwie wink Ja tylko 1 tydzień do przodu jestem. A jak Twoje połówkowe?
                          Oby już było nudno do końca! kiss
                          • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 22:09
                            Mnie od soboty boli mocno brzuch.. Dzisiaj powinnam dostać okres gdyby nie ciąża. Ostatnio wylądowałam w szpitalu z krwawieniem i teraz też się boję 😟 jeszcze jak dzisiaj przeczytałam że Emeczka krwawila to już wogole😕
                            • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 22:26
                              Basia nie chcialam Cie na straszyc. Trzymaj sie cieplo i odpoczywaj...
                              Mazanka polowkowe mam w przyszly czwartek. To bedzie 22 t . Tak sie umowilam z lekarzem
                              Aguska napiszesz mi ile jednostek insuliny vralas? Tez mialas taka o przedluzonym działaniu?
                              • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.02.19, 22:40
                                Dziewczyny jestem 8 dzień po transferze od południa mam cały czas ból żołądka😞 nie wiem czy to niestrawność czy co😞 aż się boje ze coś gorszego😫. Co mogę pic albo łykać żeby się wspomóc?
                                • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 06:48
                                  Spróbuj może wodę z imbirem pomaga na mdłości to może i na ból żołądka też🤔 tylko trzeba pić kilka dni z rzędu
                                • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 06:49
                                  Mamacoreczki a kiedy testujesz?
                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 07:53
                                    Dzieki Basiu przeszło dopiero po 1 w nocy☹️. Dziś testuje właśnie oddałam krew lecę do pracy i wieczorem wynik. Eh boje się ze nic z tego jeszcze wczorajsza niestrawność😞
                                    • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 08:48
                                      mamacoreczki2016 – trzymamy kciuki i czekamy na wiesci !

                                      emeczka83 – dasz rade lez wypoczywaj. Wiem ze to trunde jedna z moich kolezanek jest w podobnej sytacji. Duzo czyta, robi albumy ze zdjeciami itp. Wszystko bedzie dobrze maluszek bedzie sobie tez wypoczywal i ladnie rosl, Jestesmy z toba i trzymamy kciuki aby juz dalej bylo spokojne i nuda to twoj jedyny problem.

                                      c.iek.a.waa – wojowniczko trzymamy kciuki aby to juz byl ostatni transfer bo udany.

                                      nika_inka - przykro mi. sad

                                      Bylam w klinice i lekarz kazal odczekac po lyzeczkowaniu. Mowi ze mamy tylko dwa zarodeczki i nie chce ryzykowac. Wiec nic z marcowego transferu, dalej czekanie. To czekanie mnie dobija. Mam sie zglosic dopiero w kwietniu sad
                                      • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 08:55
                                        Mama coreczki 3mam kciuki kiss daj znac!!

                                        Emeczka 3 jednostki na noc tak, taka o przrdluzonym dzialaniu.
                                        • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 09:20
                                          Mamacoreczki to trzymam kciuki i ja. Pamiętam jak ja testowałem to wyniki były ok 17 dopiero a zawsze ok 13 normalnie, jak na złość. A sikany bałam się zrobić w domu 😂
                                          • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 10:14
                                            Basiu ja mam mieć wynik około 18. Test sikany już robiłam w niedziele i dzisiaj wychodzi pozytywny. Ale wiesz ze najważniejsze jest beta i przyrost dlatego jeszcze się nie ciesze😞. Ale jak tylko wszystko będzie ok uciekam na zwolnienie. Na razie mecze się w pracy
                                      • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 09:18
                                        Czekanienacud a kiedy miałaś zabieg bo ja 5 stycznia i lekarz nie widzi przeciwwskazań żeby już w 3 cyklu teraz w marcu przystąpić tylko mówił że zobaczymy jak endometrium będzie rosło.
                                        • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 09:37
                                          Dzieki dziewczyny dam znać wieczorem💪💪
                                          • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 09:57
                                            zabieg mialam 4 lutego. Lekarz mowil ze endometrium juz wygladalo ok mialo 8mm ale mimo wszystko mowil by nie ryzykowac i czekac. Teraz czekam na @ po zabiegu bowinna byc za 3 dni.
                                            • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 10:21
                                              Czekanienacud no to faktycznie trochę za szybko bo byłby to 2 cykl. Ja po zabiegu bardzo szybko dostałam okres bo po 20 dniach. Teraz czekam ale grypa mnie złapała wczoraj więc jeszcze nie wiem czy przystąpie w tym następnym cyklu wszystko zależy jak długo mnie będzie trzymam i kiedy dostane @ 😒
                                              • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 13:57
                                                Mamacoreczki - będzie ciąża! Na stówę.
                                                Na tym forum jest tak że na jedna zła wiadomość przypada kilka dobrych, więc ty i Kleo nie macie wyjścia.
                                                Uściskismile
    • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 11:27
      Hej, jestem tu nowa, ale od jakiegoś czasu podczytuje to co piszecie i teraz postanowiłam podzielić się z Wami moja historia i podpytać o kilka kwestii.
      Za mną już cztery podejścia do ICSI. Trzecie z kolei bylo udane i dzieki temu mam ślicznego, zdrowego, rocznego synka😊 W styczniu wróciliśmy po rodzeństwo dla naszego nicponia jednak transfer świeżego kompaktujacego zarodka się nie powiódł, o czym dowiedzieliśmy się wczoraj😞 Mamy po raz pierwszy mrozaczka i mamy po niego wrócić już w następnym cyklu tj. w marcu. Zarodek był mrożony w trzeciej dobie i był kompaktujacy. Szybkość jego wynika podobno z pożywki, dzieki której miał prawo rozwijać się szybciej(?) (tak twierdził embriolog i podobno dobrze rokuje, zreszta tak jak i ten który z nami nie został). Jaka jest szansa powodzenia transferu mrozaczkow? Jak wyglada przygotowanie do takiego transferu? Mam pojawić się u mojego lekarza w 11-12 dc.
      • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 11:31
        Ja jutro mam pierwszą wizytę, po zmianie kliniki, u doktora Mercika. Powiem Wam, że troszkę się y. Jak długo u Was trwał czas od pierwszej wizyty do pobrania komórek ? Obawiam się, że znów tak długo to wszystko będzie trwało...
        • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 11:48
          Werka jak już miałam po robione badania typu zakaznosc, hormony i nie było torbieli co u mnie było trudne bo mam PCO to od badania w 3 dniu cyklu gdzie lekarz stwierdził że wszystko ok od razu miałam stymulacje, krótki protokół i po nim punkcja od razu.
          Mamacoreczki no jak sikany pozytywny to już jest sukces że zaskoczyło 😁 trzymam kciuki za betę musi w końcu się udać ❤️
          • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 12:32
            Ninka inka przykro mi bardzo, aż sama w gardle czuje twój ból crying mam nadzieje ze się wyplakalas , napiłas winka i zbierasz siły do planu B smile zawsze sobie powtarzam ze najważniejsze to jest mieć jakiś backup i Ty go masz smile ja jak moje próby z invtiro się nie powiodą to planuje wyjechać na kilka lat gdzieś daleko w ciepłe kraje i robić nic Lol może jakiś wolontariat w schronisku dla słoni smile - nie wiem tylko jak i za co Heheh a i jeszcze mężowi muszę powiedzieć Hehehe ale myśl ze jest jakiś plan B i to całkiem przyjemny mi pomaga smile

            Mamocoreczki krechy na teście to już jest super znak a teraz trzymamy mocno mocno kciuki za piękny przyrost ! Daj znać wieczorkiem co i jak smile

            Ciekawa co u Ciebie jak transfer ?

            Werka powodzenia , ciężko powiedzieć jak długo zależy jakie badania ci zostały do zrobienia ... daj znać jutro jak wizyta i jak pierwsze wrażenia smile

            Karolka witaj na forumsmile pewnie ze dziewczyny zachodzą w ciąże po transferze mrozaczkow smile proces jest dużo mniej obciążający dla kobiety bo odpada cała stymulacja , w skrócie to jest tak ze może być na cyklu owulacyjnym lub nie owulacyjnym, kilkakrotnie od ok 10 dc jeździsz na usg , jak endometrium jest ładne i powyżej chyba 8mm to lekarz ustala termin transferu i zapisuje odpowiednie leki ( w zależności od rodzaju cyklu są inne , na bezowylacyjngn bardzo istotna jest odpowiednia suplementacja progesteronu ) . Potem transfer i reszta jak zwykle czyli czekanie do testowaniasmile w jakiej klinice się leczysz ?
      • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 12:28
        Witaj kerolka 😉 jak podchodzisz na sztucznym cyklu czyli bezowulacyjnym na estrofemie to już od 2dc bierzesz po 2x1 a od 6dc 3x1 i jedziesz 10dc na usg strawić endometrium i wtedy jak jest ok to dodawają progesteron i czekasz 3 dni - bo taki zarodek masz. Nie wiem jak jest na naturalnym bo nigdy nie miałam. A o skuteczności to mogę Ci tylko napisać że ja ze świeżego to beta nie drgneła a na mrożonym się udało tylko poroniłam
        • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 13:29
          Dziewczyny beta hcg 108 💪
          • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 13:29
            Jak myślicie? 9 dzień po transferze, jeszvE nie mam wyników progesteronu
            • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 13:40
              Mamacoreczki gratulacje bardzo ładna betka 👏👏👏
              • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 14:03
                Mamacoreczki brawo 🤗🤩 gratulacje i oby beta ładnie rosła! A co z tym progesteronem?
              • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 14:14
                Jak to jak myślimy? Gratulacjeeeeee 😍😍😍😍😍😍😍😍😍😍
                • nomi77 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 00:09
                  Nika, przykro mi z powodu Twojego niepowodzenia. Przystepujesz do planu B?
                  Mamacoreczki, gratulacje wielkie!
        • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 13:54
          Dziekuje za odpowiedz😊 c-star lecze się w Novum w Warszawie i to był moj trzeci transfer jak na razie. Niestety ciężko się stymuluje i jak mam dwa zarodki to jest super, tak jak było tym razem. Dlatego tez pierwszy raz mam mrozaczka. Trochę się tym martwię, bo skoro po świeżym nic się nie zadziało to przy mrożonym trochę jestem sceptycznie nastawiona. Zwłaszcza, ze zarodki podobnie się rozwijały. No ale po tym co napisałaś karo88 zaczynam trochę bardziej w to wierzyć. Przykro mi, ze u Ciebie tak się to skończyło😞
          • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 14:12
            Z tego co piszecie to chyba będę podchodziła na owulacyjnym cyklu, bo do 11 dc nie kazali mi brać żadnych leków. A na którym cyklu jest lepiej? W ogóle ma to jakieś znaczenie? Moje endometrium przed sama punkcją to ok. 13 mm i tak się zastanawiam czy to nie był powod, ze maluch się ostatnim razem nie zagnieździł. Zaraz po punkcji dostałam estrofem i tak sobie myśle, ze może sprawił, ze to endometrium przerosło. Przy tym udanym ICSI dali mi estrofem dopiero po transferze. No ale to tylko moje przypuszczenia, lekarzem nie jestem😉
            • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 14:20
              Kerolka nie wiem skąd jesteś ale nie myślałaś żeby się wybrać do Białegostoku? Z Warszawy już w sumie niedaleko. Bardzo dużo ludzi tam spotkałam co odeszli z Novum i Białystok im pomógł. Oczywiście trzymam kciuki żeby jednak się udało z mrożaka 🤞🤞
              • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 14:23
                Mamocoreczki piękna beta !!! Niech rośnie smile

                • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 14:33
                  Dzieki dziewczyny Boże czemu my nie możemy się od razu cieszyć z takich rzeczy😞. Progesteronu Basiu jeszcze mi nie podali może wynik będzie o 18. Teraz powtórka w czwartek. Dziewczyny a wy ile razy robiliście?
                  Ciekawa jak u ciebie??
                  Kleo jak u ciebie? Kiedy testujesz?
                  Nika dziękuje ci😘 jak u ciebie? Jak się trzymasz?
                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 14:38
                    Mamacoreczki nie rób za dużo tej bety mój lekarz mówił że wystarcza 3 weryfikacje. Oczywiście ja byłam mądrzejsza i przyrost za którymś razem był poniżej normy. Oczywiście dostałam zawału ze strachu. Ale beta po prostu w pewnym momencie jest niemiarodajna. Ja teraz bym zrobiła tak jak lekarz zalecal.
                    • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 14:45
                      Basia.ns ja również latałam na betę co chwila, żeby sprawdzić czy dobrze przyrasta i jak po 1200 spowolniła to się troszkę podłamałam. Pozniej okazało się, ze jak przekroczy ten poziom to zwalnia. O czym nie wiedziałam😜
                    • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 15:29
                      No właśnie w klinice mi dziś powiedziała żebym max 3 zrobił ostatnio robiłam więcej i tez już panikowałam
                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 14:40
                    Mamacoreczki piękna beta, będzie przrastac👏🏼👏🏼👏🏼
                    • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 15:27
                      Kerolka😘
              • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 14:32
                Basia.ns słyszałam o Białymstoku dużo dobrych opinii, ale o Novum tez sporo dobrego.😊Zreszta dzieki nim mam już synka. Jestem z Warszawy, ale dla mnie Bialystok niestety troszkę daleko. Tutaj mam tez refundację całej procedury. Mam nadzieje, ze uda mi się z tego mrozaka, a jak nie to chyba będę podchodzić na cyklu naturalnym do kolejnego ICSI.
                • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 15:09
                  Karolka ja tez z nOvum smile u którego lekarza jesteś ?
                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 15:09
                    Kerolka* słownik wink
                    • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 15:17
                      Kate_30 teraz jestem u dr Obuchowskiej, a wcześniej byłam u dr Zygler. A Ty?
                      • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 15:26
                        Mamacoreczka gratulacje,I trzymam kciuki za
                        Prawidlową ciaze😘
                        Ja dzis zabralam jednego blastusia,zostaly mi 2 ktore poszly do mrozenia. Jestem pelna nadzieje.
                        Swoja droga jak na 4 zaplodnione zarodki 3 blastki w 5 dobie to chyba dobry wynik.
                        • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 15:27
                          Ja u dr Lewandowskiego smile
                          • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 15:29
                            I jak Ci u niego idzie? On chyba jest jednym z lepszych lekarzy😊
                            • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 16:03
                              Jestem w trakcie stymulacji, w przeciągu dwóch tygodni będzie transfer, podchodzimy 1 raz smile przetrzepałam cały internet szukając opinii na temat dr i czuje ze jesteśmy naprawde w dobrych rękach smile ufam mu całkowicie smile a jak u Ciebie ?
                              • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 16:14
                                Mnie przez trzy podejścia prowadziła dr Zygler. To bardziej było tak, ze ona zaczynała, a potem trafiałam do różnych lekarzy w trakcie stymulacji. A ja chciałam, żeby od początku do końca poprowadził mnie jeden lekarz i tak trafiłam do dr Obuchowskiej. Teraz czuje, ze trafiłam w dobre ręce😉
                                • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 16:18
                                  Takie poczucie jest według mnie bardzo ważne smile no nic, trzeba czekać i trzymać kciuki smile
                        • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 15:28
                          Ciekawa bardzo dobry! Jejku jak się cieszę trzymam kciuki! Za twojego blastusia💪💪😘 wypoczywaj😘
                          • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 16:22
                            Ciekawa mega super wynik !!! Trzymamy kciuki !!!
                            • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 19:44
                              Mamacoreczki, ja tradycyjnie jeszcze nie gratuluje ale cholernie trzymam kciuki za przyrost big_grin
                              wynik jest obiecujący, kochana pilnuj PRG i zrób max 3 weryfikacje bety wink

                              Ciekawa, blastki - rewelacja!! Jest nadzieja! big_grin
                              • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.02.19, 20:31
                                Mama coreczki, super ! Oby tak dalej ! kiss

                                Ciekawa, pewnie ze dobry wynik smile powiedziala bym, ze super smile teraz tylko piekna betka 😍😍😍
                                • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 08:36
                                  Dziewczyny progesteron 28,92.
                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 08:53
                                    Mamacoreczki to super progesteron. I co w końcu z tymi tabletkami załatwiłas coś z receptą?
                                    • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 09:07
                                      Nie jeszcze ale dziś dzwonię do kliniki i będę z nimi rozmawiać żeby mi wysłali receptę poczta i zrobili scan
                                      • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 10:29
                                        Hej dziewczyny! Gratulacje tym co sie udalo smile
                                        A mozecie mi powiedziec o co chodzi z tym badaniem ciaglym bety i progesteronu jak juz wiadomo ze jest sie w ciazy? Niewiem,moze tu inaczej ten proces przebiega. Mi zrobili jedno badanie krwi i pozniej usg. Potwierdzili ciaze i to na tyle..
                                    • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 11:52
                                      Basiu udało się załatwić receptę dziękuje😘
                                      • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 12:22
                                        Mamacoreczki napisz mi proszę bo Ty brałaś antybiotyk w styczeń-luty byłaś wtedy przeziębiona czy inna choroba bo się zastanawiam czy podchodzi do tego transferu po grypie🤔
                                        tobolek u nas sprawdza się trzy razy co 2 dni czy jest dobry przyrost bo wtedy wiesz czy ciąża się dobrze rozwija a progesteron czy nie za niski żeby nie poronić. U mnie przy ostatniej ciąży to beta 1 przyrost zły 2-dobry 3, 4 i 5 zły i progesteron 12 za niski i ciąża obumarła☹
                                        • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 12:48
                                          Kleo jak się czujesz po zastrzykach z accofilu? Jak samopoczucie przed testowaniem? Trzymam bardzo mocno kciuki za Ciebie ✊✊✊
                                          • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 13:29
                                            Mamacoreczki gratuluje aby dobrze przyrastala.
                                            Karo ja chyba normalnie. Jestem trochę przemęczona ale ja tez jestem przeziębiona wiec nie wiem czy to przez to czy zastrzyki.
                                        • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 15:27
                                          Karo ja brałam przez 5 dni antybiotyk. Ostatnia dawkę wzięłam tydzień przed transferem i mogłam podchodzić
                                        • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 16:25
                                          Karo- a to wy dalej hormonow nie bierzecie?
                                          Ja mam do 10 tygodnia dalej przepisane hormony do brania zeby wlasnie nie poronic. Pani doktor mi powiedziala ze po 10 tygodniu organizm sam juz wystarczajaco hormonow odpowiednich produkuje.
                                          • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 17:22
                                            Tobolek ja cały czas brałam wszystkie leki: tabletki (estrofem, acard, encorton, duphaston, letrox75) zastrzyki -neoparin i lutinus, tylko że beta mimo tego że brałam to beta od samego początku źle przyrastała i ciąża źle się rozwijała. I właśnie dlatego teraz postarałam się o te zastrzyki z progesteronem bo lutinus nie podwyższa mi poziomu progesteronu i zrobiłam jeszcze dodatkowe badania immunologiczne i muszę dodatkowo brać accofil bo jeszcze znowu mi coś wyszło 😕
                                            • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 17:52
                                              Karo a może zamiast zastrzyków wez tabletki te co Basia polecała? Progesterone besins. Mi teraz zaśmiały zastrzyków które są mega drogie polecił lekarz te kapsułki
                                              • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 18:03
                                                Mamacoreczki muszę najpierw się wyleczyć z tej okropnej grypy mam nadzieję że się skończy zanim okres przyjdzie a później będę myśleć czy teraz podejść do transferu ale na pewno wspomnę lekarzowi a tych tabletkach zwłaszcza że będę miała zastrzyki neoparin i ten accofil, wolę zdecydowanie tabletki 😏
                                                • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 18:48
                                                  Oj karo wspluczuje ja się tez męczyłam z przeziębieniem i bałam się ze się nie wyleczę. Trzymam kciuki😘😘
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 19:33
                                                    Basiu czy w Twoim mieście nie ma problemu z dostępnością leku w aptekach? Bo u mnie niestety jest i nie wiem czy nie przejąć jednak na zastrzyki😞.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 19:57
                                                    No nie było problemu nigdy żeby kupić. Na pewno mają w Gemini i Ziko sprawdź czy jest taka apteka u Ciebie. Te tabletki wychodzą duuuuzo taniej niż zastrzyki, Prolutex na miesiąc kosztował 1200 zł bo brałam 2 razy dziennie. Tu opakowanie chyba ok 40 zł
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 19:58
                                                    Jakby co mogę kupić i wysłać
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.02.19, 11:19
                                                    Basiu dziękuje! Udało się! Całe miasto przeleciałam. Dziękuje za pomoc😘
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.02.19, 11:54
                                                    No to cieszę sie😊 oby wszystko było dobrze 😘
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.02.19, 18:11
                                                    Mamacoreczki robiłaś dzisiaj badania bety? Masz już wynik?
                                                    Ciekawa jak samopoczucie po transferze?
                                                    Kleo trzymam mocno kciuki za Ciebie jutro ✊
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.02.19, 18:17
                                                    Werka7 do immunologia to sama się zapisałaś czy lekarz z gyn Ci zlecił? Dobrze że wolisz przed kolejnym staraniem zrobić dodatkowe badania lepiej sprawdzić teraz a nie wykosztować się i stracić czas i zdrowie
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 20:10
                                                    Dziewczyny! Byłam dziś w Katowicach u dr Mercika. Całkiem inaczej niż w poprzedniej klinice. Po usg wyniki idealne, książkowe. Mimo wszystkiego w poniedziałek na badania immunologiczne itd. Po wynikach zadecyduje doktor czy wystarczy inseminacja czy podchodzić do procedury. Już tak bardzo bym chciała 😍
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 21:01
                                                    Basia a ile razy dziennie przyjmowałaś ten lek i czy 100mg czy 200mg? A progesteron mierzyłaś po tych tabletkach też są takie skuteczne jak zastrzyki?
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.02.19, 22:15
                                                    Dziewczyny ja uciekam z tej grupy. Dla mnie to zbyt nakrecanie sie. Ja biore to bardziej na luzie. Zycze kazdej dziewczynie powodzenia i pozytywnego nastawienia bo to najwazniejsze! smile
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.02.19, 07:39
                                                    Karo ja brałam 100 mg 3 razy dziennie a teraz od tygodnia zeszłam na 2 razy dziennie. Progesteronu po przejściu z Prolutex na tabletki nie badalam bo w klinice już całkiem kazali mi progesteron odstawić ale lekarz prowadząca tu na miejscu dmuchala na zimne i kazała to brać mimo wszystko. Tym bardziej że progesteron bez wspomagania to u mnie był na poziomie 5-6 więc stanowczo za niski.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.02.19, 22:28
                                                    Karo samopoczucie fatalne,dopiero 2 dpt a ja juz mam czarne mysli...
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.02.19, 23:01
                                                    Ciekawa, ja jestem pewna, ze teraz Ci sie uda! Zasluzylas na to! Trzymam kciuki!
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 06:57
                                                    Kleo, trzymam kciuki, żeby dziś był dobry dzień. smile
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 07:17
                                                    Karo wynik 208 . Kleo trzymam kciuki😘 ciekawa będzie dobrze! Musi być!. Nika a jak u ciebie? Realizujesz plan b? Kurczę dziewvzynynza dwa dni powinnam dostać okres i mam lekkie bóle jak miesiączkę to normalne?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 08:52
                                                    Mamacoreczki super przyrost gratulacje 👏👏 bólami się nie przejmuj tylko jak mocnej boli to bierz nospe 😚 Basia w terminie miesiączki to dostaje nawet plamień. Przyrost bety masz idealny, progesteron wysoki tylko wypoczywaj i się niczym nie przejmuj 😉
                                                    Kleo czekamy teraz na twój cud😉
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 09:24
                                                    Dziś jestem ostatni dzień w pracy💪 I idę na zwolnienie
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 10:08
                                                    Mamacóreczki super😀 Ja miałam wczoraj histeroskopie ,podczas której usunęli mi dwa polip.Jak miesiączka bedzie o czasie to 22marca mam się zgłosić na pierwszy monitoring przed transferem.Juz się nie mogę doczekać 😆
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 11:02
                                                    Ciekawa, trochę Cię już znam, może lepiej byłoby gdybyś nie wchodziła na forum, nie nakręcała się przez te parę dni? Mi osobiście bardzo pomogło odcięcie się od forum na te kilka dni smile
                                                    Wszystkie trzymamy kciuki za Ciebie!

                                                    Mamacóreczki, dobra decyzja z L4! Bierz nospę jeśli boli brzuch, też mnie bolał brzuch w tym czasie.

                                                    Kleo, kciuuuuki!!! smile
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 11:13
                                                    Witajcie , dziewczyny za wszystkie trzymam mocno kciuki , super wieści na forum , bądźcie silne i nie swirujcie za bardzo 😉
                                                    Ja wczoraj miałam wizytę moja dzidzia ma od główki do pupy 10 cm i wazy 100g , z moja panią doktor szukałyśmy siusiaka i nie udało czyli na 80% będziemy mieć dziewczyneczke rerduszko moje małe Lili , a jest 15 tydzień dopiero ❤️
                                                    A wiec dziewczyny pozdrawiam was cieplutko
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 11:22
                                                    Anett w takim razie trzymam mocno kciuki żeby wszystko poszło zgodnie z planem😘😘
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 10:54
                                                    Mama coreczki, jak najbardziej normalne! Tez tak mialam smile bierz nospe 3x1 i wypoczywaj smile
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 13:44
                                                    Aguska czy brałaś zwolnienie po transferze z NOvum ?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 14:37
                                                    U mnie klapa 😭
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 16:00
                                                    Kleo😞😞 strasznie mi przykro😞😞 tak mocno wierzyłam ze Ci sie uda😞
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 16:01
                                                    Masz jeszcze mrozaczki?
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 14:38
                                                    Mamacoreczki - eleganckie wyniki. Będzie git. Jakie masz hobby, żeby na tym wolnym zająć czymś głowę?
                                                    Nomi, mamocoreczki- tak, dzwonię jutro do prof. gadać. Info ogólne że strony - 60 proc skuteczności, 4000 zł plus moje wizyty i leki przedtransferowe.
                                                    Dziś dostalam okres, potężny. Jutro będę rozmawiać o podchodzeniu w następnym, nie tym cyklu. W tym popracuje i zarobie trochę na transfer smile
                                                    Swoją drogą to jest wykanczajace: przez kilka-kilkanaście tygodni podporzadkowuje wszystko procedurze, odkładam robotę na drugi plan, nic nie chce planować, w oczekiwaniu na to, że moje życie radykalnie się zmieni, po czym ono się nie zmienia, muszę przyspeedowac z wszystkim co odłożyłam, po czym możliwie szybko zacząć procedurę 😅😅😅😅😅 o matko, rollercoaster to mały pikuś!
                                                    Kleo - dawaj znać.
                                                    Ciekaawa - rozumiem cie az za dobrze. Jak mieć nadzieję i jednocześnie zabezpieczyć się przed strachem przed rozczarowaniem. Mój chłop mówił mi: po prostu wybierz nadzieję.
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 14:42
                                                    Kleo, cholera.
                                                    Bardzo mi przykro. Masz jeszcze mrozaki?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 15:44
                                                    Mamacoreczki ja normalnie miałabym okres w poniedziałek. Od soboty boli mnie bardzo brzuch do teraz i mam znowu skurcze 😕 a już się w miarę czułam przez ostatnie 2 tygodnie. Dobrze że plamien nie było chociaż ale i tak się martwię. We wtorek prenatalne usg, mam nadzieję że będzie dobrze. Ja niestety nie mam jak iść na zwolnenie 😕
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 16:03
                                                    Basia musisz chyba więcej odpoczywać😞. Ja chciałam pracować ale po ostatnim razie nie chce ryzykować😕. Dzisiaj tez prócz boli jak na okres mam dziwne skurcze ni nic mam nadzieje ze nic się nie wydarzy😞
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 17:03
                                                    Kleo współczuję strasznie mi przykro, trzymaj się cieplutko 😚
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 16:02
                                                    Nika mam zamiar nadrobić seriale😂🤗 ale zobaczymy na ile mi pozwoli moja córka. Musze tez czymś głowę zająć żeby za dużo nie myśleć, rozmyślać itd itp😕
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 17:03
                                                    Kate nie ja nie bralam zwolnienia bo nie pracowalam juz wtedy wink
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 16:00
                                                    Aguska mam taki zamiar o ile pozwoli mi moja 3 letnia córka 😜
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 18:51
                                                    Kleo przykro mi 😢
                                                    Mazanka moze masz racje,dzis dopiero 3 dpt a ja juz szaleje. Musze sobie postanowic ze nie wchodze na forum I na reszte stron z tym zwiazanych. Ciezko bedzie ale masz racje.
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 18:52
                                                    Pochodziła któraś z Was do krio transferu na naturalnym cyklu? To moj pierwszy transfer ,ja właśnie będę na takim pochodziła , ale zastanawiam się czy sztuczny nie byłby lepszy.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 20:14
                                                    Nie jest łatwo iść na zwolnenie w niektórych przypadkach 😑 mogę pracować z domu w razie czego ale w sumie to żaden odpoczynek. No jakoś muszę przez to przejść.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.02.19, 21:18
                                                    Kleo, ja piernicze tak starsznie smutno. Jak to jest, co jeszcze trzeba zrobić aby zaskoczyło?
                                                    Trzymaj się Kochana w tych trudnych chwilach kiss Myślami jestem z Tobą...
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.02.19, 16:38
                                                    Dziwczyny w którym dniu cyklu zaczynalyscie monitoring cyklu przed kriotransferem ? Ja w poprzednich zawsze zaczynałam w 11 dniu , teraz mam problem z urlopem i mogę być dopiero 12 w Katowicach ... myślicie ze jeden dzień robi duża różnice ? Napisałam do kliniki ale nikt nie odpowiedział jeszcze .

                                                    Karo info podchodzisz teraz ?

                                                    Anett - ja zawsze na sztucznym , ponoć wyniki na naturalnym i sztucznym są bardzo zbliżone . W gyn nie robią chyba w ogóle na naturalnym bo chyba im łatwiej poprostu bo kontrolują tylko wzrost endo .

                                                    Kleo - przykro mi bardzo sad
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.02.19, 17:16
                                                    Sorry Miało być : Karo i co podchodzisz teraz ? Nie wiem skąd to ‚info’ się tam wzięło smile
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.02.19, 17:34
                                                    C-star nie wiem jeszcze czy podchodzić, wszystko zależy od pracy męża teraz ma delegację i nie wiem czy zdąży się wyrobić do transferu bo jak ja jadę na transfer to 10 dni jestem poza domem a moje pieski i kotki byłby same, zobaczymy co będzie, póki co jeszcze nie dostałam @. Mi lekarz kazał przyjechać 9-10dnia na usg więc nie wiem co Ci odpiszą
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.02.19, 18:52
                                                    Dzięki Karo za odpowiedz . Mam nadzieje ze już się lepiej czujesz i ze uda ci się podejść tez teraz smileJa już dostałam @ i właśnie o 1 dzień wcześniej - stad problem . No ale nic zobaczymy co mi odpiszą .
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.02.19, 22:09
                                                    Mazanka, jak się czujesz ty i bliźniaki?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.02.19, 13:54
                                                    Nika, siedzę na L4 więc raczej się nie przemęczamy, na jakiś spacer wyjdę 2 razy w tygodniu. We wtorek krzywa cukrowa, w czwartek mam wizytę kontrolną, ostatnio na połówkowych było ok. Ruchy czuje także to poprawia mi mój smętny humor. Zaczęłam rozglądać się za wózkiem, szykuję powoli listę wyprawkową. Byle do maja a najlepiej do czerwca smile

                                                    Ale najpierw Katrina wink
    • wera888 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.02.19, 23:38
      witajcie dziewczyny. moze nie ten watek moze nie tu smile ale moze ktoras z Was chcialaby kupic lutinus? mam cale opakowanie nawet troche ponad i chetnie się pozbede cena do dogadania smile. wazne do 2020. warszawa

      • believer2019 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.02.19, 11:55
        ja jestem zainteresowana. mój mail: believer2019@o2.pl, napisz proszę cenę
        • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.02.19, 14:02
          Werka7 i co powiedział immunolog? Masz zielone światło dla dalszych starań?
          C-star i co gyn coś odpisał? Możesz przyjechać tego 12dc na usg czy za późno będzie?
          Mazanka86 wypoczywaj jak najwięcej żeby dzidzie jak najdłużej rosły w brzuszku 🤗
          • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.02.19, 16:39
            Karo88 dziś miałam krew pobieraną i wyniki będą do 6 tygodni. Ja jestem po dwóch inseminacjach, jednej procedurze in vitro, a mąż ma problem z plemnikami. U mnie książkowe wyniki jeśli chodzi o USG i pozostałe badania. Dziś miałam immunologiczne wszystkie , trombofilie itd. Mam nadzieję że nic tam nie wyjdzie i za jakiś czas umówi już na stymulacje smile pozdrawiam kiss
            • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.02.19, 16:49
              Teraz przeczytałam karo, tak dr.Mercik zlecił te badania smile
              • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.02.19, 18:18
                Hej dziewczyny dzisiaj zrobiłam 3 próbę wynik 1073. Co sądzicie? Druga próba była robiona w czwartek wynik był 206
                • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.02.19, 19:09
                  Mamacoreczki Według mnie pięknie przyrastała beta gratulacje 👏👏 kiedy masz wizytę potwierdzającą?
                  Werka7 u immunologa gdzie byłaś? W łodzi czy Katowicach? Dobrze że robisz te wyniki szkoda czasu i zdrowia na in vitro bez badań immunologicznych, lepiej sprawdzić niż później żałować.
                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.02.19, 19:57
                    jeszcze się nie zapisałam😜. A od pozytywnego wyniku po jakim czasie wy byłyście?
                    • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.02.19, 20:00
                      Mamacoreczki wg mnie też piękny przyrost ! Gratuluję ! W Katowicach Karo 😊
                      • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.02.19, 20:08
                        Dziewczyny z gyncentrum z Katowic, dostalyście internetowy dostęp do elektronicznej karty pacjenta ? Żeby mieć wgląd do wyników badań ? Nie umiem się zalogować, błąd wyskakuje.
                        • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.02.19, 20:30
                          Werka jakis glad jest dzis u nich na serwerze bo ja tez nie mogę się zalogować i mi błąd wyskakuje .

                          Karo , żadnej odpowiedzi nie dostałam jeszcze . Ty już wiesz coś więcej czy teraz podchodzisz ?. Właśnie mysle jak to wszytsko logicznie rozegrać. U mnie zawsze ten sam problem z zamieszkaniem przez te 3 tyg , bo moja rodzina nie wie o invitro , siostra wie ale mieszka w drugiej części polski , rodzina męża wie ale tez daleko zreszta u teściowej to różnie bywa wink najchętniej to wróciłabym do Uk już kilka dni po transferze ale boje się ze lot może mieć jakiś tam wpływ negatywny , a pewnie i nie ma , ale ja jak Tomka będę się martwić ze miał przez te dwa tyg do testowania ... i tak w kółko ...

                          Mamocoreczki piękny wynik ! Gratulacje smile
                        • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.02.19, 20:31
                          Werka7 tak mam ten dostęp tylko że też dzisiaj mi wyskakuje błąd może mają jakąś awarię dzisiaj. Tylko że tam nie wszystkie wyniki badań są widoczne niestety 🤨
                          • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.02.19, 20:43
                            No jak byłam z rana już o 7 to coś tam mówili że mają z serwerem coś. Dziękuję Wam dziewczyny 😘
                          • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.02.19, 20:43
                            U mnie niestety prawie wszyscy w rodzinie są wtajemniczeni że jadę na transfer z jednej strony to lepiej że wiedzą bo głupich pytań nikt nie zadaje czemu jeszcze nie ma dzieci a z drugiej to porażki bardziej bolą bo wszyscy wiedzą i się pytają a czemu się teraz nie udało 😒 chyba podejdę teraz jak moje endometrium będzie ładne, mąż postara się wrócić do transferu. Ja mam dobrze że mam rodzinę w pobliżu bo też się boję wracać do domu po transferze 350km żeby sobie nie zaszkodzi i nie jeździć po recepty jakby się udało
                            • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.02.19, 13:19
                              Mamacoreczki ja miałam pierwsza wizytę jak beta była pow. 7000.
                              Dzisiaj mieliśmy prenatalne, wyniki są okej 😊 Jedyne co mnie martwi że mam zwiększone ryzyko porodu przedwczesnego niestety. Oby się nie sprawdziło. Od 20 tygodnia znowu będziemy przez to zwiększać progesteron. Mąż uparl się robić jeszcze Nifty i dzisiaj będę dzwonić się umówić. Pani doktor mówi że wygląda jej na chłopca ale nie była do końca pewna. Tyle stresu to wszystko kosztuje że nawet nie umiem się cieszyć 😕😟
                              • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.02.19, 15:18
                                Mamacoreczki w 25 dpt miałam wizytę serduszkową, tydzień wcześniej 18dpt była wizyta na której był widoczny pęcherzyk.
                                • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.02.19, 20:48
                                  Dzieki katrinaa😘ja tak miałam przy ostatniej ciąży, ze wizytę miałam szybciej i był tylko pęcherzyk i już się stresowałam .
                                  Dlatego teraz policzę tak żeby już było widać serduszko ❤️❤️
                              • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.02.19, 20:46
                                Eh Basiu wiem co czujesz bo ja teraz nie potrafię się jeszcze cieszyć☹️ Cały czas towarzyszy mi strach i chyba tak zostanie do końca😞. A dlaczego masz zwiększone ryzyko porodu przedwczesnego?
                                Super ze badania prenatane są ok. A w jakich tygodniach trzeba je wykonać??
                                Eh ja mam dopiero wynik 1000. Jutro robię 4 próbę mój gin chciał żebym jeszcze zrobiła jedna. A wy ile max robiliście prób? I nawet nie wiem jak policzyć jaki powinen być jutro prawidłowy przyrost. Basiu dużo wypoczywaj😘😘
                                • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.02.19, 21:18
                                  Mamacoreczki, przyrost sprawdz na kalkulatorze, wpisz w google kalkulator betaHCG, wpisz swoje wyniki i Ci pięknie pokaże na wykresie.
                                  U mnie 24 dpt były 2 serduszka a 15-16 dpt był 1 pęcherzyk.
                                  Zrób jeszcze PRG smile
                                  Prób zrobiłam 5, 3 miałam za darmo z kliniki zaraz na początku i pozniej jeszcze robiłam w 5 i 6 tyg jak plamiłam.
                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.02.19, 06:40
                                    Mazanka a ilu dniowe miałaś wprowadzane zarodki? I ile? Dziś zrobię wyniki i spr znowu pgr
                                    • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.02.19, 07:36
                                      Ciekawa robiłaś już wyniki? Kciuki cały czas zaciśnięte✊✊ daj znać jak będziesz wiedzieć
                                      Basia niestety po naszych przejściach to nie porafimy się cieszyć nawet jak się udaje, czy jest serduszko i tak dalej. Będzie dobrze tylko duużooo wypoczywaj
                                      • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.02.19, 10:35
                                        Mamacoreczki, podano 2 x blastocysty. Jedna była jako wychodząca z otoczki a druga już nie pamiętam.
                                        Daj znać jak ten PRG smile
                                        Polecam ten kalkulator, mi przez 2 tygodnie linia wskazywała ponad normę (pozniej też) ale dzięki Tusi nie nakręcałam się na blizniaki bo wtedy pewnie bym myślała, że to za mało jak na dwójkę dzieci także idealnie wyszło wink A tylko byłam spokojna, że linia jest usytuowana wysoko i wszystko idzie w dobrym kierunku a jak się dowiedziałam o 2 serduszkach to się złożyło wszystko w całość.
                                        • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.02.19, 11:29
                                          Wyniki będą po 18 od razu dam Znac. Acha ja właśnie wpisałam sobie dwa ostatnie wyniki i mi wyszło ze jest w normie😀. Wizytę serduszkową mam 9 marca czyli to będzie 27dpt.
                                          • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.02.19, 16:15
                                            Dziewczyny, leczę się na niedoczynność tarczycy i biorę letrox 50. Około roku czasu. Zrobiłam TSH i wynik mam 5,18, podwyższony. Dzwoniłam pytać do kliniki czy pójść na własną rękę do endokrynologa to kazali mi przyjechać tam do dr.Mercika. Czy to za słabe leki ? Wyszedł mi też niedobór witaminy D...
                                            • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.02.19, 16:49
                                              Werka7 ja chodzę prywatnie do endokrynologia, przy letrox50 miałam wynik tsh 4,4 i teraz biorę letrox75 i teraz już jest w normie tylko że mi strasznie skacze od 0,5 do 2,1 ale moja lekarka stwierdziła że tak może być i już nie zmieniam dawki od 6miesięcy. A co dr Mercik stwierdził?
                                              • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.02.19, 19:48
                                                Mamacoreczki nie pytałam o szczegóły ale na prenatalnych wyszło to właśnie. Zapytam o to jak pójdę na wizytę. Badanie wykonuje się jakoś max do 13 tyg + 6 dni o ile pamiętam.
                                                • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.02.19, 21:58
                                                  Karo bety jeszcze nie robilam,czekam do 14 dnia po transwerze. Ale test juz oczywiscie robilam kilka razy I pojawia sie juz druga blada lecz widoczna kreska. Ale narazie jeszcze sie nie ciesze,tylko czekam do bety I wizyty.
                                                  Wczesniej robilam te bety jak oszalala I co z tego,teraz mam juz nadzieje w postaci sikanca I czekam do 14 dnia po transwerze.
                                                  Dzieki za kciuki 😘
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.02.19, 23:40
                                                    Ciekawa , kreski na teście to już bardzo dobry znak 🤗 trzymamy mocno kciuki !!!

                                                    Ja we wtorek lecę do gyn na monitoring, jednak muszę być najpóźniej 11go dnia cyklu wiec się napociłam żeby się udało z praca i w ogóle . Staram się myśleć pozytywnie ale jakoś kiepsko mi to wychodzi ostatnio uncertain

                                                    Karo kiedy zaczynasz monitoring ?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 00:07
                                                    Dziewczyny mam pytanie trochę z innej beczki ... czy któraś z was przytyła w procesie invitro ? Ja zaczęłam rok temu i jestem równo cięższa 10 kg uncertain i nie mogę tego się pozbyć tych kg w żaden sposób pomimo ze jem zdrowo i nie dużo oraz biegam na silke - nie ćwiczę tylko w okresie gdy podchodzę do stymulacji lub podchodzę do kriotransferu ale z jakiegoś powodu tyje ... mailam dietetyczke teraz i mam zrobić siebie krzywa insulinowa ale ja mam takie podejrzenie ze to może raczej przez hormony ... nie wiem , stad moje pytanie do was smile z góry dziękuje smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 01:30
                                                    Cstar, ja w okresie in vitro przypakowalam z 20 kg uncertain u mnie tez problem ze ja zajadam stres... dodatkowo hormony itp. Przed zajsciem w ciaze zmobilizowalam sie i schudlam 10 kg. Szybko mi poszlo bo w sumie to bylam bardziej napuchnieta niz oblana tluszczem co mnie nie tlumaczy bo oczywiscie "zarlam" (bo nie mozna tego nazwac jedzeniem tongue_out ) jak szalona. Ciaze zaczynalam z waga 73 kg wiec i tak duzo. Po porodzie 68.5 wiec waze jeszcze mniej niz przed ciaza. Ale w ciazy przytylam tylko 5 kg "dzieki" temu ze mialam cukrzyce... gdyby nie to, to jestem pewna, ze 20 na plus by wskoczylo. Ja w ogole ma tendencje do tycia... musze sie pilnowac bo chwila moment tyje.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 05:01
                                                    Ciekawa trzymam mocno kciuki😘😘😘
                                                    C star ja tez przytyłam i myśle ze to oś homronow. Jak tylko zaczęłam brać leki to zaczęłam być cały czas glodna😞. Niestety tez przybrałem już sporo kg😞
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 07:53
                                                    Dziewczyny dwa dni temu beta 1073 po dwóch dniach 2823 progesterone 37. Myślicie ze jeszcze robić? 9 marca wizyta usg
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 08:12
                                                    Ciekawa super wiadomość jak testy wychodzą to jest bardzo duża pozytywna nadzieja że będzie ok🤗😘
                                                    c-star też jadę we wtorek na usg tylko to mój 10dc. I ja mam 5dniowe zarodki a Ty 3dniowe - bierzesz jednego czy dwa? Ja chyba nie ma wyboru bo razem są zamrożone jeszcze się dopytam czy idzie jeszcze raz zamrozić ale coś ostatnio kręcił głową że nie bardzo🤔
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 08:14
                                                    Mamacoreczki super beta pięknie rośnie 🤩progesteron też mam wysoki bierzesz te tabletki progesterone besins czy zastrzyki?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 09:02
                                                    Biorę progesterone besins luteina i duphaston. Przy ostatniej ciąży brałam tylko duphaston i luteinę i mialam bardzo niski wiec myśle ze te tabletki tak podbijają
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 09:16
                                                    Mamacoreczki 3x1 bierzesz te 100mg ? Też będę chciała żeby mi je przepisał wolę zdecydowanie tabletki niż zastrzyki
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 09:52
                                                    Dzieki dziewczyny za odpowidzi !

                                                    Karo ja biore dwa , 3 dniowe . tez mam po dwa mrożone wiec raczej nie chętnie chcą rozmrażać i zamrażać chociaż jak gadałam z embriologię to mówią ze czasem tak robią . To może się miniemy na korytarzu gdzieś smile apropo progesteronu to ja chyba po transferze wezmę zastrzyki ( bo jednak najlepiej pomoc przyswaja organizm ) a potem jeżeli się uda to poproszę o besins .
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 09:55
                                                    Karo w przyszłym tygodniu jadę dopiero do dr.Mercika. Dam znać co powiedział
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 09:56
                                                    Ja może z Wami się gdzieś minę na korytarzu smile cieszę się że Wy już jesteście tak daleko , u mnie niestety wszystko od nowa, trochę potrwa
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 10:43
                                                    Tak biorę 3 Razy po 1 100 mg.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 13:17
                                                    Werka zacznij suplementację witaminy D
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 14:58
                                                    Mamacoreczki - beta bdb, nie robilabym już na twoim miejscu wiecej- już nic ci nie powie a kazdy procent za duży lub za mały będzie Cię przyprawiał o ból głowy., lepiej teraz już oprzeć się na usg. Prg elegancko, pilnuj do czasu wykształcenia się łożyska.
                                                    Ciekawa - Łał! Ale fajne znaki!
                                                    C-star - ja zjechalam 13 kg na życzenie lekarza- powiedział, że powinnam wink i tak z dziewięć miesięcy trzymałam wagę, a później przy kolejnych procedurach wróciłam z tym wszystkim plus 5 kg. Martwi mnie to, bo mysle ze kiepsko dla organizmu. Mam tak jak Aguska, że czasem rozpacz zajadam czekolada albo innym hummusem- ale w dużych ilościach wink często też po lekach czułam się bardzo zmęczona. Teraz zaczęłam dietę, co mi się normalnie nie zdarza, ale chcę rzeczywiście coś z tym zrobić.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 15:06
                                                    To ja jestem wybryk natury bo przy in vitro schudłam 3 kg. Teraz 13 Tc i nie przytyłam nic. A jem normalnie żeby nie było.
                                                    Mamacoreczki widzisz jak dobrze doradzilam z tym progesteron besins 😂
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 15:35
                                                    Nika właśnie chyba nie będę robic☹️ Żebym się tylko nie pokusiła 😜 bo do usg został mi tydzień😞. Nika a kiedy zaczynasz?
                                                    Basia dziekuje ci😘. A czy po tych lekach czujesz się senna? Ja strasznie mam
                                                    Problemy ze sen ale myśle ze to tez problem wszystkich leków które przyjmuje😞. A do tego łapie mnie przeziębienie ale próbuje walczyć domowy sposobami.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 17:27
                                                    Mamacoreczki, wysoki ten Twój przyrost - super smile smile Ja bym już nie robiła, nic to nie da a tydzień szybko zleci do wizyty smile A Twój PRG wymiata w porównaniu do poprzedniej próby.

                                                    Ciekawa, ojjjjjj czekamy zatem do bety big_grin Super z tym sikańcem!

                                                    Nika, ja przed 1 podejściem zjechałam 8kg, motywacja - ciążą, po nie udanym transferze poszłam w jedzenie, wiadomo, psycha kobiety, trzeba zajeść czekoladą smutki...
                                                    Ale nie wróciło aż tyle tylko 3 kg. A robiłaś glukozę, insulinę czy co tam się robi? Ja miałam niby stan przedcukrzycowy i dostałam Metformax, brałam przez rok do czasu zajścia w ciążę, pozniej w którymś tygodniu (chyba 5-6) kazano mi odstawić.

                                                    Basia, nic się nie bój ja do 15 tygodnia miałam na minusie 2 kg ale teeeraz to nadrabiam big_grin
                                                    Dziś 23+0 i 6kg na plusie, na razie idzie w brzuch wink U mnie ruszyło od około 19-20 tyg.

                                                    Mam w sobie 1,2 kg dzieci big_grin
                                                    Dzisiaj na wizycie Hania miała 604 g a Janek 640 g. Są w 53 i 59 centylu także duże szkraby i wyprzedzają rozmiarami o tydzień. Szyjka długa bo ponad 4 cm, wody płodowe ok, przepływy pępowinowe ok. Młody ustawiony już główkowo, młoda poprzecznie nad pępkiem.

                                                    Emeczka, jak Twoje połówkowe dzisiaj? smile
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 18:11
                                                    Mazanka- doskonałe wieści! Brawo mamo i bliźniaki! ❤❤❤
                                                    Glugozę robiłam dawno, to jest dobry pomysł, żeby powtórzyć. Metformax miałam, ale z powodu możliwego pcos, raczej na wszelki wypadek, dobrze robi przy produkcji komórek. To był zresztą lek, który kosztował mnie najwięcej samopoczucia, bo miałam mdłości przez miesiąc.
                                                    Może więc to chudniecie i tycie to sprawa indywidualna, a nie reguła w zw. z lekami. A Ty, c-star , robiłaś insuline i glukozę?
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 18:12
                                                    Mazanka idealnie smile Maly wazy 520 gram i wszyatko w porzadku z nim. Łożysko noestety dalej nisko ale poniewaz nie plamie ani nie krwawie moge troche pochodzic a nie tylko lezec. Cos niesamowitego zaobaczyc takiego szkraba jak sie rusza. Cudo. Mam nadzieje ze najgorsze mamy za soba i teraz juz bedzie bez wiekszych niespodzianek.
                                                    Cstar ja tez przytylam. W ostatniej procedurze 5 kg...
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 18:40
                                                    Mazanka!!!! Ale super wieści❤️❤️❤️ Oby tak dalej! Emeczka super ze możesz chociaż trochę pochodzić trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze🤗🤗
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.02.19, 19:47
                                                    Mazanka i Emeczka super ze dzieciaczki rosną smile
                                                    Mazanka śliczne imiona smile🤗
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.03.19, 08:13
                                                    Mazanka86 a na kiedy masz termin porodu?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.03.19, 06:28
                                                    Chodzę wcześniej spać niż zawsze ale to chyba przez ciążę. Ja besins brałam jeszcze przed in vitro i ciąża chyba z rok bo bez progesteronu nie miałam wcale miesiaczek więc pewnie organizm się przyzwyczaił. Jakoś trzeba to wytrzymać
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.03.19, 21:23
                                                    Basiu, termin mam na 27.06, po 1 prenatalnych przesunięty na 25.06.
                                                    No ale, że ciążę mnogą rozwiązuje się w 37-38 tc to pewnie 1 połowa czerwca no chyba, że dzieci zechcą przyjść wcześniej - oby nie smile
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.03.19, 22:15
                                                    Emeczko, super. Cieszę się bardzo.
                                                    Dobrze, dziewczyny, że rozsiewacie tu ciążowe fluidy 😘😘😘
                                                    Katrina - jak ty się masz?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.03.19, 08:27
                                                    Mazanka I Emeczka ale wam juz fajnie😍
                                                    Tez bym chciala byc juz z wami.
                                                    Powodzenia😘
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.03.19, 08:59
                                                    Ciekawa kiedy betujesz ?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.03.19, 09:03
                                                    Nika u mnie wszystko dobrze, dużo leżę mam już 34+3 jeszcze trzy tygodnie chciałabym wytrzymać smile trudno uwierzyć jak szybko ta ciąża zleciała po połowie wink ubranka już wyprane i wyprasowane, czekamy na niego smile teraz oby tylko poród poszedł gładko i synek był zdrowy 🙏🏻
                                                    A jak Ty się czujesz? Jaka decyzja co dalej?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.03.19, 11:09
                                                    5 marca robie bete.
                                                    Jak sie pozbyc tego starachu ze nie wyjdzie😢

                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.03.19, 11:31
                                                    Ciekawa startaj sie jak tylko możesz zająć sobie jakoś czas , nawet może skocz po te puzle smile żeby tylko odciąć myslenie i martwienie. Wiemy jakie to moga ciężkie ale dasz radę i musisz myśleć optymistycznie ! Walczysz jak lwica o ten swój cud wiec dasz radę i musisz myśleć optymistycznie ! Jesteśmy z Tobą 🤗💪🏻👊🏻🙌
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.03.19, 13:02
                                                    Ciekawa niestety nie wiem jak się pozbyć strachu, ale bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki!✊🏻✊🏻 Pozytywne testy dają ogromną nadzieję, będzie dobrze smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.03.19, 11:37
                                                    Katrina surprised o matko... faktycznie zlecialo surprised chwila moment.. juz masz 34 tydz, szok! Teraz to juz z gorki big_grin moj maluch nadal by sie nie urodzil gdyby mial przyjsc na swiat w terminie haha big_grin a juz jutro skonczy 3 tygodnie surprised nie wiem kiedy to zlecialo...

                                                    Emeczka, czyli to lozysko... ja tez mialam problem z lozyskiem, na szczescie nie plamilam ani nie krwawilam. No oprocz tego ostatniego razu przed porodem... Niskie i przodujace czesto zdarzaja sie po in vitro... tez przy endometriozie i po zabiegach chirurgicznych... czyli u mnie wszystkie 3 wskazania i dodatkowo teraz dochodzi cesarka... ciekawe jak by to bylo w 2 ciazy... 🤔 wypoczywaj duzo mimo wszystko kiss zleci szybciutko, na kiedy masz termin, przypomnij kiss

                                                    Mazanka, super dzidziusie sobie rosna! Oby tak dalej i oby jak najdluzej wytrzymaly w brzuszku 😍 trzymam za Was kciuki 😍
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.03.19, 11:43
                                                    Ciekawa, z calych sil 3mam za Was kciuki!!! ✊✊✊ mam nadzieje, ze tym razem sie uda 😍 strach jest silniejszy niz cokolwiek w tej sytuacji... ja cala ciaze balam sie, kazdego dnia... poprostu nauczylan sie z tym zyc bo nie odstepowal mnie nawet na minute... dopiero odpuscilo jak wrocilismy do domku ze szpitala. Odrazu lzej na sercu... i glowa czysta... zupelnie inne samopoczucie... musisz byc silna i to przetrwac! kiss

                                                    Mamacoreczki, piekna betka smile 3mam kciuki za wizyte i zeby wszystko bylo ok 😍✊


                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.03.19, 12:21
                                                    Agusia jak się czujesz? Jak Borys? smile ściskam was mocno kiss
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.03.19, 13:36
                                                    Ciekawa trzymam mocno kciuki.
                                                    Aguska loztsko jest nisko ale nie jest przodujace. Tylko tak jakby sa oddzielne naczynia w ktorych sa przeplywy a nie powinno ich byc. Termin niby na 4 lipca z badan wychodzi ciut szybciej. Ale generslnie lekarz mowi ze musze byc przygotowans niestety na wczesniejszy porod....
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.03.19, 16:52
                                                    Agusia, w którym tygodniu urodziłaś?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.03.19, 17:51
                                                    Emeczka, ja tez mialam nisko, a pozniej przeszlo w przodujace. No ale miejmy nadzieje, ze u Ciebie tak nie bedzie, reszta u mnie to szybciej sie stalo. Bedzie dobrze!! Najwyzej szybciej bedziecie razem tak jak my ❤

                                                    Katrina, ja urodzilam 36+2 smile
                                                    Ja czuje sie dobrze smile Borys tez smile w czwartek mielismy sesjeeee 😎 chyba do dzis ja odsypia 😂 szkoda, ze tylko w dzien bo w nocy juz nie chce tak chetnie spac haha ale nie jest zle smile najwazniejsze, ze cos tam w ogole przesypia smile odsypiam z nim w dzien tongue_out tacie sie krzywda dziala... wrocil dzis do pracy dopiero wiec zostalismy sami sad maz przepadl jest taki zakochany, ze szok... nie sadzilam, ze az taki bedzie haha ale przytulamy sie, calujemy haha w sensie z Borysem big_grin mysle, ze moj synus ma mnie dosyc bo jest "zacalowywany" big_grin przerabane...
                                                    Wiecie... kochalam go od 1 chwili jak byl w brzuchu... ale jak sie urodzil tooooo milosc nie do opisania... serio, nie da sie tego z niczym porownac. Wie sie, ze bedzie sie kochalo ale to jak bardzo, okazuje sie dopiero pozniej... szok! Jak mozna pokochac tak kogos od 1 wejrzenia i jaka to jest milosc ❤ ❤ ❤ nie do opisania! Kazdej z Nas zycze z calego serca tej milosci !!!
                                                    Ja do tej pory mam takie momenty, ze patrze na Niego i rycze jak glupia tak bardzo sie ciesze, ze go mam! W szpitalu ryczalam non stop az polozne pytaly co sie stalo, a ja poprostu tak sie ciesze, ze Go mam, rycze nawet teraz 😥😥😥
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.03.19, 23:15
                                                    Dzieki dziewczyny 😘
                                                    Musze jakos wytrzymac I myslec pozytywnie.
                                                    Kiedys tu dyskutowałyśmy o tym libido w okolicy dnia w ktorym zarodek sie zagniezdza.
                                                    I tak,znowu to mialam jak dwa poprzednie razy. A teraz juz przeszlo bylo tak doslownie dwa dni. Teraz w glowie mi sie kreci, piersi pobolewaja czasem,ale te zawroty głowy to masakra.
                                                  • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.03.19, 10:18
                                                    ciekawa trzymam mocno kciuki, tym razem musi być inaczej......
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.03.19, 10:54
                                                    Ciekawa jak samopoczucie? Wytrzymasz do jutra z betą? smile
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.03.19, 13:38
                                                    Wytrzymam😉
                                                    Zrobili sobie dzis sikanca I pozytywny😍
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.03.19, 14:32
                                                    Ekstra!! 😍
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.03.19, 15:26
                                                    Ciekawa super. Trztmam kciuki za jutrzejsza bete!
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.03.19, 18:02
                                                    Ciekawa super!! Trzymam mocno kciuki za jutrzejsza betę💪💪❤️🤗😘
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.03.19, 18:51
                                                    Ciekawa, to beta tylko formalność. Ale czad! - zmiany jednak czynią cuda. 😘😘😘
                                                    Katrinaa, dobrze się czuje, jadę na początku najbliższego cyklu zaczac caly proces i moze od razu przygotowania do transf.Teraz przez chwilę potrzebuje się skoncentrować na pracy, żeby mi starczyło na ten transfer, i to przejście w zupełnie inny rytm jest trudne.
                                                    Ale - cieszę się bardzo czytając o waszych ciazach. Katrina, to niesamowite, "wakacyjne transfery" dopiero co byłysmile A z drugiej strony to naprawdę tyle miesięcy minęło! Katrinaa, Emeczka, Mazanka trzymajcie się kochane 😍
                                                    A w ramach przygotowania do ciąży napiszcie mi plis co to znaczy 36+2 - co to za plusy i minusy przy tygodniach?
                                                    Agus, ucałuj Borysa jeszcze ode mnie wink
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.03.19, 19:31
                                                    Nika, te nasze opisy np. 36 + 2 oznacza 36 tydzień ciąży i 2 dzień.
                                                    Też tak będziesz operować w swojej ciąży kiss
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.03.19, 19:48
                                                    Ciekawa, o mój boziu super!!!!!!!!!! kiss
                                                    Sprawdzasz jutro PRG??
                                                    Co masz na podtrzymanie??
                                                    Masz zlecony żelazny zestaw, robisz szczepienie?

                                                    Ja na podtrzymanie brałam: Luteinę 3 x 1 zamieniona w 12 tc Douphaston 3 x 1 (teraz 2 x 1 ze względu na ostatni krwotok), Neoparin 0,4 , Acard x 1 tab.

