niewyspany77 17.08.09, 14:56 zaden problem. link kurde. czemu wykladu nie mozna robic raz na 2 lata, dla 800 ludzi. albo nawet na 3, dla 1200. wogole jakis nieziemski ten rektor, przeciez wiadomo ze na wyklady nikt nie chodzi, to po co one wogole? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
carnivore69 Re: wyklad na 400 osob? 17.08.09, 15:08 Na SGH takie mialem. Na Erazmusie (Rotterdam) takie sa. Jesli jest odpowiednia infrastruktura - w czym problem? Pzdr. Odpowiedz Link
flamengista ech, to nic nowego 17.08.09, 15:10 U nas grupy 35-osobowe to norma. Ja miałem 2 lata temu grupy 45-osobowe, a jedną nawet 47! Teraz to się zmieniło, wprowadzono limity - grupa ćwiczeniowa może liczyć max. 35 osób. Ale to łączenie grup też było powodowane problemami finansowymi. Jak tylko wszyliśmy na prostą - grupy zmniejszono. Teraz ponoć nawet jesteśmy na plusie. Wykładów na 800 osób nie mamy z prostej przyczyny. Nie mamy tak dużych sal:) Patrząc na zimno, to na UMCS mieli luksusy. W dobie upowszechniania studiów wyższych takie rzeczy to norma:/ Odpowiedz Link
flamengista PS 17.08.09, 15:11 na wykład 800-osobowy i tak chodzi ledwie 80 osób, więc każdy zainteresowany (10% z 80, 1% wszystkich studentów) może bez przeszkód zadać pytanie:) Odpowiedz Link
niewyspany77 Re: wyklad na 400 osob? 17.08.09, 21:32 jak sobie o tym mysle, to sie zasanawiam: po co ak naprawde jest wyklad? w sumie przeciez mozna wykladowce nagrac i puszczac coraz to nowym rocznikom. najtansze. podobnie kadra adiunktow/asystentow. zywy czlowiek tylko do konkretnych cwiczen. tym sposobem taki umcs moglby pozbyc sie 3/4 kadry, ile zaoszczedzi. ok, pozartowalem. moze pogadamy na temat: jaka jest rola wykladowcy? czy faktycznie wyklad dla mas to oszczednosci? Odpowiedz Link
charioteer1 Re: wyklad na 400 osob? 17.08.09, 21:44 Jezeli sa odpowiednie warunki w sali - naglosnienie, rzutnik - to naprawde nie ma znaczenia, czy wyklad jest dla 40, czy dla 400 osob. Odpowiedz Link
kattorna Re: wyklad na 400 osob? 17.08.09, 21:54 Tak, ale przy egzaminowaniu ma to bardzo duże znaczenie. W zeszłym semestrze musiałam wystawić oceny prawie 600 osobom. O twórczym czasie spędzonym na wpisywaniu ocen do indeksów i kart egzaminaczyjnych nie wspomnę ;) Odpowiedz Link
charioteer1 Re: wyklad na 400 osob? 17.08.09, 22:02 Ten bol niestety tez znam, choc nie w takiej skali ;) Najlepiej posadzic do poprawiania doktorantow ;) Odpowiedz Link
niewyspany77 Re: wyklad na 400 osob? 18.08.09, 07:39 ok, to zrozumiale. tyle ze dla mnie wyklad dla 400 ludzi jest na tyle suchym przekazem, ze rownie dobrze (a moze nawet lepiej) moglbym ten wyklad obejrzec w spokoju np. z plytki lub lokalnego univer-tube. Odpowiedz Link
carnivore69 Re: wyklad na 400 osob? 18.08.09, 10:45 A Madonne/Stonesow/U2 tudziez Barcelone/Chelsea wolisz ogladac w TV czy na zywo? ;-) Pzdr. Odpowiedz Link
niewyspany77 Re: wyklad na 400 osob? 18.08.09, 12:56 to zla analogia. po co jest wyklad? jezeli przyjac, ze niezaleznie od wszystkiego jest to tylko zwykle gadanie przed gremium, to ja nie widze powodu do organizowania takowych - nagrac i tyle. Odpowiedz Link
