stereoptypu 'polaka-cwaniaka'. Mnie podobnie jak 'pfg' nie obchodza drobni sciagacze. Obchodzi mnie natomaist ze takie nikczemne zachowanie, ukazywane jest jako 'ok', skoro 'reklamowane' jest w 'opiniotworczym' dzienniku internetowym. Do redakcji GW: WSTYD MI ZA WAS!!!
Jeżeli myślisz, że możesz publicznie obrażać jednego z pracowników serwisu Gazeta.pl, to grubo się mylisz. Sprawą zajmą się odpowiednie służby.
Czytam wlasnie artykul, z ktorego pochodzi twoj cytat z "embody cognition". To jest jakies sci-fi, w ktorym autor polaczyl w jedna calosc jakies przypadkowe fakty na zasadzie, bo mnie sie tak widzi. Odlaczanie plata przedczolowego przez przebodzcowany mozg to juz jest horror, przy ktorym wysiad
pfg.blox.pl/2010/09/Nowy-rok-biezy.html Pfg, nie masz racji, ze nie hamuje. Fla kiedys policzyl na forum, ze gdyby mial publikowac wylacznei na LF, to by go wyrotowali, bo by nie zdazyl z habilitacja
20 prac do zeszytow pacanowskich mozna napisac w ciagu roku. Dodaj do tego 2 lata na cykl produkcyjny tych wydawnictw i dorobek habilitacyjny jest z glowy. 10 prac do porzadnych czasopism w tym czasie po prostu nie da sie zrobic. Poza tym, zeby publikowac w porzadnych czasopismach, trzeba po prostu
troche mnie zmartwilo, ze pfg mowi o sobie jako o czlowieku starej daty. na pierwszy rzut oka jestem starszy, wiec wyglada na to, ze jestem prastarej daty. dzieki pfg! -- blue skies research rules!
PFG, właśnie przeczytałem parę pańskich wypowiedzi na pańskim blogu. Chociaż wstrzymywałem się od komentowania czegokolwiek na forum, to jednak kilka pańskich uwag ("plebiscyt między POlską zapatrzoną w przeszłość... nieufną..." "nieufność do obywatela" itd itd) zdecydowanie zburzyło mój spokój.
pfg napisał: > Tymczasem wina jest rozłożona. Amen. Ale wina jednych nie zwalnia z odpowiedzialności innych.
i w pełni się z tym zgadzam. Można jeszcze dodać, że maleńki i już i tak ledwie zipiący tatrzański ekosystem na pewno ucierpi na olimpijskim najeździe i nieuchronnie wzmożonym harmiderze na długo przed i na długo po. Że (mimo budowy jednej czy drugiej oczyszczalni) Goralenvolk i tak wypuści więk
jak widze, z radoscia odnosisz sie do tego, ze osmielilem sie stwirdzic w naszej rozmowei, ze publikowalem o czyms (az tak cie zabolalo?). chcialbym ci jednak przypomniec, ze to byla reakcja na twoje (kolejne zreszta) stwierdzenie, ze wypowiadam sie na tematy, o ktorych nie mam zielonego pojecia
jesli tylko bys chcial, to masz moj autograf jak w banku! :-) pfg napisał: > Ach! Wydrukuję, w złote ramki oprawię i będę wszystkim pokazywał, że dala.tata > dostrzegł mnie ze swojej wysokości, ba, nie dość, że dostrzegł, to w swojej mąd > rości uznał za stosowne strofować
chyba Ty jesteś czub!!! uwzględniając polskie zwyczaje, biuro podróży miało prawo odmówić, i tak w porównaniu ze zwyczajami zagranicznych lini lotniczych to tu biuro wykazało sie wysoką kulturą,tam nikt sie nie cacka, gwarantuje ci że za granicą NIKT nie przyjąłby chorego dziecka, chyba że wys
czy ty kiedykolwiek byłeś dłużej w europie zachodniej???mieszkam od wielu lat w Wielkiej Brytanii i zapewniam ciebie że tutaj słowo integracja ma szczególne znaczenie i każdy nie tylko dzieciaki jest widziany jako pełnoprawny członek społeczności..w Polsce dzieci z pewnymi niedostatkami w nauce u
Pani Minister traktuje nauke tak jak powinna. Przeciez mamy teraz w Polsce conajmniej 100 tysięcy (słownie: sto tysięcy) etatów naukowo-badawczych, bedacych dzis tylko calkowicie zbednym obciazeniem budzetu, gdyz praktycznie to całą technologię i tak kupujemy i będzie my kupować na Zachodzie i ostat
Ja też cię lubię, Lesiu. -- Troll z habilitacją
Wiesz, ja nawet się zgadzam z Tobą, że uwaga "do gazu" dowodzi kompletnego zdziczenia umysłowego. Problem leży tylko w tym, że w kontekście ostatniego meczu Cracovii z Wisłą, to właśnie Ty go użyłeś. Piłkarza Wisły natomiast na pewno nie. Jak sie bardzo na serio wygłasza jakieś moralitety, t
Gość portalu: retro napisał(a): > Nie ma czegoś takiego jak "antysemityzm bez Żydów". Po prostu było > ubliżanie, a że z wykorzystaniem słowa żyd (czy Żyd - mam nadzieję, > że pojmujesz różnicę), to wynika z realiów,o których przy okazji > tego, i innych artykułów było j