                                                    Dodatkowo: Magnez (cytrynian magnezu jest najlepiej przyswajalny) na skurcze macicy co prawda ich nie miałam albo ich nie czułam, Mumomega x 1, witaminy (Prenatal Uno).
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.03.19, 20:36
                                                    Ciekawa super. Czekamy na jutrzejszy wynik. 😄
                                                    Mazanka to Mumomega brałaś już przed transferem?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.03.19, 21:39
                                                    Kleo, tak. Suplementowałam kupę leków przed transferem około roku i między innymi Mumomegę.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.03.19, 23:55
                                                    Mazanka ja juz dawno zrezygnowalam z usług immunologa. Po 7 nieudanych transwetach z tymi ich cudami.
                                                    Teraz jestem tylko na luteinie,duphastonie I kwasie foliowym. Mielismy Picsi I to niby mialo pomoc uzuskac ciąże. Nie mialam zadnych wspomagaczy typu embryoglue,scratching. Ale cala procedura byla inna.
                                                    Mam nadzieje ze tym razem sie uda donosic.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 04:07
                                                    Ciekawa, super! Trzymam kciuki 😍 mysle ze pcsi to strzal w 10! Mi sie udalo, emeczce tez! Jeszcze ktoras z dziewczyn chyba mialam... wszystkie moje zarodki byly super a przynajmniej tak twierdza tongue_out
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 09:02
                                                    Dziewczyny jakie są objawy ciąży pozamacicznej??
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 09:06
                                                    Brak pecherzyka w macicy na usg,bol jajnika bardzo mocny.
                                                    Mamacoreczka czemu pytasz? Obawiasz sie? Kiedy idziesz na usg?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 09:25
                                                    No zaczęłam już się nakręcać😞😞 mam dziwne koszmary w nocy😞 czasami
                                                    Zaboli mnie brzuch, czasami
                                                    Mam bóle jak na okres jeszcze, ostatnio bolały mnie nogi plecy i niepotrzebnie zaczęłam czytać w internecie😞 i już się nakręciłam😞. Usg mam w sobotę a dziś wypada mi 5 tusz. 6 dzień
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 09:26
                                                    Ciekawa a jak u ciebie beta🤗? Trzymam kciuki
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 09:38
                                                    Na bete do wieczora trzeba bedzie poczekac hihi bo jade dopiero popoludniu ja zrobic.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 10:30
                                                    Mamacoreczki, a w 1 ciąży też się tak nakręcałaś?
                                                    Wiem, że Ci ciężko po ostatniej próbie ale głowa do góry! Jeśli włączasz myślenie to tylko pozytywne, pamiętaj o tym smile
                                                    Boleć - no może boleć, mnie to tak czasem kuło, że w pół się zginałam. Plecy też bolały na samym początku, bólu nóg nie pamiętam.
                                                    Ja dziś też kiepsko spałam bo w głowie siedzi mi przedwczesny poród, itp ale staram się spierniczać myślami gdzie indziej żeby nie wpaść w dołek smile
                                                    Myśl o swojej córce i o samych dobrych rzeczach!
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 16:05
                                                    Moj wynik 1333,85
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 16:12
                                                    Ciekawa gratulacje!!!! A który jesteś dzień po transferze?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 16:14
                                                    Mazanka przy 1 ciąży tez panikowalam bo co chwile coś mnie bolało ale nie myślałam o ciąży pozamacicznej bo nawet nie wiedziałam ze może to mnie spotkać😞. Staram się myśleć ale czasami po prostu wariuje eh ale dziekuje za słowa otuchy😘😘 i ty również staraj się nie myśleć o przedwczesnym porodzie dzieciaczki jeszcze troszkę musza posiedzieć😜
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 16:19
                                                    Dzis 14 dzien po transwerze 5 dniowej blastocysty. Za tydz mam wizyte.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 16:21
                                                    Gratulacje jeszcze raz piękna beta 😘. Za dwa dni powtarzasz?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 16:26
                                                    Wooooow yupiiiii jeej Ciekawa mega super pigeons bata!!! Niech przyrasta cudnie 😘🥰😘 ale fajnie !!! Dawaj znać co i jak za kilka dni smile cały czas trzymamy kciuki smile a napisz porosze jakie leki związane z progesteronem brałaś / bierzesz ? I gdzie w ogóle teraz robiłaś ? Bo pisałaś ze zupełnie inny protokol ci dali smile super jejku mega smile niech przyrasta ! Trzymam kciuki dalej. Buziaki
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 16:33
                                                    Biore tylko luteine dopochwowa 100mg 2 razy 1
                                                    Estrofem jeden dziennie I duphaston 3 razy 1
                                                    I oczywiscie witaminy fembion 1,acidum folicum 10 mg,witamine E.
                                                    W Bytomiu u Dr Horaka
                                                    Dzieki dziewczyny 😘😘😘

                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 16:48
                                                    Ciekawa ale piekny wynik. Trzymam kciuki kiss
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 16:56
                                                    Pięknie ! Ciekawa, gratuluję 😘
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 18:04
                                                    Ciekawa suuuuuperrrrrr!!!!!! Trzymam kciuki ✊🏻✊🏻😊😊😊😊 super tłuściutka ta Beta 😊😊
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 19:04
                                                    Ciekawa super gratulacje 😗😗
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 19:45
                                                    Ciekawa!!!!! Fantastyczna wiadomosc !!!! ❤❤❤❤❤ nawet nie wiesz jak sie ciesze !!!! Cudownie !!! 😍😍😍😍
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 20:32
                                                    Jaaaaaaa ale super big_grin Ciekawa, no czad!
                                                    Ja tradycyjnie jeszcze nie gratuluje ale wierzę mocno i trzymam kciuki, że tym razem szczęśliwie doczekasz się maleństwa. Uważaj na siebie, dmuchaj i chuchaj smile
                                                    A w ogóle sprawdziłam swoje wyniki:
                                                    13 dpt 1461
                                                    15 dpt 3428 , Prg 36,56
                                                    A ile zarodków maiłaś, jeden czy dwa??? big_grin big_grin big_grin Wysoka, piękna beta!
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 20:41
                                                    Jeden mialam podany,choc chcialam dwa to nie chcieli mi podac bo niby ciaza wysokiego ryzyka bla bla bla.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 20:39
                                                    Ciekawa gratulacje piękna beta😍 u mnie endometrium cienkie 6,1 mam przyjechać teraz w sobotę na usg to będzie 14dc mam nadzieję że będzie wtedy ok ale jakoś nie widzę tego w tym cyklu 😒
                                                    c-star a jak u Ciebie ? Jakie masz endometrium?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 20:44
                                                    Aaa I przed transwerem mialam podang sildalafil czyli viagre,metformax bralam przed stymulacja ze 3 miesiace I bylo to picsi. Oby bylo dobrze wszystko🙏
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 20:54
                                                    Ciekawa super gratuluję❤️😁😁 teraz trzymamy kciuki za przyrosty.
                                                    Mamacoreczki mnie brzuch boli cały czas raz mniej raz bardziej, nieraz jak na okres a czasami inaczej a to 14 Tc jest. Bóle pleców też mam w okolicy krzyża czasem są nie do zniesienia, czasem bola mnie łopatki. Póki co wszystko ok, w sobotę mam kolejną wizytę. Staram się nie koncentrować na bólu, lekarz mowi że czasami tak jest zwłaszcza jeśli pacjentka jest szczupła. Postaraj się myśleć pozytywnie 😘
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 21:13
                                                    Ja mialam bole brzucha przez cala ciaze... pobolewania jak i mega bole ze az mnie skrecalo dlatego co jakis czas ladowalam w szpitalu uncertain nie stwierdzali nic niepokojacego... widocznie taka moja uroda. Ale czasem bol byl 2,3 dni taki mega ze w koncu zdecydowalam sie na szpital bo nospa nie pomagala...
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 21:25
                                                    Karo ja tez dziś byłam i byłam w szoku bo malo ludzi było i przyjęli mnie grubo przed czasem ... endo moje dziś to 7,7 i mam wrócić w czwartek na kolejne usg . Twoje do soboty to jeszcze podciągnie się pewnie , u mnie dziś był 11 dzień cyklu a u ciebie ?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 21:28
                                                    U mnie 10dzień, ostatnio miałam już 7,2 w 10dniu jak mi się udało wtedy zajść w ciążę 😕
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 22:10
                                                    Karo a czym masz wspomagane endo?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.03.19, 07:10
                                                    Kleo nie nie mam wspomagaczy na endometrium na nigdy nie miałam problemu zawsze rosło na czas teraz się coś zepsuło po tym zabiegu w styczniu co miałam 😏 ale lekarz nawet nic nie mówił mi ani nie zaproponował żadnych wspomagaczy może według niego jeszcze urośnie, tylko kazał w sobotę zrobić na cito progesteron i estriadol przed wizytą
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 22:12
                                                    Karo pozostaje nam czekać .

                                                    Ja dziś miałam jakieś plamienie na usg co pierwszy raz mi się zdarzyło bo w 11 dc to już nie mam plamien nigdy ale w ogóle po tym scratchingu to okres miałam jakiś inny j wydłużony . Dziewczyny po scratchingu wy tez tak miałyście ? Co prawda dr powodziala zd to plamienie może być po estrofemie ale nigdzie nie mogę nic znaleść na ten temat uncertain tez się obawiam ze jak będzie dalej tak to nic z transferu . Czy któraś z was tak miała ?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 22:23
                                                    Ja mialam kiedys plamienie po estrofemie I pamietam ze wtedy odwolali mi transwer
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 22:58
                                                    Dzięki Cikawa za odpowiedz . No to będzie lipa jak mi odwołają uncertain
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 23:06
                                                    Ciekawa a miałaś plamienia czy tylko podczas usg były jakieś resztki krwi ?
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.03.19, 22:24
                                                    Ciekawa, jupi! Wielkie gratki! Cudowna wiadomosc! Piekna beta i z pewnoscia bedzie wszystko dobrze teraz! Scieskam Cie kochana. Dbaj o siebie i malenstwo! Super!
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.03.19, 08:16
                                                    Ciekawa, fantastycznie. Ależ piękny wynik! Jesteś niesamowitą, upartą babką 😍 niech rośnie zdrowo!
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.03.19, 10:27
                                                    Karo jak kazał robić progesteron i estradiol przed badaniem to wyglada na to ze ma nadzieje ze urośnie bo mnie zawsze to badają w dniu usg decydującego o transferze . Ja tez mam robić jutro przed usg , chciaz obawiam się ze jak będzie nadal jakieś plamienie to odwołają uncertain i cały scratching w cyklu przed transferem pójdzie na marne ... nie mogłam dziś spać w nocy przez to ale nic , głowa do góry i myśle pozytywnie ze będzie dobrze ! Dam znać jutro co i jak smile
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.03.19, 11:01
                                                    Dziewczyny jest taki preparat Lenzetto który zawiera estradiol. Mój doktor mi to przepisał właśnie zamiast estrofemu bo mówił że Estrofem czasem powoduje różne dziwne reakcje. Lenzetto to preparat w aerozolu, hormony wchłaniają się przez skórę. Psika się na przedramie i już 😊 może warto spróbować?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.03.19, 11:53
                                                    Dzięki Basia, może faktycznie spróbuje ten lek jak mi teraz nie wyjdzie .
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.03.19, 18:50
                                                    Basia, jak ty się masz?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.03.19, 19:32
                                                    Jakoś powoli do przodu, w sobotę mam wizytę i zacznie się 15 tydzień. Robiliśmy ten test Nifty bo mąż się uparl najpóźniej we wtorek będą wyniki. No a poza tym brzuch trochę mniej boli w końcu, chodzę niestety do pracy. Nika a Ty jak się masz? Zdecydowaliscie się na adopcje komórki/ zarodka?
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.03.19, 21:26
                                                    Cześć dziewczyny, jestem po transferze, obiecałam sobie ze nie będę fiksowac ale niestety nie jest to takie proste :p miałam podany 2dniowy świeży zarodek. Powiedzcie mi czy w pierwszych dniach miałyście jakieś objawy ? Ja 2/3 dnia po transferze miałam lekki ból brzucha a 3/4 po transferze miałam ból podbrzusza ale trochę inny niż dzień wcześniej, miałam wrażenie ze coś się rozciąga w środku, trudno nawet opisać, dzisiaj już nic w zasadzie nie czuje. Opiszcie proszę Wasze doświadczenia
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.03.19, 21:49
                                                    A! No i pare pare zakuły mnie jajniki smile
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 08:16
                                                    Hej kate_30 Ale już jesteś daleko super😉 U mnie nigdy się nie udało ze świeżych zarodków ale ból podbrzusza to według mnie pozostałości po punkcji. A jak mi się udało to co jakiś czas czułam takie kłucie w jajnikach jakby szpilką i w 1-2dpt serce mi biło jak szalone takie dwa ataki może miałam a tak to nic innego nie zauważyłam tylko że ja miałam 5dniowe zarodki. A który to już już dzień, kiedy masz betę?
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 09:51
                                                    Dzisiaj mam 5 dptsmile w zeszła sobotę miałam transfer. Jeśli to po punkcji to zastanawiam się, czy to normalne, że nie mam jeszcze żadnych objawów ? Czy to jeszcze za wcześnie ? Betę będę miała w pt/sb za tydzień wiec jeszcze dluuugo muszę czekać.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 10:01
                                                    Kate na objawy to za wcześnie... Normalnie to byś jeszcze okresu nie miała i nawet przez głowę by CI nie przeszła ciąża... Jak kuje brzuch to najlepiej nospę rozkurczowo wziąć, z tego co pamiętam to miałam zapisane 3x1tab wieć spokojnie można brać. Nawet teraz nieraz sie ratuje bo kucie w brzuchu pozostalo.
                                                    Powodzenie i trzymam kciuki
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 10:16
                                                    Dziękuje Wam za odpowiedzi smile wiecie, rozciągający ból brzucha - pomyślałam - może się zagnieżdża, może „robi się miejsce”, te bóle jajników to owszem, może faktycznie po punkcji.. Ajjj, obiecałam sobie, że nie będę świrować i coś mi nie wychodzi :p
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 10:47
                                                    I mam jeszcze jedno głupie pytanie - można po transferze robić hybrydę ? :p
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 11:43
                                                    Kate znalazłam taki artykuł. mamaginekolog.pl/manicure-hybrydowy-w-ciazy/
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 12:08
                                                    Tez znalazłam ten artykuł ale bardziej chodziło mi o Wasze spostrzeżenia - my jesteśmy w trochę innej sytuacji - walczymy o to żeby mieć bobasa i pytanie czy w tych pierwszych dniach po transferze istnieje ryzyko, że to może zaszkodzić. Mysle ze gdyby tak było to pewnie by o tym powiedzieli w klinice ale chciałam poznać Wasze zdanie smile
                                                  • nadzieja2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 13:42
                                                    Agusia Gratulacje😍😍😍😍😍😍 Myślałam o Tobie czy już jesteś po czy jeszcze przed...A tu taka niespodzianka❤ Dużo zdrówka dla Borysa😘
                                                    Tyle tu się dzieję nie jestem w stanie wszystkich przeczytać...ile nowych wojowniczek! Trzymam za wszystkich kciuki!
                                                    A co u katki?
                                                    Pozdrawiam Was serdecznie🤗
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 14:59
                                                    Dzis śladów krwi już nie było, prg i enradiol Ok , endo ponad 9 wiec transfer w poniedziałek , dostałam prg w zastrzykach i luteina i duphaston a jeszcze wlew intralipu przed transferem ale jest jedno ale ... nie będzie dr M i będzie dr G !!! Krzywilam się i narzekałam ale zapewniał mnie dr M ze maja taka sama skuteczność i ze mierzą sobie statystyki i są tak samo dobrzy ... i ze nie może przesunąć tego bo chce się wbić w dobre okno implementacyjne .... nic muszę wierzyć ze będzie Ok smile


                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 15:35
                                                    C-star to super że masz już termin ustalony 😄 mi dr G robił ostatnio transfer i był udany a jak dr M to nie więc tym się tym nie przejmuj 😉 fajnie że już wszystko wiadomo ciekawe co mi powiedzą w sobotę już się boję a jaki miałaś wyniki tego progesteron i estriadol do porównania żebym wiedziała czy mam dobre bo w sobotę idę do dr W🤨
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 15:14
                                                    Nadzieja !! 😍 jak super ze jestes !! Co u Ciebie kochana?? kiss opowiadaj!!
                                                    Nie wiem co u Katki bo po ostatnim nieudanym transferze zniknela... nie ma z nia kontaktu ani tu ani na fb sad codziennie o niej mysle ale no nie ma jak sie z Nia skontaktowac...
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 15:38
                                                    Karo prg miałam 0,50, estradiol 192,8. Och pocieszyłas mnie teraz z tym dr Gsmile trzymam kciuki za ciebie i czekam na wieści w sobotę smile
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 16:09
                                                    Można robić hybryde i włosy też można farbowac😁
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 17:28
                                                    C-star a wlew z intralipidu to musisz mieć bo masz podwyższone komórki nk czy z innego powodu?
                                                    Ciekawa robiłaś powtórkę bety?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 21:34
                                                    No właśnie nie wiem po co mi dali , bo ja immunologiczne mam wszytsko Ok ... mówił ze można zrobić żeby pomoc z inplementacji ... myślicie ze to bez sensu ?
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.03.19, 08:45
                                                    Ja mialam wlewy z intralipidu mimo ze komorki nk byly ok. Zaczelam w dniu transferu ostatni wlew w 13 tygodniu. W sumie cala immunologia w miare ok ale lekarz powiedzial ze wspomoże to bralam. Komus trzeba bylo zsufac....
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.03.19, 18:30
                                                    Emeczka co ile miałaś ten wlew , raz w tyg czy rzadziej ?
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.03.19, 20:02
                                                    Raz na 2 tygodnie. 6 wlewow mialam w sumie
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.03.19, 08:56
                                                    Kate ja po udanym i po nieudanym transferze miałam podobne objawy. Ciągnął mnie brzuch i bolał jak na okres, kluly jajniki, a nawet miałam delikatne mdłości. Do tego czułam się chorobowo i miałam zawroty głowy. Wydaje mi się, ze czesc objawów jest po punkcji, a czesc po dużych dawkach progesteronu, który jednak ma wpływ na nasze samopoczucie.
                                                    Przy tym udanym transferze (miałam podawany dwudniowy zarodek) po kilku dniach obudziło mnie takie bardzo mocne ukłucie w brzuchu, którego nie było przy tych nieudanych próbach. Może to było to zagnieżdżenie, nie wiemwink
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.03.19, 13:54
                                                    Pozostaje czekać i odliczać jeszcze tydzień smile
    • dwudziestopieciolatka19 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 21:25
      Cześć dziewczyny. Jestem tu nowa. W kwietniu kończę 25 lat i zaczynamy naszą walkę, aby zostać rodzicami. Bardzo dużo czytałam co tutaj piszecie ale nie odnalazłam odpowiedzi na parę pytań.
      Czy możecie mi napisać, ile u Was trwał cały ten proces, badania, sprawy formalne do pierwszego zabiegu in vitro.
      My byliśmy we wrześniu na pierwszych rozmowach ale lekarz polecił nam żeby poczekać do moich urodzin to będzie nam łatwiej finansowo.
      • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 21:40
        Dwudziestopięciolatka19 - wklejam tu post który dałam kilka tyg temu :

        . Moja droga z invitro zaczęła się w grudniu 2017 i od tego czasu mam zasoba 2 procedury i 4 transfery. Gdybym zaczynała teraz to napewno od razu zrobiłabym wszystkie możliwe badania aby nie przedłużać całego procesu po każdym nie udanym podejściu i aby odrazu podjąć właściwe kroki. Czyli oprócz podstawowych badań typu hormony twoje i partnera , badanie nasienia i badanie przewodów jajowych , zrobiłabym od razu badania immunologiczne , kariotypy , fragmentację DNA nasienia i histeroskopie - żeby podchodząc do pierwszej procedury od razu wiedzieć na czym się stoji oraz nie tracić czasu później . Fakt ze trzebaby wywalić więcej kasy na raz na początku ale jak sie ma pełny obraz sytuacji i tego co i jak to podejrzewam ze zaoszczędza się dużo więcej ... i zapewne oszczędza się rozczarowań , ciągłych obaw i czekania na kolejne wyniki badań. Tak to raz ciach za jednym zarazem wszytsko ; i dobre i złe i można działać smile przynajmniej ja tak uważam , może się mylę , nie wiem ale ja bym tak zrobiła smile przede wszytskim trzeba myśleć optymistycznie i wierzyć ze się uda smile wszytskie piękne i radosne historie z forum napawają nadzieja smile a w gorszym momentach dziwczyny dodają otuchy ! Wierze ze wszytskim nam się uda smile trzymam kciuki i życzę powodzenia !!!

        Do pierwszego invtiro to Ok kilku miesięcy od pierwszej wizyty i badań do stymulacji i transferu - Ok 3 -4 miechy .
        • dwudziestopieciolatka19 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 21:57
          Dziękuję za odpowiedź. Czyli u Ciebie od pierwszej wizyty do pierwszego in vitro było to 3-4 miesiące?
          • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 22:00
            Dwudziestopięciolatka19 ( ale długie smile ) - tak , mniej więcej tyle , ale po każdej nie udanej procedurze były nowe badania co przedłużało tylko proces , wiec polecam robić wszytskie od razu smile w jakiej klinice się leczysz ? I wiadomo już gdzie jest przyczyna trudności ?
            • dwudziestopieciolatka19 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 22:04
              Za bardzo nie miałam pomysłu na nick😉 tak. Problemem jest ejakulat męża. Za mało plemników i za słaba ich jakość. Klinika w Mainz. Lekarz na wstępie powiedział nam, że w naszym przypadku jedyną możliwością jest in vitro.
              • nadzieja2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.03.19, 22:46
                Agusia. U mnie wszystko dobrze. Chłopaki broją. Jest co robić😂 Często chorują bo starszy poszedł do przedszkola. Narazie nie myślę o trzecim dziecku.
                A katka... szkoda... 😔 Może chciała zostać "sama" w swych problemach.
                A jak ma się twój maluszek❤
                • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.03.19, 01:42
                  Nadzieja smile dajemy radeee big_grin najwazniejsze ze jest zdrowy i wszystko ok, poki co! I oby tak zostalo! Chodzimy do poradni dla wczesniakow smile Karmimy sie piersia choc z tym bywa ciezko bo maly cos slabo ciagnie dlatego wlasnie przed chwila dostal butle pierwszy raz (z moim mlekiem oczywiscie). Jutro, a wlasciwie dzis idziemy do Pani od laktacji zeby zobaczyla o co chodzi. Powiem szczerze, ze karmienie pokonalo mnie psychicznie... choc lubie to robic. Borys ma z tym problem, ze jest strasznie leniwy. Mowila Nasza pediatra i ta od wczesniakow, ze wlasnie wczesniaki maja to do siebie, ze sa leniwe i ospale itp. Jak juz przysnie to ciezko go dobudzic i to jest wlasnie problem z cycem big_grin Mam nadzieje, ze damy rade smile bo troche karmienie postawilam sobie za punkt honoru... Byl, problem z zajsciem w ciaze, pozniej cala ciaza w sumie ciezka wiec pomyslalam, ze moze chociaz karmienie Nam wyjdzie tongue_out a ze ja jestem straszny nerwus to raz, a dwa, ze wszystko mega przezywam to zaraz sie denerwuje, ze sie nie najada albo cos i wpadam w histerie. Choc teraz juz wiem, ze przybiera pieknie - 60 gram dziennie to nawet wiecej niz powinien. Wazy juz 3795g. Fajnie, ze jestes jeszcze z Nami ❤
                  A co do Katki.. to pewnie tak bylo.. szkoda, elze bardzo sie z Nia zzylam. Razem bylysmy od samego poczatku i Ty z Nami... no ale widocznie tak bylo jej lepiej, mam nadzieje, ze jeszcze sie odezwie za jakis czas...
                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.03.19, 05:23
                    Dwudziestopieciolatka, ja 1 wizyte mialam w czerwcu a cala procedure zaczelam podnkoniec stycznia... z tym, ze po drodze wyskoczyla mi laparoskopia smile wiec mielismy zaczac w listopadzie ale jednak byla laparo i sie wydluzylo w czasie.
                    • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.03.19, 08:07
                      Ciekawa co tam u Ciebie? Robiłaś druga betę ?
      • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.03.19, 08:44
        Dwudziestopięciolatka u nas problemem tez są plemniki i w październiku 2016 moj mąż przechodził biopsje. W listopadzie mieliśmy wstępna wizytę, na której zlecono mi wszystkie badania. Mieliśmy podchodzić w grudniu po raz pierwszy, ale okazało się, ze pęcherzyk zmienił sie w torbielke. Ostatecznie podchodziliśmy do pierwszego in vitro w styczniu 2017.
        Teraz również wstępna wizytę mieliśmy pod koniec listopada 2018, na której zlecono wszystkie badania, a w styczniu 2019 podchodziliśmy do kolejnego in vitro.
        • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.03.19, 09:15
          Basia, tak, adopcja zarodka. Dobrze że u Ciebie dobrze idzie, trzymam kciuki za wyniki. 😘
          Kate30, nie da się trochę nie swirowac z niepewności po transferze, też tak uważam. Wszystkie twoje objawy mogą być dobrym sygnałem. Jedz nospe, magnez, witaminy ciążowe.
          C-star - super, powodzenia.
          Kleo, a jak ty się masz? Masz jakieś plany już, czy odpoczywasz?
          • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.03.19, 15:53
            Nika a wiesz już kiedy co i jak? Czy na razie to tylko plan?
            • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.03.19, 20:26
              Chyba poczekam juz do usg,ponoc powyzej tysiaca to beta jest niemiarodajna I juz inaczej przyrasta niz do tysiaca. Zrobie a okaze sie ze sie nie podwoila I bede swirowac. Dobrze sie czuje,nic zlego narazie sie nie dzieje.
              Przepraszam ze ostatnio malo pomocna jestem ale chce troche sie od tego odciac zeby tyle nie myslec. 😘
              • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.03.19, 22:58
                Ciekawa jak najbardziej ma sens to co piszesz ! Trzymam mocno kciuki z całego serca i wierze ze będzie dobrze smile 😘
          • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.03.19, 08:50
            Nika jakoś się mam. Mam jeszcze jednego mrozaczka. Mała się udzielam ale muszę głowę wyciszyć. Na pewno po niego wracam.
            • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.03.19, 09:51
              Kleo - a to super wiadomosc. Juz nie pamietalam, a u mnie 1 transfer=1 procedura, wiec mam skrzywione myslenie. Z wyciszeniem rozumiem Cię dobrze. Ale dawaj znaki ❤❤❤
              • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.03.19, 10:05
                Karo jak tam po wizycie ?
                • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.03.19, 12:40
                  U mnie ciężko endometrium 7,2 dołożyła mi plastry i w poniedziałek jeszcze raz na usg 🙁 nie widzę tego w tym cyklu wogule
                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.03.19, 13:01
                    Karo no trochę podroslo i może te plastry pomogą - a co to za plastry ? Robiłaś prg i estradiol , jakie wyniki? Z tęgo co czytałam to endo powyżej 8 w momencie kiedy zaczyna się progesteron jest odpowiednie , bo przez te kilka dni na progesteronu jeszcze roście . Mówiła coś jakie by chcieli żeby było ?
                    • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.03.19, 13:31
                      C-star prg 0.05 estriadol 190. Twierdzi że jest pięknej budowy i trochę szkoda cyklu i był jeszcze u dr Gajewskiej się skonsultować i obie twierdzą że mam czekam do poniedziałku i dodała te plastry system 50. Ja tam już bym odpuściła 😕
                      Mamacoreczki i jak tam po wizycie?
                      • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.03.19, 14:10
                        Poczekaj może ruszy po tych plastrach smile czekamy do poniedzialku. Ja tez w pon będę w klinice wiec może sie miniemy gdzieś na korytarzu smile

                        Werka a jak tam u ciebie ?
                        • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.03.19, 14:42
                          Karo plastry pomogą są dobre.
                          • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.03.19, 16:29
                            Kleo a co ile dni wymieniłeś bo mi mówiła że za trzy dni dopiero. Więc jeden plaster chyba nic nie da, mogli mi już dać we wtorek jak byłam to już może byłby jakiś efekt 😕
                            • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.03.19, 18:13
                              Plastry sa super, mi pomogly... ja nosilam 2 dni na 3ci zmienialam na nowy... po nich ruszylo smile ale 1 dzien hmmm..
                              • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.03.19, 20:21
                                Karo tak jak Aguska pisze zmieniałam. I tez mi super rosło.
                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.03.19, 21:51
                    Karo a ktory masz dzien cyklu? Ja na sztucznym dopiero w 17 dc mialam endo ok 9, wcześniej max 7,1 i tez dostałam plastry Systen 50.
                    Ja miałam transfer w 22dc i tez bałam sie ze za pozno a tu proszę Hania i Janek kopią i fikają smile
                    • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.03.19, 07:09
                      Mazanka dzisiaj jest 15dc jutro idę na trzecie usg 😒 lekarka też mi to tłumaczyła że to sztuczny i on ma inne zasady ale jakoś tak nie wierzę w powodzenie tego transferu a to są moje ostatnie zarodki jak się nie uda to znowu od nowa stymulacja itd....☹
                      • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.03.19, 10:25
                        Karo ja tez nie wierzyłam w mój ostatni transfer, a jestem w 36 tygodniu ciąży smile nie smuć się na zapas, to kolejna szansa, trzymam bardzo kciuki ✊🏻
                        • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.03.19, 13:50
                          Dzis mam bete 11716.29 😍
                          • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.03.19, 15:19
                            Ciekawa cudownie !!!

                            Karo proszę cię nie zamartwiaj się , mnie tez dr M mówił ze w cyklach sztucznych nie ma takiego pośpiechu bo nie ma owulacji wec transfer dostosowuje się tylko i wyłącznie do endo , wiec może być nawet i po 20 dniu cyklu spokojnie bo tylko endo się liczy ! Proszę myśl pozytywnie bo to bardzo ważne , musimy wierzyć ze się uda 🤗🤗🤗
                            • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.03.19, 15:49
                              ciekawa strasznie się cieszę, gratulacje pięknej betki....trzymam nadal kciuki...
                          • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.03.19, 16:44
                            Ciekawa piękna beta, trzymam kciuki!✊🏻
                          • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.03.19, 17:19
                            Ciekawa, kiedy usg na potwierdzenie serduszka? 😍
                            Ale wspaniale!! 😘
                            • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.03.19, 18:43
                              Jak Mazanka mam dopiero pierwsze usg wtorek.
                              To bedzie 21 dzien po transwerze to nie wiem czy juz bedzie serduszko.
                      • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.03.19, 17:18
                        Karo, a jakie masz zarodki? Ja miałam dwie blastki dlatego transfer byl dopiero w 22dc. I zobacz, ze sie udało takze glowa do góry. Mi dr Gajewska dala na jednym monitoringu te plastry, wczesniej mimo 3 usg dr Mercik nic nie zlecil tylko czekał aż samo urośnie. Te plastry uratowaly mój cykl a mialam leczenie immunosupresyjne, Accofil, scratching w cyklu poprzednim także w ostatniej chwili ale za to owocnie czego i Tobie życzę smile
                        te plastry bedziesz brac teraz caly czas wiec endo tez bedzie rosło, mi jeszcze przez te 5 dni do transferu endo urosło.
                        • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.03.19, 18:44
                          Ciekawa kochana !! Fantastyczna wiadomosc 😍 serce rosnieee ❤❤❤ 3mam kciuki dalej 😍😍😍

                          Katrina, ostatnia prosta !! 😍😍😍 cudownie 😍😍😍
                          • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.03.19, 20:21
                            Karo po wizycie ok dzidzia jest serduszko bije 😍 wyszło 6 tydzień. 4 dzień, w głębi duszy cieszę się bardzo ale strach dalej jest.
                            Ciekawa gratulacje piękna beta! Trzymam mocno kciuki za usg!🤗
                          • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.03.19, 20:31
                            Dziękuję dziewczyny za ciepłe słowa dodawają otuchy, jesteście kochane😚 mazanka ja też mam 2 blastki razem zamrożone.
                            Ciekawa piękny wynik 👏👏 daj znać co tam po wizycie może już będzie serduszko przy tak dużej becie💗😍
                            Mamacoreczki odezwij się co tam u Ciebie???
                            • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.03.19, 20:40
                              Cześć Dziewczyny, chciałam bardzo chłopca no i jest😁😁😁 Teraz jeszcze przekonać męża do imienia i będzie Julek 😊😊 Nifty wyszedł dobrze więc trochę odsapłam ale czujność jest jak zawsze. Wczoraj na wizycie doktor doklaaadnie oglądała małego i wszystko okej. Waży 110g. Ja czuję się trochę lepiej niż w 1 trymestrze ale nadal bóle brzucha czasem i skurcze. Mierzyła mi wczoraj szyjke macicy i jest ok, łożysko pezemiescilo się na tylną ścianę więc super. Takich wiadomości Wam życzę Kochane.
                              Mamacoreczki jak się czujesz?
                              • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.03.19, 21:03
                                Karo Basia a pisała wyzej😜. Przez weekend nie byłam dostępna musiałam trochę odpocząć😀. Na usg było ok, serduszko bije i wyszedł 6 tydzień 4 dzień😀 w głębi duszy cieszę się ale wiecie jak to jest strach czasami przezwycięża. Ciekawa piękna beta! Trzymam mocni kciuki za usg
                                • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.03.19, 21:05
                                  Karo ja na sztucznym transfer 5 dniowej blaski miałam teraz w 16 dniu cyklu a wcześniej w 18 dniu. Trzymam kciuki żeby się udalo😘
                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.03.19, 21:30
                                    Dziewczyny gratulacje wink super się czyta takie wiadomości smile
                                    • tusia87 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.03.19, 21:39
                                      Witajcie dziewczyny ! Szukam odrobiny wsparcia i cieszę się, że tutaj Was znalazłam. Jestem właśnie 7dpt. Miałam podana 5dniowa blastocyste, dziś wykonałam betę i niestety tylko 2,7. To mój drugi transfer. Mam jeszcze 2 mrozaczki i tak bardzo pragnę dziecka. Wasze historie sprawiają że zaczynam odzyskiwać nadzieje .. ze jeszcze się uda!
                                  • pauleettee Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.03.19, 21:47
                                    Hej kochane, chcialabym dołączyć do Was. Wątek podczytuje juz od dawna. Jestem w trakcie pierwszej procedury, 3 dni po transferze dwoch wczesnych blastek. Embriolodzy mowili, ze zarodki bardzo ladne, ale czytajac rozne fora wydaje mi się, ze wręcz przeciwnie... Podano w 5 dobie zarodki 2bb i 2/3bb. Czy komus z takimi kropkami udalo się?
                                    • tusia87 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.03.19, 22:04
                                      Witaj kochana smile ja pierwszy transfer miałam z blastką 4AA, drugi transfer na mrozaczku blastka 5.1.1.1. Niestety, beta 7dpt tylko 2,7. Czytałam wiele o klasyfikacji zarodków i myśle, ze trudno tu o jakąkolwiek regule. Myśl pozytywnie smile trzymam kciuki ✊🏻✊🏻
                                      • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.03.19, 00:35
                                        Mamacoreczki 😍😍😍 super wiadomosc 😍 gratulacje! 😊 i 3mam kciuki zeby wszystko bylo dobrze, a napewno bedzie ✊❤

                                        Basia, gratulacje! smile 😍😍😍 same chlopaki Nam sie pojawiaja big_grin to potwierdza co Tusia pisala hahaha tongue_out
                                        • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.03.19, 07:24
                                          Witajcie , No ja już wczesniej pisałam ze u nas będzie dziewczynka ,
                                          Dziewczyny tak was czytam i czytam i normalnie gratuluje każdej z osobna ciekawa Basia mamacoreczki , mazanka aby dzieciaczki rosły sobie zdrowo jak najdłużej w brzuszku ,
                                          Ja dziś chyba pojadę do lekarza na nieumowiona wizytę bo weekend był nieciekawy bole brzucha jak na okres i dziwne kłucia , przy czym pojawia się już strach automatycznie
                                          • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.03.19, 08:59
                                            Grazynak nie martw się ja tak mam prawie cały czas, teraz troszkę mniej ale nadal boli, kłuję itp. To chyba od tego że macica się rozciąga i wszystko dookoła. Ja przytyłam tylko 0,5 kg w miesiąc i doktor mówi że u chudzielcow często tak bywa. Jeśli się niepokoisz i Cie przyjmą na wizytę to jedź ale nie ma co panikowac. Pracujesz czy jesteś na zwolneniu? Zajmij czymś głowę i nie wsluchuj się tak bardzo w siebie może to pomoże.
                                            • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.03.19, 10:16
                                              Chwilowo jestem na urlopie , i u mnie nie ma tak ze ja wslochuje się w swój organizm tylko ze jak coś się dzieje to zaczynam już się bać po prostu , a pozatym ja do szczupłych nie należę , No mi niby tez mdłości w sumie minęły bo już tylko czasem są . Właśnie przyjechałam i muszę trochę poczekać ale mnie przyjmie wiec może potem będę już spokojniejsza
                                              • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.03.19, 15:58
                                                Karo i jak tam ? Ja po transferze ale pod kroplówka jeszcze .
                                                • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.03.19, 16:12
                                                  C-star ja po wizycie endometrium uparte jak osioł dalej 7,2 nic nie urosło kazała nakleić 2 plastry i za 2 dni zmienić i w czwartek jeszcze raz na usg masakra jakaś mam już dosyć tego transferu w tym cyklu to już będzie 19dc a co dopiero transfer to już prawie by była miesiączka☹😖
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.03.19, 16:35
                                                    Karo , kurczę to może lepiej odpuścić ten cykl uncertain No chyba ze jakoś super urośnie za dwa dni ... ściskam cię mocno 🤗
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.03.19, 20:24
                                                    C-star też tak mówiłam ale dr Gajewska twierdzi że jest piękna budowa i warto jeszcze czekać do czwartku, masakra jak do czwartku urośnie mało to ja odpuszczam nie będę ryzykować moich ostatnich zarodków na eksperymenty, niech mi w następnym cyklu dadzą szybciej te plastry albo tą viagrę 😞
                                                    Witaj tusia86 trzymaj się cieplutko i walcz dalej, pauleettee trzymam kciuki za twoją betę, będziesz w równym czasie betować co Kate_30 - pamiętaj w grupie zawsze raźniej a w razie porażki zawsze mniej boli
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.03.19, 17:58
                                                    Grazynak i jak?
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.03.19, 19:02
                                                    Basia,to była dosyć szybka wizyta serduszko bije pięknie ogólnie wszystko wporzadku jest , ale badanie było dziwne bo albo Lila nie chciała się pokazać albo przez ten pośpiech to badanie takie było bo gin tez się męczyła , szyjka jest Ok tyle ze magnez dostałam na te bóle , zdjęcie tez mam nie wyraźne z tego wszystkiego
                                                    No nic w czwartek za tydzień mam planowa wizytę wiec mam nadzieje ze więcej czasu mi poświęci jak dotychczas
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.03.19, 19:19
                                                    To dobrze że wszystko jest ok Grazynak. Rozumiem że się boisz ja też tak mam. Dzisiaj brzuch mocno mnie boli, wyszłam o 13 z pracy i leżę..
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.03.19, 19:54
                                                    No to lez Basieńko , może powinnaś trochę odpocząć a nie tylko pracujesz , kilka dni urlopu albo L4 odpoczniesz zrelaksujesz się , , psychicznie odpoczniesz , może zapytaj lekarza o magnez ta witamina jest ponoć na takie bole ale nie jestem pewna
                                                    U mnie w pracy kazali mi dźwigać co mnie wręcz oburzyło No ale potem wzięłam urlop i już wszystko na raz wykorzystam a potem prawdopodobnie zakaz pracy wezme koło 8 kwietnia ,
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.03.19, 21:16
                                                    Ja testuje już w piątek (2 marca miałam transfer) - mam nadzieje ze 13 dni wystarczy (podany 2dniowy zarodek) - jak myślicie ? Martwię się trochę bo czuje się za dobrze.. nie wiem czy powinnam mieć już jakieś „znaki” czy nie... wiem, ze każda dziewczyna ma inaczej no ale wolałabym coś czuć... nie wiem co myśleć...
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.03.19, 07:20
                                                    Agusia jak się miewacie? Jak idzie karmienie? Masz dla mnie jakieś rady? wink
                                                    Mazanka co u Ciebie, jak maluchy? Jak z mężem?
                                                    Emeczka jak się czujesz?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.03.19, 08:06
                                                    Dziewczyny ile można nospy brać po transferze ?

                                                    Kate 13 dzień będzie już Ok , trzymamy kciuki !
                                                    Paulette ja zawsze transferuje 3 dniowe wiec nie bardzo się orentuje w oznaczeniach blastek.

                                                    Karo daj znać co tam w czwartek , gajewska wydaje się być rozsądnym lekarzem . W ogóle to ona robiła mój transfer teraz ( było takie opóźnienie ze dr Grattka poszedł do domu za nim miałam transfer smile ) , byłam w szoku jak ja zobaczyłam ale bardzo się ucieszyłam ze to ona smile oby się udało smile
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.03.19, 08:31
                                                    Cstar. Ja na rozpisce mialam 3x1 smile i tak bralam do 12 tyg smile bo sie stresowalam.

                                                    Katrina, u Nas super smile Borys rosnie jak na drozdzach big_grin ostatnio mial gorsze 2 dni... myslelismy, ze kolka ale na szczescie juz jest ok. smile tfu tfu, odpukac. Szkoda, ze nie mozna zdj tu wstawiac... karmienie raz lepiej, raz gorzej. Wprowzdzilismy nakladki bo Borys nie chce dziubka mocno otwierac i chodzimy do poradni laktacyjnej. Musi sie nauczyc dobrze otwierac dziubka. Mam nadzieje, ze jakos pojdzie... tongue_out w pt mamy wizyte w poradni, idziemy sprawdzic bioderka smile a co u Was? Jak sie czujesz? Juz za chwilunieeee bedziesz miala swojego ksieciunia przy sobie 😍😍😍
                                                    Jesli chodzi o rady z karmieniem to SPOKOJ, SPOKOJ i jeszcze raz SPOKOJ.
                                                    KWIAT LOTOSU smile hahaha ja wpadalam juz ze 100 razy w histerie, ze sie nie najada a okazywalo sie, ze przybiera ponad norme smile no i CIERPLIWOSC ktorej ja nie mam sad

                                                    Emeczka, jak tam? Wszystko ok? Daj znac.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.03.19, 08:43
                                                    Dzięki Aguska !
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.03.19, 08:50
                                                    Paulleettee ja miałam udany transfer z blastki 3bb, wcześniej miałam lepsze blastki, a udało się wlasnie z tej smile
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.03.19, 09:09
                                                    Katrina Aguska no u nas średnio. Od soboty lezumy w szpitalu po duzym krwawieniu... z malym wszystko ok, z lozyskiem i szyjka tez. Nie wiedza skad krwawienie...na wszelki wypadek chca podac juz sterydy na plucka... jesrem mega przestaszona bo to tak wczesnie jest. Dzis dopiero 23+4... wiem ze to nie xnaczy ze zaraz urodze ale stres jest ogromny
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.03.19, 09:55
                                                    Emeczka będzie dobrze, zaopiekują się wami, nie dziwię się też bym się bardzo stresowała, ale skoro z małym ok i z szyjką, łożyskiem też to będzie dobrze na pewno. Trzymaj się ciepło i pisz do nas częściej kiss
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.03.19, 12:15
                                                    C-star byłam u dr.M z wynikami i kazał brać silniejsze na tarczycę i za dwa tygodnie powtórzyć TSH, czekam dalej na kariotyp i pakiet trombofilii. Powiedział że jak będą wyniki to przyjechać i będziemy już działać. Taką mam nadzieję... Oby wszystko było okej. Mówił że mam dużą rezerwę jajnikową i jak wszystko będzie ok to on by spróbował z inseminacją. Nie wiem co o tym myśleć. Dla mnie skuteczniejsze było by in vitro ale zobaczę co powie smile
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.03.19, 13:15
                                                    Werka jak jest dobre nasienia u partnera i twoje wyniki będą dobre to pewnie inseminacja lepsze , mniej inwazyjna dla twojego organizmu smile

                                                    Dziewczyny po które miały intralipid , czy czuliście się jakoś inaczej po tym ? Ja dziś wstałam rano na dosłownie 30 min i znów poszłam spać bo się tak dziwnie czuje , szumi mi w głowie ... nie wiem dziwnie , nie miałam tak po zadnim transferze .
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.03.19, 13:30
                                                    C-star ja miałam chyba trzy razy te wlewy z interipidu przy inseminacjach to mi nic po nich nie było ani nie byłam osłabiona nic zero objawów. Ale pielęgniarki się mnie pytały jak reaguje bo po tych wlewach to niby różnie bywa zależy od organizmu.
                                                    Werka7 tak Ci mówiłam że na pewno dostaniesz silniejsze leki. U mnie teraz wyszło TSH 1,75 przy letrox75 i dr stwierdziła że ok
                                                    A ja po tych 2 plastrach jak przykleiłam to mam takie dziwne bóle podbrzusza ze skurczami masakra niestety muszę czekać do czwartku w niewiedzy co się tam dzieje 🤔
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.03.19, 13:18
                                                    Witam mamusie i staraczki wink
                                                    Wracam do Was pełna piersia ..
                                                    hm to tak zaczynam od leczenia zebow bo kilka mam ich , odstawienia lekow i bedziemy podchodzic do inseminacji aid jestem mega szczesliwa ; ) a zarazem tez sie boje tych rozczarowan
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.03.19, 13:19
                                                    Mamy Synka ma juz rok i chcemy druga pocieszke
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.03.19, 17:02
                                                    Szczescie hejka 😊 super, ze nadal jetes 😊 jednak maz sie przekonal do kolejnego dzidziusia? smile superowo smile dawaj znac co u was smile

                                                    Emeczka, no to mnie zmartwilas... sad ale bedzie dobrze! Glowa do gory! Niech podadza sterydy, zawsze lepiej dla maluszka! Najwazniejsze, ze wszystko jest ok! Moze lepiej byloby gdybyscie juz zostali w tym szpitalu? Zawsze to lepiej bo jednak stala opieka i obserwacja... kojarzy mi sie cos, ze Tusia pisala o znajomej co tez miala krwotoki i wszystko dobrze sie skonczylo smile badz dobrej mysli! Pozytywne myslenie przede wszystkim kiss wiem, ze latwo sie mowi bo strach ogromny ale musisz ! Dla maluszka 😍 trzymam za Was mocno kciuki i sciskam mocno!!!
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.03.19, 18:51
                                                    Trzymam za Was wszystkie kciuki smile
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.03.19, 19:14
                                                    Ja dziś leżę cały dzień, w nocy nie spałam tak mnie brzuch boli😑 znowu zbliża się termin miesiączki. W zeszłym miesiącu było tak samo a dwa miesiące temu krwawienie i szpital. Czy któraś też tak miała? Mam wrażenie że jest co miesiąc gorzej 😑 ginekolog mówi że to moja przysadka mozgowa jeszcze nie do końca się orientuje że jestem w ciąży i to dlatego. W sobotę byłam na wizycie i wszystko było okej i z dzieckiem i z szyjką. Jeju a gdzie tu do września 😲😲😲😞
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.03.19, 20:08
                                                    Basiu wypoczywaj dużo, mnie cały czas boli jak na okres😕. Najważniejsze ze wszystko jest dobrze🤗 dasz radę. Ja mam z kolei tak ze jak boli to się tez martwię a jak przestanie bolec i czyje się dobrze( rzadko kiedy tak jest) ale czasami mam takie chwile, to również się martwię. Chyba już nam zostanie tak do końca. Pamietam w pierwszej ciąży tez sie martwiłam ale chyba
                                                    Nie aż tak jak teraz😞.
                                                    Emeczka trzymam mocno kciuki😘 wierze ze będzie dobrze i wytrzymacie😘
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.03.19, 20:07
                                                    Emeczka, moje dwa krwawienia też nie wiadomo skąd się wzięły, brak krwiaka, łożysko ok, sexu nie było, dzwigania też nie. Po prostu wystąpiło. Ostatnie krwawienie było równo 10 tygodni temu więc mam nadzieję, że Ciebie teraz postraszyło i odpuści i żebyś do końca już miała tylko nudy smile
                                                    Pozytywne myśli, lekarze niech robią swoje i będzie dobrze, sterydy pewnie na wszelki wypadek.
                                                    Niech sobie mały jeszcze trochę posiedzi w brzuszku u mamy, świat jest dziwny więc niech siedzi tam gdzie mu teraz najlepiej kiss
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.03.19, 20:10
                                                    Mazanka a co u was??? Jak maluchy? Z mężem lepiej???
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.03.19, 20:20
                                                    Katrina, masz już stresik przedporodowy? CC czy SN?
                                                    U mnie dziwnie, z mężem bez zmian. Wykorzystuję naszą trudną sytuację i się wyciszam, odpoczywam, leniuchuję i tak leci dzień za dniem.
                                                    Maluszki pewnie mają teraz razem ok 1,5 kg, wizytę mam dopiero 21.03.
                                                    Piłkarz kopie po pęcherzu a lalunia się przemieszcza i od 2 dni wchodzi mi pod prawe żebra, mega dziwne uczucie jakbym miała w środku węża, który ślizga się pomiędzy żebrami. Ale cieszę się, że są aktywni bo to mi poprawia moje podłe samopoczucie.
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.03.19, 22:47
                                                    Oj mam stresik, planuję SN, jeśli nic niespodziewanego się nie wydarzy. Mam pomieszanie stresu i ekscytacji, że to już za chwilę wink Jesteś mega silną kobietą Mazanka i podziwiam Twój spokój, trzymajcie się mocno całą trójką smile
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.03.19, 09:38
                                                    Agus u Nzas tak jak wiele razy pisalam bylo mnustwo zawirowan z mezem ,, akurat tu ta milosc wygrala a roznie bylo wydawalo sie ze koniec bedzie , kazdy pojdzie w swoja strone ..
                                                    Wiele zrozumielismy ,ze warto o wszystko walczyc .. Znasz historie z aid i dalej podchodzimy chcemmy razem nie jest to wymuszona decyzja ..
                                                    Synus skonczyk roczek wczoraj .. Przez ten rok duzo sie nauczylismy , wiele lez bylo , nauczylismy sie cierpliwosci i z biegiem czasu uczucie wzroslo .. Syn to szczescie doslownie cud na ziemi chcemy mu dac rodzenstwo zeby mial do kogo sie odezwac , wiadomo w zyciu ciezko samemu wiem sama po sobie duzo mi pomogla siostra starsza , duzo rozmawiala ze mna zawsze byla przy nas ; ) za to jej jestem mega wdzieczna ; )
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.03.19, 10:29
                                                    Szczęście, wspaniała wiadomość.
                                                    Tak czasem się użalam nad sobą ale zawsze jest ktoś kto ma bardziej pod górkę tym bardziej się cieszę, że pokonaliście kryzys i że świadomie, razem idziecie po kolejne Szczęście smile
                                                    Historii z Aid nie znam szczegółowo bo dołączyłam do Was trochę pózniej ale mogę tylko się domyślać jak ogromne wyzwanie zostało przed Wami postawione.
                                                    Kiedy ruszacie?
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.03.19, 13:21
                                                    mazanka86
                                                    tak to ogromne Szczescie jakie jest ...
                                                    Aid ciezko bylo sie pogodzic bo jakies szanse na poczatku byly z naszego nasienia lecz po badaniach padly slowa trzeba aid nie ma wyjscia jesli chcecie miec dziecko ..
                                                    Mąż traktuje Naszego Syna super byly momenty zalamania moje jakies wonplikowsi ale On ciagle mi mowil ze Go bardzo kocha zalezy mu i wogole ..
                                                    Chcemy ruszyc gdzies we Wrzesniu bo musze zeby ogarnac strasznie mi polecialy po ciazy , wzrok a okulista dopiero na maja ... chce miec zrobione zeby przede wszystkim bo przy pierwszej ciezy nie moglam isc wogole do dentysty .. no wiadomo pewnie badania zaczniemy w czerwcu bo do inseminacji wazne 6 msc o ile dobrze pamietam ..
                                                    A co słychac u Ciebie ?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.03.19, 13:47
                                                    Karo jak tam ?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.03.19, 14:11
                                                    Szczescie to fantastyczna wiadomosc! 😍 ciesze sie, ze tak sie wszystko super ulozylo smile trzymam za Was kciuki kiss
                                                    To prawda, cale nasze starania ucza cierpliwosci i wiele innych rzeczy. Patrzac z perspektywy czasu to albo oddali od siebie albo zblizy. Mnie i meza mega do siebie zblizylo. Choc mielismy lepsze i gorsze momenty... Ostatnio powiedzial mi, ze na nowo sie we mnie zakochal 😊😍
                                                    Jestem mu mega wdzieczna ze tak dzielnie mnie znosil mimo, ze jemu samemu nie bylo lekko, a ja bylam naprawde okropna! Nie wiem czy na Jego miejscu bym ze mna wytrzymala 😂😂😂 juz ze 3 razy bym siebie zostawila w cholere 😂😂😂
                                                    Ciesze sie, ze doszliscie do porozumienia i ze maz przekonal sie do drugiego dzidziusia smile jest szansa, ze bedzie ten sam dawca czy zupelnie inny?
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.03.19, 14:20
                                                    C-star jak samopoczucie ? 😊
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.03.19, 15:35
                                                    C-star u mnie klapa endometrium 8,0 odpuszczamy ten cykl i od przyszłego cyklu końskie dawki estrofemu 😕a Ty jak się czujesz?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.03.19, 16:33
                                                    Karo to moze I lepiej ze teraz odpuszczcie , wiem ze to zawod i kolejny miesiąc ale tak lepiej bo jal sama mówisz to ostatnie mrozaczki .

                                                    Ja Ok staram się myśleć pozytywnie i nie dopieszczać żadnych innuchbmysli tylko dobre smile dziś zrobiłam prg , 4 dzień po transferze ( wliczając dzień transferu ) 22,9 ng/ml wiec dużo wyżej niż ostatnio , jeszcze chyba podniosę sobie dawkę duphastonu bo teraz mam 3x1 a zrobię 3x2 . Zastanawiam się jak skombinować ten besin progesteron bo to pamietam ze basia na receptę miała a ja daleko mam teraz do Katowic ...
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.03.19, 17:36
                                                    C-star a Ty teraz co bierzesz i w jakich dawkach? Też tak myślę że lepiej odpuścić bo szkoda by było tych ostatnich zarodków no nic teraz mam rozpisane więcej estrofemu i dopochwowo też więc może ładniej podrośnie i szybciej dadzą te plastry 😏
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.03.19, 19:02
                                                    Ja teraz jestem na 3x2 Lutinus , 3x1 duphaston , 1x1 prolutex
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.03.19, 20:00
                                                    Fajnie że już tak daleko 😊 cieszę się na wszystkie pozytywne wiadomości. Jestem z Wami dziewczyny i trzymam mocniutko kciuki !
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.03.19, 01:23
                                                    Ciekawa - ale super!
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.03.19, 01:49
                                                    Ciekawa jak wtorkowe usg?
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.03.19, 09:07
                                                    Agusia niestety nie bedzie ten sam ... nie bylo wiecej jego nasienia ..
                                                    chciala bym tez tego samego bo to mega duze pokrewienstwo ale niestety ...
                                                    Moj maz wiele razy plakal a ja razem z nim nigdy go nie widzialam ze lzami w oczach tak jak wtedy ... Jak mlody przyszedl na swiat trzymal go i plakal lzy lay sie po policzkach to byly najpiekniejsze lzy z tego wszystkiego .. cudny widok mysle ze zobacze jeeszcze raz ; ) przyniosl mi malego polozyl kol twarzy i plakalismy tego nie da sie opisac to trzeba przezyc ... Ja szczerze zycze Kazdej z Was tego bo warto walczyc i nie poddawac sie ... mialam kilka zwatpien ale tak pragnelam naszego szczescia ze nie umialam odpuscic Aga masz racje to zblizy albo oddali ale tu jeszcze kwestia jest psychiki bo nie kazdy umie sie podniesc ...
                                                    nieraz jak siedzialam w klinice widzialam ile mlodych ludzi zmaga sie z nieplodnoscia.
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.03.19, 10:54
                                                    Jak czytam Wasze posty aż łezka się kręci... Najważniejsze to nie poddawać się i walczyć 😘
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.03.19, 12:46
                                                    Werka hm powiem Ci tak z wlasnego doswiadczenia serce mowi co innego a rozum co inneg ; ) ja mialam 20 lat jak podchodzilismy do IUI AiD zaczelismy sie starac jak chodzilam do szloy jeszcze moze popatrzycie na to jakas nie normalna zamiast imprezy itd to dziecko ..
                                                    My wtedy wydoroslelismy , zwlaszcza ja moglam miego kogos innego zdrowego ale wybralam mojego meza z wadakiss tak jak pisalam byla chwila zwatpienia zalamania ale milosc i pragnienie pokonalo ..
                                                    dzisiaj mam 22 lata rowniez bardzo go kocham i dzieciatko i pragniemy miec drugie Szzczescie
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.03.19, 15:09
                                                    Kate czy Ty dzisiaj testujesz? Masz już wyniki?
                                                    Ja jestem 2 dzień po transferze mrozaczka na cyklu naturalnym. Zupełnie inaczej się czuje niż po transferze świeżych zarodków. Nic mnie nie boli, nie ciągnie. To był moj pierwszy kriotransfer i zastanawiam się czy to normalne?
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.03.19, 15:32
                                                    Tak, właśnie sprawdziłam wyniki
                                                    13 dpt, 2dniowy zarodek - beta hcg 205
                                                    Co myślicie ?

                                                    Kerolka chyba jeszcze za wcześnie, tak myśle..
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.03.19, 15:35
                                                    Kate super wynik ! Pieknego przyrostu zycze !!!
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.03.19, 15:43
                                                    Serio? big_grin jest dobrze ? big_grin
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.03.19, 16:01
                                                    Super wynik😊👏🏼👏🏼👏🏼 Ja po podaniu 2 dniowego zarodka i tez po 13 dpt miałam 190.
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.03.19, 16:23
                                                    Miód na uszy smile
                                                    Kerolka u kogo jesteś w nOvum ?
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.03.19, 16:41
                                                    U dr Obuchowskiej😊
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.03.19, 16:48
                                                    Kate_30 piękna beta 👏 gratulacje 🤗
                                                    Pauleettee a Ty kiedy robisz betę?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.03.19, 16:57
                                                    Dziewczyny jest pechyk ale beta bardzo slabo przyrasta wiec czekam na rozwoj wydarzen cialka zoltego tez jeszcze nie ma. Musze sie wyciszyc narazie nie bede wchodzila na forum
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.03.19, 17:02
                                                    Dzięki dziewczyny smile staram się jeszcze nie cieszyć - wiem, ze przyrost bety jest kluczowy wiec teraz odliczam do poniedziałku smile walczymy dalej smile

                                                    C-star układaj puzzle ! smile
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.03.19, 17:20
                                                    Agusia, czy luteinę brałaś do samego porodu? Odstawiłam wczoraj i boję się że nie dotrwam do 37. tygodnia. Mam skurcze i pobolewa mnie brzuch, ale to chyba BH?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.03.19, 18:42
                                                    Katrina, luteine odstawilam w 35 tyg jak bylam w szpitalu z tym plamieniem to powiedziala moja gin zeby odstawic juz. Mysle, ze razeczej BH ale jesli by sie nasilily to sprawdz... a chodzisz na ktg? Ja moglam sobie chodzic do mojej szkoly rodzenia raz w tygodniu. Bedzie dobrze! Nie stresuj sie bo to jeszcze gorzej kiss
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.03.19, 18:08
                                                    Ciekawa trzymam mocno kciuki😘! Żeby wszystko się udało. Nie poddawaj się! Buziaki
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.03.19, 21:55
                                                    Szczęście... Ja mam 25 lat. Staramy się z mężem też 5 lat o dzidziusia i też problem z jego winy. Kochamy się jak nigdy, choć nie zawsze było kolorowo. Łzy, kłótnie, nawet i mowa o wyprowadzce. Jednak postawiliśmy na pokonanie tego razem i przetrwanie gorszych dni. Słyszałam, że się za bardzo nakręcam. Ale i tak było. Może za bardzo chciałam tego dzidziusia, na już. Teraz też chcę, ale powiedziałam sobie, że muszę troszkę zmienić podejście i przystopować. Podchodzimy, staramy się ile możemy. Wszystko załatwiamy razem, wszędzie decyzje wspólne. Też zdecydowaliśmy się ... Jestem po dwóch nieudanych inseminacjach i jednym in-vitro. Mam nadzieję że i tym razem przy tej próbie będzie pięknie betka rosła tak jak Wam dziewczyny ! 😘
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.03.19, 08:53
                                                    Werka u Nas lekarz piepwsze mowil ze sa pojedyncze plemniki i moze sie uda ale pozniej jak sie zrobilo wiele innych badan , lekarz powiedzial nie bedzie nie utrzyma sie beda niepowodzenia i pozniej zrobilismy badania jeszcze bylo 0% , decyzja padla czasami zastawiam sie czy nie pochopnie podjelismy ale maz ciagle mi mowi ze nie teraz juz rok ma mlody my juz nie rozmawiamy od dawna o tym ,, teraz dopiero gdy chcemy druga pocieszke robimy wszystko po koleji lecze zeby okulista lekarz i zaczynamy badania do iui ale teraz dajemy sobie 2 podejscia nie wiecej .. tak od Dawna mowilismy .Tak mak mowisz ja tez za bardzo chcialam za bardzo sie nakrecalam plakalam po katak czego ja , jak ja tak zawsze chcialam dziecko , milion pytan nieraz sie nie odzywalam nie chcialo mi sie nie mialam potrzeby , czulam dziwne cos w srodku ze moj maz ma defekt z biegiem czasu dopiero bylo lepiej mielismy kryzys taki ze mialo byc koniec ale jednak nie .
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.03.19, 10:46
                                                    Dzień dobry, dziewczyny. Byłam dziś w sprawie adopcji zarodka i historia się powtarza: 9 pięknych komórek. A jestem 1 cykl po poprzedniej procedurze. Więc.....
                                                    Umówiłam się na taki proces: podchodzimy do stymulacji, jeśli uda się pobrać dobre komórki, to zarodki hodowane są do blastocysty. Jeśli będzie jakaś blastocysta, to transferujemy, jeśli nie, to transferujemy zarodek.
                                                    Jeśli któraś z Was zastanawia się nad adopcja zarodka, to info, które uzyskałam w kriobanku: do adopcji trafiają zarodki z "rzutu", w którym ich bracia i siostry dały ciążę. Stąd stosunkowo dużą skuteczność (60 proc), większa niż przy komórkach dawczyni. Transferuja tylko blastocysty.
                                                    Wiec: transfer będzie tak czy inaczej, zobaczymy czy naszego, czy innego robaczka 😀

                                                    Szczęście, bardzo wzruszające są twoje posty, bardzo dużo razem przeszliscie. Czy twój mąż teraz podejmuje jakieś leczenie?
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.03.19, 11:42
                                                    Kate - super!
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.03.19, 14:15
                                                    Nika_inka super wiadomości, Ty to jesteś bardzo waleczna wojowniczka nie podajesz się mimo tylu porażek 😘 informuj nas dalej jakie dalsze kroki u Ciebie bo się dzieje 🤗 tylko naśladować i mieć tyle sił co Ty💗
                                                    Ciekawa trzymam się cieplutko i nie trać nadziei😚
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.03.19, 17:36
                                                    Nika_inka super wiesci! Kibicuje Ci bardzo i trzymam kciuki!💪
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.03.19, 18:09
                                                    A Ty nomi co zamierzasz ?
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.03.19, 22:43
                                                    Caly czas sie waham... Maz ostatnio duzo podrozuje, ja “robie kariere” czego nie znosze, ale czyms sie musialam zajac. Codziennie czytam forum i przezywam wszystkie historie-te pozytywne i te trudniejsze. I zbieram sily, choc maz ma wiecej watpliwosci, bo uwaza, ze za duzo nerwow mnie to kosztuje. A Ty korag jak tam?
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.03.19, 23:14
                                                    Dziękuję Ci bardzo. I wzajemnie, wiesz o tym 😊
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 12:24
                                                    Ale tu ostatnio cisza. Piszcie co u Was dziewczyny. To forum nie może umrzeć. Miłego dnia.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 13:15
                                                    Hej dziewczyny czy tez miałyście tak ze nagle przestaliście mieć objawy ciąży?😞 jestem w 7 tygodniu i 5 dzień i od kilku dni nie mam mdłości lepiej śpię itd😞. Oczywiście już zaczynam się martwić a lekarza mam dopiero jutro😞😞
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 13:18
                                                    Hej. Nie mam dobrych wiadomosci...
                                                    Jestesmy w szpitalu od wczoraj. Borys ma zapalenie oskrzeli i oskrzelikow... bali sie ze zapalenie pluc. Dostaje sterydy, antybiotyk i inhalacje... i tlen bo mial zly wynik gazometrii. mowie Wam... tragedia... serce mi peka patrzac jak sie meczy, kaszel okropny. Zabralabym to od niego sad nie goraczkuje poki co. Jestem zalamana... na badaniach plakalam razem z nim sad ehhh dziewczyny😣 same widzicie, ze u Nas jak zwykle pod gorke... sad tak sie o Niego boje sad jest takim maluszkiem a juz tyle musi znosic sad podobno juz jest lepiej...
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 13:45
                                                    Agus bardzo mi przykro😞 ale chyba jeszcze okres chorób nas nie opuszcza. Ja dziś byłam z moja córcia u lekarza i chora lekkie szmery na oskrzelach. Na szczęście leczymy się bez antybiotyku. Eh co chwile coś wiem jak to jest. Ja się teraz tez martwię ze mi ustały dolegliwości ciążowe😞 do tego mała chora i zaczyna mnie gardło bolec wiec sprzedała mi wirusa😞. Ale trzymam mocno za was kciuki😘 i daj znać jak z malutkim mam nadzieje ze szybko wrócicie do domku😘 i zapomnisz o tym koszmarze
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 13:54
                                                    Agusia trzymajcie się tam. Bedzie wszystko dobrze. My dalej w szpitalu i raczej nie zanosi sie na wypis... Maly waży 800 gram wiec tez przybiera ale łożysko niestety sie nie podniosło...
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 16:02
                                                    Hm u Nas super maz mnie mega zaskoczyl na imprezie roczkowej dal mi prezent tort lala w wannie i pisalo wspanialej zonie dostalam rowniez pierscionek zloty : ) mega niespodzianka ; )

                                                    A teraz ta lepsza wiadomosc jednak nie czekamy az tak dlugo ; )
                                                    28.03 mam wizyte u dr z kliniki i bedziemy rozmawiac co i jak ; )
                                                    wlasnie powiem zeby odrazu cytologie mi zrobil i dal skierowanie na wszelakie badania do IUI
                                                    Ciesze sie niezmiernie maz jest ze mna i z mlodym i chodzi i powtarza mu ze bedzie kochal ich po rowno nie ma ze ktoros mocniej ; ) jestesmy szczesliwi
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 16:03
                                                    Aguska jesteśmy z wami, Borys napewno jest w dobrych rękach i będzie dobrze wszytsko !

