irsila napisała: > Mon Dieu! > Jakże ten orange mnie kocha. > Prawie codziennie do mnie pisze i oferty mi przedstawia. > Kiedyś w tym miasteczku byłam > i w tym amfiteatrze. Młodość pani młodość.
Mon Dieu! Jakże ten orange mnie kocha. Prawie codziennie do mnie pisze i oferty mi przedstawia. Kiedyś w tym miasteczku byłam i w tym amfiteatrze.
Dostalam ofertę z fakturą. A ze ostatnio szukałam kogoś do naprawy pralki i mało mnie przy tym szlag nie trafił, zastanawiam sie czy nie warto w to wejść. Macie jakies doświadczenia z tą usługą? Polecacie? Odradzacie?
współpracę z Orange i zmienił się w Interkam, co jest o tyle ważne, że może wprowadzić w błąd. Czy coś się pod kątem jakości zmieniło w Internecie? Dla mnie nie, tyle tylko, że nowi klienci (starzy także jeśli chcą) mogą korzystać z oferty orange. „starzy” jak ja mają te same taryfy i w zasadzie nic się nie
każdym razie, łopatatologicznie – mamy najwyższą ofertę, internet śmiga szybko, nie ma problemu z ładowaniem się stron czy większych plików, nawet jak z sieci korzystają jednocześnie wszyscy domownicy (sztuk 5). Mąż kiedyś bawił się w sprawdzanie prędkości czy tam pingów i twierdził, że pierwszy raz
dyskryminacje. A > przeciez wystarczylo napisac w ofercie Polish language essential, i bylby to p > o prostu warunek zatrudnienia, a nie dyskryminacja bo jest Anglikiem. Bzdura ko > mpletna. Jak widze oferte pracy z francuskimi to nie startuje i nie krzycze ze > dyskryminacja
Idiotyzmow jest w tym mnostwo, ale jakos mnie wciagnela ta bajka. Pare rzeczy razi mnie strasznie. Np. w drugim sezonie przyszedl do pracy w dyspozytorni Polakow Anglik, oni go nie przyjeli, on potem ich chcial pozwac za dyskryminacje. A przeciez wystarczylo napisac w ofercie Polish language
Dodam, ze przed przejsciem na karte ze trzy lata bylam na bezterminowej, bo nowa oferta orange byla gorsza niz to, co mialam. Ostatecznie wykonczyl mnie ich skomplikowany system promocji, obnizek i nie wiem, czego jeszcze. Nie mam glowy do rozkminiania tego wszystkiego. -- Rób co możesz i może
Ja od ponad roku 40zł, wcześniej 35zł. Orange. Sprawdź ile będziesz płacić, gdy przejdziesz( bez promocji, a jedynie jakieś obniżki kilku złotowe za brak papierowego rachunku) na czas nieokreślony. Ja byłam zaskoczona, że wyszło 45 zł (40 zł, jeśli zaloguje się na ich stronę raz w miesiącu
Możliwy, niektóre oferty na kartę maja kupę internetu, można się spokojnie podłączyć do netu korzystając z telefonu, a większe pakiety sa dosyć tanie. Orange ma na 100%.
niezła oferta tego Nju, rozumiem że zasięg jak orange?
Jeśli nie wyłączacie powiadomień, to przecież każdy może zadzwonić, choćby orange z nową ofertą, albo monter fotowoltaiki... Mąż się nie boi, że parę dni pomiarów pójdzie się huśtać? 😂
U mnie to samo :-) Namiętnie dzwonią z rewelacyjną ofertą abym płaciła więcej niż płacę w tej chwili. Wczoraj pani przeszła samą siebie i zaproponowała mi abonament za 70zł z jakimś chińskim telefonem "za darmo". Kiedy dobitnie zakomunikowałam, że nie chcę telefonu, a sam abonament, to się okazało
jakbyś nie mogła sobie sprawdzić w internecie, jak wygląda najbliższa twojej taryfie oferta teraz. -- Shake it off, shake it off!