charioteer1 Koncerty 18.08.09, 15:31 W sygnaturce - jeden utwor, 12 roznych koncertow w ciagu 20 lat. Odpowiedz Link
carnivore69 Re: Koncerty 18.08.09, 16:07 No, no... W grudniu '86 rzeczywiscie byla jazda przy numerze jeden listy Niedzwieckiego. Pzdr. Odpowiedz Link
niewyspany77 Re: wyklad na 400 osob? 18.08.09, 15:33 bo wiesz, gdyby wyklad z muzyki powaznej prowadzil (tak sobie strzelam, nie przywiazywac wiekszej uwagi) blechacz, wyklad z rozrywkowej madonna, a z dyrygenury penderecki, to by mi za cholere nie przyszlo do glowy, by wyklad ogladac czy to z kasety, czy to ze slajdow, czy dowolnej innej formie. to jest cos podobnego do - dajmy na to - wykladu o spinozie czy ponowoczesnosci. jestem w stanie bez problemu przyjac, iz ludzie formatu s.p. kolakowskiego (spinoza) czy baumana (ponowoczesnosc) zgromadziliby tlumy, gloszac porywajace mowy. niestety, to jest umcs, a wyklady dla 400 ma prowadzic (wybaczmy prawde) jakis naukowy joe doe. mam nadzieje ze w miare zrozumiale przedstawilem moj tok rozumowania, dlaczego analogia zla. Odpowiedz Link
carnivore69 Re: wyklad na 400 osob? 18.08.09, 16:05 A moze tak: U(denny wyklad na zywo) = X * U(denny wyklad na DVD), U(ciekawy wyklad na zywo) = Y * U(ciekawy wyklad na DVD), U(porywajacy koncert na zywo) = Z * U(porywajacy koncert na DVD), gdzie U(costam) to uzytecznosc czegostam. Z Twojego wywodu absolutnie nie wynika, ze X jest rozne od Y czy Z i niewieksze od jednego. Ja natomiast twierdze, ze X (podobnie jak Y czy Z) od jednego wieksze jest. Pzdr. Odpowiedz Link
charioteer1 Re: wyklad na 400 osob? 19.08.09, 21:52 niewyspany77 napisał: > niestety, to jest umcs, a wyklady dla 400 ma prowadzic (wybaczmy prawde) jakis > naukowy joe doe. mam nadzieje ze w miare zrozumiale przedstawilem moj tok > rozumowania Dla mnie niezbyt jasno. Obejrzyj pierwsze wideo w linku, ktory podal loleklolek: ksuanth.weebly.com/wesch.html Facet pokazuje zdjecie swoich studentow i mowi this is my class, zwykle 200-400 osob. To nie jest zadna megagwiazda, to jest assistant professor na prowincjonalnym uniwersytecie stanowym. Rozumiem, ze UMCS nie dorownuje Kansas State University i nie mam pojecia, kto i jak wyklada na zarzadzaniu i ekonomii w Lublinie, ale nie podoba mi sie zalozenie, ze skoro to prowincjonalny uniwersytet w Polsce, to na pewno nie ma tam nikogo, kto potrafi dobrze wykladac. Odpowiedz Link
niewyspany77 Re: wyklad na 400 osob? 19.08.09, 22:14 ok, mozliwe ze przesadzilem. ak czy siak mam swoje zastrzezenia do tej formy, przypuszczam ze gdybym mial wybor, to nie chcialbym tak. ale ok, moze inni chca. Odpowiedz Link
