konfiturami z wiśni, które smażyła. A w „BBB” Aniela pachniała oliwką Bambino. No i cytrynowo pachnąca Matylda😉 Z tym zapachem dzieci, kojarzy mi się tylko Genusia, pachnąca czekoladą i gumą do żucia, gdy Kreska ją tuli.
Łopani! Czego to się nie robiło 😁 Ostatnio wspominkową rozmowę miałam z koleżanką. Maseczka z drożdży, z białka kurzego i miodu, Na włosy oliwa, żółtko i cytryna. Płukanki z rumianku. Na ciało zamiast samoooalacza - tarta marchew. Po kąpieli Oliwka Bambino.
dżinsy, na dżins ich bierze. Mnie to mniej rusza, mnie się podobają kobiety z centralnym przedziałkiem... A z tym zapachem niemowlaków faktycznie, połowa bohaterów zachowuje się tak, jakby mieli rzucać się na dowolną istotę wysmarowaną oliwką "bambino".
dzieci- pomaga na krótki czas. Potem oliwą z oliwek- nie próbowałam. Wlewam oliwkę Bambino do kąpieli- efekt też na krótko. Może możecie coś doradzić?
Ja w ogóle nie pamiętam, żebym się jako dziecko czymkolwiek smarowala na plaży. Chyba, że oliwka Bambino była w powszechnym użyciu ;-)
Z Bambino mam teraz myjącą oliwkę o zapachu moreli. Świetna! -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
gardzącymi, bo nie można gardzić. Wyłączyłam, ale jestem prawie pewna, że od gardzenia "płynnie" przeszedł do oliwki bambino. Jeśli nie zacznie pracować z emocjami, za 20 lat wróci z mniej czy bardziej rozkojarzonym monologiem na dokładnie te same tematy.
www.youtube.com/watch?v=rX4Su-U2Wuo www.youtube.com/watch?v=HdHg9MsUei0 Rozczulają mnie dzieci naśladujące dorosłych. W wykonaniu 34latka to raczej smutne. Pamiętam, jak pukał tipsami w oliwkę bambino. Ostatnio z kolei dwie godziny nie mógł rozchodzić, że ktoś mu zabrał subskrajbery:)
Widziałam tylko slajdy. To wszystko nieautentyczne, niezintegrowane, nie jego. Reklama z reguły działa tak, że widzę piękną Ratajkowsky, jej cerę glow itd. i lecę po kremik, którego używa. Adam stosuje oliwkę bambino, reklamuje masełko, z którego nie korzysta. Reklamę podpiera zasinionym palcem u
zdaniem gorsza była ta pierwsza o oliwce.
Kobieta z reklamy Bambino - ta od "rytułałów" wróciła żaląc się jak ciężkie jest życie bo musi pamiętać żeby się ubrać, zjeść i umyć... strasznie mnie irytuje. Dodatkowo w składzie jest "legendarna oliwka" co też jest jakieś głupawe