                                                    Ja dziś 7dzien po transferze ( nie licząc dnia transferu - tak to się chyba liczy tak ? ) , cały czas staram się być mega pozytywnie nastawiona i wierze mocno ze się udało ale wiecie jak jest czasem czarna chmura zawiśnie nad głowa i lęki powracają ... nic raczej nie odczuwam oprócz dość ciągłego uczucia jakby ciężkości w macicy od kilku dni . Pozostaje czekać i myśleć pozytywnie i wierzyć ze to byl ten szczęśliwy transfersmile

                                                    Kate robiłaś betę jeszcze raz ?
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 16:52
                                                    Czekam ciagle na wynik , progesteron mam 83,7... siedzę i wariuje bo wydaje mi się ze jest za wysoki uncertain uncertain uncertain bez bety nie mam co nawet dzwonić do kliniki...
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 16:59
                                                    Szczęście super milo się czyta takie wiadomości🥰. C-star i kate trzymam mocno kciuki😘. A jak to jest dziewczyny z progesteronem długo sprawdzalyscie czy jest ok? Ja robiłam wyniki 1,5 tyg temu. Myślicie Że jeszcze robić??
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 17:34
                                                    Cześć Dziewczyny dawno mnie nie było a tu takie zmiany. Kate gratuluję 😊 Nika kiedy transfer? Aguska_88 jak Borys? Oby było lepiej.
                                                    Ja mam bóle brzucha nadal, czuję się okropnie 😞 a kolejna wizyta u lekarza 10 kwietnia dopiero 😕
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 17:47
                                                    Kate 30 ja progesteton mialam ponad 130 i lekarz powiedzial ze jest ok
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 17:49
                                                    Acha, to zaraz zacznę srac ogniem ze za mało :p
                                                    Ja nie rozumiem tych norm - mi pokazało ze jest to norma na 3 trymestr. Pozostaje mi czekać na wynik bety i bez paniki zadzwonić do kliniki...
                                                    dzięki smile
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 17:53
                                                    C-star kiedy testujesz? Ja jestem 5 dzień po transferze i jak wcześniej nic mnie nie bolało tak od wczoraj coraz bardziej na okres. No ale zobaczymy. Po ostatniej nieudanej próbie jakoś zbytnio się nie nastawiam.
                                                    Mamacoreczki czy Ty podnosisz swoją córeczkę? Mi powiedzieli, żebym lepiej nie podnosiła i nie nosiła synka, ale są sytuacje kiedy nie mam wyjścia😞
                                                    Kate ja po tym udanym transferze tez miałam w 15dpt wysoki progesteron, ponad normę. Wszystko było ok. Lepiej wyższy niż jakby miał być za niski.😉
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 18:21
                                                    Kerolka tez mi zabronili i nie podnosze tzn ewentualnie pomagam jej gdzieś np wejść albo wspina się po mnie. Ogólnie nie podnoszę. Plusem jest to ze ma 3 latka i nie jest ma takim etapie ale chyba odczuwa to bo ostatnio co chwile wola ze chce na raczki😞
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 18:33
                                                    Moj maluch ma roczek i czasem muszę go włożyć do łóżeczka lub wyjąc czy pomoc mu wejść na krzesło lub kanapę. Mam nadzieje, ze to nie wpłynie negatywnie.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 18:48
                                                    Karolka mam testować 10 dni po transferze czyli 21.03. , a ty kiedy ? Miałaś blastke czy 3 dniowe ?
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 19:14
                                                    A to już za chwile testujesz😊 Ja mam testować 25/03, czyli 12 dni po transferze. Miałam podany 4 dniowy zarodek.
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 19:29
                                                    Kate, jest dobrze, nie ma czegoś takiego jak za wysoki progesteron wink na razie to suma Twojego i tego z leków, jak się rozwinie łożysko to będzie dużo wyższy- tak pamiętam.
                                                    C-star : jeszcze krótkie dwa dni! Trzymam za Ciebie mocno.
                                                    Emeczka, serce mi sie sciska, jestes dzielna bardzo-❤❤❤❤ uściski dla was obojga. Jakby to nie mogło być po tym wszystkim gładko i przyjemnie - fotki z brzuchem znad basenu, masazyki olejkami, herbatka z kolezaneczkami i przymierzanie ciuchów. Może chociaż Katrina tak ma 😉😉😉
                                                    Aguska- oby jak najszybciej przeszło. Trzymaj się, a ja trzymam za Was.
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 20:11
                                                    Ciekawa jak tam się trzymasz ? Co u Ciebie ?
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 20:42
                                                    Dziewczyny - dzisiaj 16dpt i mam beta hcg 814. Tsh mi wzrosło do 4,42.
                                                    Dzięki dziewczyny za uspokojenie smile
                                                    Aguska jesteśmy z Tobą i maluszkiem !
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 20:46
                                                    Dodam ze pierwsza beta robiona 13dpt wynosiła 205
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 20:47
                                                    Super Kate gratulacje smile 🤗🤗🤗
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 20:55
                                                    Dzięki, cieszę smile przyrost jest chyba ok smile ma któraś z Was niedoczynnosc tarczycy ? Słyszałam ze tarczyca jest bardzo ważna w ciąży, i trzeba ja mocno kontrolować, jakieś 5 miesięcy temu miałam 1,69 a tu nagle 4,42.. wiec chyba spora podwyżka. Jutro zadzwonie do swojego lekarza, mam nadzieje ze coś na to zaradzi smile
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 21:11
                                                    Cieszę się miało być :p
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 21:58
                                                    Kate30 ja mam niedoczynnosc tarczycy , No i tez niedawno miałam nadania i wzrosła ale ponoć to jest normalne przy ciąży jeśli przed ciąża już ja miałaś , teraz jak najszybciej musisz zwiększyć dawkę leku jaki bierzesz i powinno być Ok ale lepiej co jakiś czas kontrolować także na spokojnie i bez stresu pzdr
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.03.19, 22:11
                                                    Kate super wynik😊👏🏼👏🏼👏🏼 Ja mam niedoczynnosc tarczycy(ujawniła się po pierwszej ciąży) i faktycznie najlepiej jakbys skonsultowała wynik z endokrynologiem. W ciazy tsh rośnie.
                                                  • pauleettee Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.03.19, 00:13
                                                    7dpt 4,5
                                                    8dpt 9,6
                                                    10dpt 18,4

                                                    Pewnie ciaza biochemiczna ☹️ czy możliwe są takie wyniki po transferze wczesnych blastek? To nie może skończyć się dobrze ☹️
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.03.19, 08:51
                                                    Paulette No faktycznie nie wysoka ale rośnie wiec może odczekaj chwile o zrób jeszcze raz . Który dziś jest dzień po transferze ? Badałam progesteron ?
                                                  • pauleettee Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.03.19, 09:54
                                                    Dzis 12 dpt i robie bete. 7dpt progesteron byl 4... Dostalam dodatkowo oprocz duphastonu 3x1, prolutrex 2 x i cyclogest 2x
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.03.19, 10:00
                                                    Będziesz dziś tez robić prg ? Prolutex powinien coś podnieść . Daj znać , trzymamy mocno kciuki 🤗
                                                  • pauleettee Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.03.19, 17:15
                                                    12dpt beta 42,4, rośnie prawidłowo, ale taka niziutka ☹️ progesteron badam w czwartek
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.03.19, 17:50
                                                    Paulette ważne ze jest dobry przyrost jest - przynajmniej tak u nas mówią i tez tak wyczytałam ze nie wartości liczbowe a przyrost jest istotny , a rozmawiałaś ze swoim lekarzem ?
                                                  • pauleettee Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.03.19, 18:10
                                                    Chwile rozmawiałam, spotkalam go dzis na korytarzu w klinice, on mowi, ze super. Jak mialam bete 4,5 to tez mówił, że bardzo dobrze, że obiecująco. A prawda jest taka, że to malo rokujace beta☹️ nie chce robić sobie nadziei, pozniej bede bardziej cierpieć...
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.03.19, 19:26
                                                    Paulette nie trać nadziei! Ważne ze przyrost prawidłowy. Powtórz po dwóch dniach
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.03.19, 19:59
                                                    C-star jak tam ? Trzymam kciuki za Was wszystkie smile
                                                  • kajtusiowooo4 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.03.19, 22:33
                                                    Hej , jestem tu nowa a może ktoś tu jest z 2014/15/16 🙈 wiec tak zacznę od początku korzystaliśmy wcześniej znrefundacj 2 transfery udane ale ciąża mac do 7 tygodnia , potem zrezygnowaliśmy z rządowego programu i prywatnie zrobione jedno podejście (były tylko 3 zarodki zdrowe ) wszystkie 3 przetransferowane dwa się udomowiły (dwie dziewczynki 👼👼) niestety walka dziewczyn była tak bolesna ze się podusiły i poród w 23 tygodniu 😭😭😭😭 (styczen 2016 ) . Dziś stanęłam na nogi gotowa zawalczyć raz jeszcze , wznowili u nas program i 2 kwietnia idziemy na kwalifikacje . No i tu mam pytanie czy któraś może mi podać jakie badani zrobić itp zeby wiedzieć więcej już niż lekarz 🙈
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 01:00
                                                    Hejka mam pytanko. Czy ktoras z was tez miala bole, kucia jajnikow w ciazy?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 07:24
                                                    kajtusiowooo4 witaj kochana! Bardzo mi przykro jak czytałam Twoją historię ale naprawdę jesteś bardzo dzielna. Ja na Twoim miejscu najpierw wybrała się do dobrego immunologa (dr Paśnik Łódź) bo to chyba według mnie ma podłoże w immunologii to jakby poronienie nawykowe i każda ciąża będzie się kończy poronieniem. A z reszty badań to na pewno AMH, komórki NK i te wirusologia (ale na te nie trzeba długo czekać to bym później zrobiła). A gdzie planujesz teraz się leczyć?
                                                  • kajtusiowooo4 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 07:52
                                                    Bydgoszcz , właśnie nie wiem co jest grane , bo mam dwóch synów ale z ciąży naturalnej . Ze mną wszystko ok ale nasienie m jest bardzo bardzo słabe (w młodości przeszedł raka )
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 09:00
                                                    To warto by było przebadać m. zrobić kariotyp, AZF, CFTR, fragmentacja DNA plemników, MSOME oraz posiew bakteriologiczny nasienia. A ty jak byłaś w ciąży to nie znaczy że Twój organizm nie nabrał tych gorszych rzeczy. Ale zacznij według mnie od m, najdłużej czeka się na kariotyp reszta jest bardzo szybko.
                                                  • kajtusiowooo4 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 09:23
                                                    Dziękuje wink a jakieś witaminy czy coś polecasz teraz żebym mogła brać ? Kwas foliowy już biorę a coś do tego ?
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 09:32
                                                    Polecam Femibion. Zaczyna sie od 0 a konczy na 2. Bardzo super sprawa, wszystkie potrzebne 2itaminy masz juz w tym smile
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 09:34
                                                    Femibion 0 masz jak planujesz ciaze. 1 masz jak jestes w ciazy a 2 masz deuga polowe ciazy plus karmienie. Ja jestem 2 ciazy z blizniakami przy czym moj organizm potrzebuje wiecej zapotrzebowania ale Femibion daje super rade i mam za kazdym razem dobre wyniki.
                                                  • kajtusiowooo4 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 10:49
                                                    Dziękuje wink
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 12:52
                                                    Hej dziewczyny. Dzisiaj byłam na pierwszym monitoringu przed kriotransferem. 12 dzień cyklu endometrium 10 ,widoczne dwa pęcherzyki .W piątek jadę znowu na kontrolę.Ktorego dnia cyklu mialyscie transfer,dodam ,że mam 5dniowe blastocysty? No nadal nie wiem co robić,czy wziasc 1 czy dwa zarodki. Ja bym nawet chciała bliźniaki, (w lipcu koncze 40 lat i to juz ostatni dzwonek na dzieci)ale lekarz próbuje mnie namawiać na 1. A wam co radzili lekarze 1 czy 2.Bo nie wiem czy tylko ten mój jest tak nastawiony,czy każdy tak radzi.
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 13:50
                                                    Hejka. Ja mialam 5 dniowe zarodki i razem z mezem bez zastanowienia zdecydowalismy sie na dwa zarodki. Jestem teraz w 3 miesiacu ciazy i nasze dzieciaczki mniewaja sie bardzo dobrze smile masz za jednym razem i spokoj wink
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 13:53
                                                    Dodam ze moja lekarka tez byla za tym bo od samego poczatku planowalismy wiecej niz jedna dzidzie smile
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 13:55
                                                    I przede wszystkim przy dwoch zarodkach masz wieksza szanse na ciaze. U nas za pierwszym razem sie udalosmile
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 14:16
                                                    Dzięki za odpowiedź. To mnie troszkę pocieszylas. Trzymam za waszą trojeczke kciuki ,oby do końca wszystko było dobrze😀
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 16:04
                                                    Hej anett ja miałam w 16 dniu cyklu podany jeden 5 dniowy zarodeksmile. Obecnie jestem w 8 tyg. Ciąży. Trzymam mocno kciuki☺️
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 16:23
                                                    Mamacoreczki: masz tez moze od czasu do czasu jeszcze bole jajnikow?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 18:05
                                                    C-star tak mi przykro masakra jakaś😒 byłam pewna że chociaż Tobie się uda. Powtarzasz jeszcze betę czy już odpuszczasz sobie? Masz jeszcze mrożone zarodki? Kiedy teraz będziesz podchodzić?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 19:43
                                                    Tobolek Mam czasami jak na okres a czasami mnie zakuje ze aż się zginam w pol😞
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 20:38
                                                    Mama coreczki. No u mnie juz sie 11 tydz konczy a jajniki dalej daja siebie wznaki. Zalezy wlasnie jak wstane albo na ubikacji to czasem wdechu mi brakuje z bolu. Pytalam sie mojego gina i powiedzial ze moje jajniki sa jeszcze powiekszone i troche to jeszcze potrwa. Dlatego chcialam sie was doradzic czy tez tak macie
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 16:22
                                                    Dziewczyny zrobilam dzis bete bo nie wytrzymalam , niestety klapa po calosci , nic nie drgnelo , jestem zalamana. Progesteron tez spadl do 16,30 ng/ml. Juz trace nadzieje .
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 18:17
                                                    C- star bardzo mi przykro. Przytulam.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 19:03
                                                    Mam jeszcze dwa , idę w piątek do kliniki pogadać z dr M myśle ze nic nowego nie wymyśli ale wezmę receptę i jak będę gotowa to zabiorę te dwa mrozaczki moje, może nawet w następnym cyklu a i pochodne o krio na naturalnym cyklu i tylko na encortonie bo ten progesteron u mnie to jakaś masakra ... w normalnym cyklu jak owyluje to mam mega wysoko a ty na sztucznym taka lipa , chyba ze ten prolutex wezmę następnym razem dwa razy a nie raz dziennie ... nie wiem . Powtórzę betę w piątek w klinice ale tylko dla formalności ... kurde wierzyłam mocno ze się teraz uda i klapa taka uncertain następnym razem już nic nie biore , żadnych wlewow , embrio glu sru nic .
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 19:20
                                                    C star, przykro mi bardzo. Nie trac nadziei. Pogadaj o progesteronie, to oczywiście nie gwarancja, ale jakiś czynnik wpływający na pewno. 2 prolutexy przepisuje Białystok, do tego jeszcze duphaston. Jeszcze jedna rzecz to czynność skurczowa macicy - pogadaj czy twoi to sprawdzają i czy w razie potrzeby podają kroplowke hamujacą. Embrioglue trzymaj, na niego są badania że pomaga. Trzymaj się kochana.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 19:36
                                                    Nika inka pogadam o tej czynność skurczowej macicy , dzięki . Rozważam tez zmianę kliniki na Białystok , jak jest u nich z komunikacja z pacjentkami ? Chodzi mi czy jest kontakt mailowy lub tel z kimś prowadzącym czy lekarzem , bo w gyn to równie bywa i często jest to duża loteria na którego lekarza się trafi .
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 20:14
                                                    C-star przykro mi😞 ale nie rezygnuj z embrioglue jest skuteczne i faktycznie sprawdź czynność skuroczowa macicy.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 20:15
                                                    Dziewczyny crp norma do 5 ja mam 6. Jak myślicie martwić się??
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 20:59
                                                    C-star, przykro mi crying

                                                    Mamacóreczki, ja miałam crp 9 po jelitówce, badanie było 4 dni po ustaniu jelitówki, sprawdzałam po tygodniu i było 2. Pozostałość po wirusie. Byłaś przeziębiona ostatnio? Taki wynik to nic strasznego tylko trezb skontrolować za jakiś czas, jak samopoczucie? smile

                                                    Aguska, jak z Borysem??
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 21:14
                                                    No właśnie jestem lekko przeziębiona. Tzn myśle ze już końcówka ale możliwe ze jeszvzsn mam wirusa. To pewnie stad. Po tygodniu skontroluje wynik. Dzieki 😘. Samopoczucie nie jest zle. Za tydzień mam kolejne usg i tak żyje od wizyty do wizyty z modlitwa żeby było wszyskto dobrze😜. Znasz ten stan😘. A jak u ciebie? Jak się trzymacie? Zaczęłaś już kompletować wyprawkę?🤗
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 20:29
                                                    C-star bardzo mi przykro😞
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 21:02
                                                    C-star 😢 a tak mocno wierzyłam. Nie poddawaj się. Nie wierzę 😧
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 23:57
                                                    C-star, ja jestem w Kriobanku i mam doświadczenie z prof. Kuczyńskim i z dr Agnieszką Kuczyńską. Klinika w ogóle pracuje 7 dni w tygodniu, bo dostosowuje sie do cykli pacjentek. można dzwonić do nich przez rejestrację, można też prosić o prywatne numery. z kontaktem nie mialam problemu. Basia ma też doświadczenie z innym lekarzem od nich, też może coś powiedzieć. W BS jest jeszcze Bocian, ale ich nie znam w ogóle.
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.03.19, 23:58
                                                    Aguska - co u Was?
                                                    Katrina - jak ty się masz? czy to juz nie czas??
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.03.19, 03:17
                                                    Hej Nika, tak już odliczamy i czekamy, mały jest donoszony smile czuję się dobrze, nie mam na co narzekać wink poza tym, że dziś nie mogę spać, ale to taki standard w pełnię, oby tylko finał był gładki smile
                                                    Agusia daj znać jak Borys?
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.03.19, 08:30
                                                    C-star crying a skąd jestes? Rozważałas może Warszawę ? Ja mogę naprawde polecic swojego lekarza, zajmuje się naprawdę trudnymi przypadkami - moja ginekolog poleciła mi ta klinikę, a ja, po przetrzepaniu internetow wybrałam lekarza i naprawdę nie żałuje
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.03.19, 09:17
                                                    Kate ja mieszkam w UK a jestem z krk wiec do Katowic było mi wygodnie ale ogólnie to teraz to już wszytsko mi jedno byle się udało ... gdzie w Warszawie się leczysz ?
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.03.19, 09:21
                                                    W nOvum u dr Lewandowskiego - szczerze polecam, poczytaj o nim komentarze na znanylekarz.pl , dziewczyny zachodziły w ciąże choć nikt nie dawał już im na to szans. Wizyty są dość szybkie, potem przejmuje Cię położna i wszystko wyjaśnia - bardzo pomocne Panie, ja się czuje i doinformowana i w dobrych rękach; spróbowałabym na Twoim miejscu..
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.03.19, 09:22
                                                    Piotr Lewandowski, jak coś smile
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.03.19, 09:57
                                                    Dzięki Kate , rozważę to . Napewno pójdę gdzies na konsultacje . Poprosiłam dziś o kopie karty medycznej z kliniki i zobaczymy co dalej.

                                                    Karo kiedy masz następna wizytę ?
                                                    Paulette robiłaś weryfikacje ?

                                                    Ciekawa co tam u Ciebie ?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.03.19, 12:09
                                                    Hej dziewczyny odebrałam dziś badanie moczu i wyszły liczne bakterie😞😞 poszłam do gin i dał skierowanie na posiew😞 jak wychowują bakterie to czeka mnie antybiotyk czego bym bardzo nie chciała
                                                    Bo jestem dopiero w 8 tyg 😞. Kupiłam już dobie żurawinę. Czy któraś tez tak miała i udało się bez antybiotyku? Liczę na to ze może złe pobrałam albo moje przeziębienie ma na to wpływ bądź leki między innymi luteina 😞. Jak mieliście?
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.03.19, 12:24
                                                    Mamacoreczki ja miałam bakterie, ale pod koniec ciąży. Nie obyło się wtedy bez antybiotyku, ale podobno jest on bezpieczny w ciąży. Brałam wtedy Monural przez dwa dni i żurawinę i wszystko minęło, a maluszkowi nic się nie stało😊
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.03.19, 12:27
                                                    Wiem ze mniejsze zło ale to dopiero 1 trymestr 8 tydzień😞😞 i tego się boje
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.03.19, 16:47
                                                    Mamacoreczki ja ciagle mialam cos w moczu ale moja gin sobie nic z tego nie robila bo kilka razy dawali mi na posiew i wychodzil ok. smile wiele osob ma problem z moczem w ciazy takze luzik smile

                                                    BORYS lepiej... zmniejszyli mu sterydy i nie ma pogorszenia tfu tfu ale nadal sluchac swisty na oskrzelach. Na szczescie ma zapalenie oskrzeli a nie pluc ale za to dodatkowo wyszedl mu wirus rsv z wymazu z noska. Ehhh... mowie Wam wysiadam psychicznie. Najprawdopodobniej wyjdziemy w poniedzialek. Musze go dokarmiac bo po tych sterydach moje cycki nie daja rady sad podobno ma sie unormowac apetyt jak odstawia. Zobaczymy. Jestesmy najmlodsi na oddziale smile ale za to najglosniejsi 😂 Borys ma taki apetyt po tych sterydach ze w przeciagu sekundy po obudzeniu daje taki koncert ze uszy pekaja tongue_out
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.03.19, 19:24
                                                    C-star, czy to było Twoje podejście w gyn. w programie 2+1? Chodzi mi o to ile razy podchodziłaś do procedury 😏
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.03.19, 20:12
                                                    C-star jeszcze czekam za @. ja po ostatniej mojej wizycie (14.03) mam brać przez 10 dni duphaston i estrofem po 2 tabletki i czekać na @. Tylko że teraz bardzo mnie boli pęcherz i zrobiłam badanie moczu i wyszły mi liczne bakterie i leukocyty i jutro idę do lekarza rodzinnego i zobaczymy co mi przepisze. Dopóki mi nie wyjdzie że w moczu nic nie ma to nie będę podchodzić raczej. Najlepsze jest to że 5.03 robiłam wymaz bakteriologiczny w gyn i wyszedł że nic nie wyhodowano 😒 a w lutym jeszcze sprawdzałam czy nie mam tej bakterii ureaplasmy co długo się nie mogłam jej pozbyć i też wyszło że nie ma🤨 w grudniu miałam taką samą sytuację bolał mnie pęcherz to dr M powiedział że jak wymaz wyjdzie ok to mam podejść do transferu i wtedy się udało tylko wiemy jak się skończyło-poronieniem 😔 wtedy lekarze z gyn stwierdzili w tym grudniu że widocznie taki mój urok że jestem bardziej wrażliwa... idzie głupieć masakra jakaś☹
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.03.19, 21:35
                                                    Mamacoreczki stąd masz wyższe CRP. Tak jak dziewczyny napisały mocz w ciąży to co chwilę coś, ja bakterie leczyłam Monural + popijałam żurawinę (fuj wink ) a teraz bakterie zniknęły a pojawiły się szczawiany. Także co chwilę coś. Ale to nic poważnego. Jednak kontrolować mocz trzeba najlepiej co miesiąc.

                                                    Dziś miałam wizytę 26+0, szyjka ponad 4 cm, Panienka 970 g, Panicz 1030 = 2 kg dzieci, dziś na usg Panicz kopał nóżkami po głowie siostrę, kopią jak szalone, jak nie w pęcherz i szyjkę to po żebrach.
                                                    Wyprawka ruszyła, ubranek nie kupuje bo dostaję od rodziny, tuliki kupiłam jako pierwsze, łóżeczka po taniości na olx tylko musze je pomalować w weekend. Dziś kupowałam farbę i pytałam czy wystarczy mi taka puszka na pomalowanie 3 łóżeczek to się Pani na mnie spojrzała ze współczuciem big_grin
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.03.19, 21:55
                                                    Kobitki w ciąży. Może wam się przydadzą informacje:

                                                    - Rossmann - po 34 tc za 1 gr otrzymacie paczkę pampersów - trzeba mieć aktywną aplikację Rossnę
                                                    - DOZ.PL - za zamówienie za min 250 zł + w tym min. 1 produkt z zakładki Ciąża i Dziecko otrzymacie pudełko Hello Baby. Dziś je odebrałam i zamówiłam kolejne rzeczy aby dostać jeszcze jedno takie gratisowe pudełko wink Część wyprawki dla malucha jest w tych gratisach - 17 produktów. Mają często -15% tak jak dzisiaj więc ceny są dużo niższe niż na internetowej aptece Gemini (ponoć najtańsza na rynku).
                                                    - w Rossmann jest wyprzedaż pampersów (wymiana szaty graficznej) kupiłam rozmiary 1 za 0,34 gr 2 duże paczki
                                                    - Warsztaty Bezpieczny Maluch - są w całej Polsce organizowane - są bezpłatne, korzystajcie, wiedza, próbki i gratisy zawsze się przydadzą wink
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.03.19, 22:46
                                                    Dzięki Mazanka, szkoda, że nie widziałam wcześniej, bo dziś ostatnie zamówienie na gemini poszło, a to pudełko w doz mnie kusi wink ale chociaż z pampersów od Rossmann skorzystam.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.03.19, 21:39
                                                    Werka tak to było w programie 2+1, drugi transfer z drugiej procedury ( czyli miałam dwie procedury i 4 transfery jak narazie - dwa w pierwszej i teraz już dwa w drugiej , jeszcze zrostach mi dwa zarodki z tej procedury i zobaczę co dalej w sensie czu kolejna 3 procedurę robić w gyn czy gdzie indziej ) .

                                                    Karo kurna ciagle coś, myśle ze lepiej wyleczyć . A nie dali ci na endo tych plastrów ? Czy masz po @ zacząć plastry ?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.03.19, 21:57
                                                    C-star mam brać od pierwszego dnia estrofem 3x1 do 6 dnia a później jeszcze dodatkowo 2x1 dopochwowo ten sam estrofem i 10 dnia na usg i może dopiero wtedy dostne te plastry, ale najpierw wolę wyleczyć się z tej infekcji okropnej 😖 a do 3 procedury nie będziesz pochodzić w gyn? Może spróbuj jeszcze raz ale przytrzymaj do 5doby i wtedy będzie widzieć czy się rozwijają prawidłowo, zapłacone już masz tylko koszt leków i Twojego zdrowia
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.03.19, 21:58
                                                    Masakra 😏 ja już sama nie wiem co myśleć. Mi mówili w poprzedniej klinice... "To zależy od cyklu" i tak na okrągło. Ale wyniki ma Pani idealne, przygotowane pod ciążę. Mąż też wszystko zbadane i podane. Poczekam i zobaczę co wyjdzie z tego kariotypu i trombofilii. Mam nadzieję że się w końcu uda ...
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.03.19, 22:50
                                                    C-star przykro mi bardzo, ale nie poddawaj się! Mi udało się w trzeciej procedurze. Skonsultować się zawsze warto gdzieś indziej żeby mieć porównanie. Trzymam kciuki!
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.03.19, 22:50
                                                    Werka tak to było w programie 2+1, drugi transfer z drugiej procedury ( czyli miałam dwie procedury i 4 transfery jak narazie - dwa w pierwszej i teraz już dwa w drugiej , jeszcze zrostach mi dwa zarodki z tej procedury i zobaczę co dalej w sensie czu kolejna 3 procedurę robić w gyn czy gdzie indziej ) .

                                                    Karo kurna ciagle coś, myśle ze lepiej wyleczyć . A nie dali ci na endo tych plastrów ? Czy masz po @ zacząć plastry ?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.03.19, 12:04
                                                    Dzięki dziewczyny za słowa otuchy !

                                                    Byłam dziś w klince, zrobiłam weryfikacje i bez zmian beta 0,1, prg 17,6. Dr M bardzo obojętnie podszedł do sprawy , powodzial ze trzeba zabrać co zostało i tyle ... pytałam o to badanie czynności skurczowej macicy ale nie robią , przepisał mi tylko wlew jakiś na skurcze macicy i tyle . Zabrałam wszystkie badania i jak następnym tygodniu umówię się na konsultacje do wawy i chyba spróbuje ta kriobank w Białystoku.
                                                    Dziś jak pytałam co dalej jakie szanse to nic nie powidzial , tyle ze jak teraz się nie uda to będziemy myśleć i ze mamy hodować do blastocysty następnym razem - tyle . Nie wiem co myśleć , już zlosc i frustracja minęła , wiem ze min zaleca się trzy procedury i napewno będę walczyć dalej tylko może gdzie indziej , nie wiem . Widać ze wszytskie kliniki maja swoje schematy ale może schemat gyn nie jest dobry dla mnie ... nie wiem ...
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.03.19, 12:40
                                                    C-star jeśli mowisz o wawie i nOvum to zadzwoń wcześniej bo na wizytę do tego lekarza się trochę czeka, zapewne zostawisz swoj numer tel i asystentka dr Lewandowskiego do Ciebie oddzwoni w celu umówienia na wizytę. Chyba ze mowilas o innej klinice i lekarzu to nie ma tematu smile
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.03.19, 13:13
                                                    Oczywiście tez mogę śmiało polecić Novum. Mnie prowadzi dr Obuchwska i również mogę ja polecić. Świetne opinie ma tez dr Zamora (on przyjmuje jedna nowa pacjentkę w miesiącu). Mojej koleżance udało się u niego za pierwszym razem przy AMH 0,17. Wcześniej próbowała w innej warszawskiej klinice 6 razy i nic.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.03.19, 14:00
                                                    Tak będę dzwonić do Novum w pon żeby się umówić na wizytę jakos na za kilka tygodni . I zobaczę co powiedzą .
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.03.19, 15:09
                                                    Ja i Aguska bylysmy u Zamory. Specyficzny facet ale znam jeszcze co najmniej 3 pary ktorym pomogl... jesli nastawiasz sie na wyjasnianie czegokolwiek to raczej nie u niego... jest dość malomowny... w ostatniej procedurze obie z Aguska mialysmy pcsi i sie udalo.... i rzeczywiscie na pierwsza wizyte czekalam na pewno ponad miesiac
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.03.19, 16:23
                                                    ja ogólnie miałam poleconego innego lekarza ale jak poczytałam w necie to dr Lewandowski był najlepsza opcja . W ogóle jest on właścicielem nOvum , poczytaj opinie i zdecyduj się na takiego który Ci odpowiada
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.03.19, 19:43
                                                    C-star, Karo 88 Wy miałyście robiony kariotyp, pakiet trombofilii ? Ile czekałyście na wyniki ?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.03.19, 19:58
                                                    Dzięki dziewczyny za wszytskie informacje ! To forum jest maga ! 🤗🤗🤗

                                                    Werka ja kariptyp miałam robiony gdzie indziej bo pamietam ze ciekawa czekała chyba z 2 miechy wiec zrobiłam na własna rękę .

                                                    Dziewczyny jaka jest norma na Allo mlr?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.03.19, 20:31
                                                    Werka7 ja robiłam badania immunologiczne w Łodzi w APC bo tam mi zlecił dr Paśnik a kariotyp robił mój mąż w gyn to też trochę czekaliśmy chyba dobre 5 tygodnie bo krew była za rzadka i nie mogli dokończyć badań i mąż musiał jeszcze raz oddać ale się doczekaliśmy i wynik był ok.
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.03.19, 14:25
                                                    C star, a przypomnij z czym wy macie problem?
                                                    Ja dziś po wizycie: stymulacja idzie dobrze, 6 pęcherzyków ładnych, endometrium bardzo dobrze, jutro kolejne usg, zobaczymy....
                                                    Ciekawa, czy ty już tu zaglądasz ? Mam wielką nadzieję że u Ciebie ok.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.03.19, 16:56
                                                    C-star o ile dobrze pamiętam to Allo-mlr ma być min. około 40% żeby utrzymać ciążę.
                                                    Miałam 0% hamowania !!!! I w Krakowie u Sachy usłyszałam, że nie ma szans na ciążę bez szczepień.
                                                    I co? Po leczeniu u Paśnika zwykłym lekiem - Equoral jest ciąża. Paśnik wręcz powiedział, że on nie zleca zazwyczaj tego badania bo jest drogie a i tak wychodzą cuda.
                                                    Ale ja nigdy w ciąży nie byłam. Z kolei szwagierka robiła szczepienia u Sachy (po 2 poronieniach) i z 0% wskoczyło jej na 55% i kolejną ciąże utrzymała.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.03.19, 21:59
                                                    Dzięki Mazanka , No u mnie wyszło 32,6% czyli poniżej min ale nic z tym nie było robione , dr mówił ze jest Ok . Nie znalazłam wiele na ten temat info tak naprawdę , wiec nie wiem czy się tym martwić czy nie ...
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.03.19, 11:08
                                                    C-star nie martw się w ogóle, to jest bardzo dobry wynik. Szwagierka po poronieniach miała 0 %, 3 szczepienia i poszło w górę, ona miała też koleżankę, u której po 5 szczepieniach max wynik był 29% i też się udało ale miała dodatkowo żelazny zestaw na utrzymanie ciąży.
                                                    Taka prawda, że to jest wszystko tak skomplikowane, że są kobiety, które z wynikiem 0 zajdą w ciążę tak jak ja, są kobiety które z 60% hamowania nigdy w ciąży nie będą.
                                                    Ponoć ma też znaczenie to czy było się kiedyś w ciąży, jeśli się nigdy w ciąży nie było to te 0% to normalny wynik więc ja olałam całkowicie to badanie.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.03.19, 20:08
                                                    Mazanka ,dziękuje trochę mnie uspokoiłas smileJak będę na konsultacjach to zapytam co sadza o tym inni lekarze ale chyba faktycznie doszukuje się problemu tam gdzie go nie ma .
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.03.19, 17:00
                                                    Nika inka u nas nasienie męża słabe , morfologia 2% , i ilość raz 2miliony raz 5, a raz kurna 70 milionów , ruchliwość ogólnie Ok chyba bo z reguły tak z 50% jest postępowych . on miał za dzieciaka wędrujące jądra i operacje dopiero w wieku 7 lat stad tez taki efekt kiepskiego nasienia , Pozatym tez coś ma z testosteronem bo mu spadł na granice normy uncertain

                                                    A ty kolejna stymulację teraz robisz smile coś przegapiłam chyba smile Supcio ! Trzymam kciuki !

                                                    Ciekawa tez myśle o Tobie , mam nadzieje ze jeszcze tu zagladniesz 🤗🤗🤗
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.03.19, 20:36
                                                    C-Star ja byłam w Kriobank u dr Grochowskiego, starszy dziadek specyficzny ale bardzo się wczuwa. Nigdy się nie zdarzyło żebym musiała iść na wizytę do kogoś innego. Zawsze odbierał jak dzwoniłam, minus że on nie pracuje w weekendy ale mi akurat tak wypadało zawsze w tygodniu. Miałam problem z nadmierną skurczowoscia macicy a wyszło to po próbnym transferze który doktor robił mi w dniu punkcji. Po tym próbnym transferze miałam bardzo silne skurcze nigdy czegoś takiego nie miałam. Jak przyjechałam na transfer to mu o tym powiedziałam więc od razu robił dodatkowe badanie i zalecił kroplowke Atosiban dopłata chyba 1200 zł. Okazało się że progesteron spadł bo Lutinus nie działał, doktor od razu zlecił zastrzyki. Udało się za 1 razem, dzisiaj zaczynam 17 tydzień ciąży. Dodam że mam PCO i insulinoopornosc, dobrze miałam prowadzona stymulacje bo nie było hiperstymulacji i było dużo pęcherzyków. Trzymam kciuki żeby Ci się udało 🤞Jeśli masz jakieś pytania to pisz
                                                    Mamacoreczki ja mam też jakieś wyniki poza normą w moczu ale ginekolog każe mi się nie przejmować.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.03.19, 22:01
                                                    Dzięki Basia za info 😘
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.03.19, 11:41
                                                    Dziewczyny, czekam na wizytę, więc mam czas na pisaniesmile C star- myślałam o tobie, nie mam wiele doświadczenia z czynnikiem męskim, choć mój też ma morfologicznie i ruchliwosc kiepsciutko. Pytaliśmy wielokrotnie, ale dostajemy info, że icsi jest na to jedyną odpowiedzią.Natomiast to co nas zaskoczyło, to że różnice zrobiła suplementacja. Mój oddał depozyt, pozniej ja bylam na dluuuuuugim protokole i poprosiłam go, żeby brał suplementy, odstawił alkohol i sporadyczne, ale jednak, fajki. Po 3 mcach uzgodnilismy w klinice, ze oddaje drugi depozyt. Pytalam czy sa jakies roznice, a embriolog: "o niebo lepszy", choć nie był świadomy że cokolwiek robilismy. Oczywiście lepszy pod kątem tego co widac, czyli morfologii, ale i tak byłam w szoku. Poprzedni lekarz tez mu zalecal, ale rowno z moim krotkim protokolem, wiec to raczej jak placebo, bo przez ten tydzien-dwa nie ma szans by to na plemniki wplynelo. Więc szczerze polecam. Choć mam nadzieję że mrozaczki zadziałają 😍😍😍
                                                    Dziewczyny, poczytałam o progesteronie, bo mnie zaciekawiło czy tylko Białystok ma fisia na tym punkcie, I otóż nie - np. Novum na swoim forum podkreśla że progesteron powinien byc na poziomie minimum 25ng/ml
                                                    Bo wtedy sa najlepsze warunki do zagniezdzania i rozwoju zarodka. Wyglada na to, że trzeba na prg naprawdę uważać.
                                                    Basia, liczę na to, że dobrze się czujesz i wszystko ok?
                                                    Emeczko- czy ty jesteś w domu?
                                                    Pozdrawiam Was, wojowniczki, z słonecznego BS
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.03.19, 12:33
                                                    Hej dziewczyny. Właśnie się dowiedziałam, że transfer odwołany endometrium 11 pęcherzyk 30 i nie pękł nawet po ovitrellu. I znowu czekanie na wizytę i próba podejścia na sztucznym. Masakra Mam jeszcze pytanie do tych które podchodzimy do krio transferu na sztucznym cyklu ile mniej więcej kosztują leki?
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.03.19, 13:00
                                                    Ok 900 zl.
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.03.19, 13:27
                                                    Dzięki, to sporo😮
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.03.19, 14:00
                                                    Nika_Inka my w caly czas w szpitalu. Ale niz zlego sie nie dzieje. Jutro mamy usg i oprócz lekarki z oddzialu ma byc tez jakis profesor zeby zobaczyc co i jak. Wiec czekamy do jutra moze cos sie wyklaruje...
                                                    Cstar jesli chodzi o meskie sprawy to polecam z Novum dr Wolskiego. Naprawde nam wiele pomógł... i koniecznie porozmawiaj z lekarzami o tym picsi. Tu oprócz wybrania najlepszego plemnika sprawdzaja jeszcze jego dojrzalosc z hialuronem czy jakos tak. Wiec masz podwojna kontrole! U mnie wszystki pobrane oocyty zaplodnily sie i dotrwaly do blastocysty
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.03.19, 18:12
                                                    Dziewczyny wasz sprawdzony, bezpieczny sposób na przeziębienie, kaszel w ciąży??😞😞
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.03.19, 19:56
                                                    Emeczka i nika inka dzieki wielkie 🤗 przy ostatnim protokole tez mieliśmy PICSI i mąż cały czas się suplementuje , przed kazdym podejsciem robił trzy miesiące kuracji na profertil , teraz tez odrzuciliśmy cynk , witamina d , dieta i sport - jak mrozaczki nie zostaną z nami to do następnego podejścia będzie gotowy ale czy to pomoże to nie wiem bo u niego z wynikami to różnie bywa ... jutro będę dzwonic do Novum lub Krobank i spróbuje umówić się na konsultacje .
                                                    Nika inka jak tam po wizycie ? I tak masz racje co do tego progesteronu , tez dużo czytałam i faktycznie jest jak piszesz, i nie wiem czemu w gyn do tego inaczej podchodzą ...
                                                    Karo i Werka musimy to sobie upilnować , ja teraz będę prosić o prolutex i basins ( zamiast duphastonu bo basin to czysty progesteron i jest 10 lub 20 krotnie mocniejszy w zależności od dawki , a i kosztuje Ok 40zl ) .

                                                    Anett ja jak podchodzę do krio na sztucznym to jestem na estrofemie i encortonie co kosztuje Ok 50zl , ale potem oczywiście dochodzą luteina , prolutex wiec to dodatkowo jakieś 800zl .
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.03.19, 20:55
                                                    Anett, u mnie leki do kriotransferu to:
                                                    - Accofil ok 50-70 zł x 2 zastrzyki (1 x wlew, 1 x zastrzyk w brzuch)
                                                    - Estrofem 3 x 1
                                                    - Plastry Systen 50 - chyba ok 50 zł/opakowanie, plaster wymieniałam co 3 dni
                                                    - Lutinus po transferze i jak się skończyło opakowanie przeszłam na Luteinę bo tańsza
                                                    - witaminy
                                                    - Neoparin ok 8 zł za 10 zastrzyków
                                                    - Acard 1 x dziennie (ok. 5 zł / opakowanie)
                                                    To chyba wszystko, nie wyszło jakoś bardzo drogo.
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.03.19, 10:30
                                                    Dzięki dziewczyny za informację.Wszystko się przedłuża ,a portfel coraz cieńszy więc wolałam orientacyjnie się dowiedzieć ile to wyjdzie.Mazanka86 jak przebiega do tej pory twoja ciaza blizniacza bo już zdecydowałam, że chce dwa zarodki i mam nadzieję ,że się przyjmą i badam teren jak to u innych wyglada. Mój lekarz mi to ciągle przedstawia tylko w ciemnych barwach, a nawet mam czasami wrażenie jakby uważał, że to mało odpowiedzialne.Mam nadzieję, że przy transferze nie wytnie mi numeru i nie da mi wyboru tylko poda jeden. Pozdrowienia dla Ciebie i twojej parki.😀
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.03.19, 11:37
                                                    Anett, strach w ciąży zawsze będzie o dziecko czy o dzieci.
                                                    Teoretycznie ciąża mnoga to większe ryzyko porodu przedwczesnego. Miałam krwawienia nieznanego pochodzenia ale w pojedynczej też to się zdarza.
                                                    Nie mam jeszcze dolegliwości typu "niech mnie ktoś podniesie z kanapy" mimo 9 kg na plusie, zgagi, jakieś bóle brzucha, głowy czy cokolwiek innego, nie wymiotowałam prawie w ogóle ale lekkie nudności miałam do 10 tc. Wręcz jestem mile zaskoczona przebiegiem ciąży i gdyby nie negatywne czynniki pt: "mąż" to byłabym w 7 niebie.

                                                    Jestem w 26+4 i to co wiem na pewno to rozwiązanie będzie CC najpózniej w 37 lub 38 tc. Wizyty po 32 tc będą częściej niż w ciąży pojedynczej, chyba co tydzień. Choć czasem i w pojedynczej jak są komplikację trzeba częściej podglądać dziecko.
                                                    Na ten moment drobna obawa dotyczy aby dzieci nie chciały wyjść za wcześnie ale szyjka ma ponad 4 cm więc zachowuję spokój tylko muszę ją częściej kontrolować bo to czasem kwestia dwóch dni i nie ma szyjki. A radość z kopniaków po prawicy i lewicy nie do opisania. Czasem martwię się jeszcze o Hanię bo jest zdecydowanie mniej aktywna niż jej brat ale tłumaczę to sobie łożyskiem z przodu i że każde dziecko jest inne.

                                                    My braliśmy zawsze po 2 zarodki, nigdy lekarze tego nie negowali (2 różne kliniki) a wydawało nam się, że wówczas jest większa szansa na implantację. Ale może ma znaczenie budowa ciała, no nie wiem, ja to mam 1,78 m, szerokie biodra i waga taka na styk mieszcząca się w normie BMI big_grin
                                                    A do porodu SN blizniaków takie drobniutkie mamusie to aż strach pomyśleć wink

                                                    Z tego co czytałam w 2050 r. co druga ciąża będzie mnoga bo tak ogromny problem jest z płodnością..
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.03.19, 12:03
                                                    Dziewczyny, wczoraj na wizycie okazało się, że pęcherzyki przyspieszyły jak szalone i zamiast kolejnych trzech - czterech dni monitoringu wczoraj wieczorem ovitrelle.jutro punkcja. Dziś natomiast jajnik mnie boli aż się zginam i zaczęłam mieć stracha, że popękały. Nigdy tak nie miałam, czy którejś z Was się zdarzały takie bóle?
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.03.19, 19:28
                                                    Właśnie odebrałam wyniki i beta hcg w 12 dpt 4 dniowego zarodka to 14,2. Chyba mało, co myślicie? Jest szansa, ze ciąża będzie rozwijać się prawidłowo?
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.03.19, 19:59
                                                    Dodatkowo mam cały czas bóle krzyża i pachwin i zastanawiam się czy to nie ma związkusad
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.03.19, 20:25
                                                    Zrób za dwa dni żeby zobaczyć jak przerasta.
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.03.19, 20:41
                                                    Tak zrobie, ale chyba nie wróży to sukcesu. No nic czekają mnie kolejne dwa stresujące dni.
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.03.19, 21:14
                                                    Nika Trzymam kciuki. Ja niestety wsrod moich 7 procedur mialam tak tylko raz-gdy pecherzyki popekaly-ale tylko w jednym jajniku-z drugiego byly pobrane. Ale dziewczyny tu wiele razy pisaly o bolu w jajnikach i wszystko bylo ok. Powodzenia!
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.03.19, 21:17
                                                    Mimo a Ty będziesz podchodzić ?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 07:55
                                                    Nika mnie zawsze przy stymulacji bolały jajniki, zwłaszcza jeden i to aż tak, że się zginałam, raz nawet wzięłam ketonal, bo nie mogłam spać w nocy. Nigdy żaden nie pękł, a miałam takie samo wrażenie jak Ty. Trzymam bardzo mocno kciuki, daj znać po punkcji.
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 08:57
                                                    C-star umowilas się już do którejś z klinik ?

                                                    Kerolka ja tez miałam bóle krzyża - ale myślałam ze to od ciągłego leżenia na kanapie :p sprawdź za 2 dni jaki będzie przyrost bo wszędzie jest napisane ze to właśnie przyrost jest najważniejszy
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 09:29
                                                    Dzwoniłam dzisiaj rano do kliniki i tez mówili, ze przyrost jest najważniejszy i ze ciąża jak najbardziej może się rozwinąć. No zobaczymy jutro.
                                                    Kate a Ty jak się czujesz?
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 10:29
                                                    Różnie, często pobolewa mnie brzuch. Trzeciej bety już nie robiłam w zeszłym tygodniu - mój lekarz powiedział ze mi daruje z racji tego ze miałam ostatni piękny przyrost i wynik progesteronu. Jutro będzie 25 dpt, właśnie jestem po badaniach krwi, jutro mam wizytę, zobaczymy czy jest pęcherzyk
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 11:23
                                                    Daj znac w takim razie jak badania i wizyta. Trzymam kciuki😊
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 12:09
                                                    Kerolka trzymamy mocno kciuki 🤞

                                                    Kate tak umówiłam się do kriobanku z prof Kiczyńskim i czekam na odpowiedz z Novum od Lewandowskiego bo jego asystentka poprosiła o info medyczne nasze i on to ma zobaczyć i zadecyduje czy mamy iść na konsultacje do niego czy kogoś innego . Myśle ze zasięgnąć opini lekarzy z innych klinik warto , nie oznacza to ze zmienimy napewno ale przynajmniej zobaczymy co inni zaproponują i co zaproponuje nam nasza klinika jeżeli będziemy musieli robić kolejna stymulację . Zobaczymy . Dostałam @ wiec od jutra encorton i estrofem i za dwa tyg zgarne moje mrozaczki a co tam smile

                                                    Nika inka daj znać jak tam po punkcji.

                                                    Karo co u Ciebie ?

                                                    Mamocóreczki jak się czujesz ? mam nadzieje ze przeziębienie mija powoli 🤗
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 17:50
                                                    C-star całe szczęście udało się zwalczyć domowymi sposobami. Jeszcze mam lekki katar ale nie jest zle😀. Bardzo się cieszę ze Za dwa tygodnie zgarniasz mrozaczki hihi super! Trzymam mocno kciuki😘😘a jak się czujesz psychicznie??
                                                  • miracle345 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 12:16
                                                    Cześć Dziewczyny! Jest może ktoś kto robił in vitro w Poznaniu na Polnej i może się podzielić opiniami? Dodatkowo, mam pytanie: jestem umówiona na pierwszą wizytę dot. in vitro (mam przynieść wyniki AMH + hormony). Ile mniej więcej czasu będzie trwała stymulacja (długi protokół) i transfer? Miałam już laparoskopie z histeroskopią i leczę się od 3lat.
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 14:35
                                                    Ja jestem w trakcie na Polnej. Pod koniec listopada miałam stymulacji krótki protokół (dwa tygodnie), na początku grudnia punkcie. Niestety transfer był odroczony bo po stymulacji urósł mi polip i musiałam to usunąć ,a więc wszystko rozciagnelo się w czasie. W zeszłym tygodniu rozpoczęłam monitoring przed kriotransferem na cyklu naturalnym ,ale niestety jajko nie chciało pęknąć nawet po ovitrellu i nie było transferu. W przyszłym miesiącu będę pochodziła na cyklu sztucznym i zobaczymy. Dodam ,że to jest moje pierwsze podejście i niemam porównania jak jest gdzie indziej.Ogolnie jestem zadowolona. Na Polnej zarodki choduje się do blastocysty i mrozi się pojedynczo.
                                                  • miracle345 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 17:36
                                                    A u kogo się leczysz? Zawsze ten sam lekarz podejmuje decyzje i monitoruje czy losowo? Pytam bo robiłam tam wcześniej inseminacje i nie byłam zadowolona (przypadkowi lekarze i zbieżne oceny usg). @nika_inka idę na pierwszą wizytę na koniec cyklu, więc myślisz że mogłabym zacząć symulację wraz z pierwszym dniem nowego cyklu? Przepraszam że tak dopytuje, ale bardzo zależy mi na czasie i też mam tendencje do powstawania torbieli, a jestem świeżo po lap+hist i chciałabym już wystartować 😉
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 17:40
                                                    -star dostałam tabletki na tą infekcję pęcherza i muszę w poniedziałek powtórzyć badanie moczu. Jak mocz wyjdzie ok to będę podchodzić teraz, dostałam @, biorę estrofem i zapisałam się też na wizytę na następną środę oby w tym cyklu nic znowu nie wyskoczyło
                                                    Nika_inka Ty to jesteś dzielna i waleczna babeczka💪, trzymam kciuki żeby pięknie zaczęły się dzielić🤗
                                                    Paulleette co tam u Ciebie wyszło??
                                                    Ciekawa trzymaj się kochana, jak będziesz miała siły i ochotę to napisz co u Ciebie
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 19:55
                                                    Ja chodzę do profesora Roberta Spaczynskiego do prywatnego gabinetu i on też się mną zajmuje na Polnej. W tygodniu zawsze mnie badal osobiście,ale w weekend zdarzało się, że był inny lekarz,ale po badaniu i tak musiałam się kontaktować że swoim lekarzem i konsultować wynik badania. Ja stymulacje zaczęłam od 2 dnia cyklu.
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 14:50
                                                    Hej, u mnie dziś roller coster. Bardzo wam dziękuję za kciuki, myśli i dobre słowa- bardzo się przydały. 2 cumullusy tylko, ale w każdym dojrzała komórka, coś tam pękło jednak, więc korzystny byłby też seks, ale mój ukochany na drugim końcu Polski i bardzo chory, ale jeszcze kilka porcji depozytu tu jest zamrozone, więc w ramach zwiększania szans resztę nasienia dostałam w inseminacji... Jeśli komórki się zapłodnia, to bedzie wczesny transfer, jednak nie czekamy z dwiema do blastocysty. Skoro to ostatnia z ostatnich szans na własnego malucha, to już nic naprawdę nie wydaje się za głupie. Choć obiektywnie może jest. A ewentualny transfer adoptowanego zarodka przesunięty na kolejny cykl.
                                                    Niewyspana jestem i trochę otumaniona, więc znoszę to szaleństwo nieźle i z dystansem. Ale oczywiście BARDZO bym chciała smile żeby się zaplodnily, zaimplementowaly - co ja wam będę mówić, fiś rozpoczyna się na nowo.
                                                    Katrina, Nomi - wielkie dzięki za podpowiedzi.
                                                    Kate30- świetnie to wygląda. Napisz koniecznie jutro po wizycie.
                                                    Kerolka, trzymam mocno kciuki! Po bólu pachwin na tym etapie nic się nie da wywnioskowaćwink
                                                    Emeczko - zuch dziewczyną jesteś. Życzę Ci fajnego towarzystwa na sali 😘😘😘😘
                                                    Miracle - hejsmile to chyba może być różnie, u.mnie od 6 tyg w górę. Czy idziesz na wizyte w pierwszych dniach cyklu?
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 14:23
                                                    Dzięki za odpowiedź. Mam nadzieję ,że i ja niedługo będę się mogła cieszyć tak jak Ty. Trzymam kciuki żeby maluszki jak najdłużej posiedzialy w brzuszku 😄
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 17:42
                                                    Nika Inka dzis mialam kolejna konsultacje... i jutro nas wypuszcza do domu..... mega sie ciesze bo do porodu to ja bym tu zwariowala smile
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 18:16
                                                    Karo mam nadzieje ze wszytsko teraz będzie i Ciebie ok i ze to będzie ten lucky cykl smile ja mam wizytę w następny czwartek i myśle ze transfer pewnie tak z 6/7 dni później mi zrobią , bo zawsze jakoś mi tak endo rośnie chociaż teraz mam brać estrofem 3X1 już od 2 dnia cyklu ( wcześniej brałam 2x1 do 6 dc i od 6dc 3x1) wiec może szybciej podrośnie .

                                                    Emeczka trzymaj się ciepło , dobrze ze jutro wychodzisz , w domu zawsze najlepiej ! smile

                                                    nika_inka trzymamy mocno kciuki za rozwój zarodków ! W ogóle to super sprawa z tym ze zrobili ci inseminacje tez ! A to znaczy ze transfer będzie w następnym cyklu czy podadzą zarodki teraz tez ?

                                                    Mamocoreczki super ze udało ci się zwalczyć choróbsko zanim się porządnie rozwinęło smile ja staram się myśleć pozytywnie i wierzyć ze w końcu się uda smile rozważałam żeby powodować te moje mrozaczki teraz w labo do blastki zobaczyć czy dotrwają bo jak nie to zaoszczędzi mi to kolejnego rozczarowania uncertain ale nie wiem czy to dobry pomysł i czy w ogóle ktoś tak robi ?

                                                    Miracle jak mass wszytsko W badania I nie będą chcieli zrobić jakiś dodatkowych to stymulacja w następnym cyklu jest możliwa . Twój partner / mąż tez już robił badania nasienia ? To z reguły zawsze zalecają żeby zobaczyć czy próbować inseminacje czy ivf . Ze stymulacja różnie bywa , ja na długim byłam Ok 6 tygodni ( 21 dni na anty , potem genopeptyl i właściwa stymulacja i punkcja ) . Trzymamy kciuki !
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 18:25
                                                    Nika_inka jakoś się kulam. Brzuch boli ciągle. Wizyta dopiero 10 kwietnia a ja dostaje na głowę 😕 trzymam kciuki kochana za Ciebie, oby się udało 😘
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 19:26
                                                    Basiu a prócz bólu brzucha coś jeszcze cię boli? Mnie dziś męczą bóle w dole krzyża😞 i tez już dostaje do głowy😞, ból tez czasami promienieje na pośladki eh, wizytę mam jutro aż się boje😞. Basiu a ty jesteś na zwolnieniu czy pracujeSz?
                                                    C- star nie mam pojęcia może ktoś próbował tej metody? Ja miałam 8 zarodków zamrożonych w stadium 2-3 dniowe i dwa zarodki 5-6 dniowe. A rozmawiałaś o takiej możliwości z lekarzem???
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 20:07
                                                    Ja niestety musialam przejsc lyżeczkowanie,ciaża sie nie rozwijala beta spadła. Jak będą wyniki histopatologi wybiore się do lekarza ustalic co dalej bo mam jeszcze dwie blastocysty.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 20:15
                                                    Ciekawa tak mi przykro, trzymaj się cieplutko kochana😘
                                                    C-star ja też teraz mam większe dawki estrofemu w tym cyklu, mam nadzieję że coś pomoże.
                                                    Mamacoreczki daj znać co tam po wizycie
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 20:33
                                                    Ciekawa strasznie mi przykrocrying bardzo mocno cię ściskam 😘😘😘 trzymaj się i nie poddawaj się ! Musimy walczyć 🤗

                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 20:57
                                                    Ciekawa kurcze juz naprawde nie rozumiem co sie dzieje. Przeciez musi byc jakas przyczyna. Jak sie trzymasz ?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 21:44
                                                    Trzymam sie dziękuję😘
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.03.19, 22:09
                                                    A Ty bralas kiedykolwiek encorton ?
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.03.19, 08:36
                                                    Bralam zawsze
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.03.19, 09:16
                                                    Emeczka, super wiadomosc smile bardzo sie ciesze smile

                                                    Ciekawa, kochana, sciskam Cie najmocniej! Co mowi lekarz?

                                                    My wyszlismy dopiero wczoraj do domu... bylismy w szpitalu 9 dni. Borys mial ostre zapalenie oskrzelikow wywolane wirusem rsv. Masakra... mowie Wam, co ja tam przezylam to szok... plakalam razem z Nim... ciagle badania, klucie sad serce pekalo. Na szczescie jestesmy juz w domku. Jest ok i oby tak zostalo. Nadal mamy robic inhalacje. Jedyne co to dstal strasznej chrypy ale chyba od ciaglego krzyku uncertain
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.03.19, 09:20
                                                    Mamacoreczki boli mnie brzuch, boli mnie w krzyżu czasem tak że nie pomaga nic. Ciągle coś mnie boli😑 od kilku dni mam wrażenie takiego rozpierania, spuchniecia w pochwie tak na dole. Pisałam do mojej lekarki i twierdzi że tak jest czasami. Kazała brać magnez 3 razy dziennie. Jest lepiej trochę. Chodzę do pracy do końca czerwca, zaczęłam przekazywać obowiązki wczoraj ale te 3 miesiące to nawet mało jest. Jak mi lekarz powie że muszę iść szybciej na zwolnenie to pójdę. Prawda jest taka że to dzięki tej pracy mogliśmy spokojnie podejść do leczenia. Nie mogę ich zostawić na lodzie z dnia na dzień. Ale wiadomo jak lekarz każe to pójdę na L4 bo dziecko jest najważniejsze. Dali mi możliwości pracy zdalnej z domu więc jak jest mi bardzo źle nie idę do biura. Póki co wyniki wszystkie książkowe i lekarz nie wie czemu mnie boli, w szpitalu dwa razy też to samo powiedzieli. Więc widocznie tak mam. Aktualnie zastanawiam się nad wyjazdem na wakacje w maju ale trochę się boję samolotu, niby nic się nie powinno dziać ale jednak.. Czy któraś latała w 6 miesiącu?
                                                    Mamacoreczki a Ty wyniki masz okej?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.03.19, 10:33
                                                    Teraz robiłam morfologię i badania moczu to z moczu za pierwszym razem wyszło ze mam bakterie itd powtórzyłam badania zrobiłam posiew i wszystko jest. Pomyłka w labo. Morfologia tez jest ok. Dziś po południu mam wizytę i już się boje 😞. Mam nadzieje ze u mnie tez tak jest ze po prostu tak mam i ze może to być związane z tylo zagięciem macicy
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.03.19, 10:37
                                                    🤦‍♀️ Sorki za błędy ale słownik mi szwankuje, chodziło mi o tylozgiecie macicy i ze z moczem u mnie jest ok.
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.03.19, 09:28
                                                    Ciekawa, bardzo mi przykro. Trudno mi znaleźć słowa, bo tobie bardzo już się należy powodzenie. Mam czasem wrażenie, że in vitro w niektórych przypadkach jest jak gra w ruletkę, ponieważ lekarze naprawdę nie wiedzą o co chodzi. Jedyną co mogą, to zwiększać szanse. I to chyba zostaje do zrobiena- wykorzystać wszystkie sposoby i maksymalizowac szanse. Serdecznie Cię pozdrawiam.
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.03.19, 09:32
                                                    Aguska, Emeczka - dobre wiadomości. Myślałam Emeczko co ty tam robisz i jakie masz patenty na przetrwanie smile A tu -hura smile
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.03.19, 19:09
                                                    Dzieki dziewczyny za kciuki😊 Niestety moja beta zaczęła spadać i dzisiaj wynosi 11,3, progesteron 11,2.😢 Myśle, ze chyba nie ma sensu brać dalej luteiny. Wiecie może ile teraz po odstawieniu lekow będę czekać na okres? To będzie dopiero jak beta spadnie do 0? Ile czasu trzeba odczekać, żeby kolejny raz podejść do stymulacji?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.03.19, 19:42
                                                    Kerolka tak mi bardzo przykro, ja Ci za bardzo nie podpowiem bo u mnie beta ciągle rosła tylko nieprawidłowo nawet po odstawieniu leków
                                                    i skończyło się zabiegiem i musiałam odczekać 2cykle i w 3 cyklu mogłam podchodzić, c-star miała taką niską betę i jak dobrze pamiętam to podchodziła w następnym cyklu bo sama się oczyściła, a masz jeszcze zamrożone zarodki?
                                                    Mamacoreczki jak tam po wizycie?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.03.19, 20:06
                                                    Kerolka przykro mi😞 ja tez ci w sumie nie pomogę jedynie co to jak sama się oczyścisz to może podejść oś raz w następnym cyklu.
                                                    Karo na wizycie w sumie ok. Dziecko jest trochę większe 😉. Z miesiączki wychodzi ponad 8 tydzień a wymiarów ponad 9 tydzień. Lekarz nie wie skąd bóle brzucha i krzyża😞, na raziw nie widzi nic podejrzanego. Pokazał mi ciczenka na miesnie brzucha i pleców może to pomoże. Jedyne co mnie martwi to tętno płodu, dziś wyniosło 190uncertain lekarz powiedział ze jest wszystko dobrze, ze ma prawo być takie w tym czasie, potem będzie spadać. Oczywiście niepotrzebnie siadłam do internetu i się naczytałam chociaż trafiłam na jedna wypowiedz lekarki ze tętno dziecka w 9 tyg oscyluje nawet do 195 uderzeń. Ale nie wiem sama .... a jak było u Was dziewczyny?
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.03.19, 20:06
                                                    Liczę na to, ze pozwolą mi już w tym następnym cyklu podejść, jeżeli uda mi się samej oczyścić. Dla mnie byłoby tak najlepiej, bo nie myślałabym o tym niepowodzeniu. Niestety muszę przejść pełna stymulację. Nie mam już zarodkow😞 Strasznie jest to dołujące, bo do ostatniej chwili wierzyłam. No cóż muszę się podnieść i walczyć 💪🏽
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.03.19, 20:14
                                                    Kerolka bądź dzielna i silna w końcu się uda! Musi! A co lekarz mowi?? Zlecił dodatkowe badania??
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.03.19, 20:24
                                                    Jeszcze z lekarzem nie rozmawiałam. Myśle, ze dodatkowe badania na razie nie będą potrzebne, bo nasz największy problem to plemniki, które są z biopsji i są mrożone i moja słaba odpowiedz na stymulację. Czy to jest cykl naturalny czy w pełni stymulowany ja mam max 2 komórki i 2 zarodki. Musimy trafić jak to mówią na ten właściwy zarodek.
                                                    Przed tym jak udało mi się zajść w pierwsza ciąże sugerowali nawet, żebyśmy adoptowali zarodek, ale my się uparliśmy, ze będziemy próbować i się udało😊 Wierze, ze i teraz się uda.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.03.19, 20:52
                                                    Na pewno się uda! I traficie ja mocno trzymam kciuki. A przypomnij mi ilu dniowe miałaś zarodki??
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.03.19, 21:06
                                                    😘 kiss Teraz mieliśmy 3 dniowy świeży w tym lutowym podejściu, ale jakby byl 4 dniowy, bo byl kompaktujacy. Mrozaczek był mrożony jako właśnie 3 dniowy kompaktujacy, ale podawany już w 4 dobie.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.03.19, 21:13
                                                    A może tak przetrzymsc do 5 dni? W sumie to Zobaczysz co ci powie lekarz. Ja trzymam mocno kciuki żeby teraz było dużo zarodków i w końcu ten wasz ❤️.
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.03.19, 21:27
                                                    Dzieki😘 Teraz kciuki nam się przydadzą😊
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 13:53
                                                    Witam dziewczyny ; )
                                                    co tam u Was ?

