njut
23.11.12, 12:57
Jutro mam wizytę u gin i mam zamiar przedystkutować z nim temat laparoskopi.
O dziecko staramy się 3,5 roku, równo rok temu po stymulacji zaszłam w ciążę, która skończyła się łyżeczkowaniem w 10tc. 2 lata temu miałam HSG, jestem świeżo po pierwszej nieudanej IUI. Wyniki męża rewelacyjne. Ja miałam problem z PRL (już jest ok, biorę Bromergon) i niskim PRG (polepszył się, bo co któryś cykl dostaję Luteinę).
Na HSG wyszło, że jajowody są drożne. Lewy (z niego zaszłam w ciążę) jest ładny prosty a prawy taki pozwijany. Ale w opisie jest tylko tyle, że są drożne. Martwi mnie ten prawy i dlatego postanowiłam zrobić laparoskopię. Ciekawa jestem co na to gin.
Napiszcie na co mam zwróćić uwagę, bo jak nie da mi skierowania to będę chciała zrobić prywatnie.