pfg Re: wyklad na 400 osob? 18.08.09, 14:45 niewyspany77 napisał: > jak sobie o tym mysle, to sie zasanawiam: po co ak naprawde jest wyklad? Pytanie jest bardzo zasadne, choć odpowiedź będzie zapewne zależeć od dyscypliny. W okolicach, w jakich ja się poruszam (matematyka stosowana, informatyka, fizyka teoretyczna) coraz częściej wykłady są przygotowywane w formie prezentacji komputerowych - wykładowca stoi i gada, ale nic nie pisze na tablicy, tylko wyświetla kolejne ekrany. Potem zazwyczaj udostępnia te wykłady w sieci. Rezultat jest taki, że na wykłady chodzi niewiele osób, ale egzaminy zdaje wyraźnie więcej: do egzaminu wystarczyło się przygotować z zamieszczonych w sieci materiałów. Wobec tego sama obecność na wykladzie wydaje się niepotrzebna, a jeśli wykładowca (przyszły egzaminator) obecności wymaga, studenci uznają to za szykanę. Zatem - po co wykład? Jednak, o ile dobrze rozumiem, wykłady metodą tradycyjną (kreda i tablica, konieczność sporządzania notatek przez studentów) lepiej trafiają, studenci przyswajają sobie wiedzę mniej powierzchownie. Pisałem o tym niedawno w moim blogu. Odpowiedz Link
charioteer1 Re: wyklad na 400 osob? 18.08.09, 15:28 Bardzo fajny temat do dyskusji. Z "komputerowa" dydaktyka zmagam sie kolejny rok. Pierwszy wyklad z wykorzystaniem ppt to bylo dla mnie nieporozumienie. Studenci byli tak zaabsorbowani bezmyslnym przerysowywaniem wszystkiego ze slajdow, ze w ogole nie zwracali uwagi na to, co mowie. Gdyby tam byly chinskie znaczki, przerysowywaliby wszystko z jednakowym entuzjazmem. Kolejna grupa, inny kurs. Studenci juz wiedza, ze wszystkie prezentacje beda dostepne w sieci, wiec na wyklady nie chodza, bo po co. Rezultaty widac na egzaminie - rzez niewiniatek i to mimo obnizonych wymagan. Teraz wymagam obecnosci na wykladach i zdawalnosc jakby sie poprawila. Caly czas zastanawiam sie, jak studentow nauczyc robienia notatek w czasie wykladu z ppt, bo tu chodzi jednak troche o cos wiecej niz pamieciowe opanowanie tresci slajdow. Oczywiscie nie ograniczam sie do czytania ze slajdow, bo to faktycznie nie rozni sie niczym od czytania z kartki. Odpowiedz Link
loleklolek_pl Re: wyklad na 400 osob? 18.08.09, 16:23 Temat: "Po co i jak ma wyglądać wykład" jest w obecnym czasie niezwykle ciekawa i dość ważna oraz nie dotyczy tylko przedmiotów "informatycznych". Związane jest to zdaje się z ogólną zmianą (w mentalności uczniów, w sposobach dostępu do wiedzy oraz w tym, jak szybko wiedza się dezaktualizuje, czy też powstaje nowa wiedza) sposobów komunikacji po wprowadzeniu Internetu i tym podobnych. Swego czasu natknąłem się na dość ciekawe dywagacje na ten temat prowadzone przez prof. Michaela Wescha zajmującego się antropologią. ( ksuanth.weebly.com/wesch.html ). Odpowiedz Link
pfg Re: wyklad na 400 osob? 18.08.09, 16:46 loleklolek_pl napisał: > ksuanth.weebly.com/wesch.html ). Wygląda interesująco. *Sigh*, kolejne rzeczy do przeczytania :-) Dzięki. Odpowiedz Link
charioteer1 pfg 24.08.09, 12:54 Czytam wlasnie artykul, z ktorego pochodzi twoj cytat z "embody cognition". To jest jakies sci-fi, w ktorym autor polaczyl w jedna calosc jakies przypadkowe fakty na zasadzie, bo mnie sie tak widzi. Odlaczanie plata przedczolowego przez przebodzcowany mozg to juz jest horror, przy ktorym wysiada nawet embody cognition. Odpowiedz Link