                                                    U Nas lawina ruszyla , dzisiaj bylam u ginekologa pobral mi posiew i cytologie .. z krwi zrobione AMH i kilka innych badan ,
                                                    w 2 dniu cyklu zrobic estradiol i 3 inne badania , maz musi seminogram zrobic do papierkow tylko zeby bylo . i ogolnie ok no i pocieszyl mnie bo martwilam sie jak to bedzie jak odstawie leki te co biore a On mowi ze calkiem smialo mozna inne wprowadzic wlasnie bede u dr to porozmawiam z nia .. a i jeszcze usg piersi ..
                                                    teraz czekamy 2,5tyg na wyniki cytologi i posiewu

                                                    Ja sie nastawialam dzisiaj na sama cytologie i ze zaczniemy jak zejde z lekow calkiem a tu pyk ; ) ciesze sie bardzo ale boje sie tych dni , tch ktore wylewalam lzy , tych najgorszych
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.04.19, 13:42
                                                    Kerolka, jak u Ciebie? Beta spadła do zera i dostałaś okres? Ja poroniłam w 6 tygodniu poprzednią ciążę i zadzwoniłam na pogotowie, tam na 2 dzień zrobili mi łyżeczkowanie. Za szybko to się działo, może jakbym w domu poczekała, to skończyło by się samoistnym oczyszczeniem po jakimś czasie...
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.04.19, 14:12
                                                    Mojatarczyca ja Lutinus odstawilam dzień przed transferem, ostatnia dawka wieczorem. Rano o 9.00 badali progesteron i był ok 6,5 czyli bardzo mało. Od tego czasu brałam najpierw Agolutin raz dziennie a później Prolutex o 5.30 rano i 16.30-17.00 po południu. Badanie po Prolutex robiłam najszybciej o 11.30 rano.
                                                    Ktoś pytał o atosiban - ja miałam to podawane ale to nie jest wlew tylko kroplówka którą dają dożylnie, podawanie trwało godzinę. Płaciłam chyba 1200 zł o ile pamiętam. Miałam to podane bo po próbnym transferze miałam straszne skurcze macicy, zgłosiłam to lekarzowi i w dzień transferu badali mi czynność skurczowa macicy i była zbyt wysoka. Skurcze po transferze i tak miałam, transfer ok 14.00 a pierwsze skurcze ok 19.00. Nie wiem czy atosiban pomógł ale zaszła w ciążę. Dodam że okropne skurcze od transferu miałam aż tak do ok 14 tygodnia ciąży. Teraz czasami też mam.
    • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.03.19, 00:17
      W środę miałam transfer blastocysty 3AA, w piątek będzie 9 dpt. W klinice kazali mi poczekać do 12 dpt czyli do poniedziałku. Jak myślicie, w 9 dpt zarodka 3 AA, może wyjść jednoznaczny wynik? W razie niepowodzenia to chciałabym odstawić od razu leki, prolutex, fraxiparine, utrogestan i encorton.
      • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.03.19, 07:24
        Mojatarczyca35 witaj na forum 😉według mnie już powinno już coś wykazać 9dpt. Daj znać jaki wynik.
        • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.03.19, 23:23
          Kerolka bardzo mi przykro sad u mnie jak miałam biochemiczna to po odstawieniu leków @ przyszedł 3 dni później i mogłam podchodzić w kolejnym cyklu. Trzymam kciuki za kolejne podejścia ! Musimy walczyć !
          • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 00:29
            Musimy walczyć i wierze, ze nam się uda😊
            • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 09:57
              Dzwonilam do kliniki i powiedzieli, ze gdybym miała zamrożone zarodki to mogłabym zacząć już w tym cyklu, ale ze jest to pełna stymulacja to muszę odczekać jeden cykl. Tak wiec zaczynam na początku maja kolejne podejście😊
              • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 13:47
                Trzymam kciuki, kerolka smile jedz zdrowo i dbaj o siebie!
                C-star - ty mrozaki transferujesz już za chwilę? na naturalnym?
                • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 14:50
                  Kerolka przykro mi. Ja musiałam czekać minimum 3 miesiące po stymulacji, bo miałam wszystko osłabione po oczyszczeniu.
                  Mam już wyniki kariotypu i trombofilii i na moje oko wszystko prawidłowe. Jadę 5 kwietnia na wizytę i już myślę że zadecydujemy co dalej. Trzymajcie się! 😊
                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 15:43
                    Teraz patrzę na ten wynik kariotypu i pisze coś takiego:
                    Rozdzielczość prążkowania wymagana:500-550
                    Rozdzielczość prążkowania uzyskana:500
                    Wynik wg ISCN: 46,XX
                    KOMENTARZ: "Analiza chromosomów z limfocytów T krwi obwodowej hodowanych in vitro przy rozdzielczości 500 prążków wykazała prawidłowy kariotyp żeński."
                    A co znaczy to? ...
                    "Przeprowadzone badanie nie wyklucza zmian w materiale genetycznym w postaci mutacji punktowych lub mutacji obejmujących małe fragmenty DNA niewykrywalnych w badaniu cytogenetycznym."
                    Jakoś zaczęłam mieć obawy ...
                    • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 16:18
                      Werka jak jest prawodlowy katiotyp to jest ok , na moich wynikach tylko było napisane czy jest prawodlowy czy nie . Myśle ze jest Ok smile

                      Nika- inka tak teraz podchodzę ale w gyn nie robią na naturalnym a przynajmniej mnie nie chcą bo pytałam i powiezieli ze lepiej na estrofemie i encortonie podejść bez owulacji . Jak tam zapłodnienie komórek i ciebie ? Masz jakieś info ?

                      Kate - dzwonili do mnie dziś z Novum i do Lewego dopiero na 29.05 mnie zapisali ... mówią ze on tylko od beznadziejnych przypadków po kilku stymulacjach przyjmuje pary .

                      Mam nadzieje ze któryś z moich mrozaczkow zostanie i nie będę musiała już robić stymulacji... ale ze chce mieć jakiś plan B to teraz jak będę w pl to jadę do Białegostoku i zobaczę co zaproponują , a w maju w Novum , no i tez co w Gyn. Nie jest tak ze gyn mi jakoś podpadli czy coś ale trochę czuje ze lecą taśmowo i nie wiele proponują od siebie . Wiem ze dr M jest Ok i pomógł wielu ale nam jakoś się z nim nie udaje ... No nic zobaczymy i jestem pozytywnie nastawiona smile

                      • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 16:38
                        Będzie dobrze. Mam znajomą która jest w ciąży po 9 latach starań... Mnie na to by nie było stać zapewne ale jestem dobrej myśli że się uda smile jestem zła że nie robią dofinansowań do in vitro 😊
                      • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 16:42
                        C-star a na kiedy się dostałaś do Białegostoku, długo czekasz? Ja już w grudniu pisałam że według mnie oni lecą schematowo a trudno jak się zapłaciło u niech za pakiet 2+1 to u nich będę robić a na własną rękę będę się dowiadywać co można zmienić
                        Werka7 to może się spotkamy na korytarzu w przyszłym tygodniu, niczym się teraz nie przejmuj co tam pisze bo osiwiejesz 😁
                        Szczescie_2017 fajnie że tak szybko Ci się udało wszystko załatwić, a jak ja robiłam AID to mąż nie musiał robić żadnych wyników a Ty w jakiej klinice się leczysz?
                        • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 16:43
                          Fajnie by było tak pogadać na żywo 😋 chociaż się zobaczyć. Pozdrawiam
                          • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 17:14
                            Karo do Białegostoku dzwoniłam w pon i mam termin na 9.04. ale była szansa na wcześniejszy . Co do gyn to tak pamietam ze pisałaś o tym już , ciekawa chyba tez ...

                            Werka ja będę w klinice w czwartek o 11.30 smile a Karo jakoś w środę chyba smile
                            • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 17:26
                              C-star nas przyjął a to nasze pierwsze in vitro ale to może dlatego ze ja mam endometriozę IV stopnia.
                              Tak w ogóle to bylam wczoraj na wizycie, pęcherzyk jest i nawet już pulsował ! A to dopiero 25 dpt smile wszyscy są dobrej myśli smile
                              • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 17:28
                                Beta powyżej 8tys smile
                              • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 17:30
                                Kate super ze jest pęcherzyk i ciaza się dobrze rozwija smile takie pozytywne wiadomości zawsze cieszą i dają nadzieje smile 😘🤗
                                • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 18:41
                                  Kate - brawo!
                                  Karo, do BS do profesora zapisują bardzo sprawnie. Najlepiej jest wybrać się w 1-3 dniu cyklu, bo tak robi usg i jeśli wszystko sprzyja to od razu zaczyna. Pewnie warto tylko zapytać czy przywieźć badania z krwi i jakie.
                                  Na jedno się nastawcie- że jak już tam jesteście, to można czasem długo poczekać na wizytę. Inni lekarze wmawiają na godziny i plus minus wiadomo czego się spodziewać, u prof. może przed was wskoczyć osoba przed punkcją, dwie osoby że złym wynikiem czegostam itp. Na szczęście jest miejsce z kanapami, herbatą i telewizorem, więc to czekanie można sobie umilić.
                                  A ja już po transferze. 2 dojrzałe, obie się elegancko zaplodnily, że względu na to, że transferu adoptowanego i tak bym nie robiła, to zamiast hodowli do blastki- od razu do brzucha.
                                  Ależ bym chciała, żeby zostały z mamą smile
                                  Ale też bardzo się nie łudzę.
                                  Tym niemniej potrójne buziaki wam ślę wink))
                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 19:03
                                    Mojatarczyca35 super wieści, daj znać jak zrobisz betę druga kreska zawsze daje nadzieję 😉
                                    Werka7 ja mam wizytę w środę na 18 na usg.
                                    Nika_inka ja jeszcze się nie zdecydowałam na konsultacje w BS, teraz przede mną transfer i może przed następną procedurą się odważe tam pojechać ale tylko po poradę co mogę zmienić bo raczej będę robić w gyn drugie podejście bo mam już zapłacone ale dzięki za rady zawsze się przydadzą 😄 to teraz tylko pozostało Tobie czekać na potwierdzenie ciąży bliźniaczej jak masz tyle zarodków, któryś musi zostać. Kiedy masz testować?
                                    Kate_30 wspaniałe wieści oby tak dalej✊✊😘
                                    • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 21:09
                                      Karo, to faktycznie nie rób tak, zrób po bozemu w gyn i trzymam kciuki, żeby nic później nie było potrzebne. Sądzę, że żaden lekarz nie podpowie Ci, co miałabyś zmienić w procedurze robionej gdzie indziej- potrzebuje Cię prowadzić i monitorować, żeby być mądrym w twoim przypadku. Myślę o tych opłaconych procedurach, że szkoda byłoby tego nie robić (A jeszcze lepiej, by nie były potrzebne smile))
                              • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 18:33
                                A wiadomo jakie tętno? Ja mam iść w razie ciąży w 27 dpt, akurat w ten dzień przyjmuje mój lekarz.
                              • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 18:34
                                Kate30 ile na minutę bicie serca? Gratuluję smile
                                • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 19:03
                                  Trudno tu mówić jeszcze o serduszku, ale widać było na ekranie coś malutkiego, pulsującego wiec wszyscy zachwyceni bo to znak, że żyje i się rozwija smile teraz za 2 tyg mamy wizytę i pewnie wtedy dopiero będzie wiadomo
                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 19:37
                                    To bardzo dobrze smile Super smile
                                    • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 20:06
                                      Kate super wiadomości, silna dzidzia rośniesmile
                                      Nika_inka trzymam kciuki, niech się wtulają maluchysmile A ja jeszcze dzisiaj proseco na rozluźnienie i zapomnienie, a od jutra wracam do herbatki ziołowej poprawiającej jakość moich komóreczek wink
                                      • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 22:34
                                        A czytałaś o suplementach na jakość komórek na www.krotkiblog.pl ?
                                        • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.03.19, 10:00
                                          Mojatarczyca. U mnie po 12dpt wyszedl test ciazowy pozytywny. 3 dni pozniej mialam wityte na ktorej juz bylo widac pecherzyki smile wiec poczekaj jeszcze do poniedzialku. To jest troche za wczesnie. Trzymam kciuki!!!
                                        • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.03.19, 10:03
                                          Nika_inka trzymam kciuki za Was 😘 kiedy robisz betę?
                                          • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.03.19, 10:55
                                            Basia, jeszcze długie 11 dni smile trzymaj! - przy tych maleńkich szansach kciuki mają wielkie znaczenie 😘😘
                                            Jak ty się czujesz? Bóle się utrzymują czy jest lżej?
                                            Dzięki temu, że wiem od Was o tych bólach ostatnio "naprostowalam" mojego lubego, który pracuje z dziewczyną po in vitro bardzo narzekajacą na bóle kręgosłupa, bioder itd. Jemu się wydawało, że to moze przesada, co wiecej- jej koleżanki twierdzą że w ciąży tak się nie dzieje, bo one tak nie miały (ja też miałam bezbolesnie) No i tak - jak ktoś tego nie przeżył, to nie ma pojęcia jak to może być. Ale naprostowany smile
                                            Przeszło mi przez głowę, że to może czarodziejski zbieg okoliczności i razem pracujecie, ale raczej nie - ja spod zachodniej granicy, a ty chyba z Południa?
                                            Tobolek - jak się się masz w 12 tygodniu, (czy to już dalszy tydz?)
                                            • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.03.19, 15:35
                                              Ja sie mniewam dobrze. Chodz od czasu do czasu daja mi jeszcze jajniki popalic ale to jeszcze z tej punkcji mi pozostalo. Lekarz mowil ze podobno tak jest jak az 12 pecherzykow pobrali.. Mi sie zaczyna 13 tydzien i powoli powoli zmieniam garderobe bo w spodnie sie nie mieszcze. No ale jak to przy blizniakach brzusia nie da sie juz ukryc smile
                                        • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.03.19, 13:36
                                          A nie czytałam tego, zaraz sobie poczytam. Dziekismile Z tego co na szybko zerknęłam to czesc z tego brałam przed stymulacjami. Przy każdym podejściu brałam koenzym Q10, jakieś niemieckie witaminy, które dostałam na testy w klinice, witaminę D i właśnie te herbatę. Odkąd pije herbatkę to faktycznie jakość komórek sie poprawiła.
                                          Dzisiaj rozmawiałam ze swoją prowadząca i zleciła mi powtórzenie AMH, bo miałam słaba odpowiedz na stymulację. Troszkę nie bardzo rozumiem dlaczego akurat ten hormon mam powtarzać, zawsze miałam słaba odpowiedz. Prędzej bym się spodziewała powtórzenia FSH. Badanie robiłam w grudniu wiec jeszcze jest aktualne. Czy któraś z Was powtarzała to badanie przy kolejnej stymulacji?
                                          • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.03.19, 21:48
                                            Kerolka jakie to ziółka? Jaka firma?
                                            • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.03.19, 22:15
                                              To jest mieszanka różnych ziół, które trzeba kupić oddzielnie. Polecono mi to w klinice. Nazywa się to Zioła na przedwczesna menopauzę i trzeba kupić i zmieszać: oregano 50g, koszyczek rumianku 50g, macierzanka 50g, pokrzywa 50g, dziurawiec 50g, rdest ptasi 50g, nagietek 20g, nostrzyk 50g. Łyżeczkę ziół trzeba zalać wrząca woda i naparzac pół godziny i pic przed snem. Nie wiem na ile to działa, ale w moim przypadku wydaje mi się, ze pomaga😊
                                              • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.03.19, 23:30
                                                Kerolka dzięki smile
    • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 18:31
      8 dpt godz 18 00 test ciążowy druga kreska bardzo blada, ledwie zauważalna. Nie wiem czy to nie z wcześnie by robić jutro w 9 dpt bete hcg, czy poczekać do 12 dpt? To mój drugi tranafer, za pierwszym razem w ciąży bliźniaczej w 9 dpt wyszła druga kreska średnioblada takie pół kreski. Na drugi dzień w 10 dpt zrobiłam betę była 104. Ciąża utrzymała się do 6 tygodnia.
      • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 21:12
        Mojatarczyca35 super wieści , jak dasz radę to przetrzymaj do 12dpt smile jutro napewno coś wyjdzie skoro już test wykrywa ale 12dpt wynik napewno będzie bardziej miarodajny smile gdzie się leczysz ? I jaki był u was problem ?
        • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.03.19, 21:57
          Zrobię jednak 12 dpt, jutrzejszy wynik bety mógłby być niski i zwariowałabym do poniedziałku. A takto zrobię betę w poniedziałek i jak będzie pozytywny to powtórzę w środę. Leczymy się w Salve. Problem to PCOS i czynnik męski, chromatyna plemnikowa 44 DPI, ale jest bardzo dużo plemników ruchliwych i czytałam gdzieś, że jeśli jest dużo to nie szkodzi, że chromatyna kiepska. U mnie okazało się jednak, że mam owulację, bo podeszlismy teraz na cyklu naturalnym.
    • finka84 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.03.19, 12:52
      Cześć, jestem tutaj nowa, także witam Was serdecznie smile
      W tym roku pierwszy raz podchodzimy do in vitro. Jestem już szczęśliwie po punkcji i 5 zamrożonych zarodków grzecznie czeka. Transfer mam mieć w maju i teraz moje pytanie - czy któraś z Was miała criotransfer, jak wyglądają przygotowania. Wspomnę, że u mnie będzie na cyklu naturalnym. Pan doktor - pełen profesjonalista, ale skąpy w informacjach wink, a w necie mnóstwo różnych informacji.
      Pozdrawiam
      • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.03.19, 13:17
        Witaj Finka na forumsmile Jestem właśnie po takim criotransferze na cyklu naturalnym. Pierwsza wizytę miałam w 12 dc. Jeździłam mniej więcej co dwa dni, żeby sprawdzić jak rośnie pęcherzyk. Ok. 14 dc robiłam dodatkowo testy owulacyjne. Dzień owulacji to był dzień zero i zarodek był rozmrażany w moim wypadku na 3 dzień licząc od dnia następnego po owulacji (zarodek był mrożony w 3 dobie, wiec musiał być rozmrożony w tej samej dobie). Następnego dnia po owulacji zaczęłam przyjmować luteinę i lutinus. Transfer miałam w 4 dpo.
        • finka84 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.03.19, 19:33
          Dziękuję za informację. Wygląda na to, że nie będzie to bardzo skomplikowane. Nic tylko czekać spokojnie. U mnie zamrożone są 5 dniowe zarodki. Kerolka - trzymam mocno kciuki 😊 po jakim czasie nasz zrobić test?
          • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.03.19, 19:58
            Nika_inka ja też pod zachodnią granicą😁 okolice zielonej góry a A Ty? U mnie w pracy nikt nie wie o in vitro. Niestety od wczoraj jakieś apogeum, jak zaczęło boleć wieczorem tak nie spałam całą noc i kolejna się szykuje bo nadal boli brzuch 😕 po nospie forte nie przechodzi. Myślałam czy jechać do szpitala ale mąż mnie opierniczyl że ja ciągle tak mam i nic na to nie poradzę. Łatwo mu mówić. Od jakichś niecałych dwóch tygodni czuję ruchy dziecka tak mi się wydaje, takie mrówki jakby. Modlę się żeby doczekać przynajmniej 3 trymestru jakby co to poród wtedy jest już w miarę bezpieczny dla dziecka. Ten stres jest straszny 😕 Nika_inka a Ty jak się czujesz? Kiedy test?
            • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.03.19, 22:43
              Lekarz mówił coś na te bóle? Moja znajoma miała takie bóle i na pogotowiu powiedzieli, że dziecko szybko rośnie, a macica nie nadąża z rozciąganiem...
          • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.03.19, 21:02
            Niestety ja już jestem po teście i tym razem ciąża biochemiczna😞 Teraz czekam jeden cykl i zaczynam od nowa w maju.
            • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.03.19, 21:06
              Finka, a gdzie się leczysz? Czemu masz dopiero transfer w maju?
              • finka84 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.03.19, 00:26
                Kerolka, przykro mi. Ale wys co, w maju uda się, to dobry miesiąc 😊. Nie miałam od razu, bo już w dniu punktu lekarz powiedział, że progesteronu jest już za wysoki i nie ma szans, żeby ciąża utrzymała się. Kazał odczekać jeden cykl. W tym w kwietniu mam mieć scratching i w kolejnym transfer. Ja leczę się w Łodzi, w Salve. A Ty?
                • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.03.19, 09:33
                  Może przyjemniej będzie się podchodziło w maju, chociaż cieplej będzie 😉 Ja leczę się w Warszawie w Novum
                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.03.19, 09:42
                    No to los zdecydował w nocy z bólu aż wymiotowalam więc pojechaliśmy na IP. Badal mnie ginekolog, urolog i chirurg i pomysłu nie mają co się dzieje. W usg obraz niewyraźny bo pozaslaniane większość narządów. Rezonansu nie chcieli robić. Teoria jest taka że albo za mało przytyłam i odczuwam ból rozciągania macicy albo mam ucisk na jakiś narząd wewnętrzny bo jestem na chuda. Więc jestem w domu i jest lepiej. Masakra jakaś. Wizytę u mojej lekarki mam 10 kwietnia.
                    Nika_inka to nie ma rady trzeba się spotkać 😁
                    • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.03.19, 09:54
                      Basia a w ktorym tygodniu jestes? Ja tez mialam takie bole ze wdechu mi brakowalo. U mnie okazalo sie ze po prostu wszystko sie rozciaga w brzuchu a ja tez szczupla jestem. Teraz powoli powoli mi sie to normuje.
                    • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.03.19, 09:58
                      Nie zauważyłam, ze napisałaś wcześniej. Oby się zaczęło teraz poprawiać. 😊 A ile do tej pory przytyłaś?
            • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.03.19, 22:16
              Kerolka przykro mi🥺🥺. Uściski
              • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.03.19, 00:11
                Basiu - ale czad! ja pod Gorzowem, więc całkiem mamy blisko smile ciekawe, ze obie pognałyśmy stąd na drugi koniec Polski...
                czuje sie bardzo dobrze fizycznie, psychiczne rozterki są potężne, niestety jak zwykle. czekanie po transferze to bardzo trudny czas i nie mam sposobu, by uczynić go lepszym.
                Basiu, nie wiem co na to inne dziewczyy w ciąży, ale jeśli boli cię szczególnie albo inaczej, to może wizyta w szpitalu jest dobrym pomysłem - zamiast siedzieć w domu i stresować się bardzo? Kiedy ty masz kolejną wizytę?
                dziewczyny z doświadczeniem - jakie wasze zdanie?
                • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.03.19, 09:52
                  Basia, a który to tydzień? Myśle, ze dla swojego spokoju powinnaś podjechać do szpitala. Zrobią USG i sprawdza te bóle. W ciąży jak coś Cię niepokoi to lepiej sprawdzić😊
                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.03.19, 09:55
                    Kerolka no byłam wczoraj. Dzisiaj jest 17+1 tc
                    • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.03.19, 10:04
                      Pomyślałam jeszcze o bólach Braxtona Hicksa, ale to jeszcze za wczesnie. Ja te bóle niezbyt przyjemnie przechodziłam pomimo, ze wszyscy twierdzili, ze one bardzo nie bolą. To może to faktycznie rozciąganie. Pamietam, ze ja dodatkowo magnez brałam.
                      • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.03.19, 10:46
                        Kerolka przytyłam 0,5 kg do 14 tygodnia a teraz ile to nie wiem bo nie mam wagi w domu. Jak pójdę na wizytę to mnie zważa. Ale tylko trochę brzuch mi urósł. Skurcze braxtona mam też ale one nie bolą tylko są nieprzyjemne. A ten ból brzucha jest taki tępy po prostu.
                        • miracle345 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.03.19, 13:40
                          Hej, mam jeszcze pytanie co do samej procedury (długi protokół). Jak często są kontrole (ja akurat podchodzę na Polnej w Poznaniu) oraz czy po samym transferze dostaje się jakies l4?

                          PS. Gratuluję wszystkim którym się udało! 😀😀😀
                          • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.03.19, 20:35
                            Basia, tak jak pisalam wczesniej... ja mialam cala ciaze bole brzucha i to mega. Za kazdym razem ladowalam w szpitalu i za kazdym razem okazywalo sie, ze nic sie nie dzieje. Zwalali to na rozciaganie i pewnie tak bylo... usg ok, z dzieckiem ok. Nie pomagala nospa ani paracetamol. Ten ostatni raz postanowilam, ze to przetrzymam bo jade do szpitala a i tak mi nic nie pomaga i leze tam 3 dni bez sensu. Ale nie dalam rady... po 3 dniach meczarni mowie nieee, jade bo to juz przegiecie.... dostalam kroplowke i nawet ona nie pomogla i spedzilam sylwestra w szpitalu, takze moje bole nie wiadomo czym byly spowodowane pewnie tym rozciaganiem tak jak mowili... ale zawsze bolalam sprawdzic. Lepiej jechac 1 raz za duzo niz pozniej sobie wyrzucac smile
                            • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.03.19, 20:49
                              Koleżanki jakie leki bralyscie przy udanym transferze ???
                              • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.03.19, 20:53
                                Jutro podchodzę do 3 transferu ostatniego mam 2 zarodki do podania
                                Boje się 😰
                                2x się nie udało
                                • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.03.19, 21:43
                                  A gdzie się leczysz?
                              • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.03.19, 21:42
                                Fraxiparine, prolutex, utrogestan, acard, magnez i witaminy ciążowe, czyli te same co po transferze. Na sztucznym cyklu dochodził jeszcze progynova
                                • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.03.19, 22:16
                                  Hej dziewczyny! Pamiętacie mnie jeszcze? Wiem wiem ostatnio chyba w listopadzie odzywalam... Za wiele się nie zmieniło i nadal walczymy... tak jeszcze walczymy... Potrzebowałam czasu i musiałam się odciąć od forum. Ale już jestem, choć za dużo nie chce pisać, bo opisywanie kolejnych porażek boli jeszcze bardziej. Mogę tylko napisać, że od tamtego czasu jestem po dwóch nieudanych transferach... sad ja już nawet nie liczę ile tych transferów łącznie było...
                                  Agusia, Kochana! Na początku moje ogarnę gratulacje! Cieszę się że masz już Boryska w ramionach! Dopiero niedawno doczytałam, że zechciał wyjść wcześniej. Najważniejsze że jest wszytko ok kiss bardzo Cię przepraszam, że się nie odzywałam na fb ale zmieniłam telefon i wszytkie zapamiętane hasła mi uciekły, a niestety nie miałam nigdzie ich zapisanych. Także utracilam dostęp do fb z resztą jeżeli do mnie pisałaś, to widziałaś, że nie odczytuje wiadomości. Dziewczyny, my od grudnia straciliśmy kolejne 30 tys i nadal nic sie do przodu nie posunęło... Po drodze miałam badanie receptywnosci endometrium, myślałam że jestem odporna na ból, ale nikomu nie życzę! W dodatku to badanie wykonuje się dwukrotnie więc 2 razy musiałam cierpieć... ma na celu wyznaczenie okna implantacyjnego. Nie jestem na bieżąco z forum, bo nie dało się tego wszystkiego przeczytać, widzę też nowe wojowniczki które witam -bardzo mi miło -katka jestem wink Sorki za literówki wink Pozdrawiam wszystkich no i co wiosna przyszła, więc dziewczynki oby przyniosła nam wszystkim to czego tak bardzo pragniemy kiss
                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 10:46
                                    Katka !!!! Kochana, jestes! 😍😍😍 ale sie ciesze !!! Juz stracilam nadzieje na to, ze sie odezwiesz sad pisalam do Ciebie wiele razy i Tusia tez! Myslalysmy o Tobie caly czas... nawet ostatnio pisalysmy. Liczylam, ze jesli sie odezwiesz to z dobra informacja sad transfery z dawcy tez nic ? Czy probujecie ze swoimi? Nadal jestes w Novum? U Lewandowskiego? Co mowi...? Co radzi? Jak sie na to wszystko zapatruje? Jejku? Nawet nie wiesz jak sie ciesze, ze sie odezwalas!!!! 😍 jesli bedziesz miala ochote odezwij sie na fb! Caluje i sciskam Cie mocno!!!
                                    • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 15:32
                                      Agusia, straciłam dostęp do fb bo zapomniałam hasło. Ale może założę niedługo nowe to się odezwę. Nawet nie chce mi się pisać co u nas się działo, bo to jedna wielka masakra, ale nie jestem już w Warszawie, a w Gdańsku w invicta. Ale w Warszawie mamy jeszcze zarodki z dawcą, więc być może po nie wrócimy. Właśnie miałam zamiar się odezwać z dobrymi wiesciami , ale nie wytrzymalam, bo kto wie czy będę mogła wam kiedykolwiek przekazac dobre wieści... Ale jestem dobrej myśli mimo wszytko. Tak jak pidalam Walczymy dalej.
                                • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.03.19, 22:22
                                  Leczę się w Lublinie Ovum najblizej myślenia Novum jakby co

                                  Mam 30 lat , wszystkie badania w normie crp tylko podwyższone, histeroskopii lekarz mi nie zlecił stwierdził ze nie ma potrzeby nic nie widzi na usg

                                  Teraz po 2 nieudanych próbach biorę acard estrofem suplementy lutinus duphaston,
                                  jutro przepisze mi encirton prolutex i heparynę
                                  ...
                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.03.19, 23:01
                                    Tak, jeszcze encorton zapomnialam napisać
                                    • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.03.19, 23:28
                                      Witaj spowrotem Katka , pewnie ze pamiętamy Cię smile Super ze dalej walczycie ! Katka a gdzie wy sie leczycie , Cały czas w jednej klinice czy zmienialiscie ? Ja pytałam o to badanie receptywnosci po ostatniej biochemicznej ale mi odradzili bo powiedzieli ze niby jak była biochemiczna to ze niby w moje okno implementacyjne trafiają ( ale biechemiczna była 1 na 4 transfery )... a napisz proszę czy miałaś już transfer po wykonaniu tego badania czy teraz będzie dopiero ? Trzymam za nas wszystkie kciuki !!! Musi nam się udać !!!
                                      • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 01:28
                                        Czołem, Katka 😘
                                        • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 04:31
                                          Hej Dziewczyny! Urodziłam dzisiaj synka Kubę smile
                                          • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 07:26
                                            Katrina gratuluje. Duzo zdrowka.
                                            • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 07:41
                                              Katrinaaa_28 gratulacje 🤗🤗👏👏dużo zdrówka dla Was😘
                                              • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 08:29
                                                Katrina gratulacje 🥳🥳🥳
                                          • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 10:36
                                            Katrina!!! 😍😍😍 super wiadomosc!!! Ogromne gratulacje 😘😘😘 jak sie czujecie? Jak porod? Odpoczywajcie i duzo zdrowka dla Ciebie i maluszka!!! Ucaluj go od cioci 💙💙💙
                                            • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 11:20
                                              Dziękuję Dziewczyny! 😘😘😘🥰👶🏻 cały czas nie dowierzam jakie mam szczęście, że go mam. Poród SN ze znieczuleniem i było nie tak źle jak się spodziewałam. Polecam to przeżyć wszystkim rodzicom jeśli jest możliwość i mówię to ja panikara, która rozmyślała o cc na życzenie wink niesamowite to wszystko. Nie poddawajcie się dziewczyny! Moja blastka jest małym chłopczykiem z krwi i kości 💗🥰👶🏻❤️
                                              Agusia jak u Was?
                                            • tusia1221 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 14:08
                                              katrina gratulacje, w którym tygodniu urodziłaś? jak maluszek się ma? ile waży?
                                              Ogromnie się cieszę że kolejna dziewczyna tutaj walcząca urodziła.....Dużo zdrówka dla was, odezwij się jak się ogarniecie...
                                              katka witaj ponownie jak będziesz miała ochotę napisać do wiesz jak mnie znaleźć.....
                                              • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 15:39
                                                Tusia witam Cię Kochana 😘
                                                Katrina, to już? Ale zleciało! Super się czyta jakie dobre wieści! 😘 gratulacje kochana
                                          • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 12:38
                                            Katrina gratuluje😊 Najpiękniejsze teraz chwile przed Wami.
                                            • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 13:00
                                              Katrina wielkie gratulacje ! smile super wiadomość !
                                              • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 13:21
                                                Katrinaaaa!!! ,❤❤❤❤ wspaniała wiadomość. Wzruszam się po prostu, bo sobie wyobrazam jak wygladacie razem. Gratulacje i usciski dla ciebie i tego malego slodziaka
                                                Kuba fajne imię!
                                          • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 19:29
                                            Katrina, domyślam się, że to nie Prima Aprilis big_grin
                                            Wielkie gratulacje dla Ciebie i męża! Witamy Jakuba na świecie, ale to minęło a pamiętam dokładnie Twój początek ciąży tu na forum wink
                                      • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 15:36
                                        C-star ja też się zastanawiałam jaki jest sens badania receptywnosci skoro 2 razy jednak się udało na chwilę więc u mnie też niby w to okno trafiają ale dr mnie przekonywał, że warto zrobić. A że tonący brzytwy się chwyta więc zrobiłam, chociaż traumę mam do dziś... bo bol przeogromny bo kolokwialnie mówiąc skrobia endometrium na żywca... aj aż mam ciary jak sobie pomyśle. Jeszcze nie mam wyniku badania więc nie wiem czy to coś pomoże. Czekamy cierpliwie więc nie mogę za wiele nic doradzić,bo sama jeszcze nie wiem.
                                        • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 16:37
                                          Katka, ale w ogole podchodziliscie do transferu z dawca? Czyli wrociliscie do tej kliniki w ktorej byliscie?
                                          Walczcie dopoki starczy Wam sil!!! Jest o co! Wierze, ze predzej czy pozniej sie uda!!! Zycze Wam tego z calego serca ❤❤❤
                                        • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 19:34
                                          Katko!! Jak dobrze, że jesteś kiss
                                          Tyle razy co się zastanawiałam co u Ciebie to powinnaś lanie dostać wink
                                          Cieszę się, że walczycie nadal, medal za walkę Wam się należy. I mam nadzieję, że to będzie "ten wymarzony medal" smile
                                          • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 21:24
                                            Mazanka, witam Cię Kochana. Miło mi że o mnie myślałyście smile
                                            Agusia, podchodzilismy tylko z naszych zarodków w Novum, a te z dawcą mamy zamrożone.
                                            • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 21:27
                                              Agusia tak, wróciliśmy do tej kliniki w której byliśmy. W novum rozkladali ręce na nas. Nawet Lewandowski nie miał pomysłu... aj długo by pisać...
                                        • nomi77 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 21:24
                                          Katka! Wrocilas?! Tez o Tobie duzo myslalam. Trzymam za Ciebie kciuki! Dzielna i wytrwala jestes. Czy ta receptywnosc, to ten test ERA? Bo mnie to tez rekomendowali, ale poki co sie nie zdecydowalam i jeszcze nie powrocilam do walki. Buziaki dla Ciebie 😘
                                          • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 21:34
                                            Nomi, tak to test ERA. U nas już od kilku lat wszytko kręci się wokół in vitro. Rezygnacja z wielu rzeczy, bo transfer, bo punkcja, bo wizyta w klinice... tak bym już chciała mieć spokojną głowę i nie myśleć o tym wszystkim i nosić w brzuchu to małe serduszko. Ale widocznie to jeszcze nie nasz czas. Byc może kiedyś się uda. Sama czasem się dziwię skąd bierzemy tyle sił. Cieszę się, że psychicznie jest dobrze, więc siła do walki i pozytywne nastawienie jest smile
                        • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 19:53
                          Basiu, ja zaczęłam przybierać od ok 18 tc w ciąży blizniaczej. Na poczatku nawet ubyło mi 2 kg. Tylko może ja nie czułam bólu bo chudzinką nie jestem wink
                          • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 20:33
                            Katrina gratuluję 😘 mi się zatrzymały dotychczasowe objawy ciąży, ból piersi, śluz nic zero. Idę w środę z samego rana do innego lekarza podejrzeć czy wszystko dobrze bo wizytę u mojej mam w środę za tydzień. Martwię się 😕 Dlaczego my tyle musimy przeżywać ehh
                            • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 20:35
                              Nawet mężowi nie powiem bo mnie ciągłe opiernicza że sobie wkręcam a ja na prawdę się martwię czy coś się nie stało jak ten brzuch mnie tak bolał 😞
                              • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 22:10
                                Basiu doskonale Cię rozumiem. Mnie jak bolało to się denerwowałam czy tak musi być, jak nagle przestawało to denerwowałam się dlaczego nagle przestało. Biegałam na różne badania, podglądania. Myśle, ze strach będzie przez cała ciąże to naturalne i nie ma w tym nic dziwnego. Za długo się czeka na ten cud. Dobrze robisz, ze sprawdzasz czy wszystko jest ok, bo to w koncu Ty wiesz najlepiej co czujesz😊
                                • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.04.19, 08:37
                                  Dziewczyny jeszcze raz dziękuję😘😘❤️❤️❤️. Wasze wsparcie było nieocenione! Mazanka ja tez pamietam te początki i strach, panikę przy plamieniach...i Wasze pocieszanie. No bardzo jestem wdzięczna 😘😘😘 Mi tez szybko zleciał ten czas. Najpiękniejsze, że Jakub jest z nami cały i zdrowy, ważył 3450, 55 długi i 10/10 punktów. Urodzilam przez cc mimo prób z SN. Na szczęście ominęły nas spadki tętna, bałam się tego. Mojatarczyca gratulacje! Oby pięknie rosła!
                                  Nika jak u Ciebie?
                                  Mazanka, Emeczka które macie tygodnie?
                                  Katka kobieto dodałaś mi kilka siwych włosów tym milczeniem! Cieszę się bardzo, że jesteś i że walczysz 💪🏻💪🏻
    • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 16:45
      Katrina gratulacje ogromne!
      Dziś 12 dzień po transferze blastocysty, beta 197, w środę powrarzam betę, zobaczę czy dobrze przyrasta.
      • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 19:18
        Mojatarczyca super wynik😊 Dobrego przyrostu życzę.
        • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 21:15
          No to wszystko idzie do przodu maz robi seminogram we czwart3k bo musi mimo Aid
          10 kwietnia ide na usg piersi i pewnie 11 do lekarza z wynikami, powie Co jeszcze porobic no i przyjda wyniki z posiewu cytooogi amh i reszta
          Odstawiam leki czuje sie ok.
    • dorotanawrodska Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.04.19, 23:12
      korag100, nooo szkoda, że dużo tutaj się nie dzieje. Może korzystał ktoś z was z bezpłatnych konsultacji w Invikcie po nieudanym invitro?Pamiętam, że jakaś dziewczyna w tym wątku wspominała o tym.
      • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.04.19, 08:09
        Hej Dorota, ja korzystałam poprosiłam o profesora Łukaszuka, byłam bardzo zadowolona. Po tej konsultacji przy podejściu wg jego zaleceń urodziłam synka.
        • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.04.19, 09:22
          Dorota, ja też zawsze po nieudanym transferze korzystałam z bezpłatnej wizyty, bo taka właśnie się należy.
        • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.04.19, 09:25
          Katrina mega gratulacje. Niech Maleństwo rośnie zdrowo kiss u nas dzis 26+5... wiec jeszcze trochę czasu przed nami
          Katka walczcie dalej. My 9 lat walczylismy i wierze ze w koncu sie uda... ja tak naprawde nie wiem co nam yeraz pomoglo czy pcsi czy wlewy z intralipidu. Teoretycznie nie bylo wskazan do nich ale lekarz twierdzil ze dobrze sie wspomoc... Tylko to nie lekarz z novum natomiast gosc który przy in vitro pomogl tez.mojej kolezance... dlatego sprobowalismy. Kasy poszlo bardzo duzo ale warto było
          • miracle345 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.04.19, 17:55
            Dziewczyny, dobrze czytać, że Wam się udało! Za którym razem sukces?
            • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.04.19, 19:21
              Pierwszy transfer ciąża biochemiczna 6 tydzień. Drugi transfer znowu ciąża
              • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.04.19, 20:02
                Moja tarczyca , lekarz zmienił Ci leki za drugim razem ?
                • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.04.19, 20:38
                  To samo co za pierwszym razem. Acard, encorton, utrogestan, prolutex i fraxiparine
            • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.04.19, 20:45
              Miracle, 3 transfer, 2 procedura po zmianie kliniki --> Hania i Jasiu w brzuchu rozrabiają.

              Katrina, aplikacja podpowiada, że od czwartku wkroczę w III trymestr, to będzie 28+0.
              Nie wiem kiedy to minęło.

              Mamacóreczki, jak się czujesz? Kiedy masz jakąś wizytę?
              • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.04.19, 23:27
                Ogolnie transferow 3 smile 2 z 1 procedury i teraz z 2giej procedury 1 transfer. Moj bobo w niedziele skonczy 8 tygodni 😍❤
                • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.04.19, 23:29
                  W sensie jest juz z Nami 😍😍😍 wlasnie spi slodko w lozeczku 😍😎
                • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.04.19, 23:38
                  Aguska88 tzn masz dziecko w wieku 8 tygodni już na świecie i dodatkowo jesteś obecnie w ciąży? W którym tygodniu ciąży?
                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 00:32
                    Niee nie jestem w ciazyyy smile moje bobo jest ma swiecie smile w niedziele skonczy 8 tygodni smile
                    • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 07:38
                      Ja mialam 3 pelne.procedury i w sumie 6 transferow. W tym jedna ciąża poroniona w 10 tygodniu, jedna biochemiiczna i teraz czekamy na nasz maly cud... no i zostalo nam 6 mrozaczków...
                      • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 14:12
                        Dziewczyny korzystalyscie z internetowych kalkulatorów beta hcg ? Jeśli trzeba tam podać 2 dane - pierwszego badania i drugiego to podajecie wartość faktycznie pierwszego badania czy przedostatniego ? Ja wpisując przedostatni i ostatni - poniżej normy, wpisując 1 i dzisiejszy - w normie. Nie wiem jak to czytać uncertain
                        • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 16:08
                          Kate, mi się wydaje, ze kalkulatory wskazują prawidłowe przyrastanie beta HCG na początku ciąży. Wydaje mi się, ze w Twoim wypadku ten kalkulator może nie zdać egzaminu. A jakie masz przyrosty między przedostatnim a ostatnim badaniem i kiedy te badania robiłaś?
                          • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 16:12
                            Do poziomu 1200 beta się podwaja co 48h, od 1200 do 6000 powinna się podwajać co 96h (4dni), powyżej 6000 ten czas jest jeszcze dłuższy.
                            • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 20:22
                              24 dtp - 8134
                              32 dtp - 37883
                              Jest ok ?
                              • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 20:27
                                Moim zdaniem beta na tym etapie nie jest miarodajna i chyba nie ma sensu jej już badać. Ale mi się wydaje, ze dobrze przyrasta. A kiedy masz wizytę u lekarza?
                                • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 20:34
                                  Dziewczyny ja brałam besins 2 lata temu, jaki nowy lek i jakie eksperymenty.. Nie dajcie sobie tego wmówić.
                                • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 21:57
                                  Kerolka, za tydzień, na wizytę rowniez będę robić beta hcg i szereg innych badań. No zobaczymy, dodzwoniłam się dzisiaj do lekarza - powiedział ze jest ok wiec chyba wie co mówi :p ale ten kalkulator trochę mnie zbił z pantalyku...
                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 22:25
                                    Dziwne, ze jeszcze na tym etapie proszą o betę. Mi nie kazali, no ale może coś się zmieniło😉 Najważniejsze, ze wynik jest ok.
                              • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.04.19, 20:27
                                Kate_30 co u Ciebie?
              • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 06:09
                Mazanka czuje się nawet ok. Większość dolegliwości mi przeszła. Jestem trochę zabiegana wiec mało co tu zaglądam. Jesteśmy w trakcie zmiany mieszkania algo będziemy kupować dom algo będziemy się budować. Dzieki temu tez dużo nie myśle. Ale różnie bywa😕. Czasami mam tak ze w ogóle nie czuje się jak na ciąży a wizytę mam dopiero 18
                Kwietnia. Nie wiem jak ja wytrzymam do tego czasu😜. Tym bardziej ze większość dolegliwości ustąpiła. Ale kręgosłup cały czas mnie boli tak mo się wydaje ze to kręgosłup😞.
                A jak u ciebie?? Jak sobie radzisz?? Jak twoje maleństwa??
    • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 14:45
      Do dziewczyn które urodziły: miałyście mdłości w ciąży? W którym tygodniu? Ja w pierwszej ciąży biochemicznej nie miałam mdłości w ogóle.
      • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 15:26
        Mojatarczyca, ja nie mialam w ogole mdlosci smile ciaza zupelnie bezobjawowa smile
        • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 15:44
          Miałam mdłości od ok. 6 - 7 tygodnia, które nasiliły się po 9 tygodniu. Teraz przy biochemicznej czułam lekkie mdłości, a to był taki 4 tydzień.
          • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 16:07
            Karo daj znac później co tam po wizycie smile mam nadzieje ze endo pięknie przyrosło 🤗

            Werka co tam u Ciebie ?
            • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 16:50
              Dziewczyny czy ktoras teraz bedzie podchodzic ? Bo ostatnio w temacie nie jestem i nie wiem za kogo teraz kciuki trzymac ?
    • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 17:45
      12 dpt beta hcg 197
      14 dpt 450
      Piszą różnie w necie, że beta powinna wzrosnąć w ciągu 48h o 66% A gdzie indziej, że ma się podwajać. Wg kalkulatora wyszło że beta powiększyla sie o 130 %. To jak areszcie nest? smile
      • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 17:46
        Jak wreszcie jest
        • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 17:57
          Mojatarczyca35 piękny przyrost oby tak dalej🤗
          C-star jestem po wizycie endometrium pięknie urosło jest 1cm !!! w 10dc, od jutra mam brać progesteron i jutro mam się też zgłosić na wlew z accofilu i we wtorek transfer 🙂 tylko muszę się jeszcze raz jutro upewnić czy na pewno we wtorek bo to już będzie 6doba od jutra chyba się pomyliła z liczeniem
        • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 18:01
          Super wynik, gratulacje😊 Z tego co ja slyszalam powinna wzrosnąć o min. 66%, a najlepiej się podwoić😉
          • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 18:12
            Karo super ze pięknie urosło !!! Bardzo się cieszę trzymam kciuki mocno mocno ! Ja jutro na kontrole w 10 dc , mam nadzieje ze tez ładnie urosło smile zobaczymy może będziemy mieć razem transfer smile jakie dostałaś leki teraz, przepisała Ci tez prolutex ?

            Mojatarczyca super wyniki ! Gratulacje smile

            • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 18:48
              Karo ile to endo twoje ma bo chyba uciekła ci jedna liczba ?wink
            • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 18:54
              C-star tak prolutex 1 dziennie i duphaston 3x2 progesterone besins mi nie chciała przepisać bo twierdzi że te tabletki dopiero wchodzą na rynek i nie chce na mnie eksperymentować, w dniu transferu mam zbadać progesteron jak będzie niski to wtedy coś dopiszą, na moje to powinnam mieć transfer w poniedziałek muszę się jeszcze raz zapytać czy to jest dobrze wyliczone. Ten prolutex Ty rano robiłaś zastrzyk czy wieczorem? Jutro ja będę trzymam kciuki za Twoje endo😉 o które masz wizytę?
              • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 18:56
                C-star endo 1.0 cm 🙂 końskie dawki estrofemu pomogły, teraz już mam brać 3x1 dopochwowo już nie
                • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 19:32
                  C-star ja w piątek jadę i już będę wiedzieć co dalej. Pokażę mu wyniki jak wszystko będzie okej to myślę że w tym cyklu już coś się zacznie, skończył mi się akurat @, zobaczymy. Dam znać i Ty też daj jutro !!. Karo super ! 😊😊
                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 19:44
                    Karo ja prolutex wieczorem brałam . 10 cm to pięknie smile wizytę mam o 11.45 , jak jutro będziesz na wlew i zobaczysz kobitke z poszarpanymi blond włosami , bez make up i wyglądająca jakby właśnie przejechała 2000km z mężem dwu metrowym to będę ja smile jesteśmy w drodze , tym razem autem bo muszę wrócić do uk po transferze a nie chce ryzykować wplywu lotu przeciążeń bla bla tak mówili przynajmniej ...
                    Ja mam mieć jakiś wlew na skurcze macicy nie pamietam jak się nazywa i muszę zapytać kiedy to czy w dzień transferu czy wcześniej smile a u kogo byłaś ? I powidziala coś na jakim poziomie według niej powinien być progesteron ?

                    Werka No to może coś ruszy już teraz smile daj znać smile
                    • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 19:51
                      Oby bo już mam dosyć tego czekania 😋
                    • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 19:54
                      C-star u dr Bednarek-Czerwińskiej, nic nie mówiła jaki powinien być. Ja mam na 10 więc może się spotkamy 😉
                    • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 19:54
                      Wlew na skurcze bierze się paredziesiąt minut przed transferem
                    • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.04.19, 22:01
                      C-star trzymam kciuki ! wink

                      Mojatarczyca35 brawo smile
                      • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 08:20
                        Mazanka czuje się nawet ok. Większość dolegliwości mi przeszła. Jestem trochę zabiegana wiec mało co tu zaglądam. Jesteśmy w trakcie zmiany mieszkania algo będziemy kupować dom algo będziemy się budować. Dzieki temu tez dużo nie myśle. Ale różnie bywa😕. Czasami mam tak ze w ogóle nie czuje się jak na ciąży a wizytę mam dopiero 18
                        Kwietnia. Nie wiem jak ja wytrzymam do tego czasu😜. Tym bardziej ze większość dolegliwości ustąpiła. Ale kręgosłup cały czas mnie boli tak mo się wydaje ze to kręgosłup😞.
                        A jak u ciebie?? Jak sobie radzisz?? Jak twoje maleństwa??
                        • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 10:27
                          Ja właśnie po wizycie , 10 dc ale endo 7,5mm wiec mam wrócić w sobotę .
                          Karo miłego wlewu smile dowiedziałaś się czy Twoja data transferu jest Ok ?
                          • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 11:20
                            C-star ja już zapomniałam o wlewie 😁 transfer we wtorek dr M stwierdził że drB-Cz kazała brać od dzisiaj wieczora lutinus i prolutex to jest dobrze wyliczone i nie mam się martwić
                            • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 11:25
                              Mnie też dzisiaj się udało wejść godzinę przed czasem 😃 i wogule ludzi nie było
                            • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 11:40
                              Karo to super smile to od wtorku odliczanie smile ty masz blastki ? No dziś były pustki !
                              • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 13:54
                                Tak dwie blastki. A Ty będziesz hodować te zamrożone do blastki czy bierzesz 3dniowe?
                                • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 15:02
                                  Karo ja zgarne już takie jakie są bo z tego co czytałam to raczej nie ma sensu hodować już po rozmrożeniu. Dam znać co tam powiedzą w sobotę. Dziś prg 0,05 a estradiol 287 wiec jest Ok ale kazał zbadać w sobotę tez .

                                  Jaka jest idealan grubość endo do transferu ?
                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 15:31
                                    Hej dziewczyny, jestem 3 dpt dzisiaj zrobiłam progesteron 66 chyba ok + ten z duphastonu , jest nieźle?

                                    Chyba jajko zniosę 😥😥😥
                                    • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 15:57
                                      Moniniawloch bardzo piękny masz ten progesteron, chciałabym mieć chociaż połowę z tego😄
                                      C-star no mi na początku mówili że około 10mm to dzień owulacji niby na stucznym ale w poprzednim cyklu też mówili że ok. 9mm też jest już ok. Mi nawet dzisiaj nie kazał badać progesteronu i estriadolu, w dniu transferu mam tylko zrobić progesteron.
                                    • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 16:29
                                      Piękny masz ten progesteron, bierzesz prolutex i utrogestan lub luteine dopochwowo? Ja mialam progesteronu 6 dni po transferze 19
                                      • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 16:45
                                        Tak tym razem biorę lutinus duphaston i prolutex

                                        Pozatym acard clexane estrofem encorton + folik mamadha miovarian magnez

                                        I mam nadzieje ze moje dwa maluszki 6 dniowe nawet zaczepily się u mamusi w brzuszku 🥺

                                        To 3 transfer

                                        Mojatarczyca jakos mało
                                        • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 17:02
                                          Aczkolwiek nie jest to wszystko takie oczywiste za 2 razem miałam po transferze 80 i się nie udało
                                          wierze ze tym razem będzie lepiej
                                          bo inaczej zeswiruje 🤪😉
                                          • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 17:25
                                            Spoko, tym razem się uda, nie stresuj się włącz jakiś serial który lubisz i czekaj. Ja się nie stresowalam do ostatniego dnia przed testem ciążowym. Dopiero w ciąży się stresuje🤯. Ps Dobre masz te witaminy mamaDha premium czy zwykłe? Fajnie że jest Dha, witamina D, jod tylko lipny ten magnez bo tlenek magnezu, może dokup cytrynian magnezu co? Tlenek magnezu źle się wchłania
                                        • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 17:18
                                          Moniniawloch o której robiłaś badanie progesteronu z krwi? Brałaś w dniu badania jakiś progesteron przed badaniem? Ja Prolutex i utrogestan brałam o 20 00 Na drugi dzień rano 8 00 badanie. Rano nic nie brałam progesteronu.
                                          • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 17:27
                                            Wczoraj na noc brałam lutinus i duphaston

                                            Rano prolutex i duphaston o 9 popędziłam na badanie.

                                            Lekarz przy tym transferze założył ,,lepszy cewnik skuteczniejszy’’ wtf? Wcześniej zakładał gorsze?
                                            Mówię Wam momentami ręce opadają
                                            • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 18:14
                                              Rano tzn o której ten Prolutex ok 7 00? A potem badanie po 9 00?
                                              • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 18:15
                                                Tak
                                          • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 17:29
                                            Dzięki Karo tak tez myślałam z tym endo ale już normalnie mam taki mętlik w głowie ze sama nie wiem czy dobrze wiem wink

                                            Moniawloch A to masz wynik w ng/ml czy nmol/ ml ? Jak ng/ml to mega ładny wynik ! Jesteś na cyklu naturalnym ( miałaś owulacje ) czy sztucznym ?

                                            Basiu możesz mi przypomnieć jak to było nicienie z tym progesteronem ? Ja zawsze na sztucznym przed transferem mam 0,050 ng/ml co jest super nisko , potem w dniu transferu nie wiem bo u nas nie mierzą ale po transferze ciężko mi wybić ponad 20 ng/ml... a wszędzie czytam ze musi być ponad 25 ng/ml . Napisz proszę jak pamiętasz jakie brałaś leki o dawki bo wiem ze tez miałaś problem żeby ten prg podnieść u siebie . Dziękuje smile
                                            • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 17:37
                                              CStar zawsze na sztucznym a zarodki 5 i 6 doba
                                              Wynik ng/ml

                                              Byłam naprawdę niepoprawna optymistka 1 2 raz a teraz mam takiego stracha 😤 jak nie ja
                                            • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 18:17
                                              C-star to też zależy ile godzin przed badaniem bierze się progesteron. Im dluzsza przerwa, tym będzie niższy.
                                              • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 19:04
                                                Dziewczyny w potwierdzonej ciąży...

                                                Miałyście plamienie implantacyjne???
                                                • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 19:37
                                                  W pierwszej ciąży tak, w tej obecnej nie. To zależy czy zarodek trafi na naczynie krwionośne... gdzieś tak czytałam. Moniniawloch powiedz mi jeszcze o której godzinie bierzesz na noc luteine dopochwowo?
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 19:54
                                                    Staram się o 7 potem 15 i 23 jak idę spać
                                                    Tak mniej więcej oczywiście nie co do minuty, tu kiedyś o 2 w nocy bo usnęło mi się przed tv.

                                                    Mojatarczyca powiedz mi jeszcze (czytałam cały wątek ale już mi się miesza tyle nas tu jest), to jest twój 2 transfer udany a ten 1 jak się skoczył tez dobrze ?
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 20:24
                                                    Pierwszy transfer ciąża biochemiczna, 6 tydzień. Teraz boję się o drugą ciążę sad Jest tutaj może jakaś dziewczyna która pierwszą ciążę poronilła a drugą donosiła?
                                                • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 21:14
                                                  Ja nie miałam ale tez gdzieś czytałam ze to zajrzy czy zarodek trafi ma naczynie krwionośne. Ale nie wiem czy to jedt prawda
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 23:03
                                                    C-star, 2 razy prolutex i 3 razy luteina. Na tym trzymam poziom 30ng. Duphaston czasem brałam, ostatnio nie.
                                                    Poprzednio jeszcze brałam zamiast prolutexu agolutin, który teraz jest podobno trudno dostępny (czeski), jak mi wtedy zjechał do 20ng to kazali zwiększyć dawkę dzienną o połowę.
                                                    Gadałam też kiedyś z tym lekarzem, do.ktorego chodziła Basia, bo byłam wystraszona że wzięłam za szybko zastrzyk- i czy nie zaszkodzi zbyt wysokim prg. On się usmial i powiedział, że nie ma czegoś takiego jak za wysoki prg, że po wykształceniu łożyska prg idzie w setki ng
                                                    Badam sobie co 4 dni, tylko ja pod koniec czasu działania- np. Biorę rano i badam wieczorem ,bo chce zobaczyć czy trzyma przez cały czas.
                                                    Dziewczyny , prg jest tylko jednym z czynników, to jasne. Ale jego akurat mozna go kontrolowac i ustawić
                                                    W naprawdę łatwy sposób i mieć to jedno do przodu smile
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 23:36
                                                    Nika inka, po agolutinie miałaś wyższy progesteron niż 30? Mi też lekarz polecał agolutin w Salve, ale tak jak mówisz nie ma na razie w Czechach. W jakiej klinice się leczysz?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.04.19, 23:42
                                                    Dziękuje 😘
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.04.19, 14:20
                                                    hej mamusie i staraczki ; )

                                                    Przyszly wyniki AMH prawidlowe
                                                    TSH 3,4 wiec do ciazy trzeba zbic jeju ja nigdy nie mialam podwyzszonego hormonu tarczycy
                                                    a no i z posiewu wyszlo ze grzybice mam
                                                    we wtorek jade do lekarza po leki i jedziemy skoksem jestem mega pozytywnie nastawiona ; )
                                                    maz wczoraj robil seminogram ktory wymagaja nie wiem po co ale ok , tez czekamy na wynik
                                                  • mara93 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.04.19, 14:43
                                                    Część dziewczyny, jestem tutaj nowa. Mam pytanie jak czułyście się po punkcji. Pobrano mi 20 jajeczek w tą środę. Jeśli chodzi o jajniki to nie odczuwam bólu, tylko przy oddawaniu moczu trochę boli i najgorsze że bardzo często robię siusiu, nie wiem czy to normalne... Brzuch mam wzdęty i mam wrażenie że razem z żołądkiem... Lekkie wzdęcia z bólem w postaci kolki. Troszkę się przestraszyłam, bo różne rzeczy piszą w internecie...
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.04.19, 17:29
                                                    Wszystko minie, nie powinno się nic złego wydarzyć na tym etapie

                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.04.19, 20:50
                                                    C-star byłam dziś w klinice. Porażka. Ludzi dużo. Jednak do inseminacji przygotujemy się. Wyniki wszystkie okej, pobierał jeszcze wymazy... Badanie wirusowe z krwi itd. Znów czekać 3,4 tygodnie na wyniki. Na dziko wszystko dziś było, nie wiedziałam gdzie mam chodzić. Tu do niego, do położnych, znów do niego. Pokręcony dziś był. Czegoś takiego jeszcze nie widziałam 😔
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.04.19, 21:05
                                                    Werka7 jeśli chodzi o wymaz bakteriologiczny to on jest o wiele szybciej niż one w rejestracji mówią. Zadzwoń za 5-6dni i się spytaj albo najlepiej napisz do nich e-maila z prośbą o wynik wymazu bo ma ich stronie nie będziesz go widzieć. A nasienie męża ok czy podchodzicie do z nasieniem dawcy?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.04.19, 22:36
                                                    Werka to super ze cos ruszyło i będziecie podchodzić do inseminacji 🤗 wymaz na bank będzie szybciej , ja robiłam ostatnio i był po tygodniu tylko musisz zadzwonić bo nie będzie wyników on line . Dam znać co tam u mnie jutro po wizycie smile

                                                    Witaj Mara93 po punkcji masz prawo sie tak czuć , ja po pierwszej czułam podobnie do tegonjak opisałaś i przeszło po 3 dniach . Ale wiesz jakby to Ci się nasiliło to ja bym radziła dzwonić do kliniki lub podjechać do szpitala bo hiperka to nie żarty wiec lepiej dmuchać na zimne . Mam nadzieje ze jutro będzie już lepiej smilewow 20 jajeczek to dużo !!! smile pięknie smile wiesz już coś kiedy transfer i ? Gdzie się leczysz i jaka jest u was przyczyna ?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.04.19, 17:41
                                                    Dziewczyny endo ponad 9 w 12 dc, transfer we wtorek smile karo dziś byłam u dr postrzak i tez mi nie dała basinu, na każda stronę próbowałam i dupa . Mam prolutex , duphaston i Lutinus czyli tak jak ostatnio ... nie wiem co o tym myśleć ...
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.04.19, 20:15
                                                    C-star co zrobilas, ze tak Ci ladnie endo uroslo?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.04.19, 20:40
                                                    Naomi brałam estrofem od 2 dc 3x1 doustnie , a karo jeszcze lepszy miała efekt jak brała estrofem 3x1 dopochwowo i miala z tego co pamiątam 10 mm już w 10 dc .
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.04.19, 22:25
                                                    C-star no ja miałam progesteron 7 o ile pamiętam w dzień punkcji a w dzień transferu 6,5, mino brania Lutinus 3x dziennie. Wtedy kazali brać Agolutin brałam go raz dziennie od dnia transferu i progesteron był ok 30 zawsze jak badalam. Niestety już na koniec grudnia był problem żeby kupić Agolutin, ani w klinice nie było ani w Czechach, dzwoniłam do aptek w Czechach i Niemczech ale dowiedziałam się że jest brak tego leku na rynku i ma być dostępny dopiero latem. Nie wiem czy coś się zmieniło. Wtedy zaczęłam brać Prolutex 2 x dziennie i progesteron był też na podobnym poziomie. Później kazali odstawić zastrzyki i biorę Besins. Po transferze do czasu potwierdzenia ciąży brałam też estradiol w aerozolu 2x dziennie przezskórnie. I Clexane po transferze 5 dni.
                                                    Lekarz mówił że nadmiar progesteronu jest wydalany z moczem więc lepiej brać więcej niż mniej.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.04.19, 22:31
                                                    Aha i jak badacie progesteron po zastrzyku no Prolutex to na pewno nie po 2-3 godzinach. Raz tak zrobiłam i wynik był kosmiczny. Lekarz powiedział że jak zastrzyk brałam o 5.30 rano to badanie najwcześniej o godzinie 11.30. Min 6 godzin powinno minąć żeby wynik był wiarygodny
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.04.19, 11:00
                                                    Basia ja idę robić jutro progesteron. Poprzednio bralam Prolutex i 2 globulki utrogestanu o godz 20 00 I 12 godzin potem badanie z krwi progesteronu. wyszedł mi około 20. Napisz mi proszę o której brałaś prolutex i lutinus i ile godzin po nich robiłaś badanie?
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 17:44
                                                    Basia, Ty masz poziom progesteronu około 30 po 6 godzinach od prolutexu?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.04.19, 07:59
                                                    Nomi77 ja brałam od 1 dc 3x1 doustnie i jeszcze od 7do10 dc 2x1 dopochwowo estrofem i w 10dc już był 1.0cm😉
                                                    C-star to spotkamy się we wtorek na transferze 😃 a kazali Ci badać przed transferem progesteron? Masz już godzinę transferu? Ja mam czekać w poniedziałek mają dzwonić i mi powiedzieć
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.04.19, 09:18
                                                    Karo lutinusa zaczęłam od wczoraj a od dziś mam brać duphaston, prolutex i Lutinus . A ty nie bierzesz jeszcze progesteronu ? Ja tez w pon mam mieć tel smile

                                                    Czy któraś z was koala może ten wlew przeciw skurczom macicy - atosiban ? Czy to tez trwa tak długo jak z intralipidem ( ostatnio siedziałam chyba z 5 godzin ) i się zastanawiam jak będzie tym razem smile
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.04.19, 10:51
                                                    Ć star ja nie miałam, ale dziewczyny z którymi byłam w tym dniu na transferze miały ten wlew, trwal nie wiem już ile, ale z pół godziny do godziny.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.04.19, 10:52
                                                    C star miało być nie Ć star.
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.04.19, 11:08
                                                    Karo my od dawcy jedziemy z tym koksem. Już się dawno na to nastawiliśmy i pogodziliśmy 😊 tak więc czekam na wyniki i ruszamy 😘
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.04.19, 11:43
                                                    Werka7 ja też w gyn 3razy podchodziłam do AID i się nie udawało i dopiero później pojechałam do immunologa przed in vitro...
                                                    C-star ja biorę od czwartku wieczora prolutex i lutinus a od piątku już normalnie lutinus 3x2 i duphaston 3x2 i prolutex. Będziesz robić ten wlew przeciwskurczowy?
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.04.19, 11:44
                                                    Karo a u Was jaki problem ?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.04.19, 12:25
                                                    Werk7 od początku miał być niby męża, ale później się okazało że mam niedoczynność tarczycy, mutacja PAI i MTHFT oraz kir aa i bez dodatkowych zastrzyków nigdy bym żadnego zarodka nie przyjęła...
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.04.19, 12:27
                                                    C-star no miałam ale tylko z accofilu wlew, przeciwskurczowy nie będę brać
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.04.19, 12:22
                                                    Karo tak będę robić ten wlew przeciwskurczowy - atosiban inaczej zwany tractocile a ty będziesz mieć jakis wlew?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.04.19, 12:24
                                                    Muszę tez odwołać moja wizytę w Białymstoku bo jestem umówiona na wtorek właśnie , oby był to dobry znak ze nie będzie już potrzebna smile
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.04.19, 20:30
                                                    Trzymam kciuki !!! Daj znać jak się czujesz 😊
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.04.19, 20:36
                                                    Karo, jakie masz TSH w chwili obecnej ?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.04.19, 21:10
                                                    Werka7 przy letrox75 mam 1,72, moja endokrynolog stwierdziła że jest ok i się już tak utrzymuje na tym poziomie z 5miesięcy bo u mnie ciągle rosło przy mniejszych dawkach
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.04.19, 22:08
                                                    Super masz. Ja miałam dawkę 50 i zrobiłam to miałam 5,18... Teraz zmieniłam na 75 i po dwóch tygodniach spadło do 2,68. Mam nadzieję że jeszcze będzie spadać.
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.04.19, 23:29
                                                    c-star, atosiban podawano mi ok godzinę. przy czym zaczynali ok pól godziny przed transferem , szłam z kroplówą na transfer i po przywiezieniu spowrotem - leciała już do końca. Kapie sobie, nic się nie dzieje, na początku może się tylko przez kilka sekund zrobić 'dziwnie" (mnie sie robiło duszno). zapytaj ile czasu dziala i później możesz wziąć nospę na wszelki.
                                                    trzymam bardzo mocno kciuki.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.04.19, 10:29
                                                    Karo dzwonili do Ciebie ? Bo u mnie cisza ...

