miałam problem z PRL (już jest ok, biorę Bromergon) i niskim PRG (polepszył się, bo co któryś cykl dostaję Luteinę). Na HSG wyszło, że jajowody są drożne. Lewy (z niego zaszłam w ciążę) jest ładny prosty a prawy taki pozwijany. Ale w opisie jest tylko tyle, że są drożne. Martwi mnie ten prawy i dlatego
A jakiej wielkości są te Twoje torbiele? I czy na opisie USG jest coś więcej na ich temat - coś o echogeniczności itp.?
nieco wyżej, ale też bielizna ją zakrywa. Na drugi dzień po zabiegu wstajesz, 2 tygodnie po już nie pamiętasz, że laparoskopia była. Przy okazji powinni Ci sprawdzić, czy wszystko pozostałe jest w porządku, a jak nie - to naprawić, co się da. Gdybyś nie znalazła satysfakcjonujących Cię opisów i
lady_groszek napisała: . > rewolka, a miałaś jakieś wskazania, żeby zrobić histero? endo, jakieś zrosty wc > ześniej czy polipy? nie, niby nie. Choc z 2 czy 3 razy mialam opis, ze endometrium niejednorodne, ale tak zawsze bylo ok, polipow tez nigdy nie mialam.
Jednak to laparoskopia.Znalazłam w miesięczniku ZDROWIE z 2003r.nr 1 Jest opis usuwania tą metodą.Także już wszysto wiem.
.Nie wierzyłam!O co tu chodzi?Byłam znowu tak jak Ty > w punkcie wyjścia.U mnie to jeszcze trochę potrwało zanim zaszłam. > Życzę Tobie jak najszybciej pozytywnego teściku! > Pozdrawiam Sylwia. jakbym o sobie czytała... Jestem po laparoskopii i histeroskopii wykonywanej podczas jednego
nie martw się, można zrobić podobno laparoskopię i udroznić jajowody...trzymam kciuki:)
Moze komus przyda sie ponizszy opis choc nie dotyczy operacji w Polsce. Jestem tez ciekawa na ile wspomnienia moich niedawnych perypetii roznia sie od analogicznych "krajowych" - w sumie przypuszczam, ze mialam sporo szczescia, ze trafilam do szpitala w niewielkiem uniwersyteckiem miasteczku w
Bardzo współczuję twojej przyjaciółce i życzę jej jak najszybszego powrotu do zdrowia. Ale tym dokładnym opisem tych powikłań straszysz takich jak jak, którzy są przed operacją. -- Parkując w strefie włącz wycieraczki. Ciężko za nie włożyć mandat.
Przestrzegasz? A ja sądzę że raczej siejesz panikę. I uważam że ten opis był dużą niefrasobliwością z twojej strony. Żałuję go przeczytałam gdy jestem dosłownie tuż przed operacją. Gratuluję wyczucia. A już byłam spokojniejsza. Mam taki sam wpływ na przebieg operacji jak twoja przyjaciółka więc
Miałam HSG na Karowej z opisem, że drożne po czym mój lekarz spec. od niepłodności oraz inny radiolog po obejrzeniu zdjęć stwierdzili w opisie, że oba jajowody drożne ale lewy w odcinku brzusznym pogrubiały.