                                                    Nika_inka to mnie pocieszyłas ze tylko godzinę smile nospe już w ten sam dzień brać ? Do trzech razy dziennie można chyba tak ?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.04.19, 11:03
                                                    Tak dopiero teraz dzwonili będzie jutro dr olszak-wąsik (z nią może uda się załatwić te tabletki progesterone besins) i mogę też wziąć tą kroplowke przeciwskurczową to pół godziny przed transferem ją podawają. Mam na 10.15. Ale i tak szybciej przyjadę bo chce ten progesteron zbadać. A Ty na którą masz?
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.04.19, 12:49
                                                    Ten progesterone Besins bardzo skuteczny3jest, lepszy od utrogestanu? Besins są do połykania czy dopochwowe?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.04.19, 13:21
                                                    Karo mam na 11.30 wiec pewnie się miniemy uncertain ja tez sobie sprawdzę prg jutro rano , powinien do transferu być powyżej 12 mniej niż 20 ( tak wyczytałam z jakiś badań ) . Później po transferze powyżej 20 jest super .

                                                    Mojatarczyca35 Besins jest doustny , nie wiem czy lepszy ale podobno jest dobry .
                                    • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.04.19, 20:10
                                      Moniniawloch kiedy traktujesz?
                                      • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.04.19, 20:12
                                        Testujesz miało być😊
                                      • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.04.19, 21:16
                                        W środę 10dpt

                                        Siedzę i myśle na l4

                                        😉
                                        • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.04.19, 21:41
                                          Ja zrobiłam w 8 i 9 dpt blastocysty test ciążowy, wyszła bardzo blada kreska.
                                        • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.04.19, 21:43
                                          Moniniawloch ale na spacery chodzisz? Ja już pierwszego dnia po transferze dużo spacerowalam, nosiło mnie z nerwów 😎
                                          • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.04.19, 21:58
                                            Siedzę tylko w telefonie i czytam niedługo będę mądrzejsza od lekarza 😉

                                            Trochę sprzątam przed świetami ale nie forsuje się nie nie
                                            Nie robię testu w listopadzie zrobiłam i się tylko rozczarowałam bo przecież miałam zaskoczyć za 1 razem wink
                                            • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.04.19, 22:17
                                              A tak poważnie tak sobie myśle ze zrobiłam chyba wszystko żeby coś poprawić po tych porażkach
                                              Zrobiłam badania z których nic nie wyszło
                                              Mimo wszystko wymusilam żelazny zestaw
                                              Siedzę w domu nie stresuje się praca
                                              Na resztę nie mam wpływu....
                                              • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.04.19, 23:24
                                                Żelazny zestaw, chodzi Ci o heparynę, prolutex? Jakie badania robiłaś?
                                                • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 06:25
                                                  Stężenie białka C, białka S, homocysteiny, sle, przeciwciała aca, ana, tg, tpo, TSH toczeń igm itp...
                                                  Cukrzyca czynnik męski

                                                  Wyszło mi podwyższone białko c czyli jakieś zakażenie akurat wtedy miałam w organizmie, podobno to nic strasznego

                                                  Może w czasie ciąży krótkiej ale zawsze coś się aktywuje możliwe to ?
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 07:14
                                                    musze musze bo sie udusze !
                                                    jeju nie wiem co mam pisac , nie mialam komu tego zbytnio powiedziec bo nikt nie wie ...
                                                    dzwonilam po wynik meza z seminogramu bo dzisiaj wizyta a Pani mowi ze wynik za 2-3 dni bo wiecej plemnikow jest lepiej i moze nie ma oligozospermi , jak to ? lekarz mowil ze to nie mozliwe zey sie odwrocilo ? zobaczymy jak bedzie wynik dzisiaj mam lekarzza bo tsh 4,11 do zbicia zobacze co powie jestem taka szczesliwa moje serce sie raduje .. moze za szybkoo ale tak jest ... nie nastawiam sie na nic nie rozmawiamy nie walkujemy tematu bo nie chcemy ,, bedzie co bedzie ale w srodku jestem taka inna ; ) bede pytac o witaminki dla meza moze dr poleci jakies
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 09:07
                                                    Szczęście to fantastycznie !!! Oby oby oby wszytsko na dobrej drodze smile ah to życie przewrotne jest smile Widzisz dobrze ze zrobili to badanie pomimo Aid smile trzymam kciuki 🤗

                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 09:46
                                                    Hej dziewczyny. Ja w tym miesiącu próbuje podchodzić do krio na sztucznym cyklu,3×1 estrofen od wczoraj.19 monitoring i jak będzie wszystko ok to 24 albo 25 w końcu transfer😁
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 10:20
                                                    C-star mają opóźnienia dzisiaj na zabiegach więc chyba powinniśmy się spotkać, mój progesteron wynosi 24,11 więc chyba nic nie będę zmieniać zobaczymy co powie. Ja cały czas czekam na transfer
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 10:23
                                                    A zastrzyk z prolutex zrobiłam o 19 wczoraj a o 7 x2 duphaston i x2 lutinus. A krew oddawałam o 9.15.Co dziewczyny myślicie żeby zwiększyć dawki czy ok?
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 12:07
                                                    Masz bardzo dobry progesteron. Trzymam kciuki za pomyślny transfer.
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 10:22
                                                    C-star, Karo - dziewczyny, owocnego!!!
                                                    C-star, zapytaj lekarza o nospę. ja brałam chyba tego samego dnia wieczorem, bo zaczęłam czuć jakiś dyskomfort, ale sama sobie to wymyślilam, więc najlepiej rozmawiaj z dr.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 10:28
                                                    Karo super progesteron !!! Jest moc ! Ja jeszcze w drodze ale niebawem będę smile ja zrobiłam badanie rano w diagnostyce będę mieć wynik o 15 dopiero.

                                                    Nika_inka zapytam smile
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 11:46
                                                    Już mam wynik i jest 21,9 ... już sama nie wiem czy to dobrze czy zle ... dr M napewno powie ze Ok , Karo daj znać co ci powiedzieli . Karo ja jestem w poczekalni jeszcze a ty już pewnie po ?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 11:47
                                                    Ja jeszcze czekam na transfer ale już przebrana w pokoju obok...
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 13:38
                                                    Szczescie!! To fantastyczna wiadomosc!! Trzymam kciuki kiss koniecznie daj znac po wizycie 😍
                                                    A co do tego ze mialo sie nie odwrocic to wiele przypadkow slyszalam i znam u ktorych mialo sie nigdy nie udac a dzis sa szczesliwymi rodzicami taaakze wiesz tongue_out rozne rzeczy sie zdarzaja 😊 trzymam kciuki i czekamna wiadomosc!
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 13:42
                                                    Nika_inka a jak u Ciebie? Testujesz? Bo nic nie piszesz.. A ja od 3 dni sobie myślę co u Ciebie
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 12:27
                                                    To nic złego się u Ciebie nie dzieje, trzymam kciuki za dobrą betę smile
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 13:08
                                                    C-star,karo88 trzymam kciuki za udany trasfer✊. Ile zarodków transferujecie?
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 13:23
                                                    Dziewczyny napiszcie jakie Wam leki przepisali po transferze

                                                    3mam kciuki ❤️
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 14:35
                                                    Basiu, dziękuję 😘testuje właśnie dziś, wyniki wieczorem. Staram się nie myśleć i raczej się nie spodziewam. Ale leki grzecznie bioręwink
                                                    Jak ty się czujesz? Bóle trwają?.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 14:45
                                                    Karo ja już w drodze ty pewnie tez smile u mnie ten wlew to może z godzinkę trwał i spoko nawet bo mogłam z mężem siedzieć w tym pokoju smile

                                                    Nika_inka czekamy na wieści od Ciebie 😘
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 14:46
                                                    Anett ja dwa zarodki 3 dniowe smile
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 14:57
                                                    C-star co ty ja jeszcze to godzinę będę miała chyba masakra bardzo długo leci... nawet ta pierwsza dziewczyna jeszcze nie ma koniec coś bardzo szybko Ci dali, anet ja 2 zarodki 5dniowe
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 16:36
                                                    C-star no już jestem pokręciłam sobie kroplówkę(u mnie najwolniej ustawiła jak porównaliśmy) i szybciej poleciało te dziewczyny obok o podobnej porze skończyły. A ty wracasz do uk? No po tej kroplóce to nie czuje tego kłucia może faktycznie były to mini skurcze oby pomogło bo 4godziny leżenia będzie na marne... Nika_inka trzymam mocno kciuki 🤗
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 16:41
                                                    moniniawloch Ja mam leki: encorton1x1, acard 1x1, neoparin 1x0.6, estrofem3x1, duphaston 3x2, prolutex 1x1 i za dwa dni w czwartek dodatkowo accofil jeszcze...
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 16:52
                                                    Nika_inka daj znać proszę, a ja trzymam kciuki bardzo mocno 🤞🤞🤞🤞
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 17:07
                                                    Karo to ten sam zestaw co u mnie tylko większe dawki u Ciebie estrofem duphaston i heparyna

                                                    Wytłumaczcie mi co to jest ten accofil ? Ja pierwsze słyszę od Was o tym 🤨
                                                    Na skurcze, ale to zawsze miałyście takie skurcze bolące okresy i stad te wlewy ?
                                                    Proszę o tłumaczenie z polskiego na nasze

                                                    Powodzenia nam wszystkim ❤️
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 17:25
                                                    Karo88 na co bierzesz accofil?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 17:40
                                                    Accofil biorę bo mam genotyp kir aa i mam nieaktywne kirry które odpowiadają za zagnieżdżenie zarodków i przez to muszę 5 albo 3 dni przed transferem zrobić wlew do macicy z accofilu żeby zmienić(oszukać) trochę "środowisko" w macicy i po 2 dniach dodatkowo później w brzuch ten sam accofil aby te środowisko podtrzymać a później dalej co 3 dni. A kroplówkę przeciwskurczową dzisiaj pierwszy raz mi podawali bo czułam co jakiś czas takie dziwne ściskanie w macicy ale mi przeszło po niej więc chyba to były te skurcze ale na noc wezmę jeszcze nospe na wszelki wypadek
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 17:45
                                                    Dzięki Karo smile
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 18:01
                                                    Ja usłyszałam ze nie ma potrzeby robić badań genetycznych tylko immunologie tak jak pisałam wyżej

                                                    🤬🤬🤬🤬🤬

                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 18:20
                                                    Ja tez te badania robiłam po poronieniu w styczniu bo immunolog mi je zlecił bo ciąża od samego początku źle się rozwijała. Wcześniej też robiłam badania immunologicznego i tego badania mi nie zlecił od razu bo to bardzo obciąża organizm ten accofil niby
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 18:36
                                                    Karo, C-star trzymam kciuki😊
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 19:21
                                                    Karo88 na jakiej podstawie lekarz wiedział, że ciąża źle się rozwijała? Chodziło o słabo przypadającą betę? U mnie dobrze rosła beta, a mimo to się nie udało...
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 19:34
                                                    W pierwsze 24h źle przyrastała później po 4 dniach dobrze taki cud wigilijny był a po świętach znowu źle i tak już zostało 27 grudnia lekarz kazał odstawić wszystkie leki i okres nie przychodził a beta ciągle rosła tylko nieprawidłowo że trafiłam do szpitala i 6grudnia zabieg wyłyżekowanie po stwierdzili że ciąża obumarła. Tylko że wszystko to było przy niskim progesteronie ok 11-12. Przez to wszystko teraz mam małego świra na punkcie progesteronu żeby nie dopuścić do tak niskiego 😉
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 19:35
                                                    6stycznia miało być był zabieg
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 19:42
                                                    Mojatarczyca ja miałam ok 25 zazwyczaj progesteron
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 19:55
                                                    Basia to mnie pocieszyłaś, ja dziś robiłam progesteron 6 godzin po Prolutex i było właśnie 25.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 21:03
                                                    Dzięki Basia za odpowiedzi, dzisiaj bombarduje Cię pytaniami ☺ Do którego tygodnia ciąży brałaś prolutex? Po odstawieniu prolutexu badasz jeszcze progesteron? mam nadzieję, że na dziś to już ostatnie moje pytania😎
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 22:12
                                                    Mojatarczyca chyba do 11/12 tygodnia nie pamiętam dokładnie ale po odstawieniu Prolutexu od razu brałam Besins i biorę do tej pory. Po odstawieniu Prolutexu nie badalam już więcej bo lekarz nie kazał. Jak coś jeszcze chcesz wiedzieć to pytaj śmiało 😊 a jak u Ciebie obecnie sytuacja wygląda?
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 22:52
                                                    Zrobiłam tylko 2 razy betę, bo nerwy mi na więcej nie pozwalają smile a pozatym w poprzedniej ciąży beta ladnie rosła i z dnia na dzień krwawienie, poronienie i po wszystkim. Boję się bo w piorzedniej ciąży poroniłam w 23 dniu po transferze, teraz w obecnej ciąży jestem 20 dni po transferze i świruję, skupiam się na każdym małym skurczu macicy, co nawet skurczem nie jest, albo sobie wmawiam, czuję takie łaskotanie, motylki w macicy, w miejscu nad spojeniem łonowym. Dziś odebrałam progesteron 6 godzin po prolutexie było 25, poprzednio robiłam 13 godzin po prolutexie i było 12. Prolutex działa w organizmie około właśnie 12 godzin. Po badaniu rano wzięłam Utrogestan, biorę trzy razy dziennie po 2 globulki. Więcej badań nie robię na razie bo dużo stresu to mnie kosztuje.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 19:43
                                                    Karo ja jutro spadam już do Uk .
                                                    Mam nadzieje ze kroplówki nam pomogą smile tez wezmę nospe na wieczór i potem 3x1 tak żeby nie było bo ostatnio to cały czas miałam uczucie jak na okres wiec może to jakieś skurcze były ... No nic miejmy nadzieje ze się uda smile za 10 dni się dowiemy smile
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 19:48
                                                    Karo 💪🏻😘 teraz się uda!

                                                    A odnośnie tego progesteronu to tez jest jakoś tak dziwnie ja na sztucznym cyklu mam taki zajebisty duży a nie wychodzi

                                                    Niektóre z Was maja znacznie mniejszy i jest wszystko ok ciąża się rozwija

                                                    🤔🤔🤔🤔🤔
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 20:20
                                                    Karo88 a ten niski progesteron 11-12 w straconej ciąży to mniej więcej ile godzin po prolutexie badałaś?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 20:46
                                                    Wtedy go nie brałam, tylko miałam duphaston i lutinus
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 20:49
                                                    Nika_inka i jak tam masz wynik? Mam nadzieję że ze szczęścia jeszcze nie jesteś w stanie nic napisać 😊
                                                    Moniniawloch jutro trzymam mocno kciuki za Twoją betkę 😉
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 21:02
                                                    Nika_inka? 🙏🙏🤞🤞
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 21:03
                                                    Dziękuje 🥺

                                                    Coś mnie brzuch pobolewa ze stresu czy na @
                                                    Eh....
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 21:13
                                                    Katrina, kochana jak sie macie? Wszystko w porzadku? smile caluuusy dla Was kiss

                                                    Mazanka, jak sie czujecie? kiss

                                                    Emeczka, jak tam? Jestescie w domku? smile
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 21:23
                                                    Aguska, tak jestesmy w domu i nic sie nie dzieje.... bylam dzis u swojej ginekolog i wszystko ok. Tzn lozysko sie nie podnioslo wiec juz taki czas ze raczej sie nie podniesie. Jutro mam wizyte kontrolna w szpitalu wiec zobaczyny co tam powieddza. Moze wyznacza mi termin stawienia sie w szpitalu... zobaczymy. A jak Wasze Malenstwo? Juz w pełni zdrowe?
                                                    I oczywiscie trzymam kciuki za Dziewcxyny po transferach. Bedzie dobrze. W koncu musi byc
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 22:08
                                                    Trzymam kciuki dziewczyny ! 😊
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.04.19, 21:36
                                                    Emeczka to super 😍😍😍 a jak po wizycie w szpitalu? Wszystko w porzadku?

                                                    Katrina, tak sie ciesze 😍 caluje Was mocno!
                                                    U Nas poki co ok choc Borys wczoraj mial gorszy dzien, a ostatnio mial kolki takze ciekawie tongue_out
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 14:21
                                                    Aguska w sumie bez zmian. Z Malym wszystko ok. Wazy juz 1300 gram. Jak nic sie po drodze nie wydarzy to do szpitala bede musiala sie stawic w 34 tygodniu no i juz do końca zostane. Rozwiazanie i tak najpóźniej w 38 tygodniu wiec jakos bardzo dlugo nie bede lezec
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 14:31
                                                    Emeczka dopiero odczytalam Twoj wpis uncertain ciesze sie, ze wszystko ok smile a co do szpitala to szybko zleci, najwazniejsze zeby wszystko bylo ok a napewno bedzie !! kiss ktory juz masz tydz?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 23:44
                                                    Hej Agusia kiss jest pięknie <3 czuję macierzyństwo każdym kawałkiem ciała, a na punkcie synka oszalałam. A jak u was? Wszystko ok?
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.04.19, 23:03
                                                    Karo88 Ty robiłaś badania immunologiczne po pierwszym poronieniu? Mi mój ginekolog nie kazał robić badań po 1 poronieniu.
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.04.19, 14:11
                                                    Dziewczyny, bardzo wam dziękuję że o mnie myslalyscie.
                                                    Odebrałam wyniki o 19.00 I niestety: Nie.
                                                    Potrzebowałam poplakac długo. Mimo że to były nieplanowane, dodatkowe próby, z którymi nie wiazalismy wielkich nadziei, to jednak za każdym razem to bardzo boli, nas oboje. 6 pełnych procedur, 7 transferow, nadal nie wiadomo o co kaman, wydaje się że już nie ma co tego ciągnąć.
                                                    Jestem spowrotem w tym punkcie, co byłam w styczniu - czyli zaczynam plan B. Jestem jeszcze przed tel.do kliniki, więc nie wiem czy na sztucznym, czy na naturalnym.
                                                    Potransferowe dziewczyny: proszę nie iść w moje ślady!!!! Tylko w ślady Katriny smile
                                                    Ja też pójdę wink
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.04.19, 14:47
                                                    Nika_inka czekałam na dobre wieści, strasznie mi przykro. Nie potrafię sobie wyobrazić co czujesz 😞 mam nadzieję że w końcu uda się spełnić Wasze marzenie i bardzo trzymam kciuki ❤️ Jesteś bardzo dzielna i podziwiam Twoją siłę. Trzymaj się kochana😘 Jeśli miałabyś ochotę się spotkać daj znać, mamy niedaleko do siebie.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.04.19, 16:39
                                                    Nika_inka tak mi przykro kochana, aż szkoda gadać ale Ty jesteś bardzo dzielna i waleczna to dasz radę na dalszą walkę 😘
                                                    Mojatarczyca35 ja do immunologa to się wybrałam po 1 poronieniu w 2011r a od 2013r walczymy o dziecko i miałam za sobą 7 AID i 1 procedure in vitro z czego 2 transferu nieudane i szykowałam się do drugiej procedury in vitro bo nie mogłam przeżyć że żaden zarodek ani na chwilę ze mną nie został i beta ciągle 0,1 i musiałam coś zrobić dodatkowego dla swojego sumienia
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.04.19, 17:59
                                                    U mnie tez porażka
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.04.19, 18:16
                                                    Moniniawloch a myślałam że może Tobie się uda masakra jakiś trudny i ciężki czas na forum😢 trzymaj się cieplutko kochana i zbieraj siły na następne próby😘 zostały Ci mrożone czy musisz od nowa?
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.04.19, 18:23
                                                    Zostaly mi 4 jajeczka zamrożone głupia byłam myślałam ze 4 zarodki to bardzooooo dużo, nie wiem co teraz robić
                                                    Może to czas wybrać się do Novum do Warszawy...

                                                    Już wczoraj czułam boli mnie brzuch typowo na okres
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.04.19, 19:41
                                                    Dziewczyny bardzo mi przykro😞 Strasznie jest to niesprawiedliwe, ale nie poddawajcie się, walczcie, wierze ze się uda.
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.04.19, 19:50
                                                    Aż się łezka w oku kręci, bo każda z Nas tutaj wie jak to jest 😪 faktycznie niesprawiedliwe.
                                                    Waleczne jesteśmy i się nie poddawajmy !
                                                    C-star, jak samopoczucie ?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.04.19, 20:20
                                                    sad przykro mi bardzo uncertain nawet nie ma co pisać ...
                                                    mam nadzieje tylko ze znajdziecie sił ( i kasy ...) żeby walczyć dalej 💪🏻

                                                    Werka ja Ok , ta kroplówka chyba faktycznie działa bo nie czuje nic , romansie po transferze tu coś zakuło tu pociągnęło a teraz nic , oby to bul tylko dobry znak smile Karo ty tez tak masz ?
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.04.19, 20:43
                                                    Czekam na dobre wieści !
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.04.19, 20:43
                                                    C-star a u mnie tak samo nic nie czuje, ostatnio to już w dzień transferu chociaż jajniki co jakiś czas zakuły i był to jakiś dobry znak że się udało, a teraz cisza, ach te czekanie to człowieka wykończy 😏
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.04.19, 20:48
                                                    W pierwszym transferze miałam ciąże biochemiczna czyli się coś zadziało a teraz 2x nic beta nawet nie drgnęła i żelazny zestaw nie pomógł

                                                    Nie rozumiem
                                                    Mąż miał tyle wiary w sobie
                                                    Serce mi się kroi jak patrzę na ten jego smutek😭

                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.04.19, 21:14
                                                    Moniniawloch wierzę że jest to ogromny smutek i rozpacz, jednak łatwo się mówi... Że głowa do góry. Miałam tak samo z mężem jak się nie udało za pierwszym, drugim, trzecim razem, do dziś mam przed oczami jego minę. Wspierałam go na każdym kroku, był bardziej zrozpaczony niż ja. Najważniejsze to doceniać siebie wzajemnie i wspierać. Co teraz zamierzacie ?
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.04.19, 21:35
                                                    Te 4 jajeczka muszę stamtąd zabrać... zobaczymy jak się zaplodnią, jak wszystko co nasze wykorzystam i nie wyjdzie to zmiana kliniki
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 09:54
                                                    A co to za klinika ?
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 14:50
                                                    Nika bardzo mi przykro, trzymaj się kiss
    • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 14:33
      Dziewczyny do którego tygodnia ciąży brałyście heparynę i acard? Czy acard odstawia się stopniowo? ja biorę 2 razy na dzień Acard. W 28 dniu po transferze blastocysty idę na wizytę serduszkową, ile powinno wtedy bić serce na minutę?
      • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 16:05
        Ja mam brac do konca ciazy tylko accard biore raz dziennie... heparyna tez do konca
        • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 16:38
          Emeczka masz wskazania żeby brać heparynę do końca ciąży? Czy to może w każdej ciąży po in vitro każą brać do końca ciąży?
          • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 18:03
            Mi kazal prowadzący lekarz brac pieresza ciaze poronilam potem biochemiczna i mowi ze wywiad wskazuje zeby brać. Z badań nie bylo wskazan. Ale z tego co pamietam Aguska tez brala cala ciaze. W Novum lekarz powiedzial ze wg niego wystarczy do konca pierwszego trymestru ale teraz w szpitalu jak lezalam powiedzieli ze dobrze ze ja biore
            • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 18:51
              Emeczka to nie będę protestować jak lekarz powie, że do końca ciąży, bo pierwsza ciąża biochemiczna. Robiłaś jakieś badania po tych dwóch poronieniach?
              • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 19:04
                Tak cała immunologie ale nic tam konretnego nie wyszlo. Mutacje ok, komorki nk tez ok teraz juz nie pamietam ale troche tego bylo... a i przy ostatnim transferze 6 wlewow z intralipidu mislam. Co dwa tygodnie począwszy od dnia transferu ale to wszystko z lekarzem z poza klinki robilam
                • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 20:22
                  Emeczka, a to lekarz z kliniki Ci zasugerował immunologa i intralipid, czy sama z siebie postanowiłaś?
                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 20:58
                    Sama poszlam po drugiej stymulacji... nie byłam gotowa na kolejna wiec stwierdzilismy z mezem ze akurat jrst czas na zrobienie tych badan.... poszlam do lekarza dzieki ktoremu kolezance udalo zajsc w ciaze z in vitro. Jak chcesz to poszukam wynikow i napisze co dokladnie robilismy... Kariotypy mielismy wczesniej juz zrobione bo wymagali ich przy dofinansowaniu in vitro przez państwo
                    • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 21:08
                      Emeczka dzięki za odpowiedź, na razie nie szukaj. Ile mniej więcej płaciliscie za wszystkie badania immunologiczne?
                      • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 21:24
                        Cos ok 2500 -3000
      • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 19:21
        Heparynę do końca ciąży a nawet i 2 tyg po porodzie, w moim przypadku CC. Typowe po operacji, kontuzji, itp - przeciwzakrzepowe zastrzyki.
        Acard - odstawia się około 2 tygodni przed porodem aby uniknąć krwotoku. Po moich krwawieniach mam brać 1 x acard co drugi dzień.
        Z początku serduszko bije bardzo szybko. U mnie w 24 dpt na wizycie serduszkowej biły ok. 170-180 u obu dzieci.
        • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 20:08
          Dziewczyny, bardzo dziękuję za wsparcie
          Basia ❤ dziekuje Ci z calego serca. najbardziej bym lubiła spotkać się z Tobą z brzuchem! Jak ty się czujesz, dziewczyno?
          Moninia, wielka szkoda, przykro mi, kochana. Ale: ty masz ok 30 lat- czy ja dobrze kojarzę? Rozumiem bardzo wasze rozczarowanie. Czy ty masz 4 jajeczka, czy cztery zarodki, bo się zakrecilam?
        • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 20:22
          Ja bralam heparyne cala ciaze i caly polog. Doktorek z Novum juz na wizycie serduszkowej powiedzial zebym odstawiala ale ze ma zadecydowac o tym moj lekarz prowadzacy i ze nie chce sie wcinac. Ja generalnie niby nie mialam wskazan do brania ale powiedzial, ze profilaktycznie skoro wczesniej sie nie udawalo to sprobujemy Z . Moja gin u mnie w miescie powiedziala, ze mam brac cala ciaze bo to jest byc albo nie byc. Jak lezalam w szpitalu to inny doktorek powiedzial, ze dobrze, ze biore skoro i jestem praktycznie lezaca. Jak wypisywali mnie ze szpitala po cc to powiedzieli, ze brac jeszcze 10 dni i koniec ale moja gin powiedziala, ze mam bracdo konca pologu i odstawic. Tak tez zrobilam. Nareszcie nie musze sie kluc. 😍😍😍
          • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 20:28
            Aguśka ja się zastanawiam czy chodzić u mnie w mieście do ginekologa, bo do kliniki mam 120 km. W klinice mówią mi jakie i do kiedy brać mój żelazny zestaw. Najchętniej to bym już do kliniki nie jeździła, ale na razie chyba muszę...
            • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 20:40
              Nika_inka tak 30 w tym roku, 4 zamrożone jajeczka.

              Dzisiaj rozmawiałam z doktorkiem zaproponował mi histeroskopie ale ogólne płakałam przez niego jak bóbr
              on nie wie czego tak się dzieje , uważa ze robi wszystko prawidłowo
              Zdołował mnie jeszcze bardziej ta swoją znieczulicą.

              W NOvum w Warszawie do jakiego doktora się zapisać polecacie kogoś ?
              • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 21:12
                Moni jakiej klasy mieliście zarodki? Ja za bardzo nie doradzę, bo za mądra w in vitro nie jestem. A dr Lewandowski? on przyjmuje po nieudanych programach in vitro...
                • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 21:26
                  5 i 6 dniowe razem 4 blastki

                  No nic zrobie ta histeroskopie przekonamy się co tam ciekawego się dzieje


                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 21:43
                    Moni jest nadzieja w tej histeroskopii, może coś znajdą, usuną problem i tadam, będzie dzidziuś smile
                    • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 21:56
                      Wierze ze tak się stanie tylko muszę się uzbroić w cierpliwość

                      Wybaczcie moze pieprze głupoty ale wydaje mi się ze jestem przestymulowana
                      Progesteron wysoki śluzówkę miałam 12 mm jak zmierzył
                      Może to za dużo
                      Za mało zle i za dużo tez zle
                      tak wyczytałam na forum emblorogicznym nOvum

                      • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 22:20
                        Mój lekarz jak miałam endo 14 mm przed transferem to byl zadowolony i powiedział że to bardzo dobrze. Co Wy na to? Dobre takie endometrium?
                        • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.04.19, 22:31
                          To zburzyłas maja teorie
                          Muszę się pogodzić z tym wszystkim 🤧
                          • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 01:45
                            Moniniawloch, ja mam do swojej kliniki 211 km wiec nie jezdzilabym to raz, a dwa emeczka mowila chyba, ze Nasz doktorek ciaz nie prowadzi. Ja mam zaufanie do mojej gin, chodze do Niej od lat, to ona wyslala Nas do Novum. Nie zwlekala i nie mowila zebysmy jeszcze sobie dali czas itp jestem jej za to mega wdzieczna! Ogolnie ja uwielbiam, wspaniala kobieta.
                            Ja leczylam sie u Zamory, emeczka tez. Sama go wyszukalam i uparlam sie na Niego. Na 1 wizyte czekalam bardzo dlugo ale uparlam sie i juz, nikt inny nie wchodzil w gre. (Moja gin pozniej pytala do kogo chodze i czy do Niego wiec wtedy pomyslalam, ze to chyba dobry wybor tongue_out ). Bardzo secyficzny czlowiek ale tez bardzo dobry lekarz. Jakos od samego poczatku pomyslalam sobie, ze wiem, ze Nam pomoze na 100% .
                            • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 08:45
                              Proszę napiszcie jeszcze jakie ja mogę zrobić badania związane z implantacją zarodka:

                              Napisze jeszcze raz co zrobiłam
                              Białko c i s
                              Homocysteina
                              Pciala antykard... IgG IgM
                              Antykoagulant toczniowy
                              Układ krzepnięcia
                              Cukrzyca
                              Tsh , p tarczycowe tg/tpo
                              • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 09:20
                                Karo jak tam u Ciebie? Ja kurczę jak nigdy cisza na maksa , nic kompletnie nic , zero ciągnięcia czy czegokolwiek , jedynie biust mi urósł i boli ale to leki . Ale mega dziwnie ze nic nie czuje ... przecież ta kroplówka to tylko do 12h działa...
                                dziewczyny czy któraś z was tak miała ze zero ale to naprawdę zero jakichkolwiek objawow a jednak się udało ?

                                Moniniawloch z tego co mi przychodzi do głowy to możesz zrobić :
                                histeroskopie
                                ERA - to badanie receptywnosci endometrium żeby znaleść okno implementacyjne
                                badanie skurczliwosci macicy
                                Powiem Ci ze ta obojętność lekarzy jest okropna i ja po ostatniej porażce tez byłam mocno załamana i mój lekarz nie wykazał żadnego zrozumienia dlatego umówiłam się na wizytę do Novum i Białegostoku na konsultacje . Teraz zabrałam moje dwa zarodki ostatnie i oczywiście mam nadzieje ze sie uda ale jak nie to jadę po kolejna opinie do tych dwóch klinik i zobaczę co dalej .

                                Korag jak tam u Ciebie ? Kiedy kolejne podejście po tym teście ERA?
                                • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 09:30
                                  C-star u mnie tak samo nic nie czuje. Chyba będzie porażka, wczoraj robiłam zastrzyk z accofilu i nic mi po nim nie było( a tak mnie straszył😆) dzisiaj musiałam jechać morfologie zrobić i muszę wyniki wysłać dr Paśnikowi i zdecyduje kiedy następny zastrzyk.A u Ciebie były 3dniowe zarodki to dopiero zaczniesz czuć spokojnie😉
                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 10:16
                                    Karo będzie dobrze smile kurna kiedyś musi się udać !!! 💪🏻🤗😁
                                • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 09:49
                                  Moninawloch a miałaś robione kariotypy i immunologie ? Jak nie tk jeszcze to bym zrobiła .
                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 10:25
                                    Miałam robione tylko te badania które wypisałam wyżej z immunologii.

                                    Jutro zrobimy kariotypy
                                    • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 10:41
                                      Moniniawloch ja w immunologi nie siedzę zbyt głęboko bo u nas po badaniu Allo mrl i immunotypu powiedzieli ze wszystko Ok i jakos w to bardziej sie już nie zagłębiłam , ale może warto zrobić właśnie te komórki NK , Allo Mrl ( to razem z partnerem się wykonuje ) i zobaczyć co tam wyjdzie .
                                      • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 10:47
                                        C star A te allo mlr to wykonuje się też po poronieniu?
                                        Ja nie mialam żadnych objawów ciąży po transferze A się udało
                                    • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 11:13
                                      Moniawloch, jeszcze robiłam Test IMK - czyli komórki NK i w tym badaniu wyszło mi, że CD4 w stosunku do CD8 jest mocno przekroczone co mogło wpływać na nasze niepowodzenia(zbyt wysoka odporność mojego organizmu). Dostałam od Paśnika leczenie lekiem Equoral i się udało od razu po tym leczeniu.

                                      W notatkach mam jeszcze takie badania zrobione:
                                      - Allo MLR
                            • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 11:24
                              Aguska ten post chyba do mnie był, nie do Moniniawloch? Jak do mnie, to dzięki za info, teraz jadę jeszcze do kliniki w środę na 1 usg tzw serduszkowe, zobaczę co z lekami i wtedy podejmę decyzję. Wiem już, że mój lekarz nie robi prenatalnych. Ile w ogóle trwa takie prenatalne pierwsze (ja słyszałam, że nawet godzine) w którym tygodniu ciąży robiłaś? Wiem, że chciałoby się wiedzieć czy dziecko zdrowe, ale chyba później lepiej?
                              Zna ktoś może Ginekolog, genetyk Małgorzatę Perenc z Łodzi? Podobno bardzo dobra. Nie mogę znaleźć telefonu do jej prywatnego gabinetu, są tylko do przychodni i szpitali gdzie też pracuje.
                              Słyszałam też, że przy tylozgieciu macicy lepiej zrobić pierwsze badanie usg prenatalne przez pochwę, bo lepiej widać...
                              • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 12:09
                                Mojatarczyca prenatalne badania robi się tylko przez usg brzuszne. Wiem bo przed tym badaniem byłam na normalnej wizycie u mojej lekarki i byłam posmarowana balsamem i wtedy nic nie było w usg przez brzuch widać. Powiedziała mi tedy że absolutnie przed wizytą na badania prenatalne niczym mam się nie smarować bo cytuję "prenatalne usg musi odbyć się przez powłoki brzuszne aby prawidłowo ocenić anatomie płodu" a wszelkie smarowidła na skórze utrudniają przewodzenie fal. Co do samego badania to robiła mi je moja lekarka do której chodzę prywatnie tyle że w szpitalu bo coś tam zakombinowala i dała mi skierowanie i nic nie placilam. Najpierw była pobrana krew a tydzień później było usg, trwało może z 20 minut. Później omawiala z nami wyniki z krwi, co oznaczają dane wskaźniki itp. Ważne aby lekarz który robi Ci usg prenatalne miał certyfikat który poswiadcza że on ma odpowiednie kwalifikacje. Możesz sprawdzić tutaj: fetalmedicine.org/lists/map/certified/NT
                                Ja mam właśnie o tyle fajnie że moja lekarka zajmuje się głównie wadami płodu i ona na każdej wizycie dokładnie wszystko sprawdza, mierzy itp tak że nawet teraz jak jest czas na polowkowe badania to nie mam dodatkowej wizyty bo ona na bieżąco sprawdza to co inni lekarze tylko na polowkowych właśnie.
                                • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 12:19
                                  Nika_inka u mnie jakoś leci. W sobotę zaczyna się 20 tydzień. Dziecko się rusza a nawet mega dużo aż lekarka się śmiała że mam piłkarza w brzuchu. Dzięki temu że czuję ruchy trochę jestem spokojniejsza niż wcześniej. W środę była wizyta i wszystko ok, wyniki z krwi i mocz idealne. Dziecko jest bardzo duże, wymiarami ponad tydzień starsze niż faktycznie ciąża. Mały ma już 286 gram a miesiąc wcześniej miał 110 gram więc dużo urósł. Ja przytyłam od początku ciąży w sumie 4 kg.
                                  Kochana mam nadzieję że wkrótce uda się i Tobie i pozostałym dziewczynom. Serce mi pęka jak czytam kolejne źle wieści. Nikt kto nie miał problemów z zajściem w ciążę nigdy nie zrozumie przez co musicie przechodzić. My mieliśmy szczęście że udało się przy 1 próbie in vitro i że udało się uniknąć takich rozczarowań jakie Wy przechodzicie. Jak wszystko będzie dobrze podjedziemy za jakiś czas do drugiej próby bo chcemy mieć dwójkę. Mamy 3 zamrożone zarodki. Ale czy się uda nie wiem i póki co nie chcę myśleć.
                                  Mam nadzieję że do Was wszystkich szczęście się usmiechnie tak jak do nas ❤️
                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 12:27
                                    Mojatarczyca a tylozgiecie macicy mogą stwierdzic w zwykłym badaniu usg i nie tylko w usg prenatalnym. A jeśli chodzi o prenatalne to oprócz tych podstawowych to możesz też zrobić dodatkowe, my robiliśmy "dla spokojności" mimo że podstawowe prenatalne wyszły okej. Robiliśmy test Sanco (wcześniej Nifty), oprócz chorób określają też płeć z dokładnością 99,9 %.
                                    • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 12:50
                                      Basia ja mam już stwierdzone tylozgiecie macicy wcześniej. Czytałam gdzieś, że tylozgiecie może utrudniać odczyt usg prenatalnego.
                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 13:50
                                    Marznko dzikuję Ci ;* rozjasniłaś mi temat

                                    Twoim immunologiem jest Jarosław Paśnik w Salve w Warszawie przyjmuje
                                    a ginekolog od transferu ?
                                    • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 17:48
                                      Moniniawloch, najpierw byłam w Krakowie u dr Sachy ale tam tylko szczepienia, wszystkich wrzuca do jednego wora. Z polecenia dziewczyn na forum trafiłam do Paśnika w Łodzi, on przyjmuje w APC. Byłam u niego 2 razy a pózniej kontakt tylko e-mail co super bo miałam pół Polski do przejechania.
                                      Leczyłam się w Gyncentrum, lekarz prowadzący dr Mercik (wcześniej testowałam kogo wybrać).
                                • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 12:54
                                  Basia zazdroszcze Ci dobrego lekarza, ja będę musiała dopiero szukać smile Skorzystam z tej listy którą podesłałaś. Dzięki.
                                • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 12:56
                                  Basia, tydzień przed usg miałaś pobieraną krew na jakie badania, na pappa?
                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 14:48
                                    Dziewczyny ja z czystym sumieniem mogę polecić dr Lewandowskiego z NOvum. Już wcześniej polecałam C-star. Ja się długo nie zastanawiałam, wiedziałam ze on wie co robić i na pewno nam pomoże.
                                    • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 15:27
                                      Mojatarczyca tak to badają krew w kierunku zespołu Downa, Edwordsa i Patau. To chyba właśnie pappa się nazywa
                                      • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 20:16
                                        Ja tez jezdzilam do Pasnika, super lekarz smile bardzo fajny smile tez mielismy kontakt mailowy. Zalecil szczepienia. Nie wiem czy to akurat ine pomogly ale Borys jest z Nami 😍

                                        Ja mialam prenatalne w 12 tyg, normalnie przez brzuch choc przez pochwe tez robil i wtedy juz okazalo sie ze mam nisko lozysko (w pozniejszym etapie juz przodujace i tak do konca ciazy). Wszystko bylo normalnie widac przez brzuch smile a tylozgiecie tez mialam i nie mialo to wplywu na badania smile
                                        • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 21:02
                                          Z tym testem pappa to bym uważała. Generalnie mi odradzili ze względu na to, ze często wychodzą fałszywie pozytywne i tylko niepotrzebny stres. Moja koleżanka go robiła i właśnie wyszedł fałszywie pozytywny. Zrobili wtedy dodatkowo Nifty i okazało się, ze wszystko z dzidzia jest ok, ale stres mieli.
                                          Usg prenatalne miałam również przez brzuch ok. 12 tyg. Trwało to ok. 20 min., a później opis i tłumaczenie wszystkiego wiec wizyta trwała ok. 40 min.
                                          • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 22:31
                                            Kerolka też o tym czytałam i chyba jednak zrobię nifty, żeby w razie czego nie martwić się niepotrzebnie. Mam 37 lat, a w Pappie obliczaja prawdopodobienstwo m in z wieku.
                                            • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.04.19, 10:49
                                              Mojatarczyca, test Pappa też słyszałam że może wyjść zakłamany wynik ale zastanówcie się nie robicie tego badania, na usg nic nie widać i nie możesz reagować w żaden sposób gdyby faktycznie coś było nie tak. Nawet jak wyjdzie wyższe ryzyko jest dalsza diagnostyka potwierdzająca lub wykluczająca.
                                              Ja mimo wszystko zrobiłam Pappa i nie żałuję. Prenatalne miałam 12+4 przez brzuch, wszystko było pięknie widać u maluszków.
                                              • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.04.19, 12:59
                                                Być może zrobię ten test Nifty lub Sanco, Basia w którym tygodniu robiłaś test Sanco? Wiem, że można od 10 tyg ciąży, ale to nie jest tak, że w 12 tyg wyjdą wiarygodniejsze czy to nie ma znaczenia?
                                                W 26 dpt chcę zrobić betę hcg, boję się tego usg w 28 dpt, chcę się jakoś psychicznie przygotować do usg, beta mniej więcej powie na co mam się przygotować,... Kurde, nadal nie wierzę, że jestem w ciąży. Wczoraj miałam mdłości, coś to może znaczy, jak pomyślałam o wspaniale mam mdłości, o a może mi się wydaje.
                                                • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.04.19, 13:27
                                                  MojaTarczyca pamietaj ze beta moze juz tez wolniej przyrastac niz na początku wiec nie stresuj sie jak by wyszla ciut niższa niz pokazuja kalkulatory. A stres i zastamawianie sie czy jest ok zostanie juz pewnie z Toba do konca ciazy. Jednego dnia bedziesz miec mdlosci drugiego dnia juz nie i bedziesz sie martwic ze cos nie tak... ja tego stresu nie umiem sie wyzbyc. Do tego stopnia ze nawet jak Młody za mocno sie rusza to zastanawiam sie czy aby ok jest a juz nie wspomne jakie mam mysli jak sie nie rusza.....
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.04.19, 14:15
                                                    Emeczka ano trzeba to jakoś przeżyć smile Jakoś damy radę smile
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.04.19, 14:19
                                                    Emeczka to będzie Twoje pierwsze dziecko? Nie mogę spamiętać kto, co i jak smile Pamiętam, że pisałaś o dwóch nieudanych ciążach, ale nie wiem czy masz już dziecko, taką wścibska trochę jestem 😁
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.04.19, 14:35
                                                    Tak, pierwsze
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.04.19, 17:30
                                                    Mojatarczyca punkcje miałam 13 grudnia, 18 grudnia transfer, usg prenatalne 26 lutego a Sanco tydzień później.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.04.19, 23:05
                                                    Basia ile dziennie brałaś/bierzesz Progesterone Besins i 100 czy 200 mg?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.04.19, 09:06
                                                    Mojatarczyca biorę dawkę 100 rano i wieczorem po 1 tabletce. Ja mam usg raz na miesiąc na wizycie tzn. takie przez brzuch, oprócz tego przezpochwowe żeby szyjke ocenić i zwykle badanie ginekologiczne. Prawda jest taka ze czekam jak na zbawienie na te wizyty bo ciągle boli mnie brzuch. Ostatnio boli tak bardzo nisko jakby tam gdzie pęcherz. Nie mogę spać na żadnym boku bo ból jest jeszcze większy a mały zaczyna zaraz tak bardzo się ruszać że muszę na wznak. A na wznak boli mnie krzyż więc nie śpię wcale 😑 ogólnie cała ciąża stres, ból i trauma że coś jest nie tak. Na każdej wizycie wszystko okej, wyniki krwi i moczu idealne.
                                                    Oczywiście wszystkim Wam życzę moich problemów bo najważniejsze żeby się udało zajść w ciążę a później jakoś się to wszystko przetrzyma.
                                                    Mojatarczyca a który u Ciebie tc? Ja mam 19+2
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.04.19, 09:09
                                                    Mazanka86 a co u Ciebie? Jak się czujesz? Jak przygotowania na powitanie dzieciaczków?
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.04.19, 10:40
                                                    U mnie 6 tydzień plus 3 dni. Ja miałam dłuższe miesiączki i tc policzyłam tak: od dnia transferu minus 5 dni, bo to blastka i jeszcze minus pierwsza faza cyklu 14 dni. W środę będzie dokładnie 4 tygodnie po transferze.
                                        • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 21:05
                                          Witam was dziewczyny U mnie dużo się działo zrobiłam USG piersi tak lekarz prosił lekarz do mnie mówi że w prawej piersi jest guzek 5 mm do rozpoznania między torbielą a włókniakiem jedno i drugie łagodne nie nadaje się do biopsji i do leczenia Kazał przyjść za 6 do 12 miesięcy po prostu kontrolować pytałam się czy mam jakieś przeciwwskazania do ciąży mówił że nie mogę normalnie się starać i mogę być symulowana hormonami pierwszy dzień się z byłam jak nie wiem ale teraz myślę że każdy może mieć gorzej będę to konsultować jeszcze z jednym lekarzem 19 mam do swojego lekarza i zobaczę co powie mężem wyniki są o wiele lepsze niż były i zobaczę co na ten temat też powie lekarz po prostu Trzymajcie za mnie kciuki
                                          • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 23:24
                                            Szczescie, też mam torbiel i podobno póki nigdzie nie uciska i nie boli to nie ma po co usuwać.
                                        • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.04.19, 22:27
                                          Aguska a Wam wyszło coś w immunologii?
                                          • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.04.19, 06:44
                                            Hej dziewczyny dawno mnie tu nie było i już Nie mogę się połapać😞. Gratuluje tym którym się udało, trzymam mocno kciuki za testujące❤️. Nika bardzo mi przykro. Jak weszłam i zobaczyłam twoje wpisy tl aż się popłakałam bo myślałam ze się uda😞. Ale cały czas trzymam mocno kciuki😘.
                                            Dziewczyny jak schodzilyscie z tabletek duphaston, luteina, besins i acard?
                                            Mi lekarz powiedział ze mam brać do 13 tuf w klinice tez ale w sumie nikt mi nie powiedział jak mam to odstawić😕🤷‍♀️. Duphaston luteinę k besins biorę 3 x1 acard 1x1
                                            • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.04.19, 10:43
                                              Mamacóreczki, acard 2 tyg przed porodem, ale upewnij się swojego lekarza prowadzącego.
                                              Luteinę miałam odstawioną jakoś w 13 tc ale pojawiły się krwawienia i do dziś jestem na Douphastonie. Zamiana tylko na doustnie aby uniknąć infekcji i móc pobrać wymazy, itp.

                                          • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.04.19, 08:48
                                            Moja tarczyca nie nic nie wyszlo...
                                            • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.04.19, 17:41
                                              Dziewczyny co tu tak cicho ?

                                              Karo jak tam samopoczucie ? U mnie nadal cisza , jak nigdy ... czasem delikatnie coś poczuje ale to bardzo rzadko i bardzo słabo ... betę chyba zrobię dopiero po świętach bo tu prywatne lab jest zamoknięte wiec lipa uncertain chyba zrobię sikanca jakoś 12 dpt
                                              • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.04.19, 21:28
                                                C star, w którym dpt jesteś? Ja 12 dpt robiłam sikańca i były 2 wyraźne kruchy, a 8 dpt ledwo widoczna druga kreska ale była.
                                                Dziewczyny, co jaki czas chodzi się na usg w ciąży, gdy nie ma krwawien i bóli, gdzieś czytałam, że co miesiąc tylko gdy coś się dzieje w ciąży typu krwawienia, bóle, nadciśnienie i cukrzyca.
                                                • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.04.19, 21:34
                                                  Mojatarczyca dziś 5dpt , miałam transfer 3 dniowych zarodków a ty 3 dniowe czy blastki ?
                                                  Co do usg w ciąży to nie wiem jak to jest w pl ale tu w uk robią tylko 3 razy .
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.04.19, 22:10
                                                    C star ja miałam blastkę, to u Ciebie 12 powinna wyjść blada kreska.
                                              • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.04.19, 21:42
                                                C-star u mnie tak samo nic nie czuje, tylko po tym zastrzyku z accofilu jakoś jedynie dziwne serducho szybciej pracuje ale taka może być niby reakcja organizmu😒 dzisiaj drugi musiałam zrobić i jutro znowu na morfologie ach co człowiek musi w siebie wstrzykiwac za silne środki (wyniki morfologii po tym pierwszym zastrzyku tak poszły do góry że w laboratorium sprawdzali dwa razy bo nie wierzyli-ale Paśnik mi odpisał że było to spodziewane że tak wzroście i nie mam się martwić) żeby spełnić swoje marzenia o bobo i jeszcze nie wiadomo czy się uda masakra jakaś. Ja tak długo nie będę czekać w środę zrobię ostatni zastrzyk z accofilu i w czwartek zrobię przy morfologii też betę żeby się nie truć niepotrzebnie dalej 😖
                                                • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.04.19, 22:11
                                                  Karo faktycznie przewalone z tym accofilem , a brałaś to przy innych transferach czy teraz pierwszy taz ? Oby brak objawow był dobrym znakiem dla nas 🤗 9dpt juz powinno coś wyjść smile
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.04.19, 22:22
                                                    C-star pierwszy raz go mam 😏 dr Paśnik mi mówił że z nim to maks 3 próby bo bardzo szkodzi zdrowiu a jak nie wyjdzie po tych 3 próbach to nie chciał mi powiedzieć co dalej żebym się nie martwiła masakra nawet nie wiem na co się mam nastawiać 😔
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.04.19, 23:22
                                                    Karo oby pierwszy i ostatni 🤗
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.04.19, 03:45
                                                    Usg co miesiac na wizycie ale ja mialam zdecydowanie czesciej bo ciagle cos wymyslalam 😁 tzn no nie sama z siebie ale jak bolal mnie brzuch ale mialam jakas panike to normalnie szlam i robili smile
                                                    Moja kumpela 8 lat temu miala tylko 3 usg w ciazy (tak podobno bylo) ja bym chyba zwariowala uncertain
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.04.19, 10:57
                                                    Dziewczyny co do USG to 3 są ale na NFZ, ja chodziłam prywatnie co 2 tygodnie, 10 dni, 3 tygodnie. Wszystko zależało ode mnie, z początku bardzo się bałam i chodziłam bardzo często, teraz jak czuje bardzo wyraznie ruchy trochę rzadziej ale zaraz to się skończy i zacznę mieć wizyty co tydzień bo zaczyna się robić bliżej niż dalej wink

                                                    Basiu, u nas wszystko w porządku, dzisiaj 29+4, jutro mam USG III trymestru i zobaczymy jaka waga dzieci. Na wadze + 12 kg ale weekend zrobił swoje, w piątek było 10,5 kg wink
                                                    Wyprawka w trakcie, 5 pralek ciuszków i pieluszek mam naszykowane ale zostawiam to na majówkę. Nie mamy wózka, fotelików + bazy no i nie mamy 2 auta ale w ogóle się nie przejmuje tym :p
                                                    A no i siebie muszę wyposażyć w szlafrok i jakieś koszule do karmienia i jeszcze jakieś drobiazgi także nie jest zle.

                                                    Ale ten czas leci, u Ciebie jest już 20 tydzień, zaraz pewnie masz połówkowe?
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.04.19, 14:27
                                                    Zrobiłam dziś betę 8200
                                                    1 kwiecień 12 dpt beta 230
                                                    3 kwiecień 14 dpt beta 450
                                                    15 kwiecień 26 dpt 8200
                                                    Wpisałam w pierwszy kalkulator bety w wyszukiwarce i wyszlo że przyrost w normie, ale nie jest jakoś mało bety jak na 26 dpt?
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.04.19, 19:08
                                                    Moja tarczyca 😍

                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.04.19, 19:42
                                                    Dzięki Moni smile Tobie i mężowi też tego życzę. Gdzieś czytałam gdy ladne są zarodki i się nie przyjmują, to wina immunologii. Jedziesz dziewczyno z immuno iiiii już niedługo będzie bobo smile Zrobiliście już kariotypy? A resztę badań immuno będziecie robić?
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.04.19, 20:06
                                                    Kariotypy dzisiaj zrobiliśmy dzięki Wam z własnej inicjatywy
                                                    Lekarz tylko histero nic więcej nie zleca
                                                    Dzwoniłam dzisiaj do Lewandowskiego zapisałam się na konsultacje dopiero na czerwiec 😩

                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.04.19, 20:09
                                                    Przerażają mnie te accofile itp wlewy jak chemia, masakra jakaś 😪
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.04.19, 20:53
                                                    Moniniawloch warto zrobić sobie też te badania www.testdna.pl/badanie-v-leiden/ zamawiasz przez Internet i kurier przywozi paczkę i odbiora, ja robiłam ten pakiet rozszerzony za 330zł dr Paśnik mi je polecił zrobić nigdzie praktycznie nie musisz jechać ani z lekarzem konsultować bo będziesz mieć wyniki czarno na białym 😉 gorzej jest z badaniem kir i hla-c bo to musi Ci immunolog przeczytać bo to czarna magia z wynikami. Warto zrobić te podstawowe badania a może akurat Tobie nic nie wyjdzie (po tym accofilu to tylko morfologia jest kosmiczna ale nie czuje się jakoś gorzej po nim - wszystko idzie przeżyć byle pomogło)
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.04.19, 21:38
                                                    No właśnie zrobić te badania u nas na wsi to tez sztuka te kirry itp naprawdę



                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 06:52
                                                    Widzę ze w lbn nie robią
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 07:30
                                                    Moniniawloch tak w skrócie co zapamiętałam to że genotyp kir aa jest najgorszy a u męża żeby nie było hla-c c*02 bo wtedy będzie Ci przeszkadzać / hamować na Twoje leki co będziesz brała. U mnie wyszło kir aa a mąż miał C*01, *05(niby najlepszy wariant) i przez to muszę brać accofil a mąż mi nie przeszkadza w braniu tego leku. Tak w skrócie bez zagłębienia się w kir obecne i nieobecne😉
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 08:24
                                                    Karo możesz mi napisać na meila monika_k89@wp.pl kontakt do dr Paśnika, chciałabym sie do niego odezwać przed wizytą...
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.04.19, 20:54
                                                    Accofil to nie chemia, to pomaga przy chemioterapii podnieść niektóre parametry krwi. Niekoniecznie będziesz musiała to brać, problemy immunologiczne to nie tylko accofil. A może nic Wam z immunologii nie jest i zaskoczysz za którymś razem bez niczego.
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.04.19, 15:51
                                                    Mazanka: Mam pytanko co do Blizniakow kupujesz zarat dwa lozeczka czy jedno na poczatek?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.04.19, 19:34
                                                    Mazanka "nie mamy" czyli z mezem lepiej? 😍
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 10:20
                                                    Mam kryzys na maksa, 7dpt , zero objawow ( wiem wiem z tymi objawami to człowiek na sile się doszukuje czeków czego nie ma ) , wczoraj przez godzinę lub dwie miałam uczucie jak na okres ale to wszytsko , piersi już nie są nabrzmiałe , myśle ze klapa po całości . To jest 5 transfer i najcichszy ze wszytskich ... oczywiście żeby się pogrążyć zrobiłam dziś siłacza który nie bardzo miał prawo cokolwiek wykazać No i oczywiście nic nie wyszło . Spać nie mogę , już myślałam ze chociaż za 5 razem będę bardziej uodporniona na to a wczoraj to najlepiej bym tylko płakała uncertain
                                                    Karo jak tam u Ciebie ? Mam nadzieje ze lepiej niż u mnie smile
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 11:13
                                                    C-star Ty to jesteś szalona gdzie sikacza w 7dpt i jeszcze 3dniowe zarodki 😂 gdzieś wyczytałam że dopiero test wychodzi przy 3dniowych to dopiero w 11dpt a 5dniowych to 9dpt więc nie przejmuj się że nie wyszedł masz jeszcze 4dni😘 a u mnie ciężko powiedzieć czy to objawy tak co jakiś czas boli ale bardziej w biodrze niż w jajniku więc chyba też porażka testu boję się zrobić żeby całkiem się załamać na myśl że zostały mi tylko jeszcze dwie próby z accofilem i później wielki znak zapytania co będzie mnie czekać albo już koniec prób ☹ wczoraj zrobiłam sobie badanie progesteronu i wyszedł mi 27 badanie robiłam o 7 luteine wzięłam o 6 a prolutex o 19 i byłam jeszcze nie brałam duphastonu więc chyba wkońcu ok. Teraz progesteron ok to transfer nie wyjdzie i tak w kółko 😔
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 11:34
                                                    Karo88 ma rację. Ja zrobiłam sikańca w 8dpt 5ciodniowego zarodka i wyszedł cień cienia kreski, że w pierwszej chwili nie spojrzałam, że coś tam jest, dopiero jak zrobilam fotę telefonem i powiększylam to była tam mega blada kreska, że nadal nie bylam pewna czy to test pozytywny czy to tak na powiększeniu niewyraźnie widać. C star Ty możesz test sikany dopiero w 10 dpt ale z lupą big_grin
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 11:35
                                                    Zamiast spojrzałam miało być dojrzałam.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 11:41
                                                    Karo88 progesteron masz podobnie jak ja, progesteron o 23 00, a utrogestan 2 tabletki o 5 rano a badanie o 8 40. Cieszę się z tego wyniku bo tydzień temu miałam prg 12, po prolutexie i utrogestan 12 godzin. Gdzieś czytałam, że prolutex utrzymuje się we krwi 12 godzin a luteina dopochwowa ma półtrwanie 13 godzin. Ile godzin półtrwanie prolutexu nie znalazłam info nigdzie.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 12:07
                                                    Dzięki dziewczyny wiem ze ten sikacz to był żart samej z siebie 🤪 ale już desperado mi się włącza ! Karo prg wkoncu jest spoko ! Ja tez robiłam kilka dni temu i miałam 29,8 ng/ml wiec tez ok , chociaż tyle Lol to czekanie mnie wykończy !!! No ale nic , chyba zrobię betę Wkoncu w czwartek to będzie 9dpt bo czwartku jest otwarte labo potem piątek do pon zamknięte wiec jakby tak coś wyszło to umrę ze stresu czy rośnie Lol
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 12:08
                                                    Bo w 8dpt z 3 dbiowymi to pewnie nie wyjdzie nic ? Jakbym tak jutro zrobiła i powotorzyla w czwartek ??? Czy bez sensu ?
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 12:33
                                                    C star czytałam gdzieś o wydzielania beta hcg po podaniu 3 I 5 dniowych zarodków i nie mogę tego znaleźć. Dla 5 dniowych beta pojawiała się we krwi chyba w 6 dobie, ale to dopiero zaczynala się pojawiać, to nie wiadomo czy w ogóle wyszłoby coś we krwi znaczącego pewnie tak mało, że niewiadomo czy to ciąża czy nie ciąża. Dla 3 dniowych, beta hcg zaczyna się pojawiać we krwi w 8 dobie od transferu. Ale czy w sikanym wyjdzie to nie wiem. Ja robiłam najwcześniej w 8 dpt blastki, to Tobie powinno coś wyjść w 10 dpt w sikanym teście.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 12:41
                                                    C-star 2-3 dniowe:
                                                    1dpt ( 1 dzien po transferze) .. Embrion sie dzieli 
                                                    2dpt .. Embrion staje sie blastocysta 
                                                    3dpt .. Blastocysta wychodzi z otoczki 
                                                    4dpt.. Blastocysta zaczyna wczepiac sie w sciany endometrium 
                                                    5dpt.. Proces implantacji sie rozpoczyna, blastocysta zaczyna "zakopywac" sie w endometrium 
                                                    6dpt. Proces implantacji jest kontynuawny gdy and zarodek wnika glebiej w endometrium 
                                                    7dpt.. Zarodekjest juz zaimplantowana 
                                                    8dpt...Zaczyna byc produkowane HCG 
                                                    11dpt...HCG jest na tyle duzo, ze mozna spokojnie robić sikacza
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 13:07
                                                    Dzięki Karao 😘
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 13:39
                                                    *Karo miało być smile
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 12:40
                                                    C star zrób betę z krwi w 9 dpt, powinno coś być. Jak wyjdzie pozytywny, to dla spokojności rób test sikany rano na drugi dzień w 10 dpt, powinna być kreska coraz wyrazniejsza w kolejnych dniach, a w 14 dpt 3dniowego już dwie takie same krechy.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 12:54
                                                    Tylko jak w 9 dpt zrobisz betę hcg i wyjdzie negatywna to nie odstawiaj leków tylko po świętach powtórz betę, wtedy na 100 procent bedziesz pewna.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 13:07
                                                    Chyba tak zrobię , dzięki smile
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 22:16
                                                    Tobolek, mam 3 łóżeczka. Dwa będą w sypialni na piętrze i na jednym taki przewijak nakładany + pojemniki z Ikei na akcesoria do przewijania a na dole w gabinecie będę mieć to trzecie łóżeczko i przewijak z Ikei wolnostojący. Chodzi o to żebym na stole w jadalni nie przewijała wink To rozwiązanie z 3 łóżeczkami to na pierwsze miesiące bo pozniej się nie zmieszczą do 1go łóżeczka.
                                                    2 takie same kupione na OLX lokalnym za 150 zł a to trzecie zabrałam od koleżanki i wcisnęłam jej 50 zł bo jeszcze jakieś pościele, kocyki dała, stare i takie se ale są na rezerwę wink
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 22:32
                                                    Aguska, z przyzwyczajenia tak napisałam...
                                                    Nadal mieszkamy osobno, ponoć chce "spróbować" ale mimo takich deklaracji mieszka nadal w wynajmowanym mieszkaniu, ma do końca kwietnia więc dramat bo jakby mu zależało to by wrócił już i nie patrzył na wynajem. Żenada, wstyd mi za niego. Dopiero jak wspomniałam o formalizacji rozstania, podziale domu, kasy, auta i opieki nad dziećmi - powiedziałam jak ja to widzę to nagle na jego twarzy szok, niedowierzanie i łzy. Trochę bardziej się interesuje, zabrał na spacer 2 razy ale to już nie jest to samo...

                                                    Ja dziś miałam III usg. U Jasia jest jakaś wada serduszka "Niedomykalność zastawki trójdzielnej" i jeszcze tyle stresu przede mną czy to się samo naprawi czy nie sad
                                                    Ważą 1500 i 1600 g i wyprzedzają termin o 10 dni. Reszta w normie.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 23:13
                                                    Mazanka trzymam kciuki, żeby z Jasiem było wszystko w najlepszym porządku. Ja jutro idę na 1 usg na tzw serduszkowe. Czytam po internetach czy to słychać na usg to bicie serca czy tylko widać bo różnie piszą, jak było u Was? 7 tydzień ciąży.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.04.19, 23:21
                                                    Teoretycznie nie powinno sie sluchac serduszka do chyba 10 tc. Wystarczy ze zobaczysz na monitorze pulsujący punkt - serduszko.
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.04.19, 08:15
                                                    Mazanka moj mąż miał niedomykalność zastawki trójdzielnej, ale jemu to wykryli po kilku latach od urodzenia. Obecnie z tego wyrósł i po niedomykalności nie ma śladu. Podobno z tym nic się nie robi, ale to było parenascie lat temu. Może teraz cos się zmieniło. Chodzil tylko częściej na ekg. Trzymam kciuki, żeby u Twojego synka wszystko było ok 😊
                                                    Mojatarczyca ja miałam usg w 6 tygodniu i widziałam jedynie pulsujący punkcik, nie słuchałam wtedy serduszka. Potem Usg miałam w 8 tygodniu i na chwileczkę włączyli mi bicie serduszkasmile
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.04.19, 09:20
                                                    Dziewczyny, to pierwsze usg serduszkowe to jest przezpochwowe?
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.04.19, 09:59
                                                    Do 12 tygodnia każde usg mialam przezpochwowe. Dopiero to usg prenatalne było przez brzuch.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.04.19, 10:27
                                                    Dzięki Kerolka
                                                  • miracle345 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.04.19, 11:06
                                                    Dziewczyny a czy któraś podczas starań borykala się z nadczynnością tarczycy? Wczoraj miałam pierwsze spotkanie dot. In vitro i ze względu na nadczynność nie startujemy jeszcze 😥😥
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.04.19, 12:37
                                                    Miracle, bierzesz leki na nadczynność? Jakie?
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.04.19, 19:49
                                                    Byłam dziś na pierwszym USG ciążowym w klinice. To po kolei... Jest pęcherzyk ciążowy, jest tez pęcherzyk żółtkowy. Doktor powiedział, że pęcherzyk płodowy ma 17 mm, do męża że pole płodowe 17 mm. Czy pęcherzyk ciążowy i pole płodowe to to samo? Pytalam o serce i tętno, to powiedział, że na tym etapie za wcześnie, bo zarodek kształtuje się właśnie z tego pola plodowego i zarodek na razie jest w kształcie przecinka. Mam przyjść za 3 tygodnie.
                                                    Dziś jest dokładnie 4 tygodnie po transferze blastocysty 3AA.
                                                    Myślałam, że na tym etapie ciąży jest już serce płodu, możliwe, że wolniej się rozwija zarodek czy o co chodzi? Beta przedwczoraj 8200
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.04.19, 20:26
                                                    Mojatarczyca, chyba za wcześnie. Ja pamietam, ze podgląd mierzeniem malenstwa i obs.serduszka byl 6 tyg po transferze. Wtedy widać dobrze wszystko. Dziewczyny miewały wcześniej, ale wtedy chyba właśnie pęcherzyk był oglądany. Być może to też kwestia czułości sprzętu?
                                                    Beta powyżej 1000 zaczyna ponoć tak cudować, że nie ma co już jej analizować.
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 10:15
                                                    Moja tarczyca. Na tym etapie co jestes to mozna tylko tetno podsluchac. A bicie serduszkek w moim przypadku slyszalam w 8 tygodniu smile
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 10:16
                                                    Tetno plodu oczywiscie smile
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 12:58
                                                    Denerwuję się, bo pęcherzyk ciążowy 17 mm wskazuje na 6 tydzień 6 dzień, a ja jestem w 7 tygodniu 5 dzień. Chyba zrobię betę we wtorek, bo nie wytrzymam bez żadnych wieści 3 tygodnie do następnego USG.
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 16:00
                                                    Moja tarczyca. Spokojnie, nie panikuj bedzie wszystko dobrze. Nie mozesz tez kazdych wynikow porownywac do tego co pisza w internecie. Kazda kobieta jest inna a przede wszystkim ciaza smile musisz byc dobrej mysli i po prostu cieszyc sie tym ze sie udalo. Jeden plod rosnie szybciej jeden wolniej. Jedna kobieta szybciej czuje ruchy druga pozniej. Juz tak to z ta natura jestsmile
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 16:14
                                                    Ja to chyba coś pokręciłam, pole płodowe czyli zarodek miał wczoraj 1,7 mm czyli niecałe 2 mm. Wcześniej podałam że 17 mm. Bicie serca widać dopiero gdy zarodek ma minimum 5 mm.
                                                    Co nie zmienia faktu, że jakiś mały jest jak na 28 dni po transferze.
                                                    Tobolek, dzięki. Może faktycznie nadgoni ciąża.

                                                    C star, ja w takich momentach, nie wiem co napisać, smutno mi, że Ci się nie udało. Ile trzeba przejść... eh. Ja dziś przeryczalam pół dnia, bo martwię się o losy ciąży.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 16:29
                                                    C-star bardzo mi przykro masakra, trzymaj się cieplutko i walcz dalej 😘 u mnie beta 22.38 więc znowu raczej będzie powtórka z grudnia bo bardzo niska, byłam po receptę dzisiaj w klinice i dr O-W stwierdziła że mam powtórzyć w sobotę betę i zobaczyć jaki będzie przyrost i mam się nie martwić na zapas bo różne sytuacje widziała w swoim życiu ale ja mam już czarne myśli...
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 18:37
                                                    Karo trzymam mocno kciuki i mam nadzieje ze będzie dobrze 🤗😘🤗 daj znać w sobotę co i jak 🤗

                                                    Mojatarczyca trzymam kciuki mocno za was tez , oby wszytsko było dobrze !

                                                    Ja narazie odpuszczam , brak mi sił i chce trochę pożyć bez invitro w głowie ... . W maju lecę tylko na konsultacje do Novum ale bez planów na rychłe kolejne podejście . Napisałam tez do swojej kliniki co proponują jeżeli chodzi o dalesz nasze losy , czy jakieś badania jeszcze czy coś , maja skonsultować to z dr we wtorek i dać znać .
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 18:55
                                                    C star wiemy wszystkie jak to boli
                                                    Ja się rzuciłam w wir pracy trochę pomogło...myśle znacznie mniej o tym wszystkim

                                                    Do Novum pojedziesz pierwszy raz ?
                                                    Ja tam zadzwoniłam to w czerwcu dopiero Lewandowski może mnie przyjąć
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 19:01
                                                    Moniawloch tak pierwszy raz , ja po ostatniej porażce w marcu już się z nimi kontaktowałam i dostałam wtedy termin na 29 maja .
                                                    Plan jest taki żeby teraz odpocząć , trochę zrzucić z tych 10 kg które przytyłam od zeszłego roku od pierwszej stymulacji i trochę poprostu pozyc ... nie wiem może to głupie bo nie młodnieje i 36 lat będę mieć w czerwcu ale czuje ze tego teraz potrzebuje.
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 19:10
                                                    O bony jakie to ciężkie wszystko, mi taki znajomy zasugerował żeby pójść na terapie do psychologa ze to wszystko w głowie siedzi, ze się tak napinamy na ta ciąże i nie wychodzi, ze trzeba sobie ułożyć wszystko na spokojnie ze taka osoba pomoże

                                                    Na początku pomyślałam sobie idiota! Robi ze mnie wariatkę!! ale teraz coraz bardziej się nad tym zastanawiam.........
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 20:01
                                                    Myśle ze głowa to jedno ale w naszym przypadku - par cierpiących na niepłodność z takiego czy innego powodu , gdzie są jakieś inne ‚techniczne’ powody braku ciąży to żadne wakacje i winko nie pomoże ... psycholog dobra rzecz , sama korzystałam i myśle ze to jest Ok pomysł i napewno nie zaszkodzi ( jak jest dobry i profesjonalny ) ale szczerze powiem ze jak słyszę „ jak odpuścisz to zajdziesz „ lub „ jak wyjedziecie na wakacje i się napijecie winka to się uda „ to mi serce pęka ...
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 20:06
                                                    Dziewczyny, jak się zajdzie w ciążę i z polecenia lekarza trzeba brać accofil lub szczepienia to bierze się potem przez całą ciążę?
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 20:21
                                                    Nie no winko i wakacje to między bajki możemy wsadzić, ale jakoś k**** trzeba sobie pod kopuła to wszystko ułożyć żeby znieść te mądre teksty i zalecenia
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 20:27
                                                    Mi znajoma nie świadoma w sumie powiedziała
                                                    „będzie milion szans w końcu będziesz w ciąży”
                                                    O myśle sobie będzie....;/
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 20:45
                                                    Cstar bardzo mi przykro😞 zbieraj siły do dalszej walki.
                                                    Mojatarczyca nie panikuj bo to nic nie da. U mnie beta w pewnym momencie niby też przyrastala za wolno wg kalkulatora i była rozpacz ale lekarz powiedział że pow 6000 już się nie bada wcale bety bo to jest niemiarodajne. A później miałam krwawienie, i cały czas ból brzucha. Czasem tak mocny że nie śpię kilka nocy z rzędu. A badali mnie już 4 lekarzy i każdy twierdzi że wszystko okej. Weź się w garść, wiem że to trudne ale zmartwianie się nie służy ciąży. Wiem że jest trudno bo ciąże po in vitro zawsze takie są.
                                                    Co do Sanco to podajesz wiek ciąży określony wg usg a nie wg terminu miesiączki czy transferu. Najlepiej weź sobie dokumenty z poprzedniej wizyty tam wszystko jest, no przynajmniej ja dostaje na każdej wizycie taki wydruk gdzie jest wszystko. Na początku nazywał się ocena wczesnej ciąży a teraz ocena rozwoju płodu czy jakoś tak.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 21:21
                                                    Dzięki Basiu. Pójdę za jakiś tydzień do ginekologa w moim mieście.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 20:38
                                                    Mojatarczyca35 ja mam zalecone że do 6tygodnia ciąży mam ten accofilu, a o szczepieniach to wiem że są trzy przed ciążą a jak się uda to trzeba się doszczepić jedną szczepionką do 8-10tygodnia ciąży
                                                    C-star ciężko myśleć pozytywnie po tylu niepowodzeniach, nie nastawiam się😒 już nie mam sił się martwić
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 20:44
                                                    Moniniawloch ja po każdym niepowodzeniu i becie 0.1 ciągle myślałam żeby tylko zaskoczyć żeby coś się działo żebym wiedziała że mogę zajść a teraz po tych dwóch transferach gdy beta jest taka jaka jest to nie wiem czy nie lepsze by było w ogóle nie zaskoczyć i nie mieć tyle bólu i rozczarowań i szpitali...
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 20:54
                                                    Karo kochana wiem wiem 😭
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 19:22
                                                    C star, Wy też robiliście z mężem immunologię, wyszło coś? Przeczytalam całe forum i już nie pamiętam.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 19:57
                                                    Tak , robiliśmy nic nie wyszło .
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 21:07
                                                    c-star ja też 36 lat kończę ale w październiku
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 21:13
                                                    Hej Katka , dawno się nie odzywałaś , co u Ciebie ? Jakie plany ?
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.04.19, 16:00
                                                    C-star u mnie bez zmian sad od tamtego czasu co sie nie odzywalam miałam 2 nieudane transfery. Teraz jestem po badaniu receptywnosci endometrium i czekam na wynik. Miesiąc za miesiącem leci szybko a u nas slciagle bez zmian sad
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.04.19, 16:22
                                                    Aguska_88 przypomnij mi proszę najpierw miałaś stymulacje, punkcje i zamrażaliście zarodki przed szczepieniem czy szczepienia w trakcie stymulacji można robić i nie mają wpływu na komórki?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.04.19, 16:19
                                                    Karo najpierw mialam szczepienia smile po szczepieniach dobrze odczekac chyba 3 tygodnie przed transferem ale jakos ostatnie szczepienie mielismy tak, ze zsczelismy juz stymulacje i to nie ma wplywu zadnego bo pytalam Pasnika.
                                                    Borys jest ze swiezego transferu, a jeszcze mam zamrozone blastki smile
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.04.19, 22:25
                                                    Katka, przewalone to wszytsko uncertain masz jeszczr jakieś mrozaczki czy od nowa ? A gdzie ty się leczysz ? Tak myśle ze ja chyba tez teraz zrobię ta receptywnosc, tylko tego chyba jeszcze nie miałam ...
                                                  • grazynak7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 18:41
                                                    Witajcie , Karo może zeczywiscie przyrost będzie prawidłowy
                                                    Cstar bardzo mi przykro
                                                    U mnie różnie na poprzedniej wizycie łożysko przodujące a dziś wyszło ze szyjka skraca mi się ma 3 cm a jakieś dwa mc temu miała 6,5 a jest 23 tydzień zawsze coś jejku żeby mi mała w brzuchu posiedziała jeszcze z dwa i pół miesiąca tak bardzo się boje
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 07:25
                                                    A lekarz co mowil? Jest szansa, ze samo sie naprawi i bedzie wszystko dobrze? A wczesniej tego nie zauwazyli? Nie mozna z tym nic zrobic? Jasio to napewno dzielny chlopczyk! Da rade i bedzie wszystko dobrze, nie ma innej opcji! Pamietasz u Boryska mialo byc powiekszone serduszko, a jednak wszystko dobrze sie skonczylo smile z Jasiem tez tak bedzie! kiss

                                                    A co do meza to hmmm... szczerze nie wiem co napisac, dziwna sytuacja. Tak jak piszesz skoro chce probowac itp to czemu nie wroci uncertain na co czeka uncertain chyba kazdy wolalby mieszkac w swoim wyczekanym.wymarzonym domu, a nie na wynajmie uncertain tymbardziej z Wami... a juz w ogole jesli teraz jest taka sytuacja z Jasiem to odrazu powinien sie zwinac i byc z Wami... ehhh
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 21:01
                                                    Mazanka , ja też mam wadę serca która jest bezobjawowa. Też mam niedomykalność zastawki. Żyje, dużo biegam i nigdy mi nic nie bylo. Raz w roku mam badania u kardiologa. Głowa do gory. Normalne że się martwisz, bo moi rodzice też się strasznie martwili, ale trzeba być dobrej myśli.
                                                  • ryba84k Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.04.19, 19:15
                                                    Karo, czy polecasz dr Pasnika, wyczytałam, że przyjmuje też w Warszawie
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.04.19, 21:22
                                                    Karo , Werka co tam u was ? Karo testujesz jutro ?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.04.19, 21:27
                                                    Rybka84k według mnie jest dobrym immunologiem, zaczyna leczenie od najmniej szkodliwego leku a w razie dalszych niepowodzeń dopiero później przepisuje te cięższe leki, szczepienia zostawia na sam koniec
                                                  • miracle345 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.04.19, 21:46
                                                    @mojatarczyca- tak,. Od tygodnia biorę thyrozol. Mam chorobę gravesa-basedowa. Myślicie że po unormiwaniu wyników pozwolą mi podejść do procedury?
                                                    Ehh tak czekałam na wizytę i mocno mnie to zasmucilo. Choruje chyba od ok. 3mcy ale teraz dopiero zdiagnozowano.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.04.19, 22:56
                                                    Miracle, no pewnie że uregulujesz i możesz podchodzić do procedury. Ja mam niedoczynność, nadal TSH i FT4. Są w normie
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.04.19, 23:28
                                                    Basia, czy do testu Sanco podaje się wiek ciąży do wywiadu? Chodzi mi o to, że być może nie będę wiedziała w którym tc rzeczywiscie jestem, wg pierwszego dnia ostatniego okresu inaczej i inaczej wg usg, bo wyszła chyba ciąża młodsza na usg
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.04.19, 23:35
                                                    Mojatarczyca, u mnie w 24 dpt byly dwa serduszka, beta dzien wcześniej była ponad 33 tysiace ale to przy dwojce więc nie da sie porównać. Z reszta kazde dziecko rozwija sie na swoj sposób. Pewnie lada dzień serduszko już będzie smile a za 3 tyg to juz bedzie można nawet posłuchać wink
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 08:26
                                                    Idę dziś betowac , 9dpt 3 dniowego zarodka bo jutro mam zamknięte labo , szanse na powodzenie sa znikome uncertain sikacz dziś również negatywny myśle ze nie ma co się łudzić , normalnie już w tym dniu coś wychodzi a test mam super czuły od 10 chyba. No nic zrobię betę i dam wam znać . Nastrój mam do bani sad

                                                    Karo jak dziś testujesz to powodzenia , trzymaj sie 🤗
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 13:08
                                                    U mnie porazka znów uncertain beta nie drgnęła .
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 13:47
                                                    sad
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 20:43
                                                    Kurczę dziewczyny dawno mnie nie było i jak czytam ostatnie wpisy to serce sue kraja😞. Wiecznie mamy pod górkę, każda z nas😞. Nawet jak się uda zajść w ciąże to i tak nie masz psychicznego spokoju bo wiecznie cos😞. C-star przykro mi, myśle ze ty wiesz teraz najlepiej co jest dla ciebie dla was najlepsze. Trzymam mocno kciuki, żeby w końcu się udało😘. Karo mocno zaciskać kciuki na to żeby beta się podniosła. mojatarczyca bądź dobrej myśli! Na pewno jest wszystko ok k przy następnej wizycie zobaczycie usłyszysz serduszko🤗. A jeżeli nie możesz wytrzymać 3 tyg to może spróbuj isc szybciej do innego lekarza? Ja ostatnio byłam po 2 tyg niestety strach mnie paraliżuje i lecę do lekarza😞. Nie spodziewałam się ze tak ciężko będę przechodzić ta ciąże. Pierwsza nie kojarzę żebym tak panikowała. I właśnie dziewczyny dzisiaj miałam badanie usg -12 tusz ciąży z miesiączki w wielości płodu 13 tyg. Wszystko jest niby ok, ale lekarz robiąc mi przepływy krwi( robił chyba 3 różne) to w jednym( niestety nie pamietam przy którym, zbyt duży stres ) nie spodobał mu sue. Powiedział k wyjaśnij tylko ze jest mały spadek i do 32 tyg mam brać acard. Ja i tak acard brałam od początku. Czy któraś z Was tak miała ? Ze był problem z przepływem krwi? 😞 oczywiście już się stresuje i planuje isc do innego lekarza jeszcze to skontrolować😞.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 22:15
                                                    Mamacoreczki dziękuję za slowa otuchy. Pójdę do lekarza za 1 lub 2 tygodnie.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 21:48
                                                    Cstar, jak beta?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 21:51
                                                    Cstar, nie wyswietlil siebtwoj wpis uncertain przykro mi kochana... kiss trzymaj sie! Glowa do gory i walczymy dalej!
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 22:23
                                                    Mnie namowil maz zebym poszla do psychologa bo swirowalam totalnie... do dzis jestem mu za to wdzieczna! Dzieki temu do 2giej procedury podeszlam zupelnie inaczej. Pierwsza to byla masakra a po to juz w ogole... psychiczny wrak, sama siebie mialam dosyc i dziwilam sie, ze moj maz jeszcze ze mna jest... bardzo pomogly mi wizyty u psychologa, pewne rzeczy zrozumialam i poukladam inaczej w glowie i zaczelam normalnie zyc. Wczesniej w glowie masakra, ze az ciezko bylo funkcjonowac. Psycholog to zaden wstyd, a juz napewno nie koles od wariatow... szczerze doradzam zebyscie nie baly sie korzystac z takiej pomocy (oczywiscie tez trzeba trafic na kohos kompetetnego).

                                                    Co do szczepien to tak, sa 3 szczepienia i 4 doszczepienie w ciazy. Koszt jednego 670 chyba? Juz nie pamietam... wlasnie teraz w kwietniu mija rok jak jezdzilismy na szczepienia...

                                                    Grazynka, ja tez mialam przodujace od poczatku ciazy, mialo sie podniesc ale z centralnie przodujacego podnioslo sie tylko na brzeznie przodujace uncertain planowane cc i oszczedny tryb zycia.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.04.19, 23:32
                                                    Aguska Wy z jakiego powodu braliscie szczepienia? Dzięki tym szczepieniom się udało i urodzilaś?
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.04.19, 03:26
                                                    C-star, cholera. Dobrze pamietam- mrozaki, ostatnie z stymulacji? Ściskam Cię mocno.
                                                    Karo, trzymam nadal za dobre wieści.
                                                    Mamacoreczki - to już 3 m-ce? Nie poradzę ci, ale ostatnio tu była dyskusja o acardzie i heparynie jeszcze- Aguska chyba całą ciążę jechała z tym.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.04.19, 06:05
                                                    Nika tak już koncze 3 miesiąc nie wiem kiedy to zleciało.
                                                    Aguska może coś wiesz w tych sprawach? Albo maZanka??
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.04.19, 08:57
                                                    Mamacóreczki, u mnie nie było problemów z przepływami a co za tym idzie dzieciaki dobrze się odżywiają i temu takie duże. A jak waga u Twojego okruszka? Bo może nie mieć to żadnego wpływu na rozwój dziecka. Jak lekarz nie zalecał nic innego, dodatkowych badań, itp to myślę, że nie ma się co martwić na zapas.
                                                    Ja od początku jestem na acardzie i heparynie 0,4. Acard biorę co 2 dzień od czasów krwawień czyli od około 12-13 tc.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.04.19, 12:04
                                                    Właśnie maluszek jest o tydzień większy 🤷‍♀️ Wiec nie wiem o co
                                                    Chodzi z tym przepływem eh. A trochę boje się brać acard. Ala ciaze😞
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.04.19, 12:04
                                                    Miałam napisała cała ciaze
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.04.19, 12:22
                                                    Mama coreczki a czemu sie boisz? Ja biorę od poczatku ciąży plus clexane. Przeplywy na ta chwile ok. Chociaz na ostatniej wizycie Mlody tak sie krecil ze nie do konca dal zbadac.. ale ten accard to nic zlego
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.04.19, 14:23
                                                    Ja właśnie wracam z wizyty . Endometrium 11 więc dostałam dufaston ,luteine,i estrofen. W środę nareszcie wyczekiwany transfer dwóch zarodków. 😀
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.04.19, 14:41
                                                    A bo oczywiście się naczytałam złego o acardzie i jeszcze mnie to dziwi ze jest jakiś problem z przepływem a acard biorę od początku może mało co działa???
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.04.19, 18:02
                                                    C-star nie odrzucaj leków i idź może spróbuj z betą po Świętach ? Ojjj przykro... Nie ma co gadać sad ja czekam na wymaz jeszcze i ruszamy... Aż mi się nie chce wierzyć. Od czego to kuźwa zależy ? Bo już sama nie wiem...
                                                    Karo, a jak u Ciebie ?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.04.19, 20:47
                                                    Jesli chodzi o kwestie psychologa to polecam kazdemu!! Do dzis jestem wdzieczna mezowi, ze mnie namowil... bardzo duzo mi to pomoglo... po 1 procedurze byla masakra, psychiczny wrak. Bylam okropna, dziwie sie, ze maz mnie nie zostawil bo ja bym siebie juz dawno w cholere zostawila tongue_out oczywiscie trzeba trafic na kogos kompetetnego... ale to nie te czasy ze uwaza sie kogos za wariata albo nienormalnego bo chodzi do psychologa uncertain mnie to uratowalo... na pewne rzeczy spojrzalam inaczej i poukladalam inaczej w glowie! Przed 2ga procedura dzieki temu zupelnie inne podejscie, bez tego bym nie przetrwala...

                                                    Jesli chodzi o szczepienia to ja nie mialam jakichs konkretnych wskazan bo badania wyszly ok. Pasnik zalecil bo przy 1 procedurze 2 transfery byly udane ale beta rosla do okolo 600 i bylo krwawienie i koniec...
                                                    Moja gin z miasta ode mnie powiedziala, ze jak mam szczepienia to napewno sie uda.. smile ale jesli tak naprawde nie wiem czy udalo sie dzieki szczepieniom... bo teraz tez mialam super wszystkie zarodki. Wszystkie blastki bardzo dobre. Doktorek w klinice powiedzial przy transferze, ze zdziwi sie jesli nie zajde w ciaze... przy 1 procedurze mialam 3 dniowe zarodki i wszystkie naprawde slabe. Takze tak naprawde nie wiadomo ale mysle ze cos tam napewno podzialalo. Teraz w kwietniu mija rok jak mialam szczepienia...
                                                    Sa 3 szczepienia i 4 doszczepienie jesli zajdzie sie w ciaze... koszt 1 szczepienia to chyba 670 jakos tak, nie pamietam dokladnie. Trzeba byc z samego rana pobieraja krew od meza i okolo 14 trzeba wrocic do nich i wtedy robia juz szczepienie...

                                                    Jesli chodzi o heparyne to tez nie mialam wskazan... doktorek wlaczyl profilaktycznie po nieudanych probach. Moja gin zdecydowala ze mam brac do konca ciazy... w sumie to.skonczylam brac z koncem pologu. To nic strasznego smile

                                                    Acard bralam sama ale leciala mi krew z nosa wiec przestalam tongue_out a doktorek wgl powiedzial, ze mam nie brac smile
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.04.19, 22:24
                                                    Dziewczyny, co to znaczy zarodek 3 AA. Wiem, że 3 oznacza blastocystę-jama zarodka całkowicie wypełnia zarodek... ale czy taka trójka później się implantuje, bo w macicy jeszcze dojrzewa i dochodzi do stopnia rozprężenia jak piątka i szóstka?
                                                    W poprzedniej ciąży mialam krwawienie implantacyjne 9 dpt. To chyba później niż zwykle powinno być po transferze blastocysty?
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.04.19, 21:03
                                                    mamacoreczki, zdecydowanie za dużo internetów.
                                                    Ja przy 1 i 2 transferze miałam cały net przeczytany.. przy 3 transferze zaufałam całkowicie lekarzom bo inaczej bym zwariowała i zdecydowanie omijałam artykuły, fora, itp.
                                                    Powinnaś wyluzować i zawierzyć że wszystko będzie dobrze, zaufać lekarzowi swojemu i złapać spokój umysłu.
                                                    Acard to tak powszechny lek, że nie wiem co w nim może być złego.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.04.19, 01:38
                                                    Aha... przeplywy byly dobre u Nas smile a jesli chodzi o wieksza ciaze to czasami tak bywa ze wyprzedza smile lub do tylu... u nojej kolezanki (rodzila 5 dni przede mna) byla roznica 2 tyg i to do tylu i wszystko bylo ok.
                                                    Tak jak Mazanka napisala za duzo internetow. Relax!!! Wszystko jest dobrze smile
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.04.19, 08:45
                                                    U mnie dziewczyny beta spadła do 9.62 więc raczej nic z tego nie będzie, tylko że robiłam dzisiaj w innym laboratorium ale to wg i tak bez znaczenia bo powinna być już dużo wyższa 😢☹
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.04.19, 09:30
                                                    Karo, bardzo mi przykro. Dopytaj lekarza co może być przyczyną ciąż biochemicznych. Bo wydaje się, że tu jest ewidentny problem, czy to zarodek czy może trzeba wesprzeć immunologicznie.
                                                    Trzymaj się... kiss
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.04.19, 10:22
                                                    Mazanka86 odkąd biorą acord neoparin i teraz pierwszy raz brałam accofil to przyjmuje zarodek tylko że beta nie chce rosnąć prawidłowo (w grudniu tak miałam) a teraz urosła do 23 i spada, a przed tem gdy nie brałam tych leków to wogule nie drgneła. Nie wiem co mogę jeszcze zrobić ze sobą to tylko szczepienia chyba zostały, jedyne co mi chodzi po głowie to żeby teraz spróbować w następnej stymulacja z nasieniem dawcy może faktycznie zarodek rozwija się do pewnego momentu i hamuje. No nic odstawiam leki i nie chce myśleć o tym teraz muszę zrobić sobie teraz przerwę i skonsultować się z Paśnikiem ( może uda mi się przez e-maila).
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.04.19, 10:28
                                                    Ja pierdziu juz kurna naprawdę myślałam ze Tobie się udało teraz i ze beta podskoczy ! Zajebiscie mi przykro Karo uncertain
                                                    Karo a jakie są u was problemy z nasieniem ? Jakie twój partner / mąż miał wyniki ? Pytam bo u mas tez nasienie i już sama nie wiem co dalej ...
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.04.19, 10:43
                                                    U nas przy DNA plemnika DFI 44% zalecili ICSI z MACS. To jest podobna metoda do PICSI? Wyszły zarodki w 5 dobie 3AA
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.04.19, 10:51
                                                    Mojatarczyca35 u nas w klinice jak masz protokoł to tylko pisze z której doby to u nas wszystkie z 6doby i tylko jedna była blastocysta pełna a reszta tylko blastocysta a klasa u wszystkich AB
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.04.19, 10:47
                                                    C-star u nas to jak ostatnio robiliśmy badanie MSOME to II klasy tylko 2% były prawidłowe. A przy stymulacji jak zapładnialiśmy to mąż musiał oddawać dwa razy nasienie bo za pierwszym razem wszystkie plemniki były martwe a za drugim jak oddał to było lepiej ale i tak zapładniali przez MSOME IMSI. A komórki niby dobrze się zapłodniły bo wszystkie tylko jedna źle się rozwijała to zniszczyli a reszta do 4 doby ok a później lekki hamulec i dopiero w 6dobie osiągnęły stadium blastki 4sztuki (mrozilam po dwie i oba transfery zaskoczylam) a z 3doby jedną wzięłam świeżą to wtedy beta ani nie drgneła. Więc chyba według mnie coś jest nie tak z tym nasieniem. A u Was jakie ma wyniki?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.04.19, 20:46
                                                    Karo u nas tez zawsze z MSOME i ostatnio z PIMSI , przy ostatniej procedurze nie dostałam w karcie info o wynikach MSOME jedynie napisali ze uwag brak co było dziwne , nawet ostatnio prosiłam jeszcze raz o te wyniki to mi powiedzieli ze nie ma opisu MSOME przy procedurze zapłodnienia co mija się z prawda bo za pierwszym razem była .... Przy pierwszej procedurze miałam info i klasy I miał 0, klasy II 2 %. Teraz miał ruchliwość postepowa 57% i liczbę Ok 1,5 mil po preparatyce . Już sama nie wiem czy z takimi wynikami jest jakakolwiek szansa ..???
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.04.19, 21:08
                                                    C star nie wiem czy czytałaś to ? www.novum.com.pl/pl/leczenie-nieplodnosci/forum-embriologiczne/pytanie/997/
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.04.19, 21:10
                                                    C star a u Cienie jakiej klasy były zarodki?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.04.19, 22:32
                                                    Mojatarczyca dziękuje Ci za ten link , trochę mnie to pocieszyło bo u nas ruchliwość jest dobra , No ale coś jak ciszy dalej brak ... miałam zarodki 3 dniowe 4 X 8A, 2x6A, jak podali dwa 8A to była biochemiczna , później dwa razy nic. We wcześniejszej procedurze miałam 3 dniowe 3x8A, jeden 8B , dwa przestały się rozwijać w 5 dobie .
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.04.19, 23:00
                                                    To bardzo dobre miałaś zarodki. Ja jak czegoś szukam w wyszukiwarce google to wpisuje swoje pytanie i dodaje forum novum, mądrze tam prawią. big_grin
                                                    W ogóle to mam obsesję googlową haha
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.04.19, 01:02
                                                    Słyszałyście może o czymś na poprawę chromatyny plemnikowej / DNA plemnika?
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.04.19, 10:39
                                                    Karo88 przykro mi. Jakiej klasy miałaś zarodki?
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.04.19, 11:25
                                                    Odezwij się do niego ja napisałam pierwszy raz o 18 a o 22 już miałam meila zwrotnego, w szoku byłam ze w ciągu kilku godzin odpisał
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.04.19, 14:57
                                                    Wiem i dlatego już nie czytam o tym leku😜
                                                    Dziewczyny czy można brać cały czas nospe? Kurczę od czwartku mam problemy z żołądkiem , czasami mnie skręca i chętnie wzięłabym nospe rozkurczowo ale nie wiem czy można
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.04.19, 15:35
                                                    Mamacoreczki można brać nospę całą ciążę 3 razy dziennie po 1 tabletce
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.04.19, 17:08
                                                    Mazanka86 U Ciebie wyszło zle Allo mlr, brałaś coś na to czy nie?
                                                    Bo na komórki NK to dostałaś equoral, tak?
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.04.19, 19:10
                                                    Mamacoreczki no spe możesz brać 6 tabletek na dobę zwykłej albo 3 forte. Tak moi doktorzy kazali i tak brałam jak były największe bóle.
                                                    Dziewczyny na święta życzę Wam zdrowia, spełnienia marzeń i spokoju ducha. W końcu musi się udać 😘
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.04.19, 08:11
                                                    Na allomlr 0% hamowania dr Sacha zlecil szczepienia a dr Paśnik kazal zrobić jeszcze komori NK caly test czyli IMK chyba tak sie to nazywało. I w tym badaniu wyszly, ze NK jest 9% czyli ok ale CD4/CD8 jest przekroczone i stad decyzja o lekach na onbnizenie odpornosci (Equoral). Na allomlr Paśnik nie patrzył, wrecz powiedzial ze on nie zleca tego badania.
                                                    Na wysokie komorki NK sa chyba wlewy Intarlipid.
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.04.19, 10:00
                                                    hey ; )
                                                    Wszystkim Życze Wesołych I Spokojnych Świat ; )

                                                    Żyje juz wtorkiem ; ) jutro mamy wizyte u lekarza o 17 z wynikami jestem ciekawa co powie ; )
                                                    tydzien juz biore leki na tarczyce mam nadzieje ze szybko sPADNIE ; )
                                                    Mlody mi podkaszluje i ma katar wiec swieta w domu ..
                                                    Jak tam u Was >?,

                                                    Nie jestem tu tak xczesto nawet nie mam kiedy podczytac ..
                                                    trzymam kciuki za Was i nie odpuszczajcie warto walczyc i isc do celu ; )
                                                    U Nas chyba dalej zaczyna sie ten zly czas , cos Nas dalej rozni , cos dalej nie tak, jeju ciagle mam to pytanie w glowie czy maz kocha mlodego .... czy bedzie ok jak zajde w ciaze , czy nas nie rozdzieli ta sytuacja , powiem Wam ze to jest mega przezycie i wyzwanie psychiczne dla dwojga ... Mi sie to strasznie odbilo
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.04.19, 11:23
                                                    Szczęście, TSH najwcześniej robi się 4-5 tygodni po zmianie leku, ft4 robi się ok 7 dni po zmianie dawki leku. Najlepiej żeby dt4 było powyżej 50 procent normy. Sprawdzisz to wpisując w kalkulator tarczycy

                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.04.19, 11:23
                                                    www.chorobytarczycy.eu/kalkulator
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.04.19, 20:47
                                                    Szczęście, wy macie naprawdę złożoną sytuację, dużo emocji i teraz jeszcze taka zmiana diagnozy. Czy ty nie chciałabys pogadać z psychologiem o tej całej sytuacji? Szczerze mowiac jak przeczytałam, że u Twojego męża nasienie się tak poprawiło, to pomyslalam, że super, ale że też wasze emocje mogą stanac na głowie, bo wszystko sie znów zmienia . Ja wierze,ze twój mąż bardzo się czuje tatą, pamiętam jak pisałaś ile przeszliscie wątpliwości, i jak doszliscie do porozumienia. Tylko to wszystko trudne i przy kolejnej procedurze na nowo się otwiera-może z psychologiem łatwiej byłoby wszystko sobie poukładać też te gryzace cie watpliwosci. Bo pamiętam, że wy oboje byliście zdecydowani stworzyć fajna rodzine z dzieciakami i myślę że mało jest tak zdecydowanych od początku ludzi i ze macie wszelkie szanse, nawet jeśli genetycznie to skomplikowane.
                                                    Wiec nie gniewaj się na mnie, ze ci tak radzę, ale naprawdę mysle, że samej można się łatwo zamartwić i zdołować.
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.04.19, 09:44
                                                    nika
                                                    maz mnie zapewnia ze wszystko jest ok ; )
                                                    hm mi sie odbilo ale bardziej po porodzie tzn dopadla mnie jakas deprecha bylam u dr z tym i teraz na dzien dzisiejszy jest ok ,,
                                                    dzisiaj jedziemy do lekarza wyniki sa lepsze duzo lepsze meza i zobaczymy co powie .
                                                    hm w piersi mi wyszedl torbiel albo wklokniak do obserwacji ale mowi dr ze bez przeciwskazan do ciazy .
                                                    a jesli chodzi o tarczyce ja mam niedoczynnosc i kazal robic badania za 3 tyg czy spada,.szczerze ja sie nie nakrecam jak z pierwsza ciaza fakt wszystko mnie zdolowalo ale przemyslalam wszystko i pomyslalam ze ktos ma gorzej ode mnie .
                                                    Ja jestem szczesliwa z tego co mam , tu i teraz .
                                                    Maz? maz kocha mlodego ale moze w taki sposob to okazuje ... wydaje mi sie ze poprostu ma charakter taki .
                                                    U nas taka sytuacja , bo mi chyba hormony wariuja i ja szukam czegos na sile .
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.04.19, 18:08
                                                    Cześć Dziewczyny jak tam po Świętach?
                                                    Ja dziś byłam zrobić betę
                                                    Przypomnę:
                                                    26 dpt 8200
                                                    28 dpt na usg echo zarodka prawie 2 mm, pęcherzyk żółtkowy.
                                                    34 dpt 18000
                                                    Zarodek 3AA
                                                    Już sama nie wiem który to tydzień, inaczej na usg inaczej wg transferu. Jeśli wg transferu to beta jakaś mała wg normy laboratorium. Pójdę tak jak doktorek kazał na USG za 2 tygodnie, wcześniej boję się, bo znowu się zeshizuję, jak nadal nie będzie serca płodu.
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.04.19, 19:24
                                                    bylam u lekarza ; )
                                                    jednak zostajemy przy aid
                                                    dzisiaj pobral mi posiew jak wyjdzie ok to czystosc i reszte badan , jedziemy do kliniki i startujemy w maja ; )
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.04.19, 13:52
                                                    anett_79 powodzenia dzisiaj 🙂 trzmam kciuki obyś przełamała tą czarną serię porażek na tym forum ✊
                                                    U mnie dostałam okres, beta spadła do zera zrobiłam test do pewności żeby nie było niespodzianki jak ostanio. Jestem po konsultacji z dr Paśnikiem udało mi się przez e-maila i chyba w połowie sierpnia (morfologia musi wrócić do normalnych wyników i chce trochę odpocząć od in vitro) będę pochodzić do trzeciej stymulacji tylko teraz spróbujemy prawdopodobnie z nasieniem dawcy, jeszcze raz spróbuje z accofilem z świeżym zarodkiem a jak uda się zamrozić zarodki to później szczepienia w razie niepowodzenia z tym świeżym zarodkiem.
                                                    C-star, moniniawloch jakie są wasze dalsze plany działania?
                                                    Mojatarczyca35 tylko się niepotrzebnie nie stresuj WSZYSTKO będzie ok 😘
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.04.19, 16:41
                                                    Ja czekam na termin histero i po niej jadę do Lewandowskiego na konsultacje i badania te dla Pasnika
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.04.19, 16:45
                                                    Moniniawloch, Dr Paśnik napisał Ci na maila jakie masz zrobić badania?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.04.19, 17:18
                                                    Karo a czemu z nasieniem dawcy ? Lekarz tak zasugerował czy sami zdecydowaliście ? Co w ogóle ci powiedzieli u nas w klinice ?

                                                    Ja jadę do Novum i invicty w maju na konsultacje , zobaczę która klinika bardziej mi spasuje. Do gyn narazie nie wracam , dostałam tylko maila dziś ze dr M nie miał czasu i ze będą próbować jeszcze z nim skonsultować nasza sytuacje . Narazie do sierpnia napewno nie będę podchodzić do stymulacji bo chce odpocząć .
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.04.19, 18:02
                                                    C-star szczerze to jeszcze wogule do kliniki nie dzwoniłam, ostatnio byłam w sobotę to tylko pokazałam wynik spadającej bety dr O-W i tylko co powiedziała że mam powtórzyć betę jeszcze raz bo byly dwa zarodki i może ten drugi ruszy i tyle, na wizytę narazie się nie wybieram, a tak już kiedyś z mężem stwierdziliśmy że jak dwie procedury in vitro nie wyjdą to wtedy spróbujemy z nasieniem dawcy, mąż już chciał tą drugą z dawcy ale ja się uparłam że inna klinika to może jeszcze z jego spróbujemy. Pod koniec maja mam iść do szpitala na oddział endokrynologii przebadać się co tam faktycznie jest z tą moją tarczycą, rok czekam ze skierowaniem na te badania - zobaczymy co tam powiedzą
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.04.19, 18:11
                                                    Anett_79 czemu aż do 7 maja? Ty miałaś jak dobrze pamiętam blastki to już na 9dpt beta Ci wyjdzie ja bym tak długo nie wytrzymała, szczerze ja nospe może raz wzięłam a magnez jak mi się przypomniało 😉 przy poprzednim transferze częściej brałam nospe ale teraz to miałam tą kroplówkę przeciwskurczową i nie czułam żadnych skurczy może faktycznie zadziałała🙂
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.04.19, 20:15
                                                    Tak miałam blaski.Lekarz tak kazał zbadać, ale jak mówisz, że 9dnia już wychodzi to też tak z badań😉
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.04.19, 18:38
                                                    Karo88 masz jakiś skomplikowany przypadek z tarczycą? Jakie badania masz do wykonania na tarczycę?
                                                    Anett nospę brałam tylko jak poczułam jakiś skurcz w sumie z raz, może dwa.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.04.19, 19:08
                                                    Mojatarczyca35 moja endokrynolog wypisała mi skierowanie (w lipcu) do szpitala na jej oddział bo chciała sprawdzić czemu tak mi ciągle rosło tsh mimo brania letrox-u ale teraz w sumie już nie rośnie ale mam bardzo nie równe raz 0.5 a za tydzień 1.8, jak dostałam termin do pojadę niech robią wkońcu coś mi na NFZ a nie prywatnie 😁
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.04.19, 19:56
                                                    Karo88, no oczywiście niech NFZ coś się wykaże. Myślałam, że coś doradzę w kwestii tarczycy, ale to naprawdę szczególny przypadek że tak skacze to TSH. Mi też ciągle rosło ale do pewnego momentu, bo dawka była ciągle za mała.
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.04.19, 19:00
                                                    Tak napisał z czym mam przyjechać na 1 wizytę
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.04.19, 19:49
                                                    Moniniawloch, to super. Nie zdziera za pierwszą wizytę jak to robi większość doktorków.
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.04.19, 17:46
                                                    Przykro mi karo88,że się nie udało 😥 .Ja już jestem w domu ,zabrałam moje dwa mrożaczki i teraz czekanie do 7 maja, ,czyli cała wieczność. Mam pytanie dziewczyny ,czy bralyscie cały czas magnez i nospe, czy nospe tylko doraznie?
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.04.19, 19:43
                                                    Karo czemu z nasieniem dawcy? Jaki u Was jest problem? U nas moj mąż ma azoospermie, plemniki są mrożone i z biopsji, czyli bardzo słabe, ja mam niskie amh. Mamy 1-2 zarodki na stymulację. Sugerowali nam adopcje zarodka po pierwszej nieudanej próbie, ale uparliśmy się ze będziemy próbować. Udało się przy trzeciej probie. Teraz wróciliśmy po rodzeństwo i czwarta próba nieudana, bo tylko ciąża biochemiczna, ale próbujemy dalej do wyczerpania mrożonego nasienia. Teraz na początku maja jeżeli moje jajniki będą wyglądały ok to będziemy próbować piąty raz.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.04.19, 20:18
                                                    Kerolka u nas mąż ma tylko jedno nadjądrze i przez to ma bardzo mało niskiej jakoś plemniki przy ostatniej próbie już był problem bo musiał dwa razy oddawać nasienie bo za pierwszym razem wszystkie plemniki były martwe a za drugim coś wybrali niby komórki się zapłodniły ale po 4 dobie jakby hamują i blastocysta dopiero w 6dobie. Przed poronieniem w styczniu też sobie jeszcze myślałam żeby spróbować z biopsji tego jądra bez nadjądrza ale wyszło że nie mogę sobie pozwolić na tyle prób co u Ciebie bo mam kir aa i muszę brać accofil a z nim to tylko maks 3 próby, amh mam powyżej 6 (dobrze się stymuluje), mutacje genu PAI i MTHFR i niedoczynność tarczycy. I boję się stracić szansę na macierzyństwo przez kiepskie nasienie 😞
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.04.19, 21:07
                                                    No to w takim wypadku to faktycznie nie namawiam, niestety jak często się zdarza problem po obu stronach tak jak i u nas😞 No ale nic trzymam mocno kciuki, żeby sie udało. Mi ostatnio powiedzieli, ze te ciąże biochemiczne to dobry znak😊
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.04.19, 12:10
                                                    Karo88 i Kerolka, pamiętacie może jakiej klasy miałyście zarodki?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.04.19, 13:57
                                                    Mojatarczyca35 u nas w klinice jak masz protokoł to tylko pisze z której doby to u nas wszystkie z 6doby i tylko jedna była blastocysta pełna a reszta tylko blastocysta a klasa u wszystkich AB
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.04.19, 14:24
                                                    Nam nigdy nie podawali jakiej klasy były zarodki. Miałam tylko informacje ilu dniowy i ilu komórkowy. Podczas transferu określali stopień fragmentacji. Twierdzili, ze to bardzo dobre zarodki i tyle😊
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.04.19, 17:12
                                                    Ja tez tylko wiedziałam ze mam 5 i 6 dniowe nic poza tym
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.04.19, 13:07
                                                    Hej dziewczyny , dostałam dziś maila z mojej kliniki z propozycja dalszych działań , jedyne co napisali to ze mąż ma powtórzyć badanie nasienia z fragmentacja dna oraz badaniem HBA. Nie bardzo wiem w czym nam to pomoże ,No chyba ze chcą powidziec ze mamy już nie próbować z naszym nasieniem a rozważyć dawcy uncertain co tez jest dziwne bo przy ruchliwych prawidłowo plemnikach w ponad 50% wydawałoby się ze z 1,5 mil po preparatyce coś powinni znaleść . Kurna już sama nie wiem , trochę mnie to podłamało i wkurzyło brak jakichkolwiek info tyle ze mamy zrobić i ile kosztują ...

                                                    Sprawdziłam czym jest badanie HBA i oto co znalazłam :

                                                    Wykonanie badania HBA® jest wskazane po zakwalifikowaniu pacjentów do procedury in vitro, w celu doboru metody zapłodnienia komórek jajowych ICSI lub PICSI®. - No to chyba trochę późno chcą nam robić to badanie.... ,bo już przy ostatniej procedurze mieliśmy PICSI.

                                                    Co o tym myślicie ?


                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.04.19, 15:39
                                                    C star, mogę tylko napisać, że test hba u męża był w normie, ok 60 % i było ICSI
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.04.19, 18:28
                                                    C-star według mnie to tak trochę wygląda jakby już nie mieli pomysłu na Was ale wyniki nasienia można powtórzyć jak nie macie za świeżych. Dobrze że masz umówione konsultacje w tych innych klinikach może będą mądrzejsi 😉
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.04.19, 19:00
                                                    Zrobimy napewno nowe badania, bo napewno będą chcieli badania powtórzyć w nowej klinice. No nic zobaczymy, na dzien dzisiejszy moja przygodę z gyn zamykam, myśle ze wystarczyło by trochę bardziej ludzkie podejście z och strony do pacjenta i wszytsko byłoby git , a tak to wszytsko zdawkowo i lub bez wyjaśnień i samemu trzeba się dopraszać ...

                                                    dziewczyny czy tak tez jest w Novum i invicta Normalnie się obawiam ze będę mieć powtórkę z rozrywki a naprawdę chciałabym żeby ktoś poprostu podszedł do nas indywidualnie i jakoś tak przynajmniej udawał ze się przejmuje . Dr m jest tak małomówny ze nie wiadomo co myśli i czy w ogóle jest obecny, raz faktycznie po biochemicznej miałam spoko rozmowę z nim a tak to zawsze milczał.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.04.19, 19:51
                                                    C-star ja gdybym nie wykupiła tego pakietu 2+1 na pewno bym nie robił drugiej stymulacji u nich a bym pojechała do Białegostoku ale niestety zapłaciłam to będę robić bo tak dużej kwoty nie zbiorę żeby innej klinice zapłacić. Ostatnio dostałam prywatny numer do dr O-W jakoś właśnie poczułam u niej inne podejście do pacjentów i mogę pisać kiedy czegoś nie wiem, a nie jak u nich lekarzy z gyn nawet e-maila nie podali trzeba było przez rejestrację się kontaktować. Jutro ma przejrzeć moją teczkę i mi napisze co mi proponuje
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.04.19, 20:08
                                                    Karo , to jest super ! Tak jak mówię gyn jako klinka ma dobre opinie i dużo sukcesu tylko może niektórzy lekarze musza trochę się ocknąć i zobaczyć w nas ludzi i nie traktować taśmowo ! Daj znać jak tam Dr O-W wam doradzi , to jest ta taka młodziutka ? Ona chyba Ci transfer robiła ostatnio tak ?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.04.19, 20:37
                                                    C-star tak ostatnio mi robiła transfer i Tobie chyba też😉 narazie wydaje mi się konkretna i nie milczy podczas wizyty 🙂
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.04.19, 20:44
                                                    Mi robił dr M ostatni transfer . O jak nie milczy to już dobry znak smile kiedy planujesz następne podejście ?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.04.19, 21:39
                                                    Hej dziewczyny. Dawno się nie odzywałam ale chciałam się wyciszyć przed ostatnim transferem. I tak 16-04 miałam transfer blastki. Dzisiaj robiłam betę. I takiego zamieszania zrobiłam. Wzięłam wolne w pracy żeby jakoś przeżyć ten dzień. Rano pojechałam na badanie i cały czas odświeżanie strony czy są wyniki. Pojechałam do galerii pochodzić żeby noe myśleć ale cały czas sprawdzałam. I otwieram wynik i widzę negatywna. Napisałam do lekarzy, leków nie wzięłam o wyznaczonej godzinie i pojechałam na działkę. Usiadłam na leżaczku w cieniu i coś mnie tknęło a zobaczę jeszcze i wchodzę na listę badań i patrzę ze z dzisiaj wyniku jeszce nie ma. To co ja wysłałam lekarzowi. Patrzę a wcześniej otworzył mi się wynik z lutego. Dzwonię do labo kiedy będą wyniki i okazało się ze zaraz no to loguje się i myślałam ze spadnę z leżała bo beta w 10 dpt 135,5.
                                                    I szybkie pakowanko bo tabletki trzeba wziąć.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.04.19, 21:40
                                                    C-star mój poprawił nasienie Fertilman Plus
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.04.19, 22:13
                                                    Kleo ale jazda z ta beta !!! Dobrze ze cię coś ruszyło żeby zobaczyć raz jeszcze ! smile Super , niech pięknie przyrasta !!!
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.04.19, 22:16
                                                    Noo stresu się najadlam
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.04.19, 21:49
                                                    Gratulacje kleo2012😀 Mam nadzieję, że ja też za 10 dni będę się tak cieszyć 😊
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.04.19, 22:33
                                                    Kleo gratulacje smile
                                                  • kasiaona88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.04.19, 03:37
                                                    Cześć dziewczyny, tak zaczęłam czytać trochę tutaj i postanowiłam napisać o mojej sytuacji..
                                                    Mam 31 lat prawie. Z mężem staramy się naturalnie od 2 lat. Miałam badaną drożność jajowodów i na szczęście wszystko ok. Męża wyniki są bardzo dobre. Tzn. Wyniki nasienia( według lekarza mógłby być dawcą). Ja mam endo ale nie wiem jaki stopień bo żaden z lekarzy nie wysłał mnie na laparoskopię. Od prawie roku jestem stymulowana Gonapeptylem albo Pregnylem. W marcu miałam 1 inseminację i wynik negatywny. Podjęliśmy z mężem decyzję o in vitro. Od przyszłego cyklu lekarz zalecił wyciszenie endo przez 2 miesiące. Od lipca wtedy stymulacja i w sierpniu ruszy wszystko..
                                                    Dziewczyny opowiedzcie o tym wyciszeniu endo. Może któraś z Was jest z Trójmiasta? Ja chodzę do invicty.
                                                    Powodzenia Kochane w staraniach smile no i Kleo gratulacje smile
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.04.19, 06:47
                                                    Kleo2012 gratulacje super 😁życzę pięknego przyrostu 😉 ale jazda Twój ostatni transfer i teraz udany. Naprawdę ale się pięknie ułożyło. Teraz też bierzesz accofil czy coś zmieniłaś w leczeniu?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.04.19, 08:16
                                                    Najpierw miałam scratching endometrium. Potem zwiekszona dawka globulek z viagry, Estrofem dopochwowo i plastry Systen i Accofil podany domaciczne i 3 dni przed transferem jako zastrzyk, po transferze co 3 dni podawany jako zastrzyk.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.04.19, 08:28
                                                    Kleo na to faktycznie trochę tego było i jakie teraz endo Ci się udało wyhodować? To które podejście było z accofilem trzecie czy czwarte? Ja mam podobnie rozpisane domacicznie i pierwszy zastrzyk 2 dni po transferze a później co 3dni do 6 tygodnia ciąży. To Twoja pierwsza ciąża jak dobrze pamiętam? Trzymam bardzo mocno kciuki za Twój przyrost 🤗
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.04.19, 09:37
                                                    Ja ostatnio na plastrach miałam endo 9 9,5. Druga ciąża ale w 2017 w 8 tc serduszko się zatrzymało. Kurczę z Accofilem chyba czwarty.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.04.19, 08:36
                                                    Witaj kasiaona88 na forum. Ja akurat z endo to faktycznie nie miałam problemu jedynie po zabiegu łyżeczkowania nie chciało rosnąć ale w 4 cyklu już było ok. Ale na forum jest parę dziewczyny z endo na pewno jak dobrze pamiętam to Aguska to Ci opowie co i jak😉
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.04.19, 10:12
                                                    Karo88 ja myślałam, że accofil to wlewy są, a to są zawsze zastrzyki z accofilem? Tych zastrzyków to 4 jeśli dobrze pamiętam? 1 przed transferem a po pozytywnym teście jeszcze 3 zastrzyki?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.04.19, 10:57
                                                    Mojatarczyca ja mam na razie robić te zastrzyki z Accofilu a już cztery robiłam.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.04.19, 11:39
                                                    Kleo, po pozytywnym teście też co 3 dni accofil? Te zastrzyki można brać tylko w klinice czy w swoim miastecxku też, np prywatnie pielegniarka? W pośladek ten zastrzyk?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.04.19, 11:55
                                                    Tak mam dalej robić. W Brzuch je sama robię. Tylko na początku miałam problem ze zdobycie ich u siebie ale znalazłam aptek przy szpitalu onkologicznym gdzie jest zawsze. Je robisz jak z heparyny a nawet lepiej bo jak do końca zrobisz to taki plastik się wysuwa i igła się chowa
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.04.19, 12:04
                                                    Dzięki Kleo smile
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.04.19, 12:19
                                                    Mojatarczyca35 ja mam zalecone od immunologa że wlew domaciczny z tego zastrzyku robię w zależności od zarodka 3dni przed transferem jeśli jest zarodek 3dniowy a 5dni jeśli 5dniowy, a w brzuch ten sam zastrzyk to pierwszy po 2 dniach od transferu i na następny dzień morfologia a później co 3dni i znowu morfologia i tak do 6tygodnia ciąży. A każdy wynik wysyłam emailem do dr Paśnika. A teraz to zrobiłam trzy zastrzyki a w 9dtp musiałam zrobić morfologii i przy okazji zrobiłam betę a w 11dtp beta spadła to już nie robiłam więcej.
                                                    Mazanka86 ale się najadłaś strachu masakra tych lekarzu nieraz to powiesić to za mało. Dobrze że wszystko skończyło się tylko na strachu oby jak najdłużej wytrzymały w brzuszku ale ten czas zleciał już 31 tydzień wierzyć się nie chce że już tak daleko 🤗
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.04.19, 12:38
                                                    C-star Pani dr O-W osobiście do mnie zadzwoniła!!! i poradziła że mam teraz podejść do następnej stymulacji i zobaczymy w dniu punkcji czy są plemniki u męża a jak nie będzie dobry wynik nasienia to wtedy będą mieć przyszykowane nasienie dawcy i oczywiście mam iść zgodnie z zaleceniami immunologa czyli jedna próba na świeżym zarodku z accofilem a jak nie wyjdzie i będą więcej zarodków to wtedy dopiero szczepienia. I tak będę musiała jechać pod koniec czerwca/lipca do nich żeby zrobić aktualne wyniki do in vitro. Ale była bardzo miła, wszystko wytłumaczyła 😀
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.04.19, 12:45
                                                    Karo super ! Myśle ze z dobrą opieka i indywidualnym podejście napewno się uda smile świetnie ze znalazłaś ta panią dr, ja nigdy u niej nie byłam ale widziałam na korytarzu iż Wedze uśmiechnięta smile dawaj znać co i jak smile będę trzymać mocno kciuki 🤗
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.04.19, 20:07
                                                    C star, wcześniej wyszedł zły wynik DNA plemnika I HBA? U nas hba polepszylo się po pół roku, wcześniej było 86 procent A ostatnio 60.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.04.19, 20:10
                                                    Mojatarczyca u nas tego nie robili tylko MSOME , dlatego dziwi mnie ze teraz to proponują bo są to teoretycznie badania diagnostyczne przy czynniku męskim a u nas właśnie to jest przeszkoda .
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.04.19, 20:10
                                                    Mojatarczyca a jak poprawił wyniki ?
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.04.19, 21:30
                                                    Brał cynk, selen, kwas foliowy i zero alkoholu przez 3 miesiące przed badaniem.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.04.19, 21:38
                                                    Dziękuje za odpowiedz smile
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.04.19, 22:32
                                                    C star, w sumie to nie wiem, czy coś dały te tabletki z witaminami bo mąż brał też chyba przed pierwszymi badaniami nasienia, gdzie test HBA wyszedł gorzej. Może po prostu tak jest, że czasem wychodzą lepiej badania a raz gorzej, nie wiem od czego to zależy.
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.04.19, 08:48
                                                    Kleo smile smile smile smile
                                                    Kleo zapomniala Wam dopisac, ze prawie przez nia urodzilam z tego stresu, ze nie a po paru godzinach, ze jednak tak big_grin
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.04.19, 09:03
                                                    U mnie nerwowo troche, lekarze dają popis.
                                                    W czw miałam wizyte u swojej lekarki a ta po badaniu pisze pilne skierowanie na oddzial na rozwiazanie bo Jas ma tetno 100 a to za mało i trzeba go ratować. Dodam, ze to był dopiero 31+0.
                                                    1 KTG nie zlapalo Jasia, usg ze jest ok, 2 KTG na lepszym sprzecie zlapalo, oboje po 140 tetno i wypis do domu po 5h.
                                                    Ale co sie okazało, ze dzieci sa odwrócone do wersji lekarza prowadzacego. Czyli zmierzyła tetno jasia a to byly przepływy pepowinowe, taka pomyłka. Lekarz w szpitalu mowi, ze przy wadze 1900 g nie mogli sie w 3h kopyrtnac do góry nogami.
                                                    Prowadzilam ciaze w GYN ale wlasnie we wtorek ide do lekarza, który pracuje w szpitalu gdzie bede rodzic.
                                                    Co do wady serduszka u Jasia mam zrobic echo serca i isc na konsultacje do tego lekarza, który robił III usg.
                                                    Nie ma spokoju przed ciaza, nie ma w trakcie, po ciazy tez pewnie nie ma.... wink

                                                    Zgubiłam sie i nie wiem, ktora teraz podchodzi ale trzymam mocno kciuki 😊
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.04.19, 09:40
                                                    Oj Mazanka sama zgłupiałam. Jej z tego wszyztkiego nawet nie zapytałam o Twoja wizytę.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.04.19, 12:49
                                                    Mazanka na maksa stresująca sytuacja ale ważne ze wszytsko się dobrze skończyło ! trzymajcie się cieplutko 🤗
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.04.19, 15:13
                                                    Ale Cię postraszyli, masakra. Obyś już do końca nie miała takich atrakcji i w spokoju doczekała się maluszków 😀
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.04.19, 14:43
                                                    Hej dziewczyny dzisiejsza beta od piątku 378,6
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.04.19, 15:25
                                                    Kleo2012 piękny przyrost oby tak dalej🤗 👏👏👏 anett_79 to kiedy się wybierasz na betę czekasz do tego 7 maja czy szybciej zrobisz?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.04.19, 16:04
                                                    Karo nie dziękuje na razie. Dla mnie sądny jest I trymestr czy organizm nie odrzuci.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.04.19, 18:24
                                                    Kleo pieknie rosnie ! Niech się cudnie rozwija smile Kleo a w jakiej klince się leczyłas? Jestem na etapie zmiany i bardzo doceniam wszelkie wskazówki czy opinie smile bardzo zależy mi na dobrym labolatorium i indywidualnym podejściu do pacjenta 😊
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.04.19, 18:57
                                                    Ja we Wrocławiu w Invimed ale badań mało tam robiłam bo ja mam 100 km do Wrocławia wiec starałam się robić u siebie. No i druga procedura tez z Pasnika zaleceniami i w między czasie zmiana lekarza. A podejście to zależy od lekarza. Ten poprzedni leciał schematem. Teraz co transfer to coś dodane coś zmienione jedynie zalecania Pasnika te same. A Ty skąd jesteś?
                                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.04.19, 19:31
                                                    Kleo!!! Ale czad. Bardzo trzymam kciuki, coś jak cud, co? Niech się dobrze rozwija!
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.04.19, 19:32
                                                    Kleo2012 jak dobrze pamiętam to prowadzi Cię dr Gizler. Ja pierwszą próbę robiłam w invimedzie w Wrocławiu w 2015r to też on mnie prowadził to z 24 occytów po zapłodnienia to tylko 2 zarodki przetrwały do 5 doby a 2 zarodki zabrałam z 3doby to wg mnie tylko świadczy o kiepskie laboratorium bo teraz w gyn z 6 tylko jeden zarodek źle się rozwijał. Może teraz coś się zmieniło w ich pracy bo wtedy miałam wrażenie że tylko kazali próbować i im kasę dawać dalej a żadnych badań dodatkowych mi nie zaproponowali. Po naszych przejściach to nawet nie potrafimy się cieszyć z pozytywnych bet bo ciągły strach przez całą ciążę 😏
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.04.19, 19:46
                                                    Karo nie wiedziałam ze gyn to twoja druga klinika ... kurde mam nadzieje ze taraz z tą panią dr wszytsko będzie dobrze u was smile
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.04.19, 19:44
                                                    Ja robiłam dwie procedury i 5 transferów w gyncentrum w Katowicach , mieszkam w Uk wiec teraz rozważam Warszawę Novum lub invicta . Myślałam o Białymstoku ale tam to kawał drogi z najbliższego nawet lotniska wiec odpuszczam uncertain chociaż wiem ze są dobrzy.
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.04.19, 19:45
                                                    Karo88 na betę pójdę w czwartek,to będzie 8dzien po transferze, bo nie wytrzymam do 7maja.Mam nadzieję, że coś już będzie.
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.04.19, 19:48
                                                    Piękna beta kleo😀
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.04.19, 19:50
                                                    Anett_79 przy 5dniowych zarodkach to od 6 dpt jest produkcja HCG więc już w 8 dniu powinno coś wyjść spokojnie, trzymam mocno kciuki 😚
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.04.19, 20:46
                                                    Anety ja teraz przy blastce w 10 dpt miałam betę 135.
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.04.19, 21:15
                                                    Kleo super, trzymam kciuki ! 😊
                                                    Ja w czwartek 2 jadę do Katowic na konsultację wyników, chciała bym już w przyszłym miesiącu z inseminacja podejść, kończy mi się @ to tak akurat.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.04.19, 11:51
                                                    Kurczę odebrałam dzisiaj wyniki progesteronu i spadł do 13,38. Lekarz na urlopie rozmawiałam tylko z koordynatorka medyczna i powiedziała ze jak powyżej 10 to dobrze.
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.04.19, 15:05
                                                    Kleo gratuluję😘 I uwierz mi całą ciążę będzie stres okropny.
                                                    C Star ja polecam Kriobank Białystok, też daleko mieliśmy bo 700 km w jedna stronę ale udało się za 1 razem.
                                                    No a u nas 21 tydzień ciąży skończony w sobotę. Wczoraj dziecko ruszało się bardziej niż zwykle a w nocy to po prostu masakra, tak się rzucał w brzuchu ciągle że cała noc nie spałam, boli mnie brzuch w podbrzuszu no a od 5 rano kompletnie się przestał ruszać. Pojechałam do szpitala bo moja gin ma urlop, na badaniu usg mówią mi że coś słabo serce bije, dostałam zawału. Po czym Pan do mnie mówi że w sumie to poczekamy na ginekologa bo on internista jest. No myślałam że mu normalnie czymś walne. Ginekolog twierdzi że z dzieckiem ok, z szyjką ok tylko brzuch mam napięty i twardy ale to nie powód do przyjęcia na oddział. Więc czekam na rozwój sytuacji oby wszystko było okej. Ja do porodu to chyba całkiem osiwieje 😞😕
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.04.19, 16:33
                                                    O kurczę Basia same nerwy ! Ale skoro ginekolog mówi ze jest Ok to chyba wszytsko dobrze już 🤗
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.04.19, 15:23
                                                    Kleo co bierzesz za progesteron za niski masz co najmniej powyżej 20 musi być.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.04.19, 15:30
                                                    Ja w grudniu miałam na poziomie 12 i też lekarz że ok a ciąża się nie rozwijała dobrze ale teraz wyczułam i dużo dziewczyny tu na forum pisały że musi być co najmniej ok 25. Teraz jak miałam transfer to brałam lutinus 3x2 duphaston 3x2 i prolutex 1 wieczorem i dopiero wtedy miałam ok 27 a w 11dpt to spadł do 21. Zwiększ dawkę bo ciąża może przestać rozwijać się prawidłowo. Jestem teraz strasznie uczulona na ten progesteron po ostatnim poronieniu. We Wrocławiu nie zwracali na to wogule uwagi jak robiłam in vitro
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.04.19, 15:41
                                                    Karo ma rację pilnować trzeba progesteronu, bierz Prolutex 2 x dziennie to powinien wtedy być ok 25 poziom ale musisz badać tak co 3 dni czy jest okej.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.04.19, 16:15
                                                    Ale nie wiem kto mi go przepisze. Tu ciężko u mnie.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.04.19, 16:27
                                                    Kleo ile godzin przed badaniem wzięłaś luteine? Ja jak wzięłam Prolutex i utrogestan wieczorem to rano mi wyszlo progesteron około 12. Na drugi raz utrogestan wzięłam 3 godziny przed badaniem i było 25. Lekarz mówi, że jak powyżej 10 to dobrze.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.04.19, 16:31
                                                    Rano po 6 wzięłam luteinę a po koło 9 robiłam badanie. Nie mam z jakim lekarze skonsultować bo z kliniki na urlopie i tu mój tez na urlopie.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.04.19, 16:34
                                                    Zacznij może brać więcej duphaston ja brałam 3x2. Spróbuj w aptece może Ci wydadzą prolutex a później dowiedziesz receptę. A z jakiego województwa jesteś? Bo ja też mam do Wrocławia 100km i mi zostały ampułki i duphaston to bym Cię mogła poratować na kilku dni
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.04.19, 16:41
                                                    Ja z Opola.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.04.19, 16:42
                                                    Kleo, masz możliwość jutro pójść na NFZ do ginekologa? U mnie tak jest, że jednego dnia się rejestruje i tego samego dnia jest wizyta. Możliwe, że masz więcej we krwi progesteronu, bo duphaston nie jest wykrywany we krwi jako progesteron...
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.04.19, 16:47
                                                    No właśnie kiepsko u nas z lekarzami.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.04.19, 16:48
                                                    Kleo kurcze ja z Wielkopolski więc nie za bardzo po drodze a jakbym wysłała pocztą to i tak dopiero może 2 maja byś dostała albo i dalej 😒
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.04.19, 16:13
                                                    Ja biorę 3 z 2 luteinę i 4 z 1 duhaston
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.04.19, 16:26
                                                    Kleo mozesz sobie zwiększyć luteina do 3x3 , lub poprosic w aptece o progesteron w tabletkach - Besins lub w zastrzyku proluteks i powiesz ze receptę odniesiesz , ale najłatwiej to zwiększyć ci będzie luteinę a jutro skonsultuj to z lekarzem . Są różne podejścia do tego prg w różnych klinikach ale wszędzie gdzie czytałam to lepiej żeby był wyższy wiec dodatkowa luteina napewno nie zaszkodzi .
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.04.19, 16:27
                                                    Mój lekarz akurat na urlopie
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.04.19, 16:35
                                                    Trzymam mocno kciuki 🤗 daj znać co powiedzą w czwartek smile
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.04.19, 16:51
                                                    Sorry głupio wyszedł ten post to było w odpowiedzi na wiadomość Werki .

                                                    Kleo kurde lipna sytuacja z tym ze wszytscy ba urlopie uncertain a kiedy będzie jakiś kontakt z którymkolwiek lekarzem ? Jakaś szansa na kontak z kimś innym w klinice ? Wiesz co ja bym zwiększyła sobie dawkę bo nie zaszkodzi a może pomoc . Ponadto poziom progesteronu we krwi się waha w ciągu dnia i bardzo możliwe ze za kilka dni jak zrobisz to już będzie dużo wyższy. Pozostaraj się jak to tylko możliwe nie stresować , a i duphaston we krwi nie wychodzi po to pochodna progesteronu wiec jak zwiększysz duphaston to badanie we krwi tego nie wykryje - tak tylko pisze żebys się nie zamartwiala jakby co. Ściskam moco i trzymam kciuki żeby wszytsko było dobrze 🤗
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.04.19, 16:53
                                                    No zobaczymy. Zwiększę luteinę. I będę zajadała orzechy. W sobotę będę powtarzać a w pon dopiero będzie mój lekarz.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 09:24
                                                    Mamy z mężem identyczną grupę krwi, czy to może być jakiś problem np w donoszeniu ciąży, czy to nie ma w ogóle problemu? Chodzi mi o jakiś problem immunologiczny
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 09:58
                                                    Aguś a co u w=Was słychac ???

                                                    Jutro jade na czystosc pochwy jak to wyjdzie ok to reszte badan do IUI , no i jest plan ze w maju podejdziemy ale ja sie nie nastawiem bedzie co bedzie wink
                                                    tsh spadlo do 2,66 lekarz mowi ze napewno jeszcze spadnie i bardzo dobry wynik
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 12:00
                                                    Szczęście trzymam kciuki za was !

                                                    Mojatarczyca jak ta sama grupa krwi z tego co wiem jest Ok , problem jest gdy jest konflikt gdy jedna osoba ma grupę dodatnia a druga ujemna .
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 12:03
                                                    Katka jak jesteś tu i podczytujesz czasem to napisz proszę jakie masz odczucia z Novum ? Pislas ze byłaś u lewego ale wróciłaś teraz do invicty w Gdańsku , był jakiś konkretny powód ? Przepraszam ze tak dopytuje ale wybieram inna klinikę i będzie to już nasza ostatnia szansa wiec chce dobrze wybrać . Dziękuje
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 12:43
                                                    C star, a co sądzisz o Salve Medica w Łodzi? Mają najlepsze wyniki w ilości ciąż.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 19:01
                                                    C star dopierobodczytalam Twoje pytanie. My wróciliśmy do Gdańska do invicta, bo w Novum nie mieli już na nas pomysłu. Ogólnie mam dobre odczucia, ale nie pomogli nam. Jesteśmy trudnym przypadkiem więc wcale się nie dziwię. Do Gdańska mamy dużo bliżej i tylko z tego względu wróciliśmy
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.05.19, 19:08
                                                    Katka w co Wam jest jeśli można wiedzieć ze w tym słynnym Novum nie mieli pomysłu na leczenie ?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 13:28
                                                    Mojatarczyca35 jeśli Ty masz minus przy grupie krwi np. RH A - a twój mąż ma RH A + to wtedy jest konflikt i musisz dostać dodatkowo leki a jeśli mąż ma RH A- to nie ma konfliktu a jeśli Ty masz A+ a mąż A- lub A+ to nie ma konfliktu. Wszystko zależy czy Ty masz minus
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 13:38
                                                    Dzięki Karo88, oboje mamy RH A+
    • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 15:55
      Witajcie dziewczyny jestem tu nowa, przejrzalam kilka watkow na forum, dosyc duzo nas, moze ktos moglby polecic jakie dodatkowe badania moglabym zrobic. Jestem aktualnie po 2 transferach (2 dniowy i 5 dniowy zarodek) po 2 za kazdym razem, przedtem jeszcze 3 inseminacje, nieplodnosc idiopatyczna, wydaje mi sie ze zarodek wcale sie nie zagniezdza, ja mialam tylko te wszystkie podstawowe badania ktore robi sie przed in vitro, nic dodatkowego..moze jednak ktos moglby doradzic co jeszcze mozna zbadac? lecze sie w Polmedis we Wroclawiu, i chyba zmienie klinie,
      Nie mam juz sily do tego wszystkiego jednak nadzieja umiera ostatniasad
      • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 16:15
        Cześć Kas86, witaj na forum smile No nie jest łatwo ale tak jak piszesz nadzieje umiera ostatnia i musimy walczyć smile Zakładam ze do diagnozy robili wam badanie nasienia i badania hormonalne u ciebie i partnera , nicienie drożność jajowodów , AMH ?U nas na początku były tylko te właśnie badania a potem kolejno po każdym nie udanym transferze robiliśmy :
        - immunologiczne badania - alle MLR i immunofenotyp
        - kariotypy
        - histeroskopia diagnostyczna
        Teraz zrobimy fragmentację DNA nasienia i może zrobię Test ERA wyznaczający receptywność endometrium .

        Jaka klinikę rozważasz ?
        • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 17:46
          Tak dokladnie te badania mialam robione, droznosc tez ok, choc lekarz powiedzial ze takie badanie nie jest na 100%, wlasnie po 1 nieudanym programie, nie zlecili dodatkowych badan, pozmieniali tylko stymulacje, leki, dawki, co prawda w 2 stymulacji pecherzyki rosly szybciej i rowniej bylo ich wiecej, niz za pierwszym razem, ale po punkcji bardzo napuchlam mialam wzdety brzuch przez ponad 6 dni czulam sie o wiele gorzej. Komorek bylo w sumie 11, utworzylo sie 5 zarodkow. 1 rozwinal sie bardzo dobrze pozostale 2 dobrze, i dwa nie przetrwaly do 5 dnia.
          Jeden został zamrozony, ale powiedziano nam ze nie wiadomo jak bedzie po odmrozeniu czy sie nie uszkodzi itp sad
          jestem strasznie podlamana bo najgorsze to nie wiedziec przyczyny..inaczej czlowiek moglby sie leczyc jakos... U meza wynik badania ponoc nie jest zly ani dobry, wiec to chyba nie najgorzej? dziekuje bardzo za odpowiedz, porobie te badania napewno..
        • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 17:49
          we Wroclawiu sa 3 , polmedis zaliczylam zostaly dwie pozostale ale kazda ma tez duzo negatywnych opinii. C-star ile razy Wy probowaliscie ?i czy tez macie bezp. idiopatyczna?
          • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 18:48
            Kasa86 u nas jest słabe nasienie męża , mieliśmy dwie procedury, 5 transferów ( 2 po pierwszej procedurze , i 3 po drugiej , raz krótki protokol raz długi , po krótkim miałam 9 komórek po długim 7 , zapłodnili 6 po każdej stymulacji ) raz beta po drugiej procedurze trochę ruszyła ale przestała rosnąć .
            • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 20:59
              c-star ale skoro komorki sie zapladniaja i to spora ilosc to z nasieniem nie jest az tak zle chyba? bo rozwijaja sie do 3 czy 5 dnia.. tak ktos mi tlumaczyl, mam nadzieje ze koncu sie uda przy Waszym nastepnym razie .. przykre to wszystko, ciesze sie, ze trafilam na to forum zawsze razniej z kims porozmawiac...
              • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 21:10
                Kas86 Pewnie ze zawsze raźniej razem smile będziemy badać jeszcze raz nasienie teraz , ale było na tyle słabe ze się nie nadawało na inseminacje a tylko na ivf , mała ilość i morfologia 2 % w porywach 3 % . Wiec szału nie ma uncertain apropo kliniki to powiem ci ze niektóre dziwczyny pisały ze i 700 km jeżdżą do kliniki , No i teraz po tych wszytskich nie udanych transferach to myśle ze naprawdę warto jeździć , wiec może rozważ Warszawę? W szczególności jak mówisz ze te dwie pozostałe we Wrocławiu maja złe opinie ...
                • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 21:31
                  Kas86 warto zrobić sobie też te badania www.testdna.pl/badanie-v-leiden/ zamawiasz przez Internet i kurier przywozi paczkę i odbiora, ja robiłam ten pakiet rozszerzony za 330zł dr Paśnik mi je polecił zrobić nigdzie praktycznie nie musisz jechać ani z lekarzem konsultować bo będziesz mieć wyniki czarno na białym. Mi wyszło gen PAI i on jest od odpowiedzalny za zagnieżdżenie zarodka i muszę brać dodatkowo neoparin ale dawkę 0.6. Dobrze jest też sprawdzić jaki masz kir (gorszy jest aa) i czy masz obecne kir-y które odpowiadają za zagnieżdżenie zarodków bo jeśli nie masz to musisz wtedy brać accofil (ale te badanie musisz skonsultować z immunologiem)
                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 21:55
                    Karo88, zanim brałaś Accofil to to doszło u Ciebie do implantacji zarodka? Tak coś pamiętam, albo pokręciłam coś.
                    • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 22:11
                      Tak udało mi się zaskoczyć ale wtedy brałam tylko neoparin i poroniłam, beta od samego początku źle przyrastała i ciąża obumarła.
      • saba1980 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 16:23
        Czesc ja polecam Klinike Niepłodnosci Novum w Warszawie i doktora Lewandowskiego. Obecnie jestem w ciąży w 15 tygodniu dzieki dr.Lewandowskiemu.Polecam
        • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 16:44
          Saba1980 za którym podejściem wam się udało i jaka mieliście przyczynę niepłodności ?
          • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 17:32
            Hej dziewczyny czy któraś z was musiała przyjmować antybiotyk w ciąży??
            • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 18:55
              Mama córeczki, ja brałam na pęcherz moczowy. Dostałam też osłonę.
              • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 19:18
                Mazanka a jaki dostałaś antybiotyk? Ja niestety musze zacząć brać na zapalenie dziąsła😞, ósemka mi się skruszyła i cholernie boli czeka mnie tez wyrwanie😞😞. Mazanka jaki brałaś antybiotyk? Ja mam duomox. Strasznie się boje😞 3 raz ku jestem przeziębiona do tego jeszvze ten ząb😞. Ale dzisiaj byłam na usg ma razie jesy ok acard dalej mam brać i będzie prawdopobnie chłopak 🤗🤗
                • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.05.19, 20:06
                  Coś na M. Ale nie pamietam, typowy antybiotyk na pecherz i bakterie w moczu.
        • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.04.19, 21:00
          jakbym tylko z Warszawy byla i nie musiala pracowac to napewno bym wybrala ta klinike ... dziekuje
          • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.05.19, 01:57
            Szczescie, super, ze tak gladko Wam idzie 😍 oby tak dalwj! Trzymam kciuki ✊
            u Nas wszystko ok smile mlody rosnie jak na drozdzach smile w poniedzialek wazyl 6100 tongue_out przez 10 dni przybral 0.5kg 😂 ma apetyt chlopak haha no ale mamy tez kolki sad jest juz troszke lepiej ale ogolnie masakra sad bardzo mi go szkoda sad 10go maja konczymy 3 miesiace i mam nadzieje, ze bedzie tylko lepiej big_grin

            Dziewczyny, ktore pytaly o Novum. Ja leczylam sie w Novum u dr Zamory (Emeczka takze). Specyficzny lekarz ale z duza wiedza. Nie zmienilabym na innego smile ogolnie jestem zadowolona z kliniki smile takze polecam !
            • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.05.19, 07:47
              No właśnie może coś więcej o leczeniu w novum napiszecie
              • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.05.19, 10:33
                Ja tez z NOvum u dr Lewandowskiego (dyrektor nOvum) nasze pierwsze i udane ICSI, jestem w 12 tygodniu ciąży. Dr bardzo konkretny, z ogromna wiedza, doświadczeniem i chęcią pomocy. My osobiście bardzo zadowoleni smile))) Wybrałam dr bo mam wrażenie, że w internecie nie przeczytałam żadnego negatywnego komentarza na jego temat, jest bardzo skuteczny a my nie chcieliśmy już tracić czasu
            • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 01.05.19, 11:59
              Aguska ale ten czas leci ! Już trzy miesiące !!! Super ze rośnie zdrowo smile musiałby nadzieje ze kołki przejdą niebawem ! Dziękuje ze info o Novum smile
              • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.05.19, 09:38
                Kleo jak tam u Ciebie , co z tym progesteronem ?

                Anett ty dziś chyba dziś betujesz, trzymam kciuki smile ?
                • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.05.19, 10:27
                  Zwiększyłam sobie luteine i dzisiaj powtórzyłam a we wtorek powtrarzalam betę i była 682,9
                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.05.19, 12:00
                    Jestem w gyn i nie ma dr M. Pierwszy raz tak mam, że mimo umówienia się do niego będę miała styczność z kimś innym... Ohhh
                    • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.05.19, 13:32
                      Kleo beta ładnie rośnie smile super ! Kiedy idziesz na pierwsze usg ?smile

                      Werka daj znać jak tam po wizycie i jaki plan smile
                      • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.05.19, 13:53
                        W środę idę tu do mojej lekarki powiedzieć jej a 16-05 do kliniki. Zobaczymy czy będzie już serduszko. 2 lata temu jak brałam 3 dniowy zarodek to w 53 dpt już było a teraz będę na wizycie w klinice w 48 dpt a teraz miałam blastke 6 dniowa. Zobaczymy.
                        • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.05.19, 15:53
                          Dziewczyny odebrałam wynik bety. 8 dzień i beta 2,1 więc porażka 😥
                          • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.05.19, 16:03
                            Anett a jaki zarodek miałaś podawany?
                            • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.05.19, 16:09
                              2 pieciodniowe
                              • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.05.19, 16:30
                                Powtórz może za 2 dni. Bo coś drgnęło.
                                • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.05.19, 20:36
                                  Powtórzę w sobotę, ale się już nie nastawiam😞
                                  • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.05.19, 21:48
                                    Anett, myślałam o tobie właśnie. Dziwny wynik, zdecydowanie do powtórzenia.
                                    Kleo, ładuj progesteron, nawet się nie zastanawiaj. Pięknie ci rośnie beta, zrób temu zarodkowi dobre warunki.
                                    Basia, Mazanka- aż mi się ciśnienie podniosło jak czytam. Dobrze, że wszystko się dobrze toczy, ale faktycznie można osiwieć.
                                    Nomi - podchodzimy. Jeśli się uda, to jadę na sygnale do psychologawink, bo odczucia są bardzo mieszane i niekoniecznie radosne, co mnie samą zaskoczyło.
                                    • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.05.19, 22:03
                                      No Nika ładuje. Ale coś mi kiepsko ta luteine przyswaja. W pon idę do moje gin tu na miejscu a i lekarz z kliniki już będzie. No zobaczymy.
                                    • nomi77 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 12:19
                                      Nika, bardzo Ci kibicuje i trzymam z calego serducha kciuki. Potrafie sobie wyobrazic ze masz mieszane uczucia, ale mysle, ze to minie, jak tylko pod Twoim serduszkiem pojawi sie male serduszko. Gdzie podchodzicie?
                                      • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 12:45
                                        Nomi, dziekuje ❤ W Kriobanku, tam gdzie ostatnio spędzam dużą część życia. Trzecia majówka z nimi wink
                                        Co u Ciebie?
                                        • nomi77 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 22:50
                                          No to oby to byl ostatni raz😘
                                          Ja bardzo duzo pracuje i podrozuje, wiec teraz logistycznie byloby mi trudno. Chcemy troche finansowo stanac na nogi i wrocic do tematu. Zalozylismy, ze po wakacjach temat wroci do nas.
                                          Czytam forum codziennie i zastanawiam sie ciagle, co mozemy jeszcze zrobic.
                                          Spedzam duzo czasu z dziecmi i wszyscy mi mowia, ze mam do nich takie dobre podejscie, a sama nie moge ich miec. Potem podusia i placz wieczorami, az czasem maz sie denerwuje, ze tak caly czas jest to dla mnie trudne. Zawsze chcielismy miec trojke dzieci, a teraz juz naprawde czulabym, ze Pana Boga za nogi chwycilam, gdybysmy mieli jedno.
                                          Nika, Tobie sie teraz uda, a pozniej ja pojde za Twoim przykladem!😘
    • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.05.19, 21:34
      Dziewczyny czy moglbyscie doradzic, skontaktowalam sie dzisiaj z moim lekarzem na temat badan, po 2 nieudanych transferach. Pytalam o test Era ale niestety u nich tego nie zrobie.. zaproponowal mi nastepujace badania:
      kariotyp u nas obojga, biopsja endometrium, histeroskopia. Co o tym myslicie? mamy jeszcze jedna zamrozona blastke .. niestety nie wiem czy szanse wtedy sa duzo mniejsze niz przy swiezych transferach i czy lepiej najpierw zrobic te badania ? czy dzialac w nastepnym miesiacu? doradzcie plisss
      • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.05.19, 22:01
        Kas, Histeroskopia- masz jakieś wskazanie? Coś w usg? Jeśli tak, to rób. Jeśli miałabyś mieć zabieg, to przed transferem ma sens, wtedy zwiększa szanse powodzenia transferu.
        Biopsja endometrium - nie wiem, nie robiłam.
        Kariotypy - przed następną procedurą, teraz zarodek już jest, wynik nie ma na nic wplywu.
        O całym pakiecie immuno warto się też dowiedzieć- też to wiążą z skutecznoscia transferu, czyli jeśli byś się decydowała, to przed transferem.
        Nie znam badan nt skuteczności świeżych i krio transferow, ale nigdy żaden lekarz nie mówił mi żeby mrożone były mniej skuteczne. Zarodki znoszą mrożenie dobrze. Oczywiście, że może być jakieś ryzyko, że nie ruszą dalej, ale i świeże czasem odpadają. Ty masz blastkę , więc to już fajny zarodek i można liczyć na niego smile
        • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.05.19, 22:17
          Anett zdecydowanie powtórz betę może jeszcze ruszy ! Trzymamy kciuki mocno mocno !

          Kas83, ja bym zrobiła wszytsko co zalecił teraz , biopsja endometrium to inaczej scraching chyba wiec jak najbardziej zrób przed transferem . Badania wykazują tak sama skuteczność transferów swierzych jak i crio tak wiec nie przekreślaj tego transferu . A nie zalecił badań immunologicznych ? To istotne przy implementacji - zreszta tak jak Nika inka napisała , ja tez bym to zrobiła , wtedy masz cały przegląd i wiesz co ewentualnie muis być podane żeby wspomóc implementacje bo na rozwój zarodka wpływu nie mamy.

          Werka co tam po wizycie , u kogo byłaś w końcu ?
          • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 02.05.19, 23:00
            C-star byłam u dr Cz. Wszystko okej, powiedziała że potrzebna kroplówka będzie ale to w dzień monitoringu czy inseminacji ? Bo już nie pamiętam o co jej chodziło, z tego stresu że nie ma dr M. 27 maja jadę na monitoring i prawdopodobnie 29 będzie inseminacja, a dziś pęcherzyk piękny. Dostałam cały zestaw Fertinea, też to miałaś ?
            • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 09:27
              Kas ja miałam tez teraz w cyklu przed transferem ta biopsje robiona. Tak jak dziewczyny mówią zrób jeszcze immunologie. Napisz może do Pasnika jak było do tej pory i zapytaj o badania i umów się już na wizytę i podejdź do niego z tymi badaniami. Jak u Ciebie z endometrium jak zawsze miałam słabo i poprzedni lekarz mówił No więcej nic nie zrobimy po zmianie lekarza wystarczyło zmiana na plastry Systen 50 i ostatnio miałam globulki z viagry i endo 9-9,5.
              • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 10:26
                Kleo i jak ta biopsje znioslas ok? ja nie znam dr Pasnika, leczymy sie w Polmedis puki co, Z endometrium ok za pierwszym razem bylo mniejsze ale przy ostatnim transferze w porzadku tez nic nie wspominali dokladnie, teraz mi powiedzieli ze do krio trasferu jeden cykl przerwy wiec mam nadzieje ze ogarne te wszystkie badania..
                • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 10:40
                  Ta biopsja to tylko kilka sekund leżysz na fotelu i prze wziernik lekarz tak jakby naciąga endo i nic nie boli tylko po są plamienia. Nie wiem czy to akurat pomogło u mnie ale z tego co wiem Mazanka tez miała przed transferem. A Paśnik przyjmuje w Łodzi tylko terminy do niego są długie ale jedziesz tylko na jedna może dwie wizyty a potem wszystko na maila. Jak masz jakieś leki przez niego zapisane to i recepty wysyła. Tu masz namiary:
                  pn, śr,czw 8.30 – 20.00
                  wt, pt 11.30 – 20.00
                  tel: 696-004-043
                  Jarosław Paśnik APC ul. Sczanieckiej 4 Łódź.
                  Tel. 601-817-803
                  skowronek.0123@wp.pl
                  Ja bym napisała do niego maila z opisanymi transferami i ze na wizytę chciałabyś już z badaniami przyjechać.
                  • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.05.19, 16:21
                    Kleo dopiero zobaczylam Twoj post uncertain dziekuje bardzo za namiary napewno sie do niego odezwe.
                    • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.05.19, 17:37
                      Kas spoko odezwij się co Ci szkodzi. A na wizytę to już się umów bo terminy ma a zawsze możesz zrezygnować. A jak będziesz maila pisała to się nie zdziw ale ma autoodpowiedz ze odpowiada do 3 tygodni ale zazwyczaj szybciej.
                      • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.05.19, 16:45
                        ahhh czyli nie zdarze juz z nim sie skonsultowac przed transferem uncertain
                  • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.05.19, 16:43
                    Hej Dziewczyny mam kilka pytan : jak to jest z ta biopsja endometrium dokladnie, @ Kleo pisala ze robi sie to przed transferem w sensie ile dni przed, ktory dzien cyklu to musi byc? jak to jest z transferem zarodka zamrozonego , miesiac przerwy po ostatniej stymulacji, ale czy podchodzi sie na cyklu naturalnym tylko na ovitrelu?Pytam bo zastanawiam sie kiedy zglosic sie do lekarza jestem w 3 dniu cyklu po ostatnim nieudanym trasferze. Musze tez skompletowac wyniki wszystkich badan ktore zostaly w klinice no i skonsultowac sie z Dr. Pasnikiem- dziekuje za kontakt @Kleo.
              • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 12:43
                Kleo wyszło u Ciebie coś w immunologii? Paśnik przepisał Ci jakieś leki, szczepienia albo wlewy?
                • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 12:59
                  Mojatarczyna wyszło mi gen PAI i komórki nk za wysokie i ANA2. Miałam najpierw stymulację i zarodki do mrożenia. Potem cykl na obniżenie odporności a Equoral Azotropina i encorton. Potem kriotransfer z encortonem i wlewami z Intralipidu. Miał być już wtedy Accofil podawany ale ówczesny lekarz tego nie podawał. I po dwóch nieudanych transferach robiłam ponownie komórki nk i ana wtedy Paśnik zmienił leczenie ale warunkiem było podanie Accofilu wiec zmieniłam lekarza w tej samej klinice i okazało się ze podają go. I potem były chyba trzy transfery z encortonem i Accofilem i oczywiście co podejście do transferu to lekarz coś zmieniał coś dodawał a tamten leciał schematowo. U poprzedniego miałam endo max coś koło 8 a tu zawsze 9 lub ponad.
                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 13:00
                    A wyszło mi Ana wiec szczepienia i tajny nie zadziałały tak mówił Paśnik.
                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 13:28
                    Kleo, a przy tym ostatnim udanym transferze też miałaś podawany intralipid na komórki NK? Czy tylko accofil i encorton?
                    • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 13:55
                      Miałam tak plastry Systen, Estrofem dopochwowo i globulki z viagry. 5 dni przed transferem wlew z Accofil i jeszcze 3 dni przed jako zastrzyk żeby wzmocnić ( bo podawana miałam 6 dniowa blastke) a potem 3 dni po transferem jako zastrzyk Accofil i tak dalej robię co 3 dni. No i encorton na 2 dni przed transferem. Intralipidu nie miałam.
                      • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 15:45
                        Dzięki Kleo smile
          • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 10:21
            C-star , dzieki za info, wlasnie o tych immuno nic nie wspomnial ale zrobie napewno, ta biopsja bardzo skomplikowane ? nie jest jakies ryzyko itp?
            • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 11:57
              Kas taj jak pisała kleo to bardzo szybki zabieg , nie boli jakoś bardzo , trochę nie przyjemne ale bardzo króciutki zabieg. Co do hosteroskopi diagnostycznej to często zalecają żeby zobaczyć dokładnie macice bo usg nie daje pełnego obrazu a tak to sprawdza czy wszytsko jest tam Ok , ja bym zrobiła.
        • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 10:18
          Nika, dziekuje za odpowiedz, no wlasnie na histeroskopie nie mialam zadnych wskazan wszystko bylo ok, wiec co dziwne ze mnie do tego lekarz naklania?, o immuno dowiem sie jak najszybciej i zaczne dzialac, pocieszylas mnie co do tego zamrozonego zarodka , bo mnie znowu lekarz zdolowal mowiac ze nie wiadomo czy sie dobrze odmrozi itp..
          • nika_inka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 12:42
            Kas, u każdego lekarza jest pewnie inaczej, ja miałam histeroskopię zrobioną jako jedno z pierwszych badań, jeszcze przed inseminacją (o in vitro wtedy w ogóle nie myslelismy). Co dziwne, ówczesny lekarz stwierdził, że wszystko ok, a po dwóch latach, kolejny mój lekarz na podstawie usg powiedział, że jest endometrioza i miesniaki i zalecił laparoskopowe usuwanie.
            Osobiście myślę, że histeroskopia jest pożyteczna, choćbys w efekcie się tylko upewniła, że masz śliczną macicę wink
            Jak widać jednak z moich przeżyć, warto ja zrobić u dobrego lekarza.
            Leczenie immuno- jeśli miałabyś takie miec- może trwać dłużej niż 1 cykl. Jeśli "nie wiesz czy zdązysz" a decydowalabys się na jakiekolwiek działania wymagające czasu, po prostu przesuń transfer. Ja oczywiście nie wiem, czy takie działania będą ci potrzebne, ale GDYBY tak, to transfer mozesz chcieć równie dobrze za dwa miesiące jak i za cztery.
            Bardzo Ci życzę, żeby się skończyło ciążą, ale w razie czego szukaj dobrego lekarza/lekarki-z dobrymi opiniami, i takiego który będzie Tobie osobiście pasował, bo z tego co piszesz, ten aktualny to chyba średnio wink
            A Ty miałaś już kriotransfer, prawda? Dobrze to rozumiem- że jeden świeży z zarodka 2dniowego, a drugi Krio z 5dniowego? Czy to nowa procedura była?
            • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 17:30
              Nika, dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz , widze ze to forum jest w stanie wiecej rozjasnic niz nie jeden lekarz...
              zrobie te badania przed kriotrasferem przez weekend postaram sie znalezc odpowiedniego lekarza i w tyg to ogarniac.
              mialam 2 transfery po 2 dlugich procedurach, w tym drugim bylo wiecej zarodkow lepiej reagowalam na inne leki dlatego udalo sie jeden zamrozic , w 1 procedurze zarodki byly 3 dniowe, w tej drugiej 5 dniowe. po 4 dniach od transferu wyniki byly obiecujace bo progesteron 170, Hcg 3.6 , a estradiol 2000. Po 2 dniach jednak wynik sie zmienil wiec jest to problem z implantacja..
              Jesli nie wyjdzie z tym zamrozonym zarodkiem napewno przeniesiemy sie do innej kliniki, znalazlam lekarza z bardzo dobrymi opiniami i wynikami o nazwisku Gizler jednak wizyta dopiero w sierpniu ..
              Nika a mialas jakies oznaki tej endometriozy wczesniej w sensie bolesne @ to straszne ze przez 2 lata nikt tego nie odkryl.. jak jest teraz po laparoskopii?
              • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 18:08
                Kas ja właśnie na tego lekarza zmieniłam. Tylko ze nie byłam u niego od początku stymulacji tylko kriotransfery miałam u niego. I powiem Ci ze co transfer to co innego. On jest dyrektorem medycznym i nowe pacjentki rzadko przyjmuje.
                • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 19:38
                  Czyli tylko ta jedna klinike zaliczylas? ile juz mialas tych transferow ? moglabys cos wiecej napisac o tej klinice opinie jak sprawdzalam u nich najlepsze...
                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 19:58
                    Tak tylko ta klinika. Z pierwszej procedury miałam 3 trnasfery w tym jeden udany jednak w 8 tygodniu serduszko przestało bić. Wiec poroniłam badanie komórek nk i wyszło ze za wysokie. Druga procedura -6 zarodków zamrożonych i teraz ostatni transfer i na razie oprócz tego progesteronu wszystko idzie dobrze. W ciągu tej drugiej procedury zmieniłam lekarza i jakbym miałam wybrać drugi raz to wybrałam bym Gizlera. Nie wiem jak robi stymulację ale do każdego transferu podchodzi inaczej zawsze coś dodaje zmienia i wie na temat immunologii. Ogólnie maja dużo pacjentów i czasami na rejestracji czekasz. Do doktora może raz tylko nie weszłam na czas a u poprzedniego zawsze był poślizg. Badania tez możesz na miejscu zrobić ale ja starałam się robić u siebie chyba ze coś trzeba było zrobić na już.
                    • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 20:32
                      Kleo, pierwszą ciążę poronilaś prawdopodobnie przez komórki NK? Teraz nie brałaś przy obecnym transferze intralipidu, już w normie masz komórki NK?
                    • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 03.05.19, 22:31
                      Kleo 3 mam kciuki ze wszystko sie uda tym razem,duzo juz przeszlas!
                      • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.05.19, 12:37
                        Zrobiłam dzisiaj powtórkę bety i niestety nawet nie drgnęło, nadal jest 2,0😥.czyli porażka
                        • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.05.19, 13:05
                          Przykro mi anett. Wiem co czujesz.
                          Kas nie dziękuje za kciuki.
                          Mojatarczyca we wrześniu po dwóch nieudanych transferach Paśnik kazał powtórzyć badanie nk i ana. I potych wynikach zmienił zalecenia. Wiesz tam tez bardziej chodzi o wpolczynnik cd.
                          Powtórzyłam dzisiaj betę bo Paśnik chciał i wynik 3362. W pon idę do mojej gin a 16-05 mam wizytę w klinice.
                          • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.05.19, 13:20
                            Piękna beta kleo. Co z tych badań nk i ana mozna wyczytac? Zostały mi jeszcze dwa zarodki i to będzie moja ostatnia szansa,bo na więcej invitro nas nie stać,a zanim naskladamy pieniądze to będę już za stara bo w lipcu kończę 40lat. Kiedy mozna podchodzić do kolejnego transferu po porażce?
                            • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.05.19, 13:27
                              Ja miałam zawsze cykl przerwy. A badalas się immunologiczne? Komórki nk atakują płód bo traktują jako ciało obce. A byłaś kiedyś w ciazy?
                              • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.05.19, 13:32
                                Nie badalam się. Tak byłam w ciąży, mam 12letniego syna z pierwszego związku..
                                • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.05.19, 16:55
                                  Anett a który to Twój transfer?
                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.05.19, 17:05
                                    Kleo to mój pierwszy transfer
                                    • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.05.19, 19:19
                                      Kurczę Anett to nie wiem co Ci doradzić. A przypomnij mi jaki u Was problem.
                                      • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.05.19, 20:47
                                        Kleo u nas właściwie nie wiadomo.Lekarz stwierdzi, że nasienie może być, u mnie po usunięciu miesniaka i polipa niby też jest ok.,ale ciazy naturalnie nie ma i jak widać po transferze też nie. Więc nie wiem gdzie tak naprawdę jest problem.
                              • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.05.19, 13:34
                                Kleo, ja pierwszą ciążę poroniłam w 6 tygodniu 6 dniu ciąży. Nie badalam jeszcze nic w immunologii. Teraz jestem w 10 tc. 28 dni po transferze byłam na usg i echo płodu jakieś małe wg mnie 1,7 mm było, serca jeszcze nie było, kazał przyjść za kolejne 3 tygodnie czyli 8 maja. Jakieś dziwne to wszystko eh.
                            • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.05.19, 13:36
                              Anett po stymulacji można za 3 cykle, a po transferze nieudanym z mrożonych zarodków to można w następnych cyklu.
                              • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.05.19, 14:03
                                Byłam dzisiaj w klinice i właśnie zaczynam moja 5 stymulację. Mam nadzieje, ze komórki będą rosły😊
                                Anett bardzo mi przykro😞 ja po stymulacji i świeżym transferze odrazu już w kolejnym cyklu miałam kriotransfer.
                            • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.05.19, 14:13
                              Anett tak, w kolejnym cyklu kolejny transfer, myślałam , że pytasz o kolejną stymulację
                              • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.05.19, 15:29
                                Anett bardzo mi przykro sad
                                • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.05.19, 20:59
                                  Siedzę tak i myślę skąd się mógł wziasc ten wynik bety 2,0.Czy coś się zadzialo i stanęło w miejscu? Miała tak może, któraś z Was?
                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.05.19, 21:11
                                    Może umów się do Pasnika na wizytę. Wcześniej napisz mu na maila co robiliście wyniki i zapytaj co możesz zrobić. Może blokujecie się nawzajem.
                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 04.05.19, 22:07
                                    Anett, a co masz napisane w normach bety hcg? U mnie na wyniku napisane, że od 0 do 2 to wynik negatywny, nie świadczący o ciąży.
                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.05.19, 19:40
                                    Anett , ja miałam przy 1 transferze. Dwie blastki.
                                    9 dpt 0,8
                                    11 dpt 2.3
                                    13 dpt 2.4
                                    Lekarz nazwał to otarciem się zarodka co wydaje mi się być bzdura.
                                    • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.05.19, 20:23
                                      Mazanka mi lekarz kazał odstawić dzisiaj leki , bo 2maja było 2,1 ,a 4maja 2,0 i napisał, że niema szansy na ciążę
                                    • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 05.05.19, 20:27
                                      Kochane tyle tu wpisów że nie nadążam. Trzymam kciuki za Was, Nika_inka trzymaj się Kochana 😘 u nas 23 Tc się zaczął wczoraj, żeby nie było za fajnie to przeziębiona jestem, gile do pasa i 37 stopni 😞
                                      • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.05.19, 16:51
                                        Kas ja scraching / biobsje endometrium ja miałam robiona 22 Dina cyklu poprzedzającego transfer , w cyklu w którym był robiony zabieg musiałam brać duphaston od 15 dnia cyklu.
                                        • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.05.19, 16:53
                                          Basia mam nadzieje ze przeziębienie już trochę ustąpiło i lepiej sie czujesz 🤗

                                          Nika inka na jakim etapie jesteście teraz ?smile
                                          • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.05.19, 17:49
                                            Kas może coś zle napisałam robi się w cyklu poprzedzającym cykl z transferem i je się robi coś po 20/21 dc.
                                            Byłam dzisiaj u mojej gin. Zarodek widoczny. Progesteron z dzisiaj 16,67. 16-05 wizyta w klinice.
                                            • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.05.19, 17:56
                                              super 3 mam kciuki. oki czyli ten mc i w nastepnym transfer..
                                              • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.05.19, 18:00
                                                Kleo to super smile niech pięknie nadal się rozwija smilesmilesmile
                                                • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.05.19, 18:01
                                                  Kleo a dala ci coś na podwyższenie progesteronu ?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.05.19, 18:24
                                                    Nie dała. Ale z kliniki lekarz napisał za mam brać 3x 4 luteine a kupiłam jeszcze lutinus i będę brała na zmianę.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.05.19, 18:43
                                                    Kleo, 16 maj to który będzie u Ciebie dzień po transferze?
                                              • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.05.19, 18:45
                                                Kas do mrożonego podchodzi się na cyklu sztucznym lub naturalnym. U mnie było na naturalnym bez ovitrelle. Pęcherzyk sam pękł i była owulacja, 5 dni później transfer blastocysty
                                                • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.05.19, 19:04
                                                  dziekuje za info dziewczyny
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.05.19, 20:21
                                                    Kleo super wiadomości oby same takie 🙂 a Ty do którego tygodnia ciąży masz zalecony accofil? Też Ci wychodzi podwyższone białe krwiniki? Mi po trzecim zastrzyku to prawie do 40 dochodziły ale Paśnik twierdził że wynik morfologii był spodziewany i żebym się nie martwiła
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 06.05.19, 20:43
                                                    Mojatarczyca to będzie 30 dpt.
                                                    Karo napisał mi do 6 tygodnia ja dzisiaj miał 50 ale on ma tak działać żeby nie odrzucać zarodka.
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.05.19, 18:44
                                                    Czesc Dziewczyny

                                                    Zrobiłam ten test dna
                                                    Wyszły mi dwie mutacje MTHFR 1298 AC układ homozygotyczny i PAI-1 4G

                                                    Czy któraś z Was mi zinterpretuje te wyniki 😭???
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.05.19, 18:57
                                                    PAI 1 to chodzi o zakrzepicę wiec na pewno heparynę w zastrzykach dostaniesz. A mutacje Sorki noe pomogę.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.05.19, 19:56
                                                    Moniniawloch też mi wyszło tylko mthfr tylko ten 677c-t i biorę przez to kwas foliowy z L-metylofolianem (zwykły kwas foliowy twój organizm nie przyswaja i tylko szkodzi) i też mam PAI-1 4G ale w ukł heterozygotyczny i na to mam neoparin 0,6 ( Paśnik mi tłumaczył że on nie pozwala na zagnieżdżenie zarodka) ale gdzieś czytałam ze w układzie homozygotycznym niby jest gorszy ale nie wiem czy to prawda
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.05.19, 19:59
                                                    Moniniawloch no i oczywiście acard i encorton dodatkowo. Kiedy masz wizytę u Paśnika? On Ci powie na pewno że idzie z tymi mutacjami zjeść w ciążę ( moj przypadek z grudnia 😉)
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.05.19, 20:15
                                                    Karo robić dalej te badania????? Do Psnika się nie umówiłam poki co, zostało mi jeszcze zrobić test imk przeciwciała ana test cytotoksycznosci komórek nk i kir haplotyp
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.05.19, 20:19
                                                    Byłam dziś na USG. Zarodek przez 3 tygodnie urósł tylko do 3 mm z 1,7 mm. Przerosniety pęcherzyk żółtkowy 8 mm. Tętna jak nie było tak nie ma. Dr kazał mi odstawić wszystkie leki i czekać na krwawienie... Do tej pory nie miałam ani trochę plamienia. Poprzednie poronienie zaczęło się w 6 tygodniu krwawieniem, a teraz już 10 tydzień i nic. Dr nie kazał robić bety hcg, ale chyba zrobię, bo skąd będę wiedzieć co się w ogóle dzieje. Jak nie dostanę krwawienia, to nie będą wiedzieć co robić, bez tego przecież nie zrobią łyżeczkowania.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.05.19, 20:32
                                                    Mojatarczyca tak mi przykro. 😭
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.05.19, 20:44
                                                    Moniniawloch według mnie zrób te badania bo warto więcej się dowiesz i umów sie na wizytę bo długo się czeka u niego ale jeśli będziesz mieć wszystkie wyniki to warto dzwonić co któryś dzień bo zwalniają się nieraz terminy tylko że z dnia na dzień musisz być na to przygotowana.
                                                    Mojatarczyca35 bardzo mi przykro wiem co przechodzisz ja też nie plamiłam krwią tylko miałam przybrudzony aplikator jak wkladałam lutinus a tak to na wkładce też nic nie miałam. A w szpitalu lekarze decyzje o łyżeczkowaniu podjeli dopiero po 2 dniach gdy 2x beta nie miała prawidłowego przyrostu i po usg na krórym wielkość pęcherzyków były za małe ak na swoj tydzień. I nawet w szpitalu dalej nie plamiłam. Bardzo Ci współczuję, najgorsze jest te czekanie ,czakają Ciebie bardzo trudne chwile, trzymaj się cieplutko kochana😘
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.05.19, 20:53
                                                    Mojatarczyca35 a jak leki odstawiłam to też nie miałam takiego krwawienia jak w okresie i tylko takie dziwny czerwony ciągnący się śluz ale żywej krwi nie było i po tygodniu zrobiłam bete i ona ciągle rosła i przez to dostałam skierowanie do szpitala z podejrzeniem ciąży obumarłej albo pozamacicznej. Zrob ta bete i będziesz wiedzieć przynajmniej na jakim poziomie jest teraz i po paru dniach powtórz będziesz wiedzieć przynajmniej czy spada.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.05.19, 21:18
                                                    Dzięki Karo, jakoś się trzymam, ale nadzei, że się kiedyś uda coraz mniej.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.05.19, 20:13
                                                    Moniniawloch
                                                    Mutacja MTHFR A1298C – podnosi prawdopodobieństwo zachorowania na zakrzepicę
                                                    Mutacja A1298C genu MTHFR zwiększa krzepliwość krwi i jest przyczyną chorób sercowo-naczyniowych. Taką chorobą może być zakrzepica, polegająca na tworzeniu się skrzeplin w żyłach i tętnicach chorej osoby. Skrzeplina, mająca zwykle postać zbitki krwinek, przylega do ściany naczynia i zamyka je, przez co krew nie może już swobodnie w nim krążyć. Sama obecność skrzepu nie stanowi jeszcze aż takiego zagrożenia, choć może wywoływać dolegliwości w postaci bólu, zaczerwienienia i obrzęku kończyny. Gorzej, gdy oderwie się on od ściany naczynia. Wtedy z nogi, gdzie najczęściej ma swój początek, wędruje wyżej, do serca i płuc. Tam może zatkać tętnice płucną i doprowadzić do zatoru.

                                                    Aby rozrzedzić krew i spowolnić zbyt szybkie krzepnięcie pacjentom z zakrzepicą podaje się heparynę drobnocząsteczkową, najczęściej w zastrzykach. Heparyna jest lekiem, który nie przenika przez łożysko, przez co nie ma wpływu na rozwój płodu i może być z powodzeniem stosowana również u kobiet w ciąży. Trzeba wiedzieć, że wiele osób z rozpoznaną zakrzepicą ma pewną uwarunkowaną genetycznie skłonność do powstawania zakrzepów. Ta skłonność to nic innego jak trombofilia wrodzona.
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.05.19, 21:01
                                                    Moja tarczyca przytulam Cię mocno
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.05.19, 21:18
                                                    Mojatarczyca bardzo mi przykro sad masz jakieś mrozaczki ?

                                                    Moniawloch to ci wyszło bo kariotypie czy jakimś innym jeszcze badaniu ?
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.05.19, 22:01
                                                    C star, został ostatni mrozak.
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.05.19, 22:03
                                                    Mojatarczyca bardzo mi przykro.😢 Wyobrazam sobie jakie to teraz jest trudne dla Ciebie, ale nie trać nadziei, ze kiedyś będzie dobrzekiss
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.05.19, 22:59
                                                    Dzięki dziewczyny za słowa otuchy 😘
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 07.05.19, 23:48
                                                    To jest ten test dna 330 zł na kilka mutacji
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.05.19, 00:02
                                                    Moniniawloch dzięki za odpowiedz , nie miałam tego robionego i zastanawiam się czy kariotypy tez to wykrywają czy nie bo ja miałam tylko kariotyp robiony z genetycznych . Jak się nazywa ten test ?

                                                    Mojatarczyca dobrze ze jeszcze masz mrozaczki . Trzymaj się , jesteśmy z tobą 🤗
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.05.19, 06:45
                                                    Mojatarczyca35 a Ty robiłaś jakieś badania immunologiczne, u Paśnika byłaś? Bardzo dziwne że ciąża przestaje się rozwijać prawidłowo to może warto w immunologie zajrzeć
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.05.19, 11:23
                                                    Karo88 na razie mam dość już wszystkiego, tych badań i wizyt, został jeden tylko zarodek, do drugiej procedury nie chcę podchodzic ze względu na psychikę i fundusze. Chcę w końcu normalnie zacząć żyć.

                                                    Moniniawloch a Tobie Pasnik napisał jakie badania masz zrobić?
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.05.19, 11:55
                                                    Dziewczyny pisze Wam dokładnie co mi napisał dr. PAŚNIK co mam zrobić na wizytę:
                                                    test IMK
                                                    Przeciwciała ANA
                                                    Test cytotoksyczności komórek NK
                                                    KIR haplotyp

                                                    kariotyp
                                                    test dna trombofilia wrodzona / www.testdna.pl/trombofilia-wrodzona-badanie/
                                                    (mam zrobione tylko dwie ostatnie pozycje)
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.05.19, 09:32
                                                    Ja zrobiłam kariotyp- nie ma jeszcze wyniku
                                                    zrobiłam "test dna" Trombofilia wrodzona- 330 zł
                                                    www.testdna.pl/trombofilia-wrodzona-badanie/
    • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.05.19, 10:14
      Dziewczyny pisalam wczoraj do Dr. Pasnika, odpisal mi dzisiaj rano i jestem troche zawiedziona.. opisalam nasza sytuacje i poprosilam o zlecenie badan ktore moge zrobic i potem przyjechac z nimi na wizyte, odpisal mi ze nie jest w stanie zlecic badan bez wczesniejszego wywiadu.. W pon che zrobic kariotypy, ide tez do mojego lekarza aby przed transferem mrozonego zarodka umowic sie na histeroskopie i biopsje... Mam nadzieje ze to cos pomoze..
    • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.05.19, 10:16
      Dziewczyny pisalam wczoraj do Dr. Pasnika, odpisal mi dzisiaj rano i jestem troche zawiedziona.. opisalam nasza sytuacje i poprosilam o zlecenie badan ktore moge zrobic i potem przyjechac z nimi na wizyte, odpisal mi ze nie jest w stanie zlecic badan bez wczesniejszego wywiadu.. W pon che zrobic kariotypy, ide tez do mojego lekarza aby przed transferem mrozonego zarodka umowic sie na histeroskopie i biopsje... Do doktora na 1 wizyte jestem umowiona dopiero na 18 lipca ..
      • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.05.19, 10:49
        Dzwon tam często bo czasami się zwalnia termin u Pasnika.
        • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.05.19, 11:29
          Mojatarczyca przykro mi😥 .Trzymaj się i walcz dalej. Ja jadę dzisiaj do mojego lekarza na wizytę i zobaczę co mi powie,czy podjedziemy jeszcze w tym cyklu.
          • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.05.19, 14:32
            Tydzien temu pobrali mi Czystosc Pochwy ,czekałam jak na zbawienie mialo byc na poniedzialek a bylo na dzisiaj jest idealne ; ) w piatek jedziemy na dalsze badania ; )
            • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.05.19, 14:43
              Super szczęście to kiedy w następnym cyklu lecicie?
              • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.05.19, 16:24
                Mojatarczyca bardzo mi przykro 😞
                Nika_inka jak u Ciebie?
                C Star ja nadal przeziębiona, temperatura w normie tylko katar okrutny, chyba to zatoki. Trzyma mnie od niedzieli 😕
                • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 08.05.19, 21:24
                  Zaczęło się krwawienie lekkie żywoczerwoną krwią jak na początku okresu, jak myślicie, długo to krwawienie będzie trwać? Nie chcę jechać do szpitala, bo tam najchętniej to od razu zabieg robią, a ja chcę bez zabiegu się sama oczyścić. Wczoraj odstawiłam wszystkie tabletki, zastrzyki.
                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 07:07
                    Trzymaj się Mojatarczyca. Ja w 2017 szybko się oczyscilam ale mi dali tabletki w szpitalu i obyło się bez zabiegu. Na drugi dzień wyszłam.
                    • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 08:55
                      kleo w tym cyklu ; ) po tym okresie ; )
                      • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 09:14
                        Szczęście trzymam kciuki. Ja 16-05 do kliniki mam nadzieje ze serduszko już będzie. To będzie 30 dpt 6- dniowej blastki.
                        • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 12:58
                          to napewno juz bedzie trzymam kciuki kochana ; )
                          ... Pamietajcie Po burzy zawsze wychodzi slonce kiss
                          walczyc trzeba czy o pierwsze czy o drugie tak samo boli
                          • meggie2019 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 16:32
                            Dziewczyny. Mam pytanie czy jest tutaj można ktoś , kto podchodził do in vitro Invimedzie u dr Gizlera? Ja dziś robiłam hCG niestety z wynikiem ujemnym. Ale już myśle o swoich dwóch zamrożonych zarodkach. Zastanawiam się czy próbować u wspomnianego lekarza , czy może zmienić. Wydaje mi się ze on jest mega oblegany przez pacjentki. Pytanie jak ze skutecznością??
                            • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 17:21
                              Meggie2019 ja robiłam pierwsze in vitro w invimedzie u dr Gizlera ale w 2015r z wynikiem ujemnym. Na początku wrażenia bardzo pozytywne ale po niudanych transferach odczułam że chcą mnie naciągnąć tylko na kasę (robił in vitro z nieleczoną tarczyca przy tsh 3.6 i niewyleczoną bakterią ureaplasmą)a po nieudanej procedurze nie miał mi nic do zapropowania z badań tylko następną stymuluje. Zmieniłam klinikę na inną. Ale na forum są dziewczyny np. Kleo co jest zadowalona z niego i teraz udało jej się zaskoczyć. Może coś się zmieniło od tamtego czasu.
                              Szczesci_2017 trzymam mocno kciuki za Ciebie 😉
                              • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 18:01
                                Meggie2019 ale jak masz jeszcze zarodki zamrożone to bym się go trzymała bo z tej klinki to tylko on ma największe doświadczenie i kwalifikacje. A to Twoje pierwsze podejście, jaki u Was problem?
                                • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 21:02
                                  Byłam wczoraj u swojego lekarza i zdecydowaliśmy, że podchodzimy w tym cyklu. Dzisiaj dostałam @ I 21maja jadę na monitoring i zabieram moje dwie ostatnie blaski i będę czekała na cud😀
                                • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 21:04
                                  Meggie ja zmieniłam z dr Lachowskiego na Gizlera. Wydaje mi się ze jest obeznany. Stymulację robiłam u Lachowskiego. Potem zmieniłam bo miałam mieć podawany Accofil a ten pierwszy mówił ze tego nie robią a G ze robią. I co transfer inaczej trochę rozpisywał leki. Ostatni transfer jak na razie udany i mam nadzieje ze tak zostanie. Ja jakbym miała drugi raz wybierać to wybrałabym G bo L jechał schematowo. Wcześniej moje endo max 7,5 miało a u G za każdym razem ponad 8 a nawet 9.
                                  • meggie2019 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 21:14
                                    Wiecie jak jest. Czekasz na te dwie kreski. Jak się nie pojawiają szukasz przyczyny. Ja się czuje jak na taśmie w jakiejś fabryce. Boje się zycia jest przeoczone i będzie za miesiąc albo dwa powtórka. Czas ucieka, o kasie nie wspominając. Mam jeszcze zamrożone 2 zarodki po ostatniej stymulacji. Tez nie wiem od niego jakiej klasy są to zarodki. Czy wytrzymają mrożenie? Czy się będą nadawały? Po prostu z 12 zostały 2 i koniec. On ze wszystkimi tak lakonicznie rozmawia?
                                • meggie2019 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 21:10
                                  Partner ma słabe parametry nasienia, u mnie niby wszystko ok ale w tym roku 39 lat mi stuknęło i szanse na zajście coraz mniejsze.
                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 21:15
                                    Mi tez za pare dni 39 stuknie. U nas tez słabe nasienie i do tego moja wysoka odpornosc - komórki nk. W 2017 roku z pierwszej procedury jeden transfer udany ale w 8tc serduszko się zatrzymało organizm zwalczył zarodek. A miałaś już jakoś udany transfer?
                                    • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 21:20
                                      Meggie w Invimedzie chyba nie mówią jakiej klasy są. Ja miałam tam 9 transferów i dopiero po otrzymaniej dokumentacji wiedziałam jakiej klasy były. A tak to tylko ilu dniowe.
                                      • meggie2019 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 21:23
                                        A no to widzisz. Nie wiedziałam.
                                    • meggie2019 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 21:22
                                      Nie. 26.04 miałam pierwszy transfer dwóch zarodków. I dziś hCG z krwi. Niestety 2,38. Wiec lipa. Zdziwiłam się ze z 14 pobranych komórek jajowych udało się zamrozić tylko 2 blastocysty. Liczyłam na więcej
                                      • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 21:31
                                        Nam z pierwszej procedury z 5 tylko trzy 3- dniowe udało się wychodować. A z drugiej z chyba 9 były kurczę żeby nie skłamać 6- trzy 3- dniowe, 2 blastki 5-dniowe i 1 6-dniowa i ta ostatnia mam nadzieje z nami zostanie. Na razie mam potwierdzony pęcherzyk. Tylko ja tez jestem po leczeniach immunologicznych. Przed ta druga procedura nafaszerowała mojego lekami na poprawę nasienia i efekt taki ze dotrwały do 5,6 doby.
                                        • meggie2019 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 21:37
                                          Ale z Kleo tego , co udało mi się przeczytać wybiórczo to się udało. Tak?

                                          Nie wiesz kiedy po transferze świeżych zarodków 3 dniowych na cyklu stymulowanym, moge mieć kolejny kriotransfer tych dwóch śnieżynek?
                                          • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 21:42
                                            16-04 miałam transfer. 26-04 beta 135,5 za dwa dni 378. 06-05 byłam na usg i pęcherzyk był. A teraz 16-05 jadę do kliniki mam nadzieje ze będzie serduszko.
                                            Ja zawsze miałam cykl przerwy i monitoring czy torbiele się nie robiły i w następnym był kriotransfer.
                                        • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 21:43
                                          Meggie2019 u mnie pobrali 24 komórki i wszystkie zapładniali bo wtedy można było jeszcze z czego 2 zarodki 3dniowe zabrałam na świeżo a tylko 2zarodki 5dniowe udało się zamrozić, u nich według mnie jest kiepskie laboratorium bo ostatnio w gyncentrum z 6 komórek aż 4 blastki wyszły i jeden 3dniowy zabrałam na świeży transfer. A mąż jednakowo brał witaminy
                                          • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 21:47
                                            Meggie2019 ja nawet po transferze z świeżych zarodków nie czekałam i od razu w następnym cyklu podchodziłam bo się uparłam 😉
                                            • meggie2019 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 21:56
                                              Karo i co udało się w następnym cyklu?

                                              Kleo gratuluje. Z tego co czytam to Ty prawdziwa fighterka jesteś. Tak trzymać
                                              • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.05.19, 07:07
                                                Meggie2019 tak to był udany transfer tylko że poroniłam.
                                                • meggie2019 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.05.19, 07:14
                                                  Oj. To przykre Karo. Chyba tylko kobieta podchodząca do prób in vitro jest w stanie zrozumieć stratę drugiej.

                                                  Ale walczysz dalej!
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.05.19, 09:13
                                                    Meggie2019 tak walczę, w sierpniu chyba będę podchodzić do trzeciej stymulacji jak wszystko będzie ok.
                                                  • meggie2019 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.05.19, 09:41
                                                    Karo a gdzie robisz in vitro?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.05.19, 12:13
                                                    Meggie2019 teraz leczę sie w gyncentrum w Katowicach. To będzie drugie podejście u nich. W tej klinice robiłam 3inseminacje AID-nieudane i później zdecydował się na in vitro ale przed nim zrobiłam badania immunologiczne (ale na własną rękę bo klinika mi nic nie zaproponowała) i wyszło mutacje PAI i MTHFR 677C-T i gdy teraz podchodziłam do transferu to brałam dodatkowo neoparin, acard i encorton, pierwszy transfer porażka a drugi transfer u nich zaskoczyłam ale poroniłam i wyszło też że ma kir aa i ostatni transfer musiałam jeszcze dodatkowo brać accofil ale wyszła ciąża biochemiczna. Muszę teraz odpocząć trochę i od sierpnia dalsza walka. W tej klinice brakuje indywidualnego podejścia ale mają o wiele lepsze laboratorium niż Wrocław.
                                                  • meggie2019 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.05.19, 17:00
                                                    Karo a skąd miałaś podejrzenie, ze takie badania immunologiczne powinnaś wykonać?

                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.05.19, 17:25
                                                    Meggie2019 sama stwierdziłam że winną nie jest tylko słabe nasienie męża i że ze mną coś musi też być nie tak skoro nie przyjełam żadnego z 4zarodków od męża i po 9 próbach inseminacji AID beta ciągle wynosiła 0.1. No i wyszło wyszdło z worka że to nie jest takie wszystko proste. A najlepsze jest to że w 2011r zaszłam z mężem w ciążę w naturalny sposób tylko że poroniłam w 8tygodniu ciąży jakby człowiek wiedział to bym w życiu nie czekała 2 lat na staranie się tylko odrazu po poronieniu i może udałoby się bez całego in vitro 😕 a tak 6 lat latamy po klinikach
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.05.19, 18:16
                                                    Karo a badalas komórki nk? Bo ja w 2011 tez naturalnie zaszłam ale z innym partnerem i tez w 8 tc poroniłam. Teraz z obecnym w pierwszej procedurze tez poroniłam w 8 tc wiec czytałam i czytam i poronienia w 6 do 12 tyg mogą być spowodowane komórkami nk które zwalczają płód. I faktycznie były za wysokie.
                                    • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 09.05.19, 21:56
                                      A ten Accofil też działa tak jak intralipid, że zapobiega zwalczaniu zarodka?
                                      • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.05.19, 18:28
                                        Hej Dziewczyny,
                                        jaki mam sobie kupić kwas foliowy metylowany ?
                                        • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.05.19, 18:36
                                          Kleo tak badałam nk wyszło mi 9, Paśnik mówił że są ok, tylko jeden stosunek cd4:cd8 wyszedł powyżej normy bo 2.0 ale nic mi na niego nie przepisał.
                                          Moniniawloch js kupuje Folian z firmy Solgar
                                        • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 10.05.19, 22:26
                                          Moni ja biorę Medverita Q folian, wychodzi taniej od Solgar. W ciąży i tak bierze się witaminy ciążowe, a tam są przeważnie dwa rodzaje kw foliowego, zwykły i folian. Przy mutacji można brać dwa na raz? To nie szkodzi?
                                          • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.05.19, 10:13
                                            Ja to nie wiem kupiłam w aptece jakiś i będę przyjmować. 3 czerwca mam planowo histeroskopie w szpitalu, dopiero wtedy spotkam się z lekarzem prowadzącym.

                                            Przyszły wyniki kariotypów- oba prawidłowe

                                            Jeszcze kilka badan do zrobienia od dr Paśnika.
                                            • meggie2019 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.05.19, 10:47
                                              Monia jakie miałaś wskazanie do histeroskopia? Sama się zastanawiam czy nie powinnam zrobić tego badania?
                                              • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.05.19, 11:41
                                                Miałam 3 transfery nieudane , szukamy przyczyny, mój lekarz specjalizuje się w tych zabiegach dlatego kładę się do szpitala
                                                • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.05.19, 15:24
                                                  Dzisiaj lekarz podjął decyzje, ze we wtorek mam punkcję😊 Niestety rosną dobrze tylko dwa pecherzyki. Oby były w nich komórki.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.05.19, 16:00
                                                    Kerolka super że jesteś tak daleko 😊 a czym tym razem się stymulowałaś?
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.05.19, 18:49
                                                    Miałam powtórzona udana stymulację sprzed dwoch lat. Byłam na krótkim protokole i stymulowana byłam gonalem, menopurem i dodatkowo wstrzykiwałam orgalutran. Wszystko w dużo mniejszych dawkach niż w styczniu i pęcherzyków przez to również mniej, ale mam nadzieje, ze finalnie z ta sama ilością komórek i zarodków. w styczniu miałam dwie dobre komórki i z tego dwa dobre zarodki😊
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 11.05.19, 18:51
                                                    Teraz standardowo stres czy nie pękną przed czasem, czy będą komórki i czy po rozmrożeniu będą dobre plemniki. Okropny jest ten ciagle towarzyszący stres😕
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.05.19, 19:05
                                                    Dziewczyny, czy bakterie, nablonki plaskie i kryształy szczawianu wapnia w moczu mogą być przyczyną poronienia? Czytalam o bakteriach w moczu, że grozi przedwczesnym porodem...
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.05.19, 21:35
                                                    Moja tarczyca mi ciagle wychodzil zle mocz uncertain a za chwile dobrze... w koncu moja gin pow zebym w ogole sie tym nie przejmowala... w szpitalu lezalam chyba z 6 razy za kazdym.razem mocz wychodzil zle a jak pobierali cewnikowany okazywalo sie ze wszystko jest ok... raz tez mi wyszlo to co Tobie a jednak bylo ok uncertain
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.05.19, 21:39
                                                    Katrina, jestes tu jeszcze? Co u Was? Jak sobie radzicie? 😊

                                                    Emeczka, a co u Was? Wszystko w porzadku? 😊

                                                    Katka, jestes? Jakie plany?

                                                    Mazanka, a jak Wy sie miewacie? Bylas u lekarza na usg? Jak serduszko Jasia?

                                                    Szczescie, super wiadomosci 😊 trzymam za Was mega mocno kciuki 😘😍

                                                    Kleo, wszystko bedzie ok! 😍 trzymam kciuki i dawaj znac! 😍
                                                  • tobolek Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 12.05.19, 22:51
                                                    Hej dziewczyny ja mam takie pytanie. Jestem juz w 19 tyg. Ciazy i dalej mnie pobolewaja jajniki. Czasem az wstac z lozka nie moge.. ma czy miala ktoras tez tak..???
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.05.19, 09:08
                                                    Dziewczyny mam jeden dzień do punkcji i zaczelo mnie gardło bolec. Macie jakieś sprawdzone sposoby na ekspresowe wyleczenie gardła?
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.05.19, 09:09
                                                    heyy ; )
                                                    U nas wynki juz wszystkie w komplecie i szystkie sa ok ; ) we srode jedziemy do kliniki podpisac papiery .. hm pewnie ciekawe jestescie czy sie martwie ? czy sie zastanawiam uda sie czy nie ?

                                                    A Ja od powiem tak , nie martwie sie , uda sie to sie uda nie to nie podchodzimy 2 razy i tyle ; ) na tym konczymy ..
                                                    Hm tak jak pisalam juz wyżej jesli ma sie jedno dziecko za kwszystkie trzymamm kciuki to podchodzi sie inaczej ,, ale zarazem serce mysli jednakowo ; )
                                                    A umysl inaczej .. wiec tak na spokojnie i bez napiecia
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.05.19, 09:30
                                                    Hej. U nas w porzadku. Caly czas jestesmy w domu. Mlody szaleje w brzuchy... ostatnio duzzooo przybral na wadze i juz podobno wazy 2300... troche sie.przestraszylam ale.lekarze.mowia ze ok... lozysko caly czas miedzy 1.5 cm a.2 cm i cos mi lekarz w szpitalu przebakuje o porodzie sn ale ja sie boje bo te 2 cm to takie miminum na odleglosc lozyska od szyjki... a im raz wychodzi 1.5 a raz 2 to kto mi da gwarancje ze jest ok.... dzis mam wizyte prywatna u lekarki ze szpitala i zobaczymy co ona powie. Bo moze byc tak ze bede szukala innego szpitala donporodu. Mam skierowanie do cesarki od mojej pani dr ale w tym szpitalu w ktprym leze srednio na to skierowaniw zwracaja uwage... a u mojej lekarki nie moge rodzic bo szpital ma za niska referencyjnosc a ja sporo insuliny biore... no nic zobaczymy
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.05.19, 10:40
                                                    Hej Agusia kiss radzimy sobie chyba całkiem fajnie, dobrze nam razem smile trochę się martwię czy synek nie ma alergii, bo miał kilka gorszych dni, nie mógł spać a do tego bączki na potęgę i wysypka na buzi...idziemy w środę do pediatry to się okaże. A tak poza tym to jest spokojny i uroczy, Uśmiecha się pięknie a mnie ogarnia mega wdzięczność, ze go mamy <3 do tego mąż jest wspaniałym i czułym tatą <3 w nocy smyk śpi całkiem nieźle zdarza się po 6-7h, a regularnie po 4-5 więc jedno karmienie w nocy. A jak tam u was? Jak Borys? W ogóle wszyscy nas pytają o rodzeństwo, oszaleć można 😀
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.05.19, 11:25
                                                    Emeczka, to tez masz koksika 💪 na którym jest centylu?
                                                    W zeszla srode moje mialy 2160 i 2300 a juz jutro 34+0, czas leci szybciej niz w pracy 😱 jutro wizyta i decyzja dotyczaca terminu rozwiazania.
                                                    U Jasia po echu serca i kontroli znaczna poprawa takze pomogla eliminacja pewnych produktów. Dziewczyny róbcie 3 usg, nie oszczedzajcie na tym, uniknelismy stresu i szoku po porodzie i co ważne mialam wiedzę i wpływ na ograniczenie wady.
                                                    Na plusie 16 kg, mimo takiej wagi wszyscy pytaja gdzie 2 dziecko schowalam bo brzuch wcale jakos ogromny nie jest. Dzieci naparzaja boksy zwlaszcza w nocy i spac nie dają.

                                                    Kochane, zycze duzo sił do tej nierownej walki. Nie poddawajcie sie, nikt nie jest tak silny jak matka walczaca o swoje dziecko mimo az tylu trudnosci z jakimi musimy sie zmierzyc.
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.05.19, 11:45
                                                    Mazanka ja jestem dokładnie tydzień przed Tobą. W środe będzie 33+1. Badanie robione w zeszłą srodę. Do tej pory był na 65 centylu wiec tak spoko a przez ostatnie 2 tygodnie tak urósł i jest bodajże 82 .... Ale jak na bliźniaki to Twoje też wcale takie małe nie sa smile
                                                  • mazanka86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.05.19, 20:54
                                                    Moje są ogromne, fakt smile Dobrze, że cesarka bo wez tu rodz SN takie klopsiki...
                                                    Czasem jak się wypną każdy w swoją stronę to nie mogę się napatrzeć na ten brzuch jakie dziwne kształty przyjmuje.
                                                    Na czerwcówkach już 2 dziewczyny się rozpakowały i to w kwietniu, w tym 1 z blizniakami ale mimo, że wcześniaki i miały po 2 kg wszystko ok.

                                                    Emeczka, niech se chłopak rośnie byle zdrowo smile
                                                  • emeczka83 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.05.19, 21:46
                                                    No ja dzis bylam właśnie na wizycie u lekarki ze szpitala i od przyszlego tygodnia co tydzien na ktg mam sie zaczax stawiac i jak sie nic po drodze nie wydarzy to cesarka miedzy 10 a 22 czerwca czyli hakis 37 38 tc... kurcze bie wiem jkiedy ten czas zlecial. Dziewczyny walczcie do końca. Naprawde nie podawajcie sie. My 10 lat walczyliśmy. 3 pelne procedury 6 transferow... i w koncu wszystko wydaje sie ze sie skonczy dobrze
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.05.19, 11:57
                                                    Aguska nie dziękuje. 16-05 mam wizytę w klinice i mam nadzieje ze będzie już serduszko. To będzie 30 dpt.
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.05.19, 20:05
                                                    Czytam Wasze wspaniałe wieści i nie mogę się doczekać, kiedy u mnie pojawi się ten ciążowy brzuszek... Super dziewczyny! Trzymam za wszystkie Was kciuki smile
                                                    C-star co u Ciebie ? Jakie plany masz tym razem ?
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 13.05.19, 20:16
                                                    Lekarz na pai1 i mthfr kazał mi kupić Life Extension Homocysteine Resist (do zamowienia tylko przez neta). Podobno bardzo dobry suplement!
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.05.19, 11:22
                                                    Mazanka ty już prawie na finiszu??! Jejku jk ten czas zlecial😱😱. Dziewczyny proszę napiszcie mi do kiedy stosowalysxie luteinę dopochwowo? Wszystkim starającym się i testującym trzymam kciuki😘. Basiu co u ciebie??
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.05.19, 14:08
                                                    Moniniawloch ja ostatnio przed stymulacją i w trakcie brałam B-complex mit metafolin und intrinsic Factor (trochę tańszy i ma więcej witamin b) i dodatkowo linocomplex nnkt i komórki wyszły jakościowo dobre bo z 12 komórek było 8 occytów i wszystkie 6 się zapłodniły.
                                                    Mazanka i emeczka wasze wpisy tylko mobilizują do dalszych starań i poczuć takie szczęście jakie Wy teraz czujecie 😘
                                                    Kleo wypadają Ci włosy? bo mi po tym accofilu to garściami masakra chyba łysa zostane, mam nadzieję że przestaną wypadać jak morfologia wróci do normy
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.05.19, 14:56
                                                    Karo nie wypadają. Ja tylko problemy ze spaniem mam. Ja jeszcze tylko 2 zastrzyki i koniec. Dzisiaj odebrałam trochę wyników bo moja gin mi kazała zrobić i tak:
                                                    CRP wysokie 16,9
                                                    Tsh 3,287 uIU/ml
                                                    Toxo pozytywne w klasach IgG i Igm
                                                    A i betę zbadałam 25547
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.05.19, 18:20
                                                    Kleo w necie pisze ze jak IgG i IgM sa pozytywne to świadczy o niedawnym zakażeniu i że można sprawdzić awidność jeśli jest niska, prawdopodobnie trzeba zacząć leczenie. Może Crp jest wysokie przez te zakażenie, warto sprawdzić czy to od tego. Kiedy idziesz do tej swojej gin może Ci doradzi od czego? A Ty miałaś kiedyś problem z tarczycą? niby w ciąży tarczyca szaleje, może byś musiała leki przyjmować. Może warto skonsultować to z dr G.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.05.19, 18:31
                                                    No właśnie w czwartek będę u niego. Zobaczymy.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 14.05.19, 21:03
                                                    Dziewczyny, super, ze u Was wszystko w porzadku!! 😍 serce rosnie! Az mialam lzy w oczach jak czytalam Wasze wpisy bo wszustko mi sie przypomnialo... te starania, ciaza itp 😍😍😍 trzymam za Was mocno kciuki 😍😍😍 juz niedlugo bedziecie mialy swoje szczescia przy sobie ❤

                                                    Katrina, fajnie, ze sobie radzicie smile pieknie Ci nocki przesypia, Nam kazali sie wybudzac co 3 godz jak byl malutki... uncertain musial zlapac wage! 😊

                                                    U Nas ciezko... mlody nadal na kolki takze ciezko... krzyczy rozpaczliwie sad a ja placze razem z Nim bo tak mi go szkoda sad 10 skonczylismy 3 mce i mamy nadzieje, ze w najgroszym wypadku jeszcze tylko miesiac i przejdzie... ale mam kolezanki ktorych dzieci kolki mialy do pol roku sad nocki tez mamy ciezkie, co 2 godz pobudki a w przerwach "na spanie" i tak nie spie haha bo mlody sie kreci, wierci, jeczy, steka... Tusia mowi, ze to brzuszek...
                                                    A tak pozatym to Borys jest zarloczkiem i grubaskiem 😂 ostatnio Nasza pediatra dala Nam do zrozumienia zeby ograniczyc mu papu bo przez 10 dni przybral 0.5kg 😂 ale co ja mam zrobic jak on placze i koniec... haha
                                                    Ogolnie nie powiem, ze jest latwo bo nie jest, przez te kolki daje Nam popalic ostro ale przetrwamy! Kochamy sie namocniej na swiecie 👪❤ jestem najszczesliwsza na swiecie 😍😍😍
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.05.19, 07:52
                                                    Agusia, jestem smile test era nie wykazał nic nowego... tzn moje okno implantacyjne było ok i w dobrym czasie zawsze miałam transfery. Myslalam, że to badanie wniesie coś nowego, ale niestety nie A kosztowało do 2 tys i ból którego nigdy nie zapomnę... Mam mieć kolejny transfer pod koniec maja, więc pozostaje mi tylko liczyć na cud
                                                  • katrinaaa_28 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.05.19, 09:34
                                                    Nam tez kazali budzić na początku, ale ładnie przybierał i już nie musiałam tego robić, teraz karmimy się na żądanie 🙂 te kolki to jakaś masakra, oby nas ominęły 🙈 jesteś mega dzielna Agusia, jak mój syn czasami płacze to ja tez razem z nim 😉
                                                    Mazanka i Emeczka jak to szybko zleciało, szok, delektujcie się ciążą i kopniaczkami.
                                                    Dziewczyny walczcie do końca, do szczęśliwego końca! Trzymam bardzo kciuki za wszystkie.
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.05.19, 10:57
                                                    Wczoraj miałam punkcję, która wydawało się przebiegla całkiem niezle, bo pobrano 4 komórki, a miały być dwie. Okazało się, ze dwie są dojrzałe, jedna mocno niedojrzała i jedna srednio dojrzała. Dzisiaj dzwonili do mnie, ze u tych 2 dojrzałych nie widać cech zapłodnienia, a 2 kolejne dojrzały i dzisiaj będą zapladniac. Powiedzieli, ze może tez rusza te dwie zapłodnione wczoraj. Jakoś chyba straciłam nadzieje, ze coś jeszcze pozytywnego się wydarzy😭 Najgorsze jest to, ze to nasze prawdopodobnie przedostatnie podejście. Kończy nam się kasa i zamrożone nasienie i wystarczy go tylko na jeszcze jedno.
                                                    Chyba muszę się zacząć godzić z tym, ze już nie będę mieć więcej dzieci.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.05.19, 12:37
                                                    Katka hmm... to jakie teraz plany? Maja jakis pomysl ? W ogole co oni mowia ze czemu sie nie udaje? Podaja jakas przyczyne? Co mowil Lewy? A moze sprobujcie z tym pdg ? Moze zarodki sa wadliwe?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.05.19, 21:39
                                                    Karolka nie trać nadzieji ! Mam nadzieje ze się pięknie zapłodnia ! Trzymam kciuki , daj znać co jutro powiedzą 🤗

                                                    Werka ja narazie czekam na moje spotkania w dwóch nowych klinikach , za dwa tygodnie jadę na konsultacje i wtedy zobaczę ci zaleca i która mi bardziej będzie lezec. To już będzie nasze ostatnie podejście wiec chce dobrze wybrać ... a ty jak ? Na jakim etapie jesteś ?

                                                    Karo co tam u Ciebie ? Kiedy podchodzisz ?
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 15.05.19, 22:35
                                                    C-star daj znać jak tam w tych nowych. Ja 27 jadę na monitoring i kroplówkę a 29 prawdopodobnie AID, jeśli oczywiście @ dostanę w terminie bo kazali przyjechać w 10 dniu cyklu. Trzymaj się 😘
                                                  • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.05.19, 09:38
                                                    Werka jaka kroplowke ? ja nigdy nie mialam przed IUI

                                                    A to tak badania i wszystko jest wiec od wczoraj jestem na clo bo miesiaczka zawitala we wtorek kilka dni za szybko ale to nic .. jutro biore ostatnia dawke i zobaczymy co juro pokaze na usg ile pecherzykow i jakie wogole sa ... no i po wyniku estradiolu powie mi czy jeszcze wziasc w sobote czy juz nie , w poniedzialek tez usg a najprawdopodobniej IUI sroda albo piatek w przyszlym tyg .. dziewczyny ja mam w sobie taki spokoj ze maz sie dziwi .. nie wiem dlaczego ale wogole nie czekam ; ) bedzie co bedzie
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.05.19, 12:32
                                                    C-star narazie dałam sobie 3miesiace życia bez in vitro, tabletek, zastrzyków. Pod koniec maja idę do tego szpitala na tą tarczycę, zobaczymy co tam mi powiedzą, pod koniec czerwca muszę jechać na wizytę żeby odnowić wyniki badań przed in vitro a w połowie sierpnia jak nic nie wyskoczy to kolejna stymulacja. Narazie męczy mnie wypadanie włosów po tym accofilu masakra jakaś mam nadzieję że przestaną jak morfologia wróci do normy.
                                                    Kleo daj znać jak po wizycie
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.05.19, 12:59
                                                    Karo dam. Na 17 mam. A siedzę w pracy jak na szpilkach. Wczoraj miałam gorszy dzień ze nic nie czuje itp itd. Ale dzisiaj inaczej. No zobaczymy. Lista pytań przygotowana.
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.05.19, 17:51
                                                    No jestem po wizycie. Zarodek dobrej wielkości ale serduszko za wolno bije. Za tydzień kontrola i zobaczymy czy ruszy czy przestanie bić.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.05.19, 18:23
                                                    Kleo musisz być dobrej myśli ważne że serduszko bije i że wielkość dobra. Musi być dobrze, trzymaj się kochana 😘
                                                    Kerolka co tam u Ciebie? Zapłodniły się te komórki?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.05.19, 18:52
                                                    Kleo 😘 wiem ze latwo sie mowi ale badz dobrej mysli! Najwazniejsze ze jest 😍 trzymam za Was mocno kciuki ✊ bedzie dobrze! Sciskam Cie mocno 🙆‍♀️
                                                  • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.05.19, 19:09
                                                    Mamacoreczki u nas jakoś do przodu. W sobotę 25 tydzień się zacznie. Przeziębiona jestem drugi tydzień, od piątku miałam antybiotyk i już skończyłam ale jeszcze całkiem zdrowa się nie czuję. Do 15 czerwca chodzę do pracy i postanowiłam iść na zwolnenie w końcu. Jestem zmęczona. Mam niewydolne żyły piszczelowe w obu nogach i musze nosić kompresyjne pończochy do końca ciąży 😕 latem będzie masakra. Nogi bardzo bolą, żylaki wyszły i stopy mam fioletowe tak popekaly naczynka. Nagle dosłownie w kilka dni. Byłam u chirurga naczyniowego, no i w ciąży nic z tym nie zrobią. W poniedziałek byłam u ginekologa, żelazo muszę brać bo hemoglobina spadła. Mały ważyl w poniedziałek 777g (na wizycie miesiąc temu 286) więc rośnie jak na drożdżach. Poza tym odliczam, czekam...
                                                    Mamacoreczki jak u Ciebie?
                                                    Nika_inka daj znać co u Was?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.05.19, 21:32
                                                    Basiu widze ze ciąża z przygodami, tak jak i u mnie😞. Ja mam 16 tydzień już 3 razy byłam przeziębiona, ostatnio to dość mocno zatoki mnie złapały ale między czasie zaczęły mi się sypać zęby😞. Zapalenie dziąsła, oczywiście antybiotyk i dwa 1,5 tygodnia temu miałam wyrywany. Do tego musze brać acard bo podobno jeden przepływ mam slaby, z macicy. A e poniedziałek na wizycie lekarz dodatkowo przepisał mi znowu luteinę bo jedna ściana łożyska jest trochę za nisko 😕, lozysko mam na tylnej ścianie. Generalnie zaczęło się od tego ze miałam dziwnie lekko przybrudzona wkładkę na brązowo ake delikatnie bez wydzielony. Mir wiem o co chodzi czasami tak mam ake jak to ja oczywiście spanikowałam j poleciałem do lekarza. Generalnie on nic nie widzi ale może przez to zr jeszcze łożysko jest nisko to profilaktycznie dał mi luteinę na wyciszenie „macicy”. Wiec żyje w ciągłym stresie🤦‍♀️. Basiu podziwiam cię zr pracujesz. Idz kochana jak najszybciej i odpoczywaj☺️😚😚.
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.05.19, 21:37
                                                    Basiu kurczę a mnie tez tak męczą nogi jak leżę aż sue boje tych żylaków😞. Staram sur mieć zawsze lekko podniesione nogi. Współczuje ci w lato ake mam nadzieje ze ta wakacje Brda dla nas łaskawe🤗. Mój maluch jest podobno o tydzień większy ale z drugiej strony lekarz każe zawsze dodać ze to był 6 dniowy zarodek. I czekan na porządne kopniaki🙃. Ruchy czyje delikatnie i rzadko. ZastanWiam się nad kupnem detektora badania tętna płodu? Co myślisz/ myślicie?
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.05.19, 19:13
                                                    Kleo trzymam kciuki!!
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.05.19, 21:12
                                                    Szczęście... Ja nawet nie wiem jaka to kroplówka i na co. Byłam zestresowana na wizycie że nie było mojego dr. Powiedziała, że 10 dnia cyklu przyjechać na monitoring i 2godziny tam zostanę na tą kroplówkę, dwa dni później będzie IUI jak wszystko będzie ok.
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.05.19, 21:14
                                                    C-star, Ty miałaś jakąś kroplówkę podawaną przed transferem ?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.05.19, 21:24
                                                    Werka7 na pewno to jest kroplówka z intralipidu mi też ją dowali przy AID na obniżenie odporności i też 2-1dzień przed miałam ją podawaną.
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.05.19, 21:30
                                                    Może jej chodziło o wlew ? Dowiem się 27 (mam nadzieję że na czas dostanę @) i dam znać.
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.05.19, 21:33
                                                    Dzięki Karo smile ja na ślepca z tą kroplówka big_grin ale mam stresa nie do opisania, a gdzie tam jeszcze. Chciałabym nie myśleć o tym wszystkim ale się nie da :p
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.05.19, 14:09
                                                    Werka ostatuo mialam kroplówkę żeby obniżyć skurcze macicy a wcześniej miałam wew z intralipid ( chciaz u mnie immunologia w normie wiec to już tak wzięłam żeby coś brać ...i mieć większa nadzieje) .

                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.05.19, 22:41
                                                    Agusia, gdyby oni wiedzieli dlaczego sie nie udaje.... ale nie maja pomysłu na nas sad Lewy tez już nie wiedzial co z nami dalej robic, więc wróciliśmy do Gdańska.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 16.05.19, 22:53
                                                    Mamacoreczki, dla mnie detektor byl wybawieniem. Podchodzilam sceptycznie ale Tusia mi poradzila i jednak sie skusilam. Odkupilam od kogos na olx. Super sprawa i przede wszystkim ratowal mnie 100 milionow razy bo panikowalam strasznie. Takze ja polecam. ❤ ja mialam taki ktory pokazywal tetno nie tylko sluchal...
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.05.19, 02:11
                                                    Aguska ja sue chyba tez zdecyduje. A jaki polecasz? Używasz cały czas??
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.05.19, 02:34
                                                    Mama coreczki... nie uzywam bo moj cud jest z Nami od 3 miesiecy 😍 hihi
                                                    Ogolnie polecaja angel sounds ale on jest bez wyswietlacza tylko sluchasz... ale wpisz w google detektor tetna JUMPER smile ja go mam
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.05.19, 04:01
                                                    No tak przecież zapomniałam🤦‍♀️ Jak ci zazdroszczę ze już masz przy sobie☺️. Dzieki za propozycje😘
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.05.19, 13:06
                                                    Moje dwie komórki, które były dojrzałe po punkcji niestety nie zapłodnily się. Jedna z tych co dojrzała w laboratorium wczoraj nie wykazywała cech zapłodnienia, ale dzisiaj zaczęła się dzielić, ale bardzo nieregularnie i zostawili do obserwacji. Druga komórka, która dojrzała w laboratorium, zapłodniła się i podzieliła regularnie z delikatna fragmentacja. Właśnie jestem po transferze tego drugiego zarodka. Szanse są, ale moja głowa nie chce się przestawić na nadzieje niestety😞 Koło 30 maja będę testować.
                                                  • ryba84k Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.05.19, 13:13
                                                    Cześć dziewczyny, jestem po trzech nie udanych transferach, szykuje się do czwartago i dopiero teraz lekarz mi zlecił histeroskopie z nacięcie endometrium, chociaż wcześniej twierdził, że nie ma takiej potrzeby. U nas wszystko w porządku, nie ma stwierdzonej żadnej przyczyny, zarodki bardzo dobrej jakości, a mimo to się nie utrzymują. Lekarz zlecił mi od pierwszego dnia cyklu encorton, fraxiparine, estrofem. Czy któraś z was miała nacinane endometrium i tego typu leki?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.05.19, 14:14
                                                    Ryba witaj na forum. Kiła z nas miało scratching czyli nacięcie endometrium lub biochemiczna endometrium - zwał jak zwał wychodzi na to samo , wcześniej pewnie nie proponowali bo z reguły proponują dopiero po kilku nieudanych transferach . Ma to pomoc w zagnieżdżeniu zarodka . Co do leków to encorton i estrofem zawsze brałam przez transferami mrożonych zarodków tego 3 nie znam . Kiedy transfer i gdzie się leczycie ?
                                                  • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.05.19, 17:27
                                                    Hej Ryba , ja jestem w dokladnie takiej samej sytuacji jak Ty..
                                                    u mnie 3 inseminacje, 2 in vitro, tydzien temu robilsmy kariotyp, badanie na trombofilie, za 5 dni mam biopsje endometrium... zostal na jeden zamrozony zarodek jak wszystkie badania wyjda ok bedziemy podchodzic w nastepnym cyklu do 3 transferu..lekarz powiedzial zeby narazie nie robic histeroskopii ale zastanwiam sie nad tym aby miec jasnosc tez.. tez bralam estrofem..Gdzie sie leczysz?
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.05.19, 14:11
                                                    Karolka głowa do góry ważne ze się zapłodniła i jest już u ciebie 🤗 Ilu dniowy zarodek wzięłaś teraz ?
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.05.19, 14:49
                                                    Mam 2 dniowy zarodek, ale podany w 3 dobie po punkcji. Nie ryzykowaliśmy dłuższej hodowli, bo przy jednym zarodeczku nawet nalegają, żeby transferować w pierwszych dniach. Oby okazał się waleczny.
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.05.19, 16:39
                                                    Karolka niej pięknie się rozwija u Ciebie ! Moja znajoma ten ostatnio miała podany dwu dniowy ( miała tylko dwie komórki pobrane wiec tez nie ryzykowali hodowli ) i teraz jest w 6 tyg smile trzy am mocno kciuki smile
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 17.05.19, 19:16
                                                    C-star kochanakiss😘
                                                  • moniasz_33 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 18.05.19, 16:16
                                                    Witam serdecznie piszę do Pan na forum mam nadmiar leków do od sprzedania Prolutex 16 fiolek, NEOPARIN 15 ampułko strzykawek, 3 op luteiny dopochwowej, ESTROFEM 2 op. Może komuś się przydadzą. CENA DO DOGADANIA MÓJ NR TEL 661785683. MAM 3 LETNIEGO SYNKA Z IN VITRO 5 DNIOWY ZARODEK I TERAZ PODCHODZILISMY DO TRANSFERU 1 ZARODKA JAKI NAM ZOSTAŁ NIESTETY NIE PRZYJĄ SIĘ A LEKI JUŻ WYKUPIONE SZKODA ŻEBY SIĘ ZMARNOWALY A KOMUŚ MOGĄ SIĘ PRZYDAĆ. POZDRAWIAM I TRZYMAM KCIUKI ZA WSZYSTKIE PANIE
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.05.19, 15:33
                                                    Ponad 40 procent niepłodnych kobiet ma endometriozę. Nie mam zadnych objawów endometriozy, ale nie zawsze one występują. Wśród metod leczenia wymieniane jest leczenie chirurgiczne i in vitro. Nie bardzo rozumiem te artykuły o endometriozie. In vitro bez leczenia chirurgicznego może skutkować donoszeniem ciąży? Czy tylko po zastosowaniu leczenia laparoskopowego można dopiero przystąpić do in vitro. Ja zaszlam w ciążę już 2 razy, ale poroniłam.
    • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 19.05.19, 15:16
      Czesc dziewczyny
      Witam was ponownie. Troche mnie tu nie bylo ale codziennie was sledze i trzymam za was mocno kciuki.

      aguska_88 twoje posty sa bardzo wzruszajace, tyska z nich takie szczescie ze lzy wzruszenia same lgna do oczu. Duzo zdrowia dla twojej rodzinki.

      Basia mazanka jak to szbko zlecialo a to juz tut tuz i niedlugo bedziecie mialy swoje maluszki przysobie.

      Cstar za ciebie szczegolnie trzymam kciuki aby nowa klinika przyniosla ci twoj dlugo oczekiwany cud.

      Ja jestem 2 dpt. Podana 1 blastka na wlewie rozkurczowym. Na 30min przed transferem mialam podane polowke Ovitrell.
      Biore Acessan 2x1, Estrofem 3x1, Lutinus 3x1 nospe 3x1 relanium 3x1 Progesteron Besins (200mg) 1x1 i od jutra prolutex 1x1.
      Wczoraj przelezalym glownie caly dzien, bylam jedynie na krociutkim spacerze i dzis tez glownie poleguje i wybieram sie za chwile na drobny spacer.
      Wsluchuje sie w moje cialo czy mi szepnie jakies oznaki ale nic. Czuje sie normalnie nic a nic mnie nie boli czy kluje, moze powinny juz byc jakies slady implantacyjne ale nie ma. Nie czuje kompletnie nic. Jutro mam pierwsza weryfikacje.


    • dorotanawrodska Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.05.19, 14:41
      @katrinaaa_28, super! Dziękuję za odpowiedź. Pójdę do tego lekarza jakoś w przyszłym tygodniu wink i gratuluuuję!!
    • dorotanawrodska Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.05.19, 14:41
      katka33l , też w tej klinice?
      • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.05.19, 16:58
        Dorotamawrodska co masz na myśli? Chodzi Ci o klinikę w której jestem? Mecze się w invicta Gdansk
        • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.05.19, 16:59
          Lecze się miało być, chociaż męczę też haha
          • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.05.19, 19:21
            Hej Dziewczyny, zadzwonili z Novum miejsce się zwolniło, rzucam wszystko i jedziemy !!!
            Odebrałam dzisiaj dok med z mojej przychodni. Mój dwie 5dniowe blastki były 1AA.
            • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.05.19, 21:37
              Moniniawloch, na co się zwolniło miejsce?
              • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.05.19, 22:47
                Na pierwsza wizytę 😁 tam się dlugooooo czeka, miesiąc do Lewego

    • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.05.19, 14:45
      Czesc dziewczyny,

      dzis 3dpt. Odebralam wynik pierwszej weryfikacji. Estradiol 1034 Progesteron 33. Nastepna w piatek. Te czekanie jest najgorsze, ciezko skupic mysli na czymkolwiek.
      • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.05.19, 21:37
        Czekanienacud witaj smile progesteron bardzo ładny smile co do estradiolu to się nie znam ale jal nie jest super wysoki a twój nie jest to jest Ok smile za 3 dni kolejna weryfikacja ? W invikcie jesteś ( wiem zd tam robią 3 weryfikacje smile ) ? Czekanie jest beznadziejnie przytłaczające i im więcej będziesz robić , chodzisz , odwiedzać znajomych , oglądać głupie filmy tym lepiej bo idzie oszaleć ... ale trzymam mocno kciuki i daj znać po kolejnej weryfikacji smile

        Karolka jak tam samopoczucie ?

        Katka piękne przejęzyczenie mocno mnie rozbawiło wink

        Mojatarczyca a ty masz zdiagnozowana endometriozę ? Ja się ostatnio sama zastanawiałam co jest ze mną nie tak bo aż ciężko uwierzyć ze przy tylko słabym nasieniu i dobrej jakość zarodkach zawsze jest klapa i tak myślałam ze pewnie u mnie tez coś musi być tylko ze już nie wiem co uncertain

        Moniawloch petarda !!! Kiedy jedziesz ? Proszę napisz później od razu o twoich odczuciach smile ja jadę za tydzień smile
        • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.05.19, 22:39
          C star, nie mam zdiagnozowanej endometriozy, szukam winowajcy niepowodzeń. Ale przy endometriozie nie jest chyba konieczne leczenie chirurgiczne bo i bez tego robią in vitro, tak gdzieś czytałam.
        • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.05.19, 22:54
          Jutro na 10 mam być na miejscu
          • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 20.05.19, 23:29
            Moni no to super, trzymam kciuki!
            • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 08:08
              C star czuje się niezle, czasami brzuch mnie pobolewa. Gorzej z psychika, przez jakość zarodka i perypetie od punkcji do transferu nie jestem w stanie uwierzyć, ze za kilkanaście dni zobaczę coś pozytywnego.😞
              A właśnie czy miałyście tak, ze czasem zostawiali Wasz zarodek do obserwacji i mieli dzwonić z informacja o jego dalszych losch? Po jakim czasie dzwonili? Dzisiaj już 6 doba po zaplodnieniu i cały czas nie mam od nich telefonu.
              • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 11:03
                Kerolka, C star chyba miała blastkę z 8 dnia? Albo coś pokręciłam. Zaczekaj do 8 dnia albo nawet dziś zadzwoń do embriologa i zapytaj.
                • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 11:21
                  Mojatarczyca ja miałam 3 dniówki 8a.

                  Karolka Hodowla jest max chyba do 6 dnia wiec zadzwoń dziś do nich . Daj znać 😘
                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 11:37
                    Dam im w takim razie czas do jutra i jutro będę dzwoniła. Już chyba będzie wiadomo😊 Mam nadzieje, ze to ze nie dzwonią to nie jest kwestia, ze zapomnieli😉
                    • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 11:46
                      kerolka do mnie dzwonili 6 dnia z rana ale mowili ze moga tez dzwonic 7 dnia bo czasami zarodek tyle potrzebuje.
                      Ale zadzwon do kliniki po co sie masz meczyc. dzwon masz prawo dzis juz 6 dzien
                      • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 13:20
                        Szczescie_2017 może warto, zmienić tabletki na lamettę ja po nich zawsze mialam dwa piękne pęcherzyki
                        Moniniawloch jak po wizycie, co Ci doradził? Jakie wrażenia?
                        Kerolka ja bym zadzwoniła i się dopytała może już coś wiedzą. Trzyman cały czas kciuki za Twoją betkę 😘
    • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 07:39
      moniniawloch - no to trzymymy kciuki daj znac co tam Dok powiedzial i obys mogla szybko startowac.

      Cstar- w piatek kolejna weryfikacja, to jeszcze tyle dni. Dzis 4 dpt.

      dziewczyny trzymym na was wszystkie mocno kciuki
      • szczescie_2017 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 10:17
        hey ;/
        malo mnie tu bo nie mam nawet czasu usiasc i napisac ...
        U nas pewnie nici w tym miesiacu nie wiem czy wogole podejdziemy do IUI , po clo malo reaguje wczoraj 2 pecherzykiw prawym jajniku na 8mm ; / Estradiol wczorajszy to 70 niby lekarz twierdzi ze jest ok ..
        mam mieszane uczucia , we czwartek mam isc na usg i zobaczyc czy podrosly i jaki estradiol .. jak beda mega male to sama odmowie IUI juz teraz nie chce na sile tu i teraz nie jestem tak nakrecona .. chce zrobic wszystko z glowa i pewnie czekaja mnie w nastepnym miesiacu zastrzyki hormonalne a nie tabletki
        no coz tak ma byc , poczekamy zobaczymy co dalej
        • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 12:42
          Dzisiaj byłam na monitoringu ,endometrium prawie 10 więc w poniedziałek transfer dwoch zarodkow. To moje ostatnie dwie blastki. Mam nadzieję, że tym razem lepiej się skończy. Pozdrowienia dla wszystkich i trzymam za Was i za siebie kciuki 😀
          • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 18:18
            Moniniawloch i jak tam wizyta ? Napisz co poradził i jakie odczucia smile

            Anett super ! Będziemy mocno trzymać kciuki .

            Szczęście, daj znać w czwartek co i jak ale masz racje nie ma sensu robić nic na sile . Lepiej podejść w następnym jak wszytsko będzie na top top ale może jeszcze wszytsko się jeszcze ładnie rozwinie teraz smile trzymam kciuki smile
            • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 18:54
              No już jestem po, organizacja profesjonalna, wywiad z położna itp później wizyta. Doktor rzeczowy konkretny spojrzał na całość świeżym okiem, wyciągnął wnioski z tego co było, ma pomysł na dalsze leczenie. Sam w sobie taki oschły, cały czas ktoś do niego dzwoni, w czasie wizyty wychodził dwa razy do transferów. Optymistycznie na to wszystko patrzy.
              Mąż już nie chce słyszeć o Lublinie tylko tam.
              • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 19:09
                W sierpniu zrobią mi histero a na początku września stymulacja. Nie zgramy się wcześniej bo wyjeżdża w lipcu.
                • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 20:29
                  Moninawloch a zlecił jakieś dodatkowe badania dla ciebie czy twojego partnera ? Mówił coś o immunologi ? Czy tylko masz robić Histo ? Wiedz mnie najbardziej zależy żeby nie było to kolejne taśmowe podejście i żeby normalnie można było z lekarzem pogadać o konkretach ... kurczę panikuje na zapas chyba 🙃
                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 20:39
                    On uważa ze problem jest u mnie a poronienia wynikają z początku endometriozy (mam zdiagnozowany 1 stopień) o immunologi nie było rozmowy. Potrzebna jest histeroskopia bo prawdopodobnie jest tam stan zapalny który trzeba wyleczyć. Oby tak było !
                    • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 20:47
                      Moniniawloch dobrze ze podał jakiś prawdopodobny powód , oby zatem sierpien był tym szczęśliwym smile
                    • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 20:50
                      Moniniawloch na jakiej podstawie zdiagnozowali u Ciebie endometriozę? Miałaś jakieś objawy, robili laparoskopię albo inne badania?
                      • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 21:00
                        Tak ja miałam w styczniu 18r robiona laparoskopię leżałam w szpitalu i wyszło ze jajowody zapchane i 1 stopień endometriozy. Mój lekarz z LBN to robił. Z tego dzisiejszego spotkania wynika ze histero powinnam mieć zrobiona przed moimi transferami a nie po fakcie. Być może nasza historia z in vitro potoczyłaby się inaczej
                        • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 21:11
                          Dziewczyny mam pytanie ,bralyscie akard przed krio i po i czy przypisał wam go lekarz? Miałam się zapytać swojego ,ale wyleciało mi z głowy. Kombinuje na wszystkie sposoby byle się udało 😄
                          • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 23:20
                            Anett Acard brałam od 2 dc przed cio i po cio bierze się do 12 tygodnia 2 razy na dzień. Lekarz Ci nie mówił żeby brać? To jest bez recepty
                            • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 23:21
                              Crio nie Cio big_grin
                            • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 14:53
                              No właśnie nic nie mówił. Chyba kupię go jutro i zacznę brać sama.
                              • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 15:25
                                Moniniawloch tak jak teraz czytam Twoje wpisy to sobie myślę że ja przy laparoskopii w 2016r też miałam zdiagnozowane endometriozę otrzewnową 1stopnia i torbiele okołojajowode lewostronne ale mi nic wtedy nie przypisała dr bo twierdziła że jest to bardzo małe stadium i nawet nic nie wycinała. A później dalej probowałam inseminacje i in vitro i może to się rozbudowało przez lata i przez to miałam jedno poronienie z zabiegiem i jedną ciąże biochemiczną. Może jest coś w tym. Jak będę na wizycie pod koniec czerwcu to się wypytam dr O-W co ona myśli na ten temat żeby powtórzyć histeroskopie przed stymulacją🤔
                                • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 16:58
                                  Karo88 to daj znać po wizycie w czerwcu, co dr powiedziała o tej endometriozie.
                              • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 17:04
                                Anett napewno nie zaszkodzi Acard w dawce 75 x2 dziennie rano i wieczorem
                                • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 17:31
                                  Dzięki. Jutro lecę po Acard do apteki😉
                        • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 21:22
                          Moniniawloch, miałaś jakieś objawy endometriozy, dlaczego robili Ci laparoskopię? Laparoskopię robiłaś prywatnie czy na NFZ?
                          • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 21:28
                            Miałam 3 inseminacje po tym położył mnie do siebie na oddział sprawdzic jajowody, wtedy wyszła niedrożność i endometrioza 1 stopień. Tak mam napisane na karcie. Ta endo u mnie niczym się nie objawia, brzuch na okres boli mnie tylko pierwszego dnia potem ustępuje. Mówi się ze przy tej chorobie występują bolące miesiączki.
                            Dzisiaj uważam ze to wszystko zostało zbagatelizowane.
                            • basia.ns Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 21:51
                              Mamacoreczki ja nie miałam detektora bo od 16 Tc czuję ruchy a od 19 to już kopie tak że brzuch cały skacze. Teraz dwie noce kopal cały czas ze nie spałam prawie wcale. Powoli zaczynamy kompletowac rzeczy ale w sumie nie mamy jeszcze prawie nic, jak przestanę chodzić do pracy to wtedy ogarnę bo nie mam mocy. A co u Ciebie? Ktoś wie co u Nika_inka?
                              • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 20:40
                                Basiu u mnie raz lepiej raz gorzej. Staram się jakoś żyć j wytrwać do listopada 😜. Tez jestem ciekawa co i Nika_inka???
                            • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 22:14
                              Moniniawloch lekarz z Lublina to ten z kliniki in vitro? Był 1 stopień endometriozy i dopuścił do transferu. Lekarze wiele spraw bagatelizują sad
                              • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 22:16
                                Tak wiedział i zrobił 3 transfery
                                • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 22:34
                                  Moniniawloch. Czytałam gdzieś, że metodą leczenia niepłodności spowodowanej endometriozą jest właśnie in vitro...
                                • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 22:48
                                  Moniniawloch to znowu ja big_grin Jaką laparoskopię miałaś, diagnostyczną bez nacinania powłok brzusznych? Bez żadnych nawet malutkich blizn na brzuchu?
                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 22:57
                                    Mam blizny. Nacinane było w 3 miejscach.

                                    • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 22:59
                                      Jak jest stan zapalny w jamie to nic z tego nie będzie, tak dzisiaj powiedziano, jedyna metoda sprawdzenia jest kolejne badanie histeroskopia
                                      • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 23:06
                                        Moniniawloch i podczas histeroskopii wytną Ci ogniska endometriozy?
                                        • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 21.05.19, 23:58
                                          Wszystko wyjdzie w praniu jak coś jest to niwelują i leki jakiś przepisują
                                          • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 00:08
                                            Moniniawloch trzymam kciuki żeby się udało wreszcie smile
                                            • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 07:37
                                              Dziękuje dał nam nadzieje, zobaczymy co z tego wyjdzie oby ciąża. 🙏🏻❤️
                                              • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 08:37
                                                Moniniawloch a u którego lekarza byłaś ? Bo mówimy o nOvum ? Ja tak wylądowałam u dr Lewandowskiego, tez endometrioza (ale IV stopnia) , tez zalecił histeroskopie (w styczniu) a w marcu już byłam w ciąży , zaraz będzie 15 tydzień smile
                                                • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 11:00
                                                  Dzwonilam dzisiaj do kliniki, żeby dowiedzieć się o ten zarodek, który był zostawiony do obserwacji. Niestety tak jak się spodziewałam nie rozwinął się dalej😞 Cała nadzieja w tym jednym jedynym, który mam u siebie😊
                                                • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 12:39
                                                  Kate 30 a Ty miałaś objawy endometriozy, bóle?
                                                • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 13:04
                                                  Tak u Lewandowskiego, ja mam 1 stopnia zdiagnozowaną przy laparoskopii rok temu, na histero umówieni jesteśmy na sierpień, wierze w tego człowieka!!!!
                                              • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 12:37
                                                Moniniawloch pisałaś, że poronilaś. To była ciąża po transferze, czy zanim mieliście in vitro?
                                                • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 13:02
                                                  po pierwszym transferze ciąża biohemiczna
                                                • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 13:13
                                                  Moja tarczyca, moim jednym objawem był ból jajnika, ale ból notoryczny, przeszkadzający dzień w dzień, nie mogłam wysiedzieć w miejscu, zdarzało się, ze jak już ketonal nie pomagał ładowalam na Po którymś razie wizyty na sor lekarz powiedział ze mnie nie wypuści bo dodatkowo pękła mi torbiel czekoladowa która z reguły nie pęka i podczas pobytu w szpitalu przeprowadzili laparoskopię (wszystko trwało łącznie ok 4 miesięcy )
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 13:14
                                                    Moniniawloch uwazam ze jesteś w bardzo dobrych rękach smile
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 13:55
                                                    Tym bardziej że to 1 stopień , także jakiś wczesny początek.
                                                    Zastanawia mnie jeszcze ta cała immunologia ale o tym wogole nie rozmawialiśmy.
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 15:09
                                                    Nie wiem jak się na to patrzy czy kwestia początku czy czego... ja byłam u swojej ginekolog na kontroli 3 miesiące przed rozpoczęciem „jazdy” z jajnikiem i na usg nic nie było widać. Na sor się dowiedziałam ze mam jakaś torbiel, poszłam do swojej pani ginekolog która po badaniu na fotelu powiedziała ze podejrzewa endometriozę... wiec musiało mi się to bardzo szybko rozwinąć...
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 17:03
                                                    Kate ta Twoja Pani ginekolog podejrzewala endometriozę po badaniu ginekologicznym na fotelu, nie na usg?
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 18:33
                                                    3 miesiące wcześniej, na kontroli badała mnie i na fotelu i zrobiła usg, na zdjęciach z usg nic nie ma, po 3 miesiącach miała swoj prywatny gabinet w remoncie, przyjmowała w szpitalu, nie miała w tym zastepczym gabinecie usg wiec zbadała mnie tylko na fotelu i od razu powiedziała ze według niej to endometrioza. Po tygodniu/ dwóch poszłam już do wyremontowanego gabinetu gdzie zrobiła usg i usg potwierdziło jej przypuszczenia. U mnie się bardzo szybko to rozwinęło ale tez szybko mi to zdiagnozowali i zoperowali wiec mysle ze to tez ma duży wpływ.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 13:15
                                                    Dzięki dziewczyny za odpiwiedzi
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 20:57
                                                    Dziewczyny bez paniki smile ja mam endo IV stopnia... smile mialam laparoskopie w 2009 i pozniej przed in vitro w 2017 chyba tongue_out bo doktorek pow ze nie zaczniemy stymulacji dopoki nie usune torbieli smile 2 listopada mialam laparo a w styczniu juz na nowo torbiele bo tak szybko mi sie odnawiaja a mimo to zrobilismh stymulacje co prawda ciaze sie nie powiodly beta rosla do 600 i na tym koniec...
                                                    Przed druga stymulacja wspomnial o laparo ale ja sie nie zgodzilam bo to nie mialo sensu one i tak odrazu odrastaja smile takzeeee bez paniki smile
                                                    Histeroskopie mialam robiona z histochemia smile pobierali endometrium do badania okazalo sie ze stan zapalany. Dostalam antybiotyk, pozniej spr czy ok i tyle smile wyleczylo sie smile stymulacja 5 blastocyst z czego jedna ma 3.5 miesiaca i spi sobie w lozeczku smile wszystkie dobrej klasy itp
                                                    Enometrioza to nie wyrok smile ja o endo dowiedzialam sie w 2009 roku majac torbiel wielkosci grejfruta smile przez to okropne bole brzucha przy miesiaczkach itp. Pozniej juz oprocz tego, ze mialam bolesne miesiaczki to wszystko ok. Okres jak w zegarku itp pozniej dopiero problem z ciaza ale u Nas endo + bardzo slabe nasienie meza smile
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 21:56
                                                    Aguśka 'Histeroskopie mialam robiona z histochemia smile pobierali endometrium do badania okazalo sie ze stan zapalany. Dostalam antybiotyk, pozniej spr czy ok i tyle "
                                                    Jak później sprawdzają czy nie ma już stanu zapalnego?
                                                  • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.05.19, 08:34
                                                    Ja mialam histeroskopie diagnostyczna, pobrano kawalek endometrium do badnia, wyszlo ze mam slabo reaktywne ujscia obu jajowodow, lekarz tez zauwazyl drobne przerosty endometrium i z tego wzgledu mialam lyzeczkowanie. do dzis zastanawiam sie czy te lyzeczkowanie bylo potrzebne musialam czekac 3 kolejne cykle na transfer aby endometrium ladnie sie odbudowalo. Tez uwazam ze przed podejsciem do invitro powinno sie wykonac histeroskopie a nie dopiero po nieudanych podejsciach , moze oszczedzic wiele bolu i cierpienia. moniniawloch trzymamy kciuki za ciebie !
                                                  • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.05.19, 08:38
                                                    Dziewczyny dzis 6dpt objawow nie mam zadnych nic a nic, przegladam rozne fora i staram sie nie oszalec. Jednaze dzis po podaniu luteiny mialam na aplikatorze lekko rozowa krew, myslice ze to dobry znak ? Myslicie ze sie moj balwanek zaimplntowal, ze to lekkie plamienie implantacyjne? Jutro weryfikacja nr 2.
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.05.19, 09:49
                                                    Czekanienacud tez się sama nad tymi objawami zastanawiam. U mnie objawy po transferze tez są mniejsze niż zazwyczaj, a to już 6 dpt - tylko moj zarodek był młodszy niż Twój. Mnie troszkę ciągną pachwiny i delikatnie pobolewa brzuch, ale myśle, ze to wpływ luteiny. Najgorsze, ze podłapalam rotawirusa, co prawda kończy się na mdlosciach, ale przypuszczam, ze może mieć negatywny wpływ na zagnieżdżenie. Życzę Ci, żeby ta krew to był objaw zagnieżdżenia i trzymam kciuki😊
                                                  • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.05.19, 10:06
                                                    kerolka z tymi objawami mozna oszalec, wsluchiwanie sie w najmniejsze znaki ciala, hipnotyzowanie majteczek mozna oszalec naprawde. Mysle ze w 6 dpt to nie ma jeszcze nic wiec badz spokojna. Bierzesz nospe albo relanium? Ja biore 3x 1 tabletke tego i tego.
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.05.19, 10:25
                                                    Niby tyle transferów i za każdym razem obiecuje sobie, ze nie będę się wsłuchiwała, a mimo wszystko cały czas siebie obserwujewink Biorę nospe, ale tylko wtedy jak zaczyna mnie pobolewac i nie więcej niż 3 dziennie. Przez pierwsze 3 dni brałam regularnie 3 razy dziennie, teraz już nie.
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.05.19, 12:52
                                                    Dziękuję, mam nadzieje że po tej histeroskopii w końcu się uda smile muszę czekać do sierpnia cierpliwie
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 22.05.19, 23:12
                                                    W ogóle jest możliwa laparoskopia diagnostyczna w celu wykrycia endometriozy bez nacinania powłok brzusznych?
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.05.19, 19:28
                                                    Moja tarczyca to chyba histeroskopia smile laparoskopie masz male 3 naciecia... nie przecinaja mocno... a w histeroskopii tez mozna spr smile

                                                    Co to spr tooo akurat z wynikiem dzwonil inny doktorek bo moj byl na urlopie... on mi pow ze po wybraniu antybiotyku juz nie sprawdzaja wychodza z zalozenia ze sie zaleczylo ale jak pojechalam na wizyte do mojego doktorka to on sie uparl ze sprawdzimy... powiem tak... ma sa kra.... nigdy w zyciu chyba nic mnie tak nie bolalo... pobral mi normalnie na fotelu kawalek endometrium... dla mnie masakra wgl nie bylam na to przygotowana ze to tak bedzie bolalo i inaczej sobie to wyobrazalam heee
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.05.19, 20:01
                                                    Agusia, to weź sobie wyobraź jak ja teraz miałam pobierany 2 razy kawałek endometrium w odstępie 3 dni. Nigdy tego nie zapomnę, a jestem naprawdę odporna na ból... oj bardzo bolało...
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.05.19, 20:39
                                                    Katka możesz napisać czego lewy rozkłada ręce ? Jest az tak zle ?
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 17:14
                                                    Moniawloch zaproponowano nam kolejną stymulacje. To byłaby już 5 procedura. Nasze zarodki przestają się rozwijać po 3 dobie. Mieliśmy z nasieniem dawcy, ale też się słabo rozwijały. Uzyskaliśmy co prawda zarodki z nasieniem dawcy, ale też nie takie super. Mamy je zamrożone. Wróciliśmy do Gdańska i podjęliśmy decyzję że weźmiemy dawczynie. Z dawczynią uzyskaliśmy 3 zarodki. Jeden 6 dniowy A 2 5cio dniowe. Ten 6cio dniowy transfer się nie udał. Teraz w poniedziałek mam transfer dwóch blastocyst. Jedna 3.1.2 i druga jakas słabsza. Trzymajcie dziewczyny kciuki, bo jeżeli teraz się nie uda to już mi naprawdę ręce opadają. W środę 15dc moje endometrium miało 11mm więc chyba nieźle
                                                  • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 17:24
                                                    katka bedziemy trzymac kciuki i mysl pozytywnie musi sie udac ! 11m to ladne endometrium. bierzesz cos jeszcze na jego przyrost. Poniedzialak to juz tuz tuz bedziemy oczekiwac z toba!
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 19:28
                                                    Czekanienacud od momentu brania progesteronu endometrium już nie rośnie, tak mi gin mówił, ale nie wiem tak naprawdę. Ja biorę lutinus 3x1 i estrofem 2x1 od dnia transferu portulex. Nie dziękuję żeby nie zaparzyć. Musi być dobrze. Myślę pozytywnie
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 19:35
                                                    Katka myśl pozytywnie. Patrz ja tez cały tydzień starałam się dobrze myśleć i fasolka zawalczyła.
                                                    Czekaniemacud ładna beta oby dalej rosła. Ja tez miałam problem z progesteronem ale wzięłam więcej i dobrze było. Teraz biorę 3x2 luteiny dopochwowo i 3x2 podjęzykowa i ostatnio był 26 prg. A jeszcze na noc zamiast luteiny daje lutinus.

                                                    Trzymam kciuki za Was obie.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 19:53
                                                    Kleo bierzesz jeszcze prolutex?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 21:02
                                                    Mojatarczyca ja nie brałam prolutexu. Ja tylko luteine i duphaston. A teraz luteine dopochwowo i podjęzykowa i duphaston.
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 21:07
                                                    Kleo, pozytywne myślenie na pewno pomaga 😊 gratuluje Kochana, niech maleństwo pięknie rośnie 😘
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 20:36
                                                    Eh jakie to wszystko trudne ☹️
                                                    A z jakiego powodu wasze komórki są słabe ?
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 20:49
                                                    Do Katki pytanie
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 21:03
                                                    Moninawloch nie wiadomo czy to tak naprawdę wina komórek czy nasienia. Nasienie też nie najlepsze wyniki. W Novum lewy coś kiedyś wspomniał o endometriozie robiąc usg, ale nigdy to nie zostało potwierdzone. Wszytkie możliwe badania wykonaliśmy.
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 21:11
                                                    Powodzenia musi się udać tym razem 💪🏻💪🏻💪🏻❤️
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 21:36
                                                    Katka jak Lewy wspominał endometriozę u Ciebie, to nie zlecił laparoskopii? Bez laparo zlecił transfer, mimo, że podejrzewał endometriozę?
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.05.19, 08:02
                                                    Mojatarczyca, po usg kiedy stwierdzil endometrioze (niby 1 stopnia) podjąl decyzje o stymulacji, ale krótkim protokołem. Zawsze miałam długie protokoły. Ogólnie stymulacja udana, bo dużo jajek,ale zarodki się zatrzymywały. Ja już nawet nie chce się zastanawiać dlaczego takie decyzje były podjęte. Miałam kilka lat temu robioną hosteroskopie i nic nie wspominali o endometriozie
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.05.19, 10:23
                                                    Moja tarczyca ale ja tez nie mialam laparo ze wzgledu na endo tylko dlatego ze mialam torbiele do usuniecia... gdyby nie to to tez bym nie miala...
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.05.19, 12:17
                                                    Dziewczyny z podejrzeniem lub rozpoznaną endometriozą, robilyscie kiedyś marker CA-125? Wyszedl Wam wysoki? Ja miałam wynik 9 norma do 35.
                                                  • aguska_88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.05.19, 17:58
                                                    Moja tarczyca tak mialam robiony.... za 1 razem niski... (2009 rok) przed 2ga stymulacja (2018) bardzo wysoki... nie chcial sie doktorek zgodzic na stymulacje itp bo to ryzyko blabla wyslal mnie do onkologa... (w Novum... zreszta tam tez sie leczylam) w sumie i tak wychodzil wysoki (mialam w tym czasie miesiaczke) ale duzo nizszy niz wczesniej tongue_out w sumie kontaktowali sie ze soba i onko wyrazil zgode smile
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.05.19, 22:48
                                                    Aguśka miałaś objawy endometriozy, jakieś bóle?
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 20:49
                                                    Kartka trzymam kciuki✊ .Ja też w poniedziałek mam transfer dwoch blastek 😀 ,razem zawsze raźniej 😉
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 21:04
                                                    Anett, fajnje 😊 nie będę sama 😊 Ja też trzymam kciuki ✊
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.05.19, 21:12
                                                    Katka, kochana! Do dziela! Super wiesci i oczywiscie bardzo Ci kibicuje! Wszystkiego dobrego 😘
                                                  • mamacoreczki2016 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 20:52
                                                    Katka a w jakiej klinice w Gdańsku jesteś? Trzymam tez mocni kciuki żeby się udalo😘 ja byłam w invimed w Gdyni.

                                                    Czekanienacud super wynik!! Trzymam kciuki za rosnąca betę m😘. Progesteron trochę mały ake hak masz zwiekszona dawkę prolutexu to na pewno podskoczy do góry ☺️
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 21:05
                                                    Mamacoreczki, ja jestem w invicta.
                                                  • mojatarczyca35 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.05.19, 20:45
                                                    Aguska ja się nacięć nie boję, tylko jak nigdy nie urodzę dziecka to te blizny będą mi o tym przypominać, ja już psychicznie świruję. To mówisz, że przez histeroskopie też można zobaczyć czy jest endometrioza? Ostatnio byłam u gina i badał mnie na fotelu ginekologicznym, badanie palpacyjne, i tak docisnął mocno, że poczułam w środku taki ucisk, no ślę to chyba normalne, że delikatnie czuć ból, takie uciskanie? Bo spytał mi się czy boli, powiedziałam, że nie... nie chciałam grymasić, ale teraz się zastanawiam, czy to nie endomtrioza ja i moja psychoza 🤪
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.05.19, 20:51
                                                    To takie małe kropki w pępku jedna i na wysokości jajników, nic strasznego ale pamiątka jest pieprzona 😅
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 23.05.19, 23:19
                                                    Kleo jak tam po wizycie ?
                                                  • kleo2012 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 14:02
                                                    Korag dzisiaj miałam. I dobra wiadomość. Serduszko ruszyło i bije dobrze 😍
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 14:03
                                                    Kleo, super wiadomosc😊 Brawo dla dzielnej dzidzi👏🏼👏🏼👏🏼
                                                  • korag100 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 14:06
                                                    Kleo super ?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 14:16
                                                    Kleo super wiadomość oby tak dalej 🤗🤗
                                                    Czekanienacud jak wyniki?
                                                  • czekanienacud Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 17:10
                                                    Kleo super niech dzidza rosnie grzecznie !

                                                    Umnie dzis 7dpt i 2 weryfikacja
                                                    Beta: 46
                                                    Estradiol 1205
                                                    Progesteron 18

                                                    Progesterno niski martwie sie, zamiast jedej ampulki prolutexu mam brac 2, reszta lekow bez zmian.
                                                    Przez caly weekend bede wypoczywac i sie bardzo oszczedzac. W poniedzialek 3 weryfikacja.

                                                    Objawow nie mam zadnych nic a nic, oprocz tego lekkiego plamienia na aplikatorze od luteiny w 6dpt
                                                    Co myslicie dziewczyny uda sie?
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 17:32
                                                    Czekanienacud piękna beta jak na 7dpt. Trzymam kciuki, żeby pieknie przyrastala😘
                                                    A jaki u Was był problem?
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 20:39
                                                    Dziewczyny a co myslice żeby zrobić teraz histero ta za darmo i potem w sierpniu dla Lewego?

                                                    Może to za dużo ? Narkoza itp? Muszę odwołać ten Lublin, czy skorzystać z okazji i zrobić za darmo ? Lewy napewno chce swoją mieć
                                                    Nie wiem...chyba za bardzo kombinuje
                                                  • anett_79 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 24.05.19, 20:55
                                                    Super Kleo ,silna kruszynka😀
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.05.19, 14:23
                                                    Kleo super wieści !!!
                                                    Czekanienacud petarda super betka niech pięknie przyrasta !

                                                    Katka i anett trzymam bardzo mocno kciuki za wasz poniedziałkowy transfer !!!

                                                    Kerolka kiedy betujesz ?

                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.05.19, 14:40
                                                    Moniniawloch a może zadzwoń i umów się na konsultacje do dr Lewandowskiego i po prostu zapytaj ? Trudno powiedziec... według mnie dwie histeroskopie w tak krótkim czasie to nienajlepszy pomysł a szkoda nie skorzystać skoro masz za darmo... ja za histeroskopie zapłaciłam ok 3000 (sama histero kosztowała 2400 ale jeszcze trzeba przed tym zrobił badania które kosztowały ok 600 zł )
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 25.05.19, 14:41
                                                    Mówię o konsultacji telefonicznej (dzwonisz do nOvum 8-10 i prosisz o zapisanie na konsultacje tel do dr , doktor ma dyżur pon - pt 15:40-16:10
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.05.19, 09:45
                                                    Hej. Dawno mnie nie było ale czasem was czytam😘 gratulacje wszystkim i oczywiście kciuki zacisniete Katka.
                                                  • c.iek.a.waa Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.05.19, 09:47
                                                    Ja jestem już dwa i pół cyklu po lyzeczkowanie. Umówiona już jestem na konsultacje bo mam jeszcze dwie blastocysty. Być może też je niedługo zabiorę.
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.05.19, 20:33
                                                    Kate30 daruje sobie lbn, skoro zdecydowałam się na novum zaufam im tym razem
                                                    W domu mi odradzają lbn.
                                                  • kate_30 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.05.19, 08:30
                                                    Moniniawloch no chyba ze tak smile
                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.05.19, 09:43
                                                    C-star planuje zrobić w czwartek betę😊
                                                  • c-star Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 26.05.19, 21:23
                                                    Ciekawa fajnie ze się odezwałas , często myśle o Tobie 🤗 daj znać jak będziesz zabierać swoje będę trzymać mocno mocno kciuki !!!

                                                    Kerolka to czekam na wieści od Ciebie w czwartek smile trzymam kciuki !
                                                  • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.05.19, 13:01
                                                    Dziewczyny, przyszly mi wyniki badan genetycznych zanim skonsultuje sie z gentykiem moze ktos mi doradzi wyszlo cos takiego:

                                                    V R2_4070A-G uklad heterozyg.
                                                    oraz wariantu MTHFR_1298A-C w układzie homozygotycznym. PAI-1 4G Układ heterozyg.
                                                    Jesli ktos cos wie prosze dac znac...
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.05.19, 15:59
                                                    Mam tez i pai, Lewy powiedział ze to bzdury. Trzeba przyjmować kwas foliowy w formie metylowanej.
                                                    Podobno co druga kobieta ma takie mutacje. Robiłam tez poziom kwasu foliowego wyszedł w normie. W ciąży acard i heparyna.
                                                  • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.05.19, 16:32
                                                    Tylko u mnie jest problem z zagniezdzeniem, i moze ktorys z tych 3 genow jest za to odpowiedzialny ?
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.05.19, 17:13
                                                    Kas86 na pewno PAI jest od zagnieżdżenia zarodka i wtedy musisz brać większą dawkę heparyny 0.6 też to mam.
                                                    Mazanka86, emeczka83 ale fajnie że jesteście już daleko. Już nie długo i będziecie razem 😍
                                                    C-star a ty kiedy masz te wizyty w tych innych klinikach?
                                                    Ciekawa niedawno myślałam o Tobie co tam u Ciebie a tu sama się odezwałaś😉 ja na 3cykl po łyżeczkowaniu mialam transfer więc powinno być ok
                                                    Amanada a co tam u Ciebie? Czytasz nas jeszcze? Walczysz dalej??
                                                    katka33l, aneta kciuki mocno zaciśnięte za Was🤗
                                                    Szczęście i jak po wizycie? Będziesz miał w tym cyklu czy odpuszczacie?
                                                  • katka33l Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.05.19, 21:26
                                                    Karo, nie dziękuję 😉 ale ściskaj mocno te kciuki
                                                  • kas86 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.05.19, 23:22
                                                    Karo dziekuje za info, Dr. Pasnik napisal ze nie jest zle ze poradzimy cos, tylko ze wizyte mam w sierpniu, nie wiadomo czy sie cos zwolni wczesniej, a ja w nastepnym cyklu mialam miec transfer zamrozonego zaroku .. teraz mialam skraching sad
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 28.05.19, 09:39
                                                    Kas86 dzwoń popołudniu do apc nieraz się uda szybciej dostać bo może ktos zrezygnował z wizyty jak potwierdzają obecność na przyszly dzień. Mi się tak udało dostać o miesiąc szybciej.
                                                    Czekanienacud piękna betka jak na 10dpt oby pięknie się rozwijała i została z Tobą do szczęśliwego rozwiązania 😊 lepiej bierz prolutex rano i wieczorem w równych odstępach czasu np. o 7 i 19.
                                                  • moniniawloch Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.05.19, 17:23
                                                    U mnie tez z zagnieżdżeniem, zobaczymy co Ci genetyk powie.

                                                  • kerolka Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 27.05.19, 18:47
                                                    Czekanienacud jak Twoje dzisiejsze wyniki?
                                                  • werka7 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 29.05.19, 18:53
                                                    Byłam dziś na monitoringu, miała być w piątek inseminacja. Pęcherzyk 16mm. Wyszła mi źle cytologia, a dopiero dziś zinterpretowała mi wynik jej. Grupa 3, miała któraś tak ? Jutro jadę na kolposkopię do kliniki... a inseminacja w tym cyklu odpada. Globulki dopochwowe dostalam. A już się tak cieszyłam i miało być tak pięknie, ja zwariuję dziewczyny, aż płakać mi się chcę uncertain
                                                  • nomi77 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 30.05.19, 23:56
                                                    Hej Werka, tak-ja tak mialam. Niestety mam najbardziej grozne genotypy wirusa HPV i to az 4 wiec predzej czy pozniej zachoruje pewnie na raka. Ten wirus powoduje utrzymujacy sie stan zapalny i dlatego cytologia wychodzi zle.
                                                  • karo88 Re: In vitro 2017/2018/2019 część 7 31.05.19, 06:50
                                                    Kerolka bardzo mi smutno że Ci się nie udało. Ale jak mówisz spróbuj jeszcze raz póki macie nasienie 😘 dawno nie badałam ale w szpitalu zrobili mi teraz to mi wyszło FSH 6,4 a LH 17.0 a był to 4dzień cyklu ewidentene policytyczne jajniki. Teraz jeszcze zbadam amh jaj będę w klinice bo ostatnio to miałam 